Dodaj do ulubionych

Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja?

06.05.06, 08:07
Droga Gazeto Wybiórczo,
pośmiewiskiem to byliśmy przez ostatnie 16 lat - mafia rządząca krajem, SBecy
w biznesie zamiast za kratami, prezydent alkoholik dwa razy w roku dający
pokaz pijaństwa za granicą, kanalie jako autorytety moralne, złodzieje jako
wzory ludzi sukcesu, bezrobocie niespotykane gdzie indziej, wzrost PKB
najniższy w regionie, miliony dzieci chodzące do szkoły z pustym brzuchemm...
Tego Judaszówka się nie wstydziła...
Obserwuj wątek
    • pawelm20 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:20
      galba napisał:

      > Droga Gazeto Wybiórczo,
      > pośmiewiskiem to byliśmy przez ostatnie 16 lat - mafia rządząca krajem, SBecy
      > w biznesie zamiast za kratami, prezydent alkoholik dwa razy w roku dający
      > pokaz pijaństwa za granicą, kanalie jako autorytety moralne, złodzieje jako
      > wzory ludzi sukcesu, bezrobocie niespotykane gdzie indziej, wzrost PKB
      > najniższy w regionie, miliony dzieci chodzące do szkoły z pustym brzuchemm...
      > Tego Judaszówka się nie wstydziła...
      >
      Nic dodac, nic ujac.
      • rtg Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 11:34
        pawelm20 napisał:

        > galba napisał:
        >
        > > Droga Gazeto Wybiórczo,
        > > pośmiewiskiem to byliśmy przez ostatnie 16 lat - mafia rządząca krajem, S
        > Becy
        > > w biznesie zamiast za kratami, prezydent alkoholik dwa razy w roku dający
        >
        > > pokaz pijaństwa za granicą, kanalie jako autorytety moralne, złodzieje ja
        > ko
        > > wzory ludzi sukcesu, bezrobocie niespotykane gdzie indziej, wzrost PKB
        > > najniższy w regionie, miliony dzieci chodzące do szkoły z pustym brzuchem
        > m...
        > > Tego Judaszówka się nie wstydziła...
        > >
        > Nic dodac, nic ujac.

        poczekamy i zobaczymy czy teraz za gertychowsk0-lepperowskiej władzy dzieci nie
        beda głodne chodziłoy do szkoły... hahahaha ani galba ani pawelm20 z pustego
        nie naleje nie naleją też ich guru chyba że w spodnie na to pewnie ich jeszcze
        stać... i tylko...
        • brat_anzelm Pani galba mądrze mówi 06.05.06, 12:22
          Tylko Andrzej Lepper wpoi nam moralność, a Roman Giertych dumę narodową.
          Popatrzcie, jak się krętaczki i układanki stolikowe wiercą, nerwowo, już czują
          palący wzrok premiera Andrzeja Leppera który wszystkie przestępstwa kryminalne
          (w odróżnieniu od niekryminalnych) rozliczy. Teraz członkowie Układu i Stolika
          (wszyscy niegłosujący na PiS, Samoobronę i LPR) nie znają dnia ani godziny!
          Będziemy budować więzienia (to zmniejszy bezrobocie do zera), wsadzimy tam
          wszystkich z lewicy (to zwolni 3 mln mieszkań albo i więcej) i skonfiskujemy ich
          majątki (to pozwoli sfinansować becikowe, berecikowe, senioralne oraz KRUS).
          Alleluja i do rządu!
          • pndzelek pani galba lubi esbekow 06.05.06, 12:38
            dlatego popiera samoobrone w rzadzie
            • zyks "Galba"? wybitny piżmoszczur. 06.05.06, 20:13

      • dr.szfajcner Klamstwa ujac, prawdy dodac. 06.05.06, 12:29
      • czarytka SB , kryminaliści i faszyści...jest coś gorszego? 06.05.06, 15:27
        • niewir Re: SB , kryminaliści i faszyści...jest coś gorsz 07.05.06, 10:03
          Oczywiście że jest - LIGA POLSKICH RODZIN Z MŁODZIEŻĄ WSZECHPOLSKĄ!
    • quasar5 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:24
      Kpisz czy o drogę pytasz?
      • galba A coś merytorycznie? 06.05.06, 08:27
        > Kpisz czy o drogę pytasz?

        Czy wiernego wyznawcę GW nie stać na nic więcej?
        • przecinaki Re: A coś merytorycznie? 06.05.06, 08:42
          merytorycznie to Galbo:
          wyjechales kiedys ze swojego zascianka?
          rozmawiamy o byciu posmiewiskiem - byles kiedys za granica? rozmawiales z ludzmi
          w Europie?
          Bylismy posmiewiskiem - ot tacy nieporadni berbarzyncy, a teraz jestesmy
          posmiewiskiem ale z odcieniem niepokoju.
          No a poki co milion mlodych i wyksztalconych Polakow zaglosowalo nogami i
          wyjechalo z Polski.
          Jakos nie sadze by ten proces sie zatrzymal po utworzeniu nowego rzadu.
          Ja oczywiscie wiem, powiesz pewnie ze wyjechali Zydzi, Masoni, Lewacy i w ogole
          nie Polacy a polsko-jezyczni.
          Jestes zadowolony i dumny, Galbo?

          • mazurek111 Re: A coś merytorycznie? 06.05.06, 09:06
            Merytorycznie, to od 1989 nasz kraj zostal oddany w pacht za bezdurno i poza
            ziemia (jeszcze nasza) niewiele nam zostalo. To nie "Kaczory" dokonywaly tej
            zalegalizowanej grabiezy, a troskliwa przyjazn owej "Zagranicy" sprowadzala sie
            do tego, jak by tu nas jeszcze obrobic. Nasz przemysl i bankowosc (dzis prawie
            calkowicie w obcych rekach) zostal "sprzedany" zagranicznym "inwestorom" na
            takiej samej zasadzie na jakiej niejaki Chodorkowski (dzis polityczny
            meczennik) "kupil" wart 40 mld USD Jukos placac 300mln USD (mniej niz 1%).

            Napisales: "Ja oczywiscie wiem, powiesz pewnie ze wyjechali Zydzi, Masoni,
            Lewacy i w ogole nie Polacy a polsko-jezyczni."

            Powtarzajac ograne komunaly zapomniales o cyklistach;-)))
            Otoz, tu wlasnie sie mylisz, przynajmniej jesli bierzemy pod uwage okres od
            1989.
            Tym wlasnie, wymienionym przez Ciebie kategoriom, jest za dobrze aby chcialo im
            sie wyjechac. Pierwszym "osiagnieciem" Okraglego Stolu bylo pospieszne
            uwlaszenie nomenklatury PZPR i "zaprzyjaznionych" zaprzancow, tudziez
            wykreowanie "autorytetow moralnych" na widaca sile opiniotworcza.
            Cala reszta jest juz tylko logiczna konsekwencja...



            P.S. Jeslibys przypadkiem interesowal sie tym, czy wytknalem kiedys nos z
            mojego zascianka, informuje Cie uprzejmi, ze mieszkam poza Polska juz od 35ciu
            lat, pracowalem i mieszkalem w kilkunastu krajach na obu polkulach i jestem
            wielojezyczny.
            • przemjod __Fajnie, fajnie - a co na przyszłość?? 06.05.06, 10:52
              Jak już znacjonalizujecie sprywatyzowany majątek i pozabieracie komuchom i
              złodziejom ich dobra - to co dalej???
              Wierzycie, że w waszych szeregach nie ma karierowiczów, szui i kanalii; że nie
              przylepilo ani przylepi się do was żadne g...? (coś chyba w piątek...)

              Na co stawiacie na przyszłość???
              Europa obecnie przechodzi w epokę postindustrialną (o rozdrobnionym rolnictwie
              pamięta tylko Bruksela, a poszczególne rządy najchętniej by zapomniały); stawia
              się na naukę i wynalazki, produkcję zostawiając tańszej sile (głównie Azja)

              Jak zamierzacie wpisać Polskę w ten trend? Wymyślicie trzecią drogę? Katolicki
              kapitalizm?
              Nie sądzę, żeby Polska była krajem na tyle opiniotwórczym, że mogłaby za sobą
              pociągnąć Europę w tym kierunku...
              • mazurek111 Re: __Fajnie, fajnie - a co na przyszłość?? 06.05.06, 16:03
                Nie bardzo rozumiem kogo obejmujesz onym kolektywnym "wy" (piszac "Wierzycie,
                że w waszych szeregach nie ma karierowiczów, szui i kanalii; że nie
                > przylepilo ani przylepi się do was żadne g...?) , bom niezrzeszony.
                Europa zasie, a przynajmniej to co sie dzis nazywa UE upodobnila sie
                zadziwiajaco do nieboszczyka ZSRR, albo do rzeczywistosci opisanej przez
                Orwella w uwazanej kiedys za political fiction ksiazce "1984". Mamy juz
                wszystko, lacznie z Ministerstwem Prawdy, a niedlugo zaczna nam wszczepiac do
                lbow elektroniczne "chipsy".
                Kto grzeszy mysla, ten idzie do pierdla (vide casus Davida Irvinga skazanego w
                Austrii na 3 lata wiezienia za powatpiewanie w istnienie komor gazowych),
                a "swoboda wypowiedzi" istnieje, o ile tylko jest "po linii".
                Szuje, oczywiscie sa wszedzie i to one zazwyczaj stanowia trzon klas
                rzadzacych, zasie co do przyszlosci (nie chodzi mi tu jedynie o przyszlosc
                Polski) jestem pesymista...
                • mazurek111 Re: __Fajnie, fajnie - a co na przyszłość?? 06.05.06, 20:45
                  Przed chwila, na kanale telewizji francuskiej TF1 prezenterka Claire Chazal
                  uzalala sie nad prawicwym "zboczeniem" Polski, zboczeniem reprezentowanym nie
                  tylko przez niepoczciwy rzad, ale rowniez przez Ojcow Redemptorystow ze
                  zlowrogim Rydzykiem na czele. W charakterze "oburzonej populacji" wystapila
                  nasza chluba malego ekranu "inteligentna inaczej" Kazia Szczuka. Patrzac na ten
                  cyrk medialny trudno miec watpliwosci kto jest ulubiencem "postepowej Europy",
                  a kto wrogiem "postepu".
          • galba Jak powiedział Mały Rycerz... 06.05.06, 09:10
            > Bylismy posmiewiskiem - ot tacy nieporadni berbarzyncy, a teraz jestesmy
            > posmiewiskiem ale z odcieniem niepokoju.

            parafrazując: lepiej by się bali niż się śmiali.

            > No a poki co milion mlodych i wyksztalconych Polakow zaglosowalo nogami i
            > wyjechalo z Polski.

            Co za strata... Jak chcesz to zagoń ich pałkami zuruck nach Polen. Mamy wolność
            i każdy robi co chce - także te miliony, które z kraju "wygonili" Miller z
            Belką.

            > Jestes zadowolony i dumny, Galbo?

            Z czego?
        • anna-dark Merytorycznie to PO dało ciała... 06.05.06, 08:48
          Merytorycznie to PO dało ciała...
          • rtg Re: Merytorycznie to PO dało ciała... 06.05.06, 11:40
            anna-dark napisała:

            > Merytorycznie to PO dało ciała...
            pożyjemy zobaczymy, spokojnie, chwila nie tworzy historii np. 3lat...
          • kolargolo Re: Merytorycznie to PO dało ciała... 06.05.06, 12:28
            jasne! To ze PiS wybral Leppera na marszalka a nie Komorowskiego nie mialo
            zadnego znaczenia.
        • tadeusz_ja Re: A coś merytorycznie? 06.05.06, 09:15
          Jesteś merytorycznym dnem galbo!
        • premier_pacynka Galba prosimy o merytoryczne uwagi!! Z checia 06.05.06, 10:14
          przeczytam:)
        • zzamiedzy Re: A coś merytorycznie? 06.05.06, 17:31
          galba napisał:


          >
          > Czy wiernego wyznawcę GW nie stać na nic więcej?
          >
          Mnie stac na duzo wiecej, tylko ty z tego i tak nic nie zrozumies. Kiedy
          ci "galba" spadna luski z oczu?
    • fajkat Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:26
      Drogi Galbo, cały problem z Polską jest że zawsze mieliśmy/mamy za dużo:
      klechów, SB-ków, działaczy partyjnych (starych i nowych), młodzieży
      wszechpolskiej, moherów, pijaków, analfabetów (dosłownie i w przenośni), itd.
      Za mało: okularników (takich jak z piosenki), oczywiście mydła, i po prostu
      normalnych ludzi (jest ich coraz mniej, bo część z nich wyjeżdża).
      Jeśli dziś gospodarka jakoś się rozwija (choć wciąż za mało na nasze możliwości
      i potrzeby), to także dlatego że bandy polityków mają coraz mniejszy wpływ.
      Pytanie czy tak będzie dalej – mam obawy. Dużo zależy od Zyty – albo się ugnie
      żądaniom Leppera Giertych i innych (wtedy zupełnie straci twarz), albo
      odejdzie – będzie tak samo jak wtedy gdy się ugnie. Chyba że będzie twarda do
      końca, a wtedy nie ma o czym mówić bo cały ten obłędny taniec koalicyjny
      skończy się w pół roku.
      • pc486 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:29
        widzisz gdy politycy nic nie robia kraj bedzie sie rozwijal, jak dlugo beda sie
        klocic i debatowac miedzy soba tak dlugo nie zaczna uchwalac kolejnych tysiecy
        ustaw.
        • miszung Biedni ludzie 06.05.06, 09:44
          Kompromitacja byla za rzadów SLD -"kompetentnych" politykow którzy myśleli
          głównie o napychaniu własnych kieszeni(o czym nie chce pamietac GW gdyż ich
          popierała).Dotyczy to też byłego prezydenta Kwaśniewskiego,jego żony-1Damy? z
          tajemniczymi mafijnymi powiazaniami i "ludzi honoru":Jaruzelskiego i
          Kiszczaka.Teraz mamy "niekompetentnych naprawiaczy":Leppera-stepowego atamana,(
          z kategorii zbójnikow tylko nie działa w bialych rekawiczkach jak
          Kwasniewski),Giertycha-nawiedzonego misjonarza(oj moze on dużo krzywdy naczynic)
          i podobnych mu PIS-owskich "dobrych ludzi".Będą "sejmiki" a w koncu "rokosz
          Giertycha".Dla sasiadow niezłe widowisko,szkoda tylko "zwyklych ludzi" i
          kraju.Takie sytuacje to nasza "polska specjalnośc".Swoj udzial w tym wszystkim
          ma rownież "Gazeta"-głownie za sprawa swojego proroka:Adama Michnika."Ten
          polityczny apostol" poblogoslawil ostatnio prezydenta z obozu "sprawiedlich"-
          jak donosi jeden z jego wyznawców-redaktorow Gazety.Ciekawe czy Adam
          szykuje "wielki powrót"-oczywiście po oczyszczeniu, swego ukochanego ucznia
          Aleksandra.Po kompromitacji jaka przyniosa Lepper, Giertych i Kaczyński będzie
          kolejna.BIEDNI LUDZIE.
    • mazurek111 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:32
      Na "Zachodzie" wszystkie "postepowe media" egodnie zawyly ze zgrozy piszac o
      triumwiracie "ultrakatolikow" (to PiS), z "ultranacjonalistami" (LPR)
      i "populistami" (Samoobrona). Podkreslany jest, o zgrozo, eurosceptycyzm tych
      trzech formacji.
      Alisci, o tym, ze PiSowi nie zostawiono wyboru torpedujac od poczatku wszystkie
      jego poczynania - ani slowa.
      Kiedy w Austrii kilka lat temu wybrano ultraprawicowego Haidera podniosl sie
      taki jazgot, ze zanosilo sie na to, ze "postepowa Europa" wyzwoli niepoczciwa
      Austrie manu militari. Ciekaw jestem jak to bedzie z nami? Tusze, ze
      nasze "autorytety moralne" nie pozwola nam zyc w grzechu...
    • renard_astucieux Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:34
      I pośmiewiskiem będziemy nadal z wyrokowcami w rządzie i parlamencie. Nic się
      nie zmieni, oprócz listy "równiejszych". A nasz obecny Pan Prezydent potrafi
      dać jeszcze lepsze pokazy za granicą całkiem na na trzeżwo.
    • renard_astucieux Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:38
      I jeszcze jedno. Jak patrzę na Nowy Autorytet Moralny w postaci Ojca Rydzyka,
      który rozbija się Mercedesem za składki emerytów (z coraz większym trudem do
      niego się mieści) a ślubował wszak przed laty ubóstwo, jako zakonnik - to ....
      • mazurek111 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:41
        renard_astucieux napisał:
        I jeszcze jedno. Jak patrzę na Nowy Autorytet Moralny w postaci Ojca Rydzyka,
        który rozbija się Mercedesem za składki emerytów...


        Oooo!!! To juz nie Maybachem, o ktorym tak namietnie pisala kiedys GW?
        Degrengolada...
        • steku Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:07
          widzisz mazurku drogi, haider nie wszedl do rzadu w owym czasie. alisci,
          wiedzial jak nie przynosic wiekszego wstydu swojemu panstwu. nasze kaczki,
          mohery, brony i ligowcy umiaru nie znaja
          • mazurek111 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:11
            Haider nie wszedl do rzadu, bo europejskie "sily postepu" mu na to nie
            pozwolily grozac Austrii niemal zerwaniem stosunkow dyplomatycznych.
            Jezeli za rok, we Francji wygra przypadkiem Jean-Marie Le Pen (kredytowany dzis
            przez trzydziestoprocentowy elektorat) to bedzie to samo. "Sily postepu" nie
            dopuszcza...
            • steku Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:14
              nie wejdzie nawet do drugiej tury a ten 30% elektorat to chyba ze szczerbca
              wziety
              • mazurek111 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:19
                Nie badz taki pewien. Juz wszedl w ostatnich wyborach prezydenckich majac
                wowczas tylko 22%.
                Prawicy we Francji juz dawno nie ma, a lewica juz dawno sie zgrala i nie ma
                programu. Najbardziej obiecujaca kandydatka jest Segolene Royal z PS, konkubina
                samego szefa tej partii François Hollande.
                • steku Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:21
                  jednak jestem :) i to nawet mimo awantur arabskiej mlodziezy na ulicach. moge
                  sie nawet zalozyc :)
                  • mazurek111 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:26
                    Jasne, ze "sily postepu" zmobilizuja wszystkie frakcje polityczne w
                    obronie "wartosci dempkratycznych", ale przejscie Le Pena do drugiej tury nie
                    ma w sobie nic niemozliwego.
    • apoplaws Bojowkarze z lewa i prawa 06.05.06, 08:39
      drobni kryminalisci i gromadka faszyzujacych wielbicieli blizniakow.
      To dzis rzad Polski!
    • volkov11 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:41
      Myślałam, że Galba po tym wszystkim co sie stało, już dawno schowa się i
      podetnie żyły ze wstydu!

      No-no..
      okazuje się, że idziemy w zaparte.
      Lepper zawsze był "dobry", a Giertych niegdy nie był :oszołomem"..

      ok..
      niech tak będzie..
      głupie polskie społeczeństwo łyknie przecież wszystko.
    • narat Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:41
      No i mamy dwóch vicepremierów i dwóch WCpremierów - kto jest kim niech każdy
      sobie sam odpowie.
    • alkud _______________Przecież to pakt stabilizacyjny bis 06.05.06, 08:43
      Za pierwszym razem wszystko rozwalily Kwaczory,
      wiec pewnie teraz zrobia to samo :-)

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/05/Kuchnia-libanska-Liban.html
    • dziecina.betlejemska Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:43
      galba napisał:
      > Tego Judaszówka się nie wstydziła

      A ty się facet nie wstydzisz powtarzać kaczyńskie pomówienia i łgarstwa w dniach, gdy ostatecznie pryska PiSi mit o odnowie moralnej a "IV RP" stała się swoją własną karykaturą?
      Wypisywane przez ciebie diagnozy ze ściany klozetu już przestają wystarczać, po prostu nie wytrzymują konfrontacji z faktami. Jeżeli chcesz siać pisią propagandę, wymyśl nowy zestaw inwektyw, bo to co, piszesz jest żałosne.
    • bereciara [...] 06.05.06, 08:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • allspice Kompromitacja! 06.05.06, 08:51
    • tom1003 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:52
      czasem sie zastanawiam, kto sie bardziej skompromitował....
      Czy pajac w gumiorach, który umiał przyswoić sobie zasady marketingu
      politycznego i dojśc do stanowiska wicepremiera, czy też skompromitowała się
      Unia Wolnosci - ponoć "partia profesorów i fachowców" (a więc teoretycznie
      tych, którzy powinni chwyty wyborczć w małym palcu), która znalazła sie pod
      progiem wyborczym.
      A czy kompromitacją nie jest, gdy profesor ekonomii, Balcerowicz (o jego
      rzeczywistych cudownych sukcesach można istotnie mówić kilkanaście lat temu)
      powtarza w kółko brednie, z których wynika, że jedynym problemem ekonomicznym
      jest inflacja i tylko i wyłącznie inflacja, a innych problemów dla niego po
      prostu nie ma???
      • paulina.lipka Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:59
        Dobrze, że Balcerowicz widzi ten przynajmniej jeden problem, bo nasz rząd nadal
        uważa, że wszystko jest pięknie, ładnie i po prostu cacy. Szkoda gadać...
        Mam nadzieję, że ta koalicja to tylko koszmar...
      • steku Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:09
        o tym gada, o co ma dbac i czym sie zajmowac, tomciu drogi, paluszku zapewne.
        zeby inni tyle przynajmniej robili
        • tom1003 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:35
          zanim odpiszesz, naucz sie czytać, a nie tylko obrażaj
      • seawolfie Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:23
        Zgadzam się całkowicie z tomem1003. Zawsze uważałem Lepera za buraka i cwaniaka
        otoczonego przez złodziejaszków, ale nie sposób nie zauważyć i nie docenić
        wielkiej ewolucji tego watażki w ostatnich latach. jak swego czasu powiedział-
        on sie przez te lata rozwijał, a UWowsko-POwskie elity karlały i głupiały. No i
        spotkali sie gdzieś w połowie drogi.

        W końcu, jakie były początki wielu "mężów stanu"? Czy Wałęsa nie zaczynał od
        drobnego kapusia "Bolka", zanim nie przyłączył się do Wolnych Związków? Geremek
        był szeregowym sekretarzem PZPR. A w ogóle, na przykład Nelson Mandela siedział
        za morderstwo policjanta, nie za żadne poglady.

        Zasługi są godne uznania, ale ważniejsze jest , kim się jest tu i teraz. Zawsze
        mnie irytowało powoływanie się na zasługi sprzed dziesięcioleci w walce
        politycznej disiaj. Klasycznym przykładem jest Edelman, którego jedynym tytułem
        do bycia autorytetem (chyba najbardziej zadufanym i kabotyńskim) jest
        bohaterstwo sprzed lat 60 (zresztą, jak czytam, rola w Getcie jego organizacji
        była inna, niż sam twierdzi).

        Ten rząd jest skazany na sukces- ma wszystkie atuty- koniunkturę w gospodarce,
        świetne wyniki giełdy, inwestycje, pomoc z UE, bezrobocie rozładowane przez
        otwarcie ryków pracy, większość w Sejmie i Senacie, Prezydenta. Nie ma sympatii
        mediów, ale tego nie miał ani przez sekunde i wcześniej. Jak trafnie powiedział
        Dorn- media zabiły ich już z dziesięć razy, zabiją i 11-ty, a oni będa robic
        swoje. Jedyne, co grozi, to kłótnie wewnątrz koalicji- ale jeśli rzeczywiście
        się pokłócą, to niech ich szlag trafi- byliby winni nieprawdopodobnej głupoty.
        Do roboty, bo stracono juz zbyt wiele czasu. Gospodarka sobie poradzi, ja też,
        najbardziej mi zależy na przeprowadzeniu lustracji, wzmocnieniu IPN, a, jako
        ojcu dwojga dzieci, nie zaszkodzi szkoła, w której będzie więcej patriotyzmu, a
        mniej narkotyków i piewców pedalstwa.
        • mazurek111 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:31
          Miejmy tylko nadzieje, ze UE nie bedzie nas na sile "uszczesliwiac", jak to
          zrobila kilka lat temu wobec Austrii po wygranej Haidera.
          • battosai Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:41
            We sobie TWE i TUE i poczytaj je. Dokładnie. Może wtedy zrozumiesz, czemu
            Austrii groziło zawieszenie w prawach członka.
    • jakubnowicki [...] 06.05.06, 08:56
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • likkaon Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 08:56
      Smutne to że rządzą nami faceci jeśli nie kompletnie pozbawieni poczucia humoru
      to z pewnoscią mają je skrzywione ( że zacytuję reakcję wc-premiera "he, he he
      hee..." - apropos zgwałcenia prostytutki) zafundowano nam rządy ciemniaków i ja
      też zaczynam tracić poczucie humoru...

      galba weź ty człowieku jednak eksportuj się na madagaskar razem z tym twoim
      ojcem muchomorkiem bo mi znajomi uciekają co i rusz za granicę, atmosferę
      zatruwacie nieustannnie od kiedy "faszyzujący" doszli do władzy...

      A Roman będzie musiał 99% lektur szkolnych wywalić (na początek "naszą szkapę"
      bo ta go osobiście dotyka :-) a reszta nasmiewa się z takiego typu
      ciemnogrodzkich polaków jak wy...

      żałosne ale wydawało mi się że po twardoglowych i moczarze juz nie wychylicie
      wiecej łbów w tym kraju ale widzę jak głeboko się myliłem ....
      • jakubnowicki Również Łysek... 06.05.06, 09:02
        Również Łysek z Pokładu Idy będzie miał u Romka przejeb...:)
      • lotnik78 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:07
        Giertych wprowadzi di szkoły faszystowskie lektury. Na lekcji historii będę
        uczyć,że to Krzyzacy wygrali bitwę pod Grunwaldem. Lepppppper wprowadzi ustawę
        o obowiązkowym wysypywaniu pszenicy na tory i codziennym paleniu opon na
        ulicach. A jajberdzies spompromitował się Kaczyński, że zadał sie z tym
        kryminalistą Leperem. Kwas na cały las!!! Kupuje kajak i spieprzam do Szwecji.
    • sothis666 Posmiewisko jest tu: 06.05.06, 09:03
      galba napisał:

      > Droga Gazeto Wybiórczo,
      > pośmiewiskiem to byliśmy przez ostatnie 16 lat - mafia rządząca krajem, SBecy
      > w biznesie zamiast za kratami, prezydent alkoholik dwa razy w roku dający
      > pokaz pijaństwa za granicą, kanalie jako autorytety moralne, złodzieje jako
      > wzory ludzi sukcesu, bezrobocie niespotykane gdzie indziej, wzrost PKB
      > najniższy w regionie, miliony dzieci chodzące do szkoły z pustym brzuchemm...
      > Tego Judaszówka się nie wstydziła...
      >


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=38883424&a=38883438
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=40139242&a=40139242
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=33068433&a=33068944
      a tu nagle mamy genialny rząd, co?
      i nie bedziemy się go wstydzić bo tak powiedział Pan Prezydent.
      właśnie przez takie galby będziemy posmiewiskiem.
      zostali ministrami.

      (a judaszowi buty czyścić)
      • steku Re: Posmiewisko jest tu: 06.05.06, 09:13
        hehe brawo sotis666. swoaj droga jak na onana barbarzynce i studencine pewnie
        politologii i podrzednego przydupasa partyjnego pisu w jakiejs mikromiescinie
        polski b to galba wzbudza troche emocji i jka dla mnie jest gwiazda forum. taki
        weird al yankovich skrzyzowany z cejrowskim, cymanskim i przemyslawem
        edgarem "o co chodzi z ta koalicja?" gosiewskim
    • zaciekawiony4 Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:03
      A tak w ogóle drogi(a) Galbo to nie 16 lat a co najwyżej 11,5. Zapominasz że 4
      lata rządził AWS ni i te wspaniałe 6 miesięcy wielkiego, niepodległego rządu
      premiera Olszewskiego. Chyba, że to też członkowie łże-elit i
      lumpeninteligencji. A na dodatek Olszewski jest o zgrozo adwokatem, na pewno
      jest w układzie.
    • steku Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:04
      galba is back! moge odstawic na bok monty pythona. widzisz ciemniaku, teraz
      bedzie nami rzadzic koalicja hipokrytow, zlodziei, przestepcow, dewotow i ludzi
      z wyksztalceniem zakonczonym na poziomie srednim. wytlumacz to teraz wszystkim
      mlodym polakom, ktorzy studiuja, wielu po 2 kierunki. i nie chodzi mi tutaj,
      pisiorze, zebys napisal, ze to wina po
    • nie_trawie_glupcow Drogi galba: SBecy w businessie pozostali. Z ta 06.05.06, 09:06
      roznica, ze maja teraz obronce w rzadzie w postaci Chamobrony:) Podobnie z
      bezrobociem i najnizszym PBK :)
    • tales1 Kosmopolici mają kompleksy, bo są podszyci tchórz 06.05.06, 09:06
      em! Nogi drżą im w kolanach, pojawia się suchość w ustach, puls skacze do 220 i
      przez to myśleć nie mogą logicznie! I to od lat! GW była gazetą, która od swego
      powstania ośmieszała i wyszydzała Polaków, pomniejszała ich zasługi, tłamsiła
      patriotyzm i wyśmiewała nasz honor! Ideolog Michnik wiedział doskonale, że
      najlepszą bronią przeciwko narodowi jest podkopywanie jego korzeni, historii i
      zasług oraz wpędzanie go w kompleksy! Cwaniak, ale wielu dało się na to nabrać!
      I co ciekawe, najwięcej zwolenników zyskał na salonach, które teraz drżą o
      swoje wpływy i w imię ich utrzymania gotowe są poświęcić ten kraj, jak zawsze
      zresztą w naszej historii!
      • paulina.lipka Re: Kosmopolici mają kompleksy, bo są podszyci tc 06.05.06, 09:07
        Taa... Oczywiście :]
      • dzieciatko_o_dyrektora Biedaczek 06.05.06, 09:12
        GW wpedzila go w kopleksy :( Ale teraz , przy niewielkiej pomocy Romana G. moze
        uda Ci sie skonczyc szkole .
      • steku Re: Kosmopolici mają kompleksy, bo są podszyci tc 06.05.06, 09:19
        to nie boli, prawda tales1? a jesli gw, nie bedac idealna gazeta jak zadna nie
        jest, tlamsila jakos polski patriotyzm, to chyba znasz ja tylko z przedrukow w
        naszym dzienniku tudziez innej gadzinowce. a kompleksami to chyba ty jestes
        podszyty jak rowniez sloma
      • battosai Re: Kosmopolici mają kompleksy, bo są podszyci tc 06.05.06, 09:42
        Jesteś żałosny. Czytasz ty sam siebie, czy może czytać nie umiesz?
    • jestem-z-ukladu Re: Prasa o koalicji - sukces czy kompromitacja? 06.05.06, 09:09
      No tak, to gazeta wyborcza jest winna wszystkiemu. A że skompromitowała nieraz
      polityków tak samo z prawa i lewa to oczywiście mniejsza. Biedna prawica nigdy
      nie potrafiła stworzyć sobie przychylnej gazety, bo wszystkie próby kończyły
      się fiaskiem finansowym i zwyczajnie nikt nie chciał tego czytać. Nie było
      wyjścia - trzeba było podebrać babciom emerytkom pieniądze niby że na Stocznię
      Gdańską, żeby mieć swoją tubę propagandową. No i nareszcie teraz przyszedł czas
      odkucia się, ale ciemny naród dalej prawicy nie chce za bardzo słuchać, judasze
      i lewacy atakują na forum, a układowi dziennikarze przychylnie nie chcą o PiS
      dobrze pisać. Rozumiem, że może to prowadzić do frustracji i zakładania
      żałosnych blogów prawdy objawionej oraz wynajmowania na umowę zlecenie ludzi do
      pisania na forum tak znienawidzonej gazety wyborczej. Na szczęście znaleźli się
      już ulegli dziennikarze w tv publicznej, ale to żaden sukces, bo tacy byli przy
      każdej władzy i w PRL i w III RP.
      Brednie galby można by sobie czytać dla rozrywki, gdyby nie świadomość, że tacy
      ludzie rządzą Polską. Masz galbo rację - przez 16 lat tak się z nas nabijali na
      świecie, że ze śmiechu aż nas przyjęli do OECD, NATO i UE, otworzyli granice,
      znieśli wizy w prawie całej Europie i sukcesywnie otwierają rynki pracy. Papież
      też kilka razy przyjechał do Polski, żeby się z nas życzliwie pośmiać. Nasza
      legendarna bieda i miliony głodujących dzieci przez 16 lat znajlazły wspaniałe
      potwierdzenie w milionach kupionych w tym czasie samochodów, komputerów,
      telewizorów i dvd, miliardach złotych wziętych kredytów hipotecznych na
      mieszkania. Faktycznie, 16 lat III RP doprowadziły nas na skraj rozpaczy. Ja
      tam cieszę się, że ludzie dadzą sobie jakoś radę, tak jak dawali sobie radę w
      PRL i III RP, że dobrze wiedzą, że nowy wspaniały rząd nie spełni nawet 10%
      swoich obietnic i jak zwykle w Polsce liczą tylko na siebie. Polak po prostu
      potrafi, bez względu na to czy galba mu objawi wreszcie mityczny układ (teraz
      modniejsze jest słowo "obwód"), czy też Roman wychowa mu dziecko w duchu HJ, o
      przepraszam - MW.
    • dokowski Pytanie retoryczne. Tylko komuchy mogą się cieszyć 06.05.06, 09:13
      z powrotu do władzy
    • tadeusz_ja [...] 06.05.06, 09:15
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka