Dodaj do ulubionych

NIE dla kary smierci!

IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.12.02, 11:36
Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz byc
tez oskarzony(a) o zabojstwo. Ktos sprytny zrobi kopie twych linii
papilarnych, podrzuci twe DNA i zamorduje osobe, z ktora wszyscy wiedza, ze
masz na pienku, np. zalegasz ze splata dlugu, czy tez doniosles(as) na nia na
policje, bo ci np. zakloca spokoj. I co wtedy? Dowody twej winy sa bardzo
mocne, masz tez motyw i korzysc z tego zabojstwa, wiec sad skazuje ciebie na
kare smierci, ktora zostaje dosc szybko wykonana...
Pamietaj, w policji i w sadach prcuja tez ludzie, i oni sie tez myla, i to
dosc czesto. A zycia osobom, na ktorych wykonano wyrok smierci przywrocic nie
sposob. Te kare mozna bowiem wykonac tylko raz. Tyle dla gorliwych zwolenikow
kary smierci, ktorzy naiwnie mysla, ze powstrzyma ona zabojcow. A to nie jest
tak, bo zabojca z premedytcja jest najczesciej fachowcem, i takiemu niesposob
udowodnic winy a ni go tez zlapac, a zabojca w afekcie nie mysli w momencie
zabijania, wiec zadna kara mu nie straszna... Takie sa fakty. I pomyslcie o
nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow dokonywanych "w majestacie prawa"
przez panstwo na obywatelach, i to dosc czesto niewinnych, jak to dowodza
kroniki sadowo-kryminologiczne...
Obserwuj wątek
    • Gość: Pijar Re: NIE dla kary smierci! IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.12.02, 12:11
      Swieta prawda! Kara smierci moze byc straszakiem wymierzonym w przeciwnikow
      totalitarnego ustroju politycznego. Nie koniecznie totalitarnego. Taki Jezus,
      dajmy na przyklad, byl niewinny, i co? SKAZANO GO NA KARE SMIERCI!
      • Gość: Crotalus Re: NIE dla kary smierci! IP: proxy / 213.17.170.* 12.12.02, 12:14
        Gość portalu: Pijar napisał(a):

        > Swieta prawda! Kara smierci moze byc straszakiem wymierzonym w przeciwnikow
        > totalitarnego ustroju politycznego. Nie koniecznie totalitarnego. Taki Jezus,
        > dajmy na przyklad, byl niewinny, i co? SKAZANO GO NA KARE SMIERCI!


        Dobrze gadasz Kagan.
      • Gość: klip Re: NIE dla kary smierci! IP: *.core.net.pl 21.06.03, 13:15
        Jesli mowa o Jezusie,to poddal sie karze smierci. Tego, ktory sie nawrocil i
        wisial obok niego z krzyza nie zdjal.
    • Gość: Rysiek Re: NIE dla kary smierci! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 12:16
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz byc

      To moze wogole zrezygnowac z karania przestepcow, bo nie wiadomo, czy nie skazemy jakiegos niewinnego!!!!!

      Wiec wyobrazcie sobie Kaganie, ze idziesz siedziec na cale zycie bo ktos spreparowal dowody

      Rysiek
      • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.12.02, 13:43
        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz
        byc skazany na kare smierci...
        Gość portalu: Rysiek napisał(a):
        To moze wogole zrezygnowac z karania przestepcow, bo nie wiadomo, czy nie skaze
        my jakiegos niewinnego!!!!!
        Wiec wyobrazcie sobie Kaganie, ze idziesz siedziec na cale zycie bo ktos sprepa
        rowal dowody.
        Rysiek
        K: Z wiezienia mozna wyjsc, odcietej glowy nie da sie zas przyszyc z powrotem.
        Byl taki slynny proces Irlandczykow w W. Brytanii - skazano ich na dozywocie za
        rzekomy terroryzm (podlozenie bomby), bowiem policja sfabrykowala dowody
        przeciwko nim, aby sie wykazac przed przelozonymi, politykami i publika
        sukcesami w ichniej "wojnie z terrorem" (ci skazani Irlandczycy mieli jakies
        powiazania z IRA, ale z zamachami bombowymi nie mieli nic wspolnego). Na
        szczescie prawda wyszla na jaw po kilkunastu latach , i zwolniono ich z
        wiezienia. Pomysl, co by bylo, gdyby dostali kare smierci? I jeszcze jedno:
        jesli np. za mord bylaby tylko kara smierci, to wielu mordercow zostaloby
        uniewinnionych, bowiem zaden uczciwy sedzia nie podpisalby wyroku smierci w
        przypadkach niezupelnie jednoznacznych, natomiast zupelnie inna sytuacja jest,
        gdy ma ten sam sedzia skazac kogos, szczegolnie kogos, kto sie nie przyznaje do
        morderstwa, na kare wiezienia (chocby nawet dozywotniego). Bowiem dowody
        niewinnosci czy winy "wyplywaja" czesto po wielu latach, jak to bylo w
        przypadku tych Irlandczykow...
        Kagan
    • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.12.02, 14:10
      Gość portalu: Rysiek napisał(a):
      ALE BZDURY WYPISUJESZ, oczywiscie ze wysokosc kra ma znaczenie. Poczycie sprawi
      edliwosci nie jest dla mnie czyms abstrakcyjnym, co bys czul, gdyby Twoja zone
      porwal jakis niedorozwoj, przez tydzien gwalcil i pozniej zabil i zakopal?
      a jelsi bedziesz mial w perspektywie ze za dany czyn zostaniesz przypiety do me
      talowego krzeselka i upieczony na grzanke, to dwa razy sie namyslisz zanim to z
      robisz.
      Rysiek
      K: To ty wlasnie BZDURY WYPISUJESZ! Takie rzeczy, jakie ty opisales, robia
      tylko zboczency (psychopaci) z ograniczona zdolnoscia do rozrozniania zla od
      dobra. Oni popelniajac zbrodnie nie mysla o jej konsekwencjach, bowiem zyja
      tylko chwila biezaca, i nie mysla o przyszlosci, jak ludzie normalni
      psychicznie. Chocby nawet wprowadzic kare smierci nie tylko dla nich, ale tez i
      dla ich rodzin czy bliskich, to by tez nic nie dalo, bowiem psychopaci maja
      ograniczona zdolnosc odczuwania zla w momencie popelniania przestepstwa. Oni po
      prostu nie mysla o przyszlosci kiedy morduja czy torturuja (albo raczej "mysla
      inaczej", poslugujac sie zupelnie inna logika i inna definicja tego, co
      wlasciwe, niz reszta spoleczenstwa). Zreszta wystarczy popatrzec na statystyki:
      w USA, gdzie wykonuje sie kare smierci, czyli gdzie panstwo morduje "w
      majestacie prawa" przestepczosc ( wtym zabojstwa) jest wieksza niz w UE, gdzie
      nie ma kary smierci... Twoj blad polega na tym, ze popelniasz tzw. fallacy of
      composition, czyli uwazasz, ze poniewaz ciebie wysokie kary powstrzymalyby od
      morderstwa, to tak samo jak ty musza myslec inni (w tym tez mordercy-
      psychopaci). A przeciez wlasnie ci mordercy-prsychopaci mysla inaczej, a
      mordercy mordujacy w afekcie w ogole nie mysla w momencie gdy morduja...
      Stad zadna kara nie jest w stanie ich powstrzymac, i jedyne co mozna zrobic, to
      szybko zlapac tych mordercow i odizolowac ich od spolecznenstwa. Bowiem
      mordujac morderce, nie przywracamy zycia ofierze mordu, a tylko popelniamy
      kolejne morderstwo, tym obrzydliwsze, ze w rzekomym majestacie prawa...:(
      Kagan
      • Gość: czyzunia Re: NIE dla kary smierci! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.12.02, 14:55
        kara nie jest zemstą.
        jej oddziaływanie w tzw prewencji ogólnej ma bardzo masłe bądz wogóleżadnego
        znaczenia.
        przestępca nigdy nie zastanawia się nad tym co bedzie gdy zostanie złapany.
        99.9 proc. popelnia przestępstwo w przekaniu że nikt i nigdy ich nie złapie.
        a dla katolików to nawet pan bozia powiedział:nie zabijaj.
        tzw przygłup nie popełnia przestępstwa, dokonuje natomiast czyn przedmiotopwo
        przestępny, ale w takim przypaku nie ma miowy o winie.pa
        • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.12.02, 15:06
          Gość portalu: czyzunia napisał(a):
          kara nie jest zemstą. jej oddziaływanie w tzw prewencji ogólnej ma bardzo masłe
          bądz wogóleżadnego znaczenia. przestępca nigdy nie zastanawia się nad tym co
          bedzie gdy zostanie złapany. 99.9 proc. popelnia przestępstwo w przekoniu że
          nikt i nigdy ich nie złapie.
          K: Co ma poparcie w (niefalszowanych, wiec zadko publikowanych) statystykach
          policyjnych. Policja bowiem, wbrew oficjalnej propagandzie, ma bardzo male
          szanse zlapania przestepcy, chyba, ze jak to bylo ostanio na Monash, morderca
          zostanie dostarczony policji przez cywilow, swiadkow przestepstwa...

          a dla katolików to nawet pan bozia powiedział:nie zabijaj.
          tzw przygłup nie popełnia przestępstwa, dokonuje natomiast czyn przedmiotowo
          przestępny, ale w takim przypaku nie ma miowy o winie.pa
          K: Oczywiscie, wiekszosci przestepcow brakuje bowiem tzw. mens rea (guilty
          mind, czyli poczucia winy). Stad zadna kara ich nie odstraszy, a zreszta, jak
          wiadomo, wiekszosc morderstw popelnia sie w afekcie czy pod wplywem alkoholu
          czy tez innych narkotykow, czyli w stanie ograniczonej poczytalnosci... A wtedy
          sie nie mysli o ewentualnych konsekwencjach swych czynow... :(
          A zawodowi mordercy (typu agenta 007) maja zas "licence to kill" od panstwa
          czy tez szefa poteznego, czesto miedzynarodowego gangu, ktorzy to szefowie maja
          liczne srodki (glownie w postaci $$$) aby ich agenci-mordercy unikneli
          "karzacej reki sprawiedliwosci"... ;)
          Pozdr.
          Kagan
      • Gość: Fryc Re: NIE dla kary smierci! IP: *.chem.univ.gda.pl 12.12.02, 15:06
        Kaganie,
        a co zrobić z człowiekiem skazanym na dozywotnie więzienie, który w tym
        więzieniu kogoś zabije. Jakiegoś współwięźnia, który trafił tam przez pomyłkę
        sądu. Nie jestem fanatycznym zwolennikiem kary śmierci ale z pewnością nie
        wszyscy zasługują na to by żyć.
        • ping-pong Re: NIE dla kary smierci! 12.12.02, 15:39
          Gość portalu: Fryc napisał(a):

          > Kaganie,
          > a co zrobić z człowiekiem skazanym na dozywotnie więzienie, który w tym
          > więzieniu kogoś zabije. Jakiegoś współwięźnia, który trafił tam przez pomyłkę
          > sądu. Nie jestem fanatycznym zwolennikiem kary śmierci ale z pewnością nie
          > wszyscy zasługują na to by żyć.

          Rozumiem. Na zycie trzeba sobie zasluzyc.
          • Gość: Fryc Re: NIE dla kary smierci! IP: *.chem.univ.gda.pl 12.12.02, 16:40
            A jednak nie rozumiesz. Nie musisz robić czegoś wielkiego, wspaniałego aby
            zasłużyć na życie. Wielu ludzi robi poprostu tak straszne rzeczy, że nie
            zasługuje na to zeby żyć.
            W USA jest inna sytuacja. Prawie nieograniczony dostęp do broni.
        • Gość: P-77 Re: NIE dla kary smierci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.02, 18:59
          Gość portalu: Fryc napisał(a):

          > Kaganie,
          > a co zrobić z człowiekiem skazanym na dozywotnie więzienie, który w tym
          > więzieniu kogoś zabije. Jakiegoś współwięźnia, który trafił tam przez pomyłkę
          > sądu.
          A czemu akurat niewinnego współwięźnia a nie tego, który siedzi słusznie. Czy
          jego życie jest mniej cenne. Problem, który przedstawiłeś można rozwiązać w
          bardzo prosty sposób - znosząc karę dożywotniego pozbawienia wolności i
          wprowadzić maksymalną karę określaną terminowo (np. 30 lub jeśli wolisz 40
          lat). W najcięższych przypadkach można by skazanego pozbawić możliwości
          warunkowego przedterminowego zwolnienia.
          Nie jestem fanatycznym zwolennikiem kary śmierci ale z pewnością nie
          > wszyscy zasługują na to by żyć.
          Kto nie zasluguje? Rozwiń tę myśl. Hitlerowcy np. uważali, że niepełnosprawni.
          • Gość: Fryc Re: NIE dla kary smierci! IP: *.chem.univ.gda.pl 13.12.02, 14:15
            Gość portalu: P-77 napisał(a):

            > Gość portalu: Fryc napisał(a):
            >
            > > Kaganie,
            > > a co zrobić z człowiekiem skazanym na dozywotnie więzienie, który w tym
            > > więzieniu kogoś zabije. Jakiegoś współwięźnia, który trafił tam przez pomy
            > łkę
            > > sądu.
            > A czemu akurat niewinnego współwięźnia a nie tego, który siedzi słusznie.
            Czy
            > jego życie jest mniej cenne.
            Kagan przdstawił skrajny przypadek więc ja przedstawiłem inny.

            Problem, który przedstawiłeś można rozwiązać w
            > bardzo prosty sposób - znosząc karę dożywotniego pozbawienia wolności i
            > wprowadzić maksymalną karę określaną terminowo (np. 30 lub jeśli wolisz 40
            > lat). W najcięższych przypadkach można by skazanego pozbawić możliwości
            > warunkowego przedterminowego zwolnienia.
            Jakim człowiekiem będzie wielokrotny morderca po odsiedzeniu 40 lat? Może się
            zmieni na lepsze ale ja w to nie wierzę.
            > Nie jestem fanatycznym zwolennikiem kary śmierci ale z pewnością nie
            > > wszyscy zasługują na to by żyć.
            > Kto nie zasluguje? Rozwiń tę myśl. Hitlerowcy np. uważali, że
            niepełnosprawni.
            A ja uważam, że Hitlerowcy nie zasługiwali by żyć.
        • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 13.12.02, 12:40
          Gość portalu: Fryc napisał(a):
          Kaganie,
          a co zrobić z człowiekiem skazanym na dozywotnie więzienie, który w tym
          więzieniu kogoś zabije. Jakiegoś współwięźnia, który trafił tam przez pomyłkę
          sądu. Nie jestem fanatycznym zwolennikiem kary śmierci ale z pewnością nie
          wszyscy zasługują na to by żyć.
          K: Niewatpliwie, ale to nie znaczy, ze nalezy tych ludzi zabijac...
          Sa inne metody: np. izolatki dla niebezpiecznych wiezniow czy tez kastarcja dla
          gwalcicieli i pedofilow...
          Kagan

    • ping-pong Re: NIE dla kary smierci! 12.12.02, 15:46
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz byc
      > tez oskarzony(a) o zabojstwo. Ktos sprytny zrobi kopie twych linii
      > papilarnych, podrzuci twe DNA i zamorduje osobe, z ktora wszyscy wiedza, ze
      > masz na pienku, np. zalegasz ze splata dlugu, czy tez doniosles(as) na nia na
      > policje, bo ci np. zakloca spokoj. I co wtedy? Dowody twej winy sa bardzo
      > mocne, masz tez motyw i korzysc z tego zabojstwa, wiec sad skazuje ciebie na
      > kare smierci, ktora zostaje dosc szybko wykonana...
      > Pamietaj, w policji i w sadach prcuja tez ludzie, i oni sie tez myla, i to
      > dosc czesto. A zycia osobom, na ktorych wykonano wyrok smierci przywrocic nie
      > sposob. Te kare mozna bowiem wykonac tylko raz. Tyle dla gorliwych zwolenikow
      > kary smierci, ktorzy naiwnie mysla, ze powstrzyma ona zabojcow. A to nie jest
      > tak, bo zabojca z premedytcja jest najczesciej fachowcem, i takiemu niesposob
      > udowodnic winy a ni go tez zlapac, a zabojca w afekcie nie mysli w momencie
      > zabijania, wiec zadna kara mu nie straszna... Takie sa fakty. I pomyslcie o
      > nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow dokonywanych "w majestacie prawa"
      > przez panstwo na obywatelach, i to dosc czesto niewinnych, jak to dowodza
      > kroniki sadowo-kryminologiczne...

      Dodam, ze wysokosc kary, pozbawienia zycia lub wiezienia, nie ma dzialania
      odstraszalacego. Gdyby tak bylo, to miasta amerykanskie byly by
      najbezpieczniejsze na swiecie. Jak wiadomo USA stosuje kare smierci i ma w
      wiezieniach, proporcjonalnie 7 razy wiecej wiezniow niz Europa. (USA, okolo 700
      wiezniow / 100000 mieszkancow, Europa 100 / 100000)
      • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 13.12.02, 10:10
        ping-pong napisał:
        Dodam, ze wysokosc kary, pozbawienia zycia lub wiezienia, nie ma dzialania
        odstraszajacego. Gdyby tak bylo, to miasta amerykanskie byly by
        najbezpieczniejsze na swiecie. Jak wiadomo USA stosuje kare smierci i ma w
        wiezieniach, proporcjonalnie 7 razy wiecej wiezniow niz Europa. (USA, okolo 700
        wiezniow / 100000 mieszkancow, Europa 100 / 100000).
        K: Oczywiscie! Bowiem powazne przestepstwa sa popelniane albo z "zimna krwia"
        przez zawodowych kryminalistow, ktorym zadna kara nie jest straszna, albo w
        afekcie, czyli bezmyslnie, i wtedy tez przestepca nie mysli o konsekwencjach
        swego czynu... Jedyna rada na zmniejszenie przestepczosci to minimalizacja
        pokus (np. zniesienie jaskrawych nierownosci majatkowych) oraz stworzenie
        mozliwosci samorealizacji dla wszystkich obywateli, czyli np. likwidacja
        bezrobocia, lepsza i powszechniejsza edukacja itp. a na koniec prawdziwie
        profesjonalna, uczciwa i dobrze oplacana policja, majaca poparcie conajmniej
        90% spoleczenstwa. Inaczej chocny nawet za kradziez 100 zl byla wymierzana kara
        smierci, to ta eskalacja kar nie da praktycznie zadnego rezultatu (poza rosnaca
        iloscia ludzi zamordowanych czy tez uwiezionych przez panstwo, co tez moze
        doprowadzic do wybuchu spolecznego)...
        Kagan
    • Gość: Pr.Oszołom z RM A właśnie, że tak!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.02, 19:52
      • Gość: Kagan Re: A właśnie, że tak!! ??? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 14.12.02, 10:15
        A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)
        • Gość: Kafar Oszołomy katolickie stosują "nie zabijaj" jak chcą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.02, 14:50
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)
          _________________-

          Przykazanie jest krótkie i jasne - NIE ZABIJAJ.
          Kościół popiera zabijanie zinstytucjonalizowane: poprzez armię i wojnę oraz
          poprzez sądy. W obu wypadkach chodzi o dorosłych, ukształtowanych ludzi. Kara
          śmierci nie jest właściwie karą a eliminacją. Z uporem paranoika nie pozwala KK
          usuwać zawiązka komórek (zygoty), która nie jest człowiekiem.
          To tylko potwierdza zakłamanie i zagubienie moralne tej, wspierającej pedofili
          w swoich szeregach, organizacji.
          • Gość: Oszołom z RM Re: Oszołomy katolickie stosują 'nie zabijaj' jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 20:58
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)
            > _________________-
            >
            > Przykazanie jest krótkie i jasne - NIE ZABIJAJ.
            > Kościół popiera zabijanie zinstytucjonalizowane: poprzez armię i wojnę oraz
            > poprzez sądy. W obu wypadkach chodzi o dorosłych, ukształtowanych ludzi. Kara
            > śmierci nie jest właściwie karą a eliminacją. Z uporem paranoika nie pozwala
            KK
            >
            > usuwać zawiązka komórek (zygoty), która nie jest człowiekiem.
            > To tylko potwierdza zakłamanie i zagubienie moralne tej, wspierającej
            pedofili
            > w swoich szeregach, organizacji.

            - usuwanie zapłodoniej komórki to jest zabicie ledwo co poczetego człowieka!!
            czym zawiniło to dziecko że nie pozwalasz mu żyć? a z drugiej strony litujesz
            się nad zbrodniarzem który bez zmrużenia oka strzela do niewiinnych ludzi?? i
            jeszce mamy go utrzymywać?? o on bedzie się do końca swych dni byczył w kiciu
            który już teraz przypomina sanatorium ? a jak wejdziemy do UE to więzienia
            przekształcą się w 5ciogwiazdkowe hotele z basenami siłowniami....przecież to
            wszystko jest podstawione na głowie!!
            dziwna jest ta twoja logika zabić dzieciaka dobrze zabić mordercę
            źle...niepojete...
            • Gość: Kagan Re: Oszołomy katolickie stosują 'nie zabijaj' jak IP: proxy / *.gennet.ee 15.12.02, 05:01
              Gość portalu: Kagan napisał(a):
              A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)

              Przykazanie jest krótkie i jasne - NIE ZABIJAJ.
              Kościół popiera zabijanie zinstytucjonalizowane: poprzez armię i wojnę oraz
              poprzez sądy. W obu wypadkach chodzi o dorosłych, ukształtowanych ludzi.
              Kara śmierci nie jest właściwie karą a eliminacją. Z uporem paranoika nie
              pozwala KK usuwać zawiązka komórek (zygoty), która nie jest człowiekiem.
              To tylko potwierdza zakłamanie i zagubienie moralne tej, wspierającej
              pedofili w swoich szeregach, organizacji.

              O: usuwanie zapłodoniej komórki to jest zabicie ledwo co poczetego człowieka!!
              K: Zaplodniona komorka to NIE jest czlowiek, a ledwo jego (niewielkie zreszta)
              prawdopodobienstwo, jako ze spora ilosc tych zaplodnimych jajeczek jest
              naturalnie usuwana z organizmu kobiety (naturalne poronienia). Dopiero zarodek
              zdolny do samodzielnego zycia poza organizmem matki moze byc uwazany za
              czlowieka, czyli ze mowimy tu o ciazy dobrze ponad polrocznej, a nie
              polgodzinnej...

              O: czym zawiniło to dziecko że nie pozwalasz mu żyć?
              K: Na razie nic, ale przeciez religianci twierdza, ze wszyscy jestesmy
              grzesznikami (grzech pierworodny), wiec po co zwiekszac na sile liczbe
              grzesznikow? Nie lepiej sie ich pozbywac w zarodku?

              O: a z drugiej strony litujesz się nad zbrodniarzem który bez zmrużenia oka
              strzela do niewiinnych ludzi?? i jeszce mamy go utrzymywać?? o on bedzie się
              do końca swych dni byczył w kiciu który już teraz przypomina sanatorium ? a jak
              wejdziemy do UE to więzienia przekształcą się w 5ciogwiazdkowe hotele z
              basenami siłowniami....przecież to wszystko jest podstawione na głowie!!
              dziwna jest ta twoja logika zabić dzieciaka dobrze zabić mordercę
              K: To twoja logika jest do dupy, bo ty nazywasz "dzieciakiem" bezmyslny
              zarodek, niezdolny do samodzielnego zycia, a w grzeszniku nie widzisz
              czlowieka, tylko dzikie, bezrozumne zwierze...;(
          • Gość: pollak Przykazanie znaczy: NIE MORDUJ ******************* IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.12.02, 14:39
            • Gość: Palnick Re: Przykazanie znaczy: NIE MORDUJ ************** IP: *.stenaline.com 11.01.03, 16:30
              Pollak nie morduj nas swoja obecnoscia na tym forum!
        • Gość: Oszołom z RM Re: A właśnie, że tak!! ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 20:53
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)

          -Tak! finansowy!!! utrzymanie więźnia kosztuje polskich podatników 1700 zł
          miesięcznie a z tego co słyszałem na utrzymanie dziecka w domu dziecka daje się
          coś ze sto może 200 zł!!!! koszt studenta polskiego zza wschodniej granicy coś
          ze 700 zł....z jakiej paki ja mam utrzymywać zbrodniarzy??? Więzienia są teraz
          dostosowywane do norm unijnych czyli basen siłownia bibiloteka tv
          satelitarna..ożesz kurde mol!!! co to ma znaczyć?? wielu normalnych ludzi o
          nawet srednich zarobkach nie stać na takie luksusy!! I własnie dlatego w
          związku z dziurą budżetową proponuję zacząć cięcia od wydatków na utrzymanie
          tych zbirów!!
          • Gość: Kafar Re: A właśnie, że tak!! ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.02, 22:18
            Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)
            >
            -Tak! finansowy!!! utrzymanie więźnia kosztuje polskich podatników 1700 zł
            miesięcznie a z tego co słyszałem na utrzymanie dziecka w domu dziecka daje się
            coś ze sto może 200 zł!!!! koszt studenta polskiego zza wschodniej granicy coś
            ze 700 zł....z jakiej paki ja mam utrzymywać zbrodniarzy???

            ++++++++++++++++===
            Utrzymanie dziecka w domu dziecka kosztuje też ok. 1700zł. W tzw. rodzinnym
            domu dziecka ok 1200zł.
            Jakim ty jesteś chrześcijaninem skoro o tym kogo chcesz pozbawić życia danego
            przez twojego BOGA mają decydować jakiekolwiek argumenty? Bóg nie dał
            człowiekowi prawa do zabijania! "Nie zabijaj" jest bezwarunkowe. Dlaczego zatem
            KK jest przeciw samobójstwu? Przecież tu też może miec znaczenie argument
            finansowy!
            -------
            Więzienia są teraz dostosowywane do norm unijnych czyli basen siłownia
            bibiloteka tv satelitarna..ożesz kurde mol!!! co to ma znaczyć?? wielu
            normalnych ludzi o nawet srednich zarobkach nie stać na takie luksusy!! I
            własnie dlatego w związku z dziurą budżetową proponuję zacząć cięcia od
            wydatków na utrzymanie tych zbirów!!
            ++++++++++++++++
            Czy takich argumentów używa chsześcijanin, toż to same materialne sprawy. Czyż
            nie było powiedziane, że dobry pasterz, kiedy odłączy się jedna owca od stada -
            zostawia wszystkie i stara się, żeby ta która odeszła - powróciła?

            Oszołom tak już przesiąkłeś materializmem rydzyka, że bliżej ci do faszysty
            niż "boga". Dlaczego zatem nie zacząć uśmiercać kosztownych dla państwa
            niepełnosprawnych - to też byłby niezły ineres.
            Heil Rydzyk!
            • Gość: Oszołom z RM Kafar odp mi na pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 22:53
              Czy uważasz że poczęte dziecko można zabić w łonie matki? I to ma być ten twój
              katolicyzm?? chyba katolewicowy..
              • Gość: Kafar Re: Kafar odp mi na pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.02, 23:33
                Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

                > Czy uważasz że poczęte dziecko można zabić w łonie matki? I to ma być ten
                twój
                >
                > katolicyzm?? chyba katolewicowy..
                -----------------
                1. Nie mówiłem, że jestem katolikiem.
                2. Jestem generalnie przeciwko aborcji. Może być dopuszczalna w wyjątkowych
                sytuacjach ale jest to zło.
                3. Jestem zdecydowanie przeciw doktrynie kościoła, która zabrania prezerwatyw,
                zabrania edukacji seksualnej, blokuje dostęp do środków antykoncepcyjnych,
                traktuje zbliżenie kobiety i mężczyzny jako grzech (nawet w małżeństwie) -
                powodując narastanie parcia na aborcję. To jest normalny skandal, żeby w
                wymienionych sprawach wypowiadał się kler, przodująca grupa społeczna w
                pedofilii. Myśle, że KK powinien posprzątać swoją stajnię augiasza a nie
                pakować zboczonych ryjów pod kołdry wierzących ( oj biedni ci wierni ).
            • Gość: Kafar Oszołku - ustosunkuj się do tych uwag! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.02, 23:44
              Gość portalu: Kafar napisał(a):

              > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > >
              > > > A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)
              > >
              > -Tak! finansowy!!! utrzymanie więźnia kosztuje polskich podatników 1700 zł
              > miesięcznie a z tego co słyszałem na utrzymanie dziecka w domu dziecka daje
              się
              > coś ze sto może 200 zł!!!! koszt studenta polskiego zza wschodniej granicy
              coś
              > ze 700 zł....z jakiej paki ja mam utrzymywać zbrodniarzy???
              >
              > ++++++++++++++++===
              > Utrzymanie dziecka w domu dziecka kosztuje też ok. 1700zł. W tzw. rodzinnym
              > domu dziecka ok 1200zł.
              > Jakim ty jesteś chrześcijaninem skoro o tym kogo chcesz pozbawić życia danego
              > przez twojego BOGA mają decydować jakiekolwiek argumenty? Bóg nie dał
              > człowiekowi prawa do zabijania! "Nie zabijaj" jest bezwarunkowe. Dlaczego
              zatem
              >
              > KK jest przeciw samobójstwu? Przecież tu też może miec znaczenie argument
              > finansowy!
              > -------
              > Więzienia są teraz dostosowywane do norm unijnych czyli basen siłownia
              > bibiloteka tv satelitarna..ożesz kurde mol!!! co to ma znaczyć?? wielu
              > normalnych ludzi o nawet srednich zarobkach nie stać na takie luksusy!! I
              > własnie dlatego w związku z dziurą budżetową proponuję zacząć cięcia od
              > wydatków na utrzymanie tych zbirów!!
              > ++++++++++++++++
              > Czy takich argumentów używa chsześcijanin, toż to same materialne sprawy.
              Czyż
              > nie było powiedziane, że dobry pasterz, kiedy odłączy się jedna owca od
              stada -
              >
              > zostawia wszystkie i stara się, żeby ta która odeszła - powróciła?
              >
              > Oszołom tak już przesiąkłeś materializmem rydzyka, że bliżej ci do faszysty
              > niż "boga". Dlaczego zatem nie zacząć uśmiercać kosztownych dla państwa
              > niepełnosprawnych - to też byłby niezły ineres.
              > Heil Rydzyk!
          • Gość: babariba Re: A właśnie, że tak!! ??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 11:23
            Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > A masz, Oszolku, jakis argument, chocby jeden? ;)
            >
            > -Tak! finansowy!!! utrzymanie więźnia kosztuje polskich podatników 1700 zł
            miesięcznie a z tego co słyszałem na utrzymanie dziecka w domu dziecka daje się
            coś ze sto może 200 zł!!!!
            ***************************************************
            babariba:
            Osiole, ty nie słuchaj zadnego "cosia", ty się dowiedz, jak jest naprawdę
            ***************************************************

            >koszt studenta polskiego zza wschodniej granicy coś ze 700 zł....z jakiej paki
            ja mam utrzymywać zbrodniarzy??? Więzienia są teraz dostosowywane do norm
            unijnych czyli basen siłownia bibiloteka tv satelitarna..ożesz kurde mol!!! co
            to ma znaczyć?? wielu normalnych ludzi o nawet srednich zarobkach nie stać na
            takie luksusy!! I własnie dlatego w związku z dziurą budżetową proponuję zacząć
            cięcia od wydatków na utrzymanie tych zbirów!!
            ***************************************************

            Panosiołek, pan pójdz sobie do więznia, dostaniesz TiVi, (moze nawet z tatką
            R.) i z basenem, siłownią i "mokrym kącikiem", gdzie będziesz mógł z Renatą
            Grabowską pogadać sobie.
            Ja byłbym za tym, żeby dać ci także przepustkę co tydzień.

            • Gość: Palnick Re: A właśnie, że tak!! ??? n/t IP: *.stenaline.com 12.01.03, 00:00
    • Gość: Pr Oszołom z RM Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 22:08
      • Gość: P-77 Re: Nie, ale dla aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 23:25
        O aborcji trudno dyskutować skoro jedni mówią o dziecku poczętym a inni o
        płodzie czy wręcz zygocie. Osobiście odpowiada mi taki stan prawny jaki jest
        dzisiaj.
        Natomiast, dorgi Prawdziwy Oszołomie jak pogodzisz swoje poglądy, z tym co na
        temat kary śmierci mówi Jan Paweł II?
        A jakie jest Twoje zdanie w sprawie przeszczepów? Bo jeśli uważasz, że człowiek
        żyje tak długo, jak długo pracuje jego serce to przypominam ci, że kościół nie
        tylko uznał przeszczepy ale wręcz je zaleca.
        Wprawdzie odchodzę od tematu, ale czas uświadomić lekarzom, że powinni najpierw
        komisyjnie stwierdzić zgon, potem sprawdzić w rejestrze sprzeciwów, pobrać
        wszystkie potrzebne organy a dopiero na końcu poinformować rodzinę, która nie
        ma tu nic do gadania. Nawet jeśli rodzina wytoczy sprawę w sądzie to i tak
        przegra a długotrwałe perturbacje tylko szkodzą tym którzy naprawdę potrzebują.
        Poza tym Oszołomie, powinieneś się zainteresować tym, że w USA sąd chce
        odłączyć od aparatury żywą kobietę znajdującą się w stanie śpiączki, któej pień
        mózgu pracuje. To jest dla mnie skandal.
        Kończąc wyrażam nadzieję, że wiek XXI będzie wiekiem w końca kary śmierci, któa
        dla mnie jest barbarzyńskim anachronizmem.
        • Gość: Oszołom z RM Re: Nie, ale dla aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 23:41
          Jestem jak najbardziej za przeszczepami..a co do kary smierci..czy ty byś
          wybaczył temu kto strzelałby do ciebie (o ile byś przeżył)?
          Papież to wyjątkowy człowiek..i co najważniejszy jest konsekwentny...sprzeciwa
          sie karze śmierci ale też sprzeciwia się aborcji i eutanazji o czym wielu
          pouczających mnie na tym forum zapomina...ja uważam że większą zbrodnią jest
          zabicie niewinnego dziecka niż delikwenta już pozbawił kogoś życia..ów
          delikwent zabijając w celu wyeliminowania konkurencji do zysku materialnego
          pozbawia się miana człowieka..natomiast zabicie mordercy to często jest to
          obrona konieczna...a tak w ogóle jesteś za tym by każdy obywatel miał broń ? Ja
          akurat nie ale gdybym miał i gdyby znalazła się przymusowa sytuacja zagrażająca
          mi życiu to bym jej uzył...każdy ma prawo do obrony
          • Gość: P-77 Re: Nie, ale dla aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.02, 00:41
            Nie wiem, czy wybaczyłbym np. zabójcy bliskiej dla mnie osoby, ale wiem, że
            gdybym chciał śmierci tego kogoś byłby to mój problem.
            Co do broni - jestem przeciwhy powszechnemu jej dostępowi. I to nawet nie ze
            względu na przykład amerykański gdzie fanatyczne umiłowanie broni palnej zbiera
            tragiczne żniwo, ale przede wszystkim ze względu na ludzką psychikę. Możesz się
            nauczyć celnie strrzelać, ale nie nauczysz się w krótkim czasie właściwie
            obchodzić z bronią. Nie jest sztuką mieć broń i używać jej sztuką jest mieć
            broń i z niej nie korzystać.
            Ktoś zauważył, że najlepszym sposobem samoobrony jest ucieczka. Pamiętaj, że
            atakujący cię zbir nie kieruje się rozsądkiem. Wiele osób stawiało się i
            zapłaciło za to zdrowiem lub życiem. Nie ma sensu ryzykować w obronie mienia,
            choćby nie wiem jak cennego.
            Naszego bezpieczeństwa powinna bronić policja a z tym jest różnie. Większość
            funkcjonariuszy całą służbę spędza za biurkiem, to są właściwie urzędnicy a
            nie policjanci. Sposobem na ograniczenie przestępczości nie jest zaostrzanie
            kar - bo o karach możemy rozmawiać wtedy, kiedy przestępstwo już popełniono ale
            wzmocnienie policji, choćby wprowadzenie instytucji dzielnocowego, coraz
            bardziej zanikającej.
            Uważam też, że przepisy o obronie koniecznej mogą zostać w obecnym kształcie,
            jednak prokuratorzy i sądy nie powinny ich interpretować tak wąsko jak obecnie.
            Pozdr.
        • Gość: Kagan Re: Nie, ale dla aborcji IP: proxy / *.gennet.ee 15.12.02, 05:03
          O aborcji dyskutujcie sobie prosze na innym watku!
      • Gość: poprawka Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.02, 23:27
        Źle zatytułowałem swój post - powinno być "nie, ale" dla aborcji, z
        cudzysłowem. Sorry.
        • Gość: Kagan Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: proxy / *.gennet.ee 15.12.02, 04:53
          Gość portalu: poprawka napisał(a):
          Źle zatytułowałem swój post - powinno być "nie, ale" dla aborcji, z
          cudzysłowem. Sorry.
          K: ???
          • Gość: P-77 Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.02, 16:08
            Wyszło małe zamieszanie niechcący napisałem tytuł postu w rubryce autor. Bywa.
            • Gość: Kagan Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 16.12.02, 08:11
              Gość portalu: P-77 napisał(a):
              Wyszło małe zamieszanie niechcący napisałem tytuł postu w rubryce autor. Bywa.
              K: OK! Errare humanum est...;) Ale o co ci wlasciwie chodzilo?
              • Gość: P-77 Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.02, 00:50
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Gość portalu: P-77 napisał(a):
                > Wyszło małe zamieszanie niechcący napisałem tytuł postu w rubryce autor. Bywa.
                > K: OK! Errare humanum est...;) Ale o co ci wlasciwie chodzilo?
                O to, że jestem przeciwnikiem aborcji z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia
                matki, trwałego uszkodzenia płodu i przestępcczego pochodzenia ciąży. To jest
                to "Ale".
                Natomiast przeciwnikiem kary śmierci jestem bez wyjątków.
                To za sprawą dyskusji między Oszołomem a KAfarem, którzy postawili te sprawy
                obok siebie.
                Pozdr.
                • Gość: Kagan Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 17.12.02, 10:57
                  Gość portalu: P-77 napisał(a):

                  Gość portalu: P-77 napisał(a):
                  Wyszło małe zamieszanie niechcący napisałem tytuł postu w rubryce autor.
                  Bywa.
                  K: OK! Errare humanum est...;) Ale o co ci wlasciwie chodzilo?
                  P: O to, że jestem przeciwnikiem aborcji z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia
                  matki, trwałego uszkodzenia płodu i przestępcczego pochodzenia ciąży. To jest
                  to "Ale".
                  K: Ja tez jestem przeciwnikiem aborcji, i uwazam ,jak ty, ze jedynymi
                  usprawiedliwieniami moga byc owe zagrożenia życia i powazne zagrozenie ZDROWIA
                  matki, trwałe uszkodzenie płodu (w tym powany niedorozwoj fizyczny i umyslowy)
                  i przestępcze pochodzenie ciąży, szczegolnie, gdy matka jest pelnoletnia i
                  wyedukowana seksualnie i miala latwy dostep do srodkow antykoncepcyjnych.
                  W skrocie jestem przeciwnikiem przerywania zdrowej ciazy ze wzgledow 100%
                  egoistycznych. Natomiast jestem przeciwko legalistycznemu i religianckiemu
                  podejsciu do spolecznego-ekonomicznego problemu niechcianych dzieci...
                  To jest problem zbyt skomplikowany i zbyt wazny, aby oddac go dla prawnikow i
                  klechow...;(

                  P: Natomiast przeciwnikiem kary śmierci jestem bez wyjątków.
                  K: Ja tez!

                  P: To za sprawą dyskusji między Oszołomem a KAfarem, którzy postawili te sprawy
                  obok siebie.
                  Pozdr.
                  K: Nawzajem!
                  • Gość: Pr.Oszołom z RM Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.02, 11:04
                    WIesz kagan wy tam w Australii jesteście bogaci i możecie sobie pozwolić na
                    eksperymentowanie z więźniami resocjalizacją ale Polska jest biedna biedna
                    przez komunizm i przez Balcerowicza... jest coś takiego jak obrona
                    własna...Kagan jeśli ktoś cię zaatakuje będzie cię chciał zabić to co?
                    Pozwolisz mu na to by zrobił z tobą co będzie chciał? A tak w ogóle jesteś za
                    tym by kazdy posiadał przy sobie broń?
                    • Gość: Kagan Re: Widzę że Kagan wymiękł po moim ostatnim wpisi IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 18.12.02, 08:43
                      Gość portalu: Pr.Oszołom z RM napisał(a):
                      Wiesz kagan wy tam w Australii jesteście bogaci i możecie sobie pozwolić na
                      eksperymentowanie z więźniami resocjalizacją ale Polska jest biedna biedna
                      przez komunizm i przez Balcerowicza... jest coś takiego jak obrona
                      własna...Kagan jeśli ktoś cię zaatakuje będzie cię chciał zabić to co?
                      Pozwolisz mu na to by zrobił z tobą co będzie chciał? A tak w ogóle jesteś za
                      tym by kazdy posiadał przy sobie broń?
                      K: Co innego obrona wlasna, a co innego egzekucja z "zimna krwia", czyli
                      mord w "majestacie prawa". Uzywasz tych samych argumentow co komunistyczni
                      Chinczycy: "jestesmy biedni, nie stac wiec nas na resocjalizacje przestepcow".
                      A tu chodzi o cos innego, o to, zeby nie zabijac niewinnych przez pomylke.
                      W sadach i policji sa ludzie, i musza oni popelniac bledy. Czy mozesz, jako
                      chrzescijanin, spac spokojnie wiedzac, ze panstwo (USA, ChRL, Arabia
                      Saudyjska, Izrael itp.) wykonalo kolejny wyrok smierci, i to niekoniecznie na
                      zbrodniarzu? Czy kryminalista nie ma dla ciebie tzw. duszy, czy przestaje byc
                      on(a) czlowiekiem?
                      I nie jestem za powszechnym posadaniem broni. W RPA kazdy prawie bialy mial
                      bron i to nic nie dalo: czarni i tak przejeli wladze, a biali sie czesto sami
                      zabijali ta bronia, glownie w rodzinie, np. klotnie malzenskie czy nawet dzieci
                      bawiac sie pistoletem znalezionym w lozku mamy i taty...;(
                      Ja bylem w wojsku i wiem, ze bron palna to jest rzecz niebezpieczna,
                      ze moze poszkodowac wlasciciela, nawet profesjonaliste, a co dopiero
                      marnie wyszkolonego amatora... :(
                      Kagan
                      • Gość: Palnick Kagan i Oszołom ciekawa prezentacja postaw ! IP: *.stenaline.com 18.12.02, 08:59
                        Porównując choćby tylko dwie ostatnie wypowiedzi Kagana i Oszołoma muszę
                        stwierdzić ( bez zdziwienia ), że:

                        1. Kagan odsądzany od czci i rozsądku przez niektórych forumowiczów a posądzany
                        o konszachty z diabłem prezentuje w omawianej sprawie głęboko humanistyczne,
                        logiczne stanowisko. Rozumie bez wątpliwości "Nie zabijaj".

                        2. Oszołom swoimi opiniami lokuje się blisko faszystowskiego, praktycznego i
                        bezdusznego sposobu traktowania wszelkich odmieńców i ludzi niewygodnych dla
                        Państwa. Gotów jest się posunąć do zabijania z oszczędności i wygody!
                        Absolutnie nie pojmuje bezwarunkowości "Nie zabijaj"- miotając sie tylko w
                        sprawie aborcji. Myli obronę własną z egzekucją. W sumie jest godnym
                        reprezentantem poziomu wrażliwości i intelektu wyznawców ojca dyktatora.

                        Myśl i sposób argumentowania Kagana w tej sprawie jest mi bliski.
                        Egzaltacja i bezwzględnosć Oszołoma niepokoją mnie.

                        • Gość: babariba (+)Kagan (-)Oszołom IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 09:08
                          Gość portalu: Palnick napisał(a):

                          > Porównując choćby tylko dwie ostatnie wypowiedzi Kagana i Oszołoma muszę
                          stwierdzić ( bez zdziwienia ), że:
                          >
                          > 1. Kagan odsądzany od czci i rozsądku przez niektórych forumowiczów a
                          posądzany o konszachty z diabłem prezentuje w omawianej sprawie głęboko
                          humanistyczne, logiczne stanowisko. Rozumie bez wątpliwości "Nie zabijaj".
                          >
                          > 2. Oszołom swoimi opiniami lokuje się blisko faszystowskiego, praktycznego i
                          bezdusznego sposobu traktowania wszelkich odmieńców i ludzi niewygodnych dla
                          Państwa. Gotów jest się posunąć do zabijania z oszczędności i wygody!
                          Absolutnie nie pojmuje bezwarunkowości "Nie zabijaj"- miotając sie tylko w
                          sprawie aborcji. Myli obronę własną z egzekucją. W sumie jest godnym
                          reprezentantem poziomu wrażliwości i intelektu wyznawców ojca dyktatora.
                          >
                          > Myśl i sposób argumentowania Kagana w tej sprawie jest mi bliski.
                          > Egzaltacja i bezwzględnosć Oszołoma niepokoją mnie.

                          • Gość: Kagan Re: (+)Kagan (-)Oszołom IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 18.12.02, 09:15
                            Dziekuje "babariba"! :)
                            PS: Moja zona jest podlasianka, i jeden z dziadkow tez byl z tych stron! ;)
                        • Gość: Kagan Re: Kagan i Oszołom ciekawa prezentacja postaw ! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 18.12.02, 09:12
                          Gość portalu: Palnick napisał(a):
                          Porównując choćby tylko dwie ostatnie wypowiedzi Kagana i Oszołoma muszę
                          stwierdzić ( bez zdziwienia ), że:
                          1. Kagan odsądzany od czci i rozsądku przez niektórych forumowiczów a posądzany
                          o konszachty z diabłem prezentuje w omawianej sprawie głęboko humanistyczne,
                          logiczne stanowisko. Rozumie bez wątpliwości "Nie zabijaj".
                          K: Tak mi doradzil w Ameryce pewien madry rabin. Zaleta rabinow jest bowiem
                          to, ze w odroznieniu od takiego Jerzyka, oni bynajmniej nie chca przekabacic
                          gojow takich jak ja na swoja wiare... Tak wiec, choc nie wierze, ale Jehowie
                          secjalnie nie bluznie i staram sie postepowac wedlug Dekalogu: nie oddaje czci
                          zadnym posazkom czy obrazkom, nie spie w cudzych lozkach (w hotelach place,
                          wiec na te noc to jest moje lozko), nie zabijam, nie oskarzam nikogo
                          bezpodstawnie, nie kloce sie z matka, nie pozadam cudzych zon (wole panienki)
                          itp. itd. ;)
                          P: 2. Oszołom swoimi opiniami lokuje się blisko faszystowskiego, praktycznego i
                          bezdusznego sposobu traktowania wszelkich odmieńców i ludzi niewygodnych dla
                          Państwa. Gotów jest się posunąć do zabijania z oszczędności i wygody!
                          Absolutnie nie pojmuje bezwarunkowości "Nie zabijaj"- miotając sie tylko w
                          sprawie aborcji. Myli obronę własną z egzekucją. W sumie jest godnym
                          reprezentantem poziomu wrażliwości i intelektu wyznawców ojca dyktatora.
                          Myśl i sposób argumentowania Kagana w tej sprawie jest mi bliski.
                          Egzaltacja i bezwzględnosć Oszołoma niepokoją mnie.
                          K: No coz, mnie tez. Mam nadzieje, ze Oszolek to tylko dawny GMR, czyli
                          prowokator, ktory doprowadzajac do skrajnosci poglady Ojca Dyrektora, wykazuje
                          ich nicosc metoda sprowadzania do absurdu... ;)
                          Pozdr.
                          Kagan
    • Gość: pollak Re: NIE dla kary smierci! IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.12.02, 14:37
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz byc
      > tez oskarzony(a) o zabojstwo. Ktos sprytny zrobi kopie twych linii
      > papilarnych, podrzuci twe DNA i zamorduje osobe, z ktora wszyscy wiedza, ze
      > masz na pienku, np. zalegasz ze splata dlugu, czy tez doniosles(as) na nia na
      > policje, bo ci np. zakloca spokoj. I co wtedy? Dowody twej winy sa bardzo
      > mocne, masz tez motyw i korzysc z tego zabojstwa, wiec sad skazuje ciebie na
      > kare smierci, ktora zostaje dosc szybko wykonana...
      > Pamietaj, w policji i w sadach prcuja tez ludzie, i oni sie tez myla, i to
      > dosc czesto. A zycia osobom, na ktorych wykonano wyrok smierci przywrocic nie
      > sposob. Te kare mozna bowiem wykonac tylko raz.

      Nie ma systemu doskonałego. Jest to jednak lepsze od tego, żeby rodzina ofiary utrzymywała później takiego bandytę.


      Tyle dla gorliwych zwolenikow
      > kary smierci, ktorzy naiwnie mysla, ze powstrzyma ona zabojcow. A to nie jest
      > tak, bo zabojca z premedytcja jest najczesciej fachowcem, i takiemu niesposob
      > udowodnic winy a ni go tez zlapac, a zabojca w afekcie nie mysli w momencie
      > zabijania, wiec zadna kara mu nie straszna...

      To kto siedzi w tych więzieniach? Może sami alimenciarze?

      > Takie sa fakty. I pomyslcie o
      > nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow dokonywanych "w majestacie prawa"
      > przez panstwo na obywatelach, i to dosc czesto niewinnych, jak to dowodza
      > kroniki sadowo-kryminologiczne...

      Hahaha, Kagan nie rozbrajaj ludzi. Jeśli bandyta zabija, należy go raz na zawsze odciąć ods połeczeństwa. Guzik mnie obchodzi czy się ktoś tego wystraszy czy też nie.
      • Gość: Palnick Re: NIE dla kary smierci! A co ze zwierzętami? IP: *.stenaline.com 19.12.02, 08:14
        O czym tu dyskutować? Nie zabijaj oznacza, że nie przewidziano wyjątków w tej
        sprawie jeżeli chodzi o ludzi.

        Co sądzicie o popularnej w niektórych kręgach, interpretacji rozszerzającej tę
        zasadę również na zwierzęta. Można tu wyodrębnić dwie główne postawy:

        1. fundamentalistyczna - nie wolno zabijać zwierząt wcale.
        2. realistyczna - wolno zabijać zwierzęta ale wyłącznie w celu zaspokojenia
        głodu.

        pozdr.
        P.
        • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! A co ze zwierzętami? IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 11:21
          Gość portalu: Palnick napisał(a):
          O czym tu dyskutować? Nie zabijaj oznacza, że nie przewidziano wyjątków w tej
          sprawie jeżeli chodzi o ludzi.
          K: OK!
          P: Co sądzicie o popularnej w niektórych kręgach, interpretacji rozszerzającej
          tę zasadę również na zwierzęta. Można tu wyodrębnić dwie główne postawy:
          1. fundamentalistyczna - nie wolno zabijać zwierząt wcale.
          2. realistyczna - wolno zabijać zwierzęta ale wyłącznie w celu zaspokojenia
          głodu.
          K: Zawsze bylem REALISTA, nigdy fundamentalista!
        • Gość: P-77 Re: NIE dla kary smierci! A co ze zwierzętami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 11:22
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > O czym tu dyskutować? Nie zabijaj oznacza, że nie przewidziano wyjątków w tej
          > sprawie jeżeli chodzi o ludzi.
          >
          > Co sądzicie o popularnej w niektórych kręgach, interpretacji rozszerzającej

          > zasadę również na zwierzęta. Można tu wyodrębnić dwie główne postawy:
          >
          > 1. fundamentalistyczna - nie wolno zabijać zwierząt wcale.
          Zdecydowanie przesada. Sam mam wprawdzie opory przed zabiciem muchy, ale są
          pewne sytuacje, kiedy trzeba posunąć się do zabójstwa, np. w obronie własnej
          > 2. realistyczna - wolno zabijać zwierzęta ale wyłącznie w celu zaspokojenia
          > głodu.
          Wegetarianie powiedzą, że również to jest niemoralne. To jest może smutne, ale
          przyroda opiera się na tym, że jedne gatunki zjadają inne. Nie widzę powodu,
          dla którego człowiek miałby się ograniczać. Poza tym czasem wygodnie jest dla
          zasady odstawić mięso, ale np. z butów ze skóry już niechętnie rezygnujemy.
          Nie ma co wieszać psów na mysliwych, gdyż często pomagają oni zachowac rónowagę
          w przyrodzie. Jednak osobiście jestem przeciwny zabijaniu dla sportu. wolałbym
          aby odstrzałem zajmowały się wykwalifikowane służby państwowe.
          > pozdr.
          Również
          > P.
      • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 11:32
        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz
        byc tez oskarzony(a) o zabojstwo. Ktos sprytny zrobi kopie twych linii
        papilarnych, podrzuci twe DNA i zamorduje osobe, z ktora wszyscy wiedza, ze
        masz na pienku, np. zalegasz ze splata dlugu, czy tez doniosles(as) na nia
        na policje, bo ci np. zakloca spokoj. I co wtedy? Dowody twej winy sa bardzo
        mocne, masz tez motyw i korzysc z tego zabojstwa, wiec sad skazuje ciebie
        na kare smierci, ktora zostaje dosc szybko wykonana...
        Pamietaj, w policji i w sadach prcuja tez ludzie, i oni sie tez myla, i to
        dosc czesto. A zycia osobom, na ktorych wykonano wyrok smierci przywrocic
        nie sposob. Te kare mozna bowiem wykonac tylko raz.
        Gość portalu: pollak napisał(a):
        Nie ma systemu doskonałego. Jest to jednak lepsze od tego, żeby rodzina ofiary
        utrzymywała później takiego bandytę.
        K: Skad u ciebie ta pewnosc, ze ow skazany jest rzeczywiscie morderca? Ufasz
        policji, ktora nie moze sobie poradzic z malomiasteczkowymi, prowincjonalnymi
        gangami i marnie oplacanym i marnie przygotowanym sedziom? Najlepsza policja na
        swiecie (brytyjska) robi bledy, i to jakie i najlepsze sady (tez brytyjskie)
        tez popelniaja pomylki, a ty chesz w "majestacie prawa" mordowac ludzi, aby K:
        zaoszczedzic nieco pieniedzy... Ile dla ciebie jest warte zycie ludzkie?

        K: Tyle dla gorliwych zwolenikow kary smierci, ktorzy naiwnie mysla, ze
        powstrzyma ona zabojcow. A to nie jest tak, bo zabojca z premedytcja jest
        najczesciej fachowcem, i takiemu niesposob udowodnic winy ani go tez zlapac, a
        zabojca w afekcie nie mysli w momencie zabijania, wiec zadna kara mu nie
        straszna...

        P: To kto siedzi w tych więzieniach? Może sami alimenciarze?
        K: Czesto siedza tam ludzie niewinni...
        Takie sa fakty. I pomyslcie o nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow
        dokonywanych "w majestacie prawa" przez panstwo na obywatelach, i to dosc
        czesto niewinnych, jak to dowodza kroniki sadowo-kryminologiczne...

        P: Hahaha, Kagan nie rozbrajaj ludzi. Jeśli bandyta zabija, należy go raz na
        zawsze odciąć ods połeczeństwa. Guzik mnie obchodzi czy się ktoś tego wystraszy
        czy też nie.
        K: Po pierwsze skad wiesz, ze wykonasz wyrok smierci rzeczywiscie na tym, ktory
        zamordowal, a nie na kims, na kogo zwalono wine (np. przekupujac lub
        zastraszajac policje czy sedziego). Po drugie Dekalog mowi wyraznie NIE
        ZABIJAJ, bez wyjatkow. Po trzecie co ci da to, ze kolejny czlowiek starci zycie?
        Satysfakcje? W takim razie jestes sadysta, i nalezy ciebie zamknac w szpitalu
        psychiatrycznym, razem z innymi zwolenikami mordowania ludzi w "majestacie
        prawa"...:(
        • Gość: pollak Re: TAK dla kary smierci! IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.12.02, 12:00
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > K: Skad u ciebie ta pewnosc, ze ow skazany jest rzeczywiscie morderca? Ufasz
          > policji, ktora nie moze sobie poradzic z malomiasteczkowymi, prowincjonalnymi
          > gangami i marnie oplacanym i marnie przygotowanym sedziom? Najlepsza policja
          na
          >
          > swiecie (brytyjska) robi bledy, i to jakie i najlepsze sady (tez brytyjskie)
          > tez popelniaja pomylki, a ty chesz w "majestacie prawa" mordowac ludzi, aby K:
          > zaoszczedzic nieco pieniedzy... Ile dla ciebie jest warte zycie ludzkie?

          Pomyłki sądowe się zdarzają. Jednak kara śmierci jest sprawidliwą i skuteczną
          karą (zabójca już nikomu nie zagrozi). Jeśli tak 'chronisz życie' ludzkie to
          może jesteś także za zlikwidowaniem wszelkiego ruchu pojazdów mechanicznych.
          Codziennie giną ludzie, niejednokrotnie niewinni. Jeszcze więcej zostaje
          kalekami. Jakoś nikt jednak nie zabrania poruszać się samochodem po ulicach.
          Porównaj liczbę śmiertelnych wypadków do liczby niwinnych kierowców, pieszych
          czy rowerzystów którzy zginęli na drogach (nie znam dokładnych danych, ale z
          przytaczanych czasem statystyk wypadków, wnioskuje że nawet nie ma co
          porównywać). Kara śmierci jednak, powinna i może być orzekana w przypadku
          bestialskich morderców/gwałcicieli/pedofilów, co do których winy nie ma
          wątpliwości, a nie na każdym skazanym. Dla reszty zastosowałbym karę np.
          chłosty (a co? dostanie ileś tam batów... i poszedł).

          > P: To kto siedzi w tych więzieniach? Może sami alimenciarze?
          > K: Czesto siedza tam ludzie niewinni...

          Tam wszyscy są niewinni.... Pozatym powtórzę, kara smierci tylko dla
          morderców/pedofili i gwałcicieli. Nie mówię tu o zabójstwie w afekcie itp.

          > Takie sa fakty. I pomyslcie o nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow
          > dokonywanych "w majestacie prawa" przez panstwo na obywatelach, i to dosc
          > czesto niewinnych, jak to dowodza kroniki sadowo-kryminologiczne...
          >
          > P: Hahaha, Kagan nie rozbrajaj ludzi. Jeśli bandyta zabija, należy go raz na
          > zawsze odciąć ods połeczeństwa. Guzik mnie obchodzi czy się ktoś tego
          wystraszy
          >
          > czy też nie.
          > K: Po pierwsze skad wiesz, ze wykonasz wyrok smierci rzeczywiscie na tym,
          ktory
          >
          > zamordowal, a nie na kims, na kogo zwalono wine (np. przekupujac lub
          > zastraszajac policje czy sedziego).

          Zakładam niezawisłość sądów. Pozatym jeśli przekupią policję/sąd i taki skazany
          trafi do pudła na 25 lat, to w sumie dla niego będzie wszystko jedno. Być może
          w więzieniu go zgwałcą itp.

          Po drugie Dekalog mowi wyraznie NIE
          > ZABIJAJ, bez wyjatkow.

          Mówi - NIE MORDUJ! Nie chcesz kary śmierci, to nie morduj ludzi.

          > Po trzecie co ci da to, ze kolejny czlowiek starci zycie
          > ?
          > Satysfakcje? W takim razie jestes sadysta, i nalezy ciebie zamknac w szpitalu
          > psychiatrycznym, razem z innymi zwolenikami mordowania ludzi w "majestacie
          > prawa"...:(

          A trzymać człowieka w zamknięciu do końca jego dni, to jest dopiero znęcanie
          się sadysto - to jest niehumanitarne. Z takim lewackim mysleniem, możemy wogóle
          zaprzestać wykonywania wyroków. Bo po co się mścić. Zasada jest prosta - jest
          zbrodnia, jest i za nią kara.
          • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 15:24
            K: Skad u ciebie ta pewnosc, ze ow skazany jest rzeczywiscie morderca? Ufasz
            policji, ktora nie moze sobie poradzic z malomiasteczkowymi, prowincjonalnymi
            gangami i marnie oplacanym i marnie przygotowanym sedziom? Najlepsza policja
            na swiecie (brytyjska) robi bledy, i to jakie i najlepsze sady (tez brytyjskie)
            tez popelniaja pomylki, a ty chesz w "majestacie prawa" mordowac ludzi, aby
            zaoszczedzic nieco pieniedzy... Ile dla ciebie jest warte zycie ludzkie?
            P: Pomyłki sądowe się zdarzają. Jednak kara śmierci jest sprawidliwą i
            skuteczną karą (zabójca już nikomu nie zagrozi).
            K: Po pierwsze to jesli wykona sie wyrok smierci na niewinnie posadzonym, to
            prawdziwy zabojca wciaz pozostaje na wolnosci, po drugie to wiezien ma raczej
            utrudnione mordowanie... I gdzie ta sprawiedliwosc? Czy kara snmierci przywraca
            zycie ofierze i czy odstrasza innych od mordowania? Przyklad USA wyraznie
            dowodzi, ze nie...

            P: Jeśli tak 'chronisz życie' ludzkie to może jesteś także za zlikwidowaniem
            wszelkiego ruchu pojazdów mechanicznych. Codziennie giną ludzie,
            niejednokrotnie niewinni. Jeszcze więcej zostaje kalekami. Jakoś nikt jednak
            nie zabrania poruszać się samochodem po ulicach.
            K: Juz pisalem, ze mylisz smierc z powodu sily wyzszej ze smiercia sztucznie i
            z premedytacja wymierzona! I najwiecej Amerykanow (i zapewne tez Polakow)
            umiera nie w samochodach, ale w szpitalach czy domach starcow. Idac za twa
            logika, nalezaloby zamknac te instytucje...

            P: Porównaj liczbę śmiertelnych wypadków do liczby niwinnych kierowców,
            pieszych czy rowerzystów którzy zginęli na drogach (nie znam dokładnych danych,
            ale z przytaczanych czasem statystyk wypadków, wnioskuje że nawet nie ma co
            porównywać). Kara śmierci jednak, powinna i może być orzekana w przypadku
            bestialskich morderców/gwałcicieli/pedofilów, co do których winy nie ma
            wątpliwości, a nie na każdym skazanym. Dla reszty zastosowałbym karę np.
            chłosty (a co? dostanie ileś tam batów... i poszedł).
            K: Co to znaczy nie ma watpliwosci? Kazdy wyrok w sprawie kryminalnej
            jest wydawany na zasadzie "beyond reasonable doubt" (czyli, ze tzw. czlowiek
            rozsadny nie ma watpliwosci co do winy oskazrzonego). Niemniej wyroki
            orzekaja ludzie, i w roznych sadach inaczej sie interpretuje prawo i dowody.
            A jak jzu pisalem, dowody (winy i niewinnosci) mozna latwo spreparowac,
            sedziowie i policja nie sa nieprzekupni itp. itd. Tylko w idealnym swiecie
            istnieja 100% sprawiedliwe sady, prawdziwa Temida jest zas slepa...:(
            P: To kto siedzi w tych więzieniach? Może sami alimenciarze?
            K: Czesto siedza tam ludzie niewinni...
            P: Tam wszyscy są niewinni.... Pozatym powtórzę, kara smierci tylko dla
            morderców/pedofili i gwałcicieli. Nie mówię tu o zabójstwie w afekcie itp.
            K: Zadko ktory morderca przyzna sie do mordu z zimna krwia. Mordujemy na ogol w
            uniesieniu, tylko pozornie z "zimna krwia"... :( Zreszta do sadow trafiaja na
            ogol tylko zabojcy w afekcie, a nie zawodowi mordercy... Takie sa fakty. I
            pomyslcie o nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow dokonywanych "w
            majestacie prawa" przez panstwo na obywatelach, i to dosc czesto niewinnych,
            jak to dowodza kroniki sadowo-kryminologiczne...
            P: Hahaha, Kagan nie rozbrajaj ludzi. Jeśli bandyta zabija, należy go raz
            na zawsze odciąć ods połeczeństwa. Guzik mnie obchodzi czy się ktoś tego
            wystraszy czy też nie.
            K: Po pierwsze skad wiesz, ze wykonasz wyrok smierci rzeczywiscie na tym,
            ktory zamordowal, a nie na kims, na kogo zwalono wine (np. przekupujac lub
            zastraszajac policje czy sedziego).
            P: Zakładam niezawisłość sądów. Pozatym jeśli przekupią policję/sąd i taki
            skazany trafi do pudła na 25 lat, to w sumie dla niego będzie wszystko jedno.
            Być może w więzieniu go zgwałcą itp.
            K: Ja tez moge zalozyc "niezawisłość sądów", ale wiesz dobrze, ze to jest lipa.
            Sedziowie sa tylko ludzmi... A reszta jest nie na temat...
            Po drugie Dekalog mowi wyraznie NIE ZABIJAJ, bez wyjatkow.
            P: Mówi - NIE MORDUJ! Nie chcesz kary śmierci, to nie morduj ludzi.
            K: Exodus 20:13 "Nie bedziesz zabijal" (Biblia Tysiaclecia).
            Po trzecie co ci da to, ze kolejny czlowiek straci zycie? Satysfakcje? W takim
            razie jestes sadysta, i nalezy ciebie zamknac w szpitalu psychiatrycznym, razem
            z innymi zwolenikami mordowania ludzi w "majestacie prawa"...:(
            P: A trzymać człowieka w zamknięciu do końca jego dni, to jest dopiero znęcanie
            się sadysto - to jest niehumanitarne. Z takim lewackim mysleniem, możemy wogóle
            zaprzestać wykonywania wyroków. Bo po co się mścić. Zasada jest prosta - jest
            zbrodnia, jest i za nią kara.
            K: Lepsze jednak wiezienie, z ktorego mozna jednak wyjsc, jak sie znajda dowody
            niewinnosci, niz bezpowrotna kara smierci. "Zbrodnia i kara" to myslenie
            barbarzynskie, nalezy raczej rozwazyc co robic, aby ludzie nie popelniali
            przestpstw, niz straszyc ich karami, ktorych sie zawodowi przestepcy nie boja,
            a o ktorych niezawodowi przestepcy nie maja na ogol pojecia... I pamietaj,
            ze zamordowanie mordercy NIE przywraca zycia jego ofierze... A jak ktos ma
            satysfakcie z czyjejs smierci, to jest ona(a) sadysta... :(
            • Gość: pollak Re: NIE dla kary smierci! IP: hej.niech.zyje.nasz.kochany.przyjaciel.i.patriota.wielki.Adam.Michnik:* 19.12.02, 18:02
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > P: Pomyłki sądowe się zdarzają. Jednak kara śmierci jest sprawidliwą i
              > skuteczną karą (zabójca już nikomu nie zagrozi).
              > K: Po pierwsze to jesli wykona sie wyrok smierci na niewinnie posadzonym, to
              > prawdziwy zabojca wciaz pozostaje na wolnosci, po drugie to wiezien ma raczej
              > utrudnione mordowanie... I gdzie ta sprawiedliwosc? Czy kara snmierci przywraca
              >
              > zycie ofierze i czy odstrasza innych od mordowania? Przyklad USA wyraznie
              > dowodzi, ze nie...

              Więzienie także nie przywraca.

              > P: Jeśli tak 'chronisz życie' ludzkie to może jesteś także za zlikwidowaniem
              > wszelkiego ruchu pojazdów mechanicznych. Codziennie giną ludzie,
              > niejednokrotnie niewinni. Jeszcze więcej zostaje kalekami. Jakoś nikt jednak
              > nie zabrania poruszać się samochodem po ulicach.
              > K: Juz pisalem, ze mylisz smierc z powodu sily wyzszej ze smiercia sztucznie i
              > z premedytacja wymierzona!

              Nie. Jeśli zabronić poruszać się samochodami, nie będzie wypadków drogowych (co najwyżej ktoś sobie nogę złamie, drzewo kogoś przygniecie itp.).

              I najwiecej Amerykanow (i zapewne tez Polakow)
              > umiera nie w samochodach, ale w szpitalach czy domach starcow.

              To nie ma znaczenia. Fakt jest że o wiele więcej ginie ludzi w wypadkach drogowoch niż wskutek wykonania błednego wyroku.

              Idac za twa
              > logika, nalezaloby zamknac te instytucje...

              Bzdura, przeczytaj jeszcze raz.

              > K: Co to znaczy nie ma watpliwosci? Kazdy wyrok w sprawie kryminalnej
              > jest wydawany na zasadzie "beyond reasonable doubt" (czyli, ze tzw. czlowiek
              > rozsadny nie ma watpliwosci co do winy oskazrzonego). Niemniej wyroki
              > orzekaja ludzie, i w roznych sadach inaczej sie interpretuje prawo i dowody.
              > A jak jzu pisalem, dowody (winy i niewinnosci) mozna latwo spreparowac,
              > sedziowie i policja nie sa nieprzekupni itp. itd. Tylko w idealnym swiecie
              > istnieja 100% sprawiedliwe sady, prawdziwa Temida jest zas slepa...:(

              j.w.

              > P: Tam wszyscy są niewinni.... Pozatym powtórzę, kara smierci tylko dla
              > morderców/pedofili i gwałcicieli. Nie mówię tu o zabójstwie w afekcie itp.
              > K: Zadko ktory morderca przyzna sie do mordu z zimna krwia. Mordujemy na ogol w
              >
              > uniesieniu, tylko pozornie z "zimna krwia"... :(

              Jeśli ktoś kogoś napada i morduje (nawet niechcący) to nie ma dla niego 'przebacz'. Jeśli ktoś robi to w afekcie (samoobrona, nękanie itp.) można doszukać się środków łagodzących.

              > P: Hahaha, Kagan nie rozbrajaj ludzi. Jeśli bandyta zabija, należy go raz
              > na zawsze odciąć ods połeczeństwa. Guzik mnie obchodzi czy się ktoś tego
              > wystraszy czy też nie.
              > K: Po pierwsze skad wiesz, ze wykonasz wyrok smierci rzeczywiscie na tym,
              > ktory zamordowal, a nie na kims, na kogo zwalono wine (np. przekupujac lub
              > zastraszajac policje czy sedziego).

              A skąd wiesz, że zamykając kogoś w więzieniu (gdzie go np. zgwałcą, znmiszczą mu psychikę itp.) ta osoba jest winna?

              > K: Ja tez moge zalozyc "niezawisłość sądów", ale wiesz dobrze, ze to jest lipa.
              > Sedziowie sa tylko ludzmi... A reszta jest nie na temat...
              > Po drugie Dekalog mowi wyraznie NIE ZABIJAJ, bez wyjatkow.
              > P: Mówi - NIE MORDUJ! Nie chcesz kary śmierci, to nie morduj ludzi.
              > K: Exodus 20:13 "Nie bedziesz zabijal" (Biblia Tysiaclecia).

              Inaczej to należy rozumieć. Nie zabijaj w sensie nie morduj. Nie ma nic przeciwko KARZE ŚMIERCI, która zresztą była praktykowana.

              > Po trzecie co ci da to, ze kolejny czlowiek straci zycie? Satysfakcje? W takim
              > razie jestes sadysta, i nalezy ciebie zamknac w szpitalu psychiatrycznym, razem
              >
              > z innymi zwolenikami mordowania ludzi w "majestacie prawa"...:(
              > P: A trzymać człowieka w zamknięciu do końca jego dni, to jest dopiero znęcanie
              >
              > się sadysto - to jest niehumanitarne. Z takim lewackim mysleniem, możemy wogóle
              > zaprzestać wykonywania wyroków. Bo po co się mścić. Zasada jest prosta - jest
              > zbrodnia, jest i za nią kara.
              > K: Lepsze jednak wiezienie, z ktorego mozna jednak wyjsc, jak sie znajda dowody
              >
              > niewinnosci, niz bezpowrotna kara smierci. "Zbrodnia i kara" to myslenie
              > barbarzynskie, nalezy raczej rozwazyc co robic, aby ludzie nie popelniali
              > przestpstw, niz straszyc ich karami, ktorych sie zawodowi przestepcy nie boja,
              > a o ktorych niezawodowi przestepcy nie maja na ogol pojecia... I pamietaj,
              > ze zamordowanie mordercy NIE przywraca zycia jego ofierze... A jak ktos ma
              > satysfakcie z czyjejs smierci, to jest ona(a) sadysta... :(


              Masz zwichrowane poglądy. Zbrodnia i kara to najsprawiedliwszy system!
              • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 23.12.02, 05:36
                P: Pomyłki sądowe się zdarzają. Jednak kara śmierci jest sprawiedliwą i
                skuteczną karą (zabójca już nikomu nie zagrozi).
                K: Po pierwsze to jesli wykona sie wyrok smierci na niewinnie posadzonym,
                to prawdziwy zabojca wciaz pozostaje na wolnosci, po drugie to wiezien ma
                raczej utrudnione mordowanie... I gdzie ta sprawiedliwosc? Czy kara snmierci
                przywraca zycie ofierze i czy odstrasza innych od mordowania? Przyklad USA
                wyraznie dowodzi, ze nie...
                P: Więzienie także nie przywraca.
                K: Oczywiscie, ze nie, ale przynajmniej nie dodaje kolejnego mordu do
                listy mordow...

                P: Jeśli tak 'chronisz życie' ludzkie to może jesteś także za zlikwidowaniem
                wszelkiego ruchu pojazdów mechanicznych. Codziennie giną ludzie,
                niejednokrotnie niewinni. Jeszcze więcej zostaje kalekami. Jakoś nikt jednak
                nie zabrania poruszać się samochodem po ulicach.
                K: Juz pisalem, ze mylisz smierc z powodu sily wyzszej ze smiercia sztucznie i
                z premedytacja wymierzona!
                P: Nie. Jeśli zabronić poruszać się samochodami, nie będzie wypadków drogowych
                (co najwyżej ktoś sobie nogę złamie, drzewo kogoś przygniecie itp.).
                K: I co z tego? Zabronisz wiec pozarow, zakazesz drzewom lamac sie i spadac na
                ludzi, zabronisz wreszcie chodzenia, bo np. na lodowatym chodniku mozna sobie
                tez np. noge zlamac. Powtarzam: co innego zabijanie z premedytacja, w
                "majestacie prawa", a co innego smierc z powodu wypadku, smierc nieumyslna,
                ktorej dosc trudno zapobiec... A smierci "z wyroku" jest najlatwiej zapobiec,
                po prostu zakazac nieludzka kare smierci...

                K: I zauwaz, ze najwiecej Amerykanow (i zapewne tez Polakow)
                umiera nie w samochodach, ale w szpitalach czy domach starcow.
                P: To nie ma znaczenia. Fakt jest że o wiele więcej ginie ludzi w wypadkach
                drogowoch niż wskutek wykonania błednego wyroku.
                K: Ma znaczenie. Wiecej bowiem ludzi umiera w szpitalach niz w samochodach.
                Stad idac twoja logika, naklezy przede wszystkim zamknac szpitale. Tam ginie
                bowiem o wiele wiecej ludzi niz w wypadkach samochodowych!
                I co to znaczy nie ma watpliwosci? Kazdy wyrok w sprawie kryminalnej
                jest wydawany na zasadzie "beyond reasonable doubt" (czyli, ze tzw. czlowiek
                rozsadny nie ma watpliwosci co do winy oskazrzonego). Niemniej wyroki
                orzekaja ludzie, i w roznych sadach inaczej sie interpretuje prawo i dowody.
                A jak juz pisalem, dowody (winy i niewinnosci) mozna latwo spreparowac,
                sedziowie i policja nie sa nieprzekupni itp. itd. Tylko w idealnym swiecie
                istnieja 100% sprawiedliwe sady, prawdziwa Temida jest zas slepa...:(
                P: Tam wszyscy są niewinni.... Pozatym powtórzę, kara smierci tylko dla
                morderców/pedofili i gwałcicieli. Nie mówię tu o zabójstwie w afekcie itp.
                K: Zadko ktory morderca przyzna sie do mordu z zimna krwia. Mordujemy na
                ogol w uniesieniu, tylko pozornie z "zimna krwia"... :(
                P: Jeśli ktoś kogoś napada i morduje (nawet niechcący) to nie ma dla niego
                'przebacz'. Jeśli ktoś robi to w afekcie (samoobrona, nękanie itp.) można
                doszukać się środków łagodzących.
                K: A nie slyszales o "i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym,
                którzy przeciw nam zawinili" (Ew.Mateusza 6:12)?
                P: Hahaha, Kagan nie rozbrajaj ludzi. Jeśli bandyta zabija, należy go raz
                na zawsze odciąć ods połeczeństwa. Guzik mnie obchodzi czy się ktoś tego
                wystraszy czy też nie.
                K: Czyli jestes po prostu za mordowaniem w ramach rewanzu, dla twej
                satysfakcji, a nie w celu uczynienia kraju (miasta) bezpieczniejszym... :(
                I po pierwsze skad wiesz, ze wykonasz wyrok smierci rzeczywiscie na tym,
                ktory zamordowal, a nie na kims, na kogo zwalono wine (np. przekupujac
                lub zastraszajac policje czy sedziego).
                P: A skąd wiesz, że zamykając kogoś w więzieniu (gdzie go np. zgwałcą,
                znmiszczą mu psychikę itp.) ta osoba jest winna?
                K: To zupelnie inna sprawa. Panstwo zamykajac kogos w wieziemiu, ponosi za te
                osobe 100% odpowiedzialnosc. Zreszta za krzywdy wyrzadzone wiezniowi mozna mu
                dac rekompensate, a jaka rekompensate mozna dac niewinnie zamordowanemu z
                wyroku sadowego?
                K: Ja tez moge zalozyc "niezawisłość sądów", ale wiesz dobrze, ze to jest
                lipa. Sedziowie sa tylko ludzmi... A reszta jest nie na temat...
                Po drugie Dekalog mowi wyraznie NIE ZABIJAJ, bez wyjatkow.
                P: Mówi - NIE MORDUJ! Nie chcesz kary śmierci, to nie morduj ludzi.
                K: Exodus 20:13 "Nie bedziesz zabijal" (Biblia Tysiaclecia).
                P: Inaczej to należy rozumieć. Nie zabijaj w sensie nie morduj. Nie ma nic
                przeciwko KARZE ŚMIERCI, która zresztą była praktykowana.
                K: Nie bawmy sie w slowka... Dekalog mowi wyraznie, zeby nie zabijac, i juz...
                A ze kare smierci praktykowali barbarzyncy, praktykowal Stalin czy Hitler, to
                znaczy, ze ty tez musisz isc ich sladem? :(
                Po trzecie co ci da to, ze kolejny czlowiek straci zycie? Satysfakcje? W
                takim razie jestes sadysta, i nalezy ciebie zamknac w szpitalu psychiatrycznym,
                razem z innymi zwolenikami mordowania ludzi w "majestacie prawa"...:(
                P: A trzymać człowieka w zamknięciu do końca jego dni, to jest dopiero znęcanie
                się sadysto - to jest niehumanitarne. Z takim lewackim mysleniem, możemy w
                ogóle zaprzestać wykonywania wyroków. Bo po co się mścić. Zasada jest prosta
                - jest zbrodnia, jest i za nią kara.
                K: Lepsze jednak wiezienie, z ktorego mozna jednak wyjsc, jak sie znajda
                dowody niewinnosci, niz bezpowrotna kara smierci. "Zbrodnia i kara" to myslenie
                barbarzynskie, nalezy raczej rozwazyc co robic, aby ludzie nie popelniali
                przestpstw, niz straszyc ich karami, ktorych sie zawodowi przestepcy nie
                boja, a o ktorych niezawodowi przestepcy nie maja na ogol pojecia... I pamietaj,
                ze zamordowanie mordercy NIE przywraca zycia jego ofierze... A jak ktos ma
                satysfakcie z czyjejs smierci, to jest ona(a) sadysta... :(
                P: Masz zwichrowane poglądy. Zbrodnia i kara to najsprawiedliwszy system!
                K: Moze dla ciebie, ale nie dla mnie. Dla mnie wazniejsza jest profilaktyka,
                zzpobieganie przestepstwom niz karanie przestepcow, ktore jest przyslowiowa
                "musztarda po obiedzie"... :(
    • Gość: babariba Re: NIE dla kary smierci! IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.12.02, 11:39
      od 1973 roku, 99 więźniów opuściło cele śmierci w USA po tym, jak odkryto
      dowody ich niewinności w sprawach, w których zostali skazani na śmierć.
      Strach pomysleć ile osób nie zdążyło udowodnic swojej niewinności...
      • Gość: pollak Re: NIE dla kary smierci! IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.12.02, 12:14
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > od 1973 roku, 99 więźniów opuściło cele śmierci w USA po tym, jak odkryto
        > dowody ich niewinności w sprawach, w których zostali skazani na śmierć.
        > Strach pomysleć ile osób nie zdążyło udowodnic swojej niewinności...


        Podajesz dane od 1973 roku. A tu co roku giną tysiące ludzi, trzeba zakazać
        poruszać się pojazdami mechanicznymi!!!!

        www.kgp.gov.pl/statys/wypadki.htm


        WYPADKI___ZABICI____RANNI_________ I PÓŁROCZE 2002
        24.230____1.989____30.934

        ROK____WYPADKI____ZABICI____RANNI
        2001____53.799____5.534____68.194
        2000____57.331____6.294____71.638
        1999____55.106____6.730____68.449
        1998____61.588____7.080____77.560
        1997____66.586____7.311____83.162
        1996____57.911____6.359____71.419
        1995____56.904____6.900____70.226
        1994____53.647____6.744____64.573
        1993____48.901____6.341____58.812
        1992____50.990____6.946____61.047
        1991____54.038____7.901____65.242
        1990____50.432____7.333____59.611
        1989____46.338____6.724____53.639
        1988____37.538____4.851____43.626
        1987____36.433____4.625____42.272
        1986____37.133____4.667____43.150
        1985____36.100____4.688____42.290
        • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 19.12.02, 15:02
          Gość portalu: babariba napisał(a):
          od 1973 roku, 99 więźniów opuściło cele śmierci w USA po tym, jak odkryto
          dowody ich niewinności w sprawach, w których zostali skazani na śmierć.
          Strach pomysleć ile osób nie zdążyło udowodnic swojej niewinności...
          Gość portalu: pollak napisał(a): Podajesz dane od 1973 roku. A tu co roku giną
          tysiące ludzi, trzeba zakazać poruszać się pojazdami mechanicznymi!!!!
          K: Rownie dobrze nalezaloby zakazac latania samolotami, podrozowania koleja, a
          juz szczegolnie wizyt w szpitalach, bo statystyki wyraznie wykazuja, ze
          najwiecej Ameerykanow umiera w szpitalach... Nie w samochodach, ale wlasnie
          w szpitalach i domach starcow. Zgodnie z twoja logika nalezy wiec, i to
          natychmiast zamknac te instytucje! ;)
          Po prostu mylisz smierc z powodu wypadku czy choroby albo starosci ("sily
          wyzszej") ze smiercia niejako zaplanowana, a wiec taka, ktorej najlatwiej jest
          zapobiec...:( Pamietaj, zamordowanie mordercy (a co dopiero
          niewinnie skazanego) nie przywroci zycia ofierze mordu... :(
          • Gość: pollak Re: NIE dla kary smierci! IP: hej.niech.zyje.nasz.kochany.przyjaciel.i.patriota.wielki.Adam.Michnik:* 19.12.02, 17:53
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: babariba napisał(a):
            > od 1973 roku, 99 więźniów opuściło cele śmierci w USA po tym, jak odkryto
            > dowody ich niewinności w sprawach, w których zostali skazani na śmierć.
            > Strach pomysleć ile osób nie zdążyło udowodnic swojej niewinności...
            > Gość portalu: pollak napisał(a): Podajesz dane od 1973 roku. A tu co roku giną
            >
            > tysiące ludzi, trzeba zakazać poruszać się pojazdami mechanicznymi!!!!
            > K: Rownie dobrze nalezaloby zakazac latania samolotami, podrozowania koleja,

            Wykazuję właśnie wasze błędne myślenie. Nikt nie zamierza zakazywać korzystania (co najwyżej podwyższa się bezpieczeństwo w miarę możliwości), tak jak dąży się do podwyższania procedur śledczych itd.

            a
            > juz szczegolnie wizyt w szpitalach, bo statystyki wyraznie wykazuja, ze
            > najwiecej Ameerykanow umiera w szpitalach... Nie w samochodach, ale wlasnie
            > w szpitalach i domach starcow.

            To nie ma znaczenia. Ja mówię o wypadkach, których jakby nie używać samochodów, można by uniknąć.

            Zgodnie z twoja logika nalezy wiec, i to
            > natychmiast zamknac te instytucje! ;)
            > Po prostu mylisz smierc z powodu wypadku czy choroby albo starosci ("sily
            > wyzszej") ze smiercia niejako zaplanowana, a wiec taka, ktorej najlatwiej jest
            > zapobiec...:(

            j.w.

            Pamietaj, zamordowanie mordercy (a co dopiero
            > niewinnie skazanego) nie przywroci zycia ofierze mordu... :(

            Podobnie nie zwróci się życia ofierze, zamykając zbrodniaża we więzieniu. Po co w takim razie ich zamykać??? Niehumanitarne jest także przetrzymywać człowieka przez lata w zamknięciu.
            • Gość: pollak Re: NIE dla kary smierci! IP: hej.niech.zyje.nasz.kochany.przyjaciel.i.patriota.wielki.Adam.Michnik:* 19.12.02, 17:55
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Podobnie nie zwróci się życia ofierze, zamykając zbrodniaża we więzieniu. Po co

              >>>>zbrodniarza<<<<
              • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.khi.is 20.12.02, 15:01
                Gość portalu: pollak napisał(a):
                Podobnie nie zwróci się życia ofierze, zamykając zbrodniaża we więzieniu.
                K: Oczywiscie! Bowiem celem wymiaru sprawiedliwosci nie jest ani zemsta
                (wyroslismy z czasow biblijnych), ani tez przywrocenie stanu sprzed
                popelnieniem zbrodni (to jest niemozliwe) a tylko rehablitacja
                przestepcy...
            • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! IP: *.khi.is 20.12.02, 15:07
              Gość portalu: pollak napisał(a):
              Kagan: ten twoj adres IP:
              "hej.niech.zyje.nasz.kochany.przyjaciel.i.patriota.wielki.Adam.Michnik:*"
              jest nieco przydlugi... ;)

              Gość portalu: babariba napisał(a):
              od 1973 roku, 99 więźniów opuściło cele śmierci w USA po tym, jak odkryto
              dowody ich niewinności w sprawach, w których zostali skazani na śmierć.
              Strach pomysleć ile osób nie zdążyło udowodnic swojej niewinności...

              Gość portalu: pollak napisał(a): Podajesz dane od 1973 roku. A tu co roku
              giną tysiące ludzi, trzeba zakazać poruszać się pojazdami mechanicznymi!!!!
              K: Rownie dobrze nalezaloby zakazac latania samolotami, podrozowania koleja

              P: Wykazuję właśnie wasze błędne myślenie. Nikt nie zamierza zakazywać
              korzystania (co najwyżej podwyższa się bezpieczeństwo w miarę możliwości), tak
              jak dąży się do podwyższania procedur śledczych itd.
              K: Wyciales fragment mej riposty! Wypadki to tzw. sila wyzsza, mozna je tylko
              ograniczac, ale nie mozna zakazac, zas mozna zakazac, jak to sie stalo w
              Europie, zabijania ludzi przez panstwo!

              K: A juz szczegolnie nalezaloby, idac twa logika, zakazac wizyt w szpitalach,
              bo statystyki wyraznie wykazuja, ze najwiecej Ameerykanow umiera w
              szpitalach... Nie w samochodach, ale wlasnie w szpitalach i domach starcow.

              P: To nie ma znaczenia. Ja mówię o wypadkach, których jakby nie używać
              samochodów, można by uniknąć.
              K: To ma znaczenie, bo gdyby zamknac szpitale, to ludzie by w nich
              nie umierali! ;) Na serio: po prostu mylisz smierc z powodu wypadku czy choroby
              albo starosci ("sily wyzszej") ze smiercia niejako zaplanowana, a wiec taka,
              ktorej najlatwiej jest zapobiec...:(
              Pamietaj, zamordowanie mordercy (a co dopiero niewinnie skazanego) nie
              przywroci zycia ofierze mordu... :(
              • Gość: autor Re: NIE dla śmierci z urzędu IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 20.12.02, 16:58
                >mylisz smierc z powodu wypadku czy choroby
                >
                > albo starosci ("sily wyzszej")
                >ze smiercia niejako zaplanowana, a wiec taka,
                > ktorej najlatwiej jest zapobiec...:(

                niektórym ludziom trudno pojac brak roznicy
                miedzy planowaniem smierci przez panstwo
                a planowniem smierci przez jak to w tej dyskusji
                okreslono psychopatycznego morderce

                jak kara smierci poslugują się politycy
                widac na przykladzie lecha kaczynskiego
                ktory tez argument "samochodowy"
                przytoczyl w dyskusji publicznej
                i nikt nie przytoczyl tego prostego
                argumentu z cytowanego na wstepie fragmentu
                a trudno Kaczynskiego posadzac o brak wiedzy

                sądzę że winne jest tu szufladkowanie posiadanej wiedzy
                i wysuwanie odpowiedniej szufladki w danej sytuacji
                wystepuje to u kazdego czlowieka ale na szczescie z roznym
                nasileniem

                przekroczenie bariery miedzy miedzy wygodnymi
                uporządkowanymi przez otoczenie poglądami zapewniającymi
                akceptacje wymaga wysilku poszukiwania, myslenia
                a w tym konkretnym przypadku empati

                w gruncie rzeczy wszyscy zwolenicy kary śmierci
                nie sa wstanie wyobrazic sobie, ze realnie znajdą sie w
                takiej sytuacji ze bedac niewinnym z urzedu zostana
                skazani na pozbawienie zycia

                wszystkich tych ludzi zachecam do przeczytania pamietnika
                komendanta obozu konce. w oswiecimiu
                przerkanaja sie jak w swoim mniemaniu dobry czlowiek
                wysyla na smierc mimochodem 6 milonow ludzi

                dowiedza sie jak w tych decyzjach pomogl mu URZAD i chec
                pozbycia sie kryminalistow

                dowiedza sie tez ze regulamin obozu nie dopuszczal kary
                chlosty dla konkretnego wieznia bez zezwolenia samego
                himlera

                dowiedza sie jak dzialala obozowa opieka medyczna
                moga to konfrontowac z pamietnikami lekarzy-wiezniow
                w tym z pamietnikiem wieznia pelniacego role kierownika?
                szpitala obozowego


                jesli jeszcze porownaja to co jest tam opisane z tym co
                dzieje sie obecnie w wiezieniach w polsce i z tym co
                dzialo sie w stanie wojennym
                dochodzi sie do smutnego wniosku ze w polsce brak
                rzeczywistej zmiany cywilizacyjnej mimo ze to juz 21w.

                jesli sie jeszcze wie ze pierwsze. prawie wspolczesne
                mysli resocjalizacji wiezniow wywodza sie z 17w z holandi
                to trudno o gorsze ujecie stanu polskiej kultury
                cywilizacyjnej i trudno o bardziej dosadniejsze opisy
                braku oswieceniowego liberalizmu w polsce wspolczesnej


                jednym slowem cofamy sie w glab wiekow
                przechodzac juz do mitycznych poczatkow cywilizacji
                dla mitow zydow i katolikow bedzie to cywilizacja na
                poziomie sodomy i gomory

                wracajac do lecha kaczynskiego
                mozna stwierdzic ze gdy jego spotkal los
                innych czyli zdanie sie na sedziów wywodzacych swoje
                kariery z rekomendacji partyjnych byl strasznie oburzony
                na niesprawiedliwy wyrok

                wiara w niezawisle sady w polskiej postaci
                jest smieszna
                na niemal kazdej rozprawie brak jednej z gwarancji
                kontroli niezawislosci - rzetelnego protokolu
                od tego sie zaczyna demokracja czyli mozliwosci kontroli
                poczynan wladzy
                kontroli chocby spoznionej chocby po latach
                ale zawsze mozliwej

                Zofia Romaszewska powiedziala kiedys : dopiero zycie i to
                co sie w nim naprawde robi weryfikuje i ustala czy mozna
                powiedziec ze ktos jest przyzwity czy nie (...)
                jak czasy sa ciezkie mozna stac sie komendantem obozu w
                oswiecimiu jak lzejsze szkodlywym ministrem ...


                uwazam ze dotyczy to i przyszlosci nie widaomo nic o
                czlowieku do konca i na zawsze
                a kara smierci jest na zawsze
                i dla ciebie

                jestes jej potencjalna ofiara
                ofiara URZEDU




                • Gość: Kagan Re: NIE dla śmierci z urzędu IP: *.khi.is 21.12.02, 07:50
                  Kagan: Niektorzy myla smierc z powodu wypadku czy choroby
                  albo starosci ("sily wyzszej") ze smiercia niejako zaplanowana,
                  a wiec taka, ktorej najlatwiej jest zapobiec...:(
                  Gość portalu: autor napisał(a): niektórym ludziom trudno
                  pojac brak roznicy miedzy planowaniem smierci przez panstwo
                  a planowniem smierci przez jak to w tej dyskusji
                  okreslono psychopatycznego morderce.
                  Jak kara smierci poslugują się politycy
                  widac na przykladzie lecha kaczynskiego
                  ktory tez argument "samochodowy" przytoczyl w dyskusji publicznej
                  i nikt nie przytoczyl tego prostego argumentu z cytowanego na wstepie
                  fragmentu a trudno Kaczynskiego posadzac o brak wiedzy
                  sądzę że winne jest tu szufladkowanie posiadanej wiedzy
                  i wysuwanie odpowiedniej szufladki w danej sytuacji
                  wystepuje to u kazdego czlowieka ale na szczescie z roznym
                  nasileniem
                  przekroczenie bariery miedzy miedzy wygodnymi
                  uporządkowanymi przez otoczenie poglądami zapewniającymi
                  akceptacje wymaga wysilku poszukiwania, myslenia
                  a w tym konkretnym przypadku empati w gruncie rzeczy wszyscy
                  zwolenicy kary śmierci nie sa wstanie wyobrazic sobie,
                  ze realnie znajdą sie w takiej sytuacji ze bedac niewinnym
                  z urzedu zostana skazani na pozbawienie zycia
                  K: Bowiem sa to w olbrzymiej wiekszosci ludzie
                  prymitywni, bez wyobrazni i o raczej
                  przecietnej lub nawet niskiej intligencji
                  (ludzie typu kaczynskiego)... :(

                  A: wszystkich tych ludzi zachecam do przeczytania pamietnika
                  komendanta obozu koncentracyjnego w oswiecimiu
                  przekonaja sie jak w swoim mniemaniu dobry czlowiek
                  wysyla na smierc mimochodem 6 milonow ludzi
                  dowiedza sie jak w tych decyzjach pomogl mu URZAD i chec
                  pozbycia sie kryminalistow
                  dowiedza sie tez ze regulamin obozu nie dopuszczal kary
                  chlosty dla konkretnego wieznia bez zezwolenia samego
                  himmlera dowiedza sie jak dzialala obozowa opieka medyczna
                  moga to konfrontowac z pamietnikami lekarzy-wiezniow
                  w tym z pamietnikiem wieznia pelniacego role kierownika?
                  szpitala obozowego
                  jesli jeszcze porownaja to co jest tam opisane z tym co
                  dzieje sie obecnie w wiezieniach w polsce i z tym co
                  dzialo sie w stanie wojennym
                  dochodzi sie do smutnego wniosku ze w polsce brak
                  rzeczywistej zmiany cywilizacyjnej mimo ze to juz 21w.
                  K: Niestety... :(
                  A: jesli sie jeszcze wie ze pierwsze. prawie wspolczesne
                  mysli resocjalizacji wiezniow wywodza sie z 17w z holandi
                  to trudno o gorsze ujecie stanu polskiej kultury
                  cywilizacyjnej i trudno o bardziej dosadniejsze opisy
                  braku oswieceniowego liberalizmu w polsce wspolczesnej
                  K: No coz, nie mielismy nawet porzadnej reformacji, jak
                  na zachodzie... :(

                  A: jednym slowem cofamy sie w glab wiekow
                  przechodzac juz do mitycznych poczatkow cywilizacji
                  dla mitow zydow i katolikow bedzie to cywilizacja na
                  poziomie sodomy i gomory
                  K: Zasluzyli NA TO! :)

                  A: wracajac do lecha kaczynskiego
                  mozna stwierdzic ze gdy jego spotkal los
                  innych czyli zdanie sie na sedziów wywodzacych swoje
                  kariery z rekomendacji partyjnych byl strasznie oburzony
                  na niesprawiedliwy wyrok
                  K: Ale nic go to nie nauczylo... :(
                  Za glupi (za malo inteligentny)...;(

                  A: wiara w niezawisle sady w polskiej postaci
                  jest smieszna
                  na niemal kazdej rozprawie brak jednej z gwarancji
                  kontroli niezawislosci - rzetelnego protokolu
                  od tego sie zaczyna demokracja czyli mozliwosci kontroli
                  poczynan wladzy
                  kontroli chocby spoznionej chocby po latach
                  ale zawsze mozliwej
                  K: Juz pisalem, ze nawet najlepsze sady na swiecie (brytyjskie) sie
                  czesto myla, to co mowic o polskich...;(

                  A: Zofia Romaszewska powiedziala kiedys : dopiero zycie i to
                  co sie w nim naprawde robi weryfikuje i ustala czy mozna
                  powiedziec ze ktos jest przyzwoity czy nie (...)
                  jak czasy sa ciezkie mozna stac sie komendantem obozu w
                  oswiecimiu jak lzejsze szkodliwym ministrem ...
                  K: Jak kaczynski...:(

                  A: uwazam ze dotyczy to i przyszlosci nie widaomo nic o
                  czlowieku do konca i na zawsze a kara smierci jest na zawsze
                  i dla ciebie jestes jej potencjalna ofiara - ofiara URZEDU

                  K: Tyle, ze jej zwolennikom brak po prostu wyobrazni... :(
                  • Gość: Palnick Re: NIE dla śmierci z urzędu IP: *.stenaline.com 23.12.02, 20:20
        • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci! (nt) IP: *.bhakleibnitz.asn-graz.ac.at 24.12.02, 14:56
          • Gość: French NIE dla kary smierci w Illinois! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 11.01.03, 00:43
            Na 25 skazanych na smierc 13 bylo w tym stanie bez winy!
            Jak podalo dzis BBC World w stanie Illinois (USA) od roku 1977
            wykonano 25 wyrokow smierci (czyt. panstwo, czyli inaczej stan,
            zamordowalo w "majestacie prawa" 25 swych obywateli).
            Jednakze az 13 zamordowanych przez stan, czyli PONAD POLOWA (52%)
            bylo NIEWINNYCH, i nikt juz im zycia nie przywroci...:(!!!!!!!!!
            Polecam ten fakt naszym polskim zwolennikom mordowania obywateli
            przez panstwo w tzw. majestacie prawa...
            Wiecie kto (michnikowy banita, dawniej z "bigpond")
            PS: Gubernator Illinois zdecydowal wreszcie, ze nie bedzie sie w tym
            stanie wiecej wykonywc wyrokow smierci. Widac, ze w duchu nie jest on
            rzadnym krwii (te zydowskie tradycje...) chrzescijaninem, a HUMANISTA!
            Mila niespodzianka w USA, rzadoznym przez chrzescijanskiego fanatyka Dubye
            (Busha jr)! :)

    • Gość: mirmat NIE dla kary smierci za uprzykszanie sie MAMUSI !! IP: *.dialup.eol.ca 11.01.03, 02:00
      Najwieksza hipokryzja "cywilizowanych" krajow chelpiacych sie "brakiem" kary
      smierci jest to, ze kraje te wprawdzie nie stosuja (I JA SIE Z TYM ZGADZAM !!!)
      egzekucji na masowych mordercach ale bez litosci przeprowadzaja egzekucje na
      niewinnych malusinskich, za to, ze stworzyli klopot dla mamusi swoja obecnoscia
      w jej lonie. Oczywiscie egzekucje odbywala sie z dala od swiatel kamer w
      gabinetach "lekarzy" aborcjonistow, ktorzy zarabiaja na tym katowskim zawodzie
      krocie pieniedzy.

      W mojej Kanadzie "Sad" Najwyzszy tego kraju oglosil, kilka lat temu, ze do
      momentu przeciecia pepowiny niemowlaka, kazda aborcja jest legalna i jest
      fundowana z kieszeni Kanadyjskiego podatnika. I tak rocznie, skazuje sie na
      kare smierci okolo 130 tysiecy Kanadyjczykow a ja mam swiadomosc,ze moje
      pieniadze sluza zaspokojeniu wygudek MAMUSIOW. W odroznieniu od Ameryki, gdzie
      masowych mordercow usmierca sie dozylnym zastrzykiem z usypiajacym efektem
      naszych malutkich Kanadyjczykow zabija sie sklaperem rozrywajac ich cialka na
      strzepy.

      Przy wszystkich ulomnosciach MOJEJ OJCZYZNY ciesze sie, ze Polska jeszcze nie
      zeszla do takiego bagna.
      • ping-pong Czy plody powinny miec chrzescjanski pogzeb? 11.01.03, 03:34
        • Gość: babariba Durne pytanie. Czy zmarłe noworodki przed chrztem. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:09
          ... dzieci katolickich rodziców są grzebane po chrześcijańsku???
      • Gość: Palnick Re: NIE dla kary smierci za uprzykszanie sie MAMU IP: *.stenaline.com 11.01.03, 10:29
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Najwieksza hipokryzja "cywilizowanych" krajow chelpiacych sie "brakiem" kary
        > smierci jest to, ze kraje te wprawdzie nie stosuja (I JA SIE Z TYM
        ZGADZAM !!!)
        >
        > egzekucji na masowych mordercach ale bez litosci przeprowadzaja egzekucje na
        > niewinnych malusinskich, za to, ze stworzyli klopot dla mamusi swoja
        obecnoscia
        >
        > w jej lonie. Oczywiscie egzekucje odbywala sie z dala od swiatel kamer w
        > gabinetach "lekarzy" aborcjonistow, ktorzy zarabiaja na tym katowskim
        zawodzie
        > krocie pieniedzy.
        >
        > W mojej Kanadzie "Sad" Najwyzszy tego kraju oglosil, kilka lat temu, ze do
        > momentu przeciecia pepowiny niemowlaka, kazda aborcja jest legalna i jest
        > fundowana z kieszeni Kanadyjskiego podatnika. I tak rocznie, skazuje sie na
        > kare smierci okolo 130 tysiecy Kanadyjczykow a ja mam swiadomosc,ze moje
        > pieniadze sluza zaspokojeniu wygudek MAMUSIOW. W odroznieniu od Ameryki,
        gdzie
        > masowych mordercow usmierca sie dozylnym zastrzykiem z usypiajacym efektem
        > naszych malutkich Kanadyjczykow zabija sie sklaperem rozrywajac ich cialka na
        > strzepy.
        >
        > Przy wszystkich ulomnosciach MOJEJ OJCZYZNY ciesze sie, ze Polska jeszcze nie
        > zeszla do takiego bagna.
        -------------------------------
        Moim znajomym zmarła półroczna córeczka. Sa to ludzie praktykujący (KK). Poszli
        do proboszcza, żeby ustalić termin pogrzebu. Ten powiedział im, że dziecko w
        tym wieku to nie jest pełnoprawny człowiek i nie zasługuje na pogrzeb w asyście
        księdza. Można zrobić jak on to powiedział "pochówek" - czyli rodzice maja sami
        pochować niemowlaka (podobnie jak psa).
        Proboszcz z ociaganiem zgodził sie na udział w pogrzebie, kiedy usłyszał, że
        znajomi pójdą do innej parafii (strach o kasę).
        Gdzie tu jest to kościelne pieprzenie, że człowiekiem jest już komórka jajowa w
        sekundę po połączeniu z plemnikiem?
    • Gość: anias sprawa wymaga powagi IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 11.01.03, 11:08
      jestem zdecydowanie przeciw karze smierci!
      Przyklady USA pokazuja, ze wielokrtonie skazywano(i wykonano wyrok!) osoby
      niewinne. Tak jest prawdopodobnie wszedzie. Ta kara jest jedyna, ktorej nie
      mozna odwrocic,´a aparat scigania i wymiaru sprawiedliwosci to tylko ludzie, a
      wiec niewolni od pomylek. Poza tym kara smiercim jest zaprzeczeniem
      chrzescijanstwa. Mozna ja przyrownac do morderstwa w majestacie prawa. Na
      kazanym na smierc wykonuje sie wyrok dwukrotnie. Najpierw psychicznie w chwili
      ogloszenia, pozniej fizycznie.
      • Gość: Palnick Re: sprawa wymaga powagi IP: *.stenaline.com 11.01.03, 12:02
        Gość portalu: anias napisał(a):

        > jestem zdecydowanie przeciw karze smierci!
        > Przyklady USA pokazuja, ze wielokrtonie skazywano(i wykonano wyrok!) osoby
        > niewinne. Tak jest prawdopodobnie wszedzie. Ta kara jest jedyna, ktorej nie
        > mozna odwrocic,´a aparat scigania i wymiaru sprawiedliwosci to tylko ludzie,
        a
        > wiec niewolni od pomylek. Poza tym kara smiercim jest zaprzeczeniem
        > chrzescijanstwa. Mozna ja przyrownac do morderstwa w majestacie prawa. Na
        > kazanym na smierc wykonuje sie wyrok dwukrotnie. Najpierw psychicznie w
        chwili
        > ogloszenia, pozniej fizycznie.
        ----------------------------
        Kara w systemach penitencjarnych ma słuzyć próbie pozytywnego wpłyniecia na
        skazanego w celu przywrócenia go społeczeństwu. Dlatego kara śmierci nie jest w
        zasadzie karą a decyzją o eliminacji człowieka. Już tylko z powodu naturalnej
        omylności człowieka, urzędowe zabijanie ludzi nie może byc dozwolone.
        • Gość: French Jeszcze raz ILLINOIS, USA! IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 12.01.03, 02:42
          Gość portalu: anias napisał(a):
          jestem zdecydowanie przeciw karze smierci! Przyklady USA pokazuja, ze
          wielokrotnie skazywano(i wykonano wyrok!) osoby niewinne. Tak jest
          prawdopodobnie wszedzie. Ta kara jest jedyna, ktorej nie
          mozna odwrocic, a aparat scigania i wymiaru sprawiedliwosci to tylko
          ludzie, a wiec niewolni od pomylek. Poza tym kara smiercim jest zaprzeczeniem
          chrzescijanstwa. Mozna ja przyrownac do morderstwa w majestacie prawa. Na
          skazanym na smierc wykonuje sie wyrok dwukrotnie. Najpierw psychicznie w
          chwili ogloszenia, pozniej fizycznie.
          Gość portalu: Palnick napisał(a):
          Kara w systemach penitencjarnych ma słuzyć próbie pozytywnego wpłyniecia na
          skazanego w celu przywrócenia go społeczeństwu. Dlatego kara śmierci nie jest
          w zasadzie karą a decyzją o eliminacji człowieka. Już tylko z powodu naturalnej
          omylności człowieka, urzędowe zabijanie ludzi nie może byc dozwolone.
          French: Jeszcze raz wracam do stanu Illinois w USA, gdzie gubernator ostatnio
          zawiesil wykonywanie tej nieludzkiej i bezsensownej kary po tym jak sie
          okazalo, ze wiekszosc zamordowanych tam przez panstwo byla NIEwinna!
          Znow bylo dzis (12/01/2003) o tym na BBC TV!
          French
          • Gość: Kafar Re: Jeszcze raz ILLINOIS, USA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.03, 22:25
            Gość portalu: French napisał(a):

            > Gość portalu: anias napisał(a):
            > jestem zdecydowanie przeciw karze smierci! Przyklady USA pokazuja, ze
            > wielokrotnie skazywano(i wykonano wyrok!) osoby niewinne. Tak jest
            > prawdopodobnie wszedzie. Ta kara jest jedyna, ktorej nie
            > mozna odwrocic, a aparat scigania i wymiaru sprawiedliwosci to tylko
            > ludzie, a wiec niewolni od pomylek. Poza tym kara smiercim jest zaprzeczeniem
            > chrzescijanstwa. Mozna ja przyrownac do morderstwa w majestacie prawa. Na
            > skazanym na smierc wykonuje sie wyrok dwukrotnie. Najpierw psychicznie w
            > chwili ogloszenia, pozniej fizycznie.
            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            > Kara w systemach penitencjarnych ma słuzyć próbie pozytywnego wpłyniecia na
            > skazanego w celu przywrócenia go społeczeństwu. Dlatego kara śmierci nie jest
            > w zasadzie karą a decyzją o eliminacji człowieka. Już tylko z powodu
            naturalnej
            >
            > omylności człowieka, urzędowe zabijanie ludzi nie może byc dozwolone.
            > French: Jeszcze raz wracam do stanu Illinois w USA, gdzie gubernator ostatnio
            > zawiesil wykonywanie tej nieludzkiej i bezsensownej kary po tym jak sie
            > okazalo, ze wiekszosc zamordowanych tam przez panstwo byla NIEwinna!
            > Znow bylo dzis (12/01/2003) o tym na BBC TV!
            > French
            ------------------
            A co na to morderca, były gubernator Teksasu G.W.B?
            • Gość: Est. Re: Jeszcze raz ILLINOIS, USA! IP: proxy / *.gennet.ee 17.01.03, 02:22
              Gość portalu: anias napisał(a):
              jestem zdecydowanie przeciw karze smierci! Przyklady USA pokazuja, ze
              wielokrotnie skazywano(i wykonano wyrok!) osoby niewinne. Tak jest
              prawdopodobnie wszedzie. Ta kara jest jedyna, ktorej nie
              mozna odwrocic, a aparat scigania i wymiaru sprawiedliwosci to tylko
              ludzie, a wiec niewolni od pomylek. Poza tym kara smiercim jest zaprzeczeniem
              chrzescijanstwa. Mozna ja przyrownac do morderstwa w majestacie prawa. Na
              skazanym na smierc wykonuje sie wyrok dwukrotnie. Najpierw psychicznie w
              chwili ogloszenia, pozniej fizycznie.
              Gość portalu: Palnick napisał(a):
              Kara w systemach penitencjarnych ma słuzyć próbie pozytywnego wpłyniecia
              na skazanego w celu przywrócenia go społeczeństwu. Dlatego kara śmierci nie
              jest w zasadzie karą a decyzją o eliminacji człowieka. Już tylko z powodu
              naturalnej omylności człowieka, urzędowe zabijanie ludzi nie może byc
              dozwolone.
              French: Jeszcze raz wracam do stanu Illinois w USA, gdzie gubernator
              ostatnio zawiesil wykonywanie tej nieludzkiej i bezsensownej kary po tym jak sie
              okazalo, ze wiekszosc zamordowanych tam przez panstwo byla NIEwinna!

              > ------------------
              > A co na to morderca, były gubernator Teksasu G.W.B?
              E: On jest niepoprawnym zabojca z premedytacja. Historia go oceni...;(
              • Gość: pollak Re: Jeszcze raz 'tak' dla kary śmierci!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.01.03, 09:03
                • Gość: Kagan Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) IP: proxy / *.gennet.ee 17.01.03, 09:19
                  • Gość: Kagan Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) IP: proxy / *.gennet.ee 17.01.03, 09:22
                    Mowa oczywiscie o karze smierci dla jej zwolennikow, zadeklarowanych
                    mordercow, np. G.W. Bush, ktorych nawet kraty wiezienne nie powstrzymaja od
                    mordowania bliznich w "majestacie prawa"! ;)
                    • pollak Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) 17.01.03, 09:32
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > Mowa oczywiscie o karze smierci dla jej zwolennikow, zadeklarowanych
                      > mordercow, np. G.W. Bush, ktorych nawet kraty wiezienne nie powstrzymaja od
                      > mordowania bliznich w "majestacie prawa"! ;)

                      Jakich bliźnich? To są bandyci, którzy złamali podstawowe prawo. Którzy albo kogoś zamordowali, albo zgwałcili, albo wykorzystali niewinne dziecko.
                      • Gość: Kafar Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.03, 15:58
                        pollak napisał:

                        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                        >
                        > > Mowa oczywiscie o karze smierci dla jej zwolennikow, zadeklarowanych
                        > > mordercow, np. G.W. Bush, ktorych nawet kraty wiezienne nie powstrzymaja o
                        > d
                        > > mordowania bliznich w "majestacie prawa"! ;)
                        >
                        > Jakich bliźnich? To są bandyci, którzy złamali podstawowe prawo. Którzy albo
                        ko
                        > goś zamordowali, albo zgwałcili, albo wykorzystali niewinne dziecko.
                        -----------------
                        K:BÓG WYMAGA - "NIE ZABIJAJ" i tyle. Nie widzę tu miejsca na interpretację i
                        wyjatki.
                        • pollak Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) 17.01.03, 21:20
                          Gość portalu: Kafar napisał(a):

                          > -----------------
                          > K:BÓG WYMAGA - "NIE ZABIJAJ" i tyle. Nie widzę tu miejsca na interpretację i
                          > wyjatki.

                          Bóg wymaga - 'nie morduj' (a to jest różnica) i tyle. Nie chcesz kary śmierci
                          nie morduj. W czym problem?
                          • nelsonek Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) 17.01.03, 21:52
                            pollak: Bóg wymaga - 'nie morduj' (a to jest różnica) i tyle. Nie chcesz kary
                            śmierci nie morduj. W czym problem?

                            nelsonek: w tym ze kady moze sie mylic nawet niezawisly sad. a kara smierci to
                            nic innego jak morderstwo!!!
                            • pollak Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) 17.01.03, 23:40
                              nelsonek napisał:

                              > nelsonek: w tym ze kady moze sie mylic nawet niezawisly sad.

                              I co?

                              > a kara smierci to
                              > nic innego jak morderstwo!!!

                              Demagogia.
                              • Gość: Kafar Re: Jeszcze raz 'NIE' dla kary śmierci!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.03, 23:48
                                pollak napisał:

                                > nelsonek napisał:
                                >
                                > > nelsonek: w tym ze kady moze sie mylic nawet niezawisly sad.
                                >
                                > I co?
                                >
                                > > a kara smierci to
                                > > nic innego jak morderstwo!!!
                                >
                                > Demagogia.
                                ----------------
                                Pollak - typowy. Bez serca, bez ducha , bez mózgu.
                                • pollak Re: Jeszcze raz 'NIE' dla kary śmierci!!! 17.01.03, 23:50
                                  Gość portalu: Kafar napisał(a):

                                  > pollak napisał:
                                  >
                                  > > nelsonek napisał:
                                  > >
                                  > > > nelsonek: w tym ze kady moze sie mylic nawet niezawisly sad.
                                  > >
                                  > > I co?
                                  > >
                                  > > > a kara smierci to
                                  > > > nic innego jak morderstwo!!!
                                  > >
                                  > > Demagogia.
                                  > ----------------
                                  > Pollak - typowy. Bez serca, bez ducha , bez mózgu.

                                  Kafar - typowy idiota. Bez argumentów, z przytykami ad personam.
                                  • Gość: Kafar Re: Jeszcze raz 'NIE' dla kary śmierci!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.03, 01:40
                                    pollak napisał:

                                    > Gość portalu: Kafar napisał(a):
                                    >
                                    > > pollak napisał:
                                    > >
                                    > > > nelsonek napisał:
                                    > > >
                                    > > > > nelsonek: w tym ze kady moze sie mylic nawet niezawisly sad.
                                    > > >
                                    > > > I co?
                                    > > >
                                    > > > > a kara smierci to
                                    > > > > nic innego jak morderstwo!!!
                                    > > >
                                    > > > Demagogia.
                                    > > ----------------
                                    > > Pollak - typowy. Bez serca, bez ducha , bez mózgu.
                                    >
                                    > Kafar - typowy idiota. Bez argumentów, z przytykami ad personam.
                                    -----------------
                                    W twoim przypadku nie moze byc" ad personam". Zastanów się dlaczego.
                                    • _sorciere Re:Tak dla kary smierci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.01.03, 01:46
                                      Jak najbardziej tak.
                                • _sorciere Re: Jeszcze raz 'NIE' dla kary śmierci!!! 18.01.03, 01:52
                                  Gość portalu: Kafar napisał(a):

                                  >.> ----------------
                                  > Pollak - typowy. Bez serca, bez ducha , bez mózgu.


                                  A pan to kto panie kafar?
                                  Gdzie bylo pana serce pana duch pana mozg kiedy byla mowa o ludzkim
                                  nieszczesciu?
                                  Tu pan robi za dobrego wujka?
                                  Broni pan zwyrodnialcow psychopatow?No to moje gratulacje.

                                  Zycze panu tylko by pana zonie ktos nie zrobil tego co zrobiono pewnej kobiecie
                                  pod koniec ciazy.Zdarzylo sie to w USA zbrodniarzy ulaskawiono wiec dlaczego
                                  polski zbrodniarz ma tego nie skopiowac?
                                  • _sorciere Re: Jeszcze raz 'TAK dla kary śmierci!!! 18.01.03, 01:56
                                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4309835
                                    Czy wspanialomyslnie darowalibyscie kare tym ludziom by zrobili to waszej
                                    zonioe,siostrze?

                                    Co bedzie gdy nastepni sie pokusza bo przeciez kara smierci im nie grozi,wiec
                                    ryzykuja tylko pare lat wiezienia.
                                    • Gość: Kafar Re: Jeszcze raz 'TAK dla kary śmierci!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.03, 13:03
                                      _sorciere napisała:

                                      > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                                      f=13&w=4309835"ta
                                      > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4309835</a>
                                      > Czy wspanialomyslnie darowalibyscie kare tym ludziom by zrobili to waszej
                                      > zonioe,siostrze?
                                      -----------------------
                                      K: Nigdy nie mówiłem o odstąpieniu od wymierzania kary. Uważam tylko, że wyrok
                                      śmierci nie jest karą a eliminacja człowieka ( zabójstwem z urzędu). Zabijanie
                                      ludzi jest niedopuszczalne w jakiejkolwiek formie. Dlatego najwyższy wymiar
                                      kary , do zaakceptowania dla mnie to dozywocie, bez prawa łaski.
                                      >
                                      > Co bedzie gdy nastepni sie pokusza bo przeciez kara smierci im nie grozi,wiec
                                      > ryzykuja tylko pare lat wiezienia.
                                      -------------
                                      K: Demagogia.
                                  • Gość: Kafar Re: Jeszcze raz 'NIE' dla kary śmierci!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.03, 13:16
                                    _sorciere napisała:

                                    > Gość portalu: Kafar napisał(a):
                                    >
                                    > >.> ----------------
                                    > > Pollak - typowy. Bez serca, bez ducha , bez mózgu.
                                    >
                                    >
                                    > A pan to kto panie kafar?
                                    > Gdzie bylo pana serce pana duch pana mozg kiedy byla mowa o ludzkim
                                    > nieszczesciu?
                                    --------------------------------
                                    K: Droga sosjerko, pewnie pijesz do naszego sporu w sprawie bezmyślnie
                                    rozpłodzonej rodziny z Krakowa. Przypominam, że moim zdaniem pomoc jaką
                                    uzyskali od gminy i Państwa mozna uznać za wystarczającą ( wszyscy mają gdzie
                                    mieszkać i co jeść, są tylko rozdzieleni).Ty uważasz, że powinni dostać
                                    samodzielne mieszkanie, pracę, może jeszcze samochód. Nie jest to mozliwe w tak
                                    biednym kraju jak Polska. Bezrobotnych jest 20% ( w niektórych rejonach ponad
                                    40%), to jest już zjawisko masowe. Coraz mniej jest płacących podatki, to efekt
                                    błędnej, dogmatycznej, nieludzkiej polityki gospodarczej. Taka polityka to
                                    wylęgarnia przestępców. Moje serce i mózg są we właściwym miejscu, nie martw
                                    się.Choć miło mi, że myślisz o mnie.
                                    -------------------------------------
                                    Tu pan robi za dobrego wujka?
                                    Broni pan zwyrodnialcow psychopatow?No to moje gratulacje.

                                    Zycze panu tylko by pana zonie ktos nie zrobil tego co zrobiono pewnej kobiecie
                                    pod koniec ciazy.Zdarzylo sie to w USA zbrodniarzy ulaskawiono wiec dlaczego
                                    polski zbrodniarz ma tego nie skopiowac?
                                    -----------------
                                    K: Nie robię za niczyjego wujka. Uważam, że nie wolno zabijać ludzi ani z
                                    powodu wojny, ani dlatego, że kosztowne jest ich utrzymywanie. Również wtedy,
                                    kiedy jakiś sąd uważa, że może urzędowo kogoś zabić. Nie popieram, co chyba
                                    oczywiste, zabójców i morderców. Należy ich izolować od społeczeństwa, a
                                    najwyzszy wymiar kary to dożywocie bez prawa ubiegania sie o przedterminowe
                                    zwolnienie.
                                    Nie kpij z tego, że większość z zabójców to ludzie chorzy psychicznie. Czyż nie
                                    jest ci bliski pogląd, że normalny człowiek NIE MOŻE kogoś innego zabić?
                              • nelsonek Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) 18.01.03, 13:28
                                nelsonek: w tym ze kady moze sie mylic nawet niezawisly sad.
                                pollak: I co?

                                nelsonek: a to ze moze sie pomylic i zamordowac niewinnego czlowieka!

                                nelsonek: a kara smierci to nic innego jak morderstwo!!!

                                pollak: Demagogia.
                                nelsonek: zadna demagogia.
                                • Gość: Kagan Re: Jeszcze raz 'TAK' dla kary śmierci!!! (NT) IP: *.vic.bigpond.net.au 19.01.03, 08:00
                                  nelsonek napisał: Kazdy moze sie mylic nawet niezawisly sad.
                                  pollak: I co?
                                  nelsonek: a to ze moze sie pomylic i zamordowac niewinnego czlowieka!
                                  a kara smierci to nic innego jak morderstwo!!!
                                  pollak: Demagogia.
                                  nelsonek: zadna demagogia.
                                  Kagan: oczywiscie, ze nie demagogia, a proste stwierdzenie faktu.
                                  Kara smierci i tak USA nic nie pomogla, wciaz tam jest przestepczosc
                                  zancznie wyzsza niz w UE, gdzie nie ma mordow w "majestacie prawa"...
                                  Przypadek Illinois zreszta wiele mowi...
    • Gość: 11 wrzesnia NIE dla kary smierci!- Absolutnie TAK IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.01.03, 04:56
      Kara smierci to agresja prowadzaca do kontr-agresji. Stary zwierzecy schemat.
      Potrzeba inteligencji zeby przerwac ten ciag (ciag matematyczny i zwierzecy)
      agresji.
      Kara smierci to rowniez usankcjonowane przez jedno panstwo zrzucanie bomb na
      ludnosc cywilna (sorry, przez pomylke) drugiego panstwa. Kara smierci to tez to
      co wydarzylo sie 11 wrzesnia zeszlego roku.
      • Gość: 11 wrzesnia NIE dla kary smierci!- Absolutnie TAK IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.01.03, 05:06
        Kara smierci to agresja prowadzaca do kontr-agresji. Stary zwierzecy schemat.
        Potrzeba inteligencji zeby przerwac ten ciag (ciag matematyczny i zwierzecy)
        agresji.
        Kara smierci to rowniez usankcjonowane przez jedno panstwo zrzucanie bomb na
        ludnosc cywilna (sorry, przez pomylke) drugiego panstwa. Kara smierci to tez to
        co wydarzylo sie 11 wrzesnia 2001.
        Pijar

        • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci!- Absolutnie TAK IP: *.vic.bigpond.net.au 19.01.03, 08:01
          Gość portalu: 11 wrzesnia napisał(a):
          Kara smierci to agresja prowadzaca do kontr-agresji. Stary zwierzecy schemat.
          Potrzeba inteligencji zeby przerwac ten ciag (ciag matematyczny i zwierzecy)
          agresji.
          Kara smierci to rowniez usankcjonowane przez jedno panstwo zrzucanie bomb na
          ludnosc cywilna (sorry, przez pomylke) drugiego panstwa. Kara smierci to tez to
          co wydarzylo sie 11 wrzesnia 2001.
          Pijar
          K: bigpond z vic dolacza sie do bigpond z nsw! :)
          • Gość: Palnick Re: NIE dla kary smierci!- Absolutnie TAK IP: *.stenaline.com 21.01.03, 08:50
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: 11 wrzesnia napisał(a):
            > Kara smierci to agresja prowadzaca do kontr-agresji. Stary zwierzecy schemat.
            > Potrzeba inteligencji zeby przerwac ten ciag (ciag matematyczny i zwierzecy)
            > agresji.
            > Kara smierci to rowniez usankcjonowane przez jedno panstwo zrzucanie bomb na
            > ludnosc cywilna (sorry, przez pomylke) drugiego panstwa. Kara smierci to tez
            to
            > co wydarzylo sie 11 wrzesnia 2001.
            > Pijar
            > K: bigpond z vic dolacza sie do bigpond z nsw! :)
            ----------------
            P; Popieram.
            • Gość: Kagan Re: NIE dla kary smierci!- Absolutnie TAK IP: *.vic.bigpond.net.au 21.01.03, 10:48
              Gość portalu: Palnick napisał(a):
              Gość portalu: 11 wrzesnia napisał(a):
              Kara smierci to agresja prowadzaca do kontr-agresji.
              Stary zwierzecy schemat.
              Potrzeba inteligencji zeby przerwac ten ciag (ciag
              matematyczny i zwierzecy) agresji.
              Kara smierci to rowniez usankcjonowane przez jedno
              panstwo zrzucanie bomb na ludnosc cywilna (sorry, przez
              pomylke) drugiego panstwa. Kara smierci to tez to co
              wydarzylo sie 11 wrzesnia 2001.
              Pijar
              K: bigpond z vic dolacza sie do bigpond z nsw! :)
              P: Popieram.
              K: A CHRZESCIJANIN JERZY chce, jako dobry jeszuita,
              mordowac swych bliznich w "majestacie" prawa... :(
              • Gość: Palnick Re: NIE dla kary smierci!- Absolutnie TAK IP: *.stenaline.com 21.01.03, 12:30
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > Gość portalu: Palnick napisał(a):
                > Gość portalu: 11 wrzesnia napisał(a):
                > Kara smierci to agresja prowadzaca do kontr-agresji.
                > Stary zwierzecy schemat.
                > Potrzeba inteligencji zeby przerwac ten ciag (ciag
                > matematyczny i zwierzecy) agresji.
                > Kara smierci to rowniez usankcjonowane przez jedno
                > panstwo zrzucanie bomb na ludnosc cywilna (sorry, przez
                > pomylke) drugiego panstwa. Kara smierci to tez to co
                > wydarzylo sie 11 wrzesnia 2001.
                > Pijar
                > K: bigpond z vic dolacza sie do bigpond z nsw! :)
                > P: Popieram.
                > K: A CHRZESCIJANIN JERZY chce, jako dobry jeszuita,
                > mordowac swych bliznich w "majestacie" prawa... :(
                -----------------------
                P: On chce, że by przestępcy powielali Pawłową, paranoidalną teorię odkupienia
                grzechów przez śmierć.
              • Gość: autor Re:władza a kara śmierci IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 14:18
                w księciu autorstwa Machiavelli-ego
                mozna wyczytac ze wladza kazda swoja nikczemnosc
                usprawiedliwi ochrona prawa i maluczkich
                niektorzy w to zarliwie wierza do czasu
                gdy sami maja zawisnac na stryczku jako koziol ofiarny
                wladcy
                jesli stawiasz gilotyny
                to wiedz ze prawdopodobienstwo tego ze stawiasz dla siebie
                jest wieksze niz możesz przypuszczać
                ostrzezeniem niech będzie los tworcy tego sprawnego
                urzadzenia
                do zamykania "ust", który miał okazję osobiście
                doświadczyć skuteczności wynalazku
                niestety
                swoich wrażeń na temat humanitaryzmu tego urzadzenia
                ze zrozumiałych względów nie przekazał potoności
                • Gość: Kagan Re:władza a kara śmierci IP: *.vic.bigpond.net.au 21.01.03, 14:37
                  Gość portalu: autor napisał(a):
                  w księciu autorstwa Machiavelli-ego
                  mozna wyczytac ze wladza kazda swoja nikczemnosc
                  usprawiedliwi ochrona prawa i maluczkich
                  niektorzy w to zarliwie wierza do czasu
                  gdy sami maja zawisnac na stryczku jako koziol ofiarny
                  wladcy jesli stawiasz gilotyny
                  to wiedz ze prawdopodobienstwo tego ze stawiasz dla siebie
                  jest wieksze niz możesz przypuszczać
                  ostrzezeniem niech będzie los tworcy tego sprawnego
                  urzadzenia do zamykania "ust", który miał okazję osobiście
                  doświadczyć skuteczności wynalazku
                  niestety swoich wrażeń na temat humanitaryzmu tego
                  urzadzenia ze zrozumiałych względów nie przekazał potomności
                  K: Dedykuje te slowa Jerzemu, zwolennikowi "humanitarnego"
                  i "zgodnego z prawem bozym" mordowania ludzi... :(
    • Gość: Jerzy Ateiści jako obrońcy życia IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 13:02
      Zobacz
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4341834
      • Gość: Palnick Re: Ateiści jako obrońcy życia IP: *.stenaline.com 21.06.03, 00:50
        Jerzy, tyle juz razy było ci tłumaczone, że to naturalne dla ateistów być
        obrońcami życia. Jest ono jedno dane każdemu. Nie ma nieba (poza ziemią), nie
        ma piekła (poza ziemią) i nie ma boga gdziekolwiek. Dlatego ludziom nie wolno
        zabijac innych ludzi. Nie wiem co ci ciągle nie pasuje.
    • Gość: _ _ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 23:01
    • Gość: jurek Re: NIE dla kary smierci! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 23:42
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz
      byc
      > tez oskarzony(a) o zabojstwo. Ktos sprytny zrobi kopie twych linii
      > papilarnych, podrzuci twe DNA i zamorduje osobe, z ktora wszyscy wiedza, ze
      > masz na pienku, np. zalegasz ze splata dlugu, czy tez doniosles(as) na nia
      na
      > policje, bo ci np. zakloca spokoj. I co wtedy? Dowody twej winy sa bardzo
      > mocne, masz tez motyw i korzysc z tego zabojstwa, wiec sad skazuje ciebie na
      > kare smierci, ktora zostaje dosc szybko wykonana...
      > Pamietaj, w policji i w sadach prcuja tez ludzie, i oni sie tez myla, i to
      > dosc czesto. A zycia osobom, na ktorych wykonano wyrok smierci przywrocic
      nie
      > sposob. Te kare mozna bowiem wykonac tylko raz. Tyle dla gorliwych
      zwolenikow
      > kary smierci, ktorzy naiwnie mysla, ze powstrzyma ona zabojcow. A to nie
      jest
      > tak, bo zabojca z premedytcja jest najczesciej fachowcem, i takiemu
      niesposob
      > udowodnic winy a ni go tez zlapac, a zabojca w afekcie nie mysli w momencie
      > zabijania, wiec zadna kara mu nie straszna... Takie sa fakty. I pomyslcie o
      > nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow dokonywanych "w majestacie prawa"
      > przez panstwo na obywatelach, i to dosc czesto niewinnych, jak to dowodza
      > kroniki sadowo-kryminologiczne...
      popieram!
    • Gość: klip tak dla ks IP: *.core.net.pl 21.06.03, 13:28
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Do zwolennika (zwolenniczki) kary smierci: pomysl tylko, ze ty tez mozesz byc
      > tez oskarzony(a) o zabojstwo. Ktos sprytny zrobi kopie twych linii
      > papilarnych, podrzuci twe DNA i zamorduje osobe, z ktora wszyscy wiedza, ze
      > masz na pienku, np. zalegasz ze splata dlugu, czy tez doniosles(as) na nia na
      > policje, bo ci np. zakloca spokoj. I co wtedy? Dowody twej winy sa bardzo
      > mocne, masz tez motyw i korzysc z tego zabojstwa, wiec sad skazuje ciebie na
      > kare smierci, ktora zostaje dosc szybko wykonana...

      Przyjmuje to nikle ryzyko.

      > Pamietaj, w policji i w sadach prcuja tez ludzie, i oni sie tez myla, i to
      > dosc czesto. A zycia osobom, na ktorych wykonano wyrok smierci przywrocic nie
      > sposob. Te kare mozna bowiem wykonac tylko raz. Tyle dla gorliwych zwolenikow
      > kary smierci, ktorzy naiwnie mysla, ze powstrzyma ona zabojcow. A to nie jest
      > tak, bo zabojca z premedytcja jest najczesciej fachowcem, i takiemu niesposob
      > udowodnic winy a ni go tez zlapac, a zabojca w afekcie nie mysli w momencie
      > zabijania, wiec zadna kara mu nie straszna... Takie sa fakty.

      Nie zgadzam sie zabojstw z premedytacja dokonuja najcz. zawodowcy. A juz jezeli
      ci zabijaja, to wtedy wiecej biora za morderstwo, bo ryzyko wieksze i tym samym
      zmniejsza sie ilosc zabojstw.Za zabojstwa w afekcie nie powinno sie karac ks.

      I pomyslcie o
      > nich zanim zaczniecie nawolywac do mordow dokonywanych "w majestacie prawa"
      > przez panstwo na obywatelach, i to dosc czesto niewinnych, jak to dowodza
      > kroniki sadowo-kryminologiczne...

      Mysle o tym i zgadzam sie na to. To trudne,ale zycie to nie rozowa bajeczka.
      Tylko,ze ja przede wszystkim mysle o prawach ofiar i ich rodzin a nie
      troszcze sie o mordercow. Ci ostatni musza poniesc surowa odpowiedzialnosc za
      swe czyny jesli sa dorosli, zdrowi psychicznie i popelnili morderstwo z
      premedytacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka