haen1950
09.09.06, 09:15
W sprawie Gilowskiej. Wszyscy go przeklinali wtedy, gdy temperował zakusy tej
bezwzględnej damy, wyrachowane i obliczone. Prawdopodobnie kosztowało to
przegraniem wyborów.
Na szczęście mogliśmy sobie obejrzeć ją w negliżu. Te atrakcyjne widoki
zostawimy naszym przyjaciołom pisiorkom.