Dodaj do ulubionych

Balcerowicz odmówi?

22.08.06, 08:57
Oskarżony publicznie przez przewodniczącego komisji o wzięcie olbrzymiej
łapówki Leszek Balcerowicz może spokojnie zachować się jak Lew Rywin i
odmówić składania zeznań, podobnie jego żona. To racjonalne i logiczne.
Czy tak postąpi, czy tak postąpić powinien?
Obserwuj wątek
    • reakcjonista1 Dobry pomysł 22.08.06, 09:16
      nie ma to jak postawienie się w jednym rzędzie z Lwem :-))
      Kto wie, moze niedługo zawita na komisji w pasiakach :-))
      • nabucco4 do reakcyjniaka 22.08.06, 09:39
        podobno żyjemy w państwie Prawa i Sprawiedliwości i wydaje mi się, że każdy ma
        prawo z praw swoich korzystać, może liczyć na sprawiedliwe osądzenie. Czy
        fakt, że ktoś korzysta ze swoich praw bo jakiś przestępca też z nich korzystał
        jest w twoim mniemamniu naganny? To do dupy z takim Prawem I Sprawiedliwością.
        • dwatrefle Re: do reakcyjniaka 22.08.06, 09:40
          a czy on gdzie napisal, ze korzystanie z praw to przestepstwo?
          • nabucco4 ale napisał: 22.08.06, 10:38
            "nie ma to jak postawienie się w jednym rzędzie z Lwem" - co samo w sobie
            miało by być uwłaczajace. Wszak Rywin odmówił zeznań. Czy uprawniona odmowa
            zeznań jest czymś niezgodnym z prawem? Czy tylko Rywin korzystał z tego prawa?
            Czy korzystanie z własnych praw jest bezprawne?
            • reakcjonista1 Re: ale napisał: 22.08.06, 13:04
              > "nie ma to jak postawienie się w jednym rzędzie z Lwem" - co samo w sobie
              > miało by być uwłaczajace.

              Ale prawdziwe. Czy ktoś jeszcze odmawiał składania zeznań przed jakakolwiek
              komisją śledczą ?? Jesli jest to wpiszemy go do rządku.

              Moim zdaniem odmowa skladania zeznań byłaby uwłaczająca dla Balcerka i tylko on
              mogłby siebie za to uwłaczanie winić.
        • reakcjonista1 Re: do reakcyjniaka 22.08.06, 13:01
          > podobno żyjemy w państwie Prawa i Sprawiedliwości i wydaje mi się, że każdy ma
          > prawo z praw swoich korzystać, może liczyć na sprawiedliwe osądzenie.

          Podobno, realia bywają różne...

          Czy
          > fakt, że ktoś korzysta ze swoich praw bo jakiś przestępca też z nich korzystał
          > jest w twoim mniemamniu naganny?

          Ajtam, nie przezywaj tak tego. Do tej pory jedynym, który NIC nie chciał mowic
          przed komisjami śledczymi był niejaki Rywin Lew. Ja tylko zderzyłem ten fakt z
          propozycją heana :-)

          > To do dupy z takim Prawem I Sprawiedliwością.

          Popieram!
    • voxipop1 Re: Balcerowicz odmówi?!!! 22.08.06, 09:26
      haen1950 napisał:

      > Oskarżony publicznie przez przewodniczącego komisji o wzięcie olbrzymiej
      > łapówki Leszek Balcerowicz może spokojnie zachować się jak Lew Rywin i
      > odmówić składania zeznań, podobnie jego żona. To racjonalne i logiczne.


      To nie tylko racjonalne i logiczne,
      ale również zgodne z duchem „nowoczesnej” europy i jedynie słuszne zachowanie.

      Emanacjom demokratycznie wybranej, konstytucyjnej, najwyższej władzy w Polsce,
      mówimy NIE!

      Heil Hayen!
      • voxipop1 o przepraszam 22.08.06, 09:28
        Heil Haen!
        • haen1950 Re: o przepraszam 22.08.06, 09:37
          Nie ma pzecież problemu. Gdy prokuratura sformuje zarzuty to Leszek B. bedzie
          mógł złożyć stosowne zeznania. Komisja na pewno otrzyma stosowne materiały i
          oglosi je pro publico.
    • nonno1 Re: Należałoby odmówić stawiennictwa 22.08.06, 09:34
      przed Komisją, dopóki TK nie rozstrzygnie, czy jej powołanie było zgodne z
      Konstytucją. Niech Komisja wezwie prokuraturę, by dostarczyła Prezesa NBP w
      kajdankach.
      Balcerowicz wiele razy wykazał wielką odwagę, ale czy zdecyduje się na takie
      ryzyko? Łatwo komuś radzić, ale czy samemu by się tak postąpiło?
      • haen1950 Re: Należałoby odmówić stawiennictwa 22.08.06, 09:40
        nonno1 napisał:

        > przed Komisją, dopóki TK nie rozstrzygnie, czy jej powołanie było zgodne z
        > Konstytucją. Niech Komisja wezwie prokuraturę, by dostarczyła Prezesa NBP w
        > kajdankach.
        > Balcerowicz wiele razy wykazał wielką odwagę, ale czy zdecyduje się na takie
        > ryzyko? Łatwo komuś radzić, ale czy samemu by się tak postąpiło?

        Może nie tak drastycznie, ale stawić się i odmówić wyjasnień z tych powyższych
        powodów będzie bardziej z klasą. No i ma się darmowy, nieograniczony czas
        publiczny do powiedzenia, co się o tej sprawie sądzi.
        • nonno1 Re: Nie zgadzam się 23.08.06, 14:26
          Zeznań odmawia ktoś, co ma coś na sumieniu i nie chce świadczyć przeciw sobie,
          jak Rywin. A odmowa stawiennictwa, to kwestionowanie legalności Komisji, której
          mandat jest bardzo wątpliwy.
    • bryt.bryt Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 09:47
      haen1950 napisał:

      > Oskarżony publicznie przez przewodniczącego komisji o wzięcie olbrzymiej
      > łapówki Leszek Balcerowicz może spokojnie zachować się jak Lew Rywin i
      > odmówić składania zeznań, podobnie jego żona. To racjonalne i logiczne.
      > Czy tak postąpi, czy tak postąpić powinien?

      Powinien sie stawic, nie robic demonstracji. Kto jak kto, ale on ma wszelkie
      dane ku temu, zeby koalicyjnych komisarzy ludowych wgniesc w ziemie. I powinien
      to zrobic.
      • haen1950 Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 09:56
        Stawić tak, ale czy składać wyjaśnienia? To cięzkie oskarżenie i wygłoszone
        publicznie. Wg mnie nie powinien poniżać się do pyskówki z tą hołotą.
        • bryt.bryt Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 10:04
          haen1950 napisał:

          > Stawić tak, ale czy składać wyjaśnienia? To cięzkie oskarżenie i wygłoszone
          > publicznie. Wg mnie nie powinien poniżać się do pyskówki z tą hołotą.

          Ja sadze, ze moglby zachowac wlasny poziom, trzymac nerwy na wodzy i byc
          merytorycznym. Wystarczyloby.
          • haen1950 Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 10:13
            To dla inteligentnych ludzi. Natomiast przesłanie bedzie takie: zostałeś
            oskarżony, tłumaczysz się, znaczy winien jesteś. Cała komunistyczna swołocz
            prawnicza w ten sposób działała i PiS te wzorce powiela. Najpierw gazeta,
            później proces. Nie, Leszek powinien wystąpić, ustosunkować się do tych
            zarzutów i podać powody dla odmowy składania wyjaśnień.
            • bryt.bryt Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 10:16
              haen1950 napisał:

              > To dla inteligentnych ludzi. Natomiast przesłanie bedzie takie: zostałeś
              > oskarżony, tłumaczysz się, znaczy winien jesteś. Cała komunistyczna swołocz
              > prawnicza w ten sposób działała i PiS te wzorce powiela. Najpierw gazeta,
              > później proces. Nie, Leszek powinien wystąpić, ustosunkować się do tych
              > zarzutów i podać powody dla odmowy składania wyjaśnień.

              Ja nie twierdze, ze to zly pomysl, ale wlasnie dla zwyklych ludzi moze to byc
              trudniejsze do zrozumienia. Pomysl o tym, co po takim oswiadczeniu i odmowie
              beda mowic rozne Zawisze i Edgary.
              • haen1950 Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 10:27
                bryt.bryt napisał:

                Ja nie twierdze, ze to zly pomysl, ale wlasnie dla zwyklych ludzi moze to byc
                > trudniejsze do zrozumienia. Pomysl o tym, co po takim oswiadczeniu i odmowie
                > beda mowic rozne Zawisze i Edgary.

                A co mają mówić? Konfabulować dalsze oszczerstwa? Ja sadzę, że Leszek jak
                otrzyma odpowiedź pozytywną z prokuratury to spokojnie wytoczy proces Zyciu
                Warszawy, temu gnojkowi Zawisze i w cuglach wygra. Ze stosownym odszkodowaniem.
                Takie rzeczy idą w swiat i przynoszą pomówionym wymierne i duże szkody.
                • bryt.bryt Re: Balcerowicz odmówi? 22.08.06, 10:34
                  haen1950 napisał:

                  > bryt.bryt napisał:
                  >
                  > Ja nie twierdze, ze to zly pomysl, ale wlasnie dla zwyklych ludzi moze to byc
                  > > trudniejsze do zrozumienia. Pomysl o tym, co po takim oswiadczeniu i odmo
                  > wie
                  > > beda mowic rozne Zawisze i Edgary.
                  >
                  > A co mają mówić? Konfabulować dalsze oszczerstwa? Ja sadzę, że Leszek jak
                  > otrzyma odpowiedź pozytywną z prokuratury to spokojnie wytoczy proces Zyciu
                  > Warszawy, temu gnojkowi Zawisze i w cuglach wygra. Ze stosownym odszkodowaniem.
                  >
                  > Takie rzeczy idą w swiat i przynoszą pomówionym wymierne i duże szkody.

                  Chcialbym sie mylic, ale PiS udowadnia od paru miesiecy, ze mozna miec duze
                  (rosnace) poparcie pomimo konfabulowania oszczerstw.
    • oleg3 Oskarżony publicznie 22.08.06, 10:02
      Na razie to poseł Zawisza wyjaśniał, że nie oskarżał prezesa Balcerowicza a
      tylko "w bardzo stonowany sposób" poinformował ŻW o ewentualnym istnieniu
      notatki.

      To Zawisza boi się odpowiedzialności. Tym pomówieniem Zawisza sam sobie
      podłożył świnię, bo kto go teraz będzie poważnie traktował.
      • olany_klient Re: Oskarżony publicznie 22.08.06, 10:10
        Nie odmawiać, nie obrażać się (już taki jeden był przed komisj i na dobre mu to
        nie wyszło) tylko ostro wypunktować hołotę!
    • kecawy Re: Balcerowicz odmówi?Wolno mu tak jak Rywinowi 22.08.06, 10:28
      Lew odmówił bo był winny.Balcerowicz może postąpić podobnie ale tym sposobem
      stawia się w oczach opinii publicznej w świetle conajmniej dwuznacznym
      • haen1950 Re: Balcerowicz odmówi?Wolno mu tak jak Rywinowi 22.08.06, 10:35
        Winnym jest się po procesie. Balcerowicz został tylko oskarżony i kretactwa
        późniejsze Zawiszy tego nie zmieniają.
    • mariner4 Balcerowić już dawno powinien p....... wszystko 23.08.06, 14:49
      i prezesować sobie w jakiejś poważnej instytucji finansowej, za prawdziwe
      pieniądze.
      W koncu Renatka Beger skonczyła zaocznie technikum ekonomiczne i kolalicja ma
      fachowca.
      Dziwię się Balcerowiczowi, że chce sie użerac z tymi debilami.
      M.
      • haen1950 Re: Balcerowić już dawno powinien p....... wszyst 23.08.06, 14:52
        To twardy facet, pamietam jak przycisnął wszystkich bez wyjątku. Wytrzyma do
        konca, bo chce przerobić pisiorków na na pasztet z podrobów. Gnoje nadepnęli mu
        na odcisk, nie zostawi tego bez rewanżu.
        • cyber.wernyhora Re: Osamotniony Leszek Balcerowicz? 23.08.06, 15:01
          Ponizsze jest w przyszpilonych watkach, ale jest chyba jakas zasada, ze sie to
          bojkotuje, wiec cyber-lira powtarza. Wedlug niej sprawa jest nietrywialna.

          Cyber-lira zawsze lubi szukac czegos wiecej, glebiej, wiec tym razem mysl dla
          zwolennikow Leszka Balcerowicza.

          Cyber-lira nie ukrywala tego. Jest krytycznym zwolennikiem Prezesa NBP.

          Komisja Bankowa jest dla cyber-liry marzeniem. Jak na razie, to
          najradykalniejsze melodyjki cyber-liry się spełniają, a nic sie jeszcze nie
          zaczęło dziać. Czyli wyglada, ze będzie ostro.

          Natomiast zaczyna cyber-lire intrygowac coś innego. MILCZENIE tych, którzy
          dotychczas wspierali reformy Leszka Balcerowicza. Na razie wyglada na to, ze
          Leszek Balcerowicz dziala BARDZO OSAMOTNIONY!

          Cyber-lira już przywoluje na pamiec, co by sie dzialo na polskim rynku
          finansowym kilka lat temu, gdyby np. podjęto jakies kroki, które stalyby w
          niezgodzie z MFW, czy z Bankiem we Frankfurcie. A tutaj mamy wczorajszy podpis
          Prezydenta, dramatyczny list Prezesa NBP.

          I CO, I NIC! (Jak na razie!)

          Oczywiście, cyber-lira wie, ze tzw. rynki mogą zadziałać w ciagu jednego dnia.
          Kto wie, czy artykuly o zadłużeniu RP nie sa takim „pomrukiwaniem”.

          Dlatego tez może rynki czekaja, czy dalej polskie wladze będą dzialaly
          odpowiedzialnie. Jak na razie, to oprócz decyzji na przyszłosc o nadzorze nic
          się nie dzieje. Rynki maja czas, ale już coraz mniej. Poza tym szkoda Polakow i
          obawa o innych. 10-15 procent zjazdu PLN w ciagu kilku dni musiałobyś uderzyc
          mocno i w Polske i w „emerging markets”.

          Pytanie, czy to co teraz się dzieje, to jest szarpanie finansowego tygrysa,
          czyli rynki, za wasy, czy tez idzie cos nowego?

          Czy w gruncie rzeczy OSAMOTNIONY Balcerowicz będzie musial się szarpac z
          ludzmi, którzy merytorycznie nie dorastaja mu nawet do piet. Cyber-lira nie
          jest czczym balwochwalca, ale LB w miare dobre reformy wdrożył! Tutaj cyber-
          lira może duzo grac, ale nie powtarzajcie argumentow o zubozeniu, co logicznie
          oznacza, ze w 1989 było bogato i było od czegos zaczynac ubozenie!

          OSAMOTBNIENIE Leszka B. oznaczaloby, ze wieja jakies nowe wiatry, których
          jeszcze nie rozumiemy. Czyli, ze LB zrobil swoje i LB może odejść, szarpiac się
          w tanich pyskówkach z poslami Zawisza i Lepperem (pośrednio i bezpośrednio!).
          Chyba nie zasłużył na coś takiego?

          Na szczescie dla inwestujących (albo i na nieszczescie), to się chyba wyjaśni
          po kilku spotkaniach wymarzonej przez cyber-lire Komisji Bankowej.

          Co o tym sadza kompetentni ludzie z branzy finansowej, którzy czasami cos pisza
          na FK?


    • frank_drebin Oczywiscie, ze moze odmowic. Tyle, ze taka 23.08.06, 15:05
      odmowa z punktu widzenia socjotechnicznego to tak jak wytatuowanie sobie na
      czole napisu - jestem przekreciarzem i aferzysta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka