karlin
16.09.06, 11:58
Tylko dwa tygodnie do likwidacji, nie tylko symbolicznej, ostatniego bunkra
PRL i kilka dni do głosowania lustracji, wspartej o "zapodziane" gdzieś w
archiwach WSI, nowe teczki.
Ostatnia szansa mobilizacji słabnących sił III RP.
W jej zachowującej demokratyczne dekoracje wersji.
Nawet jeśli pójdą na całość i zaryzykują Nocną Zmianę 2, nie zrobią jej
wcześniej niż za sześć miesięcy.
Czy to wystarczy?
I czy Kaczyńscy wiedzą, co mieliby w ciągu tych sześciu miesięcy robić?