Dodaj do ulubionych

Ostra konkurencja w Brukseli

IP: *.ipt.aol.com 05.02.03, 19:24
Praca w UE 10 tysięcy Polaków wysłało CV do Brukseli
Pokonać czterdziestu dziewięciu

Sztab naboru

Na 500 stanowisk w unijnych strukturach zgłosiło się ponad 25 tysięcy
kandydatów. Głównie z krajów wstępujących, bo wymogiem była
znajomość "nowych" unijnych języków. W internetowym naborze swoje CV wysłało
ponad 10 tysięcy Polaków. Żeby zdobyć pracę, trzeba pokonać średnio 49
konkurentów.


W poszerzonej Unii Europejskiej będzie czekać na Polaków 21 instytucji, które
docelowo przyjmą 3 - 4 tysiące Polaków. Tyle przypada nam w związku z liczbą
mieszkańców. Nabór rozpoczął się 27 listopada i trwał do 10 stycznia. Biuro
Rekrutacji Pracowników Instytucji Unijnych (EPSO) przyjmowało przez Internet
aplikacje kandydatów. Z końcem stycznia opublikowało wstępne dane na temat
naboru.

Szacunki dotyczące liczby chętnych okazały się grubo przesadzone. Zamiast
spodziewanych 60 - 80 tysięcy (o tym przedziale mówiono nieoficjalnie) oferty
przysłało 25 362 kandydatów. Biorąc pod uwagę, że wakatów jest ok. 500
(zazwyczaj chodzi o stanowiska pomocnicze, takie jak asystenci, pracownicy
sekretariatów), daje to średnio 50 chętnych na jedno miejsce. Dla porównania
najbardziej oblegane kierunki na uczelniach nie osiągają połowy tej liczby.

Zgłosiło się 22 tysiące osób z 10 krajów wstępujących - Cypru, Czech,
Estonii, Litwy, Łotwy, Malty, Polski, Słowacji, Słowenii, Węgier. Wśród nich
najwięcej, bo ponad 10 tysięcy, Polaków. Warto zauważyć, że ze Słowacji,
która ma siedem razy mniej ludności (5,4 mln obywateli) zgłosiło się 6
tysięcy kandydatów, czyli ponad 1 procent ludności wysłało aplikacje. Nie
wiadomo, jak z jakością kandydatów. Stosunkowo najmniej CV przyszło z Łotwy.
Blisko 93 proc. zgłaszających się Polaków zadeklarowało świetną znajomość
angielskiego, 35 proc. niemieckiego, 32 proc. francuskiego (średnia
wszystkich kandydatów z krajów wstępujących wyniosła odpowiednio: 92 proc.,
38 proc., 27 proc.).

Prawie 3,5 tysiąca chętnych reprezentuje kraje już należące do Unii
Europejskiej. Jeśli spełniają wymagania językowe, oznacza to, że każdy z nich
mówi w jednym z języków krajów wstępujących. Spośród obywateli UE najwięcej
Niemców, Belgów i Francuzów (w sumie 397 osób) deklarowało znajomość
polskiego.

Preselekcja zostanie zakończona w połowie lutego. Pierwsi Polacy z tej
rekrutacji rozpoczną pracę w strukturach Unii w ciągu kilku miesięcy. Biuro
Rekrutacji Pracowników Instytucji Unijnych opublikowało także informację, że
pierwsze konkursy na stanowiska etatowe - dla tłumaczy kabinowych zostaną
zorganizowane na przełomie marca i kwietnia, następne - dla tłumaczy
tekstowych, asystentów i urzędników na przełomie kwietnia i maja.

Konkursy będą organizowane także w 2004 roku. Chodzi m.in. o to, żeby przed
datą rozszerzenia (1 maja 2004 roku) gotowa była lista rezerwowych kandydatów.

MICHAŁ A. ZIELIŃSKI

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka