Dodaj do ulubionych

Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego

02.06.06, 22:16
Michał Karnowski na swoim blogu relacjonuje sprawę teczki Kaczyńskiego. To co
pisze trzyma się kupy, najciekawsza jest jednak końcówka, czyli to, że
Anastazja P. była akcją specsłużb (już wcześniej była informacja, że służby
maczały takżę palce w sprawie Moniki Kern).

newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:18
      A Ty Katarynko jak oceniasz takie akcje jak Anastazji?:)
      • kataryna.kataryna Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:22
        loppe napisał:

        > A Ty Katarynko jak oceniasz takie akcje jak Anastazji?:)



        W jakim sensie?
        • loppe Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:24
          To onieśmielające pytanie...
    • incognitto Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:18
      kataryna.kataryna napisała:

      > Michał Karnowski na swoim blogu relacjonuje sprawę teczki Kaczyńskiego. To co
      > pisze trzyma się kupy, najciekawsza jest jednak końcówka, czyli to, że
      > Anastazja P. była akcją specsłużb (już wcześniej była informacja, że służby
      > maczały takżę palce w sprawie Moniki Kern).

      i one obie " są" w teczce Kaczyńskiego ??


      >
      > newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski
      • kataryna.kataryna Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:21
        incognitto napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Michał Karnowski na swoim blogu relacjonuje sprawę teczki Kaczyńskiego. T
        > o co
        > > pisze trzyma się kupy, najciekawsza jest jednak końcówka, czyli to, że
        > > Anastazja P. była akcją specsłużb (już wcześniej była informacja, że służ
        > by
        > > maczały takżę palce w sprawie Moniki Kern).
        >
        > i one obie " są" w teczce Kaczyńskiego ??




        Z tego co wiem to żadna.
        • ala.ali.ala Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:27
          Znowu będą przypominać biednemu Niesiołowskiemu, co wyczyniał. :)
    • pies_na_czarnych Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:21
      Bla,bla,bla!
      Jutro zaczniecie pisac teksty pod tytulem "Jak to Jarek sam komune obalal".

      BTD fajna nazwa na winko od jankowskiego "Komuna". Kazdy bedzie mogl ja
      ogalic :o)
    • kropek_oxford Ktos to juz dzisiaj wykpil. Czyzby Wprost? 02.06.06, 22:21

    • rydzyk_fizyk Ile lat miał wtedy Karnowski? 02.06.06, 22:21
      Tak się tylko zapytam?
      • vegas5 Re: Ile lat miał wtedy Karnowski? 02.06.06, 22:25
        nie wiem czy dobrze pamietam ale anastazja p. to chyba dzielo jerzego urbana
        • ala.ali.ala Re: Ile lat miał wtedy Karnowski? 02.06.06, 22:29
          Dziełem Urbana na pewno była młoda Kernówna - zdaje się, że pierwszy taniec na
          weselu przetańczyła z tą pokraką właśnie.
          Rodzina pana młodego nie kryła się specjalnie ze swoimi intencjami więc nie
          wiem, co służby specjalne miały tu do roboty.
      • t-800 Re: Ile lat miał wtedy Karnowski? 02.06.06, 22:28
        Na konferencji?
        • rydzyk_fizyk Re: Ile lat miał wtedy Karnowski? 02.06.06, 22:31
          Nie - za czasów Anastazji P.

          t-800 napisał:

          > Na konferencji?
          • don.kichote Re: Ile lat miał wtedy Karnowski? 02.06.06, 22:38
            rydzyk_fizyk napisał:

            > Nie - za czasów Anastazji P.

            15
    • james_bond007 Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:27
      No cóż, prawda jest przykra - w opozycji Jarosław K. był takim zerem, że nawet
      gdy odmówił podpisania lojalki, nikt sobie nim 4 liter nie zawracał... A
      zawartość teczki najlepiej świadczy o jego bogatej działalności opozycyjnej w
      latach 80-tych...
      • loppe Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:29
        ty wtedy strzelałeś z ckm do KC
        • kropek_oxford Nie musial. Wystarczy ze byl w Bialolece:))) 02.06.06, 22:31
          Ale Jareczka tam nie bylo - byl u mamusi:))))
        • james_bond007 Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:32
          Ja znam taki ckm:
          www.ckm.pl/
          I taki kc:
          isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU19640160093
      • hrabia.m.c Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:30
        Pewnie już w tamtych czasach działał w opozycji razem z lepperem,
        a teraz stara miłośc powraca:))
        • james_bond007 Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:33
          A z Giertychem średnim też?
    • echo_o Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowskiego.. 02.06.06, 22:28
      Jakby chciał szybko wypluć ad hoc, pierwszą, gorączkową analizę,
      jeszcze trzymając palec na pulsującym pulsie - kumulacja reakcji :)
      Bo też JK kazał dłuuuugo czekać. Myślę, że to był błąd. Duży błąd.
      Wystarczy poczytać oszołomskie, niezdrowo podniecone opinie, choćby na FK...

      W tym całym rozgardiaszu uwolnienia w eter teczkowych Jarosława oparów mam dziś
      jedną refleksję. Powiedział Kaczyński na konferencji: kreowano nas na oszołomów.
      Pamiętam, że i mój Tata np. też odszedł od Kaczyńskich (ideowo) w połowie lat
      90-ych za ich, jak to określał, bezkompromisowy radykalizm. Dziś ten sam (mój
      prywatny) Tata, a ja za nim boję się, żeby z tego radykalizmu Kaczyńscy nie
      zeszli. Boję się, że w zwyczajowym upłynnieniu ideiw codziennym zarządzaniu
      państwem mogą się zgrać i 'uwłaszczyć'.
      W tym właśnie widzę największe zagrożenie.
      W uspokojeniu tętna...
      • loppe Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 22:30
        ad hoc nie znaczy "na prędce", lecz "specjalnie w określonym celu"
        pozdrawiam
      • kropek_oxford Coz, to tak, gdy sie pisze na zamowienie "waadzy" 02.06.06, 22:32
        Zawsze z tego jakies g... wychodzi:(((
      • kataryna.kataryna Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 22:38
        echo_o napisała:

        > Jakby chciał szybko wypluć ad hoc, pierwszą, gorączkową analizę,
        > jeszcze trzymając palec na pulsującym pulsie - kumulacja reakcji :)
        > Bo też JK kazał dłuuuugo czekać. Myślę, że to był błąd. Duży błąd.
        > Wystarczy poczytać oszołomskie, niezdrowo podniecone opinie, choćby na FK...



        Myślę, że Kaczyński dobrze wiedział, że będą takie wpisy, i takie wypowiedzi
        Niesiołowskiego i Komorowskiego (teraz czekamy na teczki tych panów) i dlatego
        nie miał ochoty pokazywać teczki. Co było oczywiście głupie i krótkowzroczne bo
        wiadomo było, że kiedyś trzeba będzie teczkę pokazać.
        • echo_o Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 22:43
          kataryna.kataryna napisała:


          > Myślę, że Kaczyński dobrze wiedział, że będą takie wpisy, i takie wypowiedzi
          > Niesiołowskiego i Komorowskiego (teraz czekamy na teczki tych panów) i dlatego
          > nie miał ochoty pokazywać teczki. Co było oczywiście głupie i krótkowzroczne
          bo
          > wiadomo było, że kiedyś trzeba będzie teczkę pokazać.

          ```````````````````````````````````````````

          Dlatego napisałam, że to był ewidentny błąd JK.
          Plugastwo czerwonych nie boli. Boli, choć już mniej coraz Niesiołowsko-
          Komorowsko-Gronkiewiczowska dulszczyzna. Te rozjechane autostrady zbiegają się
          kolizyjnie w najgorszy z możliwych sposobów.
          • kataryna.kataryna Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 22:55
            echo_o napisała:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Myślę, że Kaczyński dobrze wiedział, że będą takie wpisy, i takie wypowie
            > dzi
            > > Niesiołowskiego i Komorowskiego (teraz czekamy na teczki tych panów) i dl
            > atego
            > > nie miał ochoty pokazywać teczki. Co było oczywiście głupie i krótkowzroc
            > zne
            > bo
            > > wiadomo było, że kiedyś trzeba będzie teczkę pokazać.
            >
            > ```````````````````````````````````````````
            >
            > Dlatego napisałam, że to był ewidentny błąd JK.



            I ja się w pełni zgadzam. Nie wiemy jeszcze jakim strategiem okaże się Kaczyński
            ale widać, że taktykiem jest fatalnym, przynajmniej w sprawach, które budzą
            emocje i które trzeba ludziom wytłumaczyć.


            > Plugastwo czerwonych nie boli. Boli, choć już mniej coraz Niesiołowsko-
            > Komorowsko-Gronkiewiczowska dulszczyzna.




            Na pewno mocno kontrastuje z tym co Kaczyński mówił o dwustronicowej teczce Tuska.

            A co do tej trójki, to póki co nie wiemy co jest w ich teczkach. I dlaczego
            Niesiołowski na liście Milczanowskiego i na liście Macierewicza figuruje jako TW
            Leopold.
            • loppe Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 22:58
              Ad. ja się w pełni zgadzam. Nie wiemy jeszcze jakim strategiem okaże się
              Kaczyński
              ale widać, że taktykiem jest fatalnym, przynajmniej w sprawach, które budzą
              emocje i które trzeba ludziom wytłumaczyć.


              Katarynko, Ty zawsze nie doceniałaś geniuszu JK. Rest assured.


              Ad. Na pewno mocno kontrastuje z tym co Kaczyński mówił o dwustronicowej teczce
              Tuska.


              Ależ....jestem zdumiony po prostu..... To by było poniżej poziomu JK - On
              powiedział o cienkich teczkach "Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska" - i to był
              pokaz wielkiej klasy...

              • kataryna.kataryna Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 23:01
                loppe napisał:


                > Ad. Na pewno mocno kontrastuje z tym co Kaczyński mówił o dwustronicowej teczce
                >
                > Tuska.
                >
                >
                > Ależ....jestem zdumiony po prostu..... To by było poniżej poziomu JK - On
                > powiedział o cienkich teczkach "Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska" - i to był
                > pokaz wielkiej klasy...




                Powiedział, że teczka Tuska absolutnie nie oddaje jego działalności bo on wie,
                że była o wiele poważniejsza (czy coś w tym stylu).
              • echo_o Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 23:04
                loppe napisał:

                > Ad. ja się w pełni zgadzam. Nie wiemy jeszcze jakim strategiem okaże się
                > Kaczyński
                > ale widać, że taktykiem jest fatalnym, przynajmniej w sprawach, które budzą
                > emocje i które trzeba ludziom wytłumaczyć.
                >
                >
                > Katarynko, Ty zawsze nie doceniałaś geniuszu JK. Rest assured.

                ```````````````````````````````````````````

                Miły Loppe...

                Kasia ma 100% racji twierdząc, że JK nie potrafi komunikować się w sposób nie-
                trascendentny, 'sprzedawać' swoich racji wprost, tłumaczyć ich czasem jak
                dziecku, wyłuszczać je po prostu, po ludzku, 'kawa na ławę' - to się już
                ( !!! ) mści...
                Obawiam się, że jeśli nie wyjdzie z tej maniery przeceniania interlokutora (co
                do wiedzy ogólno-historycznej i tej historycznej polskiej w szczególe),
                będzie...klops.
                • loppe Re: Dość nietypowy wpis w blogu Michała Karnowski 02.06.06, 23:18
                  od tych spraw Drogie Panie ma Gosiewskiego:) i jeszcze paru swojaków

                  nie doceniacie, eh...
            • pamiec.leszka a twoja teczka ile ma stron, kataryno.kataryno? 03.06.06, 01:36
              kataryna.kataryna napisała:

              > Na pewno mocno kontrastuje z tym co Kaczyński mówił o dwustronicowej teczce
              Tuska.

              nie pytam o teczke ubecka, bo pewnie jeszcze koszule w zebach nosilas za czasow
              PRL-u, ale jakimi zaslugami mozesz sie pochwalic z czasu gdy mialas 20 lat? na
              ile bylabys sie gotowa narazic majac studia na glowie i malenkie dziecko do
              wykramienia?

              Tusk nigdy nie twierdzil, ze wielkim dzialaczem byl. twierdzil jedynie, ze
              nalezal do NZS i jakos tam w malenkiej czesci "do sprawy sie" przyczynil.
              natomiast twoj kaczy idol usiluje wszystkim wmowic jaki to z niego bojownik za
              wolnosc i demokracje, a tymczasem ma w IPN trzy skoroszyty, w ktorych ubecy
              zapisali, ze byl nikim i nawet do internatu nie chcieli go zamknac. a zamykali
              nawet przeciez szeregowych czlonkow Solidarnosci.
    • wartburg4 Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 22:31
      A czemu Kaczyński tak długo ociągał się z ujawnieniem rewelacji na temat swojej
      bohaterksiej walki z bezpieką Kaczyński Karnowskiemu jakoś nie zdradził. Głąb z
      tego Karnowskiego, jakich mało. Ręce opadają.
    • idiotyzmy-kacze To dlaczego go nie internowali 02.06.06, 22:32
      skoro nie podpisał lojalki ? I dlaczego jest notatka z 1982r. o zakończeniu iniwigilacji w związku z "zaprzestaniem wrogiej działalności" ?
      • loppe Re: To dlaczego go nie internowali 02.06.06, 22:34
        w którym roku ty zakończyłeś wrogą działalność?
        • hrabia.m.c Re: To dlaczego go nie internowali bo z niego był 02.06.06, 22:36
          taki opozycjonista ,jak z kaczej dupy trąba.
      • james_bond007 Re: To dlaczego go nie internowali 02.06.06, 22:34
        I dlaczego jest notatka z 1982r. o zakończeniu ini
        > wigilacji w związku z "zaprzestaniem wrogiej działalności" ?

        Został głęboko utajniony. Wraz z innymi bohaterskimi działaczami opozycji M.
        Krzaklewskim, J. Buzkiem, A. kryże...
        • olek.olek Bo wzbudzał tylko litość. Śmieszny "opozycjonista" 02.06.06, 22:42
          Kto wtedy słyszał o Jarku ? Poza jego mamusią i kotem.
    • smok62 łże media liczyły na wielką bombę antykaczorową 02.06.06, 22:48
      doczekały się kolejnego dowodu na istnienie chorego układu rozpoczętego przez
      grubą krechę mazowieckiego. Wsztystkie fakty podane dzisiaj przez Kaczora były
      znane od czasu procesu z barańskim. To łże media liczyły ,że pojawi się coś za
      co będą mogli dowalic Kaczorom. Teraz czepiają się już tylko,ze mieszka z mamą -
      nawiasem pisząc straszne przestepstwo :). Giwi w sąsiednim wątku az podskakuje
      z uciechy -tak ją to bawi.
      • kropek_oxford I jest - chyba juz lepszy TW, nizli SLUGUS komuny 02.06.06, 22:50
        PS: Nie wpisuj sie w watkach, w ktorych ja pisze. To rozkaz, feldfebel!
      • james_bond007 Re: łże media liczyły na wielką bombę antykaczoro 02.06.06, 22:56
        Wsztystkie fakty podane dzisiaj przez Kaczora były
        > znane od czasu procesu z barańskim.

        Co więcej - to, że w opozycji był nikim, było wiadome od co najmniej 17 lat.
      • kataryna.kataryna Re: łże media liczyły na wielką bombę antykaczoro 02.06.06, 22:59
        smok62 napisała:

        > doczekały się kolejnego dowodu na istnienie chorego układu rozpoczętego przez
        > grubą krechę mazowieckiego. Wsztystkie fakty podane dzisiaj przez Kaczora były
        > znane od czasu procesu z barańskim. To łże media liczyły ,że pojawi się coś za
        > co będą mogli dowalic Kaczorom.




        Spokojna głowa. Zdziwisz się ile da się z tych papierów wycisnąć :)
        • marouder A ja ci jakos nie wierze... 02.06.06, 23:09
          ...gdy sugerujesz swoimi wypowiedziami, ze wierzysz w to, co czyste dobro dzis zaprezentowalo, jako jedyna prawde o recepcji jego dzialalnosci przez SB.




          kataryna.kataryna napisała:
          > Spokojna głowa. Zdziwisz się ile da się z tych papierów wycisnąć :)
          • kropek_oxford Ona wierzyla tez, ze PiS nie wejdzie w koalicje z 02.06.06, 23:34
            Samoobrona:))) Wierujaszczaja zenszczina taka;)
            • marouder Ja Wam nie dowieraju Dorogaja Gabi.. 02.06.06, 23:57
              ...mozet byt' czto Katarina CHOTIELA wierit' w takije objawlienija wierchuszki PiS.
              No, nie mogu izobrazit' siebie, czto ona, umnyj czielowiek, bukwalno wierila kazdomu slowu PiS-Duckow.

              kropek_oxford napisał:

              > Samoobrona:))) Wierujaszczaja zenszczina taka;)
    • ppppp7 Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 23:05
      Z blogu:
      "Kaczyński twierdzi, że to papier fałszywy, wyprodukowany najprawdopodobniej w
      1993 roku przez kogoś z zespołu Lesiaka (albo i jego samego, bo z tych samych
      akt wynika, że ten sam esbek zajmował się Kaczyńskim już w latach 70!! A potem
      w... UOP, w demokratycznej Polsce....)
      Przedstawia na to fałszerstwo następujące, moim zdaniem przekonujące, dowody:
      1. Lojalka jest fałszerstwem co stwierdził sąd w 1996 roku.
      2. Ppłk. M.Kijowski wyskakuje w tych aktach nagle, a umarł w 1990 roku o czym
      fałszujący wiedzieli.Miało to uniemożliwić wezwanie go na świadka.
      3. W Komendzie Stołecznej MO Kaczyński ostatni raz był w sierpniu 1980 roku.
      4. We wszystkich innych dokumentach SB z lat 80 nie ma wzmianki o tym
      przesłuchaniu i rzekomej lojalce. Wszędzie natomiast jest odwołanie do
      przesłuchania z 15 grudnia 1981 roku, ale nie w Komendzie Stołecznej, a
      Rakowieckiej."

      Myślałem, że są jakieś ekspertyzy, że to są fałszywki. Bo te dowody powyżej
      cieniutkie jakieś takie.
      • james_bond007 Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 23:10
        I oczywiście wybitni prawnicy Kaczyński i Ziobro, kierując zawiadomienie o
        podejrzeniu popełnienia przestępstwa podrobienia dokumentów w teczce, nie
        zauważyli, że nawet jeśli do tego doszło, sprawa sie juz przedawniła - dla tego
        przestepstwa okres przedawnia wynosi 10 lat. A przeciez wg nich już co najmniej
        w 1996 r. było wiadomo, że to lewizna...
      • kropek_oxford A mowie, by zatrudnic forensic experts z FBI? 02.06.06, 23:35
        I wiek papieru okresla, i tuszu czy atramentu...
      • czyste.dobro Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 02.06.06, 23:42
        ppppp7 napisał:

        > Przedstawia na to fałszerstwo następujące, moim zdaniem przekonujące, dowody:
        > 1. Lojalka jest fałszerstwem co stwierdził sąd w 1996 roku.

        Lojalka, którą miał Urban, w teczce pokazanej przez Jarka lojalki nie ma


        > 2. Ppłk. M.Kijowski wyskakuje w tych aktach nagle, a umarł w 1990 roku o czym
        > fałszujący wiedzieli.Miało to uniemożliwić wezwanie go na świadka.


        dlaczego nie sprawdzono kiedy notatka była sporządzona, po co spekulować skoro
        można zrobić ekspertyzę


        > 3. W Komendzie Stołecznej MO Kaczyński ostatni raz był w sierpniu 1980 roku.

        skąd to wiadomo?

        > 4. We wszystkich innych dokumentach SB z lat 80 nie ma wzmianki o tym
        > przesłuchaniu i rzekomej lojalce. Wszędzie natomiast jest odwołanie do
        > przesłuchania z 15 grudnia 1981 roku, ale nie w Komendzie Stołecznej, a
        > Rakowieckiej."


        po przesłuchaniu 15.12.1981 roku na Rakowieckiej, go nie internowano?.
        Zdumiewające.
    • kataryna.kataryna Komorowski przeprasza 02.06.06, 23:31
      Komorowski już przeprosił Kaczyńskiego. Tłumaczy, że go dziennikarz w błąd
      wprowadził. Brawa za przeprosiny ale na przyszłość chyba lepiej nie opierać
      swoich bardzo ostrych sądów wyłącznie na informacji od jednego dziennikarza.
      Zwłaszcza przy naszym poziomie dziennikarstwa.
      • czyste.dobro a ty przeproś Rokitę 02.06.06, 23:33

        • kropek_oxford I FORUM: za falszywe info, ze koalicji PiS z SO 02.06.06, 23:37
          NIGDY nie bedzie:)))
        • henryk.log a ty przeproś Rokitę?.. do p.kasi pijesz pan ? 02.06.06, 23:39
          nie z Nią takie numery, myślę ;P
          • czyste.dobro Re: a ty przeproś Rokitę?.. do p.kasi pijesz pan 02.06.06, 23:43
            henryk.log napisał:

            > nie z Nią takie numery, myślę ;P

            no chyba nie jest gorsza od Komorowskiego :))
    • institoris1 perfekcyjne posuniecie oberkaczora 02.06.06, 23:43
      ze zdumieniem czytam opinie w tym watku, ze bledem Kaczynskiego bylo nadmuchiwanie balonika poprzez opoznianie prezentacji swojej teczki, ze marny z niego taktyk, a moze i strateg, ze jego wizerunek jako zasluzonego opozycjonisty dozna uszczerbku itd.
      Wszystko to bzdura!
      Ale po kolei:
      - skromna zawartosc teczki moze jedynie spowodowac, ze polityczna biografia Kaczynskiego zacznie sie kilka lat pozniej, a wszystko co dzialo sie w latach siedemdziesiatych i na poczatku osiemdziesiatych, to jedynie nic nie znaczacy epizod, innymi slowy okaze sie, ze z Kaczynskiego zaden czolowy kombatant Solidarnosci nie jest. Pytanie, jakie to w ogole ma znaczenie?
      Zasluzonych kombatantow u nas na peczki, jeden mniej czy wiecej specjalnej roznicy nie robi, ani nie wplywa decydujaco na publike.
      Pytanie kolejne czy Kaczynskemu tak strasznie zalezy na tym kombatanctwie?
      Moim zdanien nie powinno mu zalezec, tym bardziej, ze juz od dawna pretenduje on do do innego tytulu, a mianowicie do tytulu zasluzonego kombatanta prawicy (z niepojetym dla mnie uporem socjalisci z PiSu glosza sie jako partia prawicowa).
      Tutaj szanse Kaczynskiego sa zdecydowanie wieksze, a sam fakt, ze w jego teczce znajduja sie falszywki, moze swiadczyc o zamiarach dokonania prowokacji wobec niego, a takze, co odpowiada stanowi faktycznemu, ze Kaczynski stal sie w miedzyczasie znaczaca osoba na polskiej scenie politycznej.

      W calej tej tej sprawie istotny jest tylko i wylacznie jeden element- falszywki w teczce i to falszywki wyprodukowane juz w latach dziewiecdziesiatych. To potezna bron i mozna, przy odrobinie finezji, czego Kaczynskiemu nie odmawiam, zapolowac przy jej pomocy na grubego zwierza.
      Okres w ktorym falszywki powstaly wskazuje na zwierzyne, ktora mozna upolowac:
      kompletnie pozbawione znaczenia politycznego PD (czyli obiekt polowania nieatrakcyjny) i ten czy inny polityk zwiazany z PO, czyli zwierzyna szalenie atrakcyjna, bo wywodzaca sie z glownego oponenta politycznego PiSu.
      Dorzucenie watku Anastazji P. moze byc wskazowka w jakim kierunku pojdzie atak.

      Wydaje mi sie, ze w najblizszej przyszlosci PO przezywac bedzie dosc goracy okres i w tym swietle wypowiedzi panow Niesiolowskiego i Komorowskiego uwazam za lekko przyglupawe.
      i.

      kataryna.kataryna napisała:

      > Michał Karnowski na swoim blogu relacjonuje sprawę teczki Kaczyńskiego. To co
      > pisze trzyma się kupy, najciekawsza jest jednak końcówka, czyli to, że
      > Anastazja P. była akcją specsłużb (już wcześniej była informacja, że służby
      > maczały takżę palce w sprawie Moniki Kern).
      >
      • kataryna.kataryna Re: perfekcyjne posuniecie oberkaczora 02.06.06, 23:50
        institoris1 napisał:

        > ze zdumieniem czytam opinie w tym watku, ze bledem Kaczynskiego bylo nadmuchiwa
        > nie balonika poprzez opoznianie prezentacji swojej teczki, ze marny z niego tak
        > tyk, a moze i strateg, ze jego wizerunek jako zasluzonego opozycjonisty dozna u
        > szczerbku itd.
        > Wszystko to bzdura!

        (...)


        > W calej tej tej sprawie istotny jest tylko i wylacznie jeden element- falszywki
        > w teczce i to falszywki wyprodukowane juz w latach dziewiecdziesiatych. To pot
        > ezna bron i mozna, przy odrobinie finezji, czego Kaczynskiemu nie odmawiam, zap
        > olowac przy jej pomocy na grubego zwierza.
        > Okres w ktorym falszywki powstaly wskazuje na zwierzyne, ktora mozna upolowac:
        > kompletnie pozbawione znaczenia politycznego PD (czyli obiekt polowania nieatra
        > kcyjny) i ten czy inny polityk zwiazany z PO, czyli zwierzyna szalenie atrakcyj
        > na, bo wywodzaca sie z glownego oponenta politycznego PiSu.
        > Dorzucenie watku Anastazji P. moze byc wskazowka w jakim kierunku pojdzie atak.
        >
        > Wydaje mi sie, ze w najblizszej przyszlosci PO przezywac bedzie dosc goracy okr
        > es i w tym swietle wypowiedzi panow Niesiolowskiego i Komorowskiego uwazam za l
        > ekko przyglupawe.
        > i.




        Ale to nie zmienia przecież faktu, że mógł się do tego polowania przymierzyć
        wcześniej, nie pozwalając na nadmuchiwanie tej sprawy i spekulacje mediów i
        polityków. Jedyną zrozumiałą strategią byłoby dla mnie przeczekiwanie z teczką
        do czasu odtajnienia akt inwigilacji prawicy. Bo niewątpliwie gdyby Kaczor
        pokazał teczkę już po odtajnieniu akt inwigilacji prawicy byłaby ona zupełnie
        inaczej odebrana i nie byłoby tych wszystkich bzdur.
        • institoris1 Re: perfekcyjne posuniecie oberkaczora 02.06.06, 23:54
          kataryna.kataryna napisała:


          > Ale to nie zmienia przecież faktu, że mógł się do tego polowania przymierzyć
          > wcześniej, nie pozwalając na nadmuchiwanie tej sprawy i spekulacje mediów i
          > polityków. Jedyną zrozumiałą strategią byłoby dla mnie przeczekiwanie z teczką
          > do czasu odtajnienia akt inwigilacji prawicy. Bo niewątpliwie gdyby Kaczor
          > pokazał teczkę już po odtajnieniu akt inwigilacji prawicy byłaby ona zupełnie
          > inaczej odebrana i nie byłoby tych wszystkich bzdur.

          a coz zlego jest w spekulacjach mediow i politykow, skoro sama napisalas, ze Komorowski juz zdazyl przeprosic:)
          • kataryna.kataryna Re: perfekcyjne posuniecie oberkaczora 02.06.06, 23:59
            institoris1 napisał:


            > a coz zlego jest w spekulacjach mediow i politykow, skoro sama napisalas, ze Ko
            > morowski juz zdazyl przeprosic:)



            Ale zobacz choćby tu na forum. Ilu wierzy, że Kaczyński był TW :)
            Kaczyński nie może sobie pozwolić na takie spekulacje bo i bez tego nie ma
            lekko. A u nas rządzi wrażenie, dobre lub złe. Powinien pokazać teczkę i
            poprosić o teczki komentatorów z Platformy, a nie dać się zapędzać do narożnika
            i pozwalać, żeby sobie sprawę jego teczki omawiali w ten sposób goście, którzy
            nie pokazali i nie zamierzają pokazać swoich.
            • czyste.dobro jak tam TW zwykły TCHÓRZ n/t 03.06.06, 00:17
            • institoris1 Re: perfekcyjne posuniecie oberkaczora 03.06.06, 00:23
              kataryna.kataryna napisała:


              > Ale zobacz choćby tu na forum. Ilu wierzy, że Kaczyński był TW :)

              nie sadze, zeby wierzyli, raczej udaja, ze wierza.

              > Kaczyński nie może sobie pozwolić na takie spekulacje bo i bez tego nie ma
              > lekko.

              Nie wydaje mi sie, zeby Kaczynski mial wiekszy wplyw na spekulacje w jego temacie i to bez wzgledu na takie czy inne dzialania z jego strony. Tym bardziej, ze "wielu wierzy, ze Kaczynski byl TW"

              > A u nas rządzi wrażenie, dobre lub złe.

              Tu bym sie nie zgodzil- PiSowi udalo sie do tego stopnia podzielic opinie publiczna, ze rzadzi sympatia do danej formacji politycznej, czego najlepszym przykladem bezbolesne dla PiSu przelkniecie przez publike koalicji z Leperem.

              >Powinien pokazać teczkę i
              > poprosić o teczki komentatorów z Platformy, a nie dać się zapędzać do narożnika
              > i pozwalać, żeby sobie sprawę jego teczki omawiali w ten sposób goście, którzy
              > nie pokazali i nie zamierzają pokazać swoich.

              nic nie stoi na przeszkodzie, zeby zrobil to teraz, tym bardziej, ze po roznych, nie zawsze "fair" atakach ma do tego "moralne prawo"
        • elfhelm tyle że w aktach inwigilacji nic nie ma 02.06.06, 23:56
          gdyby coś było - już dawno by to wykorzystali politycznie.

          Akta inwigilacji miały być odtajnione zaraz po wyborach, co zapowiadali i
          "minister" sprawiedliwości i Kaczyńscy.
          I co z tego wyszło? Nic. Co najwyżej kompletny brak wiarygodności.
          • echo_o Re: tyle że w aktach inwigilacji nic nie ma 02.06.06, 23:58
            elfhelm napisał:

            > I co z tego wyszło? Nic. Co najwyżej kompletny brak wiarygodności.

            ```````````````````````````````````````````

            Nie bądź tak surowy wobec...siebie.
            • elfhelm Kochanie... 02.06.06, 23:59
              to że z wiarygodnością Jarka nie jest najlepiej (przykłady powszechnie znane),
              to nie znaczy, że wszyscy są tacy sami :)
              • echo_o Re: Kochanie... 03.06.06, 00:02
                elfhelm napisał:

                > to że z wiarygodnością Jarka nie jest najlepiej (przykłady powszechnie znane)

                ``````````````````````````````````````````

                Przykłady !
                Chybcikiem !

                • elfhelm Re: Kochanie... 03.06.06, 00:04
                  - zapowiedź, że na listach PiS nie będzie osób karanych za przestępstwa
                  - zapowiedź, że akta inwigilacji zostaną ujawnione
                  - wzywanie innych do okazania teczki przy ukrywaniu swojej
                  - Lepper, esbecka wycieraczka itp. :)
                  • echo_o Re: Kochanie... 03.06.06, 00:07
                    Ślizgasz się po nagłówkach, nie myślisz samodzielnie, Dziubasku...
                    Przeceniałam Cię (znowu).
                    • elfhelm Re: Kochanie... 03.06.06, 00:14
                      Kochanie ty moje, jak zwykle merytorycznie odpowiadasz, prześlizgując się po
                      niewygodnym temacie.
                      Ja cię już nie przeceniam :)

                      Ale jeżeli obiecywałbym, że na liście mojej partii nie będzie przestępców i
                      wrzucał przestępcę na pierwsze miejsce na liście, to chyba byłbym mało
                      wiarygodny - prawda? :))
                      • echo_o Re: Kochanie... 03.06.06, 00:23
                        Wiesz, jaka (zasadnicza) różnica (poza płcią) nas dzieli ?

                        Ja wątpię, rozczarowuję się, waham, analizuję, etc.
                        Ty...niezmiennie gryzmolisz pewnikami i prowokacyjnymi nagłówkami.
                        Powielasz je - odtwórczo...

                        Ja chcę wierzyć, ale kwestionuję.
                        Ty tkwisz na pozycji, bez jakiejkolwiek refleksji.
                        To kolosalna różnica.

                        Żegnam.

                        • elfhelm Re: Kochanie... 03.06.06, 00:29
                          > Wiesz, jaka (zasadnicza) różnica (poza płcią) nas dzieli ?

                          Ja nie popieram solidarnościowej partii, która pierwsza wpuściła postkomunistów
                          do rządu.

                          > Ja wątpię, rozczarowuję się

                          A po co się rozczarowywać?? Lepiej być mile zaskoczonym. W ten sposób

                          > Ty...niezmiennie gryzmolisz pewnikami i prowokacyjnymi nagłówkami.

                          Ja nie przepisuję artykułów z Der Dziennika na forach internetowych :)
                        • henryk.log Re: Kochane echo_ooo dało dyla ? :-) n/t 03.06.06, 01:10
                          echo_o napisała:

                          > Ja chcę wierzyć, ale kwestionuję.
    • elfhelm "wielodekadowa działalność"??? 02.06.06, 23:48
      o co chodzi Karnowskiemu - teczka jest cienka mimo wielodekadowej działalności???
      Za PRLu Kaczyński działał około 12 lat. Trudno to nazwać działalnością
      wielodekadową.
      • czyste.dobro każde dzieło Prezesa liczy się poczwórnie 02.06.06, 23:54



      • wartburg4 Re: "wielodekadowa działalność"??? 02.06.06, 23:57
        elfhelm napisał:

        > o co chodzi Karnowskiemu - teczka jest cienka mimo wielodekadowej
        działalności?
        > ??
        > Za PRLu Kaczyński działał około 12 lat. Trudno to nazwać działalnością
        > wielodekadową.

        Dziwisz się? Karnowski to pętak. Na dodatek nieprzeciętnie głupi.
        • elfhelm dziwię się, bo... 02.06.06, 23:58
          podobno GW zarzuca się manipulacje itp. A po wywiadzie Zaremba/Karnowski z
          Tuskiem i paroma intrygującymi pytaniami świadczącymi o braku wiedzy (np. co do
          TK), Karnowski kolejny raz się popisuje :)
        • my.uczennice.vii.liceum Wujaszku, po raz piewszy zgadzamy sie w czyms 03.06.06, 03:47
          wartburg4 napisał:
          > Karnowski to pętak. Na dodatek nieprzeciętnie głupi.
          • maksimum Re: Wujaszku, po raz piewszy zgadzamy sie w czyms 03.06.06, 04:10
            newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?Artykul=12832&Watek=96504&WatekStr=1&DA=030620060014&AutorBloga=M_Karnowski

            Jak dla mnie,to wygladu facet nie ma.
            • my.uczennice.vii.liceum witamy po dlugim nieczytaniu 03.06.06, 04:17
              maksimum napisał:
              > Jak dla mnie,to wygladu facet nie ma.

              Mimo mlodych lat moglby nosic amerykanska marynarke w kratke.
              • sklerotycznylud Re: witamy po dlugim nieczytaniu 03.06.06, 04:21
                wyslalem e-mail z prosba o przekazanie adresu bladej twarzy.
                Czy ta zaszczytna misja zostala spelniona ?
                • my.uczennice.vii.liceum Niezwlocznie :))) 03.06.06, 04:28
                  • sklerotycznylud Re: Niezwlocznie :))) 03.06.06, 04:32
                    Lud wyraza dozgonna wdziecznosc:)
                  • sklerotycznylud sprawa sie komplikuje, blada milczy 03.06.06, 04:35
                    • frau_blada Re: sprawa sie komplikuje, blada milczy 03.06.06, 11:45
                      Zajeta bylam i nie moglam wczoraj dostac sie do komputera, bo prad naprawiali w
                      okolicy i mnie wylaczali bezczelnie. :)
          • wartburg4 Re: Wujaszku, po raz piewszy zgadzamy sie w czyms 03.06.06, 12:01

            Nie zawsze można we wszystkim się nie zgadzać :))) Tylko dlatego, że Wam także
            Karnowski działa na nerwy, nie będę głaskał po głowie tego młodzieńca ulubieńca
            co starszych przedstawicielek ciała pedagogicznego.

            my.uczennice.vii.liceum napisała:

            > wartburg4 napisał:
            > > Karnowski to pętak. Na dodatek nieprzeciętnie głupi.



      • leszek.sopot okres III RP - to też okres represji 03.06.06, 00:19
        elfhelm napisał:

        > o co chodzi Karnowskiemu - teczka jest cienka mimo wielodekadowej
        działalności?
        > ??
        > Za PRLu Kaczyński działał około 12 lat. Trudno to nazwać działalnością
        > wielodekadową.


        Mylisz się. Kaczyński walczył z ustrojem aż do ubiegłego roku. Teraz dopiero
        jest na swoim - czyli po 30 latach przestał walczyć i zaczął budować.
    • leszek.sopot Dlaczego w 1996 r. nie było sprawy o fałszywki? 03.06.06, 00:16
      Karnowski podał datę sprawy sądowej jako 1996 r., z kolei w wypowiedzi Ziobro i
      Kaczyńskiego obiło mi się o uszy, że to 1998 r. Jeśli sprawa była w 1996 r. to
      mogę jeszcze zrozumieć dlaczego Kaczyński nie oddał sprawy o sfałszowanie
      lojalki - co miał ustalić sąd - gdyż mógł się obawiać, że badać sprawę
      będą "czerwoni". Dlaczego jednak nie podjęto odpowiedniego śledztwa w czasie
      gdy ministrem sprawiedliwości był jego brat? Czy wówczas sprawa sfałszowania
      lojalki nie była bulwersująca, to czemu niby dziś ma ona taką być?
      Kurcze, jaka z tego sensacja, skoro wszystko ma być jasne jak drut bo sąd
      orzekł, że Urban nie miał prawdziwego dokumentu (swoją drogą ciekawe byłoby
      zapoznać się z uzasadnieniem wyroku - może chodziło o to, że sąd dysponował
      jedynie kserem dokumentu?).
      Poza wszystkim zwróciłem uwagę na jeszcze jedno. Kaczyński powiedział, że
      teczka to kilkaset stron - ponad 600. W TVN pokazali plik kartek - najwyżej
      kilkadziesiąt. Gdzie podziała się więc reszta? Może właśnie o to chodziło z tym
      opóźnianiem pokazania teczki - czyli o jej odchudzenie?
      • wartburg4 Re: Dlaczego w 1996 r. nie było sprawy o fałszywk 03.06.06, 00:39
        leszek.sopot napisał:

        > Może właśnie o to chodziło z tym
        >
        > opóźnianiem pokazania teczki - czyli o jej odchudzenie?
        >
        A o co innego mogło chodzić?
        • leszek.sopot Re: Dlaczego w 1996 r. nie było sprawy o fałszywk 03.06.06, 00:43
          wartburg4 napisał:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > Może właśnie o to chodziło z tym
          > >
          > > opóźnianiem pokazania teczki - czyli o jej odchudzenie?
          > >
          > A o co innego mogło chodzić?


          Tylko jak to udowodnić?
          W IPN powinny być zachowane materiały z teczki Kaczyńskiego, jednak dostęp do
          indywidualnej teczki może każdy z uznanych za poszkodowanych zastrzec. Jeśli
          Kaczyński tego nie zrobił to chyba ktoś w IPN mógłby stwierdzić czy kaczyński
          ujawnił całą zawartość teczki czy nie.
          • wartburg4 z szafy do szafy 03.06.06, 11:30
            leszek.sopot napisał:
            >
            >
            > Tylko jak to udowodnić?
            > W IPN powinny być zachowane materiały z teczki Kaczyńskiego, jednak dostęp do
            > indywidualnej teczki może każdy z uznanych za poszkodowanych zastrzec. Jeśli
            > Kaczyński tego nie zrobił to chyba ktoś w IPN mógłby stwierdzić czy kaczyński
            > ujawnił całą zawartość teczki czy nie.


            Wydaje mi sie b. małoprawdopodobne, aby to, co wyparowało z odchudzonej teczki
            Jarka, było do odnalezienia w archiwach IPN. Możliwe, że jest w jakiejś innej
            szafie, być może także należącej do Lesiaka :)

            Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej.
    • artsg Re: Michał Karnowski o teczce Kaczyńskiego 03.06.06, 00:45
      kataryna.kataryna napisała:

      > Michał Karnowski na swoim blogu relacjonuje sprawę teczki Kaczyńskiego. To co
      > pisze trzyma się kupy, najciekawsza jest jednak końcówka, czyli to, że
      > Anastazja P. była akcją specsłużb (już wcześniej była informacja, że służby
      > maczały takżę palce w sprawie Moniki Kern).
      >
      > newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?AutorBloga=M_Karnowski

      Jak mnie bedzie zaczepiać jakaś baba to ją wypędzę, bo pewnie będzie z UOP WSI
      czy czego innego tam.
      • zablokowany Was towarzyszu to będą zaczepiać kolesie z PZPR 03.06.06, 01:02
        a nie jakieś baby...
    • witek.bis "Absolutne sensacje" 03.06.06, 09:43
      Ja doskonale rozumiem, że to jest blogowy zapisek, a nie "oficjalny" artykuł
      prasowy, a Karnowski jest bardzo rozemocjonowany, bo wrócił "właśnie na (sic!)
      konferencji J. Kaczyńskiego", ale z tą "absolutną sensacją" a propos Anastazji
      P., to chyba trochę przesadził. Być może kiedy w 1999 roku Anna Marszałek
      zajmowała się grupą Lesiaka i wypytywała o nią kilka osób, Karnowskiego nie
      było jeszcze na świecie, ale gdyby zechciał poświęcić choć trochę swojego
      cennego czasu, to bez trudu znalazłby to:

      www.niniwa2.cba.pl/lesiak3.htm
      i przeczytałby tam m.in.:

      >>- sprawa Anastazji Potockiej, autorki skandalizujących "Erotycznych
      immunitetów". Ze znalezionych w szafie materiałów wynikało, że UOP spotykał się
      z nią, a ona przekazywała informacje na temat polityków. W szafie Lesiaka
      znaleziono m.in. jej zdjęcia z różnymi politykami.
      Jarosław Kaczyński powiedział "Gazecie Wyborczej", że operacja od początku do
      końca została przeprowadzona przez UOP. "Jak zeznał szef wydawnictwa BGW, które
      było zakamuflowanym wydawcą książki Potockiej, zanim maszynopis trafił do
      drukarni, był cenzurowany przez UOP. Współpracę Domaros potwierdzają
      oficerowie. Sama Domaros przyznaje się zresztą, że podpisała zobowiązanie, iż
      będzie się meldowała i przekazywała różne informacje. Słowem, była agentką UOP,
      a facet, który przychodził mnie szantażować - ten podwójnie pokryty - był jej
      prowadzącym i jednocześnie kochankiem. Domaros mieszkała w lokalach
      załatwianych przez UOP i przez cały czas była prowadzona przez funkcjonariuszy
      Urzędu". <<

      A skoro już "potrąciliśmy" temat "absolutnych sensacji", to wydaje mi się, że
      na takie miano już prędzej zasługuje to, że swego czasu zespół Lesiaka
      rozpracowywał Mieczysława Wachowskiego. Na zlecenie Jarosława Kaczyńskiego
      zresztą. Prawda, że to dość smakowity kąsek? A przy okazji kolejny przyczynek
      do dziejów "wielodekadowej działalności tego polityka".
    • frau_blada Zadnych rewelacji! Wiadomo, ze Anastazja P, Jaruck 03.06.06, 12:35
      sprawa Kernowny i zabawy chlopcow z agentury i wywiadu. Kto na kogo ma haka,
      ten wygrywa.

      Dziwi mnie jednak to, ze w dzisiejszych gazetach nie ma tytulow:
      W d*pokratycznym panstiwe polskim bolszewiccy d*pokracji od stolu z kantami
      przesladowali ludzi, ktorych nie mogli przekonac, zaszantazowac, ani zwerbowac.

      No, ale poczekamy na lustracje mediow, to moze zmieni sie retoryka narzucana
      przez lewactwo....
      • dr.szfajcner Karnowski - nowy Autorytet! 03.06.06, 13:08

        Po nim bedzie Bosak?
        • wartburg4 Re: Karnowski - nowy Autorytet! 03.06.06, 13:47
          dr.szfajcner napisał:

          >
          > Po nim bedzie Bosak?

          Daj sobie spokój. Bosak? Po co Bosak?

          Karnowski i tak jest wystarczająco beznadziejny. To chłopię za parę lat będzie
          sobowtórem Urbańskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka