sierzant_nowak
23.03.06, 13:26
Z wczorajszego "prosto w oczy":
o liście Balcerowicza do Mecha posłanym w poniedziałek, przed środowym zamieszaniem z wykluczeniem Mecha z posiedzenia KNB:
Marcinkiewicz: Nie to, że zawiadomił - właściwie zadał mu pytanie i dlatego wszyscy sądziliśmy, że to jest tylko namawianie Cezarego Mecha do tego, by złożył rezygnację ...
Minutę później:
Olejnik: Ale pan wiedział, że taki list dostał pan Cezary Mech?
Marionetkowicz: Nie wiedziałem.
----------------------
To jak do ciężkiej cholery zastanawiali się wszyscy (poza Gilowską, która o liście dowiedziała się z przemówienia sejmowego Balcerowicza) - łącznie z premierem - na temat listu, o którym premier nie wiedział?
łżepolitycy, łżerząd, łżepremier...