Gość: MIR IP: *.chello.pl / *.chello.pl 29.12.02, 23:38 NO to jest BIZNES!!!! rzucam studia (prawo). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mique Re: To ja, złodziej IP: *.dabrowa.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 30.12.02, 01:56 To ja z toba stary. Zwlaszcza ze mi juz raz bryke zwineli i porzucili rozpieprzona w rowie za miastem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: To ja, złodziej IP: *.159.201.231.roc.mn.charter.com 30.12.02, 05:42 Jak powszechne sa takie wypadki--sporadyczne, czeste, prawie ze normalne? Ja mieszkam za granica i ciekawy jestem jaki procent szansy mialbym na na to, ze gdybym przyjechal do Krakowa moim samochodem (wartosci, powiedzmy 20 tys.$) ten samochod zostalby ukradziony dla okupu, na czesci, itp.? 5%, 20%, 50, 90%? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: kradzież samochodu IP: *.sawan.com.pl 30.12.02, 13:20 Trochę jestem zbulwersowany , że policja okazała sie wielce nieudolna, a jej rzecznik radzi że : "spraw, w których okup zostaje zapłacony, a samochód wraca do właściciela. Mogę tylko powiedzieć, że jest ich dużo." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cebulla Re: To ja, złodziej IP: 217.96.2.* 30.12.02, 14:38 a malo to jest osob, co im samochody kradna, a nie pisza o nich w gazetach? cos mi sie wydaje, ze gazeta robi na pierwszej stronie zbedna reklame gosciowi; a tak swoja droga, to zastanawiam sie nad tym zniknieciem kluczykow z kurtki powieszonej na zapleczu; akurat pracowalem tam i wiem, ze raczej trudno wejsc tam komus obcemu niezauwazenie; wiec sobie mysle, ze to ktorys ze studentow zbulwersowany potraktowaniem go przez artka - drogi artku, czas zaczac szanowac swoich pracownikow bulba Odpowiedz Link Zgłoś