tad9
17.09.06, 13:21
Dziś dopiero widziałem wywiad Lisa z Balcerowiczem. Lis nie zadał ani jednego
pytania dotyczącego konfliktu interesów, którym zajmuje się komisja. Zdaje
się, że Balcerwicz trzyma się tylko dzięki jednemu: NIKT nie zadaje mu
trudnych pytań, a "wywiady" polegają na biciu mu pokłonów. Wśród dętych
wielkości ta nadęta jest bodaj najmocniej...