kaczysta 03.10.06, 06:54 Ideowy monopol "Gazety Wyborczej" został przełamany. Jej głos jest nadal ważny, ale dziś to jeden z kilku w debacie publicznej www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061003/publicystyka/publicystyka_a_7.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aron2004 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 07:08 to było do przewidzenia że taka dominacja medialna na polskim rynku długo się nie utrzyma. Prawa rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 07:15 aron2004 napisał: > to było do przewidzenia że taka dominacja medialna na polskim rynku długo się > nie utrzyma. Prawa rynku. Jeszcze niektóre absurdalne roszczenia domionacyjne (szczególnie w kwestii anrodowej - ich narodu) wśród pożytecznych idiotów pokutuja - ale juz nie długo - miejmy nadzieje ... . Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Jachowicz który współtworzył GW tak o tym mówi 03.10.06, 07:17 newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?Artykul=14285&Watek=96795&WatekStr=1&DA=050920061735&AutorBloga=J_Jachowicz Może dlatego Stasiński ostatnio niemal przywalił Jachimowiczowi, ale jakoś się powstrzymał, i tylko na niego nawrzeszczał. Swoją drogą Stasiński coraz bardziej nerwowy jakiś. Boi się czegoś, czy co? ----------------------- "Wiara w autorytety sprawia, że ich błędy stają się obowiązującymi normami" Lew Tołstoj Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Re: Jachowicz który współtworzył GW tak o tym mów 03.10.06, 07:27 Remuszko , który także gazete współtworzył (będąc w owym czasie fanatycznym wręcz filosemita) - także ejakby nieco zmienił zadnie ... . Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik.emeryt A ja kocham "Gazetę"! To moja gazeta!! :))))) 03.10.06, 07:15 Śmieszny ten artykuł Igora w kontekście podpisu: IGOR JANKE, publicysta tygodnika "Wprost" "Wprost" - to niezależne czsopismo! Hi, hi, hi!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta [...] 03.10.06, 07:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
belkot_belkot_belkot Wściekłość?!?!?! Naiwny jesteś... 03.10.06, 07:50 Chciałbyś... Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra To czemu toczą pianę z pysków? 03.10.06, 07:57 Z miłości i żądzy pojednania? Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik.emeryt Mają rację! Jak widzą, że Kaczory doprowadzają 03.10.06, 08:00 kraj do upadku, to muszą wrzeszczeć na trwogę. Tyle tylko mogą zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra To się zdecydujcie: jest GW wściekła czy nie jest? 03.10.06, 08:02 I czemu nikt jej nie zaszczepił? Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik.emeryt Oczywiście, że jest!! I to dobrze o niej świadczy. 03.10.06, 08:09 Kretynizm zawsze wkurza. Odpowiedz Link Zgłoś
belkot_belkot_belkot "Toczą pianę z pysków" 03.10.06, 08:15 "Wściekły atak" "Zmasowany atak" "Pewne osoby poczuły się zagrożone" "W interesie pewnych sił jest" "Bezprecedensowy atak" "Atak pełen jadu" "Określone siły dały odpór" "Atakuje się ze szczególną zaciętością" "To wykaz wyrażeń, które należy wykorzystywać w walce politycznej" Z Poradnika Agitatora ZWM 1951 rok Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: "Toczą pianę z pysków" 03.10.06, 08:18 Ten poradnik to autorstwa szanownej Mamusi Nadredaktora? Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra [...] 03.10.06, 08:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
belkot_belkot_belkot Użyłeś klasycznego języka politruków i... 03.10.06, 08:42 ...manipulatorów Tak jak twój guru - Kaczyński Długo się z tego szkolił Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Nie, to język michnikowej "nienawiści w oczach" :) 03.10.06, 10:19 A nie przypominam sobie, bym był na tym samym szkoleniu, co Nadredaktor :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: "Toczą pianę z pysków" 03.10.06, 10:22 > Ten poradnik to autorstwa szanownej Mamusi Nadredaktora? W tym kierunku to kształcił raczej szanowny tatuś Prezydenta i Premiera. Taki był z niego wykształciuch! Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Re: To czemu toczą pianę z pysków? 03.10.06, 10:21 ab_extra napisał: > Z miłości i żądzy pojednania? A ty chamie bez godności honoru i ambicji po co tu siedzisz od rana do wieczoora? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 A cóż "GW" innego pozostało?... 03.10.06, 07:59 Może tylko się wściekać... Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 08:02 > Bo "Gazeta" jest obiektywna. Myślący inaczej dawniej byli "oszołomami", potem - "publicystami prawicowymi". A zupełnie ostatnio - "publicystami wspierającymi PiS". Oczywiście dziennikarze "Gazety" nigdy nie byli ani "lewicowi", ani nawet "liberalni". Byli po prostu uczciwi, rzetelni i zdroworozsądkowi. He, he, he, he, he! :-))) My na forum już dawno o tym piszemy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 08:08 > Piotr Stasiński, słysząc w telewizyjnym studiu opinie całkowicie sprzeczne ze swoimi, wygłaszane przez Tomasza Sakiewicza z "Gazety Polskiej", nie polemizuje z nimi spokojnie, ale wściekle ryczy: "Pan jest lizusowskim dziennikarzem!". He, he, he, he, he, he, he!!! :-DDD > Konkurencyjny (także ideowo) "Dziennik" stał się na łamach "GW" - "wydawanym przez niemiecki koncern "Der Dziennikiem"". Zwyczajna ksenofobia. :-) > Kiedy za rządów Jana Dworaka telewizyjną "Panoramą" zaczął kierować Kuba Sufin, "Wyborcza" napisała, że to wynik porozumienia z PiS, bo Sufin jest - jakby inaczej - "prawicowym publicystą". Sęk w tym, że nikt nie pamięta, by Sufin kiedykolwiek zajmował się jako autor publicystyką. A do TVP przyszedł prosto z TVN 24, o czym oczywiście "Gazeta" się nie zająknęła. Ha, ha, ha, ha, ha!!! > Kiedy Paweł Lisicki został redaktorem naczelnym "Rzeczpospolitej", "Gazeta" wyciągała mu nieustannie, że ma "propisowskie" poglądy i że dostał tę robotę, bo jest rzekomo człowiekiem PiS. Napisała, że to zmiana nagła i niespodziewana, choć jej redaktorzy doskonale wiedzieli, że Lisickiego wybrała kilka miesięcy wcześniej znana międzynarodowa firma doradztwa personalnego, która pracowała na zlecenie koncernu Orkla, a nie Prawa i Sprawiedliwości. Redaktorzy "Gazety" znają powody, dla których nastąpiła zmiana na tym stanowisku, ale o nich nie wspominają. "Gazetka" wie lepiej! :-) Dobry tekst na początek dnia! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Ale nie zawsze powie :) 03.10.06, 08:11 t-800 napisał: > "Gazetka" wie lepiej! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 08:12 Heh, Janke przywalił z grubej rury. Nie tylko zresztą dziennikarzom GW. O rządach PiS napisał, że ich dorobek jest mizerny, z czym również trudno się niezgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kubala11 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 08:15 kruder76 napisał: > Heh, Janke przywalił z grubej rury. Nie tylko zresztą dziennikarzom GW. O > rządach PiS napisał, że ich dorobek jest mizerny, z czym również trudno się > niezgodzić. Bo tak myśli. Wolno mu w odróżnieniu od pretorian Gadasia mieć własne zdanie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
prawiczka.pl Wprost największa WaZeLiNa 03.10.06, 08:19 A w jakiego to pismie Janke jest dziennikarzem? W najbardziej wazeliniarskim pismie wobec każdej władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 08:28 UW-olizm to esencja niezależnosci i obiektywności. Tak było z niezależnym i obiektywnym "pierwszym niekomunistycznym premierem III RP", tak jest ze św. tow. Leszkiem Balcerowiczem, tak jest w środowiskach opiniotwórczych np dziennikarskich. Jak stowarzyszenie krytykuje "oszołomów" to jest obiektywne, jak ośmieli się nieskrytykować staje się "oszołomskie". A już największym obiektywizmem i niezależnoscią strzela na prawo i zawsze na prawo tow. Adam Michnik. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Wściekłość "Gazety" 03.10.06, 08:44 reakcjonista1 napisał: > Jak stowarzyszenie krytykuje "oszołomów" to jest obiektywne, > jak ośmieli się nieskrytykować staje się "oszołomskie". W rzeczy samej! :-) "GW" - źródło jedynie słusznej i niepodważalnej prawdy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
buraque hehehe następny "niezależny" 03.10.06, 08:29 kaczysta napisał: > Ideowy monopol "Gazety Wyborczej" został przełamany. Jej głos jest nadal ważny, > ale dziś to jeden z kilku w debacie publicznej Znalazłem się tam w gronie kolegów, których niezwykle cenię (m.in. Zaremba, Lisicki, Semka), więc z jednej strony jestem dowartościowany. Problem w tym, że nie zajmuję się "popieraniem PiS". I uważam takie stwierdzenie za insynuację. Niezależność jest w moim zawodzie wartością najcenniejszą. Odpowiedz Link Zgłoś