kataryna.kataryna
08.08.06, 14:36
"W zeszłym tygodniu Ryszard Czarnecki (Samoobrona) donosił na swoim blogu
internetowym, że Dorota Gawryluk miałaby zastąpić w zarządzie stacji Polsat
Tomasza Lisa. Prezes stacji, Aleksander Myszka, wyraził ubolewanie, że
Czarnecki podaje takie informacje, mimo że łatwo mógłby zweryfikować ich
nieprawdziwość oraz domaga się od niego przeprosin."
wirtualnemedia.pl/document,,1495094,Polsat_chce_przeprosin_od_Czarneckiego.html
Tomasz Lis powinien postawić Czarneckiemu dużą wódkę bo dzięki jego blogowym
donosom dostał gwarancję bezpieczeństwa. Teraz Polsat go nie zwolni nawet
jeśli miał takie plany i nawet jeśli nie były one wynikiem żadnych kalkulacji
politycznych. Czarnecki załatwił Lisowi nietykalność, dorzucając do tego
jeszcze aurę ofiary kaczyzmu, która cierpi za niezależność poglądów.
Szczęściarz z tego Lisa w sumie :)