kataryna.kataryna
17.09.06, 13:41
Jak myślicie, czy komisja ds krakowskiej "afery podsłuchowej" mogłaby przy
okazji - jak już ma się zajmować inwigilacją polityków - wrócić do sprawy
podsłuchiwania Wiesława Kaczmarka? Jest to o tyle wskazane, że jak się zbyt
szybko okaże, że żadnego podsłuchu w Krakowie nie było to komisja nie będzie
przynajmniej bezrobotna. Zdecydowanie PiS powinien włączyć sprawę
podsłuchiwania Kaczmarka zakres prac komisji.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,58300,2338397.html