Dodaj do ulubionych

HIV UMYSLOWY

IP: *.proxy.aol.com 14.03.03, 21:53
Religie i sekty religijne jako sprawdzone sposoby ogłupiania.
Obecność różnego rodzaju religii, sekt religijnych i quasireligijnych w życiu
współczesnym jest prawdziwą plagą. Niektóre z nich są po prostu śmieszne,
budząc co najwyżej politowanie oraz niezbyt głębokie współczucie dla osób,
które dały się ogłupić. Inne, sprytniejsze, wykorzystują
zaangażowanie "wiernych" i ich wkład darmowej pracy oraz datków pieniężnych
dla zapewnienia wygodnego bytowania przywódców ("księży, pastorów, mistrzów,
guru itp."). Wreszcie istnieją wiary niebezpieczne, nie wahające się przed
kryptocenzurą, szantażem, pogróżkami lub nawet używaniem zniewolonego przez
siebie aparatu władzy, do napaści na osoby objawiające prawdziwie
demokratyczne myślenie . Do takich należy wszechwładny Kościół Katolicki.
Wszystkie wiary i sekty mają pewne cechy wspólne:

Stwarzają u wyznawców odczucie, iż "zbawienie" jest czymś niezbędnym i nie
jest możliwe poza kościołem lub sektą.
Traktują każdy przejaw niezależnego myślenia w sposób wrogi lub co najmniej
niechętny i wpajają ten stosunek swym wyznawcom.
Ogłupiają szeregowych wyznawców przy pomocy mniej lub bardziej zaawansowanych
technik psychosocjologicznych
Naciągają wyznawców na tzw. "ofiary", podczas gdy przywódcy zawsze opływają w
luksusy.
Są informacyjnie "szczelne". Nie można do nich napisać listu elektronicznego
bez ujawniania personaliów ( w takiej czy innej formie ). To samo dotyczy
innych sposobów kontaktu. Wszystko po to by zniechęcać, kontrolować i
uniemożliwiać wymianę poglądów. Muszą bowiem ochraniać swoich wyznawców przed
perspektywą swobodnej dyskusji, aby ich nie utracić.
Postanowiliśmy pozbierać trochę informacji. Z czasem postaramy się je lepiej
usystematyzować, a na razie kilka tekstów w myśl zasady "kto szybko daje, dwa
razy daje".

Wzywamy do walki z tym HIV-em umysłowym, jakim są wiary i sekty. Należy
szeroko informować o ich działalności wszędzie, gdzie tylko można. Należy je
ośmieszać (lecz nie traktować je z lekceważeniem, gdyż są groźne). Należy
buntować zdrowo myślących ludzi, aby obrzydzali im życie. Należy z byle
powodu wytaczać im procesy - tak, jak robią to oni. Wszelkie nie zakazane
prawem metody muszą być dozwolone. Stawka jest zbyt wielka, by podchodzić w
białych rękawiczkach do "uduchowionej" łobuzerii odzianej w sutanny oraz ich
prawicowych popleczników. Szykanujmy ich w każdy możliwy sposób !

Nie atakujemy osób omotanych przez niższy kler i ich zboczonych seksualnie
duchowych przywódców. To są z reguły ludzie zagubieni we współczesnym
świecie, bezradni, szukający autorytetów. Zasługują na współczucie i pomoc, a
nie na potępienie. Natomiast z całą energią na jaką nas stać, będziemy
zwalczać i demaskować zakłamamnie kleru , tych szemranych "aniołków" od
robienia łatwych pieniędzy, cwaniackich "pasterzy" od wyzyskiwania ludzi
i "ojców kościoła" robiących wodę z mózgu - czyli pospolitych łobuzów,
wmawiających nam ustawicznie poczucie winy, by móc na nim żerować.
Krystian Majewski
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka