rekontra
19.06.06, 10:11
Czy taki ktoś może być politykiem?
Kto znalezionego na ulicy kota odwozi do schoniska? Olbrzymią częścią pensji
w czasach komuny zasilał schroniska dla zwierząt, a także organizacje
charytatywne ? Taki ktoś, kto niczego się nie dorobił.
Nie sprywatyzował sobie tygodnika Solidarność, a miał okazję, bo był
redaktorem naczelnym.
Czy taki ktoś może być politykiem ?
Czy politykami nie powinni zostawać wyłącznie ludzie o ustabilizowanej
sytuacji finansowej - przykładowo Olechowski, rodzinnej - Tusk. Znani na
europejskich salonach - Geremek. Z bogatą przeszłością polityczną -
Mazowiecki? Z korzeniami KPP - Michnik. Aktywiści PZPR - Balcerowicz.
Czy w polityce jest miejsce dla takich outsiderów jak Kaczyński?
Co w polityce robi Kaczyński? Przecież on tylko potrafi burzyć.