Dodaj do ulubionych

Współfinansowanie ludobójstwa

20.12.02, 17:24

Wśród polityków, w mediach i wielu innych miejscach toczy się debata - być za
czy przeciw wejściu do UE. W swych dyskusjach nie poruszają kwestii pewnej
wartości, zbyt ważnej, by o niej nie mówić. Chodzi o życie dzieci poczętych,
zabijanych za unijne pieniądze.

Polska od pierwszego roku członkostwa będzie wpłacać pełną składkę do budżetu
UE. Część z tych pieniędzy pójdzie na Fundusz Ludnościowy ONZ, propagujący i
opłacający tzw. aborcję i antykoncepcję w krajach rozwijających się. Unia
płaci nie tylko swoją część na ten Fundusz, ale także składkę USA, które
zaprzestały finansowania tej "organizacji".

A skąd bierze się pieniądze na składkę do Brukseli? Są to pieniądze z ceł i
VAT-u. Oznacza to, że każdy, kto w UE kupuje coś z importu (spoza Unii) lub
towar obciążony podatkiem VAT (czyli prawie wszystkie towary), współfinansuje
nowoczesne ludobójstwo. Jedynym krajem kandydackim, który posiada klauzulę,
że z jego składki na Fundusz Ludnościowy płacić się nie będzie, jest Malta.
Jeśli Polska wejdzie do UE, to będzie opłacać tzw. aborcję w krajach
rozwijających się.

W każdej książeczce do nabożeństwa można znaleźć "grzechy cudze". Wśród nich
jest taki punkt, że grzeszy ten, kto do grzechu pomaga (Ojcze Nasz.
Modlitewnik wspólnoty chrześcijańskiej, Wrocław 1996, s. 30). Opłacanie
aborcji jest pomocą dla tych, którzy jej dokonują. Jeżeli więc wejdziemy do
UE na tych warunkach, wszyscy będziemy brać w tym udział przez co najmniej 3
lata.

A teraz mam pytanie do euroentuzjastów-katolików. Nie wiedzieliście o tym? I
czy waszą propagandą nie doradzacie, nie zezwalacie i nie pomagacie do
grzechu?

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka