Dodaj do ulubionych

Dwór Modrzewiowy otworem stoi

13.09.01, 09:34
Gruzy World Trade Center zaścieliły naszą rzeczpospolitą forumową. Wśród nich
błąkamy się szukając miejsca, gdzie można odpoczać, siły zebrać i pomysleć o
swoich obowiązkach wobec zabitych i żyjących. Gdzie można oszacować nasze
straty i zastanowić się nad przyszłością.

Z myślą o Was moi Przyjaciele noc strawiłem bezsenną na budowaniu z tego com z
pożogi wyniósł. I Dwór modrzewiowy stanął, na modłę polską skonstruowany:
na mocnym fundamencie z wiary w człowieka,
ze ścianami belkowymi ciosanymi z nadziei na zgodę,
pokryty delikatnym gontem marzeń o pokoju.

Nad wejściem wyryłem napis: Gość w Dom, Bóg w Dom - by był przestrogą dla
każdego, kto próg przestąpi.

Stoję teraz w szeroko otwartych podwojach i czekam na wędrowców, którzy szukają
schronienia. Pragnę, by to miejsce Domem dla Was się stało. Mam nadzieję, że
rychło tu zawitacie i każdy, kto tu wstąpi z Gościa w Gospodarza wnet się
przemieni.

Dwór jest obszerny, chciałem by wygodnym był także, a jak go urządzicie od Was
samych zależy. Pragnę, by jego wnetrze zatętniło życiem tak bogatym jak
zróżnicowana jest nasza Rzeczpospolita - ta wirtualna i ta rzeczywista.

Jeśli miejsca zbraknie zbudujcie obok nowe wątki lub odszukajcie stare - jesli
zdatne są jeszcze do użytku.

I tu mam prośbę nieśmiałą...
Z karkiem hardym zgiętym tak nisko jak potrafię do dwóch Pań miłych suplikuję,
by mi radość wielką uczynić zechciały. Dwa wątki były dotąd szczególnie bliskie
memu sercu - jeden quchennym a drugi tradycyjnym zwane. Sam nie jestem w mocy
ich podźwignąć i mym marzeniem jest by ich zalożycielki podniosły je dla siebie
nawzajem. Także dla mnie...

Wąsa podkręcając zapraszam Was wszystkich w niskie progi.

vtec

--------------------------------------------------------------------------------
------------

Jam jest skromny budowniczy,
co na splendor tu nie liczy.
Dość, że belka u powały
nosi moje inicjały.
Dość, że życie będzie w chacie.

Chcecie serce? To je macie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Green Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: 195.116.214.* 13.09.01, 10:09
      Puk puk, można?
      • civic_vtec Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi 13.09.01, 10:13
        Bez pukania, wszak drzwi otwarte.

        Chlebem i sola witam pierwszego Goscia milego smile))

        vtec
        • Gość: Green Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: 195.116.214.* 13.09.01, 10:17
          Pokój temu domowi
          • civic_vtec Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi 13.09.01, 10:20
            Wejdz dalej i zobacz co stworzylem. Co sadzisz o tej budowli? Czym ja wypelnic?
            • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 10:46
              Civic, ty madry człowiek jesteś. Modrzew pachnie, architektura luba. Kominek
              buzuje. Błąkałam się długo, dobrze, że zawołałeś. Quchnia należy do historii,
              prężnia się rozsypała, nic dziwnego, po takim wstrząsie.
              Twój gest szlachetny, staropolski z wdzięcznością przyjmuję, wspierać będę, w
              nadziei, że więcej skołatanych głów przystani spokojnej szuka. A z czasem i na
              gotowanie i miód czas przyjdzie. Chyba musi. Pozdrawiam i dziękuję.
              • civic_vtec Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! 13.09.01, 10:53
                Witaj Carmino, witam Cie calym sercem.
                Rozgosc sie, obejrzyj miejsce do ktorego weszlas.
                I badz tu Gospodynia - pierwsza wedlug chronologii lecz mysle nie jedyna...
                • Gość: Zielski Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: 195.116.214.* 13.09.01, 11:18
                  Nie wypada w polskim domu obco brzmiącego nazwiska nosić smile
                  Pięknieś, Panie Bracie, to urządził...
                  Oto moja karabela i husarski kirys, byś go nad kominem mógł umieścić.
                  • civic_vtec Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! 13.09.01, 11:26
                    Witaj!

                    Szabla i kirys godne miejsce znajda by przypominac o historii. Dziekuje za
                    podarunek.

                    Co do mojego imienia to wlasciwym ono jest. Pod takim po raz pierwszy
                    odwarzylem sie glos zabrac na forum i wstydzic sie go nie musze.

                    Panem Bratem mnie nazwales - mile to bylo i dziekuje raz jeszcze. Nie jestem
                    jednak szlacheckiego rodu i nie chce tylko szlacheckich tradycji tu przywolywac.
                    Jest wsrod nas wielu ludzi o roznych rodowodach i wszyscy sa dzis potrzebni.
                    Wszyscy beda tu mile widziani.
                    • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 11:36
                      civic_vtec napisał(a):

                      > Witaj!
                      >
                      > Szabla i kirys godne miejsce znajda by przypominac o historii. Dziekuje za
                      > podarunek.
                      >
                      > Co do mojego imienia to wlasciwym ono jest. Pod takim po raz pierwszy
                      > odwarzylem sie glos zabrac na forum i wstydzic sie go nie musze.
                      >
                      > Panem Bratem mnie nazwales - mile to bylo i dziekuje raz jeszcze. Nie jestem
                      > jednak szlacheckiego rodu i nie chce tylko szlacheckich tradycji tu przywolywac
                      > .
                      > Jest wsrod nas wielu ludzi o roznych rodowodach i wszyscy sa dzis potrzebni.
                      > Wszyscy beda tu mile widziani.

                      Witku, Zielski o sobie mówi, z greena się przemianował.
                      A ja sobą nadal będę, ok?

                      • Gość: Zielski Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: 195.116.214.* 13.09.01, 11:50
                        smile jestem z powrotem... może ktos weźmie ode mnie to wiadro i może na zsiadłe
                        nastawi? (i uprzedzając złośliwe uwagi, informuję, że oprócz koni znalazłem też
                        krowę)
                        • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 12:00
                          A ja juz myślałam , że kumysem toasta dziś wznosic bedziem. wink
                          • Gość: Green Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: 195.116.214.* 13.09.01, 12:12
                            to najpierw trzeba będzie klacze zaźrebić... smile

                            coś tu jednak jeszcze pustawo....
                    • Gość: Zielski Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: 195.116.214.* 13.09.01, 11:36
                      Mialem na mysli swoje przezwisko... Twoje jest jak najbardiej na miejscu.
                      A co do miejsca Modrzewiowym Dworze to najdalszy jestem od jakiejkowiek
                      selekcji apriorycznej smile absolutnie nie taką miałem intencję. Na dowód tego ide
                      do stajni oporządzić konie....
                • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 11:30
                  civic_vtec napisał(a):

                  > Witaj Carmino, witam Cie calym sercem.
                  > Rozgosc sie, obejrzyj miejsce do ktorego weszlas.
                  > I badz tu Gospodynia - pierwsza wedlug chronologii lecz mysle nie jedyna...


                  Miejsce piekne, wszystko jak należy, Że nie jedyną gospodynią będę w rzeczy samej
                  nadzieję żywię, zbyt dobrze wiem, czym to pachnie. wink
                  A tym czasem szezlong przyniosłam, sprzęt troche może nowoczesny, ale wygody
                  wielkiej. Sam spróbuj Waść. I koszyk śliwek z sadu przydomowego. Zdrowe i
                  słodkie. Niedługo będą jeszcze gruszki soczyste. A mnie real pracowity wzywa.
                  Zajrzę oczywiście pózniej ogrzać się w cieple waszych rozmów przyjaznych. Pozdro
                  civic, Zielski ( green?) . Narka.
                  • civic_vtec Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - dziękuję! 13.09.01, 15:35
                    Carmino, za szezlong pieknie dziekuje. Panie beda mialy na czym przysiasc a i
                    panom poniektorym do krotkiej drzemki posluzyc moze.
                    Mysle jednak, ze odpowiedniejsze beda lawy proste ze wzgledu na swa
                    uniwersalnosc. Mozna na nich odpoczac a i w czas rady potrzebne beda.

                    pozdrawiam

                    vtec
              • civic_vtec Re: o quchni i nie tylko 13.09.01, 15:58
                Gość portalu: Carmina napisał(a):

                > Quchnia należy do historii, prężnia się rozsypała,
                > nic dziwnego, po takim wstrząsie.

                Carmino, nie wolno Ci pisac w taki sposob.
                Zamach zaslepionych terrorystow uderzyl nie tylko w centrum Ameryki i w
                podstawowe wartosci naszego swiata. Jego odpryski trafily takze na forum niszczac
                delikatna koronke sympatii, zrywajac nici rodzacych sie znajomosci i wystawiajac
                na probe powstale tu przyjaznie.
                Quchnia i preznia nie moga istniec teraz z takimi klimatami jakie niosly. Nie
                tylko one, bo wiele watkow stracilo lub zmienilo swoj sens - ale czy na pewno i
                czy wszystkie?
                Quchnia potrzebna jest zawsze, bo trzeba nakarmic zglodnialych - nawet gdy
                rozdzielic bedzie mozna tylko chleb... lub mace.
                Bedzie czas, gdy znow zamarza sie nam serwety i firany.
                Gdzie znajdziemy teraz pokrzepienie plynace z madrego, zydowskiego stosunku do
                zycia (jest taki!).
                Czy grac nam ma teraz tylko werbel? A co z Chopinem i Jankielowa kapela?

                Nie mozna pogrzebac tego wszystkiego czym tu zylismy. Zyjemy przeciez nadal...

                vtec


                • Gość: misia2 Re: o quchni i nie tylko IP: 10.129.227.* / *.acn.pl 15.09.01, 14:58
                  Tylko jeden wątek był mi miły - quchenny.Nowy pomysł, modrzewiowy dworek,drzwi
                  szeroko otwarte,wiec chyba przytaszczę kanapy i fotele.
                  Civic napisał o dworku modrzewiowym, że można w nim " odpocząć,siły
                  zebrać,pomyśleć, oszacować straty,zastanowić się nad przyszłością".Ale jeszcze
                  można rozmawiać.Tylko po co tyle pracy wkładać, aby wytworzyć miły nastrój?Ano
                  chyba po to, aby się nawzajem słuchać.Pzdr.
    • Gość: civic Honory domu IP: 10.240.68.* / *.adtranz.se 13.09.01, 14:09
      Honory domu czynic mi przyszlo z daleka, trudne to zadanie i najezone
      przeszkodami. Kazdego chcialbym przywitac osobiscie, kazdym zajac sie
      serdecznie by dobrze mu bylo pod tym dachem. Nie zawsze jednak zdaze na czas,
      mam swoje obowiazki, lacznosc czasami szwankuje a i cialo czasem odpoczac musi.
      Dlatego prosze Was, by kazdy kto tu wejdzie poczul sie Gospodarzem i godnie
      mnie zastapil - jesli zajdzie taka potrzeba. Gdy wskazowek zbraknie, prosze,
      przeczytajcie moj piewszy post w tym watku. Tam jest wszystko co wyrazic
      chcialem przystepujac do budowy dworu. Nie doszukujcie sie tam potkniec, slow
      niejasnych, mysli ukrytych.
      Ten Dom ma byc Domem dla Was wszystkich.

      pozdrawiam serdecznie

      vtec
      • Gość: Zielski Re: Honory domu IP: 195.116.214.* 13.09.01, 15:32
        To ja siadam w bujanym fotelu przed kominkiem, zapalam fajkę, sączę wino i
        czekam na gosci.
      • Gość: Abe Re: Honory domu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 15:46
        Wy wszyscy, których kocham wirtualno - realnie, wszystkich, a każdego inaczej.
        Mam minut dwie, aby się przywitac i pożegnać. Serce się ściska, bo zapach
        modrzewiowy zewsząd otula, a iść trzeba. Stanę na głowie, żeby tu czasem
        zajrzeć. Proszę o zarezerwowanie tego ciemnego kącika przy kominku, gdzie
        fotel, co wygodnie nawet dwie osoby pomieści, dostrzegam.
        Będę za Wami nieustannie tęknić:
        którzyście pogubieni,
        którzyście zszokowani,
        którzyście gniewni,
        którzyście od nowa budujecie
        Koc Optymizmu, który w pierwszym porywie egoistycznie chciałam zabrać ze sobą,
        zostawiam, niech otuli potrzebujących i na mnie czeka w potrzebie.
        Na centralnym się nie znam, tu drew z miłością do kominka podrzucam, niech
        nas wszystkich obecnych i nieobecnych i przygodnych gości grzeją.
        Nieodłączną szklaneczkę szkockiej modrzewiową nutą wzmocnioną ze sobą unosząc
        - zwiewam, zmykam, już mnie nie ma. Pa. smile)))
    • Gość: borsuk Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.01, 15:50
      Tam za dworkiem ku debinie
      malwy, ogrod kolorowy
      w dol opada ku kotlinie
      park, powiedzmy, ze lipowy

      A w kotlince przy strumyku,
      dab rozpostarl sie prastary
      grzybom, co ich tam bez liku
      daja cien jego konary

      Czy pozwolisz gospodarzu,
      za smialosc przepraszam zgory,
      ze sie borsuk tam zagniezdzi,
      zwierz nieufny i ponury.

      Tam nie bedzie wam przeszkadzal
      przyjdzie, kiedy zaprosicie,
      w gabinecie przy kominku,
      pogadac z wami o zyciu.

      Tylko kuchnie mily panie,
      zamykaj, bo stac sie moze,
      ze Carminy jakies danie,
      zniknie raptem w mojej norze.
      • Gość: civic Re: do Abe i Borsuka IP: 10.240.68.* / *.adtranz.se 13.09.01, 16:36
        Witajcie serdeczni przyjaciele!
        Wasza wizyta natchnela me serce otucha, ze wbrew okrutnym wydarzeniom
        znajdziemy sie powoli wszyscy. Przyznam sie, ze godziny oczekiwania zasialy juz
        we mnie zwatpienie. Niepotrzebnie.

        Abe, matkuj jesli komu to potrzebne, nies nam otuche.
        Borsuku - nie do nory, ale do roboty. Potrzebny jestes.

        pozdrawiam

        civic
      • Gość: r Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: 216.41.47.* 16.09.01, 07:18
        Szumial las,spiewal las
        Gubil zlote liscie
        I swiecilo jasno slonko
        Zimno i zlociscie

        Rano mgla w pole szla
        Wiatr ja rwal i ziebil
        Opadaly ciezkie grona
        Kalin i jarzebin

        Kazdy zamierzch moczyl deszcz
        Plakal...drzal na szybkach
        I tak ladnie mowil tatus..
        Jesien gra na skrzypkach
    • Gość: Mag Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: 64.95.214.* 13.09.01, 19:02
      Pusto tu i cicho, nie ma nawet kogo poprosic o pomoc, wiec musialam ten stary
      kredens jadalny sama wtargac, aby bylo gdzie butelki i kieliszki wstawic.
      Kredens za grosze kupilam na targu staroci, wiec troche jest poobijany i
      drzwiczki mu sie niedomykaja, ale mam nadzieje, ze panowie pomoga. Teraz
      butelki: tequila, rum, triple sec i sok z zielonych cytryn na margerite, gin i
      tonik, pare buteleczek rozmaitych win z Kalifornii, no i w koncu prawdziwy
      bourbon z Kentucky i slodki wermut z Wloch. Te dwa ostatnie mieszam pol na pol,
      dodaje wisienke z likieru i pije za pamiec tych, co zgineli we wtorek. Ten
      drink nazywa sie Manhattan.
      • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 19:26
        Gość portalu: Mag napisał(a):

        > Pusto tu i cicho, nie ma nawet kogo poprosic o pomoc, wiec musialam ten stary
        > kredens jadalny sama wtargac, aby bylo gdzie butelki i kieliszki wstawic.
        > Kredens za grosze kupilam na targu staroci, wiec troche jest poobijany i
        > drzwiczki mu sie niedomykaja, ale mam nadzieje, ze panowie pomoga. Teraz
        > butelki: tequila, rum, triple sec i sok z zielonych cytryn na margerite, gin i
        > tonik, pare buteleczek rozmaitych win z Kalifornii, no i w koncu prawdziwy
        > bourbon z Kentucky i slodki wermut z Wloch. Te dwa ostatnie mieszam pol na pol,
        >
        > dodaje wisienke z likieru i pije za pamiec tych, co zgineli we wtorek. Ten
        > drink nazywa sie Manhattan.

        Cześć Mag. Miło Cie widzieć. Ja sobie tu cicho klapnę, jesienny dreszcz z pleców
        odgonię. A ty czyń, co należy.
        • Gość: Mag Do zziebnietej Carminy IP: 64.95.214.* 13.09.01, 19:46
          Pod kuchnia ciagle plomien, wiec troche czerwonego wina zagrzalam z korzeniami.
          A cieple buleczki drozdzowe juz dochodza w piecu. Moze to jakos ogrzeje nasze
          zbolale dusze. Tylko mowic jakos sie nie chce.
        • Gość: borsuk dobry wieczor mile panie IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.01, 20:30
          Mag pozwol, ze troche ten kredens przesune, bo mi widok na Kossaka zaslania. O
          tak juz lepiej. Buteleczke mezcaku ze soba przynioslem - bliski krewny tequili,
          ale trzepie niemilosiernie. Jakby ktos sie chcial zgluszyc. Pozno przychodze bo
          sie w jakies bijatyki powdawalem, nie wiem czy potrzebnie, ale chyba tak.Nos mi
          pogryzli chyba lepiej bo na niektorych watkach fetor juz nie do wytrzymania.
          Widze, ze nie wiesz co ze soba poczac Carmino. Wczoraj ogladalem wywiad z Henry
          Kissingerem. Reporter rzucil haslo: "teraz juz nic nie bedzie tak jak
          przedtem".
          "Byloby bardzo zle gdybysmy do tego dopuscili" brzmiala odpowiedz Kissingera.
          Czuje sie podbudowany i narazie wycofuje sie na fotel
          sciskam Was
          borsuk
          • Gość: Carmina Re: dobry wieczor borsuku, hej Mag IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 21:04
            Dobrze, ze jestescie. Istotnie, czuję się rozbita. Znikneło wiele osób, nie
            piszą starzy przyjaciele. Cieszę się, że jest ten wątek [ civic smile ]. Nie ma
            gwaru miłych głosów, ale park dokoła szumi ogromny, spokojnie. Wypiję cos
            kojącego, ale niezbyt procentowego, bo to mogłoby mnie zabić, żadna tequilla.
            Jakiś konik polny może. A moze po prostu poszukam magnezu w tabliczce
            czekolady? Wam tez przyniosę. Lindta może, coś żeby wykwintnie bylo i
            smakowicie. Albo nie, polską czekoladę z orzechami, z okienkiem. Tak,
            zdecydowanie. Niedługo wrócę, z czekoladą, rzecz jasna. Pa
          • Gość: r Re: dobry wieczor mile panie IP: 216.41.47.* 16.09.01, 07:05
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Mag pozwol, ze troche ten kredens przesune, bo mi
            widok na Kossaka zaslania. O
            > tak juz lepiej. Buteleczke mezcaku ze soba przynioslem
            - bliski krewny tequili,
            >
            > ale trzepie niemilosiernie. Jakby ktos sie chcial
            zgluszyc. Pozno przychodze bo
            >
            > sie w jakies bijatyki powdawalem, nie wiem czy
            potrzebnie, ale chyba tak.Nos mi
            >
            > pogryzli chyba lepiej bo na niektorych watkach fetor
            juz nie do wytrzymania.
            > Widze, ze nie wiesz co ze soba poczac Carmino. Wczoraj
            ogladalem wywiad z Henry
            >
            > Kissingerem. Reporter rzucil haslo: "teraz juz nic nie
            bedzie tak jak
            > przedtem".
            > "Byloby bardzo zle gdybysmy do tego dopuscili"
            brzmiala odpowiedz Kissingera.
            > Czuje sie podbudowany i narazie wycofuje sie na fotel
            > sciskam Was
            > borsuk
            >
            Macie Wasc selektywny nos.Fetor watkow Was razi,a Heniek
            K. nie?U mnie telewizornia w momencie pojawienia
            sie H.K.wylacza sie sama.Siadaja bezpieczniki,topi sie
            szklo.Pozostaje mi tylko otworzyc okna...
    • Gość: Scan Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.home.net.pl 13.09.01, 21:09
      Czołem wszyscy!

      Żyję zwyczajnie, gdy stulecie mija.
      Czuje się wiatr z tej karty niesłychanej,
      Przez Boga, ciebie i mnie zapisanej.

      Czuje się blask nowej stronicy księgi,
      gdzie wszystko jeszcze można zacząć.

      Rozmiar swój mierzą spokojne potęgi
      nieufnym wzrokiem na siebie patrząc.
      • Gość: Abe Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 21:39
        I to zowie się ż y c i a t o a s t - dalej w drogę!
        Dopóki stać na skrzydeł parę lub ostrogę!
        • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - Abe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 22:52
          Czy sprawdzałaś DHL? smile)))) Dobrze cię widzieć. Aha, zaraz, zaraz,...ten toast
          na drogę, koniowi dałaś ostrogę i hajda! Nie ma cię chyba....No to niemiło cię
          nie widzieć. Ale dobrze, ze zajrzałaś. Pozdro.
        • Gość: Scan Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.home.net.pl 13.09.01, 22:53
          Wracam ze swych skrzydlatych dróg,
          gdziem zgubił sie wśród lotu.
          Ja byłem pieśnią, rymem był Bóg,
          w uchu mi szemrze dotąd.

          Gość portalu: Abe napisał(a):

          > I to zowie się ż y c i a t o a s t - dalej w drogę!
          > Dopóki stać na skrzydeł parę lub ostrogę!

          • Gość: Abe Re: Scanie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 23:33
            Gość portalu: Scan napisał(a):

            > Wracam ze swych skrzydlatych dróg,
            > gdziem zgubił sie wśród lotu.
            > Ja byłem pieśnią, rymem był Bóg,
            > w uchu mi szemrze dotąd.
            >
            >
            Cieszę się, żeś powrócił, że pieśń miłą uchu dalej snujesz.
            Ja do Ciebie sprawę jeszcze mam, ale o jakiejś normalnej porze, a nie tak
            wczesnym wieczorem.
            Szukajcie, a znajdziecie.
            >

            • Gość: Scan Re: Abo - snucia c.d. IP: *.home.net.pl 13.09.01, 23:47
              Ach, ogrodami jesteś,
              ach patrzałem na nie z taką
              nadzieją. Otwarte okno
              w willi wiejskiej - i prawie
              zbliżałaś się do mnie w zadumie. Znajdowałem
              ulice, którymi właśnie przechodziłaś -
              i lustra w sklepach handlarzy
              miały jeszcze zawrót głowy po tobie i zlęknione
              odrzucały mój zbyt nagły obraz.-Kto wie, czy nie ten sam
              przelatywał nas dźwiękiem
              wczoraj, osobno, w wieczorze?

              P.S. Ja do PZPR nie należałem! Chyba, że to tłumaczenie z francuskiego. Choć to
              też b.oficjalnie.

              • Gość: Abe Re: Abo - snucia c.d. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.09.01, 01:45
                Bo układanie Wierszy i Piosenek to nie są rzeczy, które się łapie w powietrzu.
                To one cię łapią i wszystko, co można zrobić, to pójść tam, gdzie one mogłyby
                cię znaleźć.
                • Gość: Scan Re: Abo - snucia c.d. IP: *.home.net.pl 14.09.01, 02:04
                  Jest tu taki jeden na Forum. Rzadko pisze, ale czuje. Amaral czasem Kora.
                  Pozdrawiam Cię.
                  Scan
        • Gość: Carmina Wszyscy , czyli @ll IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 22:55
          Przyniosłam czekoladę, pyszna, koi nerwy, nie tuczy wcale. Słowo. Kładę na
          stoliku, częstujcie się. I ciasteczka owsiane do maczania w herbatce na sposób
          emerycki, też koi. Ja hop hop szklankę cieplego mleka ( z czekoladą
          oczywiście ) i spróbuję dziś sie wyspać. Narka.
          • Gość: borsuk Re: Wszyscy , czyli @ll IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.01, 23:00
            no prosze, raptem wszyscy sie znalezli. To ja bez czekolady tez spac nie pojde
        • Gość: borsuk Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.01, 22:57
          niewazne czy skrzydla cie niosa czy rzeka,
          lodz twa kolysze, czy brzecza ostrogi,
          najwazniejsza forma poruszania sie czlowieka,
          jest wyjscie drugiemu w pol drogi.

          Ej cos tu dzisiaj bez zycia, przyfilozofowywujemy jakby.
          To slowo mnie calkiem wyczerpalo.
          Ide spac.
          dobranoc mili
          borsuk
          • Gość: Abe Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 23:08
            Czemu wszyscy tacy śpiący?
            Matkować Wam nie będę jak tu ktoś wcześniej mi proponował, boście dzieci nie
            mniej niż ja wyrośnięte. Ale gęby z czekolady obcierać i buzi dawać, choćby
            i na słodkie dobranoc.
            • Gość: Scan Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - Abe IP: *.home.net.pl 13.09.01, 23:31
              W Brukseli mieszka i nagrywa Myriam Fuks.
              Takie piękne i senne klimaty. (Margerytki - na przykład, albo teraz What can you
              machen sis Amerika)



              Gość portalu: Abe napisał(a):

              > Czemu wszyscy tacy śpiący?
              > Matkować Wam nie będę jak tu ktoś wcześniej mi proponował, boście dzieci nie
              > mniej niż ja wyrośnięte. Ale gęby z czekolady obcierać i buzi dawać, choćby
              > i na słodkie dobranoc.

              • Gość: Abe Re: Scanie podstępny IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 23:46
                Gość portalu: Scan napisał(a):

                > W Brukseli mieszka i nagrywa Myriam Fuks.
                > Takie piękne i senne klimaty. (Margerytki - na przykład, albo teraz What can y
                > ou
                > machen sis Amerika)
                >
                >
                > Ty mnie do snu klimatami sennymi nie układaj, bo jeszcze wrócić muszę i chcę,
                ale później, później.
                >

                • Gość: Scan Re: Klimaty, IP: *.home.net.pl 13.09.01, 23:51
                  Nastroje...
                  Nomen, omen - we wtorek w quchni Carmina napisała.. .. Cohen etc -Take Manhattan
                  First... Astrologia?

                  Gość portalu: Abe napisał(a):

                  > Gość portalu: Scan napisał(a):
                  >
                  > > W Brukseli mieszka i nagrywa Myriam Fuks.
                  > > Takie piękne i senne klimaty. (Margerytki - na przykład, albo teraz What
                  > can y
                  > > ou
                  > > machen sis Amerika)
                  > >
                  > >
                  > > Ty mnie do snu klimatami sennymi nie układaj, bo jeszcze wrócić muszę i ch
                  > cę,
                  > ale później, później.
                  > >
                  >

                  • Gość: Carmina Klezmer nie astrologia -Scan IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 08:16
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Nastroje...
                    > Nomen, omen - we wtorek w quchni Carmina napisała.. .. Cohen etc -Take Manhatta
                    > n
                    > First... Astrologia?

                    A wiesz, ze sama o tym myślałam, za mną chodzą dziwne zbiegi okoliczności. Cóż
                    taki sobie witchcraft.

          • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - borsuk! kwiatek troszkę też. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 23:09
            A ciasta ze śliwkami żoninego Szanownemu Panu nie zostało odrobinę? Chyba znowu
            się minęłam z borsukiem , z ciastem, zapomniana, bez prezentów, ehhhh.....
            Carmina Kłapoucha ( kwiatku, ejpuję Cię - prowokacja!)
            • Gość: Carmina Abe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 23:13
              Wolniej, wolniej , wstrzymaj konia
              dokad pędzisz w stal odziany...

              a może: gdzie pędzisz tak kozacze?
              czekaj niech zobaczę...

              Abe, zwolnij tak czy siak. Teraz ty masz turbodoładowanie. Tu jestem,
              poznajesz? ... Tętęt kopyt - jedyna odpowiedz, po ciemnej sie przetoczył
              powale...
              • Gość: Abe Re: Carmino IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 23:19
                Skoro jeszcze nie śpisz.
                Nie pytaj o DHL - skąd by we mnie tyle miłości do świata strasznego było,
                gdyby nie on?
            • Gość: borsuk Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - a Carmina zapomniana . IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.01, 23:26
              i zostanie tak do rana.
              A ciasta ani okruszynki. Wszystko zezarlem bom borsuk lakomy a ciasto dobre
              bylo.
              Kokietujesz cos tu. Bez prezentow? Zapomniana?
              Eh zebym Cie tak w buranach spotkal dalbym ja ci prowokacje.
              Na wszystkich orffach Twojej duszy bym gral. a tak co? a tak nic.
              O jeszcze jedna kruszynka sie znalazla. Chcesz?
              pozdrawiam Twoje rejestry
              borsuk
              • Gość: Scan Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - a Carmina nie zapomniana . IP: *.home.net.pl 13.09.01, 23:37
                Właśnie:
                Nikt, tylko ciemny upadły anioł
                zgodził się; wziął oręż, natarł śmiertelnie
                na wskazanego. Ale już znowu
                zabrzęczał, cofając się, w górę
                krzyknął ku niebu: Nie mogę
                Pozdrawiam, Carmino.
                Scan


                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > i zostanie tak do rana.
                > A ciasta ani okruszynki. Wszystko zezarlem bom borsuk lakomy a ciasto dobre
                > bylo.
                > Kokietujesz cos tu. Bez prezentow? Zapomniana?
                > Eh zebym Cie tak w buranach spotkal dalbym ja ci prowokacje.
                > Na wszystkich orffach Twojej duszy bym gral. a tak co? a tak nic.
                > O jeszcze jedna kruszynka sie znalazla. Chcesz?
                > pozdrawiam Twoje rejestry
                > borsuk

                • dachs Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - a Carmina nie zapomniana . 14.09.01, 00:12
                  troche mnie nie bylo bo wlasnie zalozylem sobie konto.
                  Cholery mozna dostac "borsuk" zajety, "borsuk1" zajety, "borsuk2" nie bede
                  probowal w koncu to ja jestem "borsuk I-szy z debiny", "borsuczek"
                  zajety, "badger" zajety, po szwedzku nie wiem, po rusku nie chce, wzialem
                  niemickiego "dachsa" o czym Was informuje i ide spac
                  was jedyny autentyczny borsuk.
                  P.S. Scanie uwazaj na tym Pegazie. Ciemno juz, nie spadnij.
                  • Gość: Scan Re: Herr Dachs. IP: *.home.net.pl 14.09.01, 00:17
                    Przyjacielu - kochasz się,
                    I ukrywasz ten fakt wielki!
                    A ja widzę, że żar bucha,
                    Z Twojej butonierki.

                    Gute nacht.
                    Herr Heine
                • Gość: Carmina Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - a Carmina nie zapomniana . IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 08:09
                  Gość portalu: Scan napisał(a):

                  > Właśnie:
                  > Nikt, tylko ciemny upadły anioł
                  > zgodził się; wziął oręż, natarł śmiertelnie
                  > na wskazanego. Ale już znowu
                  > zabrzęczał, cofając się, w górę
                  > krzyknął ku niebu: Nie mogę
                  > Pozdrawiam, Carmino.
                  > Scan

                  Przerażasz mnie Scanie. Posępny, czarny rycerz w ciężkiej zbroi. Miecz z
                  najprzedniejszej damasceńskiej stali. Nie bierze jeńców. Może jednak o mnie
                  zapomni.

                  • Gość: Zielski Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi - a Carmina nie zapomniana . IP: 195.116.214.* 14.09.01, 09:02
                    No jestem... calą noc siedziałem w ogrodzie i gapiłem się w gwiazdy. Aż
                    zasnąłem... jest coś do jedzenia?
                    • Gość: civic_vtec Re: Czolem Zielski! Czolem towarzystwu! IP: 10.240.68.* / *.adtranz.se 14.09.01, 10:19
                      Nocy mi nie przypominaj - ciezka byla, trzecia z rzedu. Gwiazd nie ma, deszcz
                      leje, wicher hula po balkonie i duszy. Do tego I-net odciety - manewry jakies
                      informatyczne sieciowcow.
                      Dopiero dzis rano slonce wyjrzalo, gdym wszedl do Dworu. Zycie tetni jak
                      dawniej. Tegom chcial smile
                      Gwar rozmow jeszcze nie taki jak kiedys, brakuje paru osob, nie ma tamtego
                      klimatu. Pojawily sie nutki zadumy i melancholii. Nie przeholujcie drodzy
                      Goscio-Gospodarze z melancholia i jej topieniem. Leb trzezwy na karku miec dzis
                      warto.

                      Pozdrawiam znad melancholijnego kubka z kawa

                      vtec
                      • Gość: Carmina Miłego dnia civic - vitec! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 10:22
                        Gość portalu: civic_vtec napisał(a):

                        > Nocy mi nie przypominaj - ciezka byla, trzecia z rzedu. Gwiazd nie ma, deszcz
                        > leje, wicher hula po balkonie i duszy. Do tego I-net odciety - manewry jakies
                        > informatyczne sieciowcow.
                        > Dopiero dzis rano slonce wyjrzalo, gdym wszedl do Dworu. Zycie tetni jak
                        > dawniej. Tegom chcial smile
                        > Gwar rozmow jeszcze nie taki jak kiedys, brakuje paru osob, nie ma tamtego
                        > klimatu. Pojawily sie nutki zadumy i melancholii. Nie przeholujcie drodzy
                        > Goscio-Gospodarze z melancholia i jej topieniem. Leb trzezwy na karku miec dzis
                        >
                        > warto.
                        >
                        > Pozdrawiam znad melancholijnego kubka z kawa
                        >
                        > vtec

                        Sen mara, Bóg wiara. Jeszcze zaświeci słońce w Modrzewiowym Dworze. It is just
                        the matter of time. Pozdro.
                    • Gość: Carmina Cze panie Zielski IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 10:19
                      Gość portalu: Zielski napisał(a):

                      > No jestem... calą noc siedziałem w ogrodzie i gapiłem się w gwiazdy. Aż
                      > zasnąłem... jest coś do jedzenia?

                      Dzis piątek - proponuję więc zetaw serków, croissanty i kafcie ze śmietanką. Może
                      być?

                      • Gość: Zielski Do Carmina IP: 195.116.214.* 14.09.01, 15:01
                        No cóż, jak dwór polski to trza hołdować obyczajom przodków... niezależnie od
                        heretyckich przekonań... daj Waćpanna te croisanty i te serki... moze piwa się
                        mogę chociaż napić?
                        • civic_vtec Re: Do Zielskiego, do wszystkich 14.09.01, 16:26
                          Hej Zielski, serki, croissanty i piwo Wasc spozywasz?

                          Zielski napisal, ze jak dwor polski to obyczajom holdowac trzeba. Ja pisalem
                          tylko, ze dwor na modle polska postawiony - bo na tej ziemi najlepiej pasuje.
                          Nie znaczy to, ze tylko polski obyczaj szanowac w nim trzeba. Czyzbym zalowac
                          mial, ze jedno slowo "polski" zostawilem? W pierwszej wersji tekstu bylo uzyte
                          kilka razy, przede wszystkim w tytule. Swiadomie je pozmienialem.

                          Napisalem, ze chce by dwor ma byc Domem dla wszystkich, wiec prosze, nie
                          podkreslajcie jego polskiego, szlacheckiego charakteru az tak bardzo. Mysmy tez
                          nie wolni od wad. Obyczaj - tak, jak najbardziej, ale nie trzeba sie nim
                          chelpic.

                          Pokrzepiony snu odrobina

                          vtec
                          • Gość: Carmina Re: Do Zielskiego, do wszystkich, civic , borsuczek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:50
                            civic_vtec napisał(a):

                            > Hej Zielski, serki, croissanty i piwo Wasc spozywasz?
                            >
                            > Zielski napisal, ze jak dwor polski to obyczajom holdowac trzeba. Ja pisalem
                            > tylko, ze dwor na modle polska postawiony - bo na tej ziemi najlepiej pasuje.
                            > Nie znaczy to, ze tylko polski obyczaj szanowac w nim trzeba. Czyzbym zalowac
                            > mial, ze jedno slowo "polski" zostawilem? W pierwszej wersji tekstu bylo uzyte
                            > kilka razy, przede wszystkim w tytule. Swiadomie je pozmienialem.
                            >
                            > Napisalem, ze chce by dwor ma byc Domem dla wszystkich, wiec prosze, nie
                            > podkreslajcie jego polskiego, szlacheckiego charakteru az tak bardzo. Mysmy tez
                            >
                            > nie wolni od wad. Obyczaj - tak, jak najbardziej, ale nie trzeba sie nim
                            > chelpic.
                            >
                            > Pokrzepiony snu odrobina
                            >
                            > vtec

                            I znów mamy sprawę prawie polityczną, Civic, litości! Niech nie trzeba tu się
                            zastanawiąc nad formułą, zobaczmy co wyniknie. A ty się napij grzańca i już.
                            Lepiej? Napewno lużniej ciut. Serdeczne pozdro.

                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:54
                          ...tu obecnych poda mi rękę, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w progi
                          dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:54
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                          • Gość: Carmina Nie krzycz, tu nie ma żadnych Panów teraz... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:57
                            ...spróbuj pózniej albo wchodź i nie rób ceregieli.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                        • Gość: Miriam Re: Dobry wieczór_____czy któryś z Panów... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:55
                          ...tu obecnych poda mi swą dłoń, abym mogła próg przekroczyć i wejść jednak w
                          progi dworku?
                          M.
                          • Gość: Miriam Re: naprawdę nie wiem, jak to się stało. Demon jakiś, widzi mi się... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:58
                            • tyu Nieważne, jak to się stało! 14.09.01, 18:17
                              Demon, czy anioł - nieważne! Ważne, że jesteś! Już służę ręką, mam nadzieję, że
                              nie czekałaś zbyt długo?
                              • Gość: Carmina Re: Nieważne, jak to się stało! Dobrze, ze dotarłes , Tyu ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 18:24
                                tyu napisał(a):

                                > Demon, czy anioł - nieważne! Ważne, że jesteś! Już służę ręką, mam nadzieję, że
                                >
                                > nie czekałaś zbyt długo?

                                Nie, tyu nie czekałam zbyt długo, było w sam raz smile))) Była tu Miriam, ale coś
                                jej dolegało - nie mogła chyba czekać. A ty śmiało wchodź, piekny dwór nasz
                                poznaj.

                              • Gość: Miriam Re: Nieważne, jak to się stało! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 18:26
                                tyu napisał(a):

                                > Demon, czy anioł - nieważne! Ważne, że jesteś! Już służę ręką, mam nadzieję, że
                                >
                                > nie czekałaś zbyt długo?

                                Dziekuję, Tyu. Ty Wiesz, jakie to dla mnie ważne. I Ten, który wątek założył.
                                Dziekuję. Miodu się z Waćpanami napiję chętnie, Panie i Panny zapraszam z serca,
                                a do ogólnej kompanii szczególniej - prosze o wybaczenie - Iwonę (znaną
                                księżniczkę Burgunda) zapraszam, która bardzo mi pomogła, choć pewnie teraz unosi
                                w zdziwieniu brwi. Co nas nie złamie, to nas umocni! Przebóg! M


                                • tyu Re: Nieważne, jak to się stało! 14.09.01, 18:31
                                  No to, korzystając z faktu, który pewnie nieprędko sie powtórzy - ja sam na sam
                                  z dwiema przecudnymi białogłowami! - niech mi będzie wolno tym miodem, który
                                  wniosła tu Miriam, wznieść toast za zdrowie Obydwu Pięknych Pań! I za
                                  przyszłość, lepszą niż przeszłość.
                                  • Gość: Miriam Re: Nieważne, jak to się stało! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 18:36
                                    "Tom widzę, branka w jasyr wzięta" wink
                                    Oczywiście Tyu, oczywiście. Bardzo jednak niepewna jestem, i nie kokietuję
                                    teraz, jeno prawdę mówię. Świece dzisiaj zapalam. W ogóle nie spałam tamtej
                                    straszliwej nocy,tylko cały czas CNN oglądałam, no a potem "Mała Steinberg" w
                                    Warszawie już zupełnie wytrąciła mnie z pantałyku. Ale rola - będzie wspaniała!
                                    Miriam
                                    • tyu Re: Nieważne, jak to się stało! 14.09.01, 18:40
                                      Zanim zapalisz świece (a zachód słońca już blisko) i zapadnie cisza - bądź
                                      jeszcze z nami przez chwilę. Tak mało Cię tu ostatnio widać!
                                • civic_vtec Re: Jestem, lece, pedze!!! 14.09.01, 18:37
                                  Utknalem w watku Tyu''owym jeszcze raz czytajac post pierwszy i dwa ostatnie, o
                                  Dworze zapomnialem przez moment. A potem te sprzetowe klopoty!!!

                                  Witam Gosci unizenie i zapraszam do izb!

                                  Carmino! Kobieto zatracona gdziezes sie podziala? Aha, belke nad wejsciem
                                  czytasz? I dobrze - tej wiedzy nigdy za duzo. No dobrze, pouczal wiecej nie
                                  bede - daruje Ci, tylko zlap cos dla nowych Gosci na rozgrzewke i o moim
                                  grzancu nie zapominajac. Na bok smutki - bo zywot krotki!

                                  A Goscie niech czuja sie jak u siebie i w role Gospodarzy sie wczuwaja.

                                  wasa podkrecam (znow ten was)

                                  vtec


                                  • tyu Re: Jestem, lece, pedze!!! 14.09.01, 18:42
                                    No proszę! Ja u Civica, a Civic u mnie! No, ale wreszcie spotkaliśmy się. Jeśli
                                    Miriam ma jeszcze trochę, to polecam jej miód - wspaniały!
                                    • civic_vtec Re: Carmino!!! 14.09.01, 18:55
                                      Wyjdzze wreszcie z kata - nie tam Twoje miejsce, nikt Cie tam nie stawial.
                                      Zobacz, miod przedni jeszcze jest, sprobuj zanim Borsuk go wyweszy, a potem
                                      pokaz, ze Twoje wino korzeniami przyprawione temu trunkowi dostoi.
                                      • tyu Re: Carmino!!! Civicu!!! 14.09.01, 19:01
                                        Oj, wydaje mi się, że nasze Panie poszły już sobie "po angielsku". Cóż - został
                                        jeszcze ten miodek na pociechę...
                                        • civic_vtec Re: Widzisz Tyu, 14.09.01, 19:08
                                          ja wiem jak dwoch mezczyzn moze sie ze soba pogodzic. Jezeli maja do zrobienia
                                          cos razem to dwa razy przepraszam, uscisk dloni i do roboty - tam bedziemy
                                          dochodzic swych wzajemnych relacji. Bez zbednych ceregieli.

                                          Tu zdaje sie robota znacznie delikatniejsza. Super kleju co to w dwie minuty...
                                          do klejenia znajomosci i sympatii jeszcze nie widzialem. Czy moje rece do
                                          siekiery niezbednej przy budowie nawykle i leb inzynierski wystarcza? Guzik i
                                          to bez petelki.

                                          Miod i grzaniec (wystygly) zostal, smak gorzki maja.

                                          Nic to - za przyjazn wypijmy


                                          • tyu Re: Widzisz Civic... 14.09.01, 19:22
                                            No to! I do roboty. A propos roboty i klejenia takich różnych... może by
                                            tak "Kropelka"? A w ostateczności - kropelka miodu - póki jest.
                            • Gość: Scan Re:----------------- -naprawdę , monitorowi nie wierzę, IP: *.home.net.pl 14.09.01, 19:46
                              Szalom Szabat, Miriam
                              Scan
                              • civic_vtec Re:----------------- -naprawdę , monitorowi nie wierzę, 14.09.01, 20:09
                                Scanie, przeplynela jak zjawa... Nie upilnowalem
                            • Gość: Zielski Re: naprawdę nie wiem, jak to się stało. Demon jakiś, widzi mi się... IP: 195.116.214.* 17.09.01, 15:18
                              Czy mi się wydaje czy ktoś kiedyś powiedział, że siła słów kobiety lezy nie w
                              tym co mówi, ale ile razy to mówi?
                              Witajcie...
                              Zabłądziłem w tym cholernym lesie... już myślałem że mnie wilki zjedzą...
                          • Gość: Carmina To szaleje twoj sprzęt, czy z toba cos nie ten tego? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 17:58
                            ?
                  • Gość: borsuk Kto spac nie mogl to nie mogl IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 16:17
                    Nic dziwngeo zescie spac nie mogli. Scan wczoraj malo Pegaza na smierc nie
                    zajezdzil. Tupalo konisko jeszcze dlugo w nocy po parku, a modrzewiowe sciany
                    dobrze dzwiek niosa. U mnie w norze nie slychac.
                    Staropolskie croissanty slysze serwujesz Carmino. Pourquoi pas! Ale za piwko
                    dziekuje, w pracy jeszcze jestem, a za kierownica ani kropelki
                    narazie pozdrawiam
                    borsuk
    • tyu Hej, hej - kochani! Gdzie Was znów wywiało! 14.09.01, 18:52
      Carmino, Miriam, Civicu!
      Jeszcze przed chwilą wydawało mi się, że tu jesteście - i że jesteście RAZEM.
      Teraz wygląda na to, że razem gdzieś sobie poszliście. Dobrze, w porządku -
      ale... CZEMU BEZE MNIE !!!
    • Gość: M. Re: Puk! Puk! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 19:08
      Dajcie mi sie zrelaksowac Kochani!
      Chociaz chwile, bo zaraz znowu wychodze i znow temat bedzie jeden.
      M.
      • civic_vtec Re: Puk! Puk! 14.09.01, 19:11
        Milo widziec!

        W sama pore, bo wygladalo, ze w sciany patrzec bedziem.

        Wejdz bez pukania, tu drzwi dla wszystkich otwarte.
      • Gość: Carmina Re: Puk! Puk! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 19:32
        Gość portalu: M. napisał(a):

        > Dajcie mi sie zrelaksowac Kochani!
        > Chociaz chwile, bo zaraz znowu wychodze i znow temat bedzie jeden.
        > M.

        Jak ułatwic ci relaks, droga M? Chyba juz zrobiło sie spokojniej. Miłego wyjścia.
        Pozdro.

    • Gość: Lisek Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 19:11
      A czy znalazloby sie we dworze miejsce dla Liska? Niekoniecznie wewnatrz - moze
      byc gdzies w poblizu kurnika wink
      • civic_vtec Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi dla Liska 14.09.01, 19:14
        - ale od kurnika wara, nie dam Ci pilnowac tego, co pokuse zbyt wielka stanowic
        moze.

        Jakie wiesci chytrusie w swiecie wyweszyles? Czy cos dobrego sie dzieje?
        • tyu Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi dla Liska 14.09.01, 19:28
          ...i tak oto - zgodnie z moim postem z zupełnie gdzie indziej, ale który okazał
          się proroczy - razem z Liskiem opuściliśmy wątek, który właśnie szczęśliwie się
          zakończył (?) i jesteśmy tutaj - nadal chyba razem. No to - szklanka dla Liska,
          póki miód jeszcze na dnie...
        • Gość: Carmina Lisek, civic, tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 19:30
          No juz, po krzyku, ja nie lubie takiego szumu, jakas branka, jakis jasyr,
          gwałtu, rety. Schowałam sie w kredensie. Ale juz chyba mogę... Lisku,
          bezpiecznie tu ?
          • Gość: borsuk miodu miodu miodu dajcie! IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 19:42
            • Gość: Scan Re: miodu miodu miodu dajcie! IP: *.home.net.pl 14.09.01, 19:52
              Borsuk, opoju!
              Mam dobry dwójniak ( od Zagłoby) - wchodzisz? Tylko mały antałek został.
              Węgrzyna Carmina ponoc daje....
              Odszpuntować?
              • Gość: M. Szklanice oprozniwszy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 19:57
                siedzac cicho w kacie zbieram sie do wyjscia ( winno byc przyjemne, Carmino).
                Ide pic Grolscha.
                Do nastepnego spotkania
                M.
              • Gość: borsuk Re: miodu miodu miodu dajcie! IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 20:00
                jeszcze pytasz? To znaczy Lisek tamto juz z Carmina razem wyzlopali? Dobrze ze
                chociaz wegrzyn zostal. Napije sie chetnie i musza na chwile do kraju.
                No to zdrowie. Carmino, Scanie, Lisku.
                borsuk

          • civic_vtec Re: Lisek, tyu, ... Carmino 14.09.01, 19:42
            Tuzes sie schowala!
            Carmino!..... na wiecej mnie nie stac...

            Z kredensu wylaz, nie miejsce to dla bialoglowy, co z podlotka juz wyrosla.
            Zajmij sie panami i jeszcze kim, gdyby zawital.

            Ja do drogi szykowac sie musze, sprawdzal bede na wlasnej skorze czy goscince
            podniebne bezpieczenstwo zapewnic juz moga. Postaram sie zdac relacje, choc w
            dniach najblizszych nie wroze sobie zbyt wiele czasu wolnego.
            • Gość: borsuk Re: Lisek, tyu, ... Carmino IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 19:52
              hej civicu, maslalem ze Cie juz nie ma pozdrawiam Cie juz w drzwiach.
              • Gość: Carmonp Borsuczku, civicu, Mag :))))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 20:00
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > hej civicu, maslalem ze Cie juz nie ma pozdrawiam Cie juz w drzwiach.

                A co to jest maslanie? Bo brzmi super... wink

                • Gość: borsuk Re: Borsuczku, civicu, Mag :))))) IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 20:04
                  zapytaj Carmonp, ona musi wiedziec smile
                  • Gość: Carmina Re: Borsuczku IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 20:17
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > zapytaj Carmonp, ona musi wiedziec smile

                    Ale ci sie udało... smile)))), ale Carmonp tez ładnie brzmi, choc nieco
                    eksentrycznie, ot chwilowy chochlik,...tj, zanczy sie...taki kaprys miałam i już .

                • civic_vtec Re: Nie maslac mi tu... 14.09.01, 20:05
                  bo choc brzmi super, to sugeruje, ze wiekszego poslizgu dostac musze na
                  wychodnym. I te chory - co to uchodza i ujsc nie moga smile))

                  Zegnam Was, zabawy dobrej zycze i namyslu chwili czasem.

                  vtec
                  Aha, mleka kwasnego nie wylejcie, jutro przydac sie moze (ale Wy mieszacie).

                  • Gość: borsuk Re: Nie maslac mi tu... IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.01, 20:08
                    dobrze ze Abe te swieczke postawila, bo wcale Cie nie bylo widac. Milego
                    wieczoru
                    b.
        • Gość: M. Re: Dwór Modrzewiowy otworem stoi dla Liska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 19:38
          Zatem dla mnie szklanice kasztelanca, poprosze!
          Malgoska
          • Gość: Abe Re: Weszłam tylko na moment, żeby świeczkę postawić na oknie. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.09.01, 19:57
            • civic_vtec Re: Weszłam tylko na moment, żeby świeczkę postawić na oknie. 14.09.01, 20:00
              I ja postawie moja, zapomnialem w pore...
              • Gość: Carmina Abe, jak zwykle przytomnie... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 20:12
                ... w realu palę we wszystkich oknach od 19.00. W wirtualu przeciez słowo
                cialem sie staje i musi byc to słowo w porę. Przerwać brankowe harce. Dzięki
                Abe.
                W katowickim zascianku lesnym - widać swieczki w innych oknach. I naprawde, to
                m a znaczenie.
              • Gość: Abe Nie płoszcie się, te świeczki ciepło i światło dają-miłego wieczoru. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.09.01, 20:13
                • Gość: Miriam Re: ___________________________miłego wieczoru. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 20:35
                  Słuchajcie, nie stać mnie dzisiaj znowu na szabes! Jestem "w zdjęciach"! Co to
                  jest - trudno! Robotę mam! I tak będzie do niedzieli. Nasz film "Listy
                  miłosne" - w Gdyni - i takoż nie mogłam dzisiaj pojechać. Tak sobie myslę,
                  siedzę na ławie, głowa w dłoniach - że zmęczona jestem okropnie! Czuje
                  imperatyw kategoryczny napicia się grzańca! Zimno na zewnątrz a tu u waju
                  ciepło i ogień buzuje na kominie, świerszcz przycina, chleb jest - z miodem
                  zjedm i basta!M
                  • Gość: Scan Re: __________miłego wieczoru. ---------- i odpowiedzi IP: *.home.net.pl 14.09.01, 21:00
                    Witaj ponownie, Niesłowna.
                    Miód dobrze na serce robi. Żle robi na nie, kiedy się na posty nie odpowiada.
                    Rosz haSzana?
                    Szklanę miodu tak czy tak masz od nas.
                    Na wczorajszych Dniach Gebert dał ciała Kunertowi, aż się kurzyło.
                    Szalomując
                    Scan

                    Gość portalu: Miriam napisał(a):

                    > Słuchajcie, nie stać mnie dzisiaj znowu na szabes! Jestem "w zdjęciach"! Co to
                    > jest - trudno! Robotę mam! I tak będzie do niedzieli. Nasz film "Listy
                    > miłosne" - w Gdyni - i takoż nie mogłam dzisiaj pojechać. Tak sobie myslę,
                    > siedzę na ławie, głowa w dłoniach - że zmęczona jestem okropnie! Czuje
                    > imperatyw kategoryczny napicia się grzańca! Zimno na zewnątrz a tu u waju
                    > ciepło i ogień buzuje na kominie, świerszcz przycina, chleb jest - z miodem
                    > zjedm i basta!M

                    • miriamfirst Re: __________miłego wieczoru. ---------- i odpowiedzi 14.09.01, 21:08
                      Gość portalu: Scan napisał(a):

                      > Witaj ponownie, Niesłowna.
                      > Miód dobrze na serce robi. Żle robi na nie, kiedy się na posty nie odpowiada.
                      > Rosz haSzana?
                      > Szklanę miodu tak czy tak masz od nas.
                      > Na wczorajszych Dniach Gebert dał ciała Kunertowi, aż się kurzyło.
                      > Szalomując
                      > Scan
                      >
                      > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                      >
                      > > Słuchajcie, nie stać mnie dzisiaj znowu na szabes! Jestem "w zdjęciach"! C
                      > o to
                      > > jest - trudno! Robotę mam! I tak będzie do niedzieli. Nasz film "Listy
                      > > miłosne" - w Gdyni - i takoż nie mogłam dzisiaj pojechać. Tak sobie myslę,
                      >
                      > > siedzę na ławie, głowa w dłoniach - że zmęczona jestem okropnie! Czuje
                      > > imperatyw kategoryczny napicia się grzańca! Zimno na zewnątrz a tu u waju
                      > > ciepło i ogień buzuje na kominie, świerszcz przycina, chleb jest - z miode
                      > m
                      > > zjedm i basta!M
                      >

                      Cześć Maestro, na posty nie odpowiada - bom nie wchodziła na forum. Wczoraj coś
                      dzwoniło ale raptem przestało. Nie zdążyłam. Byłam wczoraj w teatrze Studio i
                      synagodze - nie poszłam na "spotkania". zakupiłam trzy niezłe książki. Jak
                      to "dał ciała" - co się stało chłopu? Niemozliwe! Trzymasz dłoń na pulsie tej
                      ręki co niemile widziana jest? No dobrze, dobrze. Czy możesz rozpisać
                      sie "prywatnie"? Pozdrowienia M
                      • Gość: Scan Re: __________miłego wieczoru. ---------- i odpowiedzi Miriamowe IP: *.home.net.pl 14.09.01, 23:20
                        No i tak to jest:

                        Dziękuję za list, całuję - Miriam
                  • Gość: iwona DO MIRIAM________miłego wieczoru. IP: *.legnica.dialog.net.pl 14.09.01, 21:11
                    Gość portalu: Miriam napisał(a):

                    > Dziekuję, Tyu. Ty Wiesz, jakie to dla mnie ważne. I Ten, który wątek założył.
                    > Dziekuję. Miodu się z Waćpanami napiję chętnie, Panie i Panny zapraszam z
                    serca, a do ogólnej kompanii szczególniej - prosze o wybaczenie - Iwonę (znaną
                    księżniczkę Burgunda) zapraszam, która bardzo mi pomogła, choć pewnie teraz
                    unosi w zdziwieniu brwi. Co nas nie złamie, to nas umocni! Przebóg! M

                    Przeczytałam dopiero Twój post Miriam i faktycznie jestem zaskoczona. Nie
                    rozumiem w czym Ci pomogłam. Ale dziękuję za te słowa, bo dzień męczący i
                    nerwowy był i ten miód postowy jest bardzo ważny wink)

                    pozdrawiam sennie.iwona
                    • miriamfirst Re: IWONA___________zajrzyj na pocztę 14.09.01, 21:22
                      Gość portalu: iwona napisał(a):

                      > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                      >
                      > > Dziekuję, Tyu. Ty Wiesz, jakie to dla mnie ważne. I Ten, który wątek założ
                      > ył.
                      > > Dziekuję. Miodu się z Waćpanami napiję chętnie, Panie i Panny zapraszam z
                      > serca, a do ogólnej kompanii szczególniej - prosze o wybaczenie - Iwonę (znaną
                      > księżniczkę Burgunda) zapraszam, która bardzo mi pomogła, choć pewnie teraz
                      > unosi w zdziwieniu brwi. Co nas nie złamie, to nas umocni! Przebóg! M
                      >
                      > Przeczytałam dopiero Twój post Miriam i faktycznie jestem zaskoczona. Nie
                      > rozumiem w czym Ci pomogłam. Ale dziękuję za te słowa, bo dzień męczący i
                      > nerwowy był i ten miód postowy jest bardzo ważny wink)
                      >
                      > pozdrawiam sennie.iwona

                • Gość: Abe Miał być dla wszystkich płomyczek nadziei - wyszła gromnica. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.09.01, 20:35
                  • Gość: Scan Re: Abe - wyszła gromnica. IP: *.home.net.pl 14.09.01, 21:04

                    Świeczka + serce daje (o)gromnicę.
                    Wszyscy to czynimy.
                  • Gość: Carmina Re: Miał być dla wszystkich płomyczek nadziei - wyszła gromnica.- Abe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 21:25
                    Abe, bo to była gromnica, symboliczna, nie świeczki na torcie. Myśmy sie tu
                    troche rozchasali, zapomnieli, halasu było niepotrzebnego troche, a potem jakos
                    tak zrobiło mi się niezręcznie, ze przeciez nie oto chodzi, zeby swieczke na
                    okno i po krzyku. Chodziło przecież o zadumę. I zadumalo się dzieki tobie osób
                    parę , ja też. Teraz wosk jeszcze pachnie ciepło, ale płomyki juz
                    zgaszone.Pozdrawiam.
                    • Gość: Carmina Dobrej, spokojnej nocy wszystkim : IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 23:02
                      Civic, borsuk, Abe, Mag, tyu, Scan, Zielski, Lisek - czyli ci, których wciąż
                      szczęśliwie spotykam; Al, witek, Stoik, tete, Hiacynt, mama57, jerry - moi
                      zaplątani w real , nieobecni duchem - szkoda, że Was nie widuję przez ostatnie
                      dni. Mam nadzieję, że real będzie Wam wszystkim przychylny - tusz gorący,
                      poduszki mięciuchne, sny dobre,a ranna kawa aromatyczna.
                      • Gość: Scan Re: Carmina -Dobrej, spokojnej nocy wszystkim : IP: *.home.net.pl 14.09.01, 23:10
                        Dzięki za dobre słowo. Kawę proponujesz - A tu:

                        piwo z rana
                        jak śmietana
                        ---
                        Potem kawa..
                        Pozdrawiam Wojowniczko!
                        Scan


                        Gość portalu: Carmina napisał(a):

                        > Civic, borsuk, Abe, Mag, tyu, Scan, Zielski, Lisek - czyli ci, których wciąż
                        > szczęśliwie spotykam; Al, witek, Stoik, tete, Hiacynt, mama57, jerry - moi
                        > zaplątani w real , nieobecni duchem - szkoda, że Was nie widuję przez ostatnie
                        > dni. Mam nadzieję, że real będzie Wam wszystkim przychylny - tusz gorący,
                        > poduszki mięciuchne, sny dobre,a ranna kawa aromatyczna.

                        • Gość: Carmina Scan IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 23:21
                          Gość portalu: Scan napisał(a):

                          > Dzięki za dobre słowo. Kawę proponujesz - A tu:
                          >
                          > piwo z rana
                          > jak śmietana
                          > ---
                          > Potem kawa..
                          > Pozdrawiam Wojowniczko!
                          > Scan
                          >

                          Pozdrowienia, straszny Scanie.
                          Carmina The Cruel Witch of Burano.
                          • Gość: Scan Re: Wenecja? IP: *.home.net.pl 14.09.01, 23:31
                            O NIE!
                            Czarownice to na Łysej Górze tańcują. W Katowicach Orffem grają.
                            W Wenecji na Burano szklanki tłuką!
                            Na zdrowie?
                            Zawsze do (u)sług.
                            Scan

                            Gość portalu: Carmina napisał(a):

                            > Gość portalu: Scan napisał(a):
                            >
                            > > Dzięki za dobre słowo. Kawę proponujesz - A tu:
                            > >
                            > > piwo z rana
                            > > jak śmietana
                            > > ---
                            > > Potem kawa..
                            > > Pozdrawiam Wojowniczko!
                            > > Scan
                            > >
                            >
                            > Pozdrowienia, straszny Scanie.
                            > Carmina The Cruel Witch of Burano.

                            • Gość: Carmina Re: Wenecja? Scan IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 10:54
                              Gość portalu: Scan napisał(a):

                              > O NIE!
                              > Czarownice to na Łysej Górze tańcują. W Katowicach Orffem grają.
                              > W Wenecji na Burano szklanki tłuką!
                              > Na zdrowie?
                              > Zawsze do (u)sług.
                              > Scan
                              >
                              > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                              >
                              > > Pozdrowienia, straszny Scanie.
                              > > Carmina The Cruel Witch of Burano.
                              ___________________________________
                              Scanie, miło z rana Twój post znaleźć.
                              A ja widzisz, jestem dobrze zorganizowana - potrafię i tańczyć, i szklanki tłuc,
                              ale u nas szklanki lecą z entuzjazmu do pieśni weneckich. Na Łysej, istotnie,
                              zdarzyło mi sie być, ale mi się nie podobało, nie uwierzyłbyś kogo tam spotkać
                              można, to nie dla mnie. Ja ziółka, gwiazdy - te rzeczy. Zawsze z Orffem w tle.
                              Harley mi gdzieś przepadł w gruzach prężni. Pozdro.
                      • Gość: Carmina Re: Dobrej, spokojnej nocy wszystkim : specjalne pozdro dla.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 23:18

                        ...Iwonki. Mam nadzieję, że u ciebie wszystko ok.
                        Carmina Okrutna wink))))

                        • iwonad Re: Dobrej, spokojnej nocy wszystkim : specjalne pozdro dla.... 14.09.01, 23:38
                          Gość portalu: Carmina napisał(a):

                          > ...Iwonki. Mam nadzieję, że u ciebie wszystko ok.
                          > Carmina Okrutna wink))))
                          -------------
                          A czemuż to takie miłe słowa do mnie dzisiaj docierają?? Zaskoczona jestem
                          niezmiernie i jakoś sie dziwnie czuję, choć napojów szumiących nie spożywałam.
                          Miłe zakończenie zapracowanego tygodnia.

                          Carmino muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. U mnie dobrze, choć ostatnie
                          wydarzenia zdołowały mnie. Dobrej nocy.

                          pozdrawiam bardzo sennie. iwona w filozoficznym nastroju wink)