Dodaj do ulubionych

Lustaracja na Delegata.Obrzydliwy pomysł Rzepy

05.08.06, 21:09
Zamieszanie z Delegatem to kolejny dowód jak bardzo jest potrzebna jawność
archiwów. Spekulujemy, padają nazwiska. Prawdopodobnie błądzimy krzywdząc
czasami ideowych i uczciwych ludzi. Metoda Rzepy to gorsze niż najdziksza
nawet lustaracja, bo w tej cierpi jedna osoba i jeżeli czuje sie pokrzywdzona
może dochodzić swoich praw. Tu konstrukcja materiału dziennikarskiego jest
taka, że w kręgu podejrzeń staje kilka osób. Równie dobrze można sklecić
artykuł w ten sposób, że będziemy się przerzucać podejrzeniami wobec 20, 50,
setek podejrzanych krzywdząc ludzi, którzy na takie podejrzenie nie
zasłużyli. Rzepa pisząc o Delegacie powinna podać nazwisko i
udokumentowaćjego działalność. Jeżeli nie jest w stanie tego zrobić powinna
nie publikować tego tekstu. Po namyśle stwierdzam, że to jeden z bardziej
obrzydliwych tekstów przewyższający nawet popisy Gazety Wyborczej. Nie ma
nic gorszego niż w panującej dzisiaj w społeczeństwie atmosferze, rzucać
oskarżenia , zakreślać krąg osób i nie udzielać odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mmikki Re: Lustaracja na Delegata.Obrzydliwy pomysł Rzep 05.08.06, 21:10
      ile dni będzie potrzebował Delegat, żeby pokajac sie jak ks. Czajkowski?
    • frank_drebin To nie wina Rzepy tylko tego, ze nie zrobiono 05.08.06, 21:10
      porzadnej lustracji na wzor np. niemiecki.
      • adax4 Re: To nie wina Rzepy tylko tego, ze nie zrobiono 05.08.06, 21:19
        nieprawda. Lustracja powinna być to oczywwiste, ale odpowiedzialna gazeta nie
        ma prawa rzucać oskarżeń w przestrzeń. Zobacz co my teraz robimy zastanawiamy
        się , spekulujemy, padają nazwiska. Prawdopodobnie ranimy wielu uczciwych
        ludzi. A dlaczego tak robimy ? Dlatego że dalismy się ponieść emocjom, które
        wygenerowała w nas Rzepa. Rzepa spłodziła przepraszam gó..any artykuł że ktoś
        gdzieś a my jak idioci szukamy odpowiedzi na zagadkę zadaną przez gazetę.
        Dziennikarstwo, zwłaszcza dziennikarstwo którego przedmiotem jest tak wrażliwa
        społecznie materia nie może polegać na zabawie w zagadki detektywistyczne.
        Gazeta podaje zagadkę a czytelnicy spekulują "kto zabił". To niepoważne,
        upokarzające i obnażające miałkość intelektualną redakcji.
        • frank_drebin To juz tylko skutek - przyczyne opisalem w swoim 05.08.06, 21:23
          pierwszym poscie.
          adax4 napisał:

          > nieprawda. Lustracja powinna być to oczywwiste, ale odpowiedzialna gazeta nie
          > ma prawa rzucać oskarżeń w przestrzeń. Zobacz co my teraz robimy zastanawiamy
          > się , spekulujemy, padają nazwiska. Prawdopodobnie ranimy wielu uczciwych
          > ludzi. A dlaczego tak robimy ? Dlatego że dalismy się ponieść emocjom, które
          > wygenerowała w nas Rzepa. Rzepa spłodziła przepraszam gó..any artykuł że ktoś
          > gdzieś a my jak idioci szukamy odpowiedzi na zagadkę zadaną przez gazetę.
          > Dziennikarstwo, zwłaszcza dziennikarstwo którego przedmiotem jest tak
          wrażliwa
          > społecznie materia nie może polegać na zabawie w zagadki detektywistyczne.
          > Gazeta podaje zagadkę a czytelnicy spekulują "kto zabił". To niepoważne,
          > upokarzające i obnażające miałkość intelektualną redakcji.
          • olany_klient Re: Wcale nie obrzydliwy 05.08.06, 22:46
            Tekst napisany na podstawie faktów oraz wspomnień uczestników delegacji, bez
            pomówień, insynuacji czy rzucania oskrarżeń na konkretną osobę - co w nim
            takiego oburzającego?
            A najbardziej dziwi mnie, że ci którzy popierali upublicznienie "listy
            Wildsteina", nagle zniesmaczeni są dzisiejszą publikacją ww. artykułu i
            nazwiskami członków delegacji. Nie podoba mi się też, że ZAWSZE w podobnych
            sprawach winni są dziennikarze, nie uporaliśmy się z tym gó..wnem przez
            kilkanaście lat i niestety teraz lekko nie będzie - to musi boleć...
    • rekontra masz rację 05.08.06, 21:13
      adax4 napisał:

      > Metoda Rzepy to gorsze niż najdziksza nawet lustaracja, bo w tej cierpi
      jedna osoba i jeżeli czuje sie pokrzywdzona
      > może dochodzić swoich praw.

      nie da się tego porównać ze sprawą Witkowskiego. Przecież Ci dzienikarze, nawet
      nie zwrocili sioę oficjalnie do IPN. Prowadzili rozmówki :))
      • mmikki Re: masz rację 05.08.06, 21:21
        przypomnij mi słowa, jakimi oburzałes sie na dzika lustracje, gdy ZW opisała
        doniesienia Czajkowskiego?
    • wartburg4 rydzykowa frakcja na FK w popłochu? 05.08.06, 21:22
    • kataryna.kataryna Re: Lustaracja na Delegata.Obrzydliwy pomysł Rzep 05.08.06, 21:27
      adax4 napisał:

      Jeżeli nie jest w stanie tego zrobić powinna
      > nie publikować tego tekstu. Po namyśle stwierdzam, że to jeden z bardziej
      > obrzydliwych tekstów przewyższający nawet popisy Gazety Wyborczej. Nie ma
      > nic gorszego niż w panującej dzisiaj w społeczeństwie atmosferze, rzucać
      > oskarżenia , zakreślać krąg osób i nie udzielać odpowiedzi.



      To prawda. Tego artykułu nie da się porównać do innych bo zawsz edziennikarz
      stawiał tezę, można było ją jakoś weryfikować, a przede wszystkim sam
      zainteresowany mógł się odnieść. Tutaj tego nie ma, oskarżenie jest zbiorowe i
      dla czytelnika to żadna informacja. Brak rozmowy z Cenckiewiczem, w którego
      książce Delegat się pojawia, kompromituje dziennikarzy. Bo oznacza, że albo nie
      przeprowadzili śledztwa lub przeprowadzili je źle, albo świadomie poprzestają na
      relacjach dwuznacznych.
    • nowytor3 Też sądzę, że to "dym" 05.08.06, 21:29

      • silwuple Re: Też sądzę, że to "dym" 05.08.06, 21:35
        a za tydzień ma być ciąg dalszy...;)))
    • basia.basia Hmm... 05.08.06, 22:00
      Też tak myślałam do momentu gdy przeczytałam wypowiedź dr. Łukasza Kamińskiego z
      wrocławskiego IPN. On po przeczytaniu tekstu w rzepie domyślił się o kogo chodzi
      ale powiedział, że jak dotąd IPN posiada tylko ten raport i szczątki dwóch
      innych donosów. Myślę, że dla ludzi obznajomionych ze sposobami pracy SB z
      agentami ten tekst jest wiele mówiący natomiast dla normalnego czytelnika nie
      bardzo.
      Wygląda na to, że "Delegat" to agent wpływu cyli najwyższy rangą i materiały na
      jego temat zostały starannie wyczyszczone ale jak już wiele razy się okazywało
      to nie jest możliwe do samego końca z powodu procedur stosowanych przez SB.
      Świetnie to opisał Fijak z Krakowa. Każdy raport czy donos był powielany tyle
      razy ilu osób czy spraw dotyczył i jeżeli w tym przypadku "Delegat" w swoim
      donosie opisał 20 osób to w teczce każdej z osób będącej w zainteresowaniu SB
      kopia musiała się znaleźć. Tak więc do zniszczenia było 20 kopii w teczkach w
      całym kraju. SB nie miała tyle czasu i możliwości. No i w teczce pani Rybickiej
      tkwiła kopia tego donosu a ona tę kopię z kopii ma od roku.

      Wygląda na to, że agent wpływu był mocno zakamuflowany i nie widnieje w żadnym
      rejestrze i żeby go zdemaskować można tylko spróbować odwołać się do pamięci
      osób, które miały z nim styczność nie mając pojęcia kim naprawdę jest. I już
      słyszę, że Wałęsa się domyślił, podobnie Celiński. Myślę, że dziennikarze rzepy
      zrobili to świadomie licząc na wyjaśnienie sprawy dzięki przypomnieniu niektórym
      osobom dawnych wydarzeń, także i tym do których nie dotarli albo i tym, o
      których istnieniu nie wiedzą a które mogą coś wiedzieć. I już dzisiaj mówili w
      TVN24, że od rana odbierają mnóstwo telefonów. Istneje więc duże
      prawdopodobieństwo, że Delegat zostanie w krótkim czasie namierzony.
      • entefuhrer Mozliwe tez, ze zanim sie wszystko wyjasni... 05.08.06, 22:05
        ...do winy przyzna sie (niezaleznie od siebie) poł delegacji ;-)
    • leszek.sopot Obrzydliwe są teksty na prawicowych portalach 05.08.06, 22:04
      Ile tam pomyj i pomówień się pojawia wobec ludzi z "S" to jest przecież dopiero
      prawdziwe bagno. A jak wszyscy się zachwycają lustracją piejąc z zachwytu,
      że "rózowi" są na pewno TW.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka