Dodaj do ulubionych

Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-)

25.06.06, 13:43
To, komu była na rękę lustracja Gilowskiej, jest oczywiste. Na rękę było to
oczywiście PiSowi. Pojawiały się już pogłoski o jej ewentualnych dymisjach w
związku z trudnościami, jakie mogą napotkać jej pomysły. Tak czy siak miesiąc
miodowy się kończył i jeśli chodzi o realizację pomysłów i reform trzeba
będzie stanąć twarzą w twarz, a raczej zderzyć się z konkretami. A wtedy
Gilowska mogłaby naprawdę uznać, że jej pomysły nie zostaną zrealizowane, a
ewentualny kompromis mógłby być zbyt daleko idący, żeby mogła się pod nim
podpisać swoim nazwiskiem. W końcu to nie jest jakaś szeregowa działaczka
PiSu, gotowa łyknąć wszystko, co wymyśli aktyw, tylko osoba z nazwiskiem, na
które pracowała i które pewnie chciałaby zachować. A taka dymisja to byłby
prawdziwy policzek dla PiSu, więc trudno było znaleźć lepszą okazję do
rozstania z Zytą(pozbycia się jej) w taki sposób, żeby nie było to odebrane
jako jej przegrana w walce o naprawę i reformy finansów publicznych.
To tak na wstępie.

Ale i tak nic chyba nie przebije dzisiejszej teorii Giertycha, którą
przedstawił w Zetce, a którą nieświadomie i pośrednio podważył czystość PiSu,
że o samym Jarku nie wspomnę.
Otóż Roman zasugerował, że cała sprawa z lustracją Gilowskiej to nie
przypadek i on by to wiązał z mafią paliwową, a dokładnie z tym, że rozmawiał
z Zytą na temat zmian podatkowych, które uniemożliwiałyby funkcjonowanie
tejże mafii. To nawet by się zgrabnie wpisywało w szerszą wizję prezentowaną
przez Kaczyńskiego, gdzie nic się nie dzieje przez przypadek i wszystko ma
swoje przyczyny(głównie nieczyste) i drugie dno. Tylko gdyby przyjąć tę
teorię za prawdopodobną, to trzeba by sobie odpowiedzieć na pytanie, kto
przejąłby pałeczkę po Zycie i co w ten sposób zyskiwałaby mafia paliwowa. Z
góry zaznaczę, że nie chodzi mi o nowego ministra finansów, którym premier
zaskoczył wszystkich, łącznie z "czystym dobrem", nie chcąc oddać
ministerstwa finasów(czy miało to być kolejne "odzyskane" ministerstwo?).

Oj, Roman, Roman;-))
Obserwuj wątek
    • frau_blada Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 13:50
      Ta pierwsza teoria jest dosc pokretna, bo nad finansami pracuje nie tylko Zyta,
      ale tez teresa, poprzednia ministeria :) w finansach. Obie pracuja nad ta sama
      koncepcja, ktora ma byc gotowa jesienia.

      A co do Romka, to pewnie ma czesciowo racje. :) Zyta ma za duzo propozycji,
      ktore naruszaja interesy ogromnych grup spolecznych.

      Np.naglosniona sprawa zwiekszonych kosztow uzyskania przeychodu dotyczy w
      ogromnej mierze dziennikarzy, a nie naukowcow. :)
      Podatki uderzajace w mafie, to cios! A z czego beda zyli agenci?
      • goniacy.pielegniarz Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 13:59
        Ta pierwsza teoria wydaje mi się dość oczywista. Zgrzyty na linii Zyta - aktyw
        PiSu byłyby prawdopodobnie nieuniknione, a Zyta mogłaby nie chcieć się godzić
        na ich pomysły. Jej ewentualna dymisja to byłby prawdziwy cios dla PiSu,
        szczególnie że podnosiła wiarygodność polityki PiSu na odcinku finansów
        publicznych. Odsunięcie jej z takich powodów nie powoduje szkód wizerunkowych
        PiSu i w związku z tym był to wygodny pretekst.
        • frau_blada Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:02
          Te zgrzyty to byla pieknie zaaranzowana zabawa dla me*diow. Tylko sie w zabawie
          esbecy polapali.
          Wiekszosc zgrzytow byla starnnie zaplanowana. Tak, zeby prezydent mogl
          interweniowac, a Zyta mogla odegrac te stanowcza. Wiekszosc pomyslow Zyty
          znajdzie sie w projekcie ustawy o finansach publicznych.

          Malo tego! Jestem przekonana, ze ekstra 50% uzysk przychodow zostalby tylko
          naukowcom i artystom pracujacym naukowo i artystycznie. O ile w ogole! :) I z
          pewnoscia... :) Bez dziennikarzy. :)
          • maureen2 Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:05
            zgrzyty były
        • kataryna.kataryna Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:03
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Ta pierwsza teoria wydaje mi się dość oczywista. Zgrzyty na linii Zyta - aktyw
          > PiSu byłyby prawdopodobnie nieuniknione, a Zyta mogłaby nie chcieć się godzić
          > na ich pomysły. Jej ewentualna dymisja to byłby prawdziwy cios dla PiSu,
          > szczególnie że podnosiła wiarygodność polityki PiSu na odcinku finansów
          > publicznych. Odsunięcie jej z takich powodów nie powoduje szkód wizerunkowych
          > PiSu i w związku z tym był to wygodny pretekst.




          Nie powoduje szkód wizerunkowych :)))))))))))
          Po tym jak cała opozycja i media będą teraz trąbić, że PiS zagrał teczką
          Gilowskiej, żeby usunąć niewygodną dla siebie minister. Rzeczywiście, żadnych
          szkód wizerunkowych.

          • goniacy.pielegniarz Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:07
            kataryna.kataryna napisała:


            > Nie powoduje szkód wizerunkowych :)))))))))))
            > Po tym jak cała opozycja i media będą teraz trąbić, że PiS zagrał teczką
            > Gilowskiej, żeby usunąć niewygodną dla siebie minister. Rzeczywiście, żadnych
            > szkód wizerunkowych.


            Mówisz o zwykłym szczekaniu partyjnym i politycznych pseudooskarżeniach, które
            słychać nieustannie i które nic nie zmieniają, bo jest to tylko odgrywanie
            własnych ról.
            • kataryna.kataryna Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:23
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              >
              > > Nie powoduje szkód wizerunkowych :)))))))))))
              > > Po tym jak cała opozycja i media będą teraz trąbić, że PiS zagrał teczką
              > > Gilowskiej, żeby usunąć niewygodną dla siebie minister. Rzeczywiście, żad
              > nych
              > > szkód wizerunkowych.
              >
              >
              > Mówisz o zwykłym szczekaniu partyjnym i politycznych pseudooskarżeniach, które
              > słychać nieustannie i które nic nie zmieniają, bo jest to tylko odgrywanie
              > własnych ról.





              Bardzo wiele zmieniają, zwłaszcza gdy w podobnym tonie komentują to media. Bo
              tak właśnie kształtuje się wizerunek partii i rządu a zdaje się o szkodach
              wizerunkowych mówimy.
              • goniacy.pielegniarz Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:31
                kataryna.kataryna napisała:


                > Bardzo wiele zmieniają, zwłaszcza gdy w podobnym tonie komentują to media. Bo
                > tak właśnie kształtuje się wizerunek partii i rządu a zdaje się o szkodach
                > wizerunkowych mówimy.


                Ale Ty mówisz o okrzykach i oskarżeniach na potrzeby wyborców, a ja mówię o
                polityce makroekonomicznej rządu i wiarygodności w tym kontekście. Nie o
                wyborców mi tutaj chodzi.
    • buraque Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 13:52
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Otóż Roman zasugerował, że cała sprawa z lustracją Gilowskiej to nie
      > przypadek i on by to wiązał z mafią paliwową, a dokładnie z tym, że rozmawiał
      > z Zytą na temat zmian podatkowych, które uniemożliwiałyby funkcjonowanie
      > tejże mafii.

      strach pomyśleć jak okrutnie będzie się teraz mścić mafia paliwowa na
      Romanie... czy on ma ochronę?
    • karlin Upały szkodzą 25.06.06, 13:55
      Ależ bredzisz.
      • goniacy.pielegniarz Re: Upały szkodzą 25.06.06, 13:59
        karlin napisał:

        > Ależ bredzisz.


        Chodzi o to, że takie pozbycie się Zyty było wygodne, czy o terię Giertycha?
        • karlin Re: Upały szkodzą 25.06.06, 14:01
          O jedno i drugie.

          Zmiksowany lód w chustę chirurgiczną zawinąć i na głowę.
      • nurni Re: Upały szkodzą 25.06.06, 16:24
        Szkodza jak cholera.
        A najgorsze co byc moze to chlodzenie sie wtaki upal Donkiem.
        • goniacy.pielegniarz Re: Upały szkodzą 26.06.06, 01:56
          nurni napisał:

          > Szkodza jak cholera.
          > A najgorsze co byc moze to chlodzenie sie wtaki upal Donkiem.


          Mylisz się. Jest jednak jeszcze coś gorszego w taki upał niż chłodzenie się
          Donkiem, a konkretnie podgrzewanie się Kaczorem:)
    • michal00 Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 13:57
      To, komu była na rękę lustracja Gilowskiej, jest oczywiste. Na rękę było to
      > oczywiście PiSowi. Pojawiały się już pogłoski o jej ewentualnych dymisjach w
      > związku z trudnościami, jakie mogą napotkać jej pomysły.

      Zyty mozna sie bylo pozbyc na 10 roznych sposobow nie wywolujac skandalu. PiS
      nic na tym nie korzysta, przeciwnie - nad sprawa unosi sie aura skandalu.
      Natomiast ewidentnie korzysta PO, co swietnie widac w mediach. Poza tym nie
      bardzo wiadomo w jaki sposob PiS mialby sklonic nic nie robiacego do tej pory
      Olszewskiego do zlustrowania Gilowskiej.

      teoria Giertycha jest rowniez do bani.
      • goniacy.pielegniarz Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:03
        michal00 napisał:

        Poza tym nie
        > bardzo wiadomo w jaki sposob PiS mialby sklonic nic nie robiacego do tej pory
        > Olszewskiego do zlustrowania Gilowskiej.


        Nie mówię, że PiS działa w jakimś porozumieniu z Olszewskim, a jedynie że
        wykorzystano nadarzającą się sytuację. Póki co nie łączę PiSu z wypłynięciem
        sprawy lustracyjnej Gilowskiej, bo nie mam żadnych podstaw.
        • michal00 Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:13
          a to przepraszam. co do meritum - byc moze dymisja jest na reke tym, ktorzy
          oczekuja rozluznienia dyscypliny finansowej - czyli Lepperowi i Giertychowi.
          Trudno natomiast dostrzec korzysci dla PiS. Gilowska zwolnic musieli, bo
          pozostawienie jej z zarzutami, ktorych tresc nie jest znana byloby katastrofa
          dla prolustracyjnej partii - opozycja by ich zjadla.
          • goniacy.pielegniarz Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:23
            Tylko że Lepper podobno był przeciwny dymisjonowaniu Gilowskiej(tak
            przynajmniej twierdzi).
            A co do pozostawienia jej na stanowisku w przypadku takich zarzutów, to z tego
            co się mówi, potwierdza to raczej moją tezę. Nie wiem dokładnie jak to teraz
            wygląda, bo nie śledzę dokłatnie aktualnych wydarzeń, ale słyszałem, że chodzi
            na razie o samo skierowanie sprawy do sądu, a nie ma nawet jeszcze decyzji sądu
            co do tego, czy są podstawy do wszczęcia procesu lustracyjnego. Podobno sąd ma
            decyzję podjąć już niedługo(w przyszłym tygodniu?). Tak przynajmniej gdzieś
            słyszałem. Gdyby to była prawda, to tak błyskawiczne podjęcie decyzji o dymisji
            raczej powinno zastanawiać, czy to nie był tylko pretekst.
            • michal00 Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:28
              Tylko że Lepper podobno był przeciwny dymisjonowaniu Gilowskiej(tak
              > przynajmniej twierdzi).

              od kiedy twierdzenia Leppera zasluguja na wiarygodnosc?

              > A co do pozostawienia jej na stanowisku w przypadku takich zarzutów, to z
              tego
              > co się mówi, potwierdza to raczej moją tezę. Nie wiem dokładnie jak to teraz
              > wygląda, bo nie śledzę dokłatnie aktualnych wydarzeń, ale słyszałem, że
              chodzi
              > na razie o samo skierowanie sprawy do sądu, a nie ma nawet jeszcze decyzji
              sądu
              >
              > co do tego, czy są podstawy do wszczęcia procesu lustracyjnego. Podobno sąd
              ma
              > decyzję podjąć już niedługo(w przyszłym tygodniu?). Tak przynajmniej gdzieś
              > słyszałem. Gdyby to była prawda, to tak błyskawiczne podjęcie decyzji o
              dymisji

              Decyzja nie byla blyskawiczna - to trwalo przynajmniej 10 dni. Z tego co
              wiadomo, to sa jakies esbeckie notatki podobno robione przez esbeka - meza
              kolezanki Zyty - sad w takiej sytuacji przeprowadzilby proces. Zyta musialaby
              sie tlumaczyc, ludzie mysleliby sobie to i owo a praca w ministerstwie lezalaby
              odlogiem.
              • goniacy.pielegniarz Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:36
                Jeśli decyzja co do wszczęcia procesu ma zapaść w ciągu kilku najbliższych dni,
                to nie rozumiem, dlaczego nie można było się wstrzymać z decyzją o dymisji.
                • michal00 Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:39
                  pewnie mozna bylo, ale wiedziano, ze proces zostanie wszczety.
                • basia.basia Podejrzany pośpiech! 25.06.06, 15:41
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Jeśli decyzja co do wszczęcia procesu ma zapaść w ciągu kilku najbliższych dni,
                  >
                  > to nie rozumiem, dlaczego nie można było się wstrzymać z decyzją o dymisji.

                  W nocy kłóciłyśmy się o to z Kataryną, bo ja też uważam że gdyby sprawa była
                  czysto grana to należało poczekać chwilę i masz rację, że decyzja sądu
                  wystarczyłaby - rozpoczynamy proces albo nie. I wtedy dymisja albo nie.
                  Poza tym nic nie powinniśmy o tym wiedzieć, bo to chodzi o wicepremier rządu
                  i minister finansów. Po rozstrzygnięciu sądu można było poinformować, że była
                  czy jest sprawa.

                  A tak w ogóle to uważam, że w sprawie osoby tak ważnej powinien być jakiś
                  przyśpieszony tryb i dałoby się to wyjaśnić w miesiąc wobec ubogiej teczki
                  a już tego esbeka przesłuchali. Jeszcze popytać żonę, skonfrontować oboje z
                  Zytą, sprawdzić czy zapiski esbeka wiarygodne i koniec.
            • rollex Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 16:16
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Tylko że Lepper podobno był przeciwny dymisjonowaniu Gilowskiej(tak
              > przynajmniej twierdzi).

              To chyba start do następnego etapu w drodze do władzy Leppera. Jest ostatnio
              wszędzia "za" współczujący, dobry gospodarz. Podejrzewam, że na lotnisku witając
              przegranych pokazał że i z totalna klapą dobrze mu w medialnym wizerunku.
              Poska krajem wiary - staram się wiec uwierzyć w zdziwioną minę szefa partii
              trzymającej wszystko łącznie z tak tajnymi służbami , że nie był informowany o
              sprawie. He he, no jakoś muszę uwierzyć. I może nie robić czystki w resorcie, a
              iść na całość - upiec 2 piecznie przy marnym ogieńku? Jako że koalicjanci są
              koalicją nie z wyrachowania a jak wiemy czysto propgramową, dać szanse np min.
              Wassermanowi lub min. Dornowi na zmianę barw klubowych na białoczerwony krawat.
              I resort siłowy będzie koalicjanta a jakoby tak dalej swojski i pod kontrolą.
          • kataryna.kataryna Re: Źle mnie zrozumiałeś 25.06.06, 14:25
            michal00 napisał:

            > a to przepraszam. co do meritum - byc moze dymisja jest na reke tym, ktorzy
            > oczekuja rozluznienia dyscypliny finansowej - czyli Lepperowi i Giertychowi.
            > Trudno natomiast dostrzec korzysci dla PiS. Gilowska zwolnic musieli, bo
            > pozostawienie jej z zarzutami, ktorych tresc nie jest znana byloby katastrofa
            > dla prolustracyjnej partii - opozycja by ich zjadla.




            Ta sama opozycja, która teraz tak bardzo Zycie współczuje.
      • dr.szfajcner Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:31
        michal00 napisał:

        > Poza tym nie
        > bardzo wiadomo w jaki sposob PiS mialby sklonic nic nie robiacego do tej pory
        > Olszewskiego do zlustrowania Gilowskiej.

        W bardzo prosty sposob.
        - Po prostu podsunac mu takie materialy na Gilowska,
        po ktorych nie wdrozenie lustracji wobec niej groziloby
        mu zarzutem zanoiechania i sakncjami przed Trybunalem.
        • michal00 Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:35
          RIP nie odpowiada przed Trybunalem i nie jest zwiazany zadnymi terminami.
          Swobonie mogl przeciagnac sprawe do czasu likwidacji urzedu albo odlozyc ad
          acta, tak jak to zrobil z Belka. PiS nie ma na niego zadnego wplywu - to
          czlowiek mianowany jeszcze za starego rezimu i bardzo niechetny lustracji.
          • dr.szfajcner Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:38
            michal00 napisał:

            > RIP nie odpowiada przed Trybunalem i nie jest zwiazany zadnymi terminami.

            Moze miec tez interes jak Kaczynski, w niepodwyzszaniu
            akcycy na olej opałowy :-)
            • michal00 Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:40
              Sadzisz, ze ogrzewa chalupe olejem opalowym? ABW powinna to sprawdzic :-)
    • kataryna.kataryna Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 13:58
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > To, komu była na rękę lustracja Gilowskiej, jest oczywiste. Na rękę było to
      > oczywiście PiSowi.



      Jest to oczywiście oczywiste dla przeciwników PiSu. Pozostali dostrzegają także
      innych beneficjentów upadku Gilowskiej i uważają, że PiS na tym więcej traci niż
      zyskuje, zyskuje natomiast opozycja.
      • goniacy.pielegniarz Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:00
        kataryna.kataryna napisała:


        > Jest to oczywiście oczywiste dla przeciwników PiSu. Pozostali dostrzegają
        także
        > innych beneficjentów upadku Gilowskiej i uważają, że PiS na tym więcej traci
        ni
        > ż
        > zyskuje, zyskuje natomiast opozycja.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44170202&a=44170752
        • michal00 Re: Sprawa Gilowskiej - teoria Giertycha;-) 25.06.06, 14:08
          Przeciez teraz sa straty wizerunkowe - PiS wychodzi na partie, ktora nie
          sprawdza ludzi i robi jakies dziwne intrygi, powstaje wrazenie, ze rzad nie
          panuje nad sytuacja. Gilowska byla mozna spokojnie zwolnic np. pod pretekstem
          zbytniego liberalizmu, przez co wizerunek PiS w oczach wyborcow by nie
          ucierpial. Do tego nie widac w jaki sposob PiS moglby sklonic Olszewskiego do
          dzialania. Twoja teoria nie trzyma sie kupy.
      • leszek.sopot "zyskuje opozycja", ale jaka? 25.06.06, 14:40
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jest to oczywiście oczywiste dla przeciwników PiSu. Pozostali dostrzegają
        także innych beneficjentów upadku Gilowskiej i uważają, że PiS na tym więcej
        traci niż zyskuje, zyskuje natomiast opozycja.

        Kto przed wyborami samorządowymi jest w opozycji do PiS? Chyba wszyscy. PiS
        przecież idzie do wyborów samodzielnie. Na rękę jest więc równie dobrze
        Giertychowi i Lepperowi, jak i Olejniczakowi i Tuskowi. Na rękę jest także
        oczywiście tym członkom PiS, którym Gilowska nie pasowała, którym zablokowała
        dorgę państwowej kariery, a którzy traktowali jak wroga.
        Pytanie jest takie, kto na tej dymisji będzie potrafił najlepiej skorzystać.
        Wątpię by było to PO. Oceniam, że bardziej zyskuje Lepper i Giertych, których
        pozycja w rządzie bez Gilowskiej nieproporcjonalnie wzrasta. Dlaczego? Dlatego,
        że odczuciu społecznym obraz rządu zdecydowanie przechyla się ku endecji i
        populistom. Gilowska obok Marcinkiewicza była inteligencką twarzą rządu. Teraz
        Marcinkiewicz pozostał sam, a ma przeciwko sobie dwóch wicepremierów -
        partyjnych liderów, którzy swoje stanowiska będą bez reszty wykorzystywać do
        lansowania siebie i swoich parti. Nowy minister finansów ich nie powstrzyma
        przed wygadywaniem bzdur, które będzie musiał połykać premier i cały PiS
        broniąc wizerunku rządu i całości koalicji.
    • camille_pissarro Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 14:05
      hipotezy R.Giertycha mnie mało obchodza jak na razie.

      Nie sążę i to zdecydowanie aby Z.Gilowskiej chciał się pozbyć PiS a zwłaszcza
      sam prezes. Nie sąże aby J.Kaczyński po usilnych namowach Z.Gilowskiej do
      objęcia teki wicepremiera i ministra finasów , osoby , która temu rządowi
      robiła bardzo dobry PR w karaju i zagranicą chciałby sie pozbyc takiej twarzy
      w rządzie K.Marcinkiewicza , to sa oczywista moje przypuszczenia.Natomiast
      dowodem dla przytoczonej przez mnie tezy jest nie kto inny tylko nowy mianowany
      minister MF Paweł Wojciechowski.
      Otóz J.Kaczyński nie umiał o nim powiedzieć jednego słowa , ba jest to
      człowiek , który zapatrywania na sprawy fiskalne kraju ma pokroju
      L.Balcewrowicza ( ciekawa tez jest jego droga kariery ) , a to stoi w głebokiej
      sprzeczności z poglądami braci Kaczyńskich w ich wizji państwa socjalnego...

      c.b.d.u
      • karlin I będzie powodem kolejnej 25.06.06, 14:08
        afery i konfliktu.

        Możliwe, że dużo dla PIS groźniejszego.

        To tylko kwestia czasu.

        Mowa o następcy Gilowskiej.
      • goniacy.pielegniarz Re: Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 14:16
        camille_pissarro napisał:

        Nie sąże aby J.Kaczyński po usilnych namowach Z.Gilowskiej do
        > objęcia teki wicepremiera i ministra finasów , osoby , która temu rządowi
        > robiła bardzo dobry PR w karaju i zagranicą chciałby sie pozbyc takiej
        twarzy
        > w rządzie K.Marcinkiewicza , to sa oczywista moje przypuszczenia.

        No to teraz powiedz, co byłoby mniejszą stratą z punktu widzenia PR w kraju i
        zagranicą - takie odsunięcie Zyty czy jej ewentualne odejście, gdyby nie
        chciała się godzić na PiSowskie pomysły? Przecież to, o czym piszesz, ten PR,
        byłoby fundamentalnym podważeniem polityki finansowej i gospodarczej tego
        układu rządzącego, gdyby Zyta się zabrała.
        • michal00 Re: Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 14:24
          No to teraz powiedz, co byłoby mniejszą stratą z punktu widzenia PR w kraju i
          > zagranicą - takie odsunięcie Zyty czy jej ewentualne odejście, gdyby nie
          > chciała się godzić na PiSowskie pomysły?

          Lepiej byloby ja zwolnic pod zarzutem np. "liberalizmu", co spodobaloby sie
          wielu wyborcom i powolac kogos znosnego dla zagranicy. Odsuniecie Zyty z
          powodow lustracyjnych jest mniejszym zlem niz pozostawienie jej na stanowisku z
          blizej nieokreslonymi zarzutami, co podwaza prolustracyjny wizerunek PiS i
          powoduje chaos w ministerstwie, bo Zyta bardziej bylaby sie zajmowala
          dowodzeniem swej niewinnosci niz praca.
        • camille_pissarro Re: Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 14:31
          napisałem wyraźnie, zapatrywania na sprawy fiskalne Pawła Wojciechowskiego sa
          jeszcze bardziej restrykcyjne niz Zyty.Zyta i tak w pewnych fundamentalnych
          kwestiach zmiękła - vide chociazby wycofanie ze zmniejszenia kosztów przychodów
          od arystów, pracowników naukowych etc.
          Z Zytą jeszcze mozna byłoby się ułożyć i w innych sprawach tzn. osiągnąć pewien
          consensus bez paniki na naszej giełdzie i szkody dla gospodarki , bo ona miała
          oprócz wiedzy fachowej silną pozycje polityczną.
          A na poparcie tej mojej tezy jest chociazby stanowisko A.Leppera który de facto
          Zyty broni w przeciwienstwie np. do R.Giertycha ....
          • dr.szfajcner Re: Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 14:34
            camille_pissarro napisał:
            .
            > A na poparcie tej mojej tezy jest chociazby stanowisko A.Leppera który de
            facto Zyty broni w przeciwienstwie np. do R.Giertycha ....

            Stanowisko Leppera nigdy nie jest merytoryczne,
            lecz obliczony na zrobienie dobrego wrazenia na publicznosci.
            Radzilbym nie przywiazywac do niego innej wagi, niz
            robienie sobie przez Leppera publicity.
          • goniacy.pielegniarz Re: Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 14:47
            A ten Wojciechowski to ile będzie miał do powiedzenia i jaką będzie miał siłę
            przebicia w porównaniu z Zytą?
            • camille_pissarro Re: Zajme sie tylko pierwszą , kwestią, ponieważ 25.06.06, 15:04
              oczywiście i ponieważ strone polityczna spraw fiskalnych bierze na sibei
              premier , tak wszak zapowiedział.Zatem rozumiem , że jesli będa problemy w
              osiegnięciu jakiegoś kompromisu to Wojciechowski będzie musiał miec wsparcie z
              ramienia K.Marcinkiewicza , no chyba , żę "kaczor" tego nie zdzierzy i polecą
              wóczas obaj. Co by nie mówic o K.Marcinkiewiczu to zaptrywania na ghospodarke
              ma zdecydowanie liberalne....
      • dr.szfajcner Giertych moze miec racje ) 25.06.06, 14:23
        camille_pissarro napisał:

        > hipotezy R.Giertycha mnie mało obchodza jak na razie.

        Czyli nie czujesz pollityki drogi Camille.

        Giertych ma poniekad racje, sprawa mafiii paliwowej
        odgrywa tu kluczowa role, ale interesy mafii paliwowej
        paradoksalnie sa zbieznie z interesami PiSu.
        Cala sprawa rozbija sie o podwyzszenie akcyzy na olej opalowy.
        Jak wiadomo w Polsce od kilku lat ten sam produkt sprzedawany
        jest pod dwiema ( a nawet trzema* ) roznymi nawami i cenami.
        Mianowicie olej napedowy jest to zupelnie to samo co olej opalowy,
        tylko ze ten drugi jest taniszy bo w cenie nie ma akcyzy( lub jest znaczenie
        mniejszsa).
        Mafia po prostu podmienia oba oleje i stad te horrendalne zyski.

        Pani Gilowska zamierzala zrownac akcy obu olei, to znaczy podniesc
        oczywiscie akcyze na olej opalowy do poziomu cen oleju napedowego.
        W ten sposb mafia paliwowa straci racje bytu
        Robi wiec co moze by nie rzad nie podniosl akcyzy.
        Paradoksalnie jest to na reke Jaroslawowo K., ktory zdaje sobie sprawe z
        wscieklosci wlascicieli domow opalanych olejem, a tym samem spadkiem
        popularnoisci PiSu, gdy akcyza zostanie faktycznie podniesiona.
        Najprawdopodobniej intryga jest zrobiona przez Jarka, a wina obciazy
        sie oczywiscie mafie paliwowa i przy okazji PO.

        * Trzecim produktem jest tzw. paliwo rolnicze, tez bez akcyzy.
        • dr.szfajcner Re: Giertych moze miec racje ) 25.06.06, 14:26

          Dodam jeszcze ze Premier id frau bladej, mianujac
          MinFina bez zgody i iwedzy Jaroslawa K.,
          zrobil mu cholernego psikusa i prawdopodobnie
          plan Jarka K. spalil na panewce!
          Jest bardzo prawdopodobne, ze nowy MinFin nie zrezygnuje
          z podwyzszenia akcyzy na olej napedowy.
    • przyszywany.wnuczek.2006 Goniący wiesz dobrze,że Giertych i Kaczor szczerze 25.06.06, 14:07
      się nie znoszą.
      Zaś Gilowska jest potrzebna Kaczorowi w rządzie a opozycji w opozycji, albo
      choćby nie w rządzie.
      • rollex Re: Goniący wiesz dobrze,że Giertych i Kaczor szc 25.06.06, 14:29
        przyszywany.wnuczek.2006 napisał:

        > się nie znoszą.
        > Zaś Gilowska jest potrzebna Kaczorowi w rządzie a opozycji w opozycji, albo
        > choćby nie w rządzie.

        PiS stanowczo zareagował na tylko cień podejrzeń i lekki smrodzik wokół p. Zyty
        podkreślając tym,że jest partią ludzi dla ktorych choćby cień podejrzeń jest
        lotem w polityczny niebyt- czy zatem na tle tak stanowczych i bezkompromisowych
        działań liderów partii jakieś fałszywe dokumenty z szafy Lesiaka mogą rzucić
        choćby cień cienia? Dla garstki niedowiarków gwoździem do trumny podejrzeń było
        stwierdzenie przez Prezesa które są dobre haki a które fałszywki Lesiakowe z
        szafy. Po aferze bilbordowej poseł Kurski jeśli dał ciała bedzie musiał cos na
        szybko znaleść, bo okruchy z pańskiego stołu sie raczej radykalnie skończa.
        Nawet taki bull jak on gdy kąsa pana dostaje dla bezpieczeństwa zastrzyk do
        wieczności.
    • francuskilacznik Do lektury prosze i bez fantazji ! 25.06.06, 14:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44171296
      • camille_pissarro Re: Do lektury prosze i bez fantazji ! 25.06.06, 14:37
        to juz czytaliśmy, z tego nic nie wynika, bowiem to , że Gilowskiej nie
        pokazano tych papierów jest zgodne z obecnym procesem lustracyjnym.
        • bardzolysapala Re: Do lektury prosze i bez fantazji ! 25.06.06, 15:53
          Kobieta wygladała na inteligentna a zachciało się Jej konszachtow i STANOWISKA
          z namaszczenia tego bez sznurowek. Wydymana na cacy. Zabrakło inteligencji. Z
          dziwnymi to kontaktują się Jodie Foster no i wyszlo, ze Gilowska. Wnukom do
          sztambucha.
          • maksimum Zyta to szpaniara,ktorej zabraklo inteligencji. 25.06.06, 18:12
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16342662&a=44157141

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka