s.k.i.n 26.06.06, 20:02 upał tak wielki ze aż pot po jajach spływa! nic się nie chce...jestem spieczony jak świnia, na rózowo...mial dziś padać deszc i gdzie on jest? Znowu telewizje mnie okłamały! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frau_blada Kup sobie lniane ubranko z dlugim rekawem 26.06.06, 20:04 Gustowne, wygodne, naturalne i do tego na Lysa Gore w przyszlym roku Ci sie przyda. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 26.06.06, 20:05 s.k.i.n napisał: > deszc i gdzie on jest? Znowu telewizje mnie okłamały! Picowska TV lze jak bura suka :o) Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:06 TVN i Polsat są pisowskie???? tylko trwam trafnie przewidziała ze na zachodzie będzie 36 stopni w cieniu u było! Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: co za upał! 26.06.06, 20:05 czyżbyś miał jasną aryjską karnację, że na różowo cię słonko chwyta? Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:07 jak na prawdziwego słowianina przystało.... Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: co za upał! 26.06.06, 20:09 nieprawda! zgodzę się, że włosy słowiańskie mają pszeniczną barwę ale opalenizna musi obowiązkowo być złota - tak jak moja! a tyś podróba jest... pewnie wyglądasz jak boris becker? Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:11 nie jestem rudy! piegów też za wiele nie mam..po prostu dziś miałem służbę na dworze i byłem w samych szortach..i jeszce ten karabin na ramieniu tak parzył.. życie ochroniarza bywa czasem ciężkie... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 26.06.06, 20:14 s.k.i.n napisał: > nie jestem rudy! piegów też za wiele nie mam..po prostu dziś miałem służbę na > dworze i byłem w samych szortach..i jeszce ten karabin na ramieniu tak parzył.. > życie ochroniarza bywa czasem ciężkie... Szkoda, ze fotki nie masz :o) Z giwera bez majtek, stala Andzia we wodzie :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Ochroniarz w szortach? 26.06.06, 20:15 ty w haremie za eunucha robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: Ochroniarz w szortach? 26.06.06, 20:17 dostałem dzis upomnienie za nieregulaminowy strój ( samowolne skrócenie nogawek) Odpowiedz Link Zgłoś
buffalo_bill Zapuść włosy, nie przegrzeje Ci pały 26.06.06, 20:09 Jakbyś potrzebował inspiracji to znajdziesz tu: images-eu.amazon.com/images/P/B00016JDD8.03.LZZZZZZZ.jpg ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
buffalo_bill Dobre :-) Farfał to wymyślił? 26.06.06, 20:20 Wy neonazi macie takie specyficzne poczucie humoru :-))) This is the dawning of the age of Aquarius The age of Aquarius Aquarius! Aquarius! Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Dobre :-) Farfał to wymyślił? 26.06.06, 20:22 Tyle że niestety nie każdy facet łysieje. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: Dobre :-) Farfał to wymyślił? 26.06.06, 20:23 kiedyś tak powiedział Hirek Wrona z teleekspresu..nic mi nie wiadomo by miał on narodowe przekonania... Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: co za upał! 26.06.06, 20:20 i znow katastrofa upalow a mialo byc tak pieknie ..w kaczystanie Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 20:22 Klimat się zmienia. Co poradzisz. Jeszcze trochę a będziemy wysyać wodę z sukulentów:> Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 20:19 Tylko klimatyzacja ratuje :) Siedzę sobie normalnie w długich spodniach, w swetrze, suche komfortowe powietrze, a za oknem piekło....:) Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:20 chyba pójdę na glinianki się wykąpac... jak na razie kapałem się w tym roku dwa razy w basenie strażackim no i podczas nocy Kupały w rzece Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 26.06.06, 20:22 s.k.i.n napisał: > chyba pójdę na glinianki się wykąpac... jak na razie kapałem się w tym roku dwa > > razy w basenie strażackim no i podczas nocy Kupały w rzece Sprobuj kiedys pod prysznicem. Tez jest fajnie. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:25 dowcipny jestes... my skini jesteśmy bardzo wyczuleni na sprawy higieny osobistej..dlatego teżkąpię się codziennie rano i wieczorem pod prysznicem albo w wannie a w sezonie letnim idę na basen lub nad jezioro rzekę lub staw Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 20:27 a w sezonie letnim idę na basen lub nad jezioro rzekę lub staw Akurat to z higieną wspólnego ma niewiele biorąc pod uwagę stan naszych wód powierzchniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:28 najczystsze (na ogól) są glinianki i baseny strażackie Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 20:29 Względnie górskie potoki, ale wskoczenie do takiego to może się szokiem termicznym skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 20:36 Nawet górskie potoki nie są czyste... "Lamblioza jest chorobą wywoływaną namnażaniem się w świetle przewodu pokarmowego wiciowca Giardia lamblia. Pasożyt kolonizuje górny odcinek przewodu pokarmowego - dwunastnicę i jelito czcze. Tu przyczepiają się do ścianki jelita i intensywnie mnożą. W świetle jelita dochodzi do przeobrażenia w bardzo oporne na warunki środowiskowe cysty, które są wydalane z kałem. Tam, gdzie fekalia stykają się z wodą pitną, powstają idealne warunki do rozprzestrzeniania się zakażenia. Woda pobierana z głębszych warstw jest pozbawiona cyst (zostają zatrzymane w warstwie piasku w glebie lub na filtrach piaskowych w wodociągach), ale wody powierzchniowe stanowią rezerwuar zarazka. „Podejrzane” są przydomowe studnie korzystające z wód podskórnych (często przeciekają do nich fekalia z przydomowych osadników ścieków), WODY W RZEKACH, JEZIORACH, NAWRT TE NAJCZYSTSZE W GÓRACH! Pierwotniak może też być przenoszony bezpośrednio między ludźmi (np. między partnerami seksualnymi!!! - no, proszę... choroba „przenoszona” drogą płciową). Najczęściej zakażenie przebiega bezobjawowo. Objawy ostrego zakażenia występują 1-3 tyg. od zakażenia i są niespecyficzne: wodnista biegunka, bóle brzucha, często o charakterze kolki, wzdęcia, odbijania, nudności. Objawom może towarzyszyć podwyższona temperatura, bóle głowy, złe samopoczucie. Czyli jak przy „zwykłej” niestrawności. Choroba przechodzi w stan przewlekły, a o tym, że coś jest nie tak mogą świadczyć takie objawy jak: wzdęcia brzucha, cuchnące stolce i gazy. To niewiele i raczej trudno na podstawie objawów rozpoznać lambliozę. Najczęściej jest tak, że jeśli pacjent ma niesprecyzowane dolegliwości niepoddające się diagnostyce i/lub leczeniu, to zaczyna się podejrzewać lamblie. I przyznajmy, że biegunka i bóle brzucha naprawdę mogą mieć tysiąc innych przyczyn, od niestrawności począwszy!" www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5895&alt=1 Giardia lamblia oporne są na chlor! www.gronkowiec.pl/lamblie.html To tak dla ostudzenia emocji kąpieli w wodach powierzchniowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 20:38 Zależy co uznasz za wodę czystą. Zdaje się że w wodzie czystej chemicznie człowiek nie jest nawet w stanie pływać. Pomijam już że znaleźć ją można tylko w detektorach kwarków i takich tam:) Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 20:40 Niemniej jednak, po tym jak się naczytałem, iloma syfami można się pozarażać, od grzybicy, parchów po pasożyty przez kąpiele w różnych zbiornikach, unikam ich jak ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:41 dlatego najlepsze są zbiorniki strażackie Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 26.06.06, 20:44 s.k.i.n napisał: > dlatego najlepsze są zbiorniki strażackie Za komuny hodowali w nich karpie :o Teraz tez? Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 20:44 Tak to już jest że woda jest naturalnym środowiskiem różnych organizmów- od drobnoustrojów po różne niebezpieczne gady, a także po częsci ssaki. Jakbyś spotkał hipka takiego to dopiero miałbyś problem:) Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:47 gorzej by bylo gdyby się w wodzie pojawily piranie albo krokodyle Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 20:51 I to jest właśnie ciekawe. Nie wiem jak piranie, ale hipki są ponoć przyczyną największej przyczyny śmiertelnych wypwdków w Afryce, jeśli chodzi o zwierzęta. Kto by pomyślał, nie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 20:54 Pozostanę przy swoim. Na upały najlepsza klimatyzacja, ale taka prawdziwa, profesjonalna, a nie jakies pseudo urzadzenia z wystawianą rurą przez okno, czy chłodzące wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 21:03 limatyzacja ma swoje zalety. Weź jednak pod uwagę że to jest zamknięty obieg powietrza. Powietrze suche to nie jest optimum. Poza tym instalacja niekonserwowana (właściwie nie czyszczona) może być źródłem szkodzliwych mikroorganizmów i grzybów- np choroba leginów (czy legionowa). Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 21:10 W nocy, jak temperatura odpowiednio spada, otwiera się wszystkie okna (już jest świeże powietrze) oczywiście okna zaopatrzone w moskitiery, gdyż po ostatnich powodziach plaga komarów jest straszna. Ponadto raz do roku przyjeżdża firma ikonserwujre sprzęt, czyści wnętrze, pryska płynem antyseptycznym, mierzy ciśnienie itp, to normalny wymóg użytkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 21:17 Pewnie że normalny i dobrze że jest spełniany. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 21:18 A co do tego siedliska grzybów i bakterii oraz choroby legionistów, to bardziej dotyczy nieczyszczonych i niekonserwowanych systemów klimatyzacyjnych jako całości, np. w biurowcach, gdzie są specjalne kominy i tunele klimatyzacyjne jako ogromna całość. Raczej nie dotyczy zwykłych klimatyzatorów, jakie widzimy w sklepach czy małych biurach, bo po pierwsze po wyłączeniu wnętrze wysycha, a po drugie, jest tam bardzo niska temperatura, blika zeru, więc jakie mikroorganizmy mogą przeżyć w takich warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 26.06.06, 21:40 Pewnie że tu chodzi o sieci klimatyzacyjne. Co do tych niskich temperatur: znaleziono formy życia pod czapą lodową... Antarktydy zdaje się. W jeziorze tam się znajdującym. Poza tym przetrwalniki niektórych bakterii (nie pytaj o szczegóły- nie pamiętam) mogą przetrwać nawet w przestrzeni kosmiecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: co za upał! 26.06.06, 20:27 Ludzie podczas upałów tracą głowę, skaczą do wody i topią się. Czasami wysoka temperatura odbiera zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:28 staram się nie pić przed wejściem do wody... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 26.06.06, 20:32 s.k.i.n napisał: > staram się nie pić przed wejściem do wody... Dobra zasada. Moze jednak doprowadzic do powaznego wodowstretu :o) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 26.06.06, 20:30 s.k.i.n napisał: > dowcipny jestes... my skini jesteśmy bardzo wyczuleni na sprawy higieny > osobistej.. Wy skini? :o)) Mow lepiej za siebie. Jak widze w taki upal skina w skorzanych portkach, to wole go omijac z daleka :o)) Chociaz powonienie mam oslabione przez papierosy. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 26.06.06, 20:43 a może to od ciebie tak wanieje co? temu się z dupy snuje ko pierwszy poczuje... ja chyba zaraz pójdę sie popluskac Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n jak przetrwać upał? 26.06.06, 20:46 wydarzenia.wp.pl/kat,33314,wid,8367726,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: jak przetrwać upał? 26.06.06, 20:58 s.k.i.n napisał: > wydarzenia.wp.pl/kat,33314,wid,8367726,wiadomosc.html Cieniutki ten filmik skinie! Za komuny to zawsze kamerzyscie udalo sie pare cycatek zlapac. Teraz to w zimowej garderobie sie opalaja :o((( Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 W Gdańsku rzadzi póki co jeszcze PO, a wiec 26.06.06, 21:43 i deszcz był, i burza taka, ze przez dwie godziny nie działała mi komórka :))) Zapraszam na Wybrzeże :))) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: W Gdańsku rzadzi póki co jeszcze PO, a wiec 26.06.06, 21:46 W Krakowie na stłku SLDowiec, a mimo to ino zagrzmiało parę razy. Zawsze uważałem że z MAjchrowskiego taki SLDowiec jak ze mnie komunista:) Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: W Gdańsku rzadzi póki co jeszcze PO, a wiec 26.06.06, 21:48 Wychodzi na to, że gdzie łże-elity rządza tam ciemne chmury i pioruny walą :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: W Gdańsku rzadzi póki co jeszcze PO, a wiec 26.06.06, 21:54 Nie wiem czy znasz osobnika, ale zobacz to połączenie: "Od 1999 roku należy do SLD, na czas trwania kadencji prezydenckiej zawiesił swe członkostwo. Jest także członkiem honorowym Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego" :] Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: W Gdańsku rzadzi póki co jeszcze PO, a wiec 26.06.06, 22:10 humbak napisał: > Nie wiem czy znasz osobnika, ale zobacz to połączenie: > "Od 1999 roku należy do SLD, na czas trwania kadencji prezydenckiej zawiesił sw > e członkostwo. Jest także członkiem honorowym Klubu Zachowawczo- Monarchistyczne > go" Pokorne ciele dwie krowy ssie. Ja zawsze miałam teorię /i mam ją do dziś/, ze jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na robienie kariery politycznej to tylko w PSL. Nie dlatego, że problemy ludowo chłopskie sąmi bliskie. Po prostu w Gdańsku ta partia ma najmnijeszą konkurencję :))) > :] Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: W Gdańsku rzadzi póki co jeszcze PO, a wiec 26.06.06, 22:18 Chyba to nie do końca prawda w jego przypadku, ale nie o to chodzi. Weź pod uwagę że ważnajest nie tylko rywalizacja w partii, ale i poparcie jakim ona się cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Z punktu widzenia polityka pchającego się 27.06.06, 11:05 na stołek wystarczy pozycja nr 1 na lokalnym partyjnym podwórku i 1 zdobyty mandat w okręgu do sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Z punktu widzenia polityka pchającego się 27.06.06, 12:53 Ale tu nie mowa o sejmie, a o wyborach samorządowych- w dodatku prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
aferal.z.partii.demokratycznej widzę że nasz skin doznał słonecznego udaru 26.06.06, 22:09 Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: co za upał! 26.06.06, 22:37 To ty skin musisz być paskudny taki z urodą świnki Pigi-rózowa skóra ,białe włosy i wyblakłoniebieskie oczęta brrr coś okropnego. A słowiańska uroda ładnie wygląda tylko u kobiet,u facetów niezbyt co widać po ukraińskiej drużynie piłkarskiej(jedynie Szewczenko jest dość przystojny. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: co za upał! 27.06.06, 10:31 Co to będzie Skinie, gdy ta piękna pogoda minie? Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 27.06.06, 11:01 zejdzie skóra i bede się mógł oskubac..ale nastepna opalenizna będzie lepsza..drugi raz już tak nie boli..miałem dziś ciężką noc..dobrze że mam parę dni wolnego (zalegly urlop) oprócz tego na przełomie lipoca i sierpnia normalny Odpowiedz Link Zgłoś
frau_blada Troche za pozno. Nastepnym razem obloz sie 27.06.06, 11:15 kwasnym mlekiem. I zawin w mokre przescieradlo. Temberature tez dobrze odbiera mokry recznika, na to do drugi suchy i trzeci duzy, i suchy do zawiniecia. Mam w domu pare ,,swinek'', ktore sie tak opalaja do starosci. Co roku ktos sie smazy i cierpi. :) Raczki wystawisz przez otworki i dalej bedziesz mogl pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: co za upał! 27.06.06, 13:54 Piękna? Co jest pięknego w piekącym ziemię i organizmy żywe słońcu, które na dodatek za sprawą ocieplenia i przerzedzenia warstwy ozonowej ma ułatwione zadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka To dlaczego ja chodzę jak w duzlu, 27.06.06, 14:14 i jak na rauszu z przyjemnym zawrotem głowy. Nic innego mi się nie chce, tylko dla kontrastu w cieniu trochę ochłody. Czy by mi się tego chciało, gdyby zimnem i deszczem i wiatrem wiało? Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: To dlaczego ja chodzę jak w duzlu, 27.06.06, 14:17 Kto mówi o deszczu? Śnieg! To jest to. Nie dość że piękny, to jeszcze wszystko usypia;) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: To dlaczego ja chodzę jak w duzlu, 27.06.06, 14:25 Jak mi żal, że nie mogę odpowiedzieć na czerwony znak zapytania. Komputer mam z demobilu, dźwięków nie odtwarza. Program Multimedia mam zainstalowany, ale w moim kompie jest jednak coś do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: To dlaczego ja chodzę jak w duzlu, 27.06.06, 14:32 Cóż... sformułowane pytanie jest zarazem ostrzeżeniem. Muzyka pod nim się kryjąca nie należy do lekkostrawnych. Jednakże jeśl jesteś gotowa na lekki eksperyment (lub słuchasz muzyki spod znaku breakcore, raggacore), to polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Thanks 27.06.06, 15:24 Pobiegnę do Freepa i kupię. Lekkostrawnej od dziecka chyba już nie słucham, gdy na okrągło "Do Elizy" ćwiczyłam. Teraz na okrągło słucham (staroświeckie - ale mnie bierze) The Clash, ale tylko "London calling". Przegrane mam na okrągło na cały krążek. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Thanks 27.06.06, 15:28 No ja od Clashów zaczynałem słuchanie muzyki, więc zupełnie rozumiem zauroczenie:) (powinienem wyjaśnić że gdy ja zaczynałem ich już nie było:/) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: Thanks 27.06.06, 16:23 A ja gdy zwariowałam na punkcie sida, to też Go już nie było. Już teraz coraz Go mniej (teledysku), ale gdy był ogrywany, to za za Jego "My Way" dałabym się posiekać. Bo gdy On to śpiewa, to ja właśnie tak czuję, tak myślę, takie mam zamiary, i takie właśnie mam plany. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Thanks 27.06.06, 16:35 Rzadko wsłuchuję się w to co ma artysta do powiedzenia. Zazwyczaj daje się ponieść układom dźwięków- i tym pięknym swoją melodyjnością czy rytmiką, i tych w których porządek wyłania się z chaosu:) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka do Humbaka 27.06.06, 19:35 Identycznie jak Ty słucham. Ale o teledysku pisałam i do ekspresji Sid Viciousa się odwoływałam. Zresztą oryginał w wykonaniu Sinatry pewnie był ckliwy. Ja słów sida nie rozumiałam, ale nie potrzebowałam. Zawracam Ci tym głowę, bo do tego, co człowieka w górę unosi lub zachwyca, szuka sojusznika. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: do Humbaka 28.06.06, 00:12 Orginał nietyle jest ckliwy, co nudny nieco. Chyba że zdarzało się Sinatrze wykonać go lepiej. Sid podszedł do tego parodystycznie (zarówno mimika jak i sposób śpiewania) przede wszystkim jak się zdaje. Zestawienie utworu z wykonaniem zabawne, choć z perspektywy czasu nieco wyblakłe. Tak czy siak nie żałuję że to zobaczyłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: do Humbaka 28.06.06, 09:28 Pewnie już do wszystkiego nabrałeś mądrego dystansu. A ja właśnie teraz bym sobie do piór i szeleszczących taft postrzelała i palec w górę (choć to mojej płci nie wypada) w górę podniosła. Trochę jestem o Wasze (męskie) przywileje w posługiwaniu się mocnymi środkami wyrazu zazdrosna. jeszcze słowo o muzycznej podpowiedzi. Bez czyjegoś polecenia to o ile arcydzieł byłabym uboższa. Raz na koncert Muńka (jak Go nie kochać) się zaplątałam. Koncert był chyba darmowy, w plenerze, czułam się jak w przedszkolu, tyle tam było w tym wieku młodzieży. Ale z wiedzą chcę podzielić się taką, że z Muńka normalnie świeci aureola. Jak na obrazach świętych. I to nie była moja fantasmagoria, bo jeszcze przez tydzień tę pozytywną energię w sobie czułam. Szkoda, że rozmieniłam to na drobne i gdzieś to pogubiłam. Dzisiaj będę Twojej muzyki szukała. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: do Humbaka 28.06.06, 17:17 Czy ja wiem czy dystans jest mądry... w przypdaku muzyki chyba nie. Brzmienia które usłyszysz to muzyka ekstremalna, którą odbieram po prostu jako gigantyczny ładunek emocjonalny oczyszczający mnie samego z wszelkich negatywnych (pozytywnych w pewnym stopniu też) ładunków. Ługuje cały stres, frustrację, gniew... tyle że osobę nie obytą z takim czymś najnormalniej odstrasza. Osoba nie przygotowana na to co usłyszy, zauważa jedynie jazgot. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: do Humbaka 28.06.06, 17:55 no teraz to sie popisałes erudycją ..nie ma co.. a teraz przetłumacz to z polskiego na nasze Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka ??? 28.06.06, 18:46 Myślę, że miał na myśli "klin najlepiej wybić klinem" Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: do Humbaka 28.06.06, 20:32 yyyy... a czego nie rozumiesz? Bo mnie się zdawało że to wszystko jasne jest. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: do Humbaka 28.06.06, 18:53 Nie umiem sobie poradzić. Otwierają mi się chyba nie te działy, które mówisz, że polecasz. Jakieś narzędzia Windows itd. Nie umiem z tej powodzi wybrać jeden przynajmniej tytuł, jedną nazwę zespołu. Gdybyś podrzucił, to już za tytułem poszłabym sznurem. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Cisza 28.06.06, 20:33 Spokojnie:) Ja dziś przy necie z doskoku byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: do Humbaka 28.06.06, 20:33 Cifne... jak ja klikam na link to odpala mi się konkretny utwór. Tak zresztą być powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: do Humbaka 30.06.06, 22:43 Odsłuchujemy Twoją sygn. Jest grzeczne. Jest cool ! Przez Twoje ""Śniegi" Kilimandżaro" przebijać się będę jeszcze długo. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: do Humbaka 28.06.06, 20:35 Mówimy o linku z opisówki, czy o czym konkretnie, bo być może źle się zrozumieliśmy:] Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Mówimy o muzyce, której słuchasz 28.06.06, 20:44 Ja nie umiem i nie mam możliwości ściągania z internetu. Kasety kupuję, znajomi czasami mi przegrywają. Myślę, że wystarczy jak mi napiszesz nazwę zespołu, to dalej sobie poradzę. A jak ulubioną nazwę utworu, to to już byłby raj, choć skończył się już m-c maj. A jak ja klikam, to nawet czasami migają mi obrazki, które powinny być zafoliowane. Pisałam, że mam szmelc. Zresztą komputer to nie moja pasja. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mówimy o muzyce, której słuchasz 28.06.06, 20:47 No to tak. Secika dostaniesz jak klikniesz na link z mojej opisówki. Trochę rzeczy polecałem tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29923&w=36540019 zarówno pojedyncze utwory jak i sety- muzyka różna dżezu nieco też tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: Mówimy o muzyce, której słuchasz 28.06.06, 20:55 O Boże, ile tego. Czy na to wszystko nie wydam majątku całego ? Dziękuję i w listę się zagłębiam. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mówimy o muzyce, której słuchasz 28.06.06, 20:56 Spokooojnie. Tam dużo gadania jest a i nie wszystko spodobać się musi;) Odpowiedz Link Zgłoś
acho The Clash! 27.06.06, 15:39 Rodzynko, jeśli Ty teraz słuchasz na okrągło "London Calling", to Tyś mi siostrą! Już dodaję do "przyjaciół", niezależnie od ewentualnych różnic światopoglądowych i politycznych :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: The Clash! 27.06.06, 16:27 No przecież Cię czytam na okrągło. Siostrzyczko, Siostro. Mam dwie siostry rodzone, a każda ma inne poglądy. Na temat w s z y s t k i e g o. Lepiej się dogaduję z innymi na tematy wszelkie. Ale za siostrami swymi do piekieł bym weszła. Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: The Clash! 27.06.06, 16:32 :-) Więc oddalam się od komputera krokiem radosnym, pogwizując cichutko "Rudie Can't Fail" i miłego dnia życząc. Jeszcze niech tylko Ghana wygra i będę zupełnie szczęśliwy :D Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Jeszcze się nie oddalaj, jeszcze chwileczkę, 27.06.06, 16:37 płeć pomyliłam, teraz widzisz, co znaczy upał. I to że w duzlu chodzę. Ja Ci tę pomyłkę wynagrodzę pozytywnym, nieustannym myśleniem o Tobie do jutra rana. Czy sprawa honoru będzie oddana? Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: Jeszcze się nie oddalaj, jeszcze chwileczkę, 27.06.06, 16:43 Jak najbardziej. Kłaniam się nisko i również obiecuję myślenie. PS: Słucham sobie tego humbakowego ragga-hardcore-mega-walenia-w-membrany-w-oparach- elektronicznej-Jamajki-znad-Wisły... Niezłe. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc.z.korony A Twoje ewidentne prostactwo, to też efekt upału? 27.06.06, 11:17 A może to skutek jakichś głębszych zaszłości? ,,upał tak wielki ze aż pot po jajach spływa!'' - Trzeba mieć tupet, żeby swoje higieniczne zaniedbania tak ostentacyjnie reklamować na cały kraj. Jeśli faktycznie jest tak jak mówisz, to weź prysznic, a nie wypisuj tutaj głupstw. Bo takie ,,wątki'', to jednoznacznie, forumowa ośla ławka! Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: A Twoje ewidentne prostactwo, to też efekt up 27.06.06, 11:26 Z jednej strony ludzie się zachwycają latem, ale z drugiej strony tak naprawdę nie ma czym. W dzień upały, słońce jest niebezpieczne- udary, przegrzania, nowotwory; woda- oprócz niebezpieczeństwa utonięcia (nawet najlepsi pływacy toną) zawiera całą gamę bakterii, grzybów, i pasożytów, czego skutki można długo odczuwać po skończeniu się lata. No i przyjdzie wieczór, możnaby wyjść na spacer, bo chłodniej, ale nie da się, gdyż plagi komarów nie pozwalają. No i z czego się tu cieszyć? Może i ono ładne jest, ale na widokówce, w TV, ale w rzeczywistości to droga przez mękę. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n sam sienadajesz na oślą! 27.06.06, 12:43 temat upałów jest jak najbardziej aktualny..nie sama polityką człowiek żyje! Rozejzyjs ię! poza nią tez jest życie! Odpowiedz Link Zgłoś
gosc.z.korony ale to nie powód, żebyś tu nas raczył historyjkami 27.06.06, 15:17 o ,,jądrach mokrych od potu''. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: A Twoje ewidentne prostactwo, to też efekt up 27.06.06, 13:19 O! Wypraszam to sobie, takie insynuacje. Skin na tym Forum to już jest najmniej prostacki, by nie rzec, że wcale. Ma dowcip, który mnie urzeka swą bezpośredniością. Oraz nie szarga On niczyją godnością. A Ty Skinie tego, co ja tu piszę nie czytaj, bo to nieładnie tak komuś w tyłek wchodzić bez wazeliny. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc.z.korony a także iż... nie zgadzam się... ;-))) 27.06.06, 15:19 aczkolwiek mierzi mnie opowiadanie o mokrych jądrach na publicznym forum.... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
artsg A ja ciężko pracuję 27.06.06, 12:59 u siebie w domu na tarasie. Tyłek już mnie zabolał od siedzenia, to zajrzałem na forum. Wpieprzam truskawki i popijam zimnym piwem. A po południu idę popływać. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: A ja ciężko pracuję 27.06.06, 13:20 ja zrbię to pod wieczór bo słońce parzy a jak się spieczesz to potem masz parę dni z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: A ja ciężko pracuję 27.06.06, 13:51 > ja zrbię to pod wieczór bo słońce parzy a jak się spieczesz to potem masz parę > dni z głowy Ale ja siedzę w cieniu pod pergolą i właśnie lecę po następny browarek. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: A ja ciężko pracuję 27.06.06, 14:25 a ja musze teraz siedzieć przed monitorami i obserować teren banku (czuwam nad bezpieczeństwem) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: A ja ciężko pracuję 27.06.06, 14:30 Toś facet fest. Uwielbiam to słówko. Już opowiadałam, ale dowcip powtórzę: Trzy kolory na "f" - fiołkowy - fioletowy ??????????? - no przecież mówię: fest zielony Odpowiedz Link Zgłoś
artsg Re: A ja ciężko pracuję 27.06.06, 15:38 > a ja musze teraz siedzieć przed monitorami i obserować teren banku (czuwam nad > bezpieczeństwem) Oooo, to bardzo odpowiedzialna praca. Uważaj na tych lewaków żeby Ci szyb nie pomalowali. A teraz zmieniam browar na sok porzeczkowy z lodem. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: A ja ciężko pracuję 27.06.06, 18:23 Miałeś mieć dziś wolne? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44239523&a=44268974 Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 27.06.06, 15:31 Tylko pozazdroscic :o(( U mnie juz kilka dni 17°C. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: a tera u mnie leje i grzmi... 28.06.06, 09:30 A u mnie dzisiaj od samego rana piekne sloneczko! Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Re: co za upał! 28.06.06, 09:34 Skinie, u mnie też lało i grzmiało. A czy Ty masz pojęcie, co moje zwierzę ze strachu wyprawiało? Najgorszy dla mnie czas, to czas fajerwerków i burz. Jak burza się kończy, to piesek wcale nie jest spokojny już. On jeszcze przez parę godzin trzęsie się ze strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 28.06.06, 16:08 a mojej sąsiadce zaginęła kotka... za to jesli chodzi o dzisiejszą pogodę jest już całkiem znośnie zwłaszca jak słońce zajdzie za chmury Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: co za upał! 28.06.06, 18:50 s.k.i.n napisał: > a mojej sąsiadce zaginęła kotka... To faktycznie musi byc goraco. Zeby babie kotka sie zawieruszyla :o)))) Co na to jej stary? :o) Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: co za upał! 28.06.06, 20:28 rozlepil komunitakaty o zagninięciu kotki chyba po calej dzielnicy (a Grunwald to spora dzielnica - z Poznania jestem) Odpowiedz Link Zgłoś
rodzynka.sardynka Dzielnica Grunwald 28.06.06, 20:52 Już dawno wyczułam, że jesteś z Poznania i proszę, z Grunwaldu. Ja w Sylwestra też rozlepiałam po całym Grunwaldzie ogłoszenia, że zginął mi piesek (petardy). Mógł w szaleńczym biegu uciec do Swarzędza, a po trzech dniach o trzeciej rano telefon i jedna miła pani (oby Bóg Jej błogosławił) powiadomiła mnie, że podobny kundel biega po Grunwaldzkiej. Róg Grunwaldzkiej i Wojskowej - tam znalazłam zgubę Potem cały dzień rozlepiałam, że dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
luciferrr Rozumek się rozpłynął??? 28.06.06, 20:58 Jak się czujesz i wygląsz tak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Rozumek się rozpłynął??? 01.07.06, 00:02 luciferrr napisał: > Jak się czujesz i wygląsz tak piszesz. Nastepna, ktora swojej "kotki" nie moze znalezc? :o))) Moze beretem przykryla? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
proximaa Re: co za upał! 20.11.20, 19:43 Z tą całą zmianą klimatu tylko klimatyzacja nas ratuje. Mogę polecić na Śląsku klimatyzacja katowice airclean.pl/oferta/montaz-klimatyzacji-katowice/ Odpowiedz Link Zgłoś