Dodaj do ulubionych

Byłem na Pielgrzymce.

16.08.06, 08:02
Przeszedłem z 3 grupą zasadniczą.To"druga strona księżyca" w stosunku do
codzienności.Kto nie był ten nie zrozumie.
Obserwuj wątek
    • mariner4 To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krwi? 16.08.06, 08:26
      Była tam organizowana akcja, która się nie powiodła. Miłość i Boga macie tylko
      na gębie! No i pokazać się na pielgrzymce, bo to może pomóc w karierze. Jak
      komunistyczne spędy w przeszłości.
      M.
      • haen1950 Re: To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krw 16.08.06, 08:30
        Jemu chyba chodzi o ciemną stronę tego sympatycznego satelity.
        • off_shore Re: To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krw 16.08.06, 08:33
          tego podpie..nego przez braci?
      • splkm Re: To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krw 16.08.06, 08:32
        A od kiedy na pielgrzyki chodzi sie krew oddawać ??
        :)
        • off_shore Re: To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krw 16.08.06, 08:35
          a nie można jednego z drugim połączyć i zrobić coś dobrego dla bliźniego? a
          może to faktycznie tylko o frazesy chodzi?
          • splkm oddawałem krew dwa razy... 16.08.06, 08:46
            obydwa zabiegi skończyły się tym że potem przez pół dnia chodziłem jakby ktoś ze
            mnie spuścił powietrze..

            przepraszam...nie chodziłem tylko spałem...
            idąc taki kawał też bym nie oddał..

            ew. po powrocie..
        • palnick Re: To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krw 16.08.06, 08:35
          splkm napisał:

          > A od kiedy na pielgrzyki chodzi sie krew oddawać ?? :)
          ------
          Tam się oddaje spermę a przyjmuje wino :-)
        • mariner4 Nie jest to oczywiście celem pielgrzymek, ale jest 16.08.06, 08:38
          to dobra okazja do okazania miłości bliźniego nie tylko werbalnie.
          M.
          • haen1950 Re: Nie jest to oczywiście celem pielgrzymek, ale 16.08.06, 08:43
            Porządny sex niejednego od celibatu wybawił. Nie mówiąc już o innych pomysłach
            na jego uprawianie.
      • irasiad2 Re: To dlaczego pielgrzymi oddali tylko 200 l krw 18.08.06, 19:50
        Taka krew nie jest ekologiczna. Zaołowiona od długiego spaceru po asfalcie
        między TIR-ami.
    • tornson Ale poza tym wszystko ok? 16.08.06, 10:53
      • janbezziemi 200 l krwi na 200 000 pielgrzymow? Ale katolicy! 16.08.06, 11:02
        Lepsze 100 g krwi niz zdrowaśka, przynajmniej jest korzysc dla innych. No i
        przejaw milosci blizniego. W praktyce, a nie w gębie!
    • eboshi Zawsze ciemna druga strona księżyca :) 16.08.06, 11:01
      fredoo napisał:

      > Przeszedłem z 3 grupą zasadniczą.To"druga strona księżyca"

      Współczuje
    • nabucco4 coś freedo nie wyczuwam entuzjazmu...... 16.08.06, 11:06
      w twoim poście. Aż tak źle było?To ja czniam, nie pójdę i nie chcę zrozumieć.
    • nonno1 Re: Taką wspólnotę rozumieją 16.08.06, 11:17
      np. szalikowcy oraz członkowie sekt.
      To pranie mózgu, emocje przesłaniają rozum.
      • janbezziemi A chorzy bez opieki... 16.08.06, 13:08
        Pielgrzymki...Nie jestem przeciw, moze komus to odpowiada, mnie nie. Ale...w
        tysiącach domow sa bez opieki ludzie cięzko chorzy, często Parkinson i
        Aizheimer. Czy nie lepiej im pomagac zamiast blokowac szosy i byczyc sie na
        trasie?
      • snatcher Re: Taką wspólnotę rozumieją 16.08.06, 13:12
        nonno1 napisał:

        > np. szalikowcy oraz członkowie sekt.
        > To pranie mózgu, emocje przesłaniają rozum.


        Gratuluje POROWNANIA madralo!
        • terraincognita A do roboty!!! 16.08.06, 13:26
          Zwierzenia z blogu p.Marcinkiewicza: Nieustająca gonitwa XXI wieku tym
          bardziej wymusza refleksję, przemyślenia, poważną analizę. Zatrzymanie się na
          chwilę, choćby w drodze. Pielgrzymowanie jest też dobrą szkołą charakteru.
          Wstawanie razem ze skowronkami. Klarowny rytm każdego dnia. Konieczność
          podporządkowania się organizacji grupowego życia. Niezbędność bycia życzliwym
          wobec każdego napotkanego człowieka. Pomoc innym. Wykonywanie wielu rzadko
          podejmowanych czynności. Droga w pogodę i deszcz, nawet najbardziej ulewny.
          Bąble na nogach i zakwasy…. Człowiek musi walczyć sam ze sobą i swoimi
          słabościami. Jak wygra, to wygrywanie zostaje w nim na długo. Z takiej drogi
          wraca się mocniejszym, pewniejszym siebie, zahartowanym. A to wszystko poza
          wartościami stricte duchowymi, poza rozmową, spotkaniem z Bogiem, poza
          wzmocnieniem swojej wiary, a wiec głównymi celami pielgrzymi. Piesza
          pielgrzymka jest też dotykaniem Polski. Nie Jej dróg, asfaltów czy leśnych
          ścieżek. Dotykaniem, poznawaniem prawdziwego oblicza polskich wsi i miasteczek.

          Z żydowskich (czy tylko?) dowcipów: - Gdzie pracujesz? -Nigdzie. - A co
          robisz? - Nic. - Fajne zajęcie! - Fajne,tylko konkurencja ogromna!
        • nonno1 Re: O co chodzi z tym Mądralą? 18.08.06, 19:47
          Nie podoba się porównanie? Niby dlaczego porównanie jest niedobre? Dlatego, że
          pielgrzymka jest dla Ciebie świętością, a szalikowcy hołotą?

          Ale dla szalikowców świętością jest ich klub, a wszystko inne głupotą.
          Pewnie zarzucisz mi relatywizm. Owszem, zgadzam się - świętość, przyżycie
          secrum, również moralność, są względne - zmieniają się z wraz z kulturą,
          cywilizacją, przynależnością etniczną, okresem historycznym. To oczywiste dla
          każdego, kto trochę zna świat i historię, a nie zasklepia się w
          opłotkach "jedynie prawdziwej religii".

          Sam w dzieciństwie przeżywałem głęboko religię katolicką, ale później miałem
          podobne przeżycia w zupełnie innych okolicznościach. Zdążyłem zorientować się,
          że emocje zaćmiewają rozum, niezależnie od źródła tych emocji.

          Pozwólmy więć cieszyć się pielgrzymom z ich przeżyć religijnych, szalikowcom z
          ich emocji "sportowych", ale nie usiłujmy narzucać "jedynie słusznych" emocji.
          Każdy niech się cieszy z tego co uważa za wspaniałe, ale proponować to samo
          innym jako coś nadzwyczajnego trzeba z umiarem i taktem i raczej w rozmowach
          osobistych niż na publicznym forum.
    • rzewuski1 a ja nigdy nie bylem na pielgrzymce 18.08.06, 19:51
      i nigdy nie bede
      i jestem dumny ze mi sie to udalo
      w tym katolickim kraju
      nie pojsc na jakąkolwiek pielgrzymke
      mszy pre zaliczylem
      ale to bylo dawno
      nigdy nie widzialem na zywo papiez
      niewielu Polakow moze sie tym pochwalic
    • kapucynka9 Współczuję. Ja nie byłam i mnie się nie pogorszyło 18.08.06, 19:57
      xx
      • hrabia.m.c Re: Współczuję. Ja nie byłam i mnie się nie pogor 18.08.06, 20:03
        kapucynka9 napisała:

        > xx

        Nie pogorszyło Ci się ,dlatego,że nie byłas:)
        • porannakawa A co z ta krwia? U Owsiaka zebrali 200 litrow? 18.08.06, 20:18

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka