smalltownboy
11.07.06, 11:42
Jeżeli komuś przeszkadzają dzisiejsze wysokie temperatury, dochodzące do 34-
35 stopni, to niech się przygotuje na 40 stopni w cieniu pod koniec lipca.
Wynika to z prostej zależności, w styczniu było na początku mroźno, a szczyt
osiągnięto pod koniec miesiąca, kiedy temperatury dochodziły poniżej -30
stopni. Teraz jest to samo, nagrzewa się stopniowo i pod koniec lipca da
popalić. Typuję +40 stopni w niektórych miejscach kraju. W prognozy meteo
długoterminowe nie trzeba wierzyć, gdyż rzadko im wychodzą.