frant3 11.05.06, 07:10 - "Rak to choroba przewlekła, przez kilka tygodni pacjent nie umrze." - Najwyżej wykituje. -- Frant - humor, satyra, krytka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rezydent.klamczynski ale to niezgodne z polityką "solidarnego państwa" 11.05.06, 07:11 Za to mnożenie liczby ministerstw ponad potrzebę zgodne jest z polityką "solidarnego państwa". Dziwni ci lekarze - na co oni liczyli? Odpowiedz Link Zgłoś
nijakoinny Re: ale to niezgodne z polityką "solidarnego pańs 11.05.06, 07:45 heheh Nielegalne oprogramowanie. Znajomość zagrożeń Odpowiedz Link Zgłoś
japin Re: ale to niezgodne z polityką "solidarnego pańs 11.05.06, 08:30 Lekarze są najwyraźniej ważnym elementem wrogiego PiSowi układu, a więc i IV RP i nam wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 09:39 Wczoraj na forum kiedy się z nimi nie zgadzałem lekarze zaczęli się zachowywać arogancko i wyzywac od głupków i ćwoków. Zastanowiło mnie to bo informatyków, hydraulików, spawaczy i pielęgniarek w tym kraju już brakuje a lekarze wciąż tylko straszą swoim wyjazdem. Przecież nawet pięciokrotne podniesienie im pensji ma, jak twierdzą, nie dać im takich kokosów, które ponoć (bez względu na kompetencje i staż - tak twierdzą) mają zarabiac lekarze na zachodzie. Czyzby była to kwestia miłości do ojczyzny? Czy może raczej braku kompetencji i arogancji, którą tak chętnie okazują "gorszym członkom społeczeństwa reprezentującym inne nie uduchowione zawody"? Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 09:55 A Ty wolisz zostawić rodzinę, znajomych, psa, dom i wyjechać, żeby pracować na niższych stanowiskach w zagranicznych instytucjach, czy może jednak wolałbyś zostać? Ciekawe, że górnikom nikt nie mówił, żeby sobie wyjechali za granicę i tam poszukali dobrej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 10:20 Skoro mogi informatycy, hydraulicyczy i spawacze. To dlaczego nie mogą zrobic tego lekarze skoro tak im źle? Bo mają się za najwyższą grupę społeczną? Innego powodu nie widzę. Akurat górnicy nie straszyli wyjazdem a lekarze owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
kalamarnica80 Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 10:37 Ale lekarze naprawde juz wyjezdzaja :) Zaczyna brakowac anestezjologow, jedna trzecia mlodych lekarzy po studiach juz spakowala walizki. Na efekty dlugo nie poczekamy... Gornicy nie straszyli bo nikt ich za granica nie chce i nikt im wiecej nie zaplaci. A hydraulik i spawacz nie pracuje na budzetowce!!! Wiec zamiast strajkowac podnosi ceny uslug i ma wszystko gdzies. Moze czas na prywatyzacje kompletna sluzby zdrowia, wtedy rynkowa cena pokaze jak bardzo przeceniaja sie lekarze. Nie? Odpowiedz Link Zgłoś
athaualpa Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 11:41 Trudno odmówić ludziom, którzy przyjeżdżają do stolicy i ją demolują, jak nasi sławni górnicy. Gdyby lekarze nie byli tacy pokojowi, może więcej by uzyskali. Wiele cywilizowanych krajów pozamykało nierentowne kopalnie i nie każe całym spoleczeństwom utrzymywać 40-latków. Odpowiedz Link Zgłoś
prosto_w_odbyt Konowałom i Pigułom Odbija Szajba !!!!!!!!!!!!!! 11.05.06, 13:19 Najbardziej skorumpowana i zdemoralizowana (prócz polityków z sld-po) mafijnoidalna grupa zawodowa w Polsce ! chce brać jeszcze więcej od ubogiego społeczeństwa ! co za tupet ! niech wyjezdżaja na zachód ! tam ze swoim zdemoralizowaniem i nieuctwem jako sprzątacze i salowe będą bardziej szczęśliwi ! Odpowiedz Link Zgłoś
lolino1 Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 10:56 Ale brakuje prosze pana. Czy opan nie wie, że w szpitalach leczą głównie stażyści i lekarze specjalizujący się. opluć można każdego. Nie życzę panu by musiał pan pracować 72 godziny non stop za 10 zł za godzinę brutto i patrzeć jak ludzie umierają, jak brakuje na wszystko, narażać swoje bezpieczeństwo - materiał zakaźny, agresja ot choć pacjentów psychiatrycznych. Pozdrawiam, życzę ciepła i wyrozumiałości. A nerwy innym puszczają, no cóż tylko ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 13:25 Proszę sobie wyobrazić, że nie wiem. A jesli chodzi o braki specjalistów to wynikają one przede wszystkim z blokowania miejsc na specjalizacjach przez klany lekarskie a nie z wyjazdów specjalistów o wysokich kompetencjach na "kokosy". Powszechnie wiadomo, że brakowało ich już przed otwarciem unijnych rynków pracy. Nikogo nie opluwam tylko zwracam uwagę na pewne fakty. Jeśli zaś chodzi o troskę o pacjenta to jakims cudem jest ona dopiero drugim postulatem strajkujących lekarzy a mnogość afer łapówkarskich nieodmiennie sugeruje co jest dla lekarzy najważniejsze. Lekarze nie są jedynymi wykształconymi ludźmi pracującymi za przysłowiowe "psie pieniądze" a ich zachowanie (przynajmniej tych spotkanych przeze mnie dotychczas na forum) nieodmiennie sugeruje, że mają się za lepszych od innych wyzywając tych, którzy się z nimi nie zgadzają od "głupków" i "ćwoków". W ten sposób zachowujących się lekarzy na pewno przyjmą na zachodzie z otwartymi ramionami. Tylko ludzie? Miewam wrazenie, ze roszczą sobie pretensje do bycia wyższą formą życia. Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 15:02 Kolego gelimer. Polemizowalem z Toba wczoraj i nie przypominam sobie zebym uzyl jakich kolwiek impertymnencji w stosunku do Ciebie. Prosze Cie po raz kolejny bys nie generalizowal bo to co czynisz jest manipulacja. Wsrod lekarzy sa rowniez ludzie z niskim poziomem kultury, ale to nie znaczy ze wszyscy sa tacy. Jesli mam Ci tlumaczyc po raz kolejny kwestie uogolniania ktora permanentnie stosujesz to uwazam ze nie mamy jednak o czym rozmawiac. Jesli czujesz sie glupszy gorszy i nie wiem jak jeszcze to jest Twoj prywatny problem. Lekarze nie sa lepsi ani gorsi ale w ich rekach bardzo czesto jest ludzkie takze Twoje zycie. Hydraulik musi popelnic bardzo gruby blad zeby zagrozic komus. Lekarz moze nie dostrzec jednego subtelnego objawu i mozesz zginac. Dlatego ten zawod jest inny. Pozdrawiam Cie serdecznie z zagranicy. Wierz mi tu gdzie jestem nie tylko nie ma lapowek (moze sa ale nie na taka skale i nie w szpitalach) lekarzowi sie za wszystko placi od reki, lub na raty i nikomu do glowy nie przyjdzie opluwac lekarza, ktory zarabia 5000 euro netto podczas gdy srednia pensja wynosi 1500. To jest tak oczywiste ze gdy mowie ze w Polsce zarabialem 300 euro to wszyscy pytaja czy na dzien, bo w glowie sie nie miesci nikomu ze to moze byc miesieczna pensja. Pozdrowienia ze stolicy Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Trudniej o łapówki i już krzyczą, że im źle. 11.05.06, 15:35 Przyznam, że nie przypominam sobie twojego nicka. Jesli faktycznie tak było to mam nadzieję, że nie weźmiesz moich uwag do siebie, bo jako człowiek o wysokiej kulturze nie masz powodów czuc się urazony. Co się zas tyczy rzeczonej "innosci" lekarzy to uzywasz zapewne w swojej pracy wielu instrumentów od których zależ skutecznośc twojej diagnozy. Zdajesz sobie sparwę, ze ich brak bardzo utrudniłby leczenie a wielu wypadkach wręcz je uniemozliwił. Czy aby awaria takiego urządzenia w kluczowym momencie lub też błędne jego wskazania nie przyczyniłyby się do tragedii. Powiesz mi, ze wymagana jest inna szybkość reakcji a czy od kierowcy autobusu, maszynisty lub motorniczego nie jest wymagana podobna lub szybsza a od niej zalezy zycie nie jednego a trzydzietu ludzi. Nie opowiadaj mi, więc proszę o odpowiedzialności bo kazdy jest nią na swój sposób obciązony. Co zaś się tyczy rzeczonych 5 tys. euro. To oczywiste, że pensja lekarza jako człowieka wykształconego powinna byc znacząco wyższa od sredniej na którą składają się również pensje sprzątaczek, pracowników zieleni miejskiej itp. a ci (nieczego nie ujmując tym zawodom) nie poświęcali wysiłku aby się kształcić. Problem w tym, ze w Europie generelanie ludzie wykształceni i kompetentni zarabiają więcej. Ostatnio mój znajomy inzynier bardzo się dziwił, że pracuję na terminalu korzystając z firmowego oprogramowania, bo przeciez jego cena to ułamek pensji a zainstalowane "in situ" działałoby sztbciej. Kiedy spytałem ile zarabia wymienił dokładnie tę samą kwotę którą Ty wymieniłeś. Jest swietnym fachowcem i zarabia tak samo jak Ty zarabiasz jako fachowiec i tak samo jak zarabiałby np. dobry prawnik. Jesli zas chodzi o generealizowanie to przeczytaj proszę kilka wczorajszych postów twoich kolegów po fachu i wyrób sobie proszę sam zdanie na temat ich kultury. Sparwdź równiez sam jaki procent z nich się właśnie w taki sposób wypowiada. Niestety moje dotychczasowe spotkania z lekarzami (nie było w tej mierze dokładnie żadnego wyjątku) niewiele miały wspólnego z Przysięgą Hipokratesa zgadzam się, że mocno wtykam kij w mrowisko, ale nie wyrobiłbym sobie takiej opinii bezpodstawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
psychonauta Do wstrętnego gada Gelimera 11.05.06, 11:02 Siedzisz cały dzień na forum i plujesz jadem na lekarzy. Kim ty do diabła jesteś , ze masz tyle czasu i zapału godnego lepszej sprawy. Zmienasz nick, raz sie nazywasz gelimer, raz pacjent-coś-tam i operujesz językiem znanym ze stowarzyszenia primum non nocere które próbuje zrobic interes polityczny na tak trudnej sprawie jak służba zdrowia. Jesli masz cos sensownego do zaproponowania to napisz a nie tylko plujesz bezsensownym jadem. Ale chyba niechcący puściłeś farbę. Napisałeś że trzeba wsadzić kij w mrowisko zeby zostać zauważonum na tym forum oto link do twojej wczesniejszej wypowiedzi: podaje go po to zeby inni forumowicze wiedzieli z kim mają przyjemność dyskutować. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=41578667&a=41591064 jestes po prostu wstrętnym podrzegaczem, prowokatorem który wykorzystuje sytuacje dla swoich niskich celów. G*ó*W*N*O mnie obchodzi że chcesz być zauważony. Jak chcesz żeby cie zauważyli to pomaluj sie na zielono i biegaj po ulicy. Jesli masz kompleksy w stosunku do lekarzy do zapisz sie do psychologa a nie wieszaj psów na środowisku lekarskim. Albo realizuj sie w czymś w czym jestes dobry ale w czymś pozytywnym NIe twierdzę mże wszyscy lekarze są święci. Masz rację może i są patologię ale one dotyczą może 1% lekarzy i to głównie ordynatorów, kierowników klinik i profesorów. Tak jak w kazdym środowisku zawodowym znajdą się jakieś czarne owce. Krzywdzisz te uczciwe 99% Zeby nie było nieporozumień. Nie jestem lekarzem, (jestem grafikiem), nikt z mojej rodziny nie pracuje w słuzbie zdrowia. Tyle że gdyby nie wspaniali lekarze dawno wąchałbym kwiatki od spodu. I jesli cie to interesuje nikt nie wziął ode mnie złotówki. Możesz mi nie odpisywać. I tak nie będzie polemiki. Z gadami sie nie rozmawia. Odpowiedz Link Zgłoś
lolino1 Re: Do wstrętnego gada Gelimera 11.05.06, 11:06 Dziękuję panu. W staraniuo dobrą i uczciwą pracę nieustająca - lekarka - psycholog. Odpowiedz Link Zgłoś
athaualpa Re: Do wstrętnego gada Gelimera 11.05.06, 11:44 Gratuluję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Do wstrętnego gada Gelimera 11.05.06, 13:41 No cóż. Miło wiedzieć, że ktos docenia twoje wypowiedzi. Pytanie tylko dlaczego trzeba atakować kogos kto się z Tobą nie zgadza w taki sposób i takim językiem? Swoją drogą jesli ja "pluję jadem" na forach przez cały dzień to Ty poświęciłeś sporo czasu żeby przynajmniej częśc moich wypowiedzi przeczytać. Pytanie: Kim jest mój szanowny rozmówca? Tak samo jak Ty mam prawo do swoich pogladów i obserwacji i tak samo jak Ty mam prawo wyrazic swoje zdanie na forum. Skoro spotkałeś wspaniałego lekarza to masz szczęście i bardzo dobrze, ze wyraziłeś to na forum. Ja niestety nie miałem tak dużo szczęścia i statystyka moich spotkań z przedstawicielami tego zawodu jest dokładnie odwrotna. Co zaś sie tyczy rodzinnych koneksji to lekarzem jest moja żona i spora część jej rodziny (Część żyje też i pracuje za granicą). Niestety ona ma podobne poglądy na temat środowiska w którym się obraca choć przyznam że w jej przypadku statystyka nie jest tak zła jak w moim. Ja również uważam, ze lekarze zarabiają zbyt mało a słuzba zdrowia w tym kraju to jedno wielkie nieporozumienie. Ale uważam też że wszelkie zmiany powinny zacząć się od ograniczenia do możliwego minimum korupcji a dopiero potem na zmianie finansowania słuzby zdrowia. Łączę wyrazy szacunku. Wstrętny Gad Gelimer Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Nie straszą, przygotowują sie do przeprowadzki. 11.05.06, 11:42 Młodzi absolwenci medycyny, studenci uczelni medycznych (wydziałów lekarskich, pielęgniarskich, stomatologicznych) w 90% przygotowują się do podejmowania pracy w zawodach medycznych w INNYCH REJONACH UNII EUROPEJSKIEJ. Nikt ich nie zatrzyma, dopóki Polska nie stanie się KONKURENCYJNYM miejscem do wykonywania tych zawodów. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Nie straszą, przygotowują sie do przeprowadzk 11.05.06, 12:40 travel_wawa napisał: > Młodzi absolwenci medycyny, studenci uczelni medycznych (wydziałów lekarskich, > pielęgniarskich, stomatologicznych) w 90% przygotowują się do podejmowania > pracy w zawodach medycznych w INNYCH REJONACH UNII EUROPEJSKIEJ. > Nikt ich nie zatrzyma, dopóki Polska nie stanie się KONKURENCYJNYM miejscem do > wykonywania tych zawodów. Fajnie madralo, ale powiedz jak to zrobic? Polska po to ksztalci personel medyczny, zeby ci pracowali dla UE. To jakas paranoja! Niech placa za swoje studia, tak jak np. jest w USA. Niech przyjezdzaja, nostryfikuja swoje dyplomy za wlasne pieniadze i niech robia kariery. Ludzie w Polsce ciagle maja mentalnosc komuchow. Im sie wszystko nalezy od razu, albo juz przed tym nim cokolwiek zrobili sami od siebie. ps.znam lekarzy w Polsce, ktorym powodzi sie swietnie! *** Wyborcom PO gratulujemy wyboru Leppera Odpowiedz Link Zgłoś
kalamarnica80 Re: Nie straszą, przygotowują sie do przeprowadzk 11.05.06, 13:08 A czemu tylko medycy maja placic za swoje studia? Niech placa wszyscy! I czemu nie sprywatyzowac sluzby zdrowia? Ta mentalnosc komuchow jest bardzo wybiorcza - oni niech placa, ale mi sie nalezy za darmo... Zwariowac mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
dr01 Re: Nie straszą, przygotowują sie do przeprowadzk 11.05.06, 13:37 ja już swoje studia odpracowałem (koszt ok 100 tys pln) - po roku pracy za 900 pln Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Do myszy nie dociera fakt, że Polska jest w UE!!!! 11.05.06, 18:38 > Fajnie madralo, ale powiedz jak to zrobic? Polska po to ksztalci personel > medyczny, zeby ci pracowali dla UE. To jakas paranoja! Polska jest INTEGRALNĄ CZĘŚCIĄ UNII EUROPEJSKIEJ. Czy ten "drobny" fakt naprawdę do Ciebie nie dociera? Wyjazdy są PROSTĄ konsekwencją "efektu naczyń połączonych". Prawo UE, której jesteśmy członkiem, nie daje możliwości WYŁĄCZENIA kogokolwiek z prawa do swobodnego poruszania się i podejmowania pracy, osiedlania się w dowolnym jej rejonie. > Niech placa za swoje > studia, tak jak np. jest w USA. Ale my jesteśmy nie w USA tylko w UE (USA póki co, w przeciwieństwie do Polski nie są członkiem UE) > Niech przyjezdzaja, nostryfikuja swoje dyplomy > za wlasne pieniadze i niech robia kariery. Polskie dyplomy są ważne na obszarze całej UE bez konieczności nostryfikowania. > Ludzie w Polsce ciagle maja mentalnosc komuchow. Im sie wszystko nalezy od > razu, albo juz przed tym nim cokolwiek zrobili sami od siebie. Jesteś w GŁĘBOKIM BŁĘDZIE. Po prostu korzystają z MOŻLIWOŚCI WYBORU, jaki daje nam członkostwo w Unii Europejskiej. > ps.znam lekarzy w Polsce, ktorym powodzi sie swietnie! A wiesz ile godzin tygodniowo pracuja i jak się to ma do czasu pracy obowiązującego w UE? A co powiesz na to, że w Czechach lekarz specjalista otrzymuje 47000 czk? A na LItwie 4100 litów? (kursy sprawdź sobie w tabeli NBP) W Czechach i na Litwie przeciętne wynagrodzenie jest podobne, jak w Polsce. Po prostu w tych krajach jest większa świadomosć skutków członkostwa w Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
enterka05 Gelimer ... 11.05.06, 12:35 gelimer napisał: > Wczoraj na forum kiedy się z nimi nie zgadzałem lekarze zaczęli się zachowywać > arogancko i wyzywac od głupków i ćwoków. ... przeczytaj sobie swoje własne posty, chociażby ten, ale razem z tytułem. "Drobna" różnica między nimi i powyższym Twoim zdaniem polega na tym, że zazwyczaj obrzucasz *wszystkich* lekarzy epitetami i pomówieniami, a nie się z nimi "nie zgadzasz". Nie wiem jaki zawód wykonujesz, ale wybierz sobie coś z poniższego: "wszyscy nauczyciele olewają lekcje a uczą tylko na korkach", "każdy egzaminator obleje jak mu nie dasz w łapę", "wszyscy budowlańcy to pijacy", "wszyscy ...." (wstaw swój własny zawód i odpowiednio dokończ, coś się zawsze znajdzie). Wściekniesz się jak ktoś Ci tak powie? Pewnie tak. To i lekarzom się nie dziw. Generalizacje są krzywdzące, wiesz?... Spotkałeś paru "sprzedajnych" lekarzy? Ok, masz prawo mieć złe zdanie na ich temat. Ale na temat tych paru, a nie wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: Gelimer ... 11.05.06, 14:13 Wybacz, ale jeśli spotykasz jednego lub dwóch nieetycznych lekarzy to można to uznać za przypadek. Jesli natomisat jest ich kilku i są to w zasadzie wszyscy, których dotychczas spotkałaś na "poziomie zawodowym" to skłania to już do zastanowienia. Nie sądzisz. Patrzysz na tytuł a nie zauważasz co kryje się w tym co napisałem pod nim. Nie ukrywam, że pisanie w ten sposób tytułów jest wkładaniem kija w mrowisko, ale po pierwsze czy zwróciłabyś uwagę na to co napisałem gdyby nie ten "plujący jadem" tytuł, po drugie czy nie jest przynajmniej mocno zastanawiającym fakt, że protesty lekarzy zaczęły się tuz po okresie w którym liczba nagłośnionych afer łapówkarskich dotyczących lekarzy wzrosła lawinowo i atmosfera zaczęła się mocno zagęszczać. Mój tytuł jest w prawdzie mocno przesadzony ale czy tak całkiem niezgodny z prawdą? Piszesz o stereotypach innych zawodów. Owszem są one powszechne i czasem ja też im ulegam, ale po pierwsze ten artykuł dotyczy własnie lekarzy, po drugie liczba afer z udziałem nauczycieli, budowlańców itp. nawet wzięta razem nie dorówna liczbie afer z udziałem lekarzy, po trzecie zaden ze stereotypów o których piszesz nie potwierdził się w moim doświadczeniu tak jak potwierdził się stereotyp lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
enterka05 Re: Gelimer ... 11.05.06, 17:38 > Patrzysz na tytuł a nie zauważasz co kryje się w > tym co napisałem pod nim. Nie ukrywam, że pisanie w ten sposób tytułów jest > wkładaniem kija w mrowisko, ale po pierwsze czy zwróciłabyś uwagę na to co > napisałem gdyby nie ten "plujący jadem" tytuł, Akurat na tytuły "plujące jadem" zwracam mniejszą uwagę, na zasadzie "bueeeee, znów ktoś epitetami rzuca bo pewnie nie ma nic lepszego do powiedzenia"... ;-) A poważnie: w swoim poście protestuję przede wszystkim przeciwko temu, że uogólniając w agresywny sposób negatywne zjawiska, dziwisz się agresywnym reakcjom i na ich podstawie dokonujesz kolejnych uogólnień ("arogancja lekarzy"). Niestety agresja zazwyczaj rodzi agresję, a że agresywnych postów pacjentów jest dużo, więc pewnie i reakcja odpowiadającego na nie lekarza jest czasem nieproporcjonalna do jednego danego postu, bo jest to już któryś taki z rzędu. Czyli jedym słowem upraszam o zrozumienie dla ludzkich reakcji ;) > czy nie jest przynajmniej mocno zastanawiającym fakt, że protesty lekarzy > zaczęły się tuz po okresie w którym liczba nagłośnionych afer łapówkarskich > dotyczących lekarzy wzrosła lawinowo i atmosfera zaczęła się mocno zagęszczać Osobiście raczej obawiałabym się takich wniosków. Z tego co gdzieś widziałam w jakichś dyskusjach, lekarze z kolei odbierają to zupełnie przeciwstawnie - jako nastawianie za pomocą mediów społeczeństwa przeciw lekarzom, aby było ewentualne mniejsze poparcie dla ich protestów. Prawda o tej relacji zapewne leży gdzieś pośrodku. Natomiast _na pewno_ w organizacji ochrony zdrowia jest mnóstwo absurdów przez lekarzy nie zawinionych, za to często obracających się przeciw nim (wysokość płac, żądanie zwracania pieniędzy za wypisywane pacjentom leki /patrz łódzki Szpital Kopernika jakieś 2 tygodnie temu/, procesowanie się z NFZ przez oddziały szpitalne o zwrot kosztów poniesionych na leczenie itd). W którymś momencie "czara się przepełnia" i są protesty. Poza tym rolę może grać też fakt, że wielu z pracowników SZ chciałoby móc w miarę szybko zdecydować: czy zostawać w kraju, bo będzie lepiej, czy też szykować się do wyjazdu, bo nie ma na co liczyć. > Wybacz, ale jeśli spotykasz jednego lub dwóch nieetycznych lekarzy to można to > uznać za przypadek. Jesli natomisat jest ich kilku i są to w zasadzie wszyscy, > których dotychczas spotkałaś na "poziomie zawodowym" to skłania to już do > zastanowienia. Skłania, owszem. Nie będę udawać że problemu nie ma, bo i Ty wiesz że jest, i ja, i pewnie większość czytających i piszących tutaj, w tym lekarze. Skala to zapewne też więcej niż 1-2%. Ale 1 - mimo wszystko nie uważam żeby dawało to prawo do uogólnień, 2 - nie bardzo wierzę że za pomocą agresji uda się doprowadzić do jakiejkolwiek rzetelnej dyskusji na ten temat. *Dyskusji*, a nie pyskówki ;) Moim zdaniem sprawa nie jest taka bardzo prosta, bo przedyskutowanie problemu wymagałoby chyba nie tylko "przetrzepania" lekarzy, ale także uderzenia się "pacjenterii" we własne piersi, bo wydaje mi się, że mimo wszystko jest dla tej nieetyczności spore społeczne przyzwolenie. Ale tym razem to ja wkładam kij w mrowisko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika Do lekarzy, pilegniarek - bierzcie przyklad 11.05.06, 09:28 z gornikow. Przyjedzcie kupa, najlepiej po pijanemu, z workiem srub, mlotkow, kijow bejsolowych i "zaprotestujcie" przed Sejmem, jak oni to zrobili. W ramach solidarnego panstwa gornicy wyrwali kawal waszej krwawicy, a zeszmacony rzad nie probowal temu zapobiec. inny rzad nie odwolal sie do TK. Na co czekacie, nikt wam nic nie da, sami musicie to wyrwac w gab darmoziadow niby-gornikow, rolnikow, hutnikow. Albo wyjedzcie. Chcecie strajku generalnego? Znakomity pomysl, a najlepsza data na dwa dni przed przyjazdem biskupa Rzymu. tak sie strajkuje aby odniesc sukces. A durny Dorm moze wam nagwizdac, w kamasze to on moze najwyzej kahal wziac. Odpowiedz Link Zgłoś
lolino1 Re: Do lekarzy, pilegniarek - bierzcie przyklad 11.05.06, 10:59 No niestety w tym kraju to trzeba raczej widłami na drogę. A tu kultura, jakaś etyka. I co tu zrobić. Chyba tylko nadstawić drugi policzek ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kalamarnica80 Re: Do lekarzy, pilegniarek - bierzcie przyklad 11.05.06, 11:25 Popieram!! Czemu czekac na koniec pielgrzymki????? To jest wlasnie dobry moment, bo na spokoju wtedy bedzie wladcom zalezalo. W dodatku to dobry przyklad gdzie owe nieistniejace pieniadze laduja... Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: ale to niezgodne z polityką "solidarnego pańs 11.05.06, 09:51 Solidarnie będą umierać wszyscy biedniejsi, 5% bogatszych (tyle statystyki wskazują zarabiających powyżej I progu podatkowego) nie skorzysta z solidarnej służby zdrowia, tylko sobie zapłaci. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: ale to niezgodne z polityką "solidarnego pańs 11.05.06, 10:18 Nie wiem, które z założeń polityki "solidarnego państwa" zabrania dofinansowania służby zdrowia, ale przypuszczam, że któreś musi zabraniać, bo przecież premier rządu RP nie łgałby tak bezwstydnie. A tak przy okazji - czy te założenia zostały gdzieś opublikowane? Pytam, bo okazuje się, że one mogą zawierać całą masę różnych niespodzianek. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrwoj2 lekarz+pielęgniarka=górnik 11.05.06, 18:09 Koalicję mamy od kilku dni, środowiska lekarskie powinny dać czas Relidze aby skorzystal z większości. Dopiero teraz jest większość, która może przegłosować ustawy. Oczywistym jest, że wszyscy nie będą zadowoleni, ale środowiska zawodowe powinny pracować z ministrem. Pamiętajcie jednego: już nie żyjemy w PRL, Religa powinien zmieniać cały system w stronę wolnego rynku. Dobry lekarz i dobra pielęgniarka sobie poradzić i będzie bardzo dobrze zarabiać na wolnym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
wgj8515 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 07:17 Istnieje jeden prosty sposób protestu lekarzy, który jest w 100 % skuteczny: nie wydawanie aktów zgonu. Po 3 dniach lodówki w kostnicach będą zapchane i każdy rząd będzie musiał się poddać. Inna sprawa to, to że obecne protesty lekarzy uważam za sterowane i manipulowane przez ludzi spoza środowiska lekarskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mukowiscydoza Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 09:02 doskonale, wprost doskonale, ciekawe dlaczego jeszcze tego nie robia:> Odpowiedz Link Zgłoś
lolino1 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 11:01 To dość makabryczne, ale tak veto na zwolnienia? w koncu nawet Hipokrates o tym nie mówił. A o godziwym wynagrodzeniu mówił, oj mówił. Odpowiedz Link Zgłoś
aisug Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 11:20 wgj8515 napisała: Inna sprawa to, to że obecne protesty lekarzy uważam za sterowane i manipulowan e przez ludzi spoza środowiska lekarskiego. ======================================================= oczywiście, że tak, przecież to największy głupol musi zauważyć. Mimo tak fatalnej sytuacji płacowej, na studia medyczne stale pchają się tłumy, ciekawe dlaczego ???? Zdecydowa-nie dominuja lekarskie dzieci - po co ? Czy dalej chcą żyć w takiej nędzy jak ich rodzice ?????. Moralność tego śro-dowiska jest taka, że już lekarz czeka na pieniądze od lekarza choć oczywiście zdarzają sie i wyjątki od tej reguły. Jestem bardzo ciekawy ile w tych "spontanicznych" protestach jest spontaniczności, a ile sterowania z zewnątrz. Dlaczego to pan Radziwiłł i inni związkowi przywódcy ,stale ci sami od wielu, wielu lat "bezinteresowni" działacze dopiero teraz się obudzili ???. Czemu to za rządów czerwonych nie robili takich masowych, zorganizowanych akcji, wprowadzających chaos i bałagan ??? Czemu nie organizowali takich marszów i strajków gdy wprowadzono skandaliczną ustawe 203 ???? Tylko czekać na dalsze "spontaniczne" i nie sterowane protesty innych grup zawodowych. Pieniędzy nie ma i jeszcze długo nie będzie w żądanej wysokości, dzięki poprzednim wieloletnim zaniedbaniom. Gdyby nawet jakimś cudem podniesiono pensje dla najmłodszych do 5 tys.,a dla starszych do 20 000 to i tak lekarze i pielęgniarki będą wyjeżdżać bo trzeba wielu, wielu lat żebyśmy pensjami dogonili państwa zachodu. I nie czarujmy sie - zawsze lekarze i inne grupy zawodowe wyjadą tam gdzie zarobią więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 11:52 Po co strajk. Niech zakładają prywatne gabinety z rozsądnymi stawkami. Państwowa służba zdrowia i tak coraz mniej leczy, bardziej głaszcze choroby. Sami przez to niedawno przechodziliśmy. Gdyby nie prywatna klinika, mąż prawdopodobnie musiałby być na rencie, co w naszym przypadku jest wykluczone. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ja Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 07:19 Tej '"slużbie" jest potrzebna glęboka reforma, ale kaczy reżim nie zamierza jej przeprowadzić,bo nie jest to w jego interesie! Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Strajkujcie, proszę bardzo 11.05.06, 07:21 Bez lekarza wytrzymam do trzech miesięcy. Myślę, że trzy miesiące głodówki zachęcą was do pracy. Przy okazji: kto będzie za wami płakał? Wybierając studia dobrze WIEDZIELIŚCIE jakie są warunki. Najmniej mi żal pielęgniarek, które najczęściej mają wykształcenie średnie, a pyskują tak, jakby były najważniejsze w całym biznesie. Zaprawdę powiadam wam, sprywatyzować ten syf do końca! Niech rynek decyduje o tym, kto ile zarabia, bo na razie jest tak, że wszyscy na danym stanowisku otrzymują identyczną stawkę, a to jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Strajkujcie, proszę bardzo 11.05.06, 09:59 Sprywatyzować! Zgadzam się w 100%, ale władcy się nie zgodzą, bo wtedy nie będzie na stanowiska dla znajomych w ZUSie, dla niekompetentnych kolegów-lekarzy, do których z własnej woli żaden chory nie przyjdzie, nie będzie gratyfikacji od firm farmaceutycznych, które teraz za ochłapy dla lekarzy maja nakręcane obroty, skończy się "dzielenie", tak przyjemne i korzystne dla dzielących. Odpowiedz Link Zgłoś
lolino1 Re: Strajkujcie, proszę bardzo 11.05.06, 11:04 A wie pan inaczej by pan móił gdyby zabrakło dla mamusi pieniędzy na chemioterapię, a braciszek zmarłby czekając na operację w kolejce. Teraz nie będzieesz płakałm, ale jak nóżka się podwinie, to zobaczymy. Głowa to już chyba niedomaga. Ale podrawiam, zdrowia życzę dla pana i bliskich. L. Odpowiedz Link Zgłoś
galba GW jak zawsze kłamie 11.05.06, 07:22 Rząd obiecał 1/3 podwyżki ale wg GW lekarze i pielęgniarki nic nie dostali... Ponadto z tego co wiem to pielęgniarki są bardzo zadowolone z tej propozycji. Większość lekarzy też - dalej bić pianę chca tylko bonzowie zarabiający n- krotność średniej krajowej. Odpowiedz Link Zgłoś
psychonauta to galba jak zawsze kłamie 11.05.06, 11:11 galba napisał: > Rząd obiecał 1/3 podwyżki ale wg GW lekarze i pielęgniarki nic nie dostali... Dostali OBIETNICE a nie pieniądze a poza tym już PiS sie kręci żeby zaskarżyć to do trybunału konstytucyjnego i nie dostaną nic. A OBIETNICAMI nie zapłacisz za jedzenie w sklepie. Niziołki będą górą (mam nadzieje ze do czasu). Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: to galba jak zawsze kłamie 11.05.06, 11:36 ". A OBIETNICAMI nie zapłacisz za jedzenie w sklepie"- to prawda, ale prawie wszystkim jest ciężko. Lekarze i pielęgniarki nie są jedyni. Ktoś naprawdę robi zadymę. Jeżeli rząd ulegnie teraz, dopiero będzie dym o np. zwiększoną dziurę budżetową. Coś naprawdę mi tu śmierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
karlin A może by jednak.... 11.05.06, 11:13 Powrócić do pomysłu Lutka? Radziwiłł w kamaszach? Toż to powrót do szczytnej, rodzinnej tradycji. Odpowiedz Link Zgłoś
szuba-buba Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 07:22 rano strajkują a wieczorkiem zarabiają prywatnie.. może najlepszą reformą opieki zdrowotnej byłoby przekształcenie jej w prywatny zakład? Odpowiedz Link Zgłoś
rangheros Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 07:35 Mieszkam w USA. Od 4 lat. Dzieki fantastycznej polityce gospodarczo-spolecznej naszego rzadu. Czy "ich" dzieci sa tez za granica? Mniejsza z tym. Lekarze zarabiaja w kazdym kraju b. duzo. Skandal, zeby u nas zarabiali tak malo. Moi tesciowie sa w Polsce, chcialbym, zeby ktos z kompetentych lekarzy zostal w Kraju, bo maja powazne problemy ze zdrowiem. Moje ubezpieczenie z USA, nie pokryje tego. a niedlugo nie bedzie nawet KOMU dac w lape... (tia dla malkontentow. wiem w USA, jest beznadziejne jesli chodzi o opieke medyczna, jest droga, ale jest). Jest tylko mala rzecz, kiedy skonczy sie przyjmowanie na akedemie medyczna bez znajomosci???? ( bo akurat w USA, to kosztuje...). Mniejsza...polskich lekarzy chwala, sa znakomici. W Kalifornii , gdzie mieszkam zawsze wybieram Polaka- lekarza. Maja ludzkie i b. profesjonalne podejscie do pacjenta. Nie tak jak te roboty amerykanskie. No i jeszcze mala uwaga, lekarze to elita kraju...oni mowia , ze maja dosc. I ja tez sie pytam, kiedy w koncu ten skorumpowany potworek, Nasz Kraj, zacznie normalnie funkcjonowac? Czy naprawde powinno sie nam odebrac niepodleglosc? Bo nie umiemy sie rzadzic? Jak K**** dlugo , ja Polak za granica , bede sie wstydzil, ze nasz wiceminister to kryminalista? Jak dlugo bede czekal, az wybuduja drogi w Polsce za Unijna kase? Jak dlugo bede czekal, zeby doszla do wladzy jaks partia i powiedziala: tanie panstwo - wiec tylko 100 poslow, senat out, po co? , prezydent niepotrzebny ( bo na cholere potrzebny), wystraczy gabinet rzadowo-parlamentarny. Przyklad powinien isc z gory....... Moze jak w USA, w latach prohibicji, Eloiot Nes powiedzial do skorumpowanych policjanow : ci kktorzy maja sygnety na rekach wy****lac. Na razie to parlament w Polsce (Polska - powierzchnia stanu New Mexico) , ma tylu poslow co Parlament USA....Good luck. Pisanie tego posta nie spawilo mi zadnej przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
gremista Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 08:19 ale mnie sprawiło wielką przyjemność przeczytanie twego komentarza (mimo całego smutku i żalu jaki wywołuje we mnie obecna sytuacja). Popieram Cię w 100000%. Odpowiedz Link Zgłoś
sikorka68 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 09:21 Ciekawa jestem, kto to miesza. Widziałam transparenty OPZZ. Przecież już dawno uchwalony jest budżet na ten rok. Niby lekarze to ludzie wykształceni, a takiej prostej rzeczy nie rozumieją. Rozumiałabym, gdyby to się działo za rok, ale teraz, kiedy to poprzedni rząd "konstruował" tegoroczny budżet i to on nie uwzględnił ich potrzeb. Coś mi tu śmierdzi, i nie jest to niska płaca lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
skuro Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 07:51 skończyła sie taryfa ulgowa dla rządu. ale oczywiście dla wykształconych ludzi nie przewiduje się podwyżek-wszak to nie elektorat RAJu (Romka, Andrzeja, Jarka). --- www.buhaha.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kot19991 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 07:57 Żądania pacjentów wobec tragicznej sytuacji zdrowotnej Żądamy 30-procentowej podwyżki dla pacjenta. Ostrzegamy: jeśli pieniądze się nie znajdą, my pacjenci wyjedziemy za granicę. Już teraz czmychamy z kraju. Wyjeżdża nas pięć tysięcy tygodniowo (tylu rodaków wg.Rzeczpospolitej szuka za granicą szansy na lepsze życie). Żądania podwyżki motywujemy tym, że jako pacjenci skazani na obecny system zdrowia wciąż musimy dodatkowo opłacać personel medyczny dorabiający sobie w gabinetach prywatnych. SKĄD NA TO BRAĆ ???? Na zabieg okulistyczny możemy albo czekać kilka lat, albo opłacić go ze swoich skromnych środków. Podobnie rzecz się ma z kolejka po endoprotezę. Na rehabilitację np. po wypadku, która im wcześniej rozpoczęta, tym skuteczniejsza, każą nam czekać kilka miesięcy – w praktyce musimy bulić ekstra. Dodatkowo bezduszny NFZ dzieli nasze uzębienie na sztuki równe i równiejsze – płaci za leczenie tylko niektórych zębów. Podobnych przykładów, kiedy szary pacjent bywa wypluwany przez system opieki zdrowotnej i zmuszany przez system i zmuszany do płacenia za to, co powinien mieć zagwarantowane z tytułu uiszczenia składki zdrowotnej. Jest mnóstwo. Trzydziestoprocentowy dodatek do pensji, my pacjenci, w dużej mierze przeznaczylibyśmy także na zakup leków. Nie wiedzieć czemu, za leki płacimy najwięcej w EUROPIE. Dziś, jeszcze, przed podwyżką poborów pacjenta, często odchodzimy od lady aptecznej z nie wykupioną receptą. Trudno nie wspomnieć przy tej okazji o terapeutycznej mocy podwyżki. Pacjent po podwyżce czuje się zdecydowanie lepiej. Widzi przyszłość jaśniej, lepiej jada, chętniej oddaje się rekreacji i sportowi. To wszystko zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób krążenia, cukrzycy, depresji i wielu innych. W razie przyznania pacjentom podwyżki oszczędności dla systemu ochrony zdrowia sięgną więc kwot wielomilionowych. Odpowiedz Link Zgłoś
rangheros Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 08:13 Ty jako pacjent, nikogo nie interesujesz, jesli nie zapewniles sobie odpowiedniej opieki medycznej, bo nie masz kasy.Mnie interesuja lekarze - elita Narodu. Twoj glos jest niczym, - ja Tobie wspolczuje, ale jest niczym, sorry, mozeesz sobie wyjezdzac, gdzie chcesz, to bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika kotku, skonczcie z socjalizmem z nieludzka twarza 11.05.06, 09:50 nie ma jak zdrowy kapitalizm. Od lipca dostaje kilkadziesiat dolarow tygodniowo wiecej, bo moj nowy rzad ma nadwyzke kilkanascie miliardow dolcow. O opiece medycznej nie wspomne, zeby nie doszlo do zapasci wsrod galb i jolek. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu A u nas w USA 11.05.06, 08:52 Wchodze do Uniwersyteckiego Szpitala, wystruj wnetrza jak w hotelu 5 gwiazdkowym, mila obsluga, ladnie, czysto, robie przeswietlenie, wychodze po godzince, rachunek na $350 przychodzi, insurance placi $340 ja reszte, i mozna sobie pochorowac jak czlowiek. A w Polsce, wchodze do szpital, wystruj wnetrza Wczesny Gierek, wyglada jak w hotelu robotniczym, trzeba czekac pare godzin na wizyte, albo przyjsc o 5 rano, zeby stanac w kolejce, i jeszcze dac w lape zeby sie nie opie..li, ale i tak obsluga do kitu i gronkowca mozna zlapac. Nie dziwie sie ze lekarze strajkuja. Ja tez w takim pierdlu nie chcialbym pracowac za takie zakichane pieniadze. Acha, ten rachunek jest tylko za rentgena, rachunek od samego lekarza przyjdzie pozniej. Wyjdzie jakies $250, ale ja tylko $10 wydam. Az milo chorowac Odpowiedz Link Zgłoś
gelimer Re: A u nas w USA 11.05.06, 09:43 Ortografię w USA też znają lepiej niż polacy. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
polf Re: A u nas w USA 11.05.06, 15:08 Kolejnego czlowieka atakujesz personalnie. Pytanie po co? Odpowiedz Link Zgłoś
krytyka.org Lekarze juz zdezydowali... 11.05.06, 10:03 ... czyli "Marsz na Warszawe" - krytyka.org/pokaz_opinie.php?id=32 Odpowiedz Link Zgłoś
niewyspany_pawian Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 11:10 Więc nauczą nas doktory Jak pokochać nowotwory? Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Nie zapominać o słynnych kamaszach Dorna. Lotne 11.05.06, 12:20 słówko tego bęcwała było chyba ostatnią kroplą goryczy, która spowodowała, że jest to teraz i w tej formie... Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Więcej optymizmu !!! 11.05.06, 12:25 Wszystko będzie dobrze! Edgar Gosieski udzilił właśnie poparcia i Relidze i Piesze. I wszyscy znowu są szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx82xxx Jak Konstanty Radziwiłł dostanię łapówkę 11.05.06, 13:26 może nie dojdzie do strajku. Język koperty tylko przemówi do tego korupcjogennego środowiska Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Uuu, Prezio Mały Wspaniały pogodził ministrów! 11.05.06, 16:11 Prezio Mały Wspaniały tupnął nóżką! Religa wniebowzięty, Piecha rozanielony, cud mniód. Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz A odbylo sie to w sposob nastepujacy: 11.05.06, 18:15 Piecha i Religa (do siebie szeptem): - Dobra, juz pogodzmy sie, tylko nie siedzmy tutaj i nie sluchajmy wiecej tego sapiacego pokurcza. Odpowiedz Link Zgłoś
claritine.27 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 16:23 a gdzie przysięga Hipokratesa, no chyba sami wiecie, że w gabinetach prywatnych Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 16:56 > a gdzie przysięga Hipokratesa, HipokrYtesa, chciałeś powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu U nas w USA cd. 11.05.06, 18:25 Przysiaga jest, ale nie znaczy ze lekarze beda leczyc innych kosztem swoim. Jak chcesz byc uzdrowionym plac. W USA jak jest wypadek, czy jakies inne emergency to ratuja nie wazne czy stac czy nie stac kogos na to. Jak zycie jest zagrozone to ratuja odrazu. Ale jak masz grype, raka, czy inne choroby to trzeba ze leczenie placic grube pieniadze. W zamian dostajemy najlepszy sprzet, technologie i lekarzy na swiecie. W Polsce tez tak powinno byc, ale glupi ludzie tacy jak ty beda mysleli ze jak jest jakas przysiega to odrazu mozna ludzi wykorzystac. Jak zachorujesz mam nadzieje ze lekarze nie beda ciebie leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
hamlet1111 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 18:27 Można powiedzieć, że mamy jeszcze spokój na około 10-15lat. Na emeryturę odejdą lekarze, którzy pracują w Polsce i nie wyjeżdzają ze względu na zasiedzenie, natomiast wszyscy młodzi zwykle najzdolniejsi absolwenci medycyny wyjadą na zachód. Oczywiście zostaną studenci słabsi którzy będą pracować w szpitalach, ale dziwmy się że błędy w sztuce czy zaniechania to będze normalka. Odpowiedz Link Zgłoś
chrust Solidarne panstwo = stolki dla wszystkich naszych 11.05.06, 20:22 a rzad i tak sie nie tylko wyzywi ale i wyleczy w rzadowej klinice. Odpowiedz Link Zgłoś
marc32 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 22:29 Mon Dieu ! Nie mogę się nadziwić jak niektórzy z was postrzegają lekarzy. Kończę specjalizację z pediatrii i po prostu kocham moich małych pacjentów. Dzieci to chyba instynktownie wyczuwają i uczucia są najczęściej odwzajemnione. Naturalnie nie leczę dorosłych, stąd może moje osłupienie przy czytaniu co niektórych wypowiedzi: jak wy w ogóle możecie oczekiwać pomocy od lekarza skoro przy waszym nastawieniu, cokolwiek by nie zrobił i tak jest z góry złem. To jest absurdalne frontalne zderzenie dwóch (uzasadnionych) frustracji – lekarzy i pacjentów-. A interes jest bynajmniej mocno sprzężony jeśli nie wspólny: nasze zdrowie i życie ! Zamiast wspólnie domagać się od władz zajęcia się prawdziwymi, poważnymi i trudnymi problemami- bezrobociem, edukacją, zdrowiem, modernizacją kraju, budową infrastruktur, inwestycją w technologię a nie w owies i węgiel, Iraq, F-16, biurokrację, limuzyny dla „R”-ek itd itd...zamiast wspólnego żądania normalności, to urządzamy absurdalne i jałowe wzajemne rzucanie się do gardła. To jakiś kolejny Polski absurd. Nie dostrzegacie nadchocącego kryzysu ? upustu krwi z systemu ochrony zdrowia ? Już 20.000 polskich lekarzy wybrało emigrację, zjawisko to nabiera takiego tempa że już teraz obsadzenie dyżurów w okresie letnim graniczy z cudem, brakuje anestezjologów, radiologów, 80% studentów zgłasza zamiar pracy za granicą, itd itd... To nie jest żaden szantaż, żadna pokerowa rozgrywka, żadne żebranie o zwiększenie (już i tak absurdalnie wysokich) podatków, tylko żądanie ustawienia priorytetów, redytrybucji środków budżetowych nie wg interesów partyjno-wyborczych, lecz wg interesu ludzi. W Polsce przeznacza sie 3.8% PKB na zdrowie obywateli, najmniej w całej Europie, lekarze zarabiają mniej niż na Białorusi, szpitale wyglądają jak pomniki komunistyczne... A propos, nie wiem skąd się biorą urojenia niektórych forumowiczów o zarobkach lekarzy. Może niektórzy dają sobie radę w tym chorym, korupcjogennym systemie, lecz duża większość medyków zarabia po prostu śmiesznie mało w porównaniu do wszystkich w miarę rozwiniętych krajów. Negowanie tego faktu to w najlepszym przypadku naiwna mitologia, a w najgorszym złośliwe pomówienia. ( osobiśćie: 1700 brutto, koleżanki z ponad 20-letnim stażem pracy, doktoratem, specjalizacją : 1400 !!! co to za absurd żeby specjalizujący się rezydent zarabiał więcej od znakomitych doświadczonych pediatrów. Takich absurdów jest zresztą cała masa...). W całej Europie jest zapotzrebowanie na lekarzy, za chwilę pozostałe kraje otworzą swój rynek pracy, mamy starzejące się społeczeństwo...będzie po prostu coraz gorzej. Jak można bezczynnie przyglądać się temu, nie podejmować żadnych zapobiegawczych, chociażby symbolicznych działań (oprócz straszenia kamaszami i opluwania nas jadem ). To mnie po prostu przerasta, ręce opadają..... PS. Connaissant la sympathie (réciproque) de Monsieur A. Michnik pour la francophonie, et si d’aventures des journalistes francophones de GW tombent sur nos tumultueux débats ici-bas, je voudrais au passage les remercier pour le changement de la ligne éditoriale en ce qui concerne la condition des médecins polonais. Un peu de considération et de compréhention fait vraiment du bien ;) Bien à vous. Et puis un coucou au passage à félinecaline, une admin de la section „służba zdrowia” du forum, qui exerce apparement en France, pays qui m’est particulièrement cher et dans lequel je vais aussi travailler très bientôt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pedror Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 23:33 Otóż to. Marc32 słusznie zauważył (czego wielu zdaje się tu nie zauważać), że co jak co, ale podwyżki dla lekarzy leżą w interesie całego społeczeństwa. I piszę to nie będąc lekarzem i nie mając lekarzy w rodzinie. Bo nie wiem, jak państwo plujący na lekarzy, ale ja nie chciałbym po jakimś wypadku trafić w szpitalu na chirurga, który właśnie nie śpi trzydziestą godzinę, bo przyjmował w szpitalu, potem w prywatnej przychodni, potem jeszcze gdzieś, a teraz ma znowu dyżur w szpitalu. A, niestety, zarobki, które proponuje się lekarzom w polskiej służbie zdrowia, zmuszają ich do pracy w kilku miejscach. I - uprzedzając odpowiedź, że nie tylko lekarze muszą dużo pracować, bo takie mamy czasy - napiszę od razu, że owszem, ja też pracuję czasem po osiemnaście godzin na dobę, ale różnica polega na tym, że od ewentualnego popełnionego przeze mnie błędu nie zależy niczyje zdrowie ani życie. Odpowiedz Link Zgłoś
stolat3 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 11.05.06, 23:39 byle matoł z partyjnego nadania zostając szefem spółki skarbu państwa może zarabiać do 10 średnich krajowych , a lekarz 1200 zł . To jest burdel nad burdelami i burdelem podparty. Lekarze jutro powini zostać w domu po usłyszeniu takich rewelacji. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 12.05.06, 06:20 niech lekarze pokażą jakimi samochodami jeżdżą. Oczywiśćie kupili je z pensji 1200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
pedror Re: Lekarze grożą strajkiem generalnym 12.05.06, 10:15 aron2004 napisał: > niech lekarze pokażą jakimi samochodami jeżdżą. Oczywiśćie kupili je z pensji > 1200 zł. Oczywiście, że nie z tej pensji. Bo pracują jeszcze po prywatnych przychodniach. Tylko, tak jak pisałem, w razie jakiegoś wypadku wolałbym trafić w szpitalu do lekarza, który jest wypoczęty, bo nie pracuje na kilka etatów, bo pensja w szpitalu go satysfakcjonuje. Jak ktoś tego nie rozumie, to naprawdę można się załamać. Odpowiedz Link Zgłoś