Dodaj do ulubionych

Polska liberalna vs. solidarna

23.09.06, 09:29
czy podziały w następnej kampanii znowu będą koncentrowac się wokół Polski
liberalnej dla bogatych i Polski solidarnej dla noramlnych Polaków? Do której
Polski jest Wam bliżej?
Obserwuj wątek
    • kruder76 Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:41
      wilga22 napisał:

      > czy podziały w następnej kampanii znowu będą koncentrowac się wokół Polski
      > liberalnej dla bogatych i Polski solidarnej dla noramlnych Polaków? Do której
      > Polski jest Wam bliżej?

      Bliżej?
      Przecież to była sztuczka socjotechniczna - PiS przestał mówić o Polsce
      solidarnej natychmiast po wygranych wyborach. Jedynie Lepper co jakiś czas im
      jeszcze o tym przypominał. Teraz wybory się zowu zbliżają, więc PiS odgrzewa
      kotleta, który pozwolił im wybrać wybory.
    • daktylek Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:42
      Ty jeszcze dodaj do tego Tanie państwo dla normalnych Polaków :PP
    • humbak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:43
      Mnie jest bliżej liberalnej i bogatej dla wszystkich rodaków:)
      • daktylek Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:47
        a mnie jest najbliżej do takiej, w którejnikt w końcu nie bedzie mówił o
        komuchach, postkomuchach, solidaruchach, postsolidaruchach, wykształciuchach,
        warchołach, chamach - tylko potraktuje mnie w końcu jak obywatela
        • humbak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:50
          Hmmm... jesteś przeciwny nazzywaniu chamstwa po imieniu?:)
          • daktylek Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:53
            Takiemu stylowi uprawiania polityki, żeby trzeba było chamstwo chamstwem
            nazywać publicznie
            • humbak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:56
              Czy ja wiem. PRzyadłoby się w politycy ciut szczerości. Teraz jej nie ma, żeby była jasność.
              • daktylek Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:58
                Szczerość w polityce?
                Premier Węgier był szczery i popatrz na Budapeszt ;PP
                • humbak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 10:02
                  On nie był szczery, to była informacja, która wyciekła wbrew jego woli. Swoją drogą nie rozumiem ludzi biorących udział w demonstracjach. Ten koleś nie powiedział niczego nowego.
                  • daktylek Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 10:11
                    Nie był szczery ?????????????
                    Znaczy kłamał, mówiąc o tym, że węgierskie społeczeństwo było od lat
                    okłamywane? Gdyby powiedział coś, o czym wszyscy Węgrzy wiedzieli, to raczej
                    nikt nie wyszedłby na ulicę.
                    Ludzi to pewnie byś zrozumiał, jakby przestało Ci starczać do pierwszego.
                    Albo przypomnij sobie 1976 rok w Polsce:

                    24 czerwca – Sejm uchwalił podwyżkę cen m.in.: mięsa o 69%, drobiu o 30%,
                    masła, serów o 50%, cukru o 100%.
                    25 czerwca – Wybuchły strajki w Radomiu, Ursusie i Płocku. Powodem były znaczne
                    podwyżki cen. Strajki zostały brutalnie spacyfikowane przez milicję. Patrz
                    Czerwiec 1976.
                    25 czerwca – premier Piotr Jaroszewicz odwołał podwyżkę cen.
                    30 czerwca – odbyły się wiece na których potępiono "warchołów" i poparto
                    Edwarda Gierka.
                    17 lipca – w Sądzie Najwyższym przy drzwiach zamkniętych odbył się pierwszy
                    proces "ursuski".
                    17 lipca – nieformlane zawiązanie KOR.
                    20 lipca – wyroki w procesie "ursuskim" od 3 do 5 lat i w procesie "radomskim"
                    od 3 do 10 lat.
                    16 sierpnia – Wprowadzono reglamentację cukru.
                    9 września – apel biskupów do władz, aby zaniechano wszelkich represji wobec
                    robotników i do społeczeństwa, aby przyczyniało się do poprawy trudnej sytuacji
                    ekonomicznej kraju.
                    23 września – Powstał Komitetu Obrony Robotników (KOR).
                    • humbak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 17:11
                      Skoro ludzie wybierają parlamentarzystów składających obietnice nie dające się spełnić to sami są sobie winni.
    • warsawyak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:45
      > Do której Polski jest Wam bliżej?

      Polsce solidarnej najbliżej do Węgier.

      Ja wybieram Polskę liberalną, żeby nie musieć uciekać do Polski bis w Anglii,
      kiedy ta tutaj zamieni się w Argentynę.
    • humbak Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:51
      Pewnie. I dlatego że oni chcą się dzielić z biedniejszymi, musi im to umożliwiać państwo, bo sami nie potrafią:)
    • ave.duce Re: Polska liberalna vs. solidarna - kacza ściema! 23.09.06, 09:52

    • belkot_belkot_belkot Skoro mam wybór to wolę być bogaty :) 23.09.06, 09:55

    • allspice Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:57
      A nie można być bogatym i normalnym... a przy okazji pięknym i zdrowym?
      • zwolennik2 Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 09:59
        bogaty to złodziej, popatrz się na premiera ma on na koncie 10 tys zł - to jest
        dopiero uczciwość, a nie tak jak niektórzy posłowie np PO, są bogaci i jeszce
        ciągną do koryta aby się więcej nachapać
        • allspice Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 10:18
          Może premier jest rozrzutny? A może nie lubi oszczędzać,może oszczędności
          trzyma w szafie pod bielizną ?
          Tak naprawdę bogaci to nie garną się do władzy,jak np pp K*,K*,G* nie wymieniam
          nazwisk,bo są powszechnie znani.Ale o jednym z nich powiem.To p.Czarnecki,
          który zmienia Wrocław i sporo w nim buduje min najwyższy budynek we W-wiu.
    • kacza.republika.bananowa solidarne łupienie pracowitych Polaków 23.09.06, 10:02
      żeby kupować głosy, które zapewnią władzę i synekury dla pochlebców, to jest
      Polska Pisu

      • wilga22 Re: solidarne łupienie pracowitych Polaków 23.09.06, 10:04
        wybory o tym decydują, jeżeli większość tak chce to mniejszość musi się tenu
        podporządkować - taka jet demokracja.
        • humbak Re: solidarne łupienie pracowitych Polaków 23.09.06, 10:06
          Mniejszość jak widać zwiewa z kraju. Wcześniej czy później większość udławi się swoimi wyborami. Oczywiście wina spadnie na mafie globalne, albo jakiś inny bzdet teo typu.
        • kacza.republika.bananowa Re: solidarne łupienie pracowitych Polaków 23.09.06, 10:33
          wilga22 napisał:

          > wybory o tym decydują, jeżeli większość tak chce to mniejszość musi się tenu
          > podporządkować - taka jet demokracja.

          nie neguję wyników wyborów, ubolewam nad nimi
          Lata komunizmu wpleniły zdrowy rozsądek z mózgów zbyt wielu Polaków, nadal
          łykają kity wciskane im przez socjalistów bez chwili refleksji


    • loppe Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 10:08
      preferuję kilka lat solidarnej potem kilka lat liberalnej - dla każdego coś
      miłego żeby było a dla mnie sympatyczna odmiana
    • seth11 Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 17:33
      Najbliżej mi do Polski liberalnej.
      Niestety Polska socjal-liberalna w wydaniu PO, lub socjal-konserwatywna w wydaniu PiS nie za bardzo mi odpowiada.
    • etta2 Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 18:12
      Polska solidarna i Polska liberalna - to puste hasła wymyślone przez kaczego
      stratega (pożal się Boże). Polska może być albo biedna, albo bardzo biedna,
      albo bardziej lub mniej bogata. Będąc "na dorobku" po okresie "solidarnej -
      komuszej", nalezy podobnie jak np. Irlandia (do której Polacy jeżdżą za
      chlebem), stworzyć warunki do ukształtowania się tzw. klasy średniej:
      przedsiębiorcow, którzy dają pracę ludziom. Nie doić ich do zera, tylko
      pozwolić na inwestycje i rozwój, wtedy zmaleje bezrobocie, zmniejszą się
      wydatki na zasiłki i zapomogi, bo ludziska zyskają pracę i będą zarabiać. A
      więc: obniżyć koszty pracy, obniżyć podatki i przede wszystkim: przestać
      antagonizować poszczególne grupy społeczne. Przestać napuszczać nierobów na
      ciężko pracujących mamiąc ich, że nie mają na chleb, bo ktoś im coś zabiera.
      Porządne prawo i jego przestrzeganie powinno chronić przed korupcją i
      złodziejstwem i do tego wcale nie trzeba PiSdusiowego UB (CBA), wystarczą
      sprawne sądy, które będą NIEZALEŻNE od polityków. Ale czy zero-Ziobro wypuści z
      łap stołek, z którego może sterować procesami sądowymi? Kumpel kaczy by stracił
      i poszedł do pierdla, gdyby sprawiedliwie osądzić np. SKOKi...
      Mnie się marzy Polska UCZCIWA i PRAWORZĄDNA, bez "obiecywaczy" gruszek na
      wierzbie, bez fantazjowania o układach, bez pogardy dla ludzi mądrych i
      wykształconych (łże-elity, wykształciuchy, lumpen-liberałowie...), bez
      stosowania perfidnych metod otumaniania ludzi mniej rozgarniętych (podatek
      liniowy - to okradanie biednych). No i przede wszystkich: z poszanowaniem
      zdobyczy demokracji, wolności, prawa do odmiennych poglądów (kaczki nie mają
      monopolu na "prawdziwość" bycia Polakiem i patriotą). Nie dzielimy się na
      polskojęzycznych i Polaków, a jedynie na głupków i mądrych. A jak ktoś myśli,
      że manna z nieba mu spadnie tylko dlatego, że żyje na tym świecie, to jest po
      prostu GŁUPI.
      • lucyperek2 Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 20:09
        kiedyś napisałem o bolszewiźmie w pisdackim wydaniu. Pięknie to ujęłaś. Mnie też
        się kiedyś marzył kraj , w którym hołota nie jest szczuta na ludzi
        wykształconych. Ale chyba to wszystko już se ne vrati. Zabawa skończona. Adolf
        miał rację. Jesteśmy untermensche.
    • xtrin Re: Polska liberalna vs. solidarna 23.09.06, 18:26
      > liberalnej dla bogatych i Polski solidarnej dla noramlnych Polaków?

      Znaczy się normalny = biedny?
    • indris Marzenie Kaczorów 23.09.06, 18:30
      Oczywiście, że większość Polaków jest PRZECIW dzikiemu kapitalizmowi. MArzenie
      KAczorów, to utożsamienie sprawiedliwej społecznie Polski z pófaszystowską
      dyktaturą - patrz ich "pomysł" na ordynacje wyborczą.
      • humbak Re: Marzenie Kaczorów 23.09.06, 18:36
        Dzika to jest wspólnota pierwotna;P
    • reakcjonista1 Wybieram Polske liberalną 23.09.06, 19:36
      ale nie w wydaniu PO :-)
    • lucyperek2 Nie będzie żadnej Polski liberalnej 23.09.06, 20:21
      Będzie żałosny, wlokący się po peryferiach Europy przez nikogo niechciany
      bękart. OK potrafiliśmy zrobić wyczyn obalenia komuny, ale nie potrafiliśmy
      wyzwolic się z jadu zawiści. Jesteśmy zlepkiem żałosnego plebsu, miernot,
      ćwierćinteligentów i debili. Parę perełek się znajdzie , ale one wiosny nie
      czynią. Jesli ktoś z młodych "wykształciuchów" mnie spyta co dalej i ma 20 lat
      powiem - sorry spadaj tam gdzie pożyjesz, bo tu nie. Tutaj jeno gnój wciągnie
      cię do gnojowicy. Kochani, pora gasić światło. Słowiańszczyzna to rasa debili.
    • heretic_969 Czy "solidaryzm" polega np. na 23.09.06, 20:39
      zniesieniu podatku spadkowego?
      Ja czekam na nowoczesną, europejską socjaldemokrację. Zobaczymy, czy nowy blok
      centrolewicowy jest nią chociaż w 30%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka