frank_drebin 31.08.06, 21:55 Kuron to juz wiadomo. List podpisalo 9 osob, ale Frasyniuka wykluczam, bo ma za malo rozumku zeby nawet Walesa go mianowal "negocjatorem" ;) wiadomosci.onet.pl/1379119,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cichociemnym Re: No to mamy 9-ciu z 20-tu "negocjatorow" Wales 31.08.06, 21:56 domyślam się że przy ujawnieniu 20 nazwiska dostaniesz orgazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 jakże to tak?? 31.08.06, 21:58 To już nie mamy mężnie mierzyć się z trudną prawdą jak w Jedwabnem? Poddać kontroli archiwa... Też wymyślili... Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin No wiesz Salonik nie od dzis slowo "prawda" 31.08.06, 22:06 traktuje dosc hmmm wybiÓrczo ... ;) Jedne tematy nalezy badac do bolu i wcale nie twierdze, ze tak nie powinno byc bo to oczyszcza ogolnie tzw. atmosfere. A innych tematow nawet tykac nie wolno .... tad9 napisał: > > To już nie mamy mężnie mierzyć się z trudną prawdą jak w Jedwabnem? > Poddać kontroli archiwa... Też wymyślili... > Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Jest to pierwszy, ogromny sukces nowej 31.08.06, 21:59 polityki odznaczeniowej Kaczyńskiego. Ciekawe, czy doceni zdanie tak przez siebie docenionych? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada jego brat - dziesiaty 01.09.06, 02:36 no to juz polowa a do tego Celinski no, kto tam jeszce glupi nie byl w tej "S"? Zaraz bedzie komplet. Odpowiedz Link Zgłoś
echo_o Ładne... 31.08.06, 22:05 Ad hoc: Tyle rozważań, że zaskoczenie, że Lech Kaczyński przyznał niektóre/niektórym odznaczenia. Zaskoczenie dla przeciwników Kaczyńskiego (którzy i tak zrobili z tego oczywisty użytek i skierowali ostrze w LK). Zaskoczenie również dla niektórych zwolenników LK. Osobiście odczytuję to jako pokazanie klasy. Jak zobaczyłam listę odznaczonych, to wierzyć się nie chciało, ze niektórzy do tej chwili 'lezeli na półce'. Że dopiero ten opluwany Kaczyński wręczył odznaczenia i to komu - opluwającym go :) A tymczasem, co się okazuje ? Przyjęli odznaczenia, ale pod rygorem (list) :) I jeszcze to cacuszko z listu: 'dorobek "Solidarności" jest "systematycznie plugawiony (...) przy aktywnym udziale funkcjonariuszy IPN".' 'Funkcjonariuszy IPN'... Co do plugawienia, to warto spojrzeć na podpisy i poszukać miejsca i umocowania niektórych osób dziś i porównać je z etosem Solidarności, tej Pierwszej, tej prawdziwej Solidarności... Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 ze strachu przed lustracją popadli w desperację 31.08.06, 22:10 w 1992 byli silni, dziś - mam nadzieję - mogą sobie tylko popisać listy. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin To taka mała pułapka na Kaczora 31.08.06, 22:30 Jeśli wykona jakikolwiek gest, apel to wpadł. Zawsze będzie można powiedzieć, że ingerował, manipulował. Odpowiedz Link Zgłoś
pawka.morozow 10-ty to Adaś Michnik, tak Wałęsa powiedział 31.08.06, 22:09 że upoważnił obok Jacka Kuronia pana Adama Michnika do negocjacji z SB. Celiński jako 11- ty też może być... Odpowiedz Link Zgłoś
ab554 Ewa Milewicz podpisala? 31.08.06, 22:28 Przeciez ona ma problem z Herbertem!To znaczy , ze zgadza sie z aktami IPNu , nic juz nie rozumiem , moze mnie ktos oswieci! Odpowiedz Link Zgłoś
echo_o Otóż to... 31.08.06, 22:33 ab554 napisała: > Przeciez ona ma problem z Herbertem!To znaczy , ze zgadza sie z aktami IPNu , > nic juz nie rozumiem , moze mnie ktos oswieci! ``````````````````````````````````````````` Otóż to: Ewa Milewicz. "A z Herbertem mam problem. Czytam właśnie opublikowane przez 'Zeszyty Historyczne' notatki esbeków z rozmów ze Zbigniewem Herbertem" - pisze. "Problem z Herbertem" - to nieprzypadkowe określenie. www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060830&id=po54.txt Najwyraźniej plugawienie ma swoje odcienie. Impresjonizm! Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Re: Otóż to... 31.08.06, 22:44 "W liście przypomniano, że "niedawno prezes IPN (Janusz Kurtyka) posunął się do absurdalnego stwierdzenia, że ujawnienie akt IPN wymusiłoby napisanie historii Polski na nowo". Według sygnatariuszy listu, "proces odzierania antykomunistycznej opozycji z godności i zasług ma charakter planowy". --------------------------------------------------------------- Czy w tym ostatnim zdaniu kryje się samokrytyka Milewicz? Odpowiedz Link Zgłoś
shalamov a człowiek honoru zapewniał 31.08.06, 22:50 A człowiek honoru zapewniał iz nigdy sie nie dowie. W zamian za to nasi publicyści oszlifowali mu zęby i przypiłowali pazury. Teraz to juz nawet nikt nie uwierzy że można się było bać. Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Otóż to... 31.08.06, 23:44 echo_o napisała: > Otóż to: > > Ewa Milewicz. "A z Herbertem mam problem. Czytam właśnie opublikowane przez > 'Zeszyty Historyczne' notatki esbeków z rozmów ze Zbigniewem Herbertem" > - pisze. "Problem z Herbertem" - to nieprzypadkowe określenie. > Najwyraźniej plugawienie ma swoje odcienie. > Impresjonizm! Nie impresjonizm - to dziennikarka Wybiórczej a więc wybiórczo można mieć problem z Herbertem a nie miec z Kuroniem czy uchowaj Boże z Michnikiem. Na kogo padnie na tego bęc, byle bęcało według GW. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada a jaki miozna miec problem z Kuroniem? 01.09.06, 02:40 z Herbertem to problem, bo on zadnym dzialaczem upowaznionym do negocjacji nie byl. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm W tym jeden PiSowiec hehe 31.08.06, 23:55 (o Pietkiewicza idzie oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś