Dodaj do ulubionych

Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz

26.09.06, 19:05
Ten horror III RP, który nas otacza, dotyczy również fundamentów kultury.

----------------------------------------------
"Niedawno, 17 lipca, warszawski Sąd Rejonowy usankcjonował istniejący stan
rzeczy, uznając po toczącym się 13 lat procesie, że prawa autorskie po
Józefie Mackiewiczu należą się Ninie Karsov-Szechter - właścicielce
londyńskiego wydawnictwa Kontra‚ wdowie po Szymonie Szechterze‚ stryju Adama
Michnika‚ a nie córce pisarza - Halinie Mackiewicz. Halina Mackiewicz
zapowiedziała apelację. Jak najsłuszniej, bo wyrok jest fatalny, utrzymujący
prohibicję na Józefa Mackiewicza, niezgodny z poczuciem moralnego ładu, jak
napisał w "Rz" 2 sierpnia Grzegorz Sowula.

W tym procesie - dowodzi Jacek Trznadel - "przedmiotem spadku były prawa
autorskie po jednym z największych polskich prozaików w XX stuleciu. Jego
twórczość w sensie moralnym nie jest niczyją własnością‚ stanowi skarb
polskiej kultury narodowej. I chodzi o to‚ że Karsov źle sobie poczyna w
rozporządzaniu tymi prawami autorskimi".(...)Tymczasem tego, co było możliwe
w Polsce pod rządami komunistycznymi - wprawdzie w podziemiu, ale zawsze -
zabrania się w Rzeczypospolitej. Nina Karsov-Szechter, poprzez swoich
adwokatów, nie zezwala na publikowanie choćby krótkich fragmentów dzieł
Józefa Mackiewicza i wytacza sprawy sądowe osobom fizycznym‚ redakcjom‚ nawet
Fundacji Katyńskiej naruszenie owego‚ przyznanego prawem kaduka‚ zakazu.

Nic dziwnego, że w tej sytuacji część środowiska mackiewiczologów z
profesorem Jackiem Trznadlem na czele, kwestionując twierdzenie Karsov, że
Józef Mackiewicz nie życzyłby sobie, aby jego książki sprzedawane były
obecnie w kraju, domaga się, by polski minister kultury i dziedzictwa
narodowego wytoczył z kolei proces o zniesławianie przez Ninę Karsov-Szechter
pamięci nieżyjącego od stycznia 1985 roku wielkiego pisarza polskiego.

Na sesji w Rapperswilu obecny będzie wiceminister dr Tomasz Merta, co
sprawia, że problemy narosłe wokół popularyzacji twórczości autora "Kontry"
zostaną wreszcie wyartykułowane na odpowiednim forum. Przesłanie do
uczestników konferencji wystosował prezydent RP Lech Kaczyński."
-------------------------------------------------------------------

Tutaj całość:


www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060926/kultura/kultura_a_2.html

Ciekawe, co zdecyduje przedstawiciel Ujazdowskiego.





Obserwuj wątek
    • joannabarska Re: Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz 26.09.06, 19:13
      "Skarb polskiej kultury narodowej"? Oj, Trznadel, nie przesadzaj!
      • oleg3 Re: Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz 26.09.06, 19:16
        joannabarska napisała:

        > "Skarb polskiej kultury narodowej"? Oj, Trznadel, nie przesadzaj!


        Pani może wystarczy Putrament, ale są tacy, co wolą Mackiewiczów: Józefa i
        Stanisława.

        Oleg
    • oleg3 Re: Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz 26.09.06, 19:13
      > Ciekawe, co zdecyduje przedstawiciel Ujazdowskiego.

      A co on może zdecydować? Cudotwórca jakiś?
      Dodam, że Jasienica też nie jest wydawany. Może jakas ustawa o twórcach
      narodowych umożliwiająca wydawanie ich dzieł -za wynagrodzeniem czy wykupem-
      bez zgody spadkobierców?


      Oleg
      • karlin Re: Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz 26.09.06, 19:16
        Jasienica nie jest wydawany, bo trwa spór między dziećmi, a bodajże
        spadkobiercami jego żony, która okazała się esbeckim agentem.
        • oleg3 Re: Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz 26.09.06, 19:18
          Wiem. Sąd rozstrzygnął, ale córka Jasienicy nie zgadza się by syn żony brał
          kasę za donosy matki. Co ciekawe - ten syn wnosił o pozbawienie go praw
          autorskich, na co sąd nie przystał.

          Oleg
          • karlin Re: Nina Szechter kontra Józef Mackiewicz 26.09.06, 19:38
            Minister kultury (dlatego o nim wspomniałem) powinien zareagować.

            Choćby symbolicznie.

            Mackiewicz to przypadek szczególny. Jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy.
            Kilkadziesiąt lat komunistycznej cenzury, a teraz obsesje spadkobierców KPP?

            Zastanawiam się, czy Szechter wygoni go także z bibliotek?

            Nawiasem, kolejny przyczynek, podobnie jak w sprawie Jasienicy, do "specyfiki"
            polskiego sądownictwa.

            Przy okazji, czy ktoś wie co się dzieje z archiwum Herberta?
    • niepoprawnypolitycznie Nina Szechter pokaż teczkę! 26.09.06, 19:14
      Ciekawe co w niej jest.
      • leje-sie Re: Nina Szechter pokaż teczkę! 26.09.06, 19:37
        Napewno więcej, niż we wszystkich teczkach członków obecnego rządu łącznie z
        premierem i wicepremierami.

        Pewną rekomendację wystawił Ninie Karsov Żołnierz Wolności:

        "W latach 1968/69 zameldowała się nowa, trzecia już emigracja — powojenna. —
        Nazwałbym ją emigracją zdrajców... — Wydaje mi się, że i to określenie jest za
        łagodne. Nie tak dawno np. spreparowała ???Wolna Europa” jedną ze swoich
        ???dyskusji” na temat roli i zadań emigracji. Najbardziej ofensywną,
        antykomunistyczną postawę zaprezentowała wówczas Nina Karsov. Nawet starzy
        aktywiści ???Wolnej Europy” zajęli tam bardziej umiarkowane stanowisko niż
        właśnie Nina Karsov, która niejako za motto swej wypowiedzi przyjęła katonowskie
        powiedzenie ???Kartagina powinna być zburzona” — ustrój komunistyczny trzeba
        zdruzgotać. ... Pokażmy jej drapieżną działalność, o której ludzie nawet
        dokładnie nie wiedzą.

        Żołnierz Wolności, Warszawa, 1970 nr 27

        A tak pisze sama Karsov:


        "Książki wydawnictw KONTRA i NINA KARSOV nie są przeznaczone na sprzedaż w
        Polsce. Przytoczona poniżej nota wyjaśnia, dlaczego w przypadku Dzieł Józefa
        Mackiewicza zasada ta musiała być naruszona. Tekst noty był ogłoszony w majowym
        numerze paryskiej Kultury w 1993 roku, a także jest drukowany na stronie
        przedtytułowej każdego egzemplarza książek Mackiewicza.

        Decyduję się na sprzedawanie w Polsce publikowanych przez londyńskie wydawnictwo
        KONTRA dzieł Józefa Mackiewicza wbrew woli zmarłego Pisarza i wbrew własnym
        przekonaniom.

        Józef Mackiewicz wierzył, że nigdy nie zrobię niczego, co byłoby niezgodne z
        Jego wolą — dlatego zostałam jedyną spadkobierczynią praw autorskich. Dziś
        podejmuję taką decyzję, bo nie mam innych możliwości chronienia tych praw, a
        zachowanie ich uważam za swój najważniejszy obowiązek."


        Londyn, kwiecień 1993

        Nina Karsov

        I jeszcze spojrzenie odmienne na sprawę;

        portal.wsiz.rzeszow.pl/plik.aspx?id=2160
        • wieprz-nieczysty Leje sie - 26.09.06, 20:09
          czy moglbys wytlumaczyc skad u ciebie ta sympatia do wszystkeigo co lewackie i
          zydowskie? Toz Pana Swiatlo mozna postawic w zblizonym do tej Pani szeregu.
          Najpierw aparatczyk pelna geba, a pozniej antykomunista. Wyluzuj czlowieku, bo
          ci nienawisc do Polski utrudnia myslenie. Nina nie chce ksiazek Mackiewicza, bo
          moze o Szecherach i im podobnych z KPP nie za ladnie jest napisane wiec przstan
          tu opowiadac bajki.
          • leje-sie Brzydko tak noga w nogę z Żołnierzem Wolności 26.09.06, 20:32
            maszerować.

            > ci nienawisc do Polski utrudnia myslenie.

            Że co?

            > Nina nie chce ksiazek Mackiewicza, bo

            > moze o Szecherach i im podobnych z KPP nie za ladnie jest napisane wiec przstan
            >
            > tu opowiadac bajki.

            Wydawnictwo Kontra założone zostało przez Ninę Karsov i Szymona Szechtera dla
            promocji i wyciągnięcia z zapomnienia Józefa Mackiewicza - w czasie, gdy na
            emigracji nikt z nim nie chciał mieć do czynienia. Gdyby nie Karsov nie byłoby
            "Sprawy Mackiewicza". Więc nie insynuuj brzydko.

            Co do praw autorskich to sąd się wypowiedział. Odojewski chce znieść wyrok sądu
            i żąda działań bezprawnych.
            • wieprz-nieczysty No, no! 26.09.06, 21:00
              Piszesz:
              "Wydawnictwo Kontra założone zostało przez Ninę Karsov i Szymona Szechtera dla
              promocji i wyciągnięcia z zapomnienia Józefa Mackiewicza - w czasie, gdy na
              emigracji nikt z nim nie chciał mieć do czynienia. Gdyby nie Karsov nie byłoby
              "Sprawy Mackiewicza". Więc nie insynuuj brzydko."

              Byloby dobrze trzymac sie tematu. A temat jest mniej wiecej taki, ze Pani Nina
              Szechter, zona stryja Adasia Szechtera - Twojego idola jak mniemam - robi
              wszystko by tych ksiazek nie wydawac. Moze jak przeczytala to uznala, ze tak
              bedzie dla Szechterow i podobnych lepiej. Zapamietaj sobie lejku, ze tu chodzi
              o starcie dwoch koncepcji Polski - kosmopolitycznej i nacjonalistycznej. Trudno
              oczekiwac aby Zydzi byli za tą drugą - toz wlasnie Polski endeckiej Michnik bal
              sie i boi jak diabel swieconej wody. Ale to wlasnie jest ta prawdziwa Polska,
              czy sie to komu podoba, czy nie. Polski nie tworzyla KPP - ta nie chciala wrecz
              jej istnienia - ani lewicujaca biedota zydowska. Zastanow sie z kim trzymasz i
              czy wlasciwie wiesz, o co ci chodzi, bo mam co do tego duze watpliwosci.



              • leje-sie No, no! 26.09.06, 21:32
                Od insynuacji do kłamstw, szybka ewolucja.

                > Byloby dobrze trzymac sie tematu. A temat jest mniej wiecej taki, ze Pani Nina
                > Szechter, zona stryja Adasia Szechtera - Twojego idola jak mniemam - robi
                > wszystko by tych ksiazek nie wydawac.

                Ano, byłoby dobrze. Pani Nina Szechter książki Józefa Mackiewicza wydaje! Sam
                jestem w posiadaniu kilku tomów. Robi zaś wszystko, jako prawna posiadaczka praw
                autorskich, by inni tych książek nie wydawali - a to zupełnie coś innego, niż
                twierdzisz. To dość ekscentryczna postawa, ale jak najbardziej legalna.

                Zapmiętaj sobie wieprzu że tu chodzi o starcie dwóch koncepcji państwa - państwa
                prawa i państwa "sprawiedliwości ludowej" - inaczej - "bo nam się należy".

                Aż strach pomyśleć, gdyby na Twoje rozumowanie położyć szablon poprawności
                logicznej.

                Zastanow sie z CZYM trzymasz i
                >
                > czy wlasciwie wiesz, o co ci chodzi, bo mam co do tego duze watpliwosci.
    • peer2 Kapitalizm i prawa autorskie.... 26.09.06, 19:18
      Nic dodać, nic ująć. Co na to UPR?
    • karlin Jeśli tak dalej pójdzie 26.09.06, 21:00
      pozostanie tylko "podziemna" publikacja wszystkich dzieł Mackiewicza w Sieci.
    • nielubiegazety2 To nie horror, to terror. Dokładnie taki sam jaki 26.09.06, 21:03
      ścigał Mackiewicza i Goetla po "wyzwoleniu".
      I patrz Pan nie udało się psom z UB.
      • wieprz-nieczysty Dlugie ręce Szechterów - 26.09.06, 21:04
        moze warto by sie wysilic i przeczytac coz on takiego o plemiennych napisal, ze
        teraz mowia mu NIE!
        • nielubiegazety2 Oj warto :) 26.09.06, 21:04

          • leje-sie A czy któryś z szanownych dyskutantów 26.09.06, 21:35
            wysupłałby te parę funtów i dzieła zebrane Mackiewicza w komplecie w
            wydawnictwie Kontra zamówił?

            Skoro warto, jak twierdzicie?
            • leje-sie Podaję namiary 26.09.06, 21:41
              KONTRA

              NINA KARSOV

              28 Lanacre Avenue, London NW9 5FN, Great Britain

              Telephone and fax: (+44) 20 8200 6125

              kontra@ninak.euro1net.com
              (...)
              Decyduję się na sprzedawanie w Polsce publikowanych przez londyńskie wydawnictwo
              KONTRA dzieł Józefa Mackiewicza wbrew woli zmarłego Pisarza i wbrew własnym
              przekonaniom.
              (...)

              Londyn, kwiecień 1993

              Nina Karsov

              ---

              Jak napisałem - dość ekscentryczne.
              • wieprz-nieczysty Chyba zeby nie! 26.09.06, 21:51
                Caly czas pisze, ze tu prawdopodobnie nie o ekscentrycznosc idzie, lecz o
                solidarnosc etniczna Szechterow. Ot i cala prawda. A przeciez jak sam trabisz
                nikt nie moze powiedziec, ze nie wydaje, bo wydaje. A ze w Londynie i w jakims
                mikro-nakladzie? Ale wydaje. Wybija w ten sposob bron z reki przeciwnikom - ot
                zwykla szkola cwaniactwa. Jedynie stwierdzenie, ze nie ma w tych dzielach nic
                przeciwko lewicy zydowskiej przekonaloby mnie, ze sprawa jest czysta i etniczni
                w nic tu nie graja.
                • leje-sie Głos słyszę, człowieka nie widzę! 26.09.06, 21:55
                  Nóżki na stół.
                  • wieprz-nieczysty Czytasz moje teksty i slyszysz glos??? 26.09.06, 22:04
                    W takim razie moze zasiegnij opinii, bo widzisz z tymi glosami to powazna
                    sprawa (nie chodzi o glosy wyborcze, ale te, o ktorych pisal Bleuler).
                  • leje-sie Głos słyszę, człowieka nie widzę! - suplement 26.09.06, 22:06
                    Aktualnie 5 pozycji Mackiewicza do nabycia w kilkunastu księgarniach w Polsce.
                    Cena łączna około 250 zł.

                    Skoro warto?

                    alejka.pl/c/jozef_mackiewicz-a5--literatura_faktu.html
                    Za darmo do poczytania w bibliotece.
                    • wieprz-nieczysty Ekscentryczna? Moze - 26.09.06, 22:11
                      Cytat:
                      Mackiewicz nadal wielkim nieobecnym
                      Zapadł kolejny wyrok w trwającym od lat sporze między córką Józefa Mackiewicza,
                      Haliną a Niną Karsov-Szechter, właścicielką praw autorskich do dzieł pisarza,
                      która wraz z mężem Szymonem Szechterem wydawała je od lat siedemdziesiątych w
                      wydawnictwie Kontra. Warszawski sąd potwierdził prawa Szechter do wyłączności
                      na publikacje Mackiewicza. W dobie PRL-u przedruków mogły dokonywać wszystkie
                      inne oficyny podziemne. Po nastaniu III RP w 1989 r. Nina Szechter uznała, że
                      taka Polska nie podobałaby się pisarzowi i wstrzymała dystrybucję jego utworów
                      w kraju. Nie daje też licencji innym polskim wydawnictwom. W ten sposób dostęp
                      do twórczości Józefa Mackiewicza (1902-1985) – jednego z największych polskich
                      pisarzy i publicystów emigracyjnych XX wieku będzie nadal znacznie utrudniony.
                      Warto dodać, że od 2002 r. corocznie 11 listopada przyznawana jest w Warszawie
                      Nagroda Literacka im. Józefa Mackiewicza.

                      Ja nie wystepuje przeciw wyrokom sadow, choc gdzie dwa sady tam dwa wyroki byc
                      moga, gdybys nie wiedzial. Bo ludzie sadza. Ja domniemuje przyczyn takich a nie
                      innych decyzji Szechterowej. I otym pisze. Ze w MinFin pod mafie ustawy robiono
                      tez za bzdure uwazano kiedys, a tu rzeczywistosc wywinela numer i okazalo sie,
                      ze tak bylo. No i ja tez stawiam teze jak wczesniej, ze to nie ekscentrycznosc
                      a solidarniosc etniczna i ze gra tu wazne skrzypce jeden pan z GW. I tyle w tej
                      sprawie.





                      • wieprz-nieczysty Czyli podobalaby sie komuna 26.09.06, 22:13
                        (a on sam okreslal swa narodowosc jako antykomunista), a wolna Polska nie?
                        Ciekawe. Pewnie sie poswiece i przeczytam co tez tam o zydowskiej lewicy pisal
                        Pan Jozef, ze tak sie jej potomkowie nagle bac zaczeli.
                      • leje-sie Postawiłeś kilka tez 26.09.06, 22:27
                        Zbiłem je, udowadniając, że w jednym przypadku przynajmniej, kłamałeś.

                        I tej kolejnej też nie da się Tobie obronić. Bo wydaje mi się, że Nina Karsov
                        jest Polką - w rozumieniu ustaw norymberskich. Ale pewności nie mam, bo w
                        przeciwieństwie do ciebie wisi mi to i powiewa.

                        > No i ja tez stawiam teze jak wczesniej, ze to nie ekscentrycznosc
                        > a solidarniosc etniczna i ze gra tu wazne skrzypce jeden pan z GW. I tyle w tej
                        • wieprz-nieczysty Ja tego nie wiem, czy ci wisi, czy nie wisi i 26.09.06, 22:38
                          wiedziec nie chce. Zostaw te atrakcje dla swoich przyjaciol. Ja wiem, ze jak
                          lew bronisz tu od dawna zydowskiej lewicy jak bys dziecka swego bronil. A to
                          juz jest konflikt interesow, bo dzialania zydowskiej lewicy w Polsce trudno
                          uzbac za dobre dla Polski. Kim Pani Nina jest wedle ustaw Nor. to nie moj
                          problem, ale Twoj jak widac. Ja przypomnialem kim byl jej maz. Ale ty jestes
                          oszust intelektualny i manipulator. Pamietasz kto o kim tak pisal?
                          • leje-sie Kotku 27.09.06, 11:03
                            > Pewnie sie poswiece i przeczytam co tez tam o zydowskiej lewicy pisal
                            Pan Jozef,

                            Warto poznać fakty, zanim się o nich zacznie rozmawiać.


                            > ze tak sie jej potomkowie nagle bac zaczeli.

                            A na czym polega ta obawa? Na wydawaniu Mackiewicza?


                            > Kim Pani Nina jest wedle ustaw Nor. to nie moj
                            problem, ale Twoj jak widac.

                            Ależ twój, twój. To ty przecież pisałeś:

                            > No i ja tez stawiam teze jak wczesniej, ze to nie ekscentrycznosc
                            > a solidarniosc etniczna


                            > i ze gra tu wazne skrzypce jeden pan z GW.


                            A to Michnik jest stroną w sporze?


                            > Ja wiem, ze jak
                            lew bronisz tu od dawna zydowskiej lewicy jak bys dziecka swego bronil.

                            Miło mieć wiernego czytelnika, choćby i głupiego. Choć coś mi się wydaje, że
                            czytałeś mnie tyle co i Mackiewicza.
                            • biedronka24 powinowactwo do komuny lub jego brak 27.09.06, 11:36
                              posrednie czy bezposrednie nie zwalnia z przypadlosci zwanej chciwoscia.
                              Ona doskwiera rowno komunistom i tym po drugiej stronie...
                              A ze komunisci - czego nie trzeba naukowo udowadniac rodza sie przewaznie z
                              rodzin posiadajacych przewaznie tylko kase raczej niz z prawdziwej biedy temat
                              spadku praw autorskich pozostaje nadal aktualny.
                              Nie wiem kto to pani Szechter ale widac nie dosc ma honoru by samemu wziasc sie
                              do roboty i udowodnic ewentualne talenty lub sprawdzic ich brak tylko liczy na
                              prawa i spadki, nawet tak kontrowersyjnie rozdzielane...
                              No coz bez honoru nawet o ´pare funtow´ zebrac wypada.. He, he.
                              Dla kultury - nieprawdaz leje sie?
                              • leje-sie Jak nic nie wiesz, to milcz 27.09.06, 11:47
                                > Nie wiem kto to pani Szechter
                                • biedronka24 a to skad wywnioskowales niedokrecony? 27.09.06, 12:04
                                  cos tam wiem. Wystarczy tego na tyle by omijac z daleka ten rodzaj ´kultury
                                  biznesowej´ i by go pietnowac przy kazdej okazji.
                                  • leje-sie Re: a to skad wywnioskowales niedokrecony? 27.09.06, 12:19
                                    Sama napisałaś.

                                    > Wystarczy tego na tyle by omijac z daleka ten rodzaj ´kultury
                                    > biznesowej´

                                    A co ci się w wydawaniu książek nie podoba?
                                    • biedronka24 por nosa. 27.09.06, 12:25
                                      dziubdzius. Niby mala roznica. A jednak - nieprawdaz?
                                      A-dno....
                                      • biedronka24 P. Beger tez ma prawa autorskie 27.09.06, 12:34
                                        a nawet wydawnictwo.. Nii- nic zlego nie widze.
                                        Kazdy zarabia jak potrafi..... na weksle.....
                                      • leje-sie Re: por nosa. 27.09.06, 12:37
                                        Aluzji nie pojmuję, ni gry słów. Wal otwartym tekstem. Sugerujesz, że
                                        wydawnictwo Kontra zajmuje się publikowaniem pornosów?

                                        Hm, ciekawe, Józef Mackiewicz pornografem.

                                        Wiesz co, zanim zaczniesz coś znowu pisać zapoznaj się z faktami. Np tymi
                                        przytoczonymi w moich wpisach.

                                        I przestań się mizdrzyć jak nastolatka w pąsach.
                                        • biedronka24 Skoro wiesz ze aluzja to troche pojmujesz 27.09.06, 12:49
                                          wiec na co klamac iz nie?
                                          Aluzja to nie zawsze inna sugestia. Czasem to tylko przyklad.
                                          Sprawa dotyczy - jednak czegos wiecej niz samej tresci - wydawanej badz nie,
                                          tylko - jak zalozyciel watku napisal sporu o prawa autorskie. Najwyrazniej
                                          poslugiwanie sie nimi przez wymieniona osobe moze byc kontrowersyjne.
                                          I to by bylo na tyle jak dla bezpodstawnie spoufalajacego sie szeregowca Michnika.
                                          • leje-sie Re: Skoro wiesz ze aluzja to troche pojmujesz 27.09.06, 13:00
                                            Nie, ciągle nie pojmuję, a ty się nie pofatygowałaś, by odpowiedzieć na moje
                                            pytania (Niech mowa wasza będzie tak, tak i nie, nie...).

                                            > tylko - jak zalozyciel watku napisal sporu o prawa autorskie.

                                            Co proponujesz? Nacjonalizację?

                                            > Najwyrazniej
                                            > poslugiwanie sie nimi przez wymieniona osobe moze byc kontrowersyjne.

                                            Posługiwanie się swoim prawem i rozporządzanie swoją własnością kontrowersyjne?
                                            Zagrabione zagrabić?

                                            > I to by bylo na tyle jak dla bezpodstawnie spoufalajacego sie szeregowca Michni
                                            > ka.

                                            Co ma Michnik do tego? A, rozumiem, mamy omamy.
          • terraincognita Kogo? 26.09.06, 21:36
            Kogo to wszystko interesuje? Stanisław Mackiewicz - owszem, ale Józef to tylko
            antykomunistyczną sforę.
    • emerytka2006 Prawo jest po stronie Karsov 27.09.06, 12:22
      Czego odmóżdżeni antysemici nie są w stanie dostrzec...
      • leje-sie Re: Prawo jest po stronie Karsov 27.09.06, 12:41
        A skoro tak to może ze swoją własnością czynić co jej się żywnie podoba. Nawet
        na własną szkodę (ubytek tantiem). Nawet, o zgrozo, na szkodę NARODU.

        > Czego odmóżdżeni antysemici nie są w stanie dostrzec...

        A cóż pani tak wali expressis verbis?

        Witam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka