Dodaj do ulubionych

Nowy wątek

04.02.04, 21:00
Chcę rozpocząć wątek o czymś bardzo ważnym. Dlatego że, przepraszam tutaj
tyle nieładnych postów, bardzo źle to świadczy o wychowaniu ludzi którzy się
wychowali w jakichś jaskiniach.
Nie interesuje mnie kto jakiej jest narodowości, wyznania, albo koloru skóry,
ale musze dodać że kiedy Azjaci rządzą się w Polsce to bardzo mi jest z tego
powodu smutno. Należy takie przeskoki potępić i ustawić ich na właściwe
miejsce, które moja babcia określa jako kołębkę cywilizacji.
Czy robimy prawidłowo nazywając ludzi kłamczuchami? Kiedy byłam małą
dziewczynką i moja siostra zjadła nowo ugotowane powidła a potem zwaliła na
mnie, to chyba nikt nie zaprzeczy że była kłamczuchem. Ja ją teraz nazywm
terrorystką, bo chodzi w takiej chuście jak te Arabki w telewizji co rzucają
kamienie do Izraelczyków żydowskiego pochodzenia, którzy strzelają do nich z
czołgów. Strzelanie z czołgów do kobiet z kamieniami w kieszeni jest wielkim
grzechem. Jestem przekonana że mój tatuś ma rację kiedy mówi że te syjonisty
będą płonąć w piekle!
Ale zamiast tych epitetow podam fakt- koniki polne skaczą wyżej niż pchły. W
Izraelu jest bardzo dużo pcheł a w krajach arabskich plaga szarańczy! To
jest wielką niesprawiedliwością. Tacy uczestnicy tego forum, nicków których
nie mam zamiaru wymieniać, przyczyniją się do tego że antysyjamizm teraz
panuje na całym świecie. Nawet w Hameryce kiedy Kerry robi przemówienie to
go wygwizdują dlatego że jego dziadek miał psa który był Żydem! Słyszałam w
radio że żydowskie psy inaczej szczekają. To dlatego że żydowski jest taki
wściekły język żę nawet psy czasami zapominają co im należy robić! Dlatego w
Izraelu jest taka plaga kotów. A jak powszechnie wiadomo koty mają pchły.
Prosciej i mądrzej jest więc szukać sposobu porozumienia. I czegoś co jest
wspólne . Ale ja strzepić języka więcej nie zamierzam i tylko nawołuję na
pogodzenie się wszystkich ludzi na świecie. Jeżeli będziemy się wszyscy
nawzajem kochać, nawet homoseksualiści, to wtedy nie będzie więcej bezdomnych
dzieci i cena ropy naftowej będzie dostępna dla wszystkich biedaków których
już więcej nie będzie.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Klmczuszka Nie wierze w bajeczki IP: *.telia.com 04.02.04, 21:18
      Kiedys myslalem jak Ty. Ale dzisiaj juz nie wierze w bajeczki
      sprawiedliwosci.Bo jak tylko zmieklam to albo mnie zgwalcili albo po buzi
      zlali. Zeby przetrwac musze dawac kontra. Niestety. dlatego pomimo wielkiej
      milosci do ludzi mam noz w kieszeni gotowy do obrony mojej integracji. Kiedys
      myslalam ze miloscia to nawet bandyte wyleczysz ale na starosc to nauczylam
      sie ze splatanego sznurka w kieszeni prostym nie zrobisz. Pomysl o naszych
      ludzkich mozliwosciach. Czy mozesz wyjsc na spacer przez okno z dziesiatego
      pietra i pospaerowac w powietrzu? Nie? I milosc nie pomoze? Otoz nie. Aptaszek
      moze. No i co? Jednemu wolno a drugiemu nie. Wszystkie nasze cechy zatem
      kktore mamy nie przyszly sobie zatem ot tak same z siebie. Dal nam ich nasz
      stworca milosci. tak i zabijanie tez, bo jakbysmy nie mieli tych cech to bysmy
      nie zabijali jak nie spacerujemy z okinka na 10-tym pietrze. Madrosc nasza
      ktora stwarza bomby atomowe jest darem stworcy bo wilki tego nie potrafia. No
      i co ty na to? bog jest milosciwy.
      • kokieteczka Re: Nie wierze w bajeczki 04.02.04, 22:30
        Gość portalu: Klmczuszka napisał(a):

        > Kiedys myslalem jak Ty. Ale dzisiaj juz nie wierze w bajeczki
        > sprawiedliwosci.Bo jak tylko zmieklam to albo mnie zgwalcili albo po buzi
        > zlali. Zeby przetrwac musze dawac kontra. Niestety. dlatego pomimo wielkiej
        > milosci do ludzi mam noz w kieszeni gotowy do obrony mojej integracji. Kiedys
        > myslalam ze miloscia to nawet bandyte wyleczysz ale na starosc to nauczylam
        > sie ze splatanego sznurka w kieszeni prostym nie zrobisz. Pomysl o naszych
        > ludzkich mozliwosciach. Czy mozesz wyjsc na spacer przez okno z dziesiatego
        > pietra i pospaerowac w powietrzu? Nie? I milosc nie pomoze? Otoz nie.
        Aptaszek
        > moze. No i co? Jednemu wolno a drugiemu nie. Wszystkie nasze cechy zatem
        > kktore mamy nie przyszly sobie zatem ot tak same z siebie. Dal nam ich nasz
        > stworca milosci. tak i zabijanie tez, bo jakbysmy nie mieli tych cech to
        bysmy
        > nie zabijali jak nie spacerujemy z okinka na 10-tym pietrze. Madrosc nasza
        > ktora stwarza bomby atomowe jest darem stworcy bo wilki tego nie potrafia. No
        > i co ty na to? bog jest milosciwy.

        Ja tu piszę poważnie, a Pani jakieś bajki plecie. Pozatym ,jeżeli Pani jest
        kłamczuszką, to wszystko co pani napisała jest nieprawdą, ale wtedy Pani nie
        jest kłamczuszką, znaczy że wszystko jest święta prawdza, czyli Pani jest
        kłamczuszką, sama już nic nie rozumiem. Muszę to zapisać do mojego
        dzienniczka. Bo ludzie zapominają jak ich krzywdzą, a potem trzeba czytać.
        Żydzi dobrze o tym wiedzą i wciąż powtarzają żeby tego nie zapomnieć. A
        Arabowie codzień zapominają że kamieniami niewarto w czołgi rzucać, bo z tych
        luf to lecą prawdziwe pociski. Ale do rzeczy. Ja sama pamiętam jak mi mamusia
        mówiła że jeżeli zmięknę to albo mnie zgwłcą, albo po buzi dadzą, albo Murzyni
        zabiorą do Hafryki. Tam bardzo dużo Murzynów i oni tańczą w kółko wokół
        ognia. Słyszałam w radio że oni o Jezusie Chrystusie nie wiedzą. Oczom nie
        mogłam uwierzyć, a ta pani w radio właśnie tak mówiła. Nie chcę nazwać jej
        kłamczuchem bo nie jestem pewna że ona lubi nowo ugotowane powidła.
        Nie rozumiem także Pani aluzji do noża w kieszeni. Czy on się tam czasem nie
        otwiera? Czytak bezpiecznie chodzić? Mój dziadek miał bardzo duży nóż w
        kieszeni. Czasami go wyjmował i pokazywał ludziom. Babcia zawsze go zato biła
        po głowie warzęchą. Więc nie radzę pani nosić noży w kieszeni ani wogóle.
        Na koniec nie rozumiem aluzji do dziesiątego piętra. Niema chyba takich
        wysokich budynków. Właśnie dlatego że ludzie przez pomyłkę mogliby wyjść sobie
        z dziesiątego piętra przez okno na spacer. A tam już nawet szczątków nie
        pozbierać.
        A ptaszki nie muszą latać z dziesiątego piętra. Sama dobrze wiem że jaskółki
        tuż nad ziemią latają. Bo tamjest więcej komarów. Komary mają za małe
        skrzydłą żeby dolecieć na wysokość dziesiątego piętra. Muchy też. Tylko
        szarańcza może takimi chmurami latać po krajach arabskich, bo ją tam żydzi
        napuścili. Sama czytałam w Biblii że Mojżesz wynalazł szarańczę żeby ją
        wypuścić do Faraona. A bolesław Prus zupełnie o tym zapomniał. Dlatego jego
        książka jest teraz lekturą obowiązkową. Ale ja nie będę takich głupstw czytać
        bo Prus nigdy nie latał do Egiptu! Ja nie jestem głupia. Wtedy nie było
        jeszcze samolotów!
        C’est la vie!
    • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 04.02.04, 22:27
      kokieteczko najmilsza. masz taki ladny nik, a tak mnie zagnalas w rog. przedtem
      mialam jeden problem, co zrobic z perkusja corci. teraz doszly mi nastepne. mam
      kota, zydowskiego, nie tylko: jerozolimskiego, taka zgroza! a kot NIE ma pchel.
      wiec co ja mam zrobic? wiec brakuje mi pomostu do porozumienia z dzieckiem
      mojego sasiada, tak to mam rozumiec? jestem tez gotowa kochac wzajemnie, ale
      czy ty jestes pewna, ze homoseksualista bedzie kochal pulchna polska zydowke,
      ktorej lozko stoi na terenach okupowanych? oprocz tego, mam problem z siostra.
      moja nie jadla powidel, ani gotowanych ani surowych. ona zbierala kolorowe
      szkielka, ktorych pelno bylo na pewnej lodzkiej ulicy kolo parku, gdzie
      rozbijano kolorowe butelki po piwie. tam byly szkielka zielone, brazowe,
      rdzawe... wiec ja jej nie moge dzisiaj nazywac terrorystka, bo ona moze we
      mnie tymi szkielkami, farsztejst? ja do niej tylko per krolewno sniezko.
      wiec jesli ty taka mila jak twoj nik, to ty mi teraz natychmiast odpisowujesz,
      co ja mam robic w taka sytuacja?
      • kokieteczka Re: Nowy wątek 04.02.04, 22:43
        Gość portalu: dana33 napisał(a):

        > kokieteczko najmilsza. masz taki ladny nik, a tak mnie zagnalas w rog.
        przedtem
        >
        > mialam jeden problem, co zrobic z perkusja corci. teraz doszly mi nastepne.
        mam
        >
        > kota, zydowskiego, nie tylko: jerozolimskiego, taka zgroza! a kot NIE ma
        pchel.
        >
        > wiec co ja mam zrobic? wiec brakuje mi pomostu do porozumienia z dzieckiem
        > mojego sasiada, tak to mam rozumiec? jestem tez gotowa kochac wzajemnie, ale
        > czy ty jestes pewna, ze homoseksualista bedzie kochal pulchna polska zydowke,
        > ktorej lozko stoi na terenach okupowanych? oprocz tego, mam problem z
        siostra.
        > moja nie jadla powidel, ani gotowanych ani surowych. ona zbierala kolorowe
        > szkielka, ktorych pelno bylo na pewnej lodzkiej ulicy kolo parku, gdzie
        > rozbijano kolorowe butelki po piwie. tam byly szkielka zielone, brazowe,
        > rdzawe... wiec ja jej nie moge dzisiaj nazywac terrorystka, bo ona moze we
        > mnie tymi szkielkami, farsztejst? ja do niej tylko per krolewno sniezko.
        > wiec jesli ty taka mila jak twoj nik, to ty mi teraz natychmiast
        odpisowujesz,
        > co ja mam robic w taka sytuacja?

        Szanowna Pani Dano!
        Ja tu nie jestem od wczoraj. Czytałam dużo Pani postów i wiem że Pani jest
        starsza niż 33. To napewno bardzo podeszły wiek. Ja się urodziłam w 1968
        roku. To był bardzo dobry rok. Wszyscy go pamiętają bo w Hameryce wtedy
        Sirhan Sirhan był pierwszym palestyńczykiem który popełnił morderstwo. Cała
        Hameryka jest teraz zato wściekła na Palestyńczyków bo gdyby Robert F. Kennedy
        żył to on by teraz był prezydentem i niebyłoby tej wstrętnej wojny w Iraku. I
        Martin Luter King Jr, też!
        Mam dla Pani radę, chociaż ja nigdy z takimi syjamistami jak Pani nie
        rozmawiam! Po pierwsze, zaraz zaraz, mam dwie rady: po pierwsze to przenieść
        łóżko z terenów okupowanych spowrotem do Polski. Sama Pani pisała wielokrotnie
        jak Pani Polskę lubi. Po drugie, radzę pozbyć się kota. Na terenach
        okupowanych jest cała masa kotów które przemycją broń z Gazy do Izraelczyków.
        Dlatego w Gazie teraz same kamienię a izraelscy syjamiści mają czołgi. Po
        trzecie, zaraz zaraz, maiły być dwie rady, a tu nagle wyskoczyło po trzecie.
        No więc wśród moich do Pani rad są:
        ---> zamieść to stłuczone szkło bo jest niebezpieczne.
        ---> przestać czepiać się do siostry bo ona się pogniewa.
        ---> nigdy nie jeść surowych powideł bo od tego boli brzuch i trzeba rzygać w
        ubikacji a tam wieje i śmierdzi!
        • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 04.02.04, 23:39
          ty, kokieto, ty pewnie tez antysemitka, co? bo mnie znow tu bujasz i macisz
          wode... najpierw mialas jedna rade, potem dwie, potem nagle zrobily sie 3 rady,
          a do jasnej anielci, skonczylas na 5 (slownie pieciu!!!) i kazda bardziej
          zawiklana niz poprzednia. ja umiem tylko be ivrit kala!!! ja nowa emigrantka.
          juz trzydziesci lat, ale ciagle nowa i ciagle emigrantka. oprocz tego wiek
          powazny. i waga tez. wiec ze mna trzeba powoli i ostroznie! wiec ja ide teraz
          spac na terenach okupowanych, a jutro sprawdze, czy ty powtorzylas twoje rady
          powoli, ostroznie i be ivrit kala. wtedy zdecyduje, czy ty kokieteczka,
          kokietka, kokieta czy kokota!
          • kokieteczka Re: Nowy wątek 04.02.04, 23:56
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > ty, kokieto, ty pewnie tez antysemitka, co? bo mnie znow tu bujasz i macisz
            > wode... najpierw mialas jedna rade, potem dwie, potem nagle zrobily sie 3
            rady,
            >
            > a do jasnej anielci, skonczylas na 5 (slownie pieciu!!!) i kazda bardziej
            > zawiklana niz poprzednia. ja umiem tylko be ivrit kala!!! ja nowa emigrantka.
            > juz trzydziesci lat, ale ciagle nowa i ciagle emigrantka. oprocz tego wiek
            > powazny. i waga tez. wiec ze mna trzeba powoli i ostroznie! wiec ja ide teraz
            > spac na terenach okupowanych, a jutro sprawdze, czy ty powtorzylas twoje rady
            > powoli, ostroznie i be ivrit kala. wtedy zdecyduje, czy ty kokieteczka,
            > kokietka, kokieta czy kokota!

            Szanowna Pani Dano!
            Pani napewno myśli że jest Pani taka mądra bo chodzi spać na okupowanych
            terytoriach. To nie jest sprawa do żartów ani do śmiechu. Czy Pani wie ilu
            palestyńskich dzieci niema gdzie biednych spać bo Pani łóżko stoi na ich ziemi
            ojczystej? Czy jak każdy inny syjamista zdecydowała Pani odwrócić plecy na
            problem uchodźców? Ja zawsze stoję po stronie krzywdzonych, pokrzywdzonych i
            krzywdzących! Zaraz zapiszę w dzienniczku że Pani się okazała najprostszą
            niewychowaną syjamistką która nawet do pięciu boi się liczyć. Ja zaraz pani
            przeliczę do pięciu w Iwrit Kala: Echad mi jodeja, Echad ani jodeja, Sznej
            luchot haBrit, Szlosza Imaot, Arba Awot (a może to naodwrót?) Hamisza humszej
            tora! Więc nie bąź Pani taka przemądrzała. Sąsiadki mojej babci tutaj w
            Niemczech nauczyła mnie liczyc po syjamsku w waszym języku Iwrit Kala. Żadna
            sztuka, Jak widać na załączonym obrazki każda mądra, uczciwa i współczująca
            upokorzonym palestyńczykom Polka potrafi! A czy Pani nie wstyd? Mieszka Pani
            na Syjamie od 1956 roku i wciąż nie zna pani ojczystego języka? To napewno od
            tych surowych powideł! Niektórym strzelają prosto do głowy.
            A na temat tych słów zaczynających się na literę K, to ja już tutaj jednemu
            takiemu kwałcicielowi kobiet kotpisałam. Może Pani sama przeczytać.
            Idę spać do łóżka w nieokupowanym Magdeburgu z moim Misiem Puchatkiem i
            Hamerykańską Klaus Barbie laleczką.
      • kokieteczka Re: Nowy wątek 04.02.04, 23:33
        Gość portalu: w. napisał(a):

        > kokieteczka kruche kolorowe kamyki krugom kładzie koło kulasów kwaśnych
        kranio-
        > karłów - kiejby koryfeuszom

        Proszę przestać kpić ze mnie. Jestem osobą poważną i pełnoletnią i nie życzę
        sobie takich praostackich wypowiedzi. Wiadomo że jak każde słowo zacznie się
        na literę K to oznacza że autor jest Kłamczuchem z dużej litery! Dlatego Ku
        Klux Klan pisze się przez K a nie przez C. Oni Murzynów linczują i są bardzo
        nieprzyjemnymi osobnikami. Sama słyszałam w radio jaki z nimi są problemy w
        Hameryce. Aż oczom trudno wierzyć, a tu Pan robi sobie z tego jakieś głupie
        dowcipy. To jest bardzo poważne i niema się z czego śmiać. Zaraz zapiszę to w
        moim dzienniczku i nigdy nie będę z Panem rozmawiać bo niema mi Pan nic do
        powiedzenia. Już!
          • kokieteczka Re: Nowy wątek 05.02.04, 05:53
            Gość portalu: w. napisał(a):

            > cokieteczka napisała:
            >
            > > Dlatego Ku
            > > Klux Klan pisze się przez K a nie przez C.
            >
            > kieteczko, czemu koh-i-noor 'k' krzyczy, co?

            Nie rozumiem o co Panu chodzi. Całe te forum jest przepełnione jakimiś
            chamami. Bluzgają bliźnim. Używają nieładne wyrazy jak “kretynka” Ja z nimi
            nie rozmawiam. Koh i nor to też napewno jakieś przekleństwo. Słyszałam że w
            Szczebrzeszynie wypalają takie napisy na ołówkach! Przecież to jest największą
            zbrodnią dwudziestego wieku! A ja wogóle niemam zamiaru rozmawiać z ludźmi
            którzy używają słów jak Koh albo Nor. Nie wstyd Panu? Aż mi się uszy
            czerwienią że sama coś takiegoś teraz napisałam. Do czego te wstrętne forum
            tylko doprowadza uczciwą kobietę!?
            • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.jazo.org.il 05.02.04, 07:41
              nu, fräulein k.... ty umiesz liczyc do pieciu, to ty myslisz ze ty uczciwa?
              to sa jakies insynuacje zupelnie nie do przyjecia! i nie wplywa to zupelnie na
              twoje zrozumienie moich problemow: odpowiadasz na inny temat, a nie na te
              poruszone przezemnie problemy. to typowe. zastanow sie i odpowiedz. ja tak nie
              moge zdecydowac co z ta kokota i z jej powidlami.
              oprocz tego dzisiaj mam nastepny problem: moj szef oddaje sasiadowi pare
              mieszkan, ktore byly dotychczas w moim posiadaniu. rozumiesz, najpierw wszyscy
              chcieli, zebym oddala, teraz dalam szefowi wolna reke, wiec wszyscy krzycza, ze
              zostawiam sasiadow tych apartamentow samych na pastwe losu. wiec ja sobie
              mysle, moze oddam tylko schody? wtedy niby oddalam, ale nie oddalam, i wszyscy
              beda zadowoleni. co ty myslisz o tym, jesli wogole mozesz myslec... napij sie
              kawy, a potem mysl, to pomaga, wiem, bo czytalam. a ja duzo czytam.
              • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 09:05
                Gość portalu: dana33 napisał(a): do kokieteczki z Magdburga:
                > oprocz tego dzisiaj mam nastepny problem: moj szef oddaje sasiadowi pare
                > mieszkan, ktore byly dotychczas w moim posiadaniu. rozumiesz, najpierw
                wszyscy
                > chcieli, zebym oddala, teraz dalam szefowi wolna reke, wiec wszyscy krzycza,
                ze
                >
                > zostawiam sasiadow tych apartamentow samych na pastwe losu.

                Danaż, moja Dana,
                odpowiadam nie pytany wtracajac sie moze i niepotrzebnie w powazna i niezwykle
                obiecujaca probe rozstrzygniecia problemow miedzy Twym szefem, sasiadami, Toba
                i kotami na dodatek, jaka ma miejsce na forum dyskusyjnym
                srodkowowschodnioeuropejskiej gazety. Czynie to wszakze nie dlatego, izbym
                potrafil cos tu sensownego doradzic (gdybym mial to w dyrdy udalbym sie do
                Twego szefa z wytycznymi - 1/2 pokojowego Nobla piechota nie chodzi) jeno na
                wypadek, gdyby tu, na forum dyskusyjnym srodkowowschodnioeuropejskiej gazety
                doszlo do wiazacych rozstrzygniec (wszak - nowym tu bedac obserwuje wokol
                znaczna koncentracje wybitnych umysłów)- nie chcialbym byc pominiety. A tak w
                annalach wszechpodrecznikow histori Wszechswiata bedzie stalo- "w. też tam
                byl". Klaniam sie na koniec do samiutkiej ziemi swietej, zyczac pomyslnego
                zalatwienia sporu z sasiadami, ktorzy chca byc sami a nawet nie chca byc sami.
                W.
                P.S. Jak widzisz droga Dano dla ciebie zrezygnowalem nawet z pozytecznego
                umiaru w wypowiedziach poszerzajac nieco swoj alfabet.
                • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.jazo.org.il 05.02.04, 09:31
                  nu, drogi wu, doceniam twoj wysilek, doceniam podwojnie, bo juz z samego rana...
                  a poniewaz ja tu wszystkich poprawiam, bo wiem lepiej, wiec musze ci zwrocic
                  uwage, ze te pol nobla to nie u mojego szefa. a wogole to to byla tylko 1/3
                  nobla u bylego szefa, ktorego nie ma juz. a druga 1/3 byla u mojego szefa,
                  ktory jest, byl, bardzo chce byc jeszcze raz, ale nie bedzie. a trzecia 1/3
                  jest u generalissimo. tylko ze te szwedo-norwegi sie lekko pomylili, on
                  powinien miec ta 1/3 nobla za cos zupelnie innego, niz za co go faktycznie
                  dostal. tu koncze poprawki.
                  a ty dlaczego taki zdziwiony, ze ta dyskusja na lamach srodkowowschodnich?
                  widzisz, ty po prostu zle czytasz mapy. bo my wlasnie tez
                  wschodniosrodkowoeuropejscy. co prawda z lekkim amerykanskim akcentem, ale to
                  tylko dodaje nam uroku. jak przerwa miedzy przednimi zabkami. ty slyszales o
                  czems takym? mysle o uroku......
                  a oni owszem. chca. sami z nami. oni mi bardzo przypominaja moja corcie. ona
                  tez chce byc sama. ale ona chce pranie robic u mamy. i ona nie chce zeby tate
                  jej mowil, kiedy ma wracac do domu. ona chce byc niezalezna. z wlasnym hymnem.
                  ale coca cole, to najwygodniej i najtaniej mozna dostac u mamy. wiec ona ciagle
                  gada o samodzielnosci, ale mimo to, nie chce sie wyprowadzic, chociaz juz pare
                  razy jej proponowalam. farsztejst teraz?
                  to ja ciebie z tej swietej ziemi pozdrawiam, u ciebie tez sloneczko?
                    • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.jazo.org.il 05.02.04, 10:18
                      ty rozumiesz, ten moj sasiad nie wie, ze ja znam niemiecki. ale jako dobra,
                      lojalna zydowka, zeby moj dziadek, jak sie patrzy na mnie z raju, nie wstydzil
                      sie wnuczki (wystarczy ze wnuczka je rozne takie schweinereien), to ja znam
                      pare slowek na jidysz. i farsztejst, to po jidysz verstehen, farsztejst?
                      a co z tym gruntem? jak slonko swieci to on ci sie nie pali pod nozkami?
                      a ty farsztejst, dlaczego kokokietka nie rozwiazuje moich problemow. bo mi
                      narastaja. problemy mam na mysli.
                      • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 11:08
                        jako dobry lojalny Polak, ktory duzo czyta, jestem bardzo frajlech, ze
                        pamietasz o dziadku, on sie na pewno nie gniewa , ze w nit kosher gustujesz bo
                        dobre. skoro
                        pamietasz o dziadku to pamietasz takze o dobrej starej Polin - co bys zreszta
                        inaczej Dano robila na forum dyskusyjnym srodkowowschodniej gazety, gdyby nie
                        ta pamiec.
                        P.S. o uroku slyszalem - czekam na wiecej
                        • kokieteczka Re: Nowy wątek 05.02.04, 17:46

                          Wie Pan nie wiem z czym to się je. Ale domyślam się czemu ktoś wisi od rana do
                          wieczora na kompie. Poczucie ważności? O tak z pewnością wyobraża Pan sobie że
                          jest Pan lojalnym Polakiem. Tylko potem zaraz używasz Pan jakieś obce słowa,
                          które stryjek brata mojej fryzjerki twierdzi że są żydoskie. Broń Boże żebym
                          ja była antysemitką, ale uważam że Polakom niewypada po żydosku mówić. Myślę o
                          dzieciach które mogłyby przeczytać piękną polszczyznę, a zamiast tego rosną na
                          diecie gwary żydoskiej. To ma znacznie gorszy wpływ na ich rozwój niż surowe
                          powidła. Dlatego napewno w Izrealu jest tyle pcheł. Jemeńscy żydy lubią jeść
                          szarańczę a rząd im nie daje niczego oprócz pcheł! Aż robi mi się jakoś
                          zimno!
                          Czy ta wytrwałość w atakach na wszystko co polskie i katolickie i popierane
                          przez radio, to dlatego że mamy nieszczególne zdanie o pracach
                          homoseksualistów? Czy może dlatego że lubimy Humberta Humberta?
                          Jak postępuje ´praca ´nad ZSRR? ´damy radę´ czy to nie ulubione zawołanie z
                          piątki z oślej ławki? Trzeba mieć odwagę by być ateistą i jednocześnie głeboko
                          wierzyć w Boga! Przeczytałam właśnie w moim dzienniczku co tam napisałam
                          jedenastego września ponad dwa lata temu! “Ja się nie boję. Bo jestem
                          ateistką i wierzę w Boga” Polecam Panu przyjąć podobną filozofię. Ups - chyba
                          raczej by bronić Katolikow i wogóle ludzi wierzących tam gdzie
                          grasują takie żałosne kameleony i złośliwe małpy.
                          Ale kiście się. Ktoś Wam w końcu te słodkie ´skrzydełka´ przytnie albo po prostu
                          forum padnie bo nikt nie bedzie tego steku bredni i obelg czytał. Piessna i
                          tma34 przecież są niedouczonymi alfabetkami i nie mają pojęcia o pięknej
                          polszczyźnie. Merytorycznych
                          obelg nie ma i być nie może. No chyba tylko w morzu. Albo pod wodą. Ryby
                          mają meretoryczne obelgi. Dlatego żydy jedzą śledzie - Ach zdaje się że to już
                          przerabialiśmy. Zapomniałabym - retoryka, logika, aktywniejsze struktury i
                          merytoryczny nawóz Pan napewno zjada sobie na śniadanie. Ale to nie Polska i
                          nawet nie Europa! Więc proszę sobie więcej na takie rzeczy nie pozwalać.
                          Proszę - wzbogacić swoje słownictwo i nie używać wyrazów zaczynających się na
                          literę K. Ale o tym ja też już pisałam. Więc teraz zapiszę to jeszcze raz w
                          dzienniczku i pójdę na kolację. Lubię szczególnie brązowy kalfior smażony w
                          patelni na maleńkim ogniu. Gdyby Pani dana33 była osobą poważną, to
                          poszukałaby w restauracjach bejruckich recepty na to danie.
                          • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 18:21


                            kokieteczka napisała:

                            > Nie interesuje mnie kto jakiej jest narodowości, wyznania, albo koloru skóry,

                            kokieteczka napisała:

                            > Broń Boże żebym
                            > ja była antysemitką, ale uważam że Polakom niewypada po żydosku mówić

                            Kokieteczko, Ty sobie jeszcze raz to wszytko przemyśl. I dopiero pozniej wchodź
                            na barykady z ktorych chcesz bronic tego czego chcesz bronic, skoro uwazasz, że
                            bronic trzeba. A tak sie pięknie zapowiadało, tyle że deszcz dziś spadł i zmył
                            farbę z kamieni, odsłaniając ich pospolitą szarość.
                            • kokieteczka Re: Nowy wątek 05.02.04, 18:56
                              Gość portalu: w. napisał(a):

                              >
                              > Kokieteczko, Ty sobie jeszcze raz to wszytko przemyśl.
                              > I dopiero pozniej wchodź
                              > na barykady z ktorych chcesz bronic
                              > tego czego chcesz bronic, skoro uwazasz, że
                              > bronic trzeba. A tak sie pięknie zapowiadało,
                              > tyle że deszcz dziś spadł i zmył
                              > farbę z kamieni, odsłaniając ich pospolitą szarość.


                              PPSS- A na koniec. To żadnego deszczu dzisiaj nie było więc żadnej czerwonej
                              farby z zielonej trawy i białego śniego nic nie zmyło!



                              ja tylko się pomyliłam - nieznacznie - napisałam tam raz
                              “Nie interesuje mnie kto jakiej jest narodowości, wyznania, albo koloru skóry”
                              ale zapomniałam dodać “oby skóra była biała, oby wiara była katolicka” to
                              wlasciwie do Pana nie do Dany. Nieznacznie. Ponieważ to o czym napisałam -
                              generalny stosunek użytkowników tego forum do prawidłowej polszczyzny jest
                              znany tym - którzy zagościli tu chwilkę. Jak również Pana ´wrażliwość´ do
                              tematu związanego z międzynarodową kabałą żydoską. Nie ma tu zbyt wiele do
                              pojmowania - nic bardziej oczywistego. Nawet Koszałek Opałek
                              zrozumie - jak zechce. A jak ni ezechce to nie zrozumie. Wtedy trzeba mu
                              będzie wytłumaczyć po rusku, po niemiecku: “nie poto jest perfuma byś ją pił!”
                              Ale Fredzio też nie z tych co to Talmudem zainteresowani a wypowiada się jakby
                              był najważniejszym rabinem od czasu Króla Mieszka Pierwszego który nawrócił się
                              z wiary żydoskiej do polskiej! A potym wziął sobie Dąbrowską za żonę i
                              pomaszerował z ziemi włoskiej do Poznania bo miał długie włosy!
                              Ale wróćmy do rzeczy. Ten wątek miałbyć bardzo poważny, oważny i ważny. Jest
                              on poświęcony obronie pięknej polszczyzny, której w szkołach zupełnie nie
                              uczą. Byłam tutaj w klasie mojego syna. On się urodził wodnikiem więc łatwo
                              uczy się języków obcych. Patrzę a tu mówią tylko po niemiecku. Pomyślec
                              tylko. Szkoła podstawowa w takim pięknym mieście jak Magdeburg, a po polsku
                              ani słowa! No i jak ma mój Maciuś nauczyć się gwarzyć po polsku? Przecież to
                              jest powszechnie wiadomo że niemiecki to tylko odmiana żydoskiego. Wstyd i
                              hańba!


                              PS nieźle się tu rozpanoszyliscie drodzy dany, fredzie i tomki. Czy tekst w’a
                              doniosę na cenzurę do znajomych w innych gazetach czy nie jeszcze sama nie wiem!
                              Ale aby to nie groźba! A jeśli chodzi o Pana wypowiedzi to nie tylko
                              całkem nieźle pamiętam zwłaszcza tam gdzie (również w gróóóóópie piątki z oślej
                              ławki) atakował z niejakim ´czarnym´ informację o chorobie Króla Leszka
                              Millera używając wobec niego obelżywych określeń? I proszę odpowiedzieć na
                              moje pytanie - chyba że Pan robi uniki głową. Bo myśli Pan napewno że jest pan
                              lepszym bokserem niż Mohamet Ali, który był mistrzem świata kiedy ja się
                              urodziłam w 1968 roku, więc znaczy na zawsze!

                              A system wartości cenzury nie jest wielką tajemnicą. Nawet ten zespół postów -
                              zachowanych na forum mówi sam za siebie. Sądze że jeśli ktoś tu trafi nietrudno
                              przyjdzie mu je odnaleźć.


                              PSS albo PPS- ja nie udzielam innym rad ani informacji na kogo i jak maja
                              głosować bo sama nie wiem. Jak byłam na ostatnich wyborach to nie mogłam
                              znaleźć rubryki z imieniem Teodora Eicke. Szanowny Pan Kraczkowski prosił żeby
                              na niego głosować…

                              • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 20:15
                                kokieteczka napisała:

                                > /.../ napisałam tam raz
                                > “Nie interesuje mnie kto jakiej jest narodowości, wyznania, albo koloru s
                                > kóry”
                                > ale zapomniałam dodać “oby skóra była biała, oby wiara była katolicka

                                Dzieki za jasne postawienie sprawy. To mi wystarcza. Zycze zmadrzenia, bo mam
                                wrazenie, ze nie wszystko stracone.
                                Pomyslnosci
                                W.
                                P.S. Unik glową: nie mam pojęcia o czym mowa z wątku, w którym padło pytanie
                            • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 05.02.04, 19:01
                              nu, od jednego deszczu juz szarosc? a szarosc wcale nie taka brzydka. to
                              zalezy, jak sie widzi co sie patrzy na szarosc. mnie moja mame uczyla, ze ja
                              nie z cukru (z powidel tez nie), wiec nawet jak deszcz, to ja nikak nie znikne,
                              chociaz cukier w herbacie to.... nu, ale na nie z tego, z cukru znaczy sie.
                              wiec ta madrosc zyciowa mojej mame, to ja zostawilam w spadku moim
                              spadkobiercom. nic wiecej im nie zostawilam, bo tak sobie zamyslilam, ze to im
                              wystarczyc musi. nu, ja dobrze to wszystko sobie droga dedukcji, dedukacji? nu,
                              ty farsztejst wu, co ja zamyslilam.
                              ja do kokoty tez musze cos zamyslic. bo ona tu nie rozwiazuje mi problemow.
                              dzisiaj mam nowy. jutro u nas szabes. i to podwojny. ty slyszales o podwojnym
                              szabes? nu, to jest szabes swieto, czyli hag, i jest jeszcze jedno, nazwali to
                              tu b'shvat. to takie swieto specjalne przez nas zydow wymyslone, kiedy to my
                              swietujemy drzewka i owocki, takie rozne.
                              to ja chyba jutro bede zasadzywac jakies drzewko. ale nie wiem jakie. tu lezy
                              problem. czy drzewko do ogrodka, czy drzewko na las. ale na las, to i zginie w
                              tysiacach innych drzewek a ja co, mam potem latac po lesie i szukac tego
                              mojego? a jak nie rozpoznuje? a jak ono mi na zlosc kolor zmieni? to moze ja
                              drzewko ma balkonik? ale jak drzewko urosnie za wysoko, to co z sasiadem?
                              a co tymi slubami u sasiadow? bo to atrakcja, farsztejst? sasiad robi inaczej
                              sluby jak my. sasiad ma fajerwerki na slub. ty znasz co to? takie jakie nam
                              pokazywali w telewizorze w nocy z 1999 na 2000. tobie tez pokazywali? nu, to ty
                              farsztejst o czym ja tu pisze. to sasiad tez takie, tylko w mniejszej skali.
                              on ma jeszcze inne atrakcje, ale ciut gorsze. on gra muzyke, ktora mi brzmie
                              nie calkiem jak ten chopin, co ma zydowski nos. on byl zyd? ty to cos slychal o
                              tym? bo nos ma. a po nosie to mozna duzo sprawdzic.
                              to ja teraz ide zobaczyc wiadomosci. posluchuje, co moj chef dzis ma nowego do
                              powiedzenia. to taki nowy szef, jeszcze bez nobla, nawet nie 1/10 nobla.
                              • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 19:40
                                Pewnie, ze szarosc niebrzydka, niebrzydka i prawdziwa. Jeno szarość farbowana,
                                wpychajaca sie pod reflektory, do mikrofonu - nieciekawa, nudna i tym bardziej
                                zenujaca im bardziej sie szarosci ćmi w łepetynie, że ma coś nieszarego do
                                powiedzenia.
                                A drzewko to rozumiem, ze sadzić będziesz na pamiątke Drzewa Dobra i Zła - sadz
                                dobra strona do slonca!
                                • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 05.02.04, 22:37
                                  oh, drogi wu, ty idziesz mi powiedziec? tu slonce naokolo 360 stopni, latem
                                  znaczy sie. stoisz na balkoniku, patrzysz na morze solone i.....sloneczko mozg
                                  wypala.... przez 8 miesiecy.... ty umiesz docenic gubalowke, sanko-konie?
                                  kaszaneczke u tatrzanskiego obywatela gorskiego? ty nie probuj mi opowiadac, ze
                                  nie, nie mozna nie, mozna tylko tak.... :)
                                  • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 08:50
                                    slonce naookolo masz, to drzewko dobra strona do slonca latwo posadzic, cale
                                    zlo w srodku sie chowa?
                                    mnie co innego zastanowilo - jak bedziesz sadzic drzewko w lesie? Jak tam u was
                                    bylem , po gubalówkach chodzilem, z goralami gadalem to lasow nie bylo - tak
                                    szybko wyrosly?
                                    • Gość: w. Nienowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 09:57
                                      Dana, w innym watku napisalas:

                                      > widzisz, mysmy przetrwali tyle tysiecy lat, przezylismy
                                      inkwizycje
                                      >
                                      > i hitlera, przezyjemy rowniez i arafat. wlasnie dlatego, zesmy sie nie
                                      > asymilowali, nie mielismy malzenstw mieszanych i trzymalismy sie naszej wiary.

                                      No wiec, bardzo Cie prosze wyjasnij mi gdzie mi ciemno, jesli masz ochote czy
                                      dla Ciebie niezaasymilowanie sie i przezycie w jednym worku leza? Nie pogniewaj
                                      sie - ale to brzmi _troche_ jakbys pisala z Mea Szarim. Przy czym nie mam nic
                                      przeciwko Mea Szarim i, co wiecej, wiem ze nie stamtad piszesz, moja Ty
                                      wyempacypowana Zydowko z Polski.
                                      • Gość: dana33 Re: Nienowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 06.02.04, 15:59
                                        nu, dopiero teraz zobaczylam ten post...... ostatnie zdanie, drogi wu strasznie
                                        mnie zaintrygowalo..... brzmi_troche_jakby ale ty wiesz ze nie?????? czy ty
                                        moze jestes jakis moj_kontakt_pozaforumowy pod nikiem, jakiego nie znam???
                                        ty nie miejesz nic przeciw mea shearim??? ja troche miejam..... :)
                                        ja moze troche niejasnowato sie wyrazilam, ale to wszystko bo mam te problemy z
                                        powidlami i szkielkami i siostra prawie_z_gush_shalom, moj dziadek, co do
                                        polsko-sjamistycznych rewizjonistow sie nalezal, napewno siedzi shiva cale te
                                        lata, co siostra na demonstracjach merec po tel aviviu rozjezdzala...
                                        jak ja pisala, o nieasymilacji i przezyciu, to ja miala w mysli przezycie jako
                                        narod, jako grupa religijnowo-rasowo semicko-sjamistyczna. ja nie miala nic w
                                        myslach tego ratlerka i jego pudelkow i tych kuracyjnych miejscowosci krajowych
                                        i importowych, co on dla nas specjalnie zaprojektowal.... i takze ja myslala o
                                        przezyciu w okresie paru krotkich tysiacleci, a nie akurat w ostatnich 2,5
                                        dniach, farsztejst? czy ja cie teraz pisala dostatecznie zagmatwanym kodem,
                                        zeby wszystko bylo jasne??? a teraz przynajmniej nie badz ty kokota numero due
                                        i mi od razy odpisowuj i objasniowuj, skad ty wiesz, ze ja women's lib?
                                        bo ja cie wyraznie i przy jarzeniowkach, nic na ciemno, posadzowuje, ze ty nie
                                        bierzesz forum ga.wu. seriowo i nie czytujesz od alef do tav wszystkiego, co tu
                                        pisza.... o szponach czytowales? o grabiezach czytowales? to jest women's lib?
                                        to jest pieczara w afganistanskich tatrach, a ja tam hersztowa. u bina. znaczy
                                        u ibn bina. znaczy u even benjamin. to taka odmiana, nie wg geometrii tylko wg
                                        abe. ty znajesz abe? ja ci ide powiedziec, ze jak ty musisz koniecznie
                                        prawnika, to tylko abe. ona umie odmieniac na polski jezyk angielskie word "my".
                                        ty umiejesz? pewno ze nie. tego nikt nie umieje. ale abe umieje, farsztejst?
                                        • Gość: w. Re: Nienowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:32
                                          Dana, czym predzej sle Ci swoje uroczyste slowo harcerza, ze nie jestem Twoim
                                          kontaktem, a nasz super-przewodnik to nie byl Twoj maz, chociaz tez ma zone z
                                          Lodzi. Skad wiem, ze jestes z Lodzi jak bylas stad? A sama napisalas, a ja
                                          przeczytalem nawet mimo tego, ze nie tylko bezczelnie mowiac delikatne nie
                                          czytam w calosci forum dyskusyjnego srodkowowschodnioeuropejskiej gazety od
                                          alef do taw ale nawet nie od alfa do omega. Kot ktorym mi odpisywalas na moje
                                          zapaytanie byl wystarczajacy, tak ze zrozumialem wszystko chociaz chyba o co
                                          innego pytalem, tyle ze z nawalu juz zapomnialem o co. Z women liberejszn
                                          zycze Ci wszystkiego najlepszego chociaz jestem sceptyczny i, dasz, wiare, tez
                                          sie wstrzelilem w ciemno mimo Twego jarzeniowego swiatla. Na koniec bardzo Cie
                                          prosze - pisz do mnie czesciej bo u nas luty.
                                    • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.jazo.org.il 06.02.04, 10:22
                                      ha! to zalezy na jakich naszych gubalowkach byles.... jak na negewskich, nu to
                                      tam ledwo krzaczek, ale w naszych gorach tatrzanskich, zwanych w jezyku
                                      biblijskim gorny galil..... oj, ty miales jakiegos antyturystycznego guide...

                                      www.israelimages.com/categories.asp
                                      kliknujesz i ogladasz i podziwiasz, oczywiscie.... :)
                                      • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 11:47
                                        My tu mamy co prawda teraz wiosne w lutym, ale to nie zmienia faktu, ze luty,
                                        dzien krotki itepe, i podziwianie takich zdjec moze byc ryzykowne dla
                                        rownowagi. Bo co teraz pozostaje - rzucic wszystko i jechac natychmiast w
                                        cieple kraje chyba? W szczegolowej kwestii lasu - proponuje uznac, ze oboje
                                        mamy racje, tylko skale rozna. Przewodnika mialem super-hiper-fantastycznego
                                        tylko gubalowki byly bardziej historyczne a mniej gubalowkowe.
                                        • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 06.02.04, 16:09
                                          no wlasnie, ty jak zawsze trafiles sciana w gwozdz: tu chodzi o skale. u nas, w
                                          tym ogromnym kraju wielkosci minimalnej, to skale sa absolutnie anty-normalne.
                                          (inne rzeczy tez). w polanii to tak z 200 dunamow razem z drzewami to zagajnik.
                                          a u nas, to 3 drzewa na krzyz, to las. a jak jest 10 drzew, to puszcza. nu, nie
                                          knyszynsko-barbaribanska, ale skazem, beiszeansko-kapernaumowska. a ten twoj
                                          hyper-super-duper guide, to ty mi opisuje w ten moment: on mial kicbucnikowski
                                          was?????
                                      • Gość: ANka Panie split IP: *.ifn-magdeburg.de 09.02.04, 19:25
                                        Serdecznosci. Wiele interesujacych watkow Pan zapodal. Kontrowersyjnych
                                        najwyrazniej.
                                        Ja naprawde juz sie tym zmeczylam. Warto bylo z Panem pogadac. Czy Pana tez
                                        rozdraznilam wierszami?
                                        Duzo radosci z wnukow.
                                        Ja tymczasem podwine ogon bo zorganizowane chamstwo mnie jednak przerasta.
                                        Na jak dlugo - zobaczymy. Moze do czasu, gdy w kraju zacznie sie doceniac
                                        uczciwosc..
                              • kokieteczka Re: Nowy wątek 05.02.04, 20:14

                                Jak widać na załączonym obrazku kilku źle wychowanych osobników zamiast
                                postarać się wydobyć przepis na brązowy kalafior wtrąca się w nieswoje sprawy.
                                Ktoś może zapytać dlaczego piszę ‘kilka’ kiedy mam na myśli jedną źle wychowaną
                                po żydosku osobniczkę. Mam trzy do tego powody: po pierwsze, to jestem pewna że
                                nijaka dana nie jest jedyna. Napewno to cała grupa pracowników bezpieki w
                                Israelu która podpisauje sie dana33. Nie jestem frajerką! Po drugie w języku
                                greckiej logiki używa się ten sam symbol (przekręcone E) na kilka i jeden. Na
                                przyklad E Bóg znaczy jest Bóg Dla Greków to było kilku albo nawet ponad sto,
                                dla praktykujących katolików to trzy, a dla Muzułmanów to właśnie jeden. O
                                żydach nie warto mówić.

                                Ja już tutaj pisałam do w że żadnego deszczu dzisiaj nie było. Ale napewno
                                pewne niewykształcone i źle wychowane osoby nie umieją uważnie czytać. Cukier
                                albo cókier, ale surowe powidła bez wątpienia zaszkodziły. Bo trudno nie
                                zauważyć iż język nijakiej pani D zawiera coraz więcej wyrazów nie tyle wręcz
                                obcych, co żydosko syjamistycznych co jest niedopuszczalne w Łaszon Kodesz,
                                znaczy świętym polskim języku co jest przecież wszystkim osobnikom na tym forum
                                wiadomo, a co nie? A mówiąc o świętach, to nie tu biszwat, a tam biszwat. W
                                Israelu napewnu ‘tu’ zato tu w Magdeburgu ‘tam” No więc tam biszwat, a tu
                                zwykła Sobota. Sobota jest najlepszym dniem dla wkuwania polskiej gramatyki.
                                Ja jem, piję, lulki palę,
                                ty jesz, pijesz, lulki palisz
                                on je, pije, lulki pali
                                ona je, pije, lulki pali
                                ono je, pije, lulki pali
                                my jemy, pijemy, lulki palimy
                                wy jecie, pijecie, lulki palicie
                                oni
                                JEDZĄ, PIJĄ, LULKI PALĄ, TAŃCE, HULANKA. Bój się Boga!!
                                A w szabes żadnych drzewek żydom sadzać nie wolno! Ani nawet gałązek! Ani
                                podlewać żadnych roślinek. Odrazu widać iż nijaka 33 podszywa się pod
                                syjamistkę i jest napewno katolicką prowokatorką, która podżydza liczne zastępy
                                Polaków do nienawiści do Israelczyków. Siostra syna mojej mamy zawsze mówiła,
                                że jak żyd sadzi drzewko w szabes, to albo on nierzyd albo to nie szabes. Albo
                                to nie drzewko albo sama nie wiem co! Na początek jeszcze raz chcę sobie
                                uprzejmie przypomnieć że ten wątek jest poświęcony ważnym celom
                                rozprzestrzeniania dobrego szlacheckiego nieżydoskiego zachowania i poprawnej
                                polszczyźnie. Więc wszystkie inne uwagi proszę kierować do osobników jak werw
                                albo split. Jak z takimi na randki nie chodzę!
                                • piessna Re: Nowy wątek 05.02.04, 21:01
                                  kokieteczka napisała:

                                  > to nie drzewko albo sama nie wiem co! Na początek jeszcze raz chcę sobie
                                  > uprzejmie przypomnieć że ten wątek jest poświęcony ważnym celom
                                  > rozprzestrzeniania dobrego szlacheckiego nieżydoskiego zachowania i poprawnej
                                  > polszczyźnie.

                                  proponuję przenieść się na forum polonistyczne.
                                  Na forum Świat przychodzi mnóstwo Polaków mieszkających od lat poza granicami
                                  kraju i nie ma tu żadnego obowiązku pisania literacką polszczyzną.
                                  Także celem forum Świat nie jest dzielenie forumowiczów na "dobrych
                                  szlacheckich nieżydowskich" i na złych jakiejkolwiek innej narodowości.
                                  Jesli masz jakąś misję do spełnienia, to raczej powinnaś poszukać innego forum.
                                  • fredzio44 loosen up,piessna, PLEASE!! 05.02.04, 21:59
                                    piessna napisała:
                                    >Także celem forum Świat nie jest dzielenie forumowiczów na "dobrych
                                    > szlacheckich nieżydowskich" i na złych jakiejkolwiek innej narodowości.

                                    so how did you miss this gem?
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10453458&a=10556076
                                    or many others by the same author
                                    methinks koteczka only underscores the endearing qualities of the above
                                    author...

                                    serdecznosci
                                    Fredzio{x : x=11k | x=613}
                                  • kokieteczka Re: Nowy wątek 06.02.04, 04:51
                                    Czytam i uszom nie wierzę. Brak mi słów, co jest wogóle rzadkością bo
                                    zazwyczaj ja potrzebuję całej strony żeby wyrazić to co normalnie myślący
                                    człowiek potrafi powiedzieć w kilku słowach. Syn brata mojego psa, czy ja już
                                    pisałam że mam pięknego psa? To rasowy niemiecki kundel z długim ogonem,
                                    zielonymi oczami i trzema krótkimi nogami. No więc, ten syn zawsze mówi do
                                    mnie “prosię pani, aleź pani jest wygadana” (on trochę sepleni i sam jest
                                    właściwie podobny do prosia) A teraz wprost brak mi słów. Mam tylko trzy
                                    rzeczy do powiedzenia. Po pierwsze ten wątek jest przecież poświęcony
                                    wzajemnorozumieniu wszystkich narodów świata, podkreślam słowo ŚWIATA ,
                                    pomocy gospodarczej i sytuacji amoralnej na Bliskim wschodzie gdzie ludzie
                                    plują na ludzi. Ci z brodami opluwają tych bez. O tym przecież było kilka
                                    tutaj wątków i nikt ich nie prosił wysiedlić się gdzieś indziej jak jakichś
                                    uchodźców z pewnego syjamistycznego państwa!. Po drugie poprawna polszczyzna
                                    jest bardzie warzna. Już tu kilkakrotnie pisałam że w obecnej chwili dzieci w
                                    Magdeburgu uczą się w szkole po niemiecku. Skandal niesamowity. Więc czeba
                                    ich tutaj przyźwyczaić do dobrej literackiej polszczizny. Ze wsiskich ludzi
                                    cenzura powinna to dobże rozómić! bo jak mowie jeśli jest jakakolwiek cenzóra
                                    to miło jednak, gdy jest z tym cenzorem jakis kontakt- choćby ograniczony ale
                                    najważniejsze żeby ten cenzorka walczyła o dobrą polszczyznę naszą i waszą!
                                    Tadeusz Kościuszko walczył i miał nawet oddziały żydoskie. A w Polsce są
                                    ludzie którzy nie wiedzą że Kościuszko, wielki polsko-szwajcarsko-amerykański
                                    bohater narodowy miał syjamistyczne powiązania. Załączam link
                                    wiem.onet.pl/wiem/0032e4.html
                                    Ale poza tym dziekuję za wpisanie się przez Panią pod moim wątkiem dziś- bo
                                    miałam juz wyrzuty sumienia bardzo poważne, ze kogoś na "w" przyprawiłam o
                                    frustrację. A jak człowiek jest frustrowany to się irytuje, a jak się
                                    irytuje, to je surowe powidła a od nich potem boli brzuch...
                                    Obiecuję teraz sobie że tu więcej nie zawitam z niczym innym jak rozwiązaniem
                                    wszystkich problemów światowych włącznie z tymi Unii Europejskiej i konfliktu
                                    na Bliskim Wschodzie. Ale na ten jeden raz pozwoliłam sobie po raz ostatni
                                    na mały uśmiech - specjalnie dla Pani i może przez kobiecą solidarność. :-)
                                    i jeszcze jeden uśmiech :-) Mój mąż, on jest Niemcem, ale bardzo lubi Polki,
                                    zawsze twierdzi że ja się przślicznie uśmiecham. Widzi Pani?
                                    A na najbliższy czas wesołych walentynek i walerianek bo w Polsce już nie da
                                    się chyba tego uniknąć. Zresztą czemu nie, to lepsze niż świetowanie Bożego
                                    Narodzenia w sierpniu albo lipcu. Ja mam odwagę powiedzieć że jestem bardzo
                                    pobożną ateistką i nie wierzę w takie rzeczy jak Boże urodziny. Zato przed
                                    urodzeniem Boga ja byłam bardzo ateistyczną katoliczką. Wtedy było bardzo
                                    mało katolików na świecie. Tylko tu i tam. A teraz muszę się zmywać, iść
                                    zmywać naczynia po śniadaniu dzieci. Właśnie idą do szkoły. W Magdeburgu
                                    dzień szkolny zaczyna się o piątej z rana a kończy o 18. To dlatego że oni po
                                    polsku nie mówią!
                                    • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.jazo.org.il 06.02.04, 07:51
                                      taaaak, ty to juz napewno kokota. i to nie taka zwykla pospolita. ty kokota
                                      antysyjamistyczna. nie dosc, ze my wepchnelismy sie juz wszedzie. ty wiedziala,
                                      ze ten farmer w texasie (ty wiesz co to texas? ty nie slychala? texas to tam,
                                      gdzie biora duzo podatkow z biednego homelessa)to sie otoczyl zydami z kazdej
                                      strony? nie nie wiedziala? jest na forum lista. wszystkich. i jeszcze troche.
                                      ale lista niedokladna. dlaczego? bo nie ma numerow telefonu do kazdego na
                                      liscie, to jak ja mam zbierac u nich pieniadze? bez telefonu? we francji to nas
                                      tak duzo, ze mesje ch. na kazdym sklepie co sie nazywa maison du fromage
                                      powiesil napis "sery fleischige". i polsce tez. nie, nie sery. zydzi. wszyscy.
                                      tam zostala jakas mala kupka polakow. cos tak z 10 tys. liczylam. ja umiem
                                      tylko to 5, ale dodawalam. nu, ale ja to myslalam, ze tych 10 tysiecy, to od
                                      tego roku zostalo, co ty sie urodzilas, znaczy sie od 1968. a co ty dzisiaj mi
                                      zrobilas? ty jeszcze napisalas dla mnie nowy problem. ze kosciuszko, to mial
                                      zydowska armie. a na tym plakacie "bitwa pod grunwaldem", to w ktorym rogu jest
                                      zyd? ty nie wiesz? ty sprawdz nosy. toty teraz farsztejst, dlaczego cahal taka
                                      armia? bo oni juz u matejki brali lekcje w jezdzie na koniach.
                                      aaaa, konie, to wiesz, ze jak moj maz go wzieli do cahal, to oni byli bardzo
                                      mili. oni sie mojego isza zapytali, do jakiej jednostki on che. to on im
                                      powiedzial, ze do kawalerii. nu, to po matejce spadek. wiec mu ladnie
                                      powiedzieli, ze nie ma kawalerii w cahal. ale on, ten moj isz, on uparty.
                                      on "albo kawaleria albo nic". nu, ty sie lepiej nie zapytowuj, gdzie go
                                      poslali...
                                      • Gość: CCCP Re: Nowy wątek IP: *.acn.pl 06.02.04, 10:16
                                        Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                        > taaaak, ty to juz napewno kokota. i to nie taka zwykla pospolita. ty kokota
                                        > antysyjamistyczna.

                                        Dana, Twój kot syjamski?

                                        nie dosc, ze my wepchnelismy sie juz wszedzie. ty wiedziala,
                                        >
                                        > ze ten farmer w texasie (ty wiesz co to texas? ty nie slychala? texas to tam,
                                        > gdzie biora duzo podatkow z biednego homelessa)to sie otoczyl zydami z kazdej
                                        > strony? nie nie wiedziala? jest na forum lista. wszystkich. i jeszcze troche.
                                        > ale lista niedokladna.

                                        Dokładnie. Bo na przykład wciąż nie wiadomo dlaczego na takiej jednej liście pojawia się uparcie tylko jeden z braci-bliźniaków Kaczyńskich (zwanych inaczej Kaczorami) - nigdy nie wiem który, sam ich zresztą nie rozróżniam.


                                        dlaczego? bo nie ma numerow telefonu do kazdego na
                                        > liscie, to jak ja mam zbierac u nich pieniadze? bez telefonu? we francji to nas
                                        >
                                        > tak duzo, ze mesje ch. na kazdym sklepie co sie nazywa maison du fromage
                                        > powiesil napis "sery fleischige". i polsce tez. nie, nie sery. zydzi. wszyscy.
                                        > tam zostala jakas mala kupka polakow. cos tak z 10 tys. liczylam. ja umiem
                                        > tylko to 5, ale dodawalam. nu, ale ja to myslalam, ze tych 10 tysiecy, to od
                                        > tego roku zostalo, co ty sie urodzilas, znaczy sie od 1968. a co ty dzisiaj mi
                                        > zrobilas? ty jeszcze napisalas dla mnie nowy problem. ze kosciuszko, to mial
                                        > zydowska armie. a na tym plakacie "bitwa pod grunwaldem", to w ktorym rogu jest
                                        >
                                        > zyd?

                                        To Ty nie wiesz, Dana? No, myślałem, że jesteś bystrzejsza. Żyd tam siedzi poza planem w takiej budce i bilety na bitwę sprzedaje. Dla młodzieży szkolnej i żołnierzy ulgowe. I po co on ma się pokazywać?

                                        ty nie wiesz? ty sprawdz nosy. toty teraz farsztejst, dlaczego cahal taka
                                        > armia? bo oni juz u matejki brali lekcje w jezdzie na koniach.
                                        > aaaa, konie, to wiesz, ze jak moj maz go wzieli do cahal, to oni byli bardzo
                                        > mili. oni sie mojego isza zapytali, do jakiej jednostki on che. to on im
                                        > powiedzial, ze do kawalerii. nu, to po matejce spadek. wiec mu ladnie
                                        > powiedzieli, ze nie ma kawalerii w cahal. ale on, ten moj isz, on uparty.
                                        > on "albo kawaleria albo nic". nu, ty sie lepiej nie zapytowuj, gdzie go
                                        > poslali...
                                        • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.jazo.org.il 06.02.04, 11:37
                                          myslalam, ze chociaz ty bedziesz mial troche litosci nad biedna polska pulchna
                                          zydowka z jerozolimy... ale gdzie tam, ty mi teraz dorabiasz problemow....
                                          kot u mnie nie syjamiski. on u mnie specjalnej rasy (syjamiska dosyc popularna,
                                          a ja zawsze musze nie ze sztancy). taka rasa co sie nazywa: tate i mame
                                          nieznani. i wogole to nie kot tylko kota. ty znac kaczynskich? dlaczego? bo ja
                                          znac kaczalskich. tez braci. ale nie jednojajowe. kazdy osobno. za to lodzkie
                                          bracia. a jeden to mu nie wystarczylo byc tak sobie brac. on chcial lepiej. niz
                                          ten inny brac. to on sie zostal prezydent. ty slyszal? on sie zostal prezydent
                                          tego okupanta i mordercy i uciemiezycielowskiego ukradzionego i wyrwanego
                                          szponami jewrejskimi pieknego, niezaleznego i kwitnacego kraju filistynskiego,
                                          co go idioci szkoci nie chcieli. bo oni nic pod spodnica nie maja. sa dowody,
                                          sa zdjecia i sa linki. do tego, ze nic nie maja. a o jakiej budce ty mowisz? o
                                          wurststand? ten zyd poza plakatem, to ma wurststand? ty widziales, ok, a
                                          jadles? koszerne te wurst? a jaka musztardke on, tez wlasciel standu, serwuje?
                                          bo ja tylko slodka musztardka. jak on nie ma slodkiej, to ja nie kupuje.
                                          a kokota ciagle nie rozwiazuje moich zwiekszonych z godziny na godzine
                                          problemow. zycie nie je piknik.
                                          • Gość: CCCP Re: Nowy wątek IP: *.acn.pl 06.02.04, 12:01
                                            Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                            > myslalam, ze chociaz ty bedziesz mial troche litosci nad biedna polska pulchna
                                            > zydowka z jerozolimy... ale gdzie tam, ty mi teraz dorabiasz problemow....
                                            > kot u mnie nie syjamiski. on u mnie specjalnej rasy (syjamiska dosyc popularna,
                                            >
                                            > a ja zawsze musze nie ze sztancy). taka rasa co sie nazywa: tate i mame
                                            > nieznani. i wogole to nie kot tylko kota. ty znac kaczynskich? dlaczego? bo ja
                                            > znac kaczalskich. tez braci. ale nie jednojajowe. kazdy osobno. za to lodzkie
                                            > bracia. a jeden to mu nie wystarczylo byc tak sobie brac. on chcial lepiej. niz
                                            >
                                            > ten inny brac. to on sie zostal prezydent. ty slyszal? on sie zostal prezydent
                                            > tego okupanta i mordercy i uciemiezycielowskiego ukradzionego i wyrwanego
                                            > szponami jewrejskimi pieknego, niezaleznego i kwitnacego kraju filistynskiego,
                                            > co go idioci szkoci nie chcieli. bo oni nic pod spodnica nie maja. sa dowody,
                                            > sa zdjecia i sa linki. do tego, ze nic nie maja. a o jakiej budce ty mowisz? o
                                            > wurststand? ten zyd poza plakatem, to ma wurststand? ty widziales, ok, a
                                            > jadles? koszerne te wurst? a jaka musztardke on, tez wlasciel standu, serwuje?
                                            > bo ja tylko slodka musztardka. jak on nie ma slodkiej, to ja nie kupuje.
                                            > a kokota ciagle nie rozwiazuje moich zwiekszonych z godziny na godzine
                                            > problemow. zycie nie je piknik.

                                            Szkoda, że tylko to czytam -
                                            • Gość: dana33 Re: Nowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 06.02.04, 16:21
                                              wlasnie!!!! ja poszukam jego autoportretu. ja sobie wzglad rzuce na jego nos.
                                              ja ci mowie, ze on mial babke jego ciotki, to byla zydowka, moze nawet
                                              przechrzczona... wiesz, sicher ist sicher. ona byla zydowka ale taka
                                              niecalkiem koszerna.
                                              wiec ja ci tez poinformowuje, ze drzewka sadzic nie bede. monz sie zdenerwowal,
                                              ze ja w swiety szabes, tego, pracowac bede. wiec mi kupil. od razu caly krzak.
                                              on powiedzial, ze ja i tak stracilam caly majatek rothschildow na keren
                                              kajemeth, a oni na odwrot dla mnie zasadzili tam dwa lasa....
                                  • nierzyd Porazajacy brak konsekwencji lub rowni i rowniejsi 06.02.04, 11:50
                                    piessna napisała:

                                    > Na forum Świat przychodzi mnóstwo Polaków mieszkających od lat poza granicami
                                    > kraju i nie ma tu żadnego obowiązku pisania literacką polszczyzną.

                                    Wiele madrych i bardzo rzeczowych watkow padlo ofiara noza cenzury z
                                    powodu "rzyda" przez "rz". Brak mi slow.

                                    > Także celem forum Świat nie jest dzielenie forumowiczów na "dobrych
                                    > szlacheckich nieżydowskich" i na złych jakiejkolwiek innej narodowości.

                                    Dziwne jednak, ze niektorym wolno bezkarnie innych tytulowac "glupku"
                                    i "matolku" podczas gdy posty innych usuwane sa za pisanie o "rzydach".

                                    > Jesli masz jakąś misję do spełnienia, to raczej powinnaś poszukać innego
                                    > forum.

                                    I co poza tym? Raportowac na czterech lapkach, pisac "rzyd" przez "z" z kropka
                                    miomo, ze sie takiej litery nie ma na klawiaturze bo pani moderator ma
                                    takie "widzimisie"?

                                    Czy nie warto byloby regulamin uzupelnic lista ulubionych szykan i sklonnosci
                                    pan moderatorek?
      • Gość: dana33 w kwestii pisania IP: *.adsl.actcom.co.il 06.02.04, 23:14
        nu, drogi wu. ja zjechalam na sam dol, bo ty farsztejst, z moimi drugimi
        oczami, amerykanskimi (przeciez musze popierac ich rolnictwo, zeby mieli za co
        mi kupowac merkawe), natychmiast ci tez zapowiadam, gdzie masz kupowac drugie
        oczy, jak wstapisz na floryde: wal-mart, 3 sztuki za 20 banknotow. wytrzymuje
        conajmniej 10 lat, choc ty rozumiesz, te typy, co nie chce kubanczykow, oni tez
        nie zachciali dac mnie gwarancji na 25 lat, na te oczy, farsztejst. wiec to co
        chcialam cie zawiadomic, to ze ja nie moge szukac pol nocy twoich postow, albo,
        jak twierdzi nadworny prawnik forum, twojego posta. a tak to latwiej.
        wiec dobrze, to ty nie moj pozaforumowy kontakt. ty tylko posledziles ze ja z
        lodzi. ty pewnie masz kuzyna w mossadzie? i on ci dal wink? mhm. to my pewnie z
        tej samej rodziny. bo mnie mowia tu, ze ja agentka. ja nie bardzo wiem, gdzie
        ja agentuje, ale z czegos trzeba zyc, farsztejst?
        cus takiego! u nas tez luty! u nas pelnia zimowa. w nocy az +10, a we dnie, to
        temperatury dochodza az do +12. w jerozolimie. bo w eilacie, to cos innego. tam
        nie placisz vat. wiec i temperatury sa tak +18. snieg tylko na hermonie. tego
        wyrwanego tym, no jak im tam, nie nie nie, nie palestynczykom. oni nie wszystko
        maja. oni hermona nie maja. to mieli te z syrii. my im to tez szponami. a teraz
        tam wyciag jak na gubalowce. toczka w toczke. a ta zona tego hiper-super nie
        mojego monza, to ona tez z ulicy kolo parku? a ty to wiesz, ze w tym moim
        malym mocarstwie, co zyje na koszt usa i europy i jeszcze paru innych krajow,
        to polanim jest elita? to ja naleze do elity.
        a teraz, na zakonczenie programu na dzien dzisiejszy, szabatowy, to ja ci dam
        zagadke: jaka jest zroznicowana roznica miedzy mama polska, mama marokanska i
        mama sycylianska? to ja jutro tu na dole sprawdze, czy ty znajesz. bo to wazne.
        znaczy sie ta roznica. dobranoc, laila tov, gute nacht, good night, bonne nuit,
        buenas noches, spokojnej noczi, buona notte, wiecej nie nauczyli.
          • Gość: w. Re: w kwestii pisania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 23:45
            :-))

            w.

            P.S. pisze szybko ze napisze gdy sie u was szabat skonczy, po pierwsze dlatego
            zeby nie bylo pusto na dole gdy bedziesz sprawdzac, a po drugie dlatego, ze
            moja zona patrzy na mnie coraz podejrzliwej gdy jej mowie ze jeszcze chwila bo
            musze odpowiedziec mojej zydowce z lodzi, ktorej lozko stoi na terenach.
            • Gość: dana33 Re: w kwestii pisania IP: *.adsl.actcom.co.il 07.02.04, 12:59
              drogi wu. dzien dobry (moge tez tak jak dobranoc). ja sie ciebie zapytowuje,
              bardzo delikatnie i spokojnie, bo to z samego rana, skoro swit o 13:30 jewish
              time, skad ty wziales to zalozenie, ze napiszesz mi zagadkowa odpowiedz dopiero
              jak sie u nas szabat skonczy? w mossadzie ci dali wink, ze ja w szabes nie
              pisze? nie czytam? nie otwieram computera? niech oni cie lepiej
              poinformowywuja. a wogole, to dlaczego u mnie? ty moze jeszcze myslisz, ze
              dlatego poniewaz ja z lodzkiej ulicy kolo parku, to ja mam exclusivite na
              szabes? a ty tez masz szabes. zaraz po moim. ty nie wiedziales? a ja znam
              takiego jednego, ktory sobie zrobil exclusivite na 3 szabasy. on ma pierwszy w
              piatek. jak moje kuzyny, nu, wiesz, te od iszmaila. potem on swietuje moj
              szabes. ze zwyklej solidarnosci z keren kayemeth. a potem to on swietuje swoj,
              w niedziele. ostatecznie trzeba swietowac tez wlasne rzeczy, nie? a tak na
              trzeci pomyslunek, to on ma chyba racje, co ty na to? 3 szabasy, out z 7 dni
              pracy. pozostawuje nam 4 dni na udawanie, ze sie pracuje. znaczy sie tak jak
              moj tate mawial: na robienie dobrego wrazenia. w biurze. git. zaraz bedzie
              szabes-dinner, z tesciowa. twoja tesciowa tez u was na szabes-dinner? wtedy
              trzeba szybko, szybko balagan gdzies utknac po katach i to kosztuje duzo
              energii. wiec ja ci tu zapodaje wink to zagadki. polska mame w israelu, to cus
              specjalnego. to elita z elitowic. jak sie mowi "ima polanija" to cala ludnosc
              israela, cale 5 milionow doradcow sharona, wiedza exactement (to z francuska)
              kto to i co to. to jak mi powiedzial moj synus tak: jak tobie zimno to ja musze
              nosic sweter. wot. ty teraz wiesz? nu, to idz rozwiazuj zagadke. potem sprawdze.
              a zonie przekaz pozdrowienia. jak ona przyjedzie, to ja jej pokaze to, co wam
              ten guide super-hyper nie pokazal....
              • Gość: dana33 Re: w kwestii pisania IP: *.adsl.actcom.co.il 07.02.04, 20:28
                nuuuuuuuuuuuuuuuuu??? wus gebt sich?????? cisza taka..... ani wu, ani z_d, ani
                cc.. i kokota kompletnie stchorzowala!!!! czy moze wszyscy wy dzisiaj skoro
                swit od poranka do teraz poznej porzy wieczorno-nocnej sadziecie drzewka???
                to pewno juz puszcza bedzie.... to ja sie was zapytowuje, to puszcza na skale
                polska czy na skale mocarstwa davidowego? aaa, wy nie drzewka? a do wy
                dzialaliscie dzisiaj na skale towarzyska? rodzinna?
                ja w szabesy dzialam na skale pralko-pieca. wy znacie co to? nieeee, wy nie
                mozecie tego wiedziec. to tylko dla wtajemniczonych, co kiedys mieszkali kolo
                parkow. to ja tu wyjasniam: u mnie kolo lozka na gwalconych terenach, jest
                zaraz pralka z piecykiem. i belissaria. wy nie wiecie co to belissaria?
                bellissaria to jak mi wyjasniono w jezyku argentynskim, imie perly. a wy wiecie
                kto to perla? tez nie? a co wy wiecie? wiec perla to taka pani, co lepsza niz
                wszystkie elektorluksy, mixery, automatyki do okien mazania, automatyki do
                podlog froterowania itd itd. nu, u nas w mocarstwie nie trzeba nic polerowac.
                wszystko sie blyszczy. wszystko. takze podlogi. moje auto sie nie blyszczy. ale
                wszystko inne. wiec taka argentynska zamiast, to ma przewaznie na imie
                bellissaria. wie u nas w domu, ta maszyna co ma zmywac (to nie ja, o nie!!)to
                dostala na chrzcie, czyli przy pierwszym zmywaniu, imie bellissaria. z tego tez
                gruntu, czyli powodu, u nas sie slyszy takie zdania: wloz to do bellissarii,
                poszukaj w bellissarii, z bellissari wychodza brudne rzeczy, trzeba oddac
                bellissarie w rece speca a nie w rece taty. ja wam powiaduje, ze kto nie zna
                bellissarii, to dziwnie sie na nas patrzy, jak slyszy rodzinne debaty. nu, my
                winni, ze oni nie wiedza? niech sie doksztalca. ja tez sie doksztalcam. u
                prawnika forum. ja juz nigdy nie powiem moj post. zawsze powiem moja posta.
                nu, wiec niedawno postanowilismy, ze pralka nie gorsza, wiec dostala imie
                berta. caly ambaras w tym, ze mlodsza generacja, zaczela mylic berte z
                bellissaria. jesli berta pracuje, to belissaria i piec musza odpoczywac. jak
                ktos zxapedza do roboty piec lub bellissarie, w czasie tym samym, co
                jednoczesnie pracuje berta, to wtedy schluss zycia. nagle wszystko sie buntuje,
                ja nic nie rozumiem, przeciez tu na tych 100 metrach okupowanych nie ma
                komunizmu! nawet nie ma socjalizmu! to co cus nagle bunt mas robotniczych?
                ale tak jest. wiec natychmiast tv, computer, wszystkie lampy, odmawiaja
                wspolpracy. trzeba latac i szukac lamp emergensowych. wy takich nie macie, o
                nie. to wynalazek nasz. made in il. nu, to moze z_daleka ma. wiec z taka lampa
                do tablicy w fjuzami. i sie szuka. i sie znajduje. i sie podnosi. i to od razu
                znow pada. wiec sie szuka i znajduje, ze wszystko co nie moze razem, mimo to
                razem. wiec trzeba podejmowac wazne decyzje. co wazniejsze. czy berta, czy
                belissaria czy piec. poswiecam na to duzo energii. i caly szabes.
                a tu oglaszam oficjalnie: szabes sie skonczyl. juz dawno. wic mozesz, panie wu,
                napisac o zagadce. czy tez ciagle jeszcze myslisz? przeciez dalam ci wink.
                nu, pomysl jeszcze ciut. tylko bez prawnikow. z nimi nie dojdziesz do ladu.
                oni ci napewno odmienia od razu slowo zagadka: ja zagadek, on/ona zagadki, my
                zagadkowie, a oni to gadki. albo gatki. nie wiem, ale sie nie zapytam...
                • Gość: w. Re: w kwestii pisania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 23:17
                  Droga Dano, powrociwszy w okolice wtyczki laczacej moj ekran via ulica czerska
                  z twoim ekranem odpowiadam jak najdelikatniej, ze z powodu przewidzenia powrotu
                  w okolice pomiedzy poczatkiem naszego szabatu u nas a koncem waszej niedzieli u
                  was, czy moze raczej czasowo odwrotnie, a nie z powodu podejrzenia, ze z racji
                  pobliza parku powodowana tysiacletnia tradycja nie odczytujesz waznych
                  wiadomosci z mojego ekranu na twoj ekran, napisalem klerwojantcko (tyz z
                  francuska) kiedy doniose Ci, ze nie wiem jaka jest roznica, chociaz czuje
                  jakbym kiedys wiedzial, albo moze raczej, ze bede wiedzial, ale za to wiem
                  kilka innych roznic, na przyklad hipotetycznie dlaczego madry tate czyta tylko
                  przeciwsyjamstyczne gazety a nie odwrotnie.
                  • Gość: w. Re: w kwestii pisania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 17:00
                    Droga Dano, dzis nie jest dzien na pralkosuszarkae, na tablice z
                    bezpiecznikami, na obiad szabasowy tez chyba nie, ani nawet na upychanie po
                    katach nie, bo tesciowa juz poszla. Czyli jest dzis normalnie. Czyli nie
                    zwlekaj dluzej bo napiecie juz uroslo i sie przelewa. Jak tak dalej bedzie sie
                    przelewac to nie bedziesz mogla nawet sprawdzac na dole - tak jak lubisz - bo
                    to bedzie na gorze, tym bardziej, ze nieopatrznie i niekonsekwentnie
                    podkarmilem jakiegos pluja i mam chlopie placek. Pozdrowienia!

      • Gość: w. Re: Nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 23:28
        nawet jako nowy w niniejszym gronie nie mam zadnej watpliwosci, przeszlosc
        szanownej Dany wychodzi i jest ona przyczyna wszytkiego zla na tym padole,
        szydlem w bok, ze gadac sie nie chce indziej nizli w nowym watku, ktory jeden
        mnie tu trzyma. Dobrejnocy w poszukiwaniu podszywek po kres swiata i jeden
        dzien dluzej.
        • Gość: sp;lit Re: Nowy wątek IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 08.02.04, 00:24
          Ja rowniez i nie musisz sie chwalic ze niedawno mama kupila kompa ,... Popros
          jeszcze starych niech ci kupia bilet do Zieni Obiecanej na turnus czy dwa
          darmowego szkolenia przyszlych rzeznikow IDF ,... koniecznie po sabbat ,...

          Nie rozumiem co ty jeszcze tam robisz ,... Nie czytasz fredziow ? , zyjesz w
          gnoju , wegetujesz w gnoju i umrzesz w gnoju a tam , my boy, czeka cie nirwana .

          U mnie akurat wczesne popoludnie : Z geografii tez nie nalepszy ,... Dowidzenia

          uklony ,...

          Jedni trzezwieja z palcem w gardle , inni z glowa w muszli a tobie mlody
          czlowieku , jak znasz troche angielski to powinno wystarczyc ,... A jak nie to
          moge ci kogos polecic w miejscu zamieszkania kto ci przetlumaczy ,... Za darmo !

          observer.guardian.co.uk/international/story/0,6903,1136426,00.html
          • kokieteczka Jak widać sp;lit 08.02.04, 03:31
            używa retorykę mirmila :)
            Poczuł nagle potrzebę wypowiadać się na tym wątku, który był rozpoczęty w
            celach zbliżenia ludzi różnych wiar, narodowości i koloru skór. A sp;lit
            jest rasistą używającym retorykę mirmila i język ze wsi w której go nie
            wychowano. Dokonuje uogolnień choć on sam nie wie co i jak i kiedy można a
            kiedy brzmi jak dureń którego diabeł pokusił.
            Brawo p. Split- pełny sukces - moje gratulacje- A teraz odwal się Pan na
            Księżyc bez maski tlenowej!

            W mojej szkole mówią - jeżeli ktoś bardzo się stara żeby go nie lubili- to
            wstawia sobie w środku nicka średnik. Bo średnio to on jest niedorozwinięty.
            Ale na to niema rady. Mój pies, rasowy niemiecki kundel, który ma na imię
            Splitz, też jest niedorozwinięty. Jak się urodził to miał 5 cm długości. A
            teraz ma 20 cm a powinien mieć 50. To tak jak sp;lit. Nawet imiona mają
            podobne.
            Ale to nic, choć by tak nie było w końcu Splitza nie przestanę lubić. W
            odwrotnej wersji to recepta
            na sukces. No ale korzystają z niej tylko mądrzy :)

            I po co sp;litowi tłumaczyc? Przecież on w pełni świadom swojej niewyszukanej
            prowokacji. Przecież mówiłam- nie mógl znależć wśród osób tu na forum jakichś
            takich złych Polaków to teraz nikt z nim nie chce rozmawiać to teraz wsadza
            swój żydoski nos w każdy wątek.

            A że nijak mu się nie udaje to inna sprawa. Co do intencji to myślę że my i
            wielu, ktorzy czytali głupi artykuł w jego linku, są przekonani że arabscy
            terroryści są takimi huliganami jak on, już więc nie sądzę by sp;lit musiał
            jeszcze tego dowodzić. :)

            Cóż za ciekawa sfora- ale nijak w tym logiki nie można się dopatrzeć. nierzyd
            zarzuca mi uproszczenia myślowe i uogolnianie bo używam słowa negatywnie
            określające intelegencję niektórych bliskim jemu ludzi, a jego przyjaciele i
            sympatycy z konieczności i wyboru używają tylko i wyłącznie ataki ad
            personam...
            Wobec tego najwyraźniej dokonuje ataków mieszanych tzw - na ´jednostki w
            grupie`
            tylko czy w grupie jednostka jest jeszcze jednostka czy tez częścią grupy:)
            wielu miłych refleksji. I mam nadzieję że więcej tutaj ani niegrzyba ani
            sp;lita nie zobaczymy.

            A teraz muszę kończyć bo już o piątej z rana lecę z Magdeburgu do Warszawy!
            Tak tak! Po powrocie podzielę się moimi obserwacjami o tym jak Polska jest na
            czele walki o równouprawnienie ludów świata!
            • Gość: sp;lit Re: Jak widać sp;lit IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 08.02.04, 17:05
              Wstepna diagnoza . (second opinion recomended)

              Tylko dwie mozliwosci ,... Babsko 12 lat po menopauzie z czasem z ktorym nie
              wie co zrobic albo nieudacznik ktory 12 lat nie widzial nie trzymal i nie
              uzywal , a moze nigdy nie widzial , trzymal i uzywal .

              Pierwszy przypadek tlumaczy dlaczego maz woli do Abrahama tuzin lat wczesniej a
              drugi ze zycie bez kobiety to nie je bajka . Samotnosc w koncowym stadium to
              gwarancja multiple personality znaczy sie dekiel odbija , efekt po#ebanego
              zycia i po#ebanych priorytetow .

              uklony
              • Gość: ANka Kochany splicie :) Inaczej IP: *.ifn-magdeburg.de 08.02.04, 17:35
                ktos calkiem madry powiedzial mi dzis: nigdy nie kwestionowalem wspolnego zrodla
                Talmudu i chrzescijanstwa. Niewatpliwie wiele fragmentow Starego Testamentu jest
                wiecej niz podobnych do fragmentow Talmudu i opiera sie na nim.

                A Zydzi polscy, coz sa jak Polacy. Najbardziej sfrustrowani :)

                Wiec ode mnie- jesli ci Zydzi nas potepiaja to za cechy ktore moga jak
                najbardziej przypisac sobie.
                Nie warto sie nad tym rozwodzic.
                A swoja droga na naszej malej konferencji w zeszlym roku nawet przygladalam sie
                pewnemu panu z Izraela. Nawet on tez mi sie przygladal. Nawet mial temat dosc
                ciekawy, ktory mnie zainteresowal. I polskie nazwisko. No i wie Pan split- choc
                nie mam typow - te czarne oczka itd.. Ale jak sobie potem pomyslalam o tych
                wszystkich atrakcjach ´bycia hmmm - ´prawie partnerka´ przedstawiciela narodu
                wybranego to mnie zmrozilo od razu i skierowalam swoja uwage i pelne
                zainteresowanie (merytoryczne - a jakze) na przedstawiciela amerykanskiego ktory
                mimo bardzo zydowskiego nazwiska byl jednak bardziej amerykanski. I nie
                przeszkodzilo mi w tym nawet jego nie bardzo dostosowane do sytuacji odzienie.. :)
                Takze babsko, nie babsko- a problemy maja ludziska...Nie da sie ukryc.
                Mi bylo nawet bardziej niz smutno, potem mialam sen ze jestem gdzies w
                Niemczech, jestem Polka i boje sie zeby sie to nie wydalo, ze mam na reku
                dziecko a ktos zebral nas w grupke i kazal rzucac kamieniami w jakis sklep.
                Potem byl ktos z czerwona opaska na reku ze sfastyka i napisem SS. Potem nie
                pamietam co bylo dalej- wiem nie wolno mi bylo odejsc. Kazano brac kostke
                granitowa z chodnika i rzucac. I mialam to dziecko. Gdy sie ocknelam przed
                sklepem ktos lezal we krwi, wszyscy patrzyli na mnie. Ja mialam to dziecko w
                reku ta kostke i nie moglam sie ruszyc. Balam sie ze zobacza ze mowie zle po
                niemiecku. A oni czekali. Wiec rzucilam ale nie moglam trafic w szybe tego
                sklepu. No a potem niby przyjezdzala policja, niby wszyscy uciekali. Ja stalam z
                dzieckiem i nie moglam sie ruszyc.
                Nie wiem moze to jakis film. Niemalo takich ostatnio.
                Tylko dlaczego do cholery wszyscy mowia o tych matkach z dziecmi? Wciaz nie moge
                tego zrozumiec. Nie bylo tam tego SS-mana? Kierownika rozroby ktory zgromadzil
                grupke? Nie bylo tych co rzucali w czlowieka?
                Nie dajcie sie kochani - nie dajcie sie omamic.
                No bo -
                ´Kolem los
                Toczy sie
                Dzisiaj tu,
                Jutro gdzies,
                Wstegi szos
                Nieba blask
                Prowadz mnie, prowadz mnie - moja gwiazdo!
                Zanim dzien skonczy sie,
                Jeszcze cos
                Spotka mnie,
                Wino lej,
                Az do dna
                Poki czas,
                Poki czas, graj muzyko graj muzyko graj...

                -------------------------
                Ale gdybym chcial, wrocic tu, do placzacych wierzb, swiych brzoz,
                Czy pomozesz mi, w tej melodii znow, czy zapomnisz juz, to co gralem....´
          • Gość: ANka split kochany- nie znam Pana IP: *.ifn-magdeburg.de 08.02.04, 14:08
            ale czuje czasem jakbym znala :)

            Poniewaz mnie moj swiat wola- to tylko tak ku przypomnieniu.

            Najpierw spam:

            Lubi pan Big bit? Ja tez myslalam ze nie ale cos sobie przypomnialam:
            ´Na zartach zna sie kazdy z nas,
            Lecz nie zawsze na zarty czas
            Bo czasem ktos chcialby nam
            Zabrac to co mamy´

            A potem to smutniejsze:

            ´Gdy zaplonal nagle swiat- bezdrozami szli przez spiacy las.
            Rownym rytmem mlodych serc niespokojne dni- odmierzal czas.
            Gdzies pozostal ognisk dym, drog przebytych kurz, cien siwej mgly.
            Tylko w polu bialy krzyz, nie pamieta juz, kto pod nim spi.

            Jak mysl sprzed lat, jak - wspomnien slad,
            Wraca, dzis, pamiec o tych, ktorych nie ma.

            Zegnal ich wieczorny mrok,
            Gdy ruszali w boj, gdy cichla piesn.
            Szli by walczyc o twoj dom wsrod zielonych pol, o nowy dzien.
            Jak mysl - sprzed lat, jak wspomnien slad.
            Wraca dzis pamiec o tych, ktorych nie ma.

            Bo nie wszystkim pomogl los, wrocic z lesnych drog, gdy kwitly bzy- w szczerym
            polu bialy krzyz, nie pamieta juz, kto pod nim spi...


            I prosze nie zapomniajcie o tych dzieciakach spod gruzow w Warszawie.

            Jesli ktos tu jest sfrustrowany to polscy Zydzi. Dlaczego? Bo zamieszali teraz
            swiat w swoja wojne, choc to zawsze ponoc swiat Zydow gnebil...
            Bo nagle sytuacja wymagala by bronili sie sami, przed atakami na ludnosc
            cywilna. I nagle okazalo sie ze wcale nie sa lepsi od innych nacji. Ze z duma
            pokazuja swoje dzieciaki ubrane w sznury granatow. Tak malo tam jest takich
            stron? Jak mozna byc dumnym z tego ze jest wojna?!
            I mieszac w to innych? A kto przez lata chcial i zadal od wszystkich prawa do
            Panstwa w centrum kultury muzulmanskiej? NO ale teraz powiedziano nam- to wasza
            wina zescie nas tam wsadzili.. Wasza- Europy - USa to teraz nam pomagajcie..
            Nie skomentuje tego. Szanuje kulture zydowska. Szanuje wielu madrych Zydow.
            Ale nie mam najmniejszej watpliwosci ze jak w kazdym narodzie i w tym jest wiele
            glupcow....
            Tylko czy swiat nie powinien patrzec i odrozniac dobro od zla niekoniecznie
            przez czyjes ´okulary`?

            A o tym powstaniu mowie i przypominam bo o to prosil tez zawsze nasz nauczyciel
            z liceum - Zyd, i wspanialy czlowiek...
            Musze przyznac ze boli mnie iz nasz udzial w wojnie z Irakiem jest
            interperetowany jako zaangazowanie militarne.. Tymczasem to nie my
            bombardowalismy.. Okreslilismy sie jasno- przy pomocy nienajszczesliwiej
            reprezentujacej nas grupy politykow. Polska jest przeciw terroryzmowi wszelkiej
            masci. Z kazdej strony.
            Dumna jestem z tego ze jednak nasz narod tak ceniacy sobie wolnosc nie wpadal na
            pomysl walczenia o nia przez eksterminacje cywilow...
            Jestesmy czesto sfrustrowani bo tak pogrywala nami historia.
            Ale wlasnie u nas nie bylo zdarzen takich jak noc Sw. Bartlomieja, u nas inaczej
            niz w prawoslawiu kaplani wychodzili z pomoca do prostych ludzi, i mimo
            ´wiodacej religii´ nie brakowalo tolerancji dla innych wierzen.
            Nie zawsze moglismy bronic innych jesli kosztowalo to zycie.

            • Gość: w. Re: split kochany- nie znam Pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 17:12
              Droga ANko, poruszasz duzo bardzo roznych spraw, ktore sa niezwykle
              interesujace a inne bulwersujace badz nawet zadziwiajace, z ktorych czesc
              literalnie rzecz biorac opiewala znana grupa hard-rockowa. Przeczytalem Twoj
              list z przyjemnoscia, choc nie do konca rozumiem o co w nim chodzi, poza tym ze
              dostrzeglas, iz wsrod ludzi sa rozni ludzie i poza tym, ze utwierdzilem sie w
              przekonaniu, ze motto 'slon a sprawa zydowska' jest wciaz aktualne i ma na
              tutjszym forum za bardzo miejsca na lagodna w formie dyskusje (o zwyklej
              rozmowie w ogole nie wspominajac) tylko sa jakies fronty zazartych walk w
              ktorych waleczni obroncy z obu stron siedza narazajac zycie pod swistem slow
              padajacych z monitorow.
              • Gość: ANka Grupa IP: *.ifn-magdeburg.de 08.02.04, 17:41
                bywala czasem nawet jednoosobowa. Ale od hard rock bym jej nie posadzala.
                Klenczon raczej chyba jeszcze o hard- nie slyszal :)))))
                Poza tym uwaga cyniczna i nawet sluszna. Narazic sie mozna o bol glowy, a jak
                sie jest kobieta o oskarzenie iz jest sie nieczulym. To czasem kosztuje niejedna
                lze (gdy jest sie kobieta):) O innych nie wiem.
                Dyskusje cenie bardzo, gdy nie wychodzi poza ramy dyskusji w kierunku
                pieniackiego krzywdzenia innych osob. Czym mianowicie moglam Pana tak
                zbulwersowac skoro nie zbulwersowal Pana caly ´trawiasty´ watek :))))?
                Widzi Pan slowa znacza czasem b. wiele- pamieta p. Chiraca? O jakze wiele moga
                zmienic..
                • Gość: w. Re: Grupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 18:01
                  Droga pani ANko, w kolejnosci pytan niekoniecznie zachowanej odpowiadam
                  najpierw o Klenczonie, ktrory czy spiewogral jazz czy heavy metal to chyba
                  tylko zalezy o poczucia humoru jego i sluchaczy. Zbulwersowalo mnie nic wedglug
                  zasady, ze jest roznica miedzy deszcz padal a zmoklem. Szyrak ani Guntera
                  Grass'a watkom nie swiadkowalem, wiec jest szansa ze zbulwersowaly by mnie byly
                  strasznie. Odpowiedziawszy jak nalezy i zapewniwszy, ze pieniaczy i innych
                  plujow, rositow itp rowniez nie znosze, nasamkoniec pozwalam sobie i ja
                  sformuloac pytanie, na ktore odpowiedzi fakultatywnej bede sie spodziewal lub
                  nie - zaleznie od wynikow fakultetu, czy dobrze zrozumialem panine
                  napomkniecia, ze pani jest w Magdeburgu na postdoku czy wrecz odwrotnie?
                  • Gość: ANka Od poczucia humoru IP: *.ifn-magdeburg.de 08.02.04, 18:10
                    rzeczywiscie. Jak Panu juz probowalam przekazac - slowami np Klenczona- mozna
                    miec poczucie humoru i niezaleznie od tego odrozniac dobre intencje od zlych.
                    Sadze ze ten wateczek ma najmniejszy zwiazek z przyczynami dla ktorych los
                    rzucil mnie do Magdeburga. To w kwestii odpowiedzi na Panskie pytanie.
                    Czy zadowolilam tym Panska ciekawosc?
                    Natomiast twierdze ze tutejszy wateczek ma jednak najwiecej wspolnego z moim
                    zaangazowaniem w potepianiu metod coponiektorych ´graczy´ polegajacych na
                    dochodzeniu ewentualnych krzywd przy pomocy krzywdzenia innych. Czy teraz
                    wyrazilam sie jasno?
                        • Gość: w. Re: Skoro tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 18:33
                          uprzejmie donosze, ze nie mam pojecia skad sie wziely i zarazem uprzedzam, ze
                          zakladam pani niemylnosc w tym wzgledzie. Link zapodany przez Pleno Titulo
                          fredzia nie zostal przeze mnie otworzony z powodu niewzbudzenia zainteresowania
                          zapewne spowodowanego nienajlepszymi doswiadczeniami wzgledem tresci wyzej
                          wymionego listow, z ktorymi mialem przypadek byc skonfrontowany via wzrok moj -
                          niestety coraz gorszy zreszta. Zyczac milego wieczoru w Magdeburgu koncze nasza
                          mile pogawedke oddalajac sie od wtyczki z kabelkiem, pa.
                          • Gość: ANka Rozumiem IP: *.ifn-magdeburg.de 08.02.04, 18:42
                            i zakladam panska szczerosc w kwestii Fredzia i deklarowanej nieznajomosci
                            wymienionych przeze mnie faktow.
                            Ja rowniez zycze milego - tam skad Pan pisze.
                            Przekazuje tym samym uznawany przez Pana najserdeczniejszy tryb pozegnania:
                            pa...
                          • Gość: sp;lit Re: Skoro tak IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 08.02.04, 20:00
                            Skoro wyrazasz opinie i zajmujesz strone to od tego trzeba bylo zaczac a nie
                            strzelasz Bogu po oknach .

                            Ja ci to prosciej wytlumacze , na tacy podam ,... Mysleli ze Ania konformistka
                            albo dobry material na taka , coz , pomylili sie i stad ta wscieklosc . A ze
                            face to face dostali po pysku to postanowili sie odgryzc podczas zapowiedzianej
                            wczesniej (przez Anie) absencji i postanowili ja osmieszyc wkladajac duzo czasu
                            i wysilku w te podszywke ,... Niektorzy kupili niestety .

                            Dla ciebie my friend lekcja na przyszlosc ,... Pilnuj gardy i nie zapominaj o
                            jajach bo tutaj kopia jak inaczej nie moga .

                            uklony
              • Gość: dana33 odnowiony watek :) IP: *.adsl.actcom.co.il 08.02.04, 19:50
                drogi wu. szabes judaistyczny skonczyl sie wczoraj.... wiec dzisiaj zajeta
                bylam roznymi zydowskimi i tylko, geszeftami, ktore napewno nikogo oprocz tego
                guide'a hyper-super nie interesuja, a wlaczam w to wizyte dochtora u koty, jako
                tez duzo tlumaczen, za ktore nikt nie placi. niby z tego mozna sie wzbogacic? a
                moze ja nie taka koszerna, bo te interesa moja nie bardzo zgodne z uznanymi
                przez swiat normami hebraistow. nu, ale ty juz zapisales, ze sztanc to nie dla
                mnie. w kazda badz razie rano rzucilam drugimi oczami na gazete wychodzaca
                miejscowa, i doczytalam sie, ze te nory osiedlencow, w ktorych koczowali
                ostatnie 20+ lat beda przekazane intakt, co mnie wyraznie wplynelo na
                powiekszenie radosci zycia. nu, i teraz weszlam na ten rog watkowy, zeby
                skrobnac do ciebie i......co widze? jedna pani z magdeburga, ktora obiecala ze
                zaniknie, nie zaniknela. malo tego, zdjela peruke i okazalo sie, ze pod peruka
                gola. nu, i jak sie okazalo ze w stanie chawy, (a ty slyszal, ze nasza chawcia
                to twoja ewcia?), to zjawil sie natychmiastowo taki rozdwojony, co ma rozne
                teorie na temat mezczyzna kontra gentleman kontra sexmaniak kontra wielki-
                msciciel-ze szczepu-brainless a wszystko dlatego, ze jakies chazarstwo nie chce
                uznac filistynczykow i szponuje links und rechts. jako ze ja z ulicy parkowej,
                to ja potrzebowuje duuuuzo czasu, az ja zaczynam farsztejn. nu, co ja ci ide
                powiedziec? ze mi zajelo az 300 sekundow zeby wiedziec. nu, to ja odlozylam to
                do lamusowego schronu, ktory u nas w kazdym wyszponowanym domu. zeby mozna sie
                schowac przed szyrakiem. a ty mi daj informacje, dlaczego on teraz szyrak? bo
                ja czytowalam ransze, ze on czyrak. to on troche nadpeknal?
                nu, to mossad ci dal info, ze ja mam dobre serce? nie? co za hucpa! a ja mam, i
                dam ci losung na zagadke, bo jeszcze nie bedziesz mogl zniesc wiecej napiecia:

                mama polska mowi do dziecka: ja nie zjesz wszystkiego, to ja umre
                mama marokanska mowi do dziecka: jak nie zjesz wszystkiego, to ty umrzesz
                mama sycylianska mowi do dziecka: jak nie zjesz wszystkiego, to ja cie zabije

                a teraz to ja sobie tak rozmysliwuje: mam ci dac natychmiast nowe cos do
                myslenia, czy bedziesz pisowal dalej bez? znaczy bez dawania. bo kokota cos nie
                skora do moich problemow. znaczy do rozwiazywania. a moze zaczac potrzebujemy
                nowy nowy watek?
                bo ten rozdwojony czeka, zeby cos wyszlo. ty wiesz co? a z jakiego worka? ty
                posiadujesz worek? tak? duzy? bo ja ledwo siateczke. tam duzo nie wejdzie co ma
                wyjsc.
                a ty wiesz, ze nie tylko bbc antysemicka organizacja, ale tez eurosport?
                okropnie. dzisiaj dostalam alibi. mieli pokazywac gala z budapest. gala na
                lyzwach, co ja lubie. a co pokazali? 15 minut gala. 45 minut biathlon, co nie
                bylo widac, bo byl tornado zmieszany ze sniegiem, ale pokazywali to 45 minut w
                srodku gali. potem pokazali jeszcze raz 15 minut gala. to byla gala na lodzie.
                i ten ich speaker, to jedno co mowil przez tydzien konkurencji, to bylo: no
                doubt about this. nu, przynajmniej wiedzial co mowil. no doubt about this, ze
                to byla gala z sortu: jak mu zobacze to go powiem. to ja im poslalam przez
                elektrycznosc list z protestem. ty wiesz, ze ja ciagle protestuje? trzeba cos
                robic w zyciu, nie?
    • Gość: w. znowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 10:10
      Droga Dano, oczywiscie ze pisz prosze natychmiast do myslenia o tych dzieciach
      co jesc nie chcialy albo i nie. Ciesze sie, ze udal ci sie interes z dokotem a
      nawet z tlumaczeniami za ktore nikt nie placi, a ja nie wiem w ktora strone one
      sa a jestem ciekawy. Doszlo tez nawet do tego, ze zainteresowalo mnie czy o
      wyszponionych terenach to tez stalo w wykladzie ktoregos z tu-lokalnych znawcow
      tematu i czy doszlo tez nawet do tego, ze te wyszponione tereny to sa uznawane
      ze co sa? Mesjeszyrak to on jest z tej samej przyczyny co na przyklad
      misterbusz jestbusz, herszreder jest szreder a panmiler jest miler, ale okazalo
      sie ze ja teraz musze gwaltownie konczyc, ale na pewno sie jeszcze odezwe zeby
      miec cos do myslenia. Pozdrawiam.
      • Gość: dana33 Re: znowy wątek IP: *.jazo.org.il 09.02.04, 13:50
        taaak, trzeba pisowac bez przerywania, bo wtracaje sie jakies ludzie, co nikak
        nie rozumuja jak my. oni inaczej. ty tez taki podejrzany na wszystko i
        wszystkich? pisze jasno jak zorza polnocna, a oni worki i inne wierszyki. co z
        tym workiem twoim? a wogole to nie dobrze zakanczac z gwaltem, albo gwalcic z
        koncem, trzeba pouwazac cus nie cus, ty farsztejst.
        wiec kota juz po dochtorku i zniczulicy. teraz to ona bedzie rekonwalescencje
        robic. ja mysle, ze 3 dni to dosyc, nie? a potem znow mi bedzie wandalizowac
        polki z jakimis tam posagami. a ty farsztejst, po co nam te historie? albo
        zakupujemy w prezentach dla najlepszych przyjaciol, albo dostajemy od nich.
        wiec to lup na polke a potem trzeba odkurzac. jak tak poogladasz po polkami, to
        znajdziesz tam razem do kupy nowy mercedes. to moj isz mowi, ze to niveau
        zycia. mnie tam lepsze niveau z mercedesem, zamiast ogladac royal copenhagen,
        jak ty myslisz? a kota mi zmniejszyla niveau zupelnie. ty byl kiedys w
        wenecjanskim miescie? to oni tam extra dla takich turystow jak ja, dmuchaja w
        rurke z jednej strony, a z drugiej wychodzi ci kon. nu, ze szkla. to ja kiedys
        dostala takiego konia z rurki dmuchanego. i ja jego elegancko ustawilam kolo
        myszki z royal copenhagen. troche to bylo pomieszane niveau, bo to royal razem
        z plebsem, nu, ale kon byl. to mi kota zrzucila konia. teraz mam konia
        inwalide: bez nogi i bez ogona. a kota ma imie: mmc czyli memcy. to skrot.
        agencki. od miss mouse catcher. a dlaczego agencki, ty sie natychmiast
        zapytowujesz? a to dla zmylenia przeciwnika. memcy jak zobaczy mysza, to
        piszczy i ucieka. brakuje jej szponow, farsztejst?
        nu, u lokalnych znawcow to stoi w kazdym wykladzie. ja czytuje. i ja sie ucze.
        bo oni wiedza. naprawde. wszystko toczka w toczke. oni mnie nawet wykladaja, co
        mowi talmud. oni wszyscy znaja jiddysz. tak ze ja sie ucze. a jak ty wedrowal z
        twoim hyper-super, to gdzie ty jadl? bo w talmudzie nie wolno gojom jesc z
        zydem przy jednym stole. tak mnie pouczyli, ze tak napisane. w talmudzie. na
        jiddisz. to ty nie jadl? ty sie umeczal tutaj? nie? jadl na stojaco? pod
        drzewem? humus? a tlumaczenia? te ida we wszystkie strony. ty wiesz, ze kazdy
        szuka cos tam. przewaznie szukaja zydzi. bo to co kradna w usa itd, to malo.
        wiec szukaja, gdzie mozna jeszcze. wiec ja, jako agentka par excellence, ja im
        tlumacze, gdzie mapy z oznakami skarbow. czasem cos znajduja. a zauwazylam, ze
        ostatnio tez to w polsce rozwinal sie ten geszeft z szukaniem. ty nie szukasz?
        a szkoda. mozna znalezc interesne rzeczy. a ja kiedys slyszalam, jak mnie moja
        najmlodsza przedstawiala swojej kulezance. ona jej mowila tak: co robi moja
        mama? moja mama tlumaczy nagrobki. ty slyszal kiedys o takiej profesji? nie?
        nu, ja mam taka. to jest taki cover up. charytatywny. bo ja mysle, ze tak to
        sie nazywa po normalnemu, robic micwe. a ty jak myslisz. te domki, to oddac
        intakt, czy nie? bo u nas sa za i przeciw. u nas zawsze sa za i przeciw. to
        taki sport narodowo-nacjonalny. teraz wymyslaja nowa zabawe dla narodu. chca
        zrobic glosowanie. oddasz glos na tak albo na nie. i juz 3 dni przyuczaja nas,
        ze wolno tylko jeden glos. albo albo. bo wiedza, z kim robia interes. my to
        spokojnie mozemy jeden glos na tak a jeden na nie. my narod nie zdecydowany.
        zdecydowanie niezdecydowany. nu, to na zakonczenie popoludnia, to ja ci powiem,
        ze mamy tu cos, czego nikt nie ma: my sie tu nigdy nie nudzimy. nigdy. my mamy
        nawet na to dowod. mamy taka albumowa broszurke, co ma nazwe: "never a dull
        moment". ty to farsztejst, tak? to jak ty to farsztejst, to ja ci powiem
        jeszcze cus: my narod z otwartym sercem, dusza i reka, my nie pozwalamy, zeby
        swiat sie nudzil. widzisz, jak by dbamy o swiat? ty widzial w ostatnich 60
        latach jedna gazeta swiatowa BEZ wiadomosci o nas? ja to juz mysle o tym, jak
        bedzie to tachles, jak nie bedzie o nas wiadomosci.... co beda robic te
        wszystkie znawce? straca prace, nie? to ty mi powiedz, my mozemy pozwolic na
        to, zeby ich dzieci nie jadly???
        • fredzio44 Re: znowy wątek 09.02.04, 15:00
          Szanowna Pani Dano!
          Zarty zartami,
          ale ja juz zostalem prywatnie poinformowany przez titusa, ze ma nastepne zrodlo
          z ktorego wynika ze Zydom nie wolno siadac do tego samgo stolu z gojami:

          "bo w talmudzie nie wolno gojom jesc z
          zydem przy jednym stole."

          Masz Ci los!

          P.S. Mam prywatna korespondencje od kokieteczki ze w Warszawie wiosna, wiec
          zostanie tam chyba na dodatkowy tydzien, ale obiecuje podzielic sie wrazeniami
          po powrocie do Magdeburga. W miedzyczasie okazuje sie ze, niedowiary!,
          zostawila swojego psa pod opieka u ANki 8-D
          • Gość: dana33 Re: znowy wątek IP: *.jazo.org.il 09.02.04, 15:40
            fredziu! ty mi mozesz poinformowac, dlaczego ta kokota pojechala do warszawy
            bez rozwiazania moich problemow? czy tak robi sie z zydami? siada przy stole
            czy nie, mele, ale moje problemy maja mnie gniesc przez nastepny tydzien? ja
            wiedzialam od razu, ze ona antsjamiczna. ja to moim dlugim zakrzywionym,
            zydowskim nosem wyczulam natychmiastowo!! ja cie upraszam, ty jej podeslij
            droga elektronna, ze moje oburzenie nie ma granic, tak jak to pisze twoj kuzyn,
            fredzio 54, od wisly po jordan!!!
            • fredzio44 Re: znowy wątek 09.02.04, 15:53
              Tego ze ona jest zawzieta antysyjamistka ona ani nie ukrywala, ani nie byla w
              stanie tego ukryc. To tak jak ze wszystkim oczywistym. Glupote np tez
              niemozliwe ukryc, nawet jak sie urodzisz w 1968 roku :-) Ale koteczka tez juz
              o tym sama pisala.

              Z tego co slyszalem to wyjazd do Warszawy byl raczej nie planowany. Poleciala
              na pogrzeb Czeslawa Niemena. Dziwny jest ten swiat...
          • Gość: w. Re: znowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 17:09
            jesli wolno zajac stanowisko to w Warszawie wiosna istotnie byla ale sie zmyla,
            natomiast co do Talmudu to ja tak sie zastanawiam czy niezbednym jest
            sprzeczanie sie na ten temat z besserwiserei swiata calego ? Jesli ktos jest,
            dajmy na to rozdwojony, to sie mu nie wytlumaczy, ze on nie jest milion i
            cierpi za miliony bo to tylko wieszcza licensja byla, pzykladowo oczywiscie,
            nawet ja sie takiego rozdwojonego, tez przykladowo caly czas oczywiscie, nauczy
            calej matematyki skonfrontowawszy ze smietanka akademickomaematyczna. On WIE
            swoje i glosi na forum srodowowschodnioeuropejskiej gazety. I odrotni zreszta
            tez - gdy rozdwojony a rebour WIE, ze Usofa, Polska, Burkina Faso wraz z cala
            ludnoscia tambylcza to glaby, przeciwcos tam, na, po, przy zisci, itd, itp, to
            WIE i juz.
            • fredzio44 Re: znowy wątek 09.02.04, 17:14
              Gość portalu: w. napisał(a):

              > jesli wolno zajac stanowisko to w Warszawie wiosna istotnie byla ale sie
              zmyla,
              >
              Mozliwe, moj list od koteczki z Warszawy byl z ubieglego tygodnia - natychmiast
              po jej tam przybyciu.
              • Gość: w. Re: znowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 17:33
                fredzio44 napisał:

                > Gość portalu: w. napisał(a):
                >
                > > jesli wolno zajac stanowisko to w Warszawie wiosna istotnie byla ale sie
                > zmyla,
                > >
                > Mozliwe, moj list od koteczki z Warszawy byl z ubieglego tygodnia -
                natychmiast
                >
                > po jej tam przybyciu.

                Szanowny fredziu44 - to nie ulealo dla mnie ani na moment watlpliwosi -
                zwazywszy fakt, ze pogrzeb Niemena odbyl sie w ubiegly piatek (to - to
                znaczytermin przybycia nieznanej mi skadiad koteczki do warszaweczki), wieksza
                koncentracja wapliwosci wystepowala w drugiej czesci mego skromnego wystapienia.
        • Gość: w. Re: znowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 15:55
          Droga Dano, ja zawsze powtarzam, ze kot to kot a pies to pies. Na pewno
          zgodzisz się ze mna. My mamy dwa psy na jeden raz i jeszcze nigdy żaden nie
          niwelowal nam niveau skaczac na polki, wiesz? Co prawda w czasach gdysmy mieli
          tylko jedną psę i mieszkali tak z piec metrow nad ziemia to ona nam niveau
          nie tylko niwelowala, ale rujnowala do cna z tych pieciu metrow na dol, na
          przykład o piatej rano na przykład w listopadzie gdy jej się zachcialo na
          przykład wyjsc po schodach, winda, po poreczy, byle szybciej na dól, dzień-
          dobry panie mleczarzu, gazem do parku – a w nogi zimno bo skarpetki do pizamy
          pod kozuchem przeciez nie pasuja, psa szaleje z radosci ale nic-a-nic nie chce
          zrobic z tych rzeczy co psy powinny robic na spacerach, i spowrotem na gore,
          zab nie może trafic w zab, ja tę psę do schroniska oddam, uduszę, oddam do
          budki wietnamskiej na placu konstytucji! Psi temat zreszta dobre plateau
          tworzy nam do konika z Wenecji bo pewnie zauwazylas, ze tam to dopiero psy maja
          pieskie zycie, gorzej niż w nowym nju jorku nawet, który ma niewiele psich,
          nazwijmy to elegancko, wybiegow a wencjanskie psy w porywach dwa, wiec tak tam
          wyglada jak wyglada czasami na naszych tu skwerach. Na razie koncze, bo dzis
          straszne gwalty się dzieja jak zauwazylas, nory oddalbym intakt, a co mi tam,
          gdyby to ode mnie zalezalo i gdybym się na tym znal tak jak się nie znam, tyle
          ze to przeciez nie ‘mi tam’ tylko ‘wam tam’ wiec skad ja mam wiedziec? No ale
          na razie koncze i pisz bez przerwy bo mnie się tu pogoda poprawia jak czytam.
                • Gość: ANka Panie W. IP: *.ifn-magdeburg.de 09.02.04, 17:51
                  calkiem przyjaznie- choc do jakowejs kupy sie Pan zapewne zaliczasz-
                  o jakiej walce tu mowa? Walce na zwyciezonych i przegranych? Czy walce na efekty
                  dyskusji? A moze to tylko poligon doswiadczalny?

                  Nie oczekuje odpowiedzi bo cynizm i obrona wlasnej tylnej czesci przykrywa tu
                  wielu potencjalne zalety do ktorych moze doprowadzic zyczliwosc...
                • fredzio44 Re: Ding Dong! 09.02.04, 17:52
                  Ma Pan racje!
                  Pozatym w Jeruszalaim juz sa od dawna dwa slynne wiatraki. Wiecej chyba
                  niepotrzeba, a z tymi walczyc niewarto. Pozatym, brak mi Sanczy Panzy :-)

                  www.jr.co.il/pictures/israel/jerusalem/jer0633.htm
                  • Gość: w. Re: Ding Dong! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 18:05
                    fredzio44 napisał:

                    > Ma Pan racje!
                    > Pozatym w Jeruszalaim juz sa od dawna dwa slynne wiatraki. Wiecej chyba
                    > niepotrzeba, a z tymi walczyc niewarto. Pozatym, brak mi Sanczy Panzy :-)
                    >
                    > www.jr.co.il/pictures/israel/jerusalem/jer0633.htm

                    Skoro przyznaje mi pan racje, tedy prosze sobie wyobrazic jak taka walka
                    wyglada gdy stanac obok - jedna grupa zaslepiencow stoi na jednym skrzydle
                    wiatraka i wykrzykuje wykrzywiajac twarz "Jezus, Maria" a inna, dajmy na
                    to "aj, waj" ze zlosliwe parodiowanym akcentem - z drugiego. Domow wariatow na
                    swiecie jest chyba dosyc, prawda? Trzeba tworzyc jeszcze wirtualny?
                    • Gość: ANka Czyli pies na religie IP: *.ifn-magdeburg.de 09.02.04, 18:08
                      a jesli mozna sadzi Pan ze trzeba religii do grupy zapalencow?!
                      A moze znajda sie tacy co wola czosnek i tacy co wola ziemniaki?
                      I co wtedy?
                      Oczywiscie bo nikomu nie przyjdzie do glowy zeby jesc ziemniaki z czosnkiem lub
                      tez dostrzec zalety jednego i drugiego w roznych okolicznosciach.
                      • Gość: w. Re: Czyli pies na religie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 18:18
                        Wielce szanowana pani ANko w MAgdeburgu z amygdala, poniewaz tym razem nie
                        zadeklarowala pani nieoczekiwania na ma odpowiedz, tedy jak najuprzjmiej
                        odpowiadam, ze pani glebokosc rozumienia tematu jest tak powalajaca, iz
                        sugerowalbym nprawde zyczliwie wziecie sie za zglebianie tajemnic ciala
                        migdalowatego - do pazdziernika jest niewiele czasu a on szybko ucieka.
                        • Gość: ANka Widzi Pan IP: *.ifn-magdeburg.de 09.02.04, 18:27
                          nie zajmuje sie cialem migdalowatym. I nie zamierzalam byc niezyczliwa.
                          Czasu faktycznie szkoda choc jest go bardzo duzo- zostawiam Pana wobec tego na
                          kupie.....i z panska wybiorcza teoria dot. lepszych i gorszych w rozumieniu
                          glebokosci tematu..
                          NIezaleznie od ´glebokosci zrozumienia´ pragne zaznaczyc ze to tylko forum a
                          dobrym obyczajem zabierajacych glos jest wyjasnianie swoich racji nie zas
                          budowanie barier i tajemnic.. Oczywiscie to i tak nie ma sensu.
                          Jak walka z wiatrakami...
                          Jezeli zas nie zyczyl Pan sobie ´postronnych´ to czemuz nie przeszedl Pan na
                          prywatny kontakt. Moze to Pan wyjasnic z racji na moje ´nieglebokie rozumienie´
                          trudno mi ten fakt pojac :)))))
                    • fredzio44 Re: Ding Dong! 09.02.04, 18:34
                      Mam zasadnicze pytanie:
                      Poniewaz "Jezus Maria!" razi tylu ludzi, dlaczego przy tylu roznych okazjach
                      jest wlasnie wykrzykiwane (e.g., moj przyklad z koncem stopy w zimnej wodzie)
                      przez ludzi nawet z przekonaniem katolickim? Albo tez blizniak "Jezus
                      Chrystus!" albo tez trzeci blizniak (z uklonem w strone ANki) "O Jezu!" A
                      moze to zwykla dyskryminacja :-O. Jak katolik krzyczy to "politically
                      correct", w odroznieniu jak pejsaty, to "nigger word" i razi. :-)

                      Staram sie ograniczyc moich apelacji do wyzszej sily chrzescianskiej. Czasem
                      jednak wprost brak slow (szczegolnie w mojej ograniczonej polszczyznie)!
                      • Gość: w. Re: Ding Dong! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 18:47
                        Dowolne, absolutnie dowolne slowo moze miec bardzo rozne znaczenie, bo
                        wazniejszy od definicyji jest cel w jakim wypowiadane. Slowa, ktore majac
                        zwiazek z religia czy innymi fundamentalnymi przekonaniami stanowia tylko
                        dodatkowe wzmocnienie. Prosze tedy pana szczerze, aby sam zwrocil sie do swego
                        wnetrza z zapataniem w jakim celu uzywa owego wykrzyknika. I juz - wszystko
                        bedzie jasne.
                        • fredzio44 Re: Ding Dong! 09.02.04, 19:05
                          Naprawde z egzasperacji (tylko czy takie slowo istnieje w jezyku polskim?
                          jedyne miesce gdzie go znalazlem w internecie, to czyjes tlumaczenie z
                          angielskiego slowa "Exaspiration", ktore zreszta mam na mysli)

                          Uzywam to tylko kiedy naprawde brak slow na glupote czlowieka.
                          • Gość: ANka Alez Fryciu IP: *.ifn-magdeburg.de 09.02.04, 19:41
                            masz tu cale mnostwo, ´madrych pouczajacych wypowiedzi´, masz Tomsona, i wielu
                            milosnikow roznych karkolomnych teorii. Brak ci ich? Idz do nich ze swoimi
                            przerywnikami. Goraco ci polecam. To jest grono dla ciebie i tobie podobnych.
                            Tam sie zrealizujesz i odnajdziesz rownych sobie ´egzasperatow´ ?:))))
                            No jest to b. wymagajace niz mowienie ding- dong- bedziesz musial sprostac na
                            pewno innym sloweczkom...
                            A mnie juz przy tym nie bedzie..
                            Mam wazniejsze rzeczy. Jak np to ile bedzie kosztowac szkola dzieciakow i czy
                            uczyc je angielskiego czy chinskiego.
                            Jeden fredzio - golum wyzywajacy sie na nieodpornych na chamstwo zamiast walczyc
                            chamstwem z chamami- naprawde wiele tu nie zmieni jak tylko przypieczetuje fakt
                            owego spostrzezenia. Fakt iz brakuje mu odwagi osobistej.. Calkiem cywilnej.
                          • Gość: w. Dong co ma swiecacy nos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 22:13
                            fredzio44 napisał:

                            > Naprawde z egzasperacji (tylko czy takie slowo istnieje w jezyku polskim?
                            > jedyne miesce gdzie go znalazlem w internecie, to czyjes tlumaczenie z
                            > angielskiego slowa "Exaspiration", ktore zreszta mam na mysli)
                            >
                            > Uzywam to tylko kiedy naprawde brak slow na glupote czlowieka.

                            Jesli tak jest w istocie, tedy przepraszam pana za podejrzenie, ze posadzilem
                            pana o uzywanie wykrzyknika w celach przesmiewczych. Jednoczesnie bardzo prosze
                            o zaniechanie uzywania go, gdyz wrazenie po kilkukrotnym wysluchaniu go z
                            panskich ust powstaje mniej wiecej takie jakie pan zapewne odnioslby gdyby
                            reakcje na szczegolnie nasilona glupota czlowieka wypowiedzi konczylyby sie
                            wykrzyknikiem 'beszana...itd' lub 'aj, waj'.
              • Gość: ANka Re: Rozumiem ze to IP: *.ifn-magdeburg.de 09.02.04, 17:56
                o nic.
                Panie w z Warszawy. Ten drugi post ´z miedzyczasu´ to pomylka...

                W skrocie i uproszczeniu:
                PFC to jakby rozum, planowanie, zarzadzanie
                amygdala- dusza, serce, uczucia

                Jedno bez drugiego nie dziala dobrze.
                Ale Pan jest zainteresowany wiedza z jednej dziedziny- tak ja zrozumialam.
                Poniewaz nie interesuja Pana cytaty ze mnie wpisane w czyjs tekst lub tez udaje
                Pan ze tego Pan nie rozumie to tez chyba nie ma co tu wyjasniac. Nie rozumiem
                tez Pana oburzenia w stosunku do Fredzia bo w tej dziedzinie powinniscie sie
                chyba rozumiec.
                • Gość: dana33 Re: Rozumiem ze to IP: *.adsl.actcom.co.il 09.02.04, 19:40
                  nu, bocherim, nikak nie moge was pozostawic sam na sam z jedna niebrzydka z
                  magdeburowic (fajne miasteczko a propossss). zaraz zaczynacie z cialami. o tym
                  sie u nas zydow nie mowi. najwyzej pokazuje. i to tez zalezy. to ja wam tu
                  natychmiastowo przekazuje swietna duplomacje mojego tate, ktory, bedac
                  czysciejszym zydem, nie chca razic czesci katolickiej polskiej, ale chcac
                  podkreslic zydostwo jezusa, zawsze mowil: jezusie nazarenski. mozna nad tem
                  podumac niemnozko. ale z mojego doswiadczenia to on zrobil swoje (jezus mam na
                  mysli), a teraz na pensji. zasluzonej, nie? to moze trzeba go zostawic z
                  wnukami. co do views, ktore tu fredzio rzuca na lewo i prawo, to ten
                  wiatraczek, to w yemin mosze w jeruszalajmie. ale tam moga mieszkac dzisiaj
                  rothschildy tylko. ktos z was rothschild? nie? nawet nie z biednej strony
                  rodziny? a w tym wiatraku, to stoi karoca. nie rothschildow. montefiorego,
                  zdaje sie. i ona bez koni, nawet nie takich inwalidzkich. a teraz, zakonczywszy
                  uroczyscie wiatrakami i karocami czesc pierwsza tajemnic, ktorych nie kazdy wie
                  jak przeniknac, zapowiadam wam ostatnia sensacje, jaka doswiadczamy w tym kraju
                  mlekiem i miodem plynacym (hmmmmm): od 10+ lat, monsje general de arafat, zada,
                  krzyczy, wybucha zeby dostac te wyszponowane. nu, my nie chcieli ot tak, na
                  wypielegnowana specjalnosciami brodke mon general. my chcieli cos za cos. to
                  tak zawsze, nie? ktos cos daje za darmoche? wiecie cos o tym? tak? gdzie???? to
                  ja zaraz tam podjade i tez wezme. nie wazne co. wazne ze dostane. wiec po 10+
                  lat zabawa sie nam znudzila. zanim notre general polozyl sie dzisiaj w szpital
                  (kamyczki mu sie poruszyly w filtrach nerkowych, a to boli okropnie, ja wiem,
                  ja doswiadczona z generacji), oglosil na caly swiat i rowniez do mon general z
                  brodeczka 35 godzinna, ze masz, bierz, dostajesz i to 17 sztuk na raz. full
                  equipped, z infrabudowa, z willami, z drzewkami i kwiatkami i plantacjami i
                  nawet trawe wam zostawiamy. wsio!!! kanalizacja jest, woda jest, prad jest,
                  wsio jest, czego u was nie tu. nu, my mysleli, ze moze toda raba to oni nie
                  powiedza, ale moze np zapytowac sie beda a kiedy? albo oglosza liste tych,
                  ktorzy sie tam wprowadza. nu, tak, zebysmy sie mogli poznakomic. zeby tak
                  srulik, jak zadzwoni do swojego domu, za ktory splacal pozyczke i tam odbierze
                  telfon ktos inny, to zeby srulik wiedzial, ze to np fatma, to by srulik np mogl
                  powiedziec, salaam fatma, pamietasz podlewac hibiskus? nu, ten chinski w rogu.
                  a fatma mu powiedzialaby: hibiskus kwitnie. przychodz na kawe. ot tak. to
                  mozliwe nie? a tu co sie dzieje? trach dostalismy po glowie. bo co? bo mon
                  general bordka wypielegnowaciona sie zatrzesla. generalissimo sie lekko
                  zdenerwowal i zakrzyknal: nie, my nie chcemy! my nie gotowi, zeby zydy
                  zostawialy wszystko i opuszczaly gaze. (a wlasciwie to tylko kawalke gazy). to
                  jak ja to uslyszalma, to ja juz nie wiem, co tu jest grane... hava nagila?
                  chopin? mustafaa hey mustafaa? (to spiewal taki enrico maczias, zydowsko
                  algierski francuz, spod szyrakowskiego czyraka). a co najgorsze, to nasze
                  przesiedlence w strasznej sytuacyji wprost. juz sie klocili z rzadem malego
                  mocarstwa, co zyje z usa, europy i jeszcze paru krajow, czy dadza im w miejsce
                  piachow gazy, piachy negewu czy puszcze galilu. nu, to dopiero byl poczatek
                  vorstellunga i nagle sie konczy? bo generalissimo nie chce? a co on chce? tylko
                  moje lozko? tam duzo miejsca nie ma. juz pisowalam, ze ja pulchna? albo
                  soczysta, jak mowi moj isz. to gdzie ja tam zmieszcze 17 rodzin arabsko-
                  palestynskich? a co powie sasiad? juz zapodalam, ze never a dull moment? pewno
                  ze never. teraz czekamy na nastepne idee. moze ta pani z magdeburga znow cos
                  skrobnie z jej idei, na rozweselenie publiki? moze jednak ten magdeburg dla mon
                  general? i woda, i lasek, i ludzie na uniwersytetach. to on bedzie mial tam
                  duzo miejsca na orkiestre, nie? nu, to ja teraz musze memcy dogladnac. dochtor
                  powiedzial, ze 3 dni rozpieszczania. jakies tunczyki, i inne antybiotyki...
                  a jeszcze ja zainteresowana w jedna rzecz: fredzio, wu i ta zdradziecka kokota,
                  to wy tu rzucicie zdanko lub dwa. a ja od razu pol ksiazki. to sprawiedliwie?
                  tak sie dzieli robota? bo ja z women's lib, aaa liberejszn, jak mnie poprawi
                  wu. to ja chce richtige podzial, zeby wy tez cus tam dali material do
                  namyslunku. bo co nie? a u was nie tak interesujaco?
    • Gość: w. zaNowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 18:59
      Droga Dano, ja tu czekam na opowiesc, ktore tak lubie, przez co mam pootwierane
      rozne niepotrzebne zasadniczo okienka na ekranie tak odleglym od twego jak
      powietrze ode nie do ciebie a tymczasem ty znow pewnie robisz geszeft
      charytatywny przez co ja sie nie moge skoncentrowac bo przychodza rozne
      wypowiedzi a to wciaz nie ty. Musze tedy zamknac to oknoo czekiwania, bo jak
      ANka z amygdala w Magdeburgu slusznie to akurat napisala - czasu jest duzo
      chociaz jest go malo. Napisz koniecznie bo sie rozpadalo na bialo ale mokro
      gdybys kiedys skonczyla z tymi nagrobkami.
      • Gość: dana33 Re: zaNowy wątek IP: *.adsl.actcom.co.il 09.02.04, 20:36
        drogi wu. ty mi odpowiedz natychmiast, ty masz helikopter? taki transportowy
        miedzy biuro, gdzie robisz wrazenie a dom, gdzie zona z podejrzliwym okiem?
        bo ja mialam wybor: daihatsu i lozko na wyszponialych, albo helikopter i lozko
        w king david. ale ja z tych, co adventures, ja szponowate i daihatsu. nawet nie
        daihatsu typu dla dyrektorstwa, tylko daihatsu takie male, zeby zawsze znalezc
        miejsce do odstawienia. bo ty jeszcze jedna rzecz nie wiesz: my, zodowsko
        israelczycy, my ciagle w lzach, ze nie mamy dosyc zielonych, czy euro, czy
        nawet szekli, nam ciagle brakuje. na wszystko. ja tylko sie ciebie pytac, a
        skad u nas kazda rodzina posiaduje conajmniej 2 skrzynki na 4 kolach? wiec, bo
        my mniej niz wojewodztwo lodzkie, to u nas slabo z odstawianiem tych skrzyn.
        wiec jak ja opuszczam z fanfarami moja agencje wywiadowczo-sjonistyczno-
        mordercza, to mnie potrzeba, znaczy sie mojemu daihatsu potrzeba tak 20 minut
        do domu. a ty myslisz, ze po 8 godzinach pisania na forum, to nalezy mi sie
        polska kawa? a ty wiesz co to polska kawa? to lyzeczka neski elite + w2
        luzeczki cukru i to wsio zalane wrzacym mlekiem. 3 procentowym, nie mniej. wot.
        to ja skonczyla kawke, i do razu do ciebie pisac. monz, czyli moj isz, tez
        lekko zaczyna miec oko podejrzane. a ja niby nie widze, farsztejst? ja do
        ciebie pisze at once. a ty co? ty zamykasz okna. ty sie chociaz zaczerwienil?
        gentleman czeka. czeka. czeka. w koncu sie doczeka. to teraz ty masz juz dwa
        lista do czytania, myslenia i odpisania.
        te nagrobki to nie codzien. to od swieta. a ty kiedys czytal takie? to poematy.
        moznaby tej pani z magdeciala podrzucic. zeby wiedziala, co to poezja....
        co? na umarlych nie ma poezji? pewno ze jest! ten twoj hiper-super nie
        pokazywal ci? a u nas gur niszt mit gur niszt mit farfalach. sniegu nie widno
        w jeruszalajmie. a to tamta atrakcja. jest 2,5 mimilmetra sniegu, to nie mozna
        dostac chleba i mleka, nie ma szkol i biur i bankow i wogole w radio na
        pierwszym miejscu we wiadmosciach mowia: jerozolima odcieta od reszty kraju.
        ty masz takie atrakcje?