haen1950
25.07.06, 08:16
Trzej senatorowie PiS z własnym pomnikiem, Zbigniewem Romaszewskim na czele
chcą wyciągnąć Słomkę z ziobrowego pierdla. Zadziwiająca sprawa, nie upomina
się o niego opozycja, inni dla towarzystwa zgłaszają się do odsiadki
wspólnie ze Słomką, kabaret na Rakowieckiej się odbywa. Może w Katowicach,
ale nie znam stosownej ulicy.
Sam sądziłem, że Słomka jest królikiem testowym. Wg kaczorków powinna sie
odbyć wściekła narodowa dyskusja nad wsadzaniem polityków do pierdla za
banalne grzeszki. Lepperki mogą się autorytatywnie wypowiedzieć.
Tymczasem sama perfidia. Opozycji pasują więźniowie polityczni. Pawlak coś
tam bąknął u Moniki ale obyło się bez kontynuacji.
Pisiorki popadły w schizofrenię. Jedni wsadzają, drudzy wypuszczają. Muszą
tak postępować, żeby nie popaść w kompletny idiotyzm.