Dodaj do ulubionych

Straszny program w TVP

04.10.06, 22:20
Większość dyskutantów uważa "arcydzieło" dziennikarstwa śledczego made in
Cienki i Cieńszy za - w najlepszym razie razie - pusty, choć nadmuchany do
gigantycznych rozmiarów balon.

:)
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:23
      karlin napisał:

      > Większość dyskutantów uważa "arcydzieło" dziennikarstwa śledczego made in
      > Cienki i Cieńszy za - w najlepszym razie razie - pusty, choć nadmuchany do
      > gigantycznych rozmiarów balon.



      A już nagrodę za niego dostali.
      • antykagan Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:26
        kataryna.kataryna napisała:

        > karlin napisał:
        >
        > > Większość dyskutantów uważa "arcydzieło" dziennikarstwa śledczego made in
        >
        > > Cienki i Cieńszy za - w najlepszym razie razie - pusty, choć nadmuchany d
        > o
        > > gigantycznych rozmiarów balon.
        >
        >
        >
        > A już nagrodę za niego dostali.
        >
        >


        Nie możesz przeżyć, że nie ty?
        Wyluzuj.
        • grzechuuu3 Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:24
          Nie przesadzajmy, dzisiaj było w miare obiektywnie.
          • dr.szwajcner Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:05
            grzechuuu3 napisał:

            > Nie przesadzajmy, dzisiaj było w miare obiektywnie.

            "W miare?"
            Rozumiem ze obsmial "najbardziej moralnego premiera",
            ze jego "naujczciwszy minister" obiecywal stanowisko
            sekretarza stanu kobiecie ledwo po maturze, za
            przejscie do "najbardziej moralnej partii",
            a "najbardziej moralny premier" nie wywalil tego ministra
            na zbity pysk, czyli ze zgadza sie z takimi metodami.
      • dr.szwajcner Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:58
        kataryna.kataryna napisała:

        > karlin napisał:
        >
        > > Większość dyskutantów uważa "arcydzieło" dziennikarstwa śledczego made in
        >
        > > Cienki i Cieńszy za - w najlepszym razie razie - pusty, choć nadmuchany d
        > o
        > > gigantycznych rozmiarów balon.
        >
        >
        >
        > A już nagrodę za niego dostali.

        Spokojne!
        Na Woodwarda i Bernsteina rozne latryny.latryny
        tez wylewaly swoja zawartosc, ale Pulitzerowi
        to nie przeszkadzalo.
      • pandada nagrodęza ujawnienie handlu stanowiskami 05.10.06, 13:10
        i zdemaskowanie kłamstw Kaczyńskiego

        od tego dziennikarze są, aby politycy nie mogli za dużo łgać
    • karlin Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:23
      Rozpaczliwe piski Paradowskiej i mamrotanie "prof" Rycherta brzmią jak odgłos
      syren na tonącym Titanicu.
    • kataryna.kataryna Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:24
      karlin napisał:

      > Większość dyskutantów uważa "arcydzieło" dziennikarstwa śledczego made in
      > Cienki i Cieńszy za - w najlepszym razie razie - pusty, choć nadmuchany do
      > gigantycznych rozmiarów balon.
      >
      > :)




      Zabawny kontrast po umizgach Najsztuba, Żakowskiego i Niesioła do Beger bohaterki :)

      A tu nawet Paradowska przyznaje, że wszyscy to robili i robią i że wszyscy o tym
      wiedzieli ale dopiero jak zobaczyli na taśmach to ich zszokowało.
      • 1normalnyczlowiek Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:31
        kataryna.kataryna napisała:
        > wszyscy to robili i robią i że wszyscy o tym
        > wiedzieli ale dopiero jak zobaczyli na taśmach to ich zszokowało.

        ---> Wszelki prywatne tete a tete obejrzane "na taśmach", zszokować mogą nawet
        bezpośrednich uczestników a co dopiero postronnych :)
      • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:33
        kataryna.kataryna napisała:


        > A tu nawet Paradowska przyznaje, że wszyscy to robili i robią i że wszyscy o tym
        > wiedzieli ale dopiero jak zobaczyli na taśmach to ich zszokowało.
        >

        Nie widzisz w tym co napisałaś nic żenującego? Nie widzisz, że broniąc w ten
        sposób swoich idoli strasznie ich kopiesz? Z twego postu wynika, że PiS to takie
        samo szambo jak SLD, PSL i parę innych partii, które swego czasu musiały budować
        koalicje. Skoro są tacy sami, to ich hasełka o odnowie moralnej, o walce z
        układami itp. są szczytem hipokryzji. I za to właśnie ludzie was znienawidzili -
        za tę obłudę. Po SLD nikt w miarę normalny się niczego dobrego nigdy nie
        spodziewał, więc rozczarowanie też było mniejsze. Brońcie się dalej w ten
        sposób, wysyłajcie Kur.skiego na pierwszy front walki propagandowej a skończycie
        jak Jagna Borynowa.
        • antykagan Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:50
          iza.bella.iza napisała:


          > Nie widzisz w tym co napisałaś nic żenującego?

          Daj jej spokój. Ona się już totalnie zeszmaciła, ale chyba jeszcze tego nie
          widzi. Zauważyłaś, z jaka zajadłoscią atakuje dziennikarzy? Bo jest
          niespełnioną megalomanką i nie może przeżyć, że to nie na jest gwiazdą TV. I
          skrobie te swoje grafomańskie blogi, których "układ" nie docenia. Typowy,
          zakompleksiony człowieczek, któremu PiS pozwala rozładować frustracje.
          • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:51
            Nie lubię rozmawiać w takim stylu jak proponujesz.
            • joli_cyc Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:45
              > Nie lubię rozmawiać w takim stylu jak proponujesz.

              Antykagan! Mow do niej po francusku!

              albo po rosyjsku... jak do Rybki zwanej Wanda...
              • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:56
                joli_cyc napisała:

                > > Nie lubię rozmawiać w takim stylu jak proponujesz.
                >
                > Antykagan! Mow do niej po francusku!
                >
                > albo po rosyjsku... jak do Rybki zwanej Wanda...


                Dowcip marny, bo nie odróżniasz stylu od gatunku.
                • joli_cyc Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:19
                  iza.bella.iza napisała:

                  > joli_cyc napisała:
                  >
                  > > > Nie lubię rozmawiać w takim stylu jak proponujesz.
                  > >
                  > > Antykagan! Mow do niej po francusku!
                  > >
                  > > albo po rosyjsku... jak do Rybki zwanej Wanda...
                  >
                  >
                  > Dowcip marny, bo nie odróżniasz stylu od gatunku.

                  Ach, Czyli ze po francusku albo po rosyjsku to bylby inny gatunek?
                  Interesujace. Rozwin. Moze poprawi mi sie poczucie humoru.
                  • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:23
                    joli_cyc napisała:


                    > Ach, Czyli ze po francusku albo po rosyjsku to bylby inny gatunek?
                    > Interesujace. Rozwin.


                    Nie jestem w szkole przy tablicy. Jak mnie ładnie poprosisz, to może zechcę Ci
                    cokolwiek wyjaśniać.
                    • joli_cyc Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:26
                      iza.bella.iza napisała:

                      > joli_cyc napisała:
                      >
                      >
                      > > Ach, Czyli ze po francusku albo po rosyjsku to bylby inny gatunek?
                      > > Interesujace. Rozwin.
                      >
                      >
                      > Nie jestem w szkole przy tablicy. Jak mnie ładnie poprosisz, to może zechcę Ci
                      > cokolwiek wyjaśniać.

                      Jesli bedziesz wyjasniac tak belkotliwie, jak katarynie, to dziekuje bardzo.
                      Ale jesli sie postarasz i obiecasz, ze nie bedziesz bredzic... no to bardzo,
                      bardzo prosze. :)
                      • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:35
                        joli_cyc napisała:


                        > Jesli bedziesz wyjasniac tak belkotliwie, jak katarynie, to dziekuje bardzo.
                        > Ale jesli sie postarasz i obiecasz, ze nie bedziesz bredzic... no to bardzo,
                        > bardzo prosze. :)


                        Dziewczynko - nie wtrącaj się więcej jak dorośli rozmawiają.
        • wartburg4 selfdeception 04.10.06, 23:13
          iza.bella.iza napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          >
          > > A tu nawet Paradowska przyznaje, że wszyscy to robili i robią i że wszysc
          > y o tym
          > > wiedzieli ale dopiero jak zobaczyli na taśmach to ich zszokowało.
          > >
          >
          > Nie widzisz w tym co napisałaś nic żenującego? Nie widzisz, że broniąc w ten
          > sposób swoich idoli strasznie ich kopiesz? Z twego postu wynika, że PiS to
          taki
          > e
          > samo szambo jak SLD, PSL i parę innych partii, które swego czasu musiały
          budowa
          > ć
          > koalicje.

          Myślę, że ona tego rzeczywiście nie widzi. Jej widzenie jest nieelastyczne.
          Ogranicza się do wybranych obszarów albo tematów. Staje się ostre, kiedy
          natrafia na takie, które sprawią, że PiS i jej idole Kaczyńscy wypadną
          korzystnie. Reszta jest nieostra albo nie widzi jej wcale.

          Wygląda to na poważne schorzenie. Rodzaj zaślepienia. Orwell nazwał je kiedyś
          selfdeception.

          • joli_cyc Re: selfdeception 04.10.06, 23:49
            Myślę, że ona tego rzeczywiście nie widzi. Jej widzenie jest nieelastyczne.
            > Ogranicza się do wybranych obszarów albo tematów

            Wartburg. Wez sie nie kompromituj. Twoje widzenie to jest dopiero elastyczne.
            Masz tak elastyczny wzrok, ze wrecz zeza. Kazdy patrzy tak jak sobie tego
            zyczy. W odroznieniu od ciebie i kilku innych lejacych po nogach z zazdrosci
            kataryna pisze interesujace posty. Nie rosci sobie przy tym prawa do
            nieomylnosci. Ma prawo myslec, jak mysli Pisze na forum tak, jak umie... ale
            glownie zajmuje sie analiza problemow a nie obrzucaniem dyskutantow gownem (to
            drugie to raczej twoja Wartburg specjalnosc).

            Widze, ze twoja tolerancja tez konczy sie tam, gdzie zaczynaja sie inne
            poglady.
            • wartburg4 Re: selfdeception 04.10.06, 23:55
              to się ma jakoś do tego, co napisałem? Natępnym razem trzymaj się może tematu.
              Nie uczyli was tego na kursach wieczorowych?
              • joli_cyc Re: selfdeception 05.10.06, 00:16
                wartburg4 napisał:

                > to się ma jakoś do tego, co napisałem? Natępnym razem trzymaj się może
                tematu.
                >
                > Nie uczyli was tego na kursach wieczorowych?


                Wartburg. Ale jakiego tematu? Ty nie masz tematu, ty bredzisz. Jak tu sie
                bredni trzymac? No i podziwiam oczywiscie twoja zelazna dyscypline w trzymaniu
                sie tematu (tego akurat watku).
                • wartburg4 Re: selfdeception 05.10.06, 00:17
                  W takim razie radzę przeczytać ten wątek. Nieco uważniej.
        • toxoplazma Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:31
          a Ty bronisz NKWD ? Jeśli kogoś innego to proszę napisz.
          • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:41
            toxoplazma napisał:

            > a Ty bronisz NKWD ? Jeśli kogoś innego to proszę napisz.


            No właśnie za taką kurszczyznę pisuar wyląduje na kupie gnoju. Mam jeszcze cień
            nadziei, że Kaśka nie cieszy się jak widzi w jakim stylu przychodzą jej w sukurs
            partyjni koledzy.

            • kataryna.kataryna Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:42
              iza.bella.iza napisała:

              > toxoplazma napisał:
              >
              > > a Ty bronisz NKWD ? Jeśli kogoś innego to proszę napisz.
              >
              >
              > No właśnie za taką kurszczyznę pisuar wyląduje na kupie gnoju. Mam jeszcze cień
              > nadziei, że Kaśka nie cieszy się jak widzi w jakim stylu przychodzą jej w sukur
              > s
              > partyjni koledzy.




              Przychodzą w stylu sto razy lepszym od Twojego partyjnego kolegi Antykagana .
              • iza.bella.iza "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 04.10.06, 23:54
                kataryna.kataryna napisała:


                >
                > Przychodzą w stylu sto razy lepszym od Twojego partyjnego kolegi Antykagana .
                >


                Oczywiście nie raczyłaś zauważyć, że się z Antykaganem nie solidaryzuję. Dobrze
                wiedzieć, że podoba Ci sie oskarżanie ludzi o odmiennych poglądach o sprzyjanie
                NKWD. Nie spodziewałam się, że i ty zostałaś zwykłą kur.ską szczekaczą.
                "Gdy rozum śpi budzą sie demony" - pewnie nigdy nie słyszałaśtego zdania.
                • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:01
                  iza.bella.iza napisała:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  >
                  > >
                  > > Przychodzą w stylu sto razy lepszym od Twojego partyjnego kolegi Antykaga
                  > na .
                  > >
                  >
                  >
                  > Oczywiście nie raczyłaś zauważyć, że się z Antykaganem nie solidaryzuję.



                  Wystarczy mi to co sama reprezentujesz, także w tym wątku gdzie się zwierzasz z
                  nienawiści do mnie.



                  Dobrze
                  > wiedzieć, że podoba Ci sie oskarżanie ludzi o odmiennych poglądach o sprzyjanie
                  > NKWD. Nie spodziewałam się, że i ty zostałaś zwykłą kur.ską szczekaczą.



                  He he he :) Iza mnie będzie dobrego smaku i kultury forumowej uczyć :)



                  > "Gdy rozum śpi budzą sie demony" - pewnie nigdy nie słyszałaśtego zdania.



                  I nie tylko kultury :)
                  • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:14
                    kataryna.kataryna napisała:


                    > > Wystarczy mi to co sama reprezentujesz, także w tym wątku gdzie się
                    zwierzasz z
                    > nienawiści do mnie.


                    O czym piszesz? Jaka nienawiść? Iza zadała Ci tylko pytanie, odpowiedź na
                    które mogła być dla Ciebie... kłopotliwa. Nazwijmy to tak. I Ty nazywasz to
                    nienawiścią?

                    Za nienawistny można było uznać atak Antykagana, który chciał wyrównać jakieś
                    swoje porachunki, ale Iza potraktowała go odmownie. Wylała mu grzecznie kubeł
                    zimnej wody na głowę.

                    Sprawiła mu przykrość w imię utrzymania pewnego poziomu rzeczowości w sporze z
                    Tobą.




                    >
                    >
                    > >
                    • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:20
                      wartburg4 napisał:


                      > O czym piszesz? Jaka nienawiść?


                      Kaśce chyba chodzi o jakiś mój post w innym wątku, ale o jaki nie mam pojęcia.
                  • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:17
                    kataryna.kataryna napisała:


                    > Wystarczy mi to co sama reprezentujesz, także w tym wątku gdzie się zwierzasz z
                    > nienawiści do mnie.

                    Możesz zacytować?


                    >
                    > Dobrze
                    > > wiedzieć, że podoba Ci sie oskarżanie ludzi o odmiennych poglądach o sprz
                    > yjanie
                    > > NKWD. Nie spodziewałam się, że i ty zostałaś zwykłą kur.ską szczekaczą.
                    >
                    >
                    >
                    > He he he :) Iza mnie będzie dobrego smaku i kultury forumowej uczyć :)
                    >


                    Nie mam najmniejszego zamiaru czegokolwiek Cię uczyć i nie o tym napisałam. Nie
                    zrozumiałaś więc wytłumaczę jaśniej - kurszczyzna to pewien sposób zwracania się
                    do adwresarza. Sposób oparty na insynuacjach i odpowiadaniu na niewygodne
                    pytania zwrotami typu "a u was buja murzynów".

                    >
                    > > "Gdy rozum śpi budzą sie demony" - pewnie nigdy nie słyszałaśtego zdania.
                    >
                    >
                    >
                    > I nie tylko kultury :)
                    >


                    I znów nie zrozumiałaś.
                    • joli_cyc Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:22

                      > I znów nie zrozumiałaś.


                      Cos sie nie mozecie dogadac. I teraz pytanie: czy to ta kataryna taka glupia,
                      ze cie nie rozumie, czy to ty tak belkotliwie piszesz poprostu?
                      • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:26
                        joli_cyc napisała:

                        >
                        > > I znów nie zrozumiałaś.
                        >
                        >
                        > Cos sie nie mozecie dogadac.

                        A Tobie strasznie zależy na tym żebyśmy sie odgadały, tak?

                        > I teraz pytanie: czy to ta kataryna taka glupia,
                        > ze cie nie rozumie, czy to ty tak belkotliwie piszesz poprostu?

                        No to masz teraz nad czym głową łamać:)


                      • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:26
                        joli_cyc napisała:

                        >
                        > > I znów nie zrozumiałaś.
                        >
                        >
                        > Cos sie nie mozecie dogadac. I teraz pytanie: czy to ta kataryna taka glupia,
                        > ze cie nie rozumie, czy to ty tak belkotliwie piszesz poprostu?

                        a nad sobą nigdy się nie zastanawiałaś?
                        • joli_cyc Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:28
                          wartburg4 napisał:

                          > joli_cyc napisała:
                          >
                          > >
                          > > > I znów nie zrozumiałaś.
                          > >
                          > >
                          > > Cos sie nie mozecie dogadac. I teraz pytanie: czy to ta kataryna taka glu
                          > pia,
                          > > ze cie nie rozumie, czy to ty tak belkotliwie piszesz poprostu?
                          >
                          > a nad sobą nigdy się nie zastanawiałaś?

                          A kysz... psiaku. Zes sie czepil nogawki.
                    • echo_o Izka, Kurski to przy Tobie to leniwy latrerek :) 05.10.06, 00:24
                      iza.bella.iza napisała:

                      > więc wytłumaczę jaśniej - kurszczyzna to pewien sposób zwracania si
                      > ę
                      > do adwresarza. Sposób oparty na insynuacjach i odpowiadaniu na niewygodne
                      > pytania zwrotami typu "a u was buja murzynów".

                      ```````````````````````````````````````````

                      Wzorcowy model odwracania faktów podszewką do wierzchu:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49785044&a=49798403

                      Zachowaj choć miniumum wdzięku i prawdomówności.
                      Wpadka PO z wyznaczeniem daty na błękitny marsz nie jest najgorszym blamarzem,
                      jaki ta partia pod obecnym przywództwem popełniła :)




                      • zalogowany.franek Re: Izka, Kurski to przy Tobie to leniwy latrerek 05.10.06, 00:31
                        echo_o napisała:

                        > Zachowaj choć miniumum wdzięku i prawdomówności.
                        > Wpadka PO z wyznaczeniem daty na błękitny marsz nie jest najgorszym blamarzem,
                        > jaki ta partia pod obecnym przywództwem popełniła :)

                        Kiedyś Ayran tłumaczył już forumowiczowi o podobnej do Twojej inteligencji, co się stało w Polsce 7
                        października. Kompromitujące jest nie to, że PO wyznaczyła marsz na ten dzień, ale to, że dla Was,
                        "patriotów", 7 października to dzień PRL-owskiego święta MO. Otóż, wyobraź sobie, że 7 października
                        1918 roku Rada Regencyjna w liście do narodu ogłosiła niepodległość Polski.
                      • iza.bella.iza Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 00:33
                        echo_o napisała:

                        > iza.bella.iza napisała:
                        >
                        > > więc wytłumaczę jaśniej - kurszczyzna to pewien sposób zwracania si
                        > > ę
                        > > do adwresarza. Sposób oparty na insynuacjach i odpowiadaniu na niewygodne
                        > > pytania zwrotami typu "a u was buja murzynów".
                        >
                        > ```````````````````````````````````````````
                        >
                        > Wzorcowy model odwracania faktów podszewką do wierzchu:
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49785044&a=49798403
                        >
                        > Zachowaj choć miniumum wdzięku i prawdomówności.
                        > Wpadka PO z wyznaczeniem daty na błękitny marsz nie jest najgorszym blamarzem,
                        > jaki ta partia pod obecnym przywództwem popełniła :)
                        >


                        Do fajnego wątku odsyłasz - tam właśnie popis forumowej kurszczyzny odchodzi że
                        hej. Przecież to wy wygrzebaliście to, że w PRL tego dnia fetowano MO i SB. I
                        tylko wy się tym podniecacie. Gdy zaczęliście o tym pisać, to inni się
                        dogrzebali, że pod tą datą obchodzone jest święto kościelne Matki Bożej
                        Różańcowej. Nie odwracaj więc Jarkowego korta ogonem, bo się może zwierzak
                        zdenerwować i pazurki pokazać.
                        >
                        >
                        • joli_cyc Re: Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 00:35
                          Alez to sie chyba nie wyklucza nie?

                          PO idzie swietowac w dzien swieta MO i SB

                          PiS idzie swietowac w dzien ogloszenia niepodleglosci RP

                          LPR idzie swietowac w dzien swieta MB rozancowej.

                          Przecież to wy wygrzebaliście to, że w PRL tego dnia fetowano MO i SB. I
                          > tylko wy się tym podniecacie. Gdy zaczęliście o tym pisać, to inni się
                          > dogrzebali, że pod tą datą obchodzone jest święto kościelne Matki Bożej
                          > Różańcowej. Nie odwracaj więc Jarkowego korta ogonem, bo się może zwierzak
                          > zdenerwować i pazurki pokazać.

                          No przeciez to jest jasne. Co mialoby bowiem PO do niepodleglosci RP? albo, o
                          zgrozo, do Matki Boskiej? Z tych trzech okazji najblizej im do MO i SB (oraz
                          coraz to blizej do SLD)
                          • iza.bella.iza Re: Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 00:38
                            Pęknie robisz za echo kur.skiego:))))

                            • joli_cyc Re: Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 00:40
                              iza.bella.iza napisała:

                              > Pęknie robisz za echo kur.skiego:))))
                              >

                              Ty masz jakas taka obsesje Kurskiego, co? Podniecasz sie nim, jak jakims
                              donglem czy wibratorem. Moze jeszcze jak otwierasz lodowke, to tez Kurskiego
                              widzisz? ;)

                              • wartburg4 Re: Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 00:46
                                joli_cyc napisała:

                                > iza.bella.iza napisała:
                                >
                                > > Pęknie robisz za echo kur.skiego:))))
                                > >
                                >
                                > Ty masz jakas taka obsesje Kurskiego, co? Podniecasz sie nim, jak jakims
                                > donglem czy wibratorem. Moze jeszcze jak otwierasz lodowke, to tez Kurskiego
                                > widzisz? ;)
                                >
                                obawiam się, że niedługo zobaczę w niej Jolę Cyc.....
                                • joli_cyc Re: Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 00:48
                                  wartburg4 napisał:

                                  > joli_cyc napisała:
                                  >
                                  > > iza.bella.iza napisała:
                                  > >
                                  > > > Pęknie robisz za echo kur.skiego:))))
                                  > > >
                                  > >
                                  > > Ty masz jakas taka obsesje Kurskiego, co? Podniecasz sie nim, jak jakims
                                  > > donglem czy wibratorem. Moze jeszcze jak otwierasz lodowke, to tez Kurski
                                  > ego
                                  > > widzisz? ;)
                                  > >
                                  > obawiam się, że niedługo zobaczę w niej Jolę Cyc.....

                                  Ty sie obawiasz... a ja mam juz pelno malutkich wartburgow w lodowce. Stare
                                  smiecie - rupiecie.
                              • iza.bella.iza Chłopczyku, Jola ci cycusia zabrała? Biedaczek:( 05.10.06, 00:51



                          • chilum Re: Telecho, echo, echo.... 05.10.06, 06:12
                            Ale macie kota:).Serio IMVHO.Jest potrzeba chwili,tyyylu naraz,bo kto pierwszy ten lepszy;),a te całe bzdurzenie IMVHO to już proby nadużyć semantycznych,przypadkowych zbitek dat,projekcji(roożnych typow) i nadinterpretacji:).

                            ".nobody can steal my joy,when i`am on the dancefloor" ami PiS,ani PO,ech,żal patrzeć na to co sie w Polsce wyrabia,od tyyylu lat
                    • pisolina_cicciolina Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:26
                      Naprawdę liczyłaś na to, że kataryna Ci rzeczowo odpowie, nie będzie robić uników, pomyśli nad tym co sama pisze? Chyba będziesz musiała przeprosić antykagana :)
                      • joli_cyc Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:29
                        pisolina_cicciolina napisała:

                        > Naprawdę liczyłaś na to, że kataryna Ci rzeczowo odpowie, nie będzie robić
                        unik
                        > ów, pomyśli nad tym co sama pisze? Chyba będziesz musiała przeprosić
                        antykagana
                        > :)

                        Faktycznie. Izka tak ja przyparla do muru, ze kataryna az zwiala.
                        Ciciolina_Pisdolina otwieraj szampana!
                        • pisolina_cicciolina Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:34
                          Eee tam zaraz zwiała, musi się wyspać przed jutrzejszą poranną odprawą.
                          A wiesz, że rzeczywiście lepiej brzmi "PISdolina", muszę się nad tym zastanowić.

                          joli_cyc napisała:

                          >
                          > Faktycznie. Izka tak ja przyparla do muru, ze kataryna az zwiala.
                          > Ciciolina_Pisdolina otwieraj szampana!
                          • joli_cyc Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:38
                            pisolina_cicciolina napisała:

                            > Eee tam zaraz zwiała, musi się wyspać przed jutrzejszą poranną odprawą.
                            > A wiesz, że rzeczywiście lepiej brzmi "PISdolina", muszę się nad tym
                            zastanowić

                            To jeszcze na to nie wpadles??? Eee, myslalem, ze mlodzi, wyksztalceni i z
                            duzych miast sa nieco bardziej inteligentni. Chyba Tushk was przecenil!

                            Popowiem ci jeszcze na nastepny raz: "PiSdzielec" brzmi duzo lepiej
                            niz "Pidzielec". Idz a rob mi zadyme na forum!!!

                            hey
                            • pisolina_cicciolina Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:42
                              Jesteś słodka, dziękuję za podpowiedzi. "Joli_cyc", jest też całkiem, całkiem. Sama śmietanka.
                      • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:31
                        pisolina_cicciolina napisała:

                        > Naprawdę liczyłaś na to, że kataryna Ci rzeczowo odpowie, nie będzie robić
                        unik
                        > ów, pomyśli nad tym co sama pisze? Chyba będziesz musiała przeprosić
                        antykagana
                        > :)


                        pamiętam czasy, kiedy Katarynę stać było na rzeczową odpowiedź, dlatego myślę,
                        że Iza chciała dać jej po prostu szansę.
                        • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:39
                          wartburg4 napisał:


                          > pamiętam czasy, kiedy Katarynę stać było na rzeczową odpowiedź, dlatego myślę,
                          > że Iza chciała dać jej po prostu szansę.


                          O to mniej więcej mi szło.
                          • joli_cyc Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:42
                            iza.bella.iza napisała:

                            > wartburg4 napisał:
                            >
                            >
                            > > pamiętam czasy, kiedy Katarynę stać było na rzeczową odpowiedź, dlatego m
                            > yślę,
                            > > że Iza chciała dać jej po prostu szansę.
                            >
                            >
                            > O to mniej więcej mi szło.

                            Ale ze to warburg za ciebie ma precyzowac tresc twojego belkotliwego posta? No
                            to juz jest nieslychane.
                            • joli_cyc Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:43
                              joli_cyc napisała:

                              > iza.bella.iza napisała:
                              >
                              > > wartburg4 napisał:
                              > >
                              > >
                              > > > pamiętam czasy, kiedy Katarynę stać było na rzeczową odpowiedź, dla
                              > tego m
                              > > yślę,
                              > > > że Iza chciała dać jej po prostu szansę.
                              > >
                              > >
                              > > O to mniej więcej mi szło.
                              >
                              > Ale ze to warburg za ciebie ma precyzowac tresc twojego belkotliwego posta?
                              No
                              > to juz jest nieslychane.

                              A moze ty i wartburg to jedno? Taki Dzekyl i Mister Hyde.
                              • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 00:49
                                joli_cyc napisała:
                                >
                                > A moze ty i wartburg to jedno? Taki Dzekyl i Mister Hyde.

                                ależ ta Jola niedomyślna... zaraz Cię zjemy, a czego nie damy rady dzisiaj w
                                nocy, to zostawimy na jutro.
                          • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 08:59
                            iza.bella.iza napisała:

                            > wartburg4 napisał:
                            >
                            >
                            > > pamiętam czasy, kiedy Katarynę stać było na rzeczową odpowiedź, dlatego m
                            > yślę,
                            > > że Iza chciała dać jej po prostu szansę.
                            >
                            >
                            > O to mniej więcej mi szło.




                            Iza, ja od Ciebie szansz żadnych nie potrzebuję. Ale sobie daj. Powstrzymaj się
                            czasami od rynsztokowego języka, wyzywania rozmówców od kurew.skich szczekaczek
                            - to będzie dawanie szansy. Bo ja niestety kiepsko się czuję w zwarciu z chamstwem.
                            • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:03
                              kataryna.kataryna napisała:


                              > Iza, ja od Ciebie szansz żadnych nie potrzebuję. Ale sobie daj. Powstrzymaj się
                              > czasami od rynsztokowego języka, wyzywania rozmówców od kurew.skich szczekaczek
                              > - to będzie dawanie szansy. Bo ja niestety kiepsko się czuję w zwarciu z chamst
                              > wem.
                              >


                              Za to świetnie się czujesz w otoczeniu chamów i jak widać w tym wątku lubisz się
                              nimi podpierać. Poza tym nie odwracja kota ogonem - kto czyta ten wątek, ten
                              widzi jaka była sekwencja wypowiedzi. I nie manipuluj tak na każdym kroku - ja
                              napisałam o kur.skich szczekaczkach i doskonale wiesz, że jest to nawiązanie do
                              propagandzisty Jacka Kurs.kiego. Chamstwo nie polega jedynie na używaniu mocnych
                              słów - czasem takie słowa wynikiem emocji tylko. Natomiast bezczelne
                              przekręcanie cudzych słów i posługiwanie się insynuacjami to coś więcej chamstwo.
                              • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:14
                                iza.bella.iza napisała:

                                > kataryna.kataryna napisała:
                                >
                                >
                                > > Iza, ja od Ciebie szansz żadnych nie potrzebuję. Ale sobie daj. Powstrzym
                                > aj się
                                > > czasami od rynsztokowego języka, wyzywania rozmówców od kurew.skich szcze
                                > kaczek
                                > > - to będzie dawanie szansy. Bo ja niestety kiepsko się czuję w zwarciu z
                                > chamst
                                > > wem.
                                > >
                                >
                                >
                                > Za to świetnie się czujesz w otoczeniu chamów i jak widać w tym wątku lubisz si
                                > ę
                                > nimi podpierać.



                                Tia? A kim się podparłam i kiedy?



                                Poza tym nie odwracja kota ogonem - kto czyta ten wątek, ten
                                > widzi jaka była sekwencja wypowiedzi.
                                I nie manipuluj tak na każdym kroku - ja
                                > napisałam o kur.skich szczekaczkach i doskonale wiesz, że jest to nawiązanie do
                                > propagandzisty Jacka Kurs.kiego.




                                Chamstwo nie polega jedynie na używaniu mocnyc
                                > h
                                > słów - czasem takie słowa wynikiem emocji tylko.



                                I zdaje się te emocje bardzo szczerze nazwałaś pisząc wprost o nienawiści do
                                nas. A emocjami swojego chamstwa nie tłumacz bo chyba masz nad swoim zachowaniem
                                jakąś kontrolę. Zakładam, że piszesz to co chcesz i że robisz to świadomie. Te
                                wszystkie pisuary, kur.skie szczekaczki inne bluzgi nie wylewają Ci się same na
                                klawiaturę. Taką mam przynajmniej nadzieję.



                                Natomiast bezczelne
                                > przekręcanie cudzych słów i posługiwanie się insynuacjami to coś więcej chamstw
                                > o.



                                A co Ci Izo przekręciłam? Co Ci insynuuję?
                                • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:20
                                  kataryna.kataryna napisała:


                                  > Tia? A kim się podparłam i kiedy?


                                  Nie mam zamiaru ciągnąć tego durnego wątku w nieskończonośc - zajrzyj sobie parę
                                  postów wyżej.



                                  > I zdaje się te emocje bardzo szczerze nazwałaś pisząc wprost o nienawiści do
                                  > nas. A emocjami swojego chamstwa nie tłumacz bo chyba masz nad swoim zachowanie
                                  > m
                                  > jakąś kontrolę. Zakładam, że piszesz to co chcesz i że robisz to świadomie. Te
                                  > wszystkie pisuary, kur.skie szczekaczki inne bluzgi nie wylewają Ci się same na
                                  > klawiaturę. Taką mam przynajmniej nadzieję.
                                  >
                                  Wiesz co jest bluzg? Jeśli nie wiesz, to sie spytaj Giwi - ona posty z bluzgami
                                  wywala na oślą.


                                  > A co Ci Izo przekręciłam? Co Ci insynuuję?


                                  Lubisz udawać idiotkę Twoja sprawa - w mom poprzednim poscie pokazałam Ci czarno
                                  na białym co przekręciłaś. Zaś co do insynuacji - to poprostu poparłaś kolegę,
                                  który zasugerował niedwuznacznie, że bronię KGB.
                    • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 08:50
                      iza.bella.iza napisała:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      >
                      > > Wystarczy mi to co sama reprezentujesz, także w tym wątku gdzie się zwier
                      > zasz z
                      > > nienawiści do mnie.
                      >
                      > Możesz zacytować?


                      "I za to właśnie ludzie was znienawidzili -
                      za tę obłudę."
                      • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:11
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > iza.bella.iza napisała:
                        >
                        > > kataryna.kataryna napisała:
                        > >
                        > >
                        > > > Wystarczy mi to co sama reprezentujesz, także w tym wątku gdzie się
                        > zwier
                        > > zasz z
                        > > > nienawiści do mnie.
                        > >
                        > > Możesz zacytować?
                        >
                        >
                        > "I za to właśnie ludzie was znienawidzili -
                        > za tę obłudę."
                        >


                        To nie jest cytat, który ilustruje to, co napisałaś. To Twój problem, że
                        całkowicie utożsamiłaś się z PiSem i wszelki atak na swoją partię odbierasz
                        personalnie.
                        • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:16
                          iza.bella.iza napisała:

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > > iza.bella.iza napisała:
                          > >
                          > > > kataryna.kataryna napisała:
                          > > >
                          > > >
                          > > > > Wystarczy mi to co sama reprezentujesz, także w tym wątku gdz
                          > ie się
                          > > zwier
                          > > > zasz z
                          > > > > nienawiści do mnie.
                          > > >
                          > > > Możesz zacytować?
                          > >
                          > >
                          > > "I za to właśnie ludzie was znienawidzili -
                          > > za tę obłudę."
                          > >
                          >
                          >
                          > To nie jest cytat, który ilustruje to, co napisałaś. To Twój problem, że
                          > całkowicie utożsamiłaś się z PiSem i wszelki atak na swoją partię odbierasz
                          > personalnie.



                          Nie Izo. To Ty napisałaś do mnie "was znienawidzili". Sorki ale jak ktoś do mnie
                          pisze "was" to jak mam nie brać tego do siebie?


                          • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:25
                            kataryna.kataryna napisała:


                            > >
                            > > To nie jest cytat, który ilustruje to, co napisałaś. To Twój problem, że
                            > > całkowicie utożsamiłaś się z PiSem i wszelki atak na swoją partię odbiera
                            > sz
                            > > personalnie.
                            >
                            >
                            >
                            > Nie Izo. To Ty napisałaś do mnie "was znienawidzili". Sorki ale jak ktoś do mni
                            > e
                            > pisze "was" to jak mam nie brać tego do siebie?
                            >


                            Sorki, ale nie mam Ci w tym temacie wiele więcej do powiedznia, niż poprzednio.
                            Moje zdanie było pewnym uogólnieniem, co każdy średniointeligentny czytelnik
                            bez trudu zauważy. Jednak jak chcesz koniecznie w tym "wy" widzieć jedynie
                            siebie, a w tych "ludziach" jedynie mnie, to naprawdę nie mój problem, ale Twój.
                            I to problem bardzo poważny, jednak nic mi do tego.
                            • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:35
                              iza.bella.iza napisała:


                              > Sorki, ale nie mam Ci w tym temacie wiele więcej do powiedznia, niż poprzednio.
                              > Moje zdanie było pewnym uogólnieniem, co każdy średniointeligentny czytelnik
                              > bez trudu zauważy.



                              Średniointeligentny być może tak. Chyba więc faktycznie lepiej Cię zostawię ze
                              średniointeligentnymi.



                              Jednak jak chcesz koniecznie w tym "wy" widzieć jedynie
                              > siebie, a w tych "ludziach" jedynie mnie,



                              Izo, doga Izo. W "wy" nie widzę tylko siebie bo jest to liczba mnoga, natomiast
                              trudno znaleźć sensowną interpretację tego "wy" tak, żeby nie zawierało mnie.
                              Może ja dziwna jestem ale jak mówię do kogoś "wy" to mam na myśli grupę do
                              której także rozmówcę zaliczam. Ale może to Twoje zdanie to także było coś dla
                              średniointeligentnych. A "ludzie" oczywiście rozumiałam jako większą grupę. Być
                              może nawet owe legendarne miliony Polaków.


                              to naprawdę nie mój problem, ale Twój
                              > .
                              > I to problem bardzo poważny, jednak nic mi do tego.



                              Nic Ci do tego? To dlaczego tyle czasu temu poświęcasz i mnie umoralniasz?
                              • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 20:50
                                kataryna.kataryna napisała:


                                >
                                > Nic Ci do tego? To dlaczego tyle czasu temu poświęcasz i mnie umoralniasz?
                                >

                                Tyle czasu Ci poświęciłam, bo odpowiadałam Ci na Twoje pytania. A umoralniać Cię
                                nie mam i nie miałam nigdy najmniejszego zamiaru. Ja jedynie za pomocą pewnego
                                chwytu retorycznego dokonałam oceny postawy moralnej członków i zwolenników PiS.
                                Bardzo mnie cieszy fakt, że nie jest Ci ona zupełnie obojętna:)

                                Myślę, że chyba powinnyśmyjuż zakończyć tę rozmowę.
                                • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 21:09
                                  iza.bella.iza napisała:

                                  > kataryna.kataryna napisała:
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > > Nic Ci do tego? To dlaczego tyle czasu temu poświęcasz i mnie umoralniasz
                                  > ?
                                  > >
                                  >
                                  > Tyle czasu Ci poświęciłam, bo odpowiadałam Ci na Twoje pytania. A umoralniać Ci
                                  > ę
                                  > nie mam i nie miałam nigdy najmniejszego zamiaru. Ja jedynie za pomocą pewnego
                                  > chwytu retorycznego dokonałam oceny postawy moralnej członków i zwolenników PiS
                                  > .



                                  Ten wyszukany chwyt retoryczny to mówienie do rozmówcy "wy" a potem udawanie, że
                                  się go nie miało na myśli?



                                  > Bardzo mnie cieszy fakt, że nie jest Ci ona zupełnie obojętna:)



                                  Więc Cię zmartwię - jest mi zupełnie obojętna. Nie dajesz powodów, żeby się z
                                  Twoją oceną liczyć.



                                  > Myślę, że chyba powinnyśmyjuż zakończyć tę rozmowę.



                                  A ja nadal nie wiem kto to był "my". Ci "my" do których nie zaliczam się "ja".
                                  Ale jakoś przeżyję bez tej wiedzy.
                                  • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 21:27
                                    kataryna.kataryna napisała:


                                    > Więc Cię zmartwię - jest mi zupełnie obojętna. Nie dajesz powodów, żeby się z
                                    > Twoją oceną liczyć.
                                    >

                                    :))))))))
                                    Możesz sobie piasać nawet 100 razy, że jest Ci ona obojętna, a po Twojej reakcji
                                    w tym wątku widać, że jest inaczej.

                                    >
                                    > > Myślę, że chyba powinnyśmyjuż zakończyć tę rozmowę.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > A ja nadal nie wiem kto to był "my". Ci "my" do których nie zaliczam się "ja".
                                    > Ale jakoś przeżyję bez tej wiedzy.
                                    >
                                    >

                                    Trudo - najwyraźniej masz kolejny problem. Na szczęście, jak twierdzisz, nie
                                    zatruwa Ci on życia:)


                                    • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 21:32
                                      iza.bella.iza napisała:

                                      > kataryna.kataryna napisała:
                                      >
                                      >
                                      > > Więc Cię zmartwię - jest mi zupełnie obojętna. Nie dajesz powodów, żeby s
                                      > ię z
                                      > > Twoją oceną liczyć.
                                      > >
                                      >
                                      > :))))))))
                                      > Możesz sobie piasać nawet 100 razy, że jest Ci ona obojętna, a po Twojej reakcj
                                      > i
                                      > w tym wątku widać, że jest inaczej.



                                      Po Twojej reakcji widać, że na siłę sobie szukasz czegoś na pocieszenie. Ja nie
                                      jestem w takiej desperacji, żeby Ci wmawiać, że po Twojej reakcji widzę jak
                                      bardzo Ci zależy na mojej opinii :)



                                      > > > Myślę, że chyba powinnyśmyjuż zakończyć tę rozmowę.
                                      > >
                                      > >
                                      > >
                                      > > A ja nadal nie wiem kto to był "my". Ci "my" do których nie zaliczam się
                                      > "ja".
                                      > > Ale jakoś przeżyję bez tej wiedzy.
                                      > >
                                      > >
                                      >
                                      > Trudo - najwyraźniej masz kolejny problem. Na szczęście, jak twierdzisz, nie
                                      > zatruwa Ci on życia:)



                                      Dlaczego miałoby mi zatruwać życie to, że nie umiesz powiedzieć co maiłaś na myśli?
                                      • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 21:57
                                        Znam Cię, Kasiu nie oddzisiaj i wiem, że możesz ciągnąć taką bezwartościwą
                                        wymianę zdań w nieskończoność tylko po, żeby przy Tobie zostało ostatnie zdanie.
                                        Podobnie zachowują się posłowie Gosiewski, Cymański, Kurski i cała niemal reszta
                                        PiSu. I podobnie do nich reagujesz, biorąc wszystko emocjonalnie do siebie.
                                        Wczoraj bodaj Piekarska (SLD) nazwała obecne poczynania PiSu "impotencją
                                        polityczną". Oczywiście poseł PiS, który to słyszał zareagował jakby ona jego
                                        impotentem nazwała i palnął, że on ma dzieci i żonę, więc co mu ona z jakąś
                                        impotencja wyjeżdża.

                                        Gdy rozmówca Ci grzecznie odpowiada, to z kolei naigrywasz się, że pewnie robi
                                        to dlatego, że żyć bez Ciebie nie może. Owszem, nie będę udawać tak jak Ty na
                                        mój temat, że Twoja osoba i Twoje posty zwisają mi ciężkim kalafiorem. Długi
                                        czas ceniłam Cię za przenikliwe widzenie wielu rzeczy, za niebanalne komentarze
                                        do dziejących się wydarzeń. Czasem więc i teraz, choć straciłaś wedle mojej
                                        oceny te umiejętności, poczytuję tu i ówdzie to, co napisałaś. Z przykrością
                                        stwierdzam, że od bardzo dawna nie widziałam Twojej wypowiedzi, która
                                        odbiegałaby od propagandowego schematu Twojego ugrupowania. Mam nadzieję, że
                                        kiedy do władzy dojdą Ci, na których ja głosuję, to mój zmysł krytyczny nie
                                        obumrze tak jak Twój. Jeśli jednak tak się stanie możesz pierwsza rzucić we mnie
                                        kamieniem.
                                        • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:27
                                          iza.bella.iza napisała:

                                          > Znam Cię, Kasiu nie oddzisiaj i wiem, że możesz ciągnąć taką bezwartościwą
                                          > wymianę zdań w nieskończoność tylko po, żeby przy Tobie zostało ostatnie zdanie
                                          > .
                                          > Podobnie zachowują się posłowie Gosiewski, Cymański, Kurski i cała niemal reszt
                                          > a
                                          > PiSu. I podobnie do nich reagujesz, biorąc wszystko emocjonalnie do siebie.
                                          > Wczoraj bodaj Piekarska (SLD) nazwała obecne poczynania PiSu "impotencją
                                          > polityczną". Oczywiście poseł PiS, który to słyszał zareagował jakby ona jego
                                          > impotentem nazwała i palnął, że on ma dzieci i żonę, więc co mu ona z jakąś
                                          > impotencja wyjeżdża.



                                          Czy to jest jakaś kolejna próba wyjaśnienia co znaczyło "wy"?



                                          > Gdy rozmówca Ci grzecznie odpowiada, to z kolei naigrywasz się, że pewnie robi
                                          > to dlatego, że żyć bez Ciebie nie może. Owszem, nie będę udawać tak jak Ty na
                                          > mój temat, że Twoja osoba i Twoje posty zwisają mi ciężkim kalafiorem. Długi
                                          > czas ceniłam Cię za przenikliwe widzenie wielu rzeczy, za niebanalne komentarze
                                          > do dziejących się wydarzeń. Czasem więc i teraz, choć straciłaś wedle mojej
                                          > oceny te umiejętności, poczytuję tu i ówdzie to, co napisałaś. Z przykrością
                                          > stwierdzam, że od bardzo dawna nie widziałam Twojej wypowiedzi, która
                                          > odbiegałaby od propagandowego schematu Twojego ugrupowania. Mam nadzieję, że
                                          > kiedy do władzy dojdą Ci, na których ja głosuję, to mój zmysł krytyczny nie
                                          > obumrze tak jak Twój. Jeśli jednak tak się stanie możesz pierwsza rzucić we mni
                                          > e
                                          > kamieniem.



                                          Gdybym miała w Ciebie rzucać kamieniem za utratę zmysłu krytycznego zrobiłabym
                                          to już dawno.
                                          • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:36
                                            kataryna.kataryna napisała:


                                            >
                                            > Czy to jest jakaś kolejna próba wyjaśnienia co znaczyło "wy"?
                                            >

                                            Mie. Mądrej głowie dość po słowie, Ty uparłaś się zgrywać idiotkę. Twoja wola.


                                            • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:39
                                              iza.bella.iza napisała:

                                              > kataryna.kataryna napisała:
                                              >
                                              >
                                              > >
                                              > > Czy to jest jakaś kolejna próba wyjaśnienia co znaczyło "wy"?
                                              > >
                                              >
                                              > Mie. Mądrej głowie dość po słowie, Ty uparłaś się zgrywać idiotkę.



                                              Nie. Ja to zrozumiałam. Ale w takim razie zapytam wprost. Czy pisząc do mnie
                                              "was" miałaś na myśli także mnie?



                                              • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:50
                                                kataryna.kataryna napisała:

                                                > iza.bella.iza napisała:
                                                >
                                                > > kataryna.kataryna napisała:
                                                > >
                                                > >
                                                > > >
                                                > > > Czy to jest jakaś kolejna próba wyjaśnienia co znaczyło "wy"?
                                                > > >
                                                > >
                                                > > Mie. Mądrej głowie dość po słowie, Ty uparłaś się zgrywać idiotkę.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Nie. Ja to zrozumiałam.

                                                Jak do tej pory nie umiałas tego wykażać, że zrozumiałaś.


                                                > Ale w takim razie zapytam wprost. Czy pisząc do mnie
                                                > "was" miałaś na myśli także mnie?


                                                Miałam na myśli oficjalną obłudną propagandę PiSu i Twoją osobistą tutaj na FK.
                                                Co, wydaje mi się, że dość jasno wyraziłam w poscie, który rozpoczął tę wymianę
                                                zdań między nami. I rzeby nie było dalszych wątpliwości jeszcze raz wyjaśniam -
                                                pisząc "za to właśnie ludzie was nienawidzą" dokonała uogólnienia i nie
                                                wyrażałam w ten sposób swojego osobistego stosunku uczuciowego do Ciebie. Trzeba
                                                naprawdę złej woli, żeby inaczej to zrozumieć.

                                                A teraz wybacz, ale naprawdę już dłużej nie zamierzam poświęcać Ci czasu w tym
                                                wątku. Obiecuję, w innych też się nie będę narzucać.
                                      • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:22
                                        kataryna.kataryna napisała:

                                        > >
                                        > Dlaczego miałoby mi zatruwać życie to, że nie umiesz powiedzieć co maiłaś na
                                        my
                                        > śli?


                                        Przepraszam, że wtrącam się do tej dyskusji ale jest doprawdy przezabawna...
                                        I can't help it.

                                        Kataryno, przecież Iza lepiej od innych potrafi powiedzieć to, co myśli. I mówi
                                        to. Nie można wyraźniej. Rzecz w tym, że nie zgadzasz się z tym, co ona mówi.
                                        Nie przyjmujesz tego do wiadomości, bo nie chcesz. Albo nie odpowiadasz na
                                        jej pytania i udajesz, że ich nie słyszysz albo uciekasz sie do argumentów
                                        poniżej pasa jak ten powyżej. Że Iza nie potrafi powiedzieć, co ma na myśli.
                                        Przecież to śmiechu warte.

                                        Twój problem to nie Iza, tylko PiS. Wiesz dobrze, że brakuje Ci argumentów na
                                        obronę Kaczyńskich przed zarzutami Izy, ale nie obwiniaj o to jej, tylko
                                        zastanów się nad sobą.

                                        Albo najlepiej spróbuj stawić jej czoła. Zdobądź sie na normalną dyskusję, w
                                        której decyduje zdolność przekonywania i argumenty, a nie kopanie się po
                                        łydkach i gdzie tylko popadnie.
                                        • nurni Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:27
                                          wartburg4 napisał:

                                          > kataryna.kataryna napisała:
                                          >
                                          > > >
                                          > > Dlaczego miałoby mi zatruwać życie to, że nie umiesz powiedzieć co maiłaś
                                          > na
                                          > my
                                          > > śli?
                                          >
                                          >
                                          > Przepraszam, że wtrącam się do tej dyskusji ale jest doprawdy
                                          przezabawna...


                                          > Albo najlepiej spróbuj stawić jej czoła.

                                          Ona dopiero teraz jest zabawna :)

                                          Dobrze dziadek ze wpadles na pomysl by zamiast straszyc administracje GW ze
                                          zaraz zadzwonisz do b waznych osob - postanowiles zabawic czytelnikow.

                                          Wtrancaj sie do woli :)
                                        • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 22:30
                                          wartburg4 napisał:

                                          > kataryna.kataryna napisała:
                                          >
                                          > > >
                                          > > Dlaczego miałoby mi zatruwać życie to, że nie umiesz powiedzieć co maiłaś
                                          > na
                                          > my
                                          > > śli?
                                          >
                                          >
                                          > Przepraszam, że wtrącam się do tej dyskusji ale jest doprawdy przezabawna...
                                          >
                                          > I can't help it.
                                          >
                                          > Kataryno, przecież Iza lepiej od innych potrafi powiedzieć to, co myśli. I mówi
                                          >
                                          > to. Nie można wyraźniej. Rzecz w tym, że nie zgadzasz się z tym, co ona mówi.
                                          >
                                          > Nie przyjmujesz tego do wiadomości, bo nie chcesz. Albo nie odpowiadasz na
                                          > jej pytania i udajesz, że ich nie słyszysz albo uciekasz sie do argumentów
                                          > poniżej pasa jak ten powyżej. Że Iza nie potrafi powiedzieć, co ma na myśli.
                                          > Przecież to śmiechu warte.



                                          To może Ty potrafisz odpowiedzieć kogo miała na myśli pisząc do mnie "wy"?



                                          > Twój problem to nie Iza, tylko PiS.




                                          Oczywiście, że Iza to nie mój problem.



                                          Wiesz dobrze, że brakuje Ci argumentów na
                                          > obronę Kaczyńskich przed zarzutami Izy, ale nie obwiniaj o to jej, tylko
                                          > zastanów się nad sobą.



                                          O co ją obwiniam? Możesz konkretnie?



                                          > Albo najlepiej spróbuj stawić jej czoła. \



                                          Próbowałam ale nie umiem wymyślić czegoś na miarę "kur.skiej szczekaczki".



                                          Zdobądź sie na normalną dyskusję, w
                                          > której decyduje zdolność przekonywania i argumenty, a nie kopanie się po
                                          > łydkach i gdzie tylko popadnie.



                                          Ja kopię? Może jeszcze wyzywam?
                                          • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 23:00
                                            kataryna.kataryna napisała:

                                            > >
                                            >
                                            > To może Ty potrafisz odpowiedzieć kogo miała na myśli pisząc do mnie "wy"?

                                            Pewnie miała na myśli Ciebie i inne osby na tym forum - jest ich tutaj trochę -
                                            które od rana do wieczora starają sie poprawić wizerunek partii odnowy moralnej
                                            PiS.

                                            Czy to Cię tak obraża?
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > > Twój problem to nie Iza, tylko PiS.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > Oczywiście, że Iza to nie mój problem.
                                            >
                                            No dobrze, to może zechcesz w takim razie podyskutować na temat Twojego
                                            problemu z PiS?
                                            >
                                            >
                                            > Wiesz dobrze, że brakuje Ci argumentów na
                                            > > obronę Kaczyńskich przed zarzutami Izy, ale nie obwiniaj o to jej, tylko
                                            > > zastanów się nad sobą.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > O co ją obwiniam? Możesz konkretnie?

                                            np. o to, że nie potrafi napisać tego, co myśli.

                                            Mam Ci za każdym razem przypominać, co napisałaś dwa posty wcześniej?
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > > Albo najlepiej spróbuj stawić jej czoła. \
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > Próbowałam ale nie umiem wymyślić czegoś na miarę "kur.skiej szczekaczki".

                                            W takim razie przestań być takim beznadziejnym polskim pieniaczem (pieniaczką?,
                                            okaż Izie nieco wspaniałomyślności, daruj jej tę "ku..ką szczekaczkę" i
                                            skoncentruj się na rzeczowych argumentach. Jestem pewien, że z Izą taka
                                            zasadnicza rozmowa utrzymana w tonie fair jest możliwa.

                                            Tym bardziej, że miała już okazję przekonać się o Twoich uczuleniach.


                                            > Zdobądź sie na normalną dyskusję, w
                                            > > której decyduje zdolność przekonywania i argumenty, a nie kopanie się po
                                            > > łydkach i gdzie tylko popadnie.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > Ja kopię? Może jeszcze wyzywam?

                                            Wyzywać, nie wyzywasz, ale jeśli masz okazję to kopniesz albo ugryziesz:)

                                            Nie udawaj, że nic o tym nie wiesz:)
                                            >
                                            >
                                            >
                                            • kataryna.kataryna Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 23:19
                                              wartburg4 napisał:

                                              > kataryna.kataryna napisała:
                                              >
                                              > > >
                                              > >
                                              > > To może Ty potrafisz odpowiedzieć kogo miała na myśli pisząc do mnie "wy"
                                              > ?
                                              >
                                              > Pewnie miała na myśli Ciebie i inne osby na tym forum - jest ich tutaj trochę -
                                              >
                                              > które od rana do wieczora starają sie poprawić wizerunek partii odnowy moralnej
                                              >
                                              > PiS.
                                              >
                                              > Czy to Cię tak obraża?



                                              Nie. Dziwi mnie, że można mnie znienawidzić za to co piszę. Ja nie jestem w
                                              stanie wykrzesać z siebie takich emocji do niemających na moje życie żadnego
                                              wpływu forumowiczów. A i w realu nie mam nikogo o kim mogę powiedzieć, że go
                                              nienawidzę.



                                              > > > Twój problem to nie Iza, tylko PiS.
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > > Oczywiście, że Iza to nie mój problem.
                                              > >
                                              > No dobrze, to może zechcesz w takim razie podyskutować na temat Twojego
                                              > problemu z PiS?



                                              O tym to sobie porozmawiaj z kimś kto tak jak Ty lubi obgadywać innych.



                                              > > Wiesz dobrze, że brakuje Ci argumentów na
                                              > > > obronę Kaczyńskich przed zarzutami Izy, ale nie obwiniaj o to jej,
                                              > tylko
                                              > > > zastanów się nad sobą.
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > > O co ją obwiniam? Możesz konkretnie?
                                              >
                                              > np. o to, że nie potrafi napisać tego, co myśli.


                                              No tak. To zbrodnia. Nieporównywalna z Izy niewinnym wyzywaniem od "kur.skich
                                              szczekaczek" i innymi tego rodzaju "argumentami".



                                              > Mam Ci za każdym razem przypominać, co napisałaś dwa posty wcześniej?
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > > > Albo najlepiej spróbuj stawić jej czoła. \
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > > Próbowałam ale nie umiem wymyślić czegoś na miarę "kur.skiej szczekaczki"
                                              > .
                                              >
                                              > W takim razie przestań być takim beznadziejnym polskim pieniaczem (pieniaczką?,
                                              >
                                              > okaż Izie nieco wspaniałomyślności, daruj jej tę "ku..ką szczekaczkę" i
                                              > skoncentruj się na rzeczowych argumentach. Jestem pewien, że z Izą taka
                                              > zasadnicza rozmowa utrzymana w tonie fair jest możliwa.



                                              Aha. To ja jestem nie fair bo mi się obrzucanie "kur.skimi szczekaczkami" nie
                                              podoba. Moja wina a nie tego kto tak prowadzi dyskusję. I ja mam się nauczyć
                                              rozmawiać w tonie fair.



                                              > Tym bardziej, że miała już okazję przekonać się o Twoich uczuleniach.
                                              >
                                              >
                                              > > Zdobądź sie na normalną dyskusję, w
                                              > > > której decyduje zdolność przekonywania i argumenty, a nie kopanie s
                                              > ię po
                                              > > > łydkach i gdzie tylko popadnie.
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              > > Ja kopię? Może jeszcze wyzywam?
                                              >
                                              > Wyzywać, nie wyzywasz, ale jeśli masz okazję to kopniesz albo ugryziesz:)



                                              Świnia ze mnie. Powinnam grzecznie łykać obelgi i jeszcze za nie dziękować. Bo
                                              ją ponoszą emocje. A ja mam pokornie je znosić. W ramach rozmowy fair.


                                              > Nie udawaj, że nic o tym nie wiesz:)



                                              O czym nie wiem? O tym, że umiem ugryźć? Owszem ale nie pluję. I myślę, że w
                                              kategorii na najbardziej chamskiego i brutalnego forumowicza miałabym znikome
                                              szanse.
                                              • iza.bella.iza Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 23:30
                                                kataryna.kataryna napisała:


                                                >
                                                > No tak. To zbrodnia. Nieporównywalna z Izy niewinnym wyzywaniem od "kur.skich
                                                > szczekaczek" i innymi tego rodzaju "argumentami".
                                                >
                                                >

                                                Sory, że jeszcze jednak coś w tym wątku piszę, ale po prostu nie mogę znieść
                                                Twego kręcenia na mój temat.

                                                Fajnie, że ty nikogo nie obgadujesz:) I fajnie, że nie udajesz obłudnie
                                                niewiniątka. Tam na górze tego wątku są posty, w których wiadać kontekst w jakim
                                                napisałam o "kur.skich szczekaczkach". Po co więc udajesz, że tego kontekstu nie ma?

                                              • wartburg4 Re: "Gdy rozum śpi budzą sie demony" 05.10.06, 23:45
                                                kataryna.kataryna napisała:

                                                > > Czy to Cię tak obraża?
                                                >
                                                > Nie. Dziwi mnie, że można mnie znienawidzić za to co piszę. Ja nie jestem w
                                                > stanie wykrzesać z siebie takich emocji do niemających na moje życie żadnego
                                                > wpływu forumowiczów. A i w realu nie mam nikogo o kim mogę powiedzieć, że go
                                                > nienawidzę.

                                                Nikt nie pomawia Cię o nienawiść. To było tylko pytanie, czy musisz być taka
                                                obrażalska?
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > >
                                                > > No dobrze, to może zechcesz w takim razie podyskutować na temat Twojego
                                                > > problemu z PiS?
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > O tym to sobie porozmawiaj z kimś kto tak jak Ty lubi obgadywać innych.



                                                Jednego nie rozumiem. Dlaczego nie możesz się zdobyć na otwartą wymianę
                                                argumentów na temat PiS? Co to ma wspólnego z obgadywaniem innych? Czy nie
                                                przesadzasz?
                                                >
                                                > No tak. To zbrodnia. Nieporównywalna z Izy niewinnym wyzywaniem od "kur.skich
                                                > szczekaczek" i innymi tego rodzaju "argumentami".

                                                To nie są jedyne argumenty Izy i z pewnością nie te najważniejsze.
                                                >
                                                >
                                                > > >
                                                > > >
                                                > > > Próbowałam ale nie umiem wymyślić czegoś na miarę "kur.skiej szczek
                                                > aczki"
                                                > > .
                                                > >
                                                > > W takim razie przestań być takim beznadziejnym polskim pieniaczem (pienia
                                                > czką?,
                                                > >
                                                > > okaż Izie nieco wspaniałomyślności, daruj jej tę "ku..ką szczekaczkę" i
                                                > > skoncentruj się na rzeczowych argumentach. Jestem pewien, że z Izą taka
                                                > > zasadnicza rozmowa utrzymana w tonie fair jest możliwa.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Aha. To ja jestem nie fair bo mi się obrzucanie "kur.skimi szczekaczkami" nie
                                                > podoba. Moja wina a nie tego kto tak prowadzi dyskusję. I ja mam się nauczyć
                                                > rozmawiać w tonie fair.

                                                Przecież doskonale wiesz, że to, czy rozmowa jest fair, czy nie, zależy także
                                                od Ciebie.
                                                >
                                                >
                                                >

                                                > > > Ja kopię? Może jeszcze wyzywam?
                                                > >
                                                > > Wyzywać, nie wyzywasz, ale jeśli masz okazję to kopniesz albo ugryziesz:)
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Świnia ze mnie. Powinnam grzecznie łykać obelgi i jeszcze za nie dziękować. Bo
                                                > ją ponoszą emocje. A ja mam pokornie je znosić. W ramach rozmowy fair.

                                                Jeżeli nam na kimś zależy, a także na tym, o co nam chodzi i o czym chcemy
                                                przekonać innych, to możemy czasem wybaczyć komuś, kogo poniosą emocję, a także
                                                oczekiwać, ze i nam wybaczą, kiedy stracimy panowanie nad sobą.

                                                Trochę empatii, Kataryna.
                                                >
                                                >
                                                > > Nie udawaj, że nic o tym nie wiesz:)
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > O czym nie wiem? O tym, że umiem ugryźć? Owszem ale nie pluję. I myślę, że w
                                                > kategorii na najbardziej chamskiego i brutalnego forumowicza miałabym znikome
                                                > szanse.

                                                Nikt Cię o to nie podejrzewa. Niech w kategorii na najbardziej chamskiego
                                                forumowicza konkurują ci, którzy nie potrafią wyróżnić niczym innym.

                                                Co to Cię w ogóle obchodzi?
                                                >
                                                >
                • toxoplazma Jak sobie wyobrażasz odnowę moralną? 05.10.06, 09:37
                  ja Ciebie o nic nie oskarżam
                  może trochę logiki zamiast emocji
                  atakujesz kogoś za to że kogoś broni
                  i chciałem się dowiedzieć kogo Ty w ten sposób bronisz
                  ponieważ nie piszesz wprost

                  nie spodziewam się odpowiedzi ponieważ prawdopodobnie nie zdajesz sobie
                  sprawy z tego co i kogo bronisz.

                  Jak sobie wyobrażasz, że odnowa moralna może wygladać gdy stado wściekłych psów
                  używa wszelkich argumentów jakie im ślina na język przyniesię dla likwidacji
                  rzadów obecnych? Już w wieczór wyborczy mozna było zobaczyć jaką pianę z ust
                  toczy Komorowski.
                  Rząd nie ma sie prawa bronić bo zapowiadał odnowe moralną? Więc
                  powinien sie poddać i oddać władzę PO-SLD-Samoobronie - tym strasznie
                  kulturalnym Panom , oni zapewniają lepszą odnowę moralną?
                  Polityka to dziedzina gdzie żadnej moralności nie było i nie będzie, każdy kto
                  sie z nią zetknał to doskonale o tym wie i wymaganie jej jest hipokryzją.
                  Dla mnie odnowa moralna realizuje się w eliminacji korupcji, skompromitowanych
                  ludzi, likwidacji WSI i jej wpływów rodem z poprzedniej epoki, zmianach
                  wprowadzanych w prawie , działalności IPN. Nic nie jest idealne , ale to co
                  zrobili przez rok będąc nieustannie atakowani przez sfory wściekłych psów, to i
                  tak wiecej niz się spodziewałem.

            • toxoplazma kurszczyznę pisuar wyląduje na kupie gnoju 05.10.06, 09:13
              ja nie jestem z żadnej partii
              stawiam retoryczne pytanie
              a Ty odpowiadasz inwektywami
              czy mam rozumieć że należysz do tych inteligentnych kadr PO?
              nie wstydzisz się swojego chamstwa ?
        • zalogowany.franek Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:20
          iza.bella.iza napisała:

          > Nie widzisz w tym co napisałaś nic żenującego? Nie widzisz, że broniąc w ten
          > sposób swoich idoli strasznie ich kopiesz? Z twego postu wynika, że PiS to taki
          > e
          > samo szambo jak SLD, PSL i parę innych partii, które swego czasu musiały budowa
          > ć
          > koalicje. Skoro są tacy sami, to ich hasełka o odnowie moralnej, o walce z
          > układami itp. są szczytem hipokryzji.

          W punkt. PiS wygrał wybory dzięki zbiorowemu oburzeniu (skądinąd słusznemu) na styl rządów Millera i
          jego kolesiów. Hasło "odnowy moralnej" było obok "Polski solidarnej" jedynym, które Kaczory umiały
          zaproponować. I rzeczywiście żałosne jest to, że nie widzą, jak - broniąc się w sposób, który przytacza
          Kataryna - pozbawiają się prawa do ględzenia o tym, że ich rządy jakąś "odnowę moralną" spowodują.
          A jeszcze bardziej żałosne jest to, że dotąd chyba żaden opozycyjny polityk (ani nawet żaden
          dziennikarz) nie umiał im tego wprost, dosadnie i jasno pokazać.
          • wartburg4 Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:37
            zalogowany.franek napisał:

            > W punkt. PiS wygrał wybory dzięki zbiorowemu oburzeniu (skądinąd słusznemu)
            na
            > styl rządów Millera i
            > jego kolesiów. Hasło "odnowy moralnej" było obok "Polski solidarnej" jedynym,
            które Kaczory umiały
            > zaproponować. I rzeczywiście żałosne jest to, że nie widzą, jak - broniąc się
            w
            > sposób, który przytacza
            > Kataryna - pozbawiają się prawa do ględzenia o tym, że ich rządy
            jakąś "odnowę
            > moralną" spowodują.
            > A jeszcze bardziej żałosne jest to, że dotąd chyba żaden opozycyjny polityk
            (ani nawet żaden
            > dziennikarz) nie umiał im tego wprost, dosadnie i jasno pokazać.

            Jesteś tego pewien? Bo jeśli tak jest, to byłoby doprawdy b. przygnębiające.
            Uważasz, że w polskiej publicystyce i polityce brakuje głów, które potrafią
            myśleć?
            • zalogowany.franek Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:49
              wartburg4 napisał:

              > Jesteś tego pewien? Bo jeśli tak jest, to byłoby doprawdy b. przygnębiające.
              > Uważasz, że w polskiej publicystyce i polityce brakuje głów, które potrafią
              > myśleć?

              Nie jestem pewien, bo w ciągu ostatnich dni mam bardzo mało czasu na śledzenie politycznych
              dyskusji. Ale w żadnej z tych, które oglądałem, nie słyszałem jasno postawionej tezy, że PiS, broniąc
              się w taki sposób przed zarzucaną mu korupcją polityczną, ośmiesza wcześniej wykrzykiwane hasło
              (wybacz formę tego zdania, ale ciężko mi o tej porze skonstruować coś zgrabniejszego).

              Spośród polskich tekstów publicystycznych najbardziej lubię te, które nie są pisane przez rasowych
              publicystów, ale przez ludzi z nieco szerszymi horyzontami - np. Smolara, Kowalskiego. A polityków
              umiejących myśleć widzę jeszcze mniej niż publicystów.

              Dobranoc.
          • iza.bella.iza Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:46
            zalogowany.franek napisał:


            > W punkt. PiS wygrał wybory dzięki zbiorowemu oburzeniu (skądinąd słusznemu) na
            > styl rządów Millera i
            > jego kolesiów. Hasło "odnowy moralnej" było obok "Polski solidarnej" jedynym, k
            > tóre Kaczory umiały
            > zaproponować. I rzeczywiście żałosne jest to, że nie widzą, jak - broniąc się w
            > sposób, który przytacza
            > Kataryna - pozbawiają się prawa do ględzenia o tym, że ich rządy jakąś "odnowę
            > moralną" spowodują.
            > A jeszcze bardziej żałosne jest to, że dotąd chyba żaden opozycyjny polityk (an
            > i nawet żaden
            > dziennikarz) nie umiał im tego wprost, dosadnie i jasno pokazać.

            W felietonach po nocy z "taśmami prawdy", które były w głównych programach
            informacyjnych (łącznie z Wiadomościami na jedynce) wytknięto to PiSowi bardzo
            mocno. W odpowiedzi ze strony PiS mieliśmy wiec poparcia dla rządu z
            przemówieniem ala Gomułka. Moja wymiana zdań z Kaśka jest jakby powtórką tamtej
            sytuacji w mikroskali.
            • zalogowany.franek Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 00:51
              iza.bella.iza napisała:

              > W felietonach po nocy z "taśmami prawdy", które były w głównych programach
              > informacyjnych (łącznie z Wiadomościami na jedynce) wytknięto to PiSowi bardzo
              > mocno. W odpowiedzi ze strony PiS mieliśmy wiec poparcia dla rządu z
              > przemówieniem ala Gomułka. Moja wymiana zdań z Kaśka jest jakby powtórką tamtej
              > sytuacji w mikroskali.

              Wobec tego odwołuję swoją uwagę. Błąd wziął się stąd, że wówczas przez kilka dni zupełnie nie miałem
              na politykę czasu, nawet na wieczorne wiadomości.

              Dobranoc.
          • kataryna.kataryna Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 08:54
            zalogowany.franek napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > Nie widzisz w tym co napisałaś nic żenującego? Nie widzisz, że broniąc w
            > ten
            > > sposób swoich idoli strasznie ich kopiesz? Z twego postu wynika, że PiS t
            > o taki
            > > e
            > > samo szambo jak SLD, PSL i parę innych partii, które swego czasu musiały
            > budowa
            > > ć
            > > koalicje. Skoro są tacy sami, to ich hasełka o odnowie moralnej, o walce
            > z
            > > układami itp. są szczytem hipokryzji.
            >
            > W punkt. PiS wygrał wybory dzięki zbiorowemu oburzeniu (skądinąd słusznemu) na
            > styl rządów Millera i
            > jego kolesiów. Hasło "odnowy moralnej" było obok "Polski solidarnej" jedynym, k
            > tóre Kaczory umiały
            > zaproponować. I rzeczywiście żałosne jest to, że nie widzą, jak - broniąc się w
            > sposób, który przytacza
            > Kataryna - pozbawiają się prawa do ględzenia o tym, że ich rządy jakąś "odnowę
            > moralną" spowodują.
            > A jeszcze bardziej żałosne jest to, że dotąd chyba żaden opozycyjny polityk (an
            > i nawet żaden
            > dziennikarz) nie umiał im tego wprost, dosadnie i jasno pokazać.




            Jeśli oglądałeś wczorajszy program i czytasz ten wątek jako komentarz do niego
            to musisz wiedzieć, że to co pisałam - że wszyscy to robili i wszyscy o tym
            wiedzieli - padło z ust bynajmniej nie PiSowskiej Paradowskiej. I nie dodała, że
            nie robiła tego UW ani nie robi PO. Przeciwnie, mówiła, że wszyscy i że
            dziennikarze w sejmie o tym wiedzieli. Mi się to może nie podobać ale obłudne
            jest dopiero udawanie, że Wasi ulubieńcy są pod tym względem inni. Tylko datego,
            że chwilowo nikt ich nie nagrał. Może dlatego opozycja niczego tu nie może jasno
            powiedzieć. Mi się te negocjacje nie podobały, były obrzydliwe ale jaśli wszyscy
            naokoło mówią, że tak się to robi, i mówią to wcale nie PiSowcy, to nie jestem
            na tyle durna, żeby się obrażać na rzeczywistość i histeryzwoać, że z tego
            powodu trzeba rząd obalić bo nowy na pewno tego robił nie będzie.
            • zalogowany.franek Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 09:24
              kataryna.kataryna napisała:

              > Jeśli oglądałeś wczorajszy program i czytasz ten wątek jako komentarz do niego
              > to musisz wiedzieć, że to co pisałam - że wszyscy to robili i wszyscy o tym
              > wiedzieli - padło z ust bynajmniej nie PiSowskiej Paradowskiej. I nie dodała, ż
              > e
              > nie robiła tego UW ani nie robi PO. Przeciwnie, mówiła, że wszyscy i że
              > dziennikarze w sejmie o tym wiedzieli. Mi się to może nie podobać ale obłudne
              > jest dopiero udawanie, że Wasi ulubieńcy są pod tym względem inni. Tylko datego
              > ,
              > że chwilowo nikt ich nie nagrał. Może dlatego opozycja niczego tu nie może jasn
              > o
              > powiedzieć. Mi się te negocjacje nie podobały, były obrzydliwe ale jaśli wszysc
              > y
              > naokoło mówią, że tak się to robi, i mówią to wcale nie PiSowcy, to nie jestem
              > na tyle durna, żeby się obrażać na rzeczywistość i histeryzwoać, że z tego
              > powodu trzeba rząd obalić bo nowy na pewno tego robił nie będzie.

              Jeszcze raz: istotą problemu jest to, że to PiS przez kilkanaście miesięcy mamił ludzi bełkotem o jakiejś
              "odnowie moralnej", i poza tym hasłem nie miał praktycznie nic do zaproponowania. A teraz,
              posługując się argumentem, że "wszyscy tak robili", PiS i jego zwolennicy ośmieszają wykrzykiwane
              wcześniej z takim zapałem hasło, które było podstawą ich polityki. Innymi słowy: mówiąc, że "wszyscy
              tak robili", PiS wcale się nie broni, ale strzela sobie samobója.

              Przy okazji: nie przypominam sobie, żebym gdzieś napisał, że jacyś "moi ulubieńcy" (kimkolwiek
              mieliby być) "są pod tym względem inni". Chodzi nie o to, że ktoś jest "inny", ale o to, że to Kaczor ze
              swojej rzekomej "inności" zrobił sztandar i piętnował niemoralność "komuchów", "zomowców",
              "liberałów", czy kogo tam chcesz. A teraz cichaczem zwija sztandar i przyznaje, że jest właśnie taki, jak
              ci przez niego napiętnowani. To właśnie jest żałosne, według mnie.

            • wartburg4 "wszyscy" 05.10.06, 11:51
              kataryna.kataryna napisała:

              > >
              >
              > Jeśli oglądałeś wczorajszy program i czytasz ten wątek jako komentarz do niego
              > to musisz wiedzieć, że to co pisałam - że wszyscy to robili i wszyscy o tym
              > wiedzieli - padło z ust bynajmniej nie PiSowskiej Paradowskiej. I nie dodała,
              ż
              > e
              > nie robiła tego UW ani nie robi PO. Przeciwnie, mówiła, że wszyscy i że
              > dziennikarze w sejmie o tym wiedzieli.


              Brawo, Kataryna! Teraz Twoim argumentem koronnym stają się belkotliwe jak
              zwykle wypowiedzi "precyzyjnej" Paradowskiej z jej "wszyscy tak robili"
              i "wszyscy wiedzieli". Przyjmij może do wiadomości, że nie ma czegoś takiego
              jak "wszyscy".

              Nawet jeśli w co drugim zdaniu paple o tym durna Paradowska.


              Mi się to może nie podobać ale obłudne
              > jest dopiero udawanie, że Wasi ulubieńcy są pod tym względem inni. Tylko
              datego
              > ,
              > że chwilowo nikt ich nie nagrał. Może dlatego opozycja niczego tu nie może
              jasn
              > o
              > powiedzieć. Mi się te negocjacje nie podobały, były obrzydliwe ale jaśli
              wszysc
              > y
              > naokoło mówią, że tak się to robi, i mówią to wcale nie PiSowcy, to nie jestem
              > na tyle durna, żeby się obrażać na rzeczywistość i histeryzwoać, że z tego
              > powodu trzeba rząd obalić bo nowy na pewno tego robił nie będzie.

              No właśnie. Jak Paradowskiej wolno, to i Katarynie. Jak Lepper łże, kombinuje
              i kradnie, to dlaczego Jarek ma być gorszy?
              >
              >
              >
              • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 12:16
                wartburg4 napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > >
                > >
                > > Jeśli oglądałeś wczorajszy program i czytasz ten wątek jako komentarz do
                > niego
                > > to musisz wiedzieć, że to co pisałam - że wszyscy to robili i wszyscy o t
                > ym
                > > wiedzieli - padło z ust bynajmniej nie PiSowskiej Paradowskiej. I nie dod
                > ała,
                > ż
                > > e
                > > nie robiła tego UW ani nie robi PO. Przeciwnie, mówiła, że wszyscy i że
                > > dziennikarze w sejmie o tym wiedzieli.
                >
                >
                > Brawo, Kataryna! Teraz Twoim argumentem koronnym stają się belkotliwe jak
                > zwykle wypowiedzi "precyzyjnej" Paradowskiej z jej "wszyscy tak robili"
                > i "wszyscy wiedzieli". Przyjmij może do wiadomości, że nie ma czegoś takiego
                > jak "wszyscy".
                >
                > Nawet jeśli w co drugim zdaniu paple o tym durna Paradowska.



                Powiedział autor posta "Wszyscy wiedzą, że Krasnodębski jest skończony"


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49254536&a=49256410
                • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 12:53
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > >
                  > Powiedział autor posta "Wszyscy wiedzą, że Krasnodębski jest skończony"
                  >
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49254536&a=49256410

                  :))))))))))))

                  Kataryno... przede wszystkim "autor postu" a nie "posta". Co byś powiedziała,
                  gdybym nazwał Cię "autorką artykuła"?

                  I popatrz - nawet we zwrocie "przede wszystkim" jest "wszystko", co jeszcze
                  "wszystkiego" nie oznacza.

                  Czym innym jest bowiem posługiwanie się idiomem, a czym innym traktowanie go z
                  prokuratorską powagą jako dowód w sprawie. Gdybyś zaatakowała mnie za moją
                  wypowiedź o Krasnodębskim i starała się dowieść, że napisałem nieprawdę,
                  bo "nie wszyscy wiedzą, że jest taki, czy siaki", przyznałbym Ci rację. Nie o
                  to przecież chodziło.

                  I to właśnie Ci zarzucam. Że po pierwsze wyrażenie "wszyscy tak robią" w
                  odniesieniu do zakulisowej korupcji w Sejmie jest dla Ciebie dowodem na
                  niewinność partii rządzącej, a po drugie, że nawet słowotok kogoś do tego
                  stopnia logicznie niechlujnego jak tylekroć wyśmiewana przez Ciebie Paradowska
                  staje się dla Ciebie argumentem koronnym.
                  • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 13:20
                    wartburg4 napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > >
                    > > Powiedział autor posta "Wszyscy wiedzą, że Krasnodębski jest skończony"
                    > >
                    > >
                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49254536&a=49256410
                    >
                    > :))))))))))))
                    >
                    > Kataryno... przede wszystkim "autor postu" a nie "posta". Co byś
                    powiedziała,
                    > gdybym nazwał Cię "autorką artykuła"?



                    Pewnie nic bym nie powiedziała bo mam potrzeby poprawiać innym błędy lub to co
                    za błąd uważam. Nie jesteś dla mnie językową wyrocznią i jeśli nie przedstawisz
                    mi jakiegoś wiarygodnego uzasadnienia dlaczego "postu" a nie "posta" to będę
                    sobie odmieniała tak jak chcę a Tobie nic do tego.


                    > I popatrz - nawet we zwrocie "przede wszystkim" jest "wszystko", co jeszcze
                    > "wszystkiego" nie oznacza.



                    Ale nie jest to przypadek Twojego wątku, prawda? Bo w nim jest "wszyscy" a
                    nie "przede wszystkim". Na przyszłość więc stosuj się sam do swoich rad a mnie
                    ich oszczędź. Także tych językowych bo jeszcze zacznę pisać "we zwrocie".



                    > Czym innym jest bowiem posługiwanie się idiomem, a czym innym traktowanie go
                    z
                    > prokuratorską powagą jako dowód w sprawie. Gdybyś zaatakowała mnie za moją
                    > wypowiedź o Krasnodębskim i starała się dowieść, że napisałem nieprawdę,
                    > bo "nie wszyscy wiedzą, że jest taki, czy siaki", przyznałbym Ci rację. Nie
                    o
                    > to przecież chodziło.



                    Paradowskiej też nie o to chodziło.

                    A jak chcesz pouczać, żeby nie używać "wszyscy" to sprawdź czy sam tu jesteś
                    czysty i tyle zamiast silić się potem na sztuczne rozróżnienia.


                    > I to właśnie Ci zarzucam. Że po pierwsze wyrażenie "wszyscy tak robią" w
                    > odniesieniu do zakulisowej korupcji w Sejmie jest dla Ciebie dowodem na
                    > niewinność partii rządzącej



                    Bzdura. Jest dla mnie co najwyżej dowodem na winę opozycji i mediów. Udających
                    niewinnych, nieświadomych i zszokowanych.



                    , a po drugie, że nawet słowotok kogoś do tego
                    > stopnia logicznie niechlujnego jak tylekroć wyśmiewana przez Ciebie
                    Paradowska
                    > staje się dla Ciebie argumentem koronnym.



                    Oczywiście, że jest argumentem. Między innymi właśnie dlatego, że Paradowska
                    nienawidzi PiSu i nie ma żadnego interesu w mówieniu, że to co robił PiS jest
                    normą w polskiej polityce. Normą ohydną ale niestety normą. Na czyjej opinii
                    mam się opierać jak nie dziennikarzy, którzy znają kuchnię sejmową?
                    • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 13:54
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > > Pewnie nic bym nie powiedziała bo mam potrzeby poprawiać innym błędy lub to
                      co
                      > za błąd uważam. Nie jesteś dla mnie językową wyrocznią i jeśli nie
                      przedstawisz
                      >
                      > mi jakiegoś wiarygodnego uzasadnienia dlaczego "postu" a nie "posta" to będę
                      > sobie odmieniała tak jak chcę a Tobie nic do tego.
                      >
                      Przecież już przedstawiłem. Pomyliłaś deklinacje. Ale jak chcesz, możesz
                      mówić i pisać o "autorze artykuła". Przecież nie zabronię Ci.
                      >
                      > > I popatrz - nawet we zwrocie "przede wszystkim" jest "wszystko", co jeszc
                      > ze
                      > > "wszystkiego" nie oznacza.
                      >
                      >
                      >
                      > Ale nie jest to przypadek Twojego wątku,

                      powinnaś była napisać "nie jest to przypadek Twojego wątka":)))

                      prawda? Bo w nim jest "wszyscy" a
                      > nie "przede wszystkim".

                      akurat ci "wszyscy" i to "wszystko" z "przede wszystkim" to dokładnie to samo.


                      Na przyszłość więc stosuj się sam do swoich rad a mnie
                      > ich oszczędź.



                      Także tych językowych bo jeszcze zacznę pisać "we zwrocie".

                      O ile mnie pamięć nie myli, chętnie pisujesz do róznych poradników i wyroczni
                      językowych w rodzaju Bralczyka. Napisz albo zadzwoń do niego. Forma "we
                      zwrocie" jest najpoprawniejsza z poprawnych. Wszystkie poradniki językowe
                      zalecają, żeby po "w" zawsze dodawać "e", kiedy następny wyraz zaczyna się od
                      grupy spółgłosek, szczególnie tych przedniojęzykowozębowych.
                      >
                      >
                      >
                      > > Czym innym jest bowiem posługiwanie się idiomem, a czym innym traktowanie
                      > go
                      > z
                      > > prokuratorską powagą jako dowód w sprawie. Gdybyś zaatakowała mnie za mo
                      > ją
                      > > wypowiedź o Krasnodębskim i starała się dowieść, że napisałem nieprawdę,
                      > > bo "nie wszyscy wiedzą, że jest taki, czy siaki", przyznałbym Ci rację.
                      > Nie
                      > o
                      > > to przecież chodziło.
                      >
                      >
                      >
                      > Paradowskiej też nie o to chodziło.
                      >
                      > A jak chcesz pouczać, żeby nie używać "wszyscy" to sprawdź czy sam tu jesteś
                      > czysty i tyle zamiast silić się potem na sztuczne rozróżnienia.

                      Nigdy nikogo nie pouczałem, żeby nie używać idiomu "wszyscy"
                      >
                      >
                      > > I to właśnie Ci zarzucam. Że po pierwsze wyrażenie "wszyscy tak robią" w
                      > > odniesieniu do zakulisowej korupcji w Sejmie jest dla Ciebie dowodem na
                      > > niewinność partii rządzącej
                      >
                      >
                      >
                      > Bzdura. Jest dla mnie co najwyżej dowodem na winę opozycji i mediów.
                      Udających
                      > niewinnych, nieświadomych i zszokowanych.

                      ....czyli jest dowodem na niewinność partii rządzącej. Dlaczego nie chcesz
                      przyznać się do tego, co sama mówisz?

                      >
                      >
                      >
                      > , a po drugie, że nawet słowotok kogoś do tego
                      > > stopnia logicznie niechlujnego jak tylekroć wyśmiewana przez Ciebie
                      > Paradowska
                      > > staje się dla Ciebie argumentem koronnym.
                      >
                      >
                      >
                      > Oczywiście, że jest argumentem. Między innymi właśnie dlatego, że Paradowska
                      > nienawidzi PiSu i nie ma żadnego interesu w mówieniu, że to co robił PiS jest
                      > normą w polskiej polityce. Normą ohydną ale niestety normą. Na czyjej opinii
                      > mam się opierać jak nie dziennikarzy, którzy znają kuchnię sejmową?

                      No, jeżeli chodziło Ci tylko o to, żeby złapać Paradowską na braku logiki i
                      konsekwencji rozumowania, to wywieszam białą flagę. Jeśli o mnie chodzi, to
                      nigdy nie brałem jej na serio. Właśnie z tego powodu.

                      Co nie zmienia faktu, że partia odnowy moralnej PiS kupczy mandatami poselskimi
                      i dopuszcza się korupcji w Sejmie, kiedy jest przekonana, ze nikt tego nie
                      widzi.

                      Czy jesteś innego zdania, bo Paradowska znowu coś chlapnęła?
                      • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 15:51
                        wartburg4 napisał:

                        >> O ile mnie pamięć nie myli, chętnie pisujesz do róznych poradników i
                        wyroczni
                        > językowych w rodzaju Bralczyka.



                        Bardzo Cię myli bo nigdy nie pisałam. Ale Ty napisz, niech Ci wytłumaczy co to
                        jest "idiom" i dlaczego nie jest nim pojedynczy wyraz "wszyscy".
                        • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 15:55
                          śmieszna jesteś:))))
                          • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 15:56
                            wartburg4 napisał:

                            > śmieszna jesteś:))))



                            Próbuję się dostosować do rozmówcy.
                            • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 16:09
                              ale najbardziej rozśmieszyło mnie, że zbierasz na mnie kwity (jak Gosiewski
                              wycinki prasowe na PO), w których pojawia się słowo "wszystko":)))
                              • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 16:10
                                wartburg4 napisał:

                                > ale najbardziej rozśmieszyło mnie, że zbierasz na mnie kwity (jak Gosiewski
                                > wycinki prasowe na PO), w których pojawia się słowo "wszystko":)))



                                A zbieram?
                                • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:02
                                  kataryna.kataryna napisała:

                                  > wartburg4 napisał:
                                  >
                                  > > ale najbardziej rozśmieszyło mnie, że zbierasz na mnie kwity (jak Gosiews
                                  > ki
                                  > > wycinki prasowe na PO), w których pojawia się słowo "wszystko":)))
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > A zbieram?


                                  No chyba zbierasz, skoro tak szybko znalazłaś odpowiedni post:)))

                                  >
                                  >
                                  • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:08
                                    wartburg4 napisał:

                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                    >
                                    > > wartburg4 napisał:
                                    > >
                                    > > > ale najbardziej rozśmieszyło mnie, że zbierasz na mnie kwity (jak G
                                    > osiews
                                    > > ki
                                    > > > wycinki prasowe na PO), w których pojawia się słowo "wszystko":)))
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > A zbieram?
                                    >
                                    >
                                    > No chyba zbierasz, skoro tak szybko znalazłaś odpowiedni post:)))




                                    Pochlebiasz sobie. Nie zbieram. Jak mi potrzeba to znajduję.
                                    • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:17
                                      kataryna.kataryna napisała:

                                      > > Pochlebiasz sobie. Nie zbieram. Jak mi potrzeba to znajduję.
                                      >
                                      >
                                      Nie pochlebiam! Byłem po prostu pod wrażeniem:))
                                      • kataryna.kataryna Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:21
                                        wartburg4 napisał:

                                        > kataryna.kataryna napisała:
                                        >
                                        > > > Pochlebiasz sobie. Nie zbieram. Jak mi potrzeba to znajduję.
                                        > >
                                        > >
                                        > Nie pochlebiam! Byłem po prostu pod wrażeniem:))




                                        Jak chcsz to Ci zrobię krótki kurs obsługi wyszukiwarki. Zajęło mi to pół minuty.
                                  • joli_cyc Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:12
                                    > > > ale najbardziej rozśmieszyło mnie, że zbierasz na mnie kwity (jak G
                                    > osiews
                                    > > ki
                                    > > > wycinki prasowe na PO), w których pojawia się słowo "wszystko":)))
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > A zbieram?
                                    >
                                    >
                                    > No chyba zbierasz, skoro tak szybko znalazłaś odpowiedni post:)))

                                    Wartburg, zamiast odwracac kota ogonem, przyznaj sie do niekonsekwencji, do
                                    poluczania innych w kwestiach, w ktore sam jestes usrany. Przepros, skoncz i
                                    wstydu oszczedz.

                                    Acha, i podaj jakies zrodlo, w ktorym "we zwrocie" jest forma poprawna (moze
                                    jakis telefon do Bralczyka, co?). Ewentualnie wrzuc sobie "we zwrocie" i "w
                                    zwrocie" do Googla. A potem to samo: przepros ladnie i podziekuj katarynie, ze
                                    tak grzecznie ci we zwrocila uwage na byki, ktore sam sadzisz w swoich postach.
                                    • joli_cyc Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:15
                                      Jeszcze co do "we zwrocie".

                                      Sugerujesz, ze powinnismy mowic tez " we zwrotce piosenki..." To u ciebie na
                                      wsi tak sie mowi?
                                    • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:21
                                      are you suggesting, że w realu nosisz brodę, nazywasz się Bralczyk i dla zabawy
                                      piszesz pod pseudonimem Jola Cyc?
                                      • joli_cyc Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:23
                                        wartburg4 napisał:

                                        > are you suggesting, że w realu nosisz brodę, nazywasz się Bralczyk i dla
                                        zabawy
                                        >
                                        > piszesz pod pseudonimem Jola Cyc?

                                        Dyskusja z toba przypomina mi dyskusje z moim synem. Nie waze, ze pieprzy trzy
                                        po trzy. Wazne, zeby mial ostatnie slowo. No wiec... odpowiedz sobie na ten
                                        post, bedziesz mial ostatnie slowo... i wszyscy beda zadowoleni.
                                        • joli_cyc Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:25
                                          joli_cyc napisała:

                                          > wartburg4 napisał:
                                          >
                                          > > are you suggesting, że w realu nosisz brodę, nazywasz się Bralczyk i dla
                                          > zabawy
                                          > >
                                          > > piszesz pod pseudonimem Jola Cyc?
                                          >
                                          > Dyskusja z toba przypomina mi dyskusje z moim synem. Nie waze, ze pieprzy
                                          trzy
                                          > po trzy. Wazne, zeby mial ostatnie slowo. No wiec... odpowiedz sobie na ten
                                          > post, bedziesz mial ostatnie slowo... i wszyscy beda zadowoleni.

                                          Acha. w realu jestem facetem, nie nosze brody, nie nazywam sie bralczyk. Pseudo
                                          Joli_Cyc powstal w chwili, gdy Jola Kwasniewska byla lansowana na prezydenta.
                                          Odnosci sie do meznej piersi Matki Boskiej Eseldowskiej
                                          • wartburg4 Re: "wszyscy" 05.10.06, 23:54
                                            joli_cyc napisała:

                                            >
                                            >
                                            > Joli_Cyc powstal w chwili, gdy Jola Kwasniewska byla lansowana na prezydenta.
                                            > Odnosci sie do meznej piersi Matki Boskiej Eseldowskiej

                                            Moja była dziewczyna, wtedy jeszcze studentka medycyny, powiedziała kiedyś
                                            brutalnie - co wy faceci widzicie w naszych piersiach? Dwa worki wypełnione
                                            sadłem...
        • pro.filutek1 Re: Straszny program w TVP 05.10.06, 09:02
          Sugerujesz, że są jakieś partie które są wolne od tego rodzaju zachowań?????
      • wpisz Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:34
        tu nawet Paradowska przyznaje, że wszyscy to robili i robią

        skoro wiedziałą to czemu prawdy spoleczenstwu nie pokazała juz za rzadów
        millera? mogla by zgarnac sekielskiemu nagrode sprzed nosa....

        wpisz.blox.pl/
    • reakcjonista1 Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 22:41
      Panią Paradowską zapadła na wyższe stadium UW-olizmu.
    • karlin No i ten Kittel.... 04.10.06, 22:43
      Którego jakoś nikt nie zapyta o źródła inspiracji nagonki na Szeremietiewa, w
      której brał przed laty udział.
      • nurni Re: No i ten Kittel.... 05.10.06, 15:46
        karlin napisał:

        > Którego jakoś nikt nie zapyta o źródła inspiracji nagonki na Szeremietiewa, w
        > której brał przed laty udział.

        Bardzo skromnie milczal gdy Zukowski przypomnial artykul Subotic.
        Choc przed sekunda pelno go bylo...
    • echo_o Świetny program :) 04.10.06, 22:47
      Żukowski - brawo!
      Ryba - jak zwykle, nic dodać nic ująć :)
      Jankowska - pokaz wzorcowego rzemiosła dziennikarskiego - OBIEKTYWIZM w każdym calu.
      Paradowska - spuśćmy litościwą zasłonę milczenia :)
      • ziemianin_pl Re: Świetny program :) 04.10.06, 22:54
        coz, Pani Parandowska nie rozumie co sie przy niej mowi, smutne to ale chyba juz
        czas na emeryture. Ciekawe czy michnik za nia pisze dalej ;)
        Ale moze tez ona tak specjalnie, ma takie zadanie od sluzb?
      • grzmucin Re: Świetny program :) 04.10.06, 23:35
        > Żukowski - brawo!
        Za co?? :)

        > Jankowska - pokaz wzorcowego rzemiosła dziennikarskiego - OBIEKTYWIZM w
        > każdym calu.
        Tu zgoda.

        > Ryba - jak zwykle, nic dodać nic ująć :)
        Tu też zgoda. Jak zwykle kiepsko. Maciej Rybiński - "Fakt". Jaka gazetka, taki "publicysta". Nic dodać nic ująć.
      • palnick Re: Świetny program :) 05.10.06, 17:33
        echo_o napisała:

        > Żukowski - brawo!
        > Ryba - jak zwykle, nic dodać nic ująć :)
        > Jankowska - pokaz wzorcowego rzemiosła dziennikarskiego - OBIEKTYWIZM w
        każdym calu.
        > Paradowska - spuśćmy litościwą zasłonę milczenia :)

        ------
        Spuśćmy wodę po Paradowskiej.
      • henryk_log Niesmowite echo_o - "Świetny program :)" :-) 05.10.06, 20:08
        echo_o napisała:
    • maureen2 Re: Straszny program w TVP 04.10.06, 23:44
      podsumowałem tę debatę intelektualistów - "lepka maż" i poszło na oślą
    • tornson Trudno spodziewać się czegoś innego 04.10.06, 23:48
      po porpisowskiej szczekaczce i propisowskich pseudointeligentach których się tam
      zaprasza.
    • husyta Re: Straszny program w TVPiS - bagatelizacja 05.10.06, 09:09
      karlin napisał:

      > Większość dyskutantów uważa "arcydzieło" dziennikarstwa śledczego made in
      > Cienki i Cieńszy za - w najlepszym razie razie - pusty, choć nadmuchany do
      > gigantycznych rozmiarów balon.
      > :)

      tak, oglądałem fragmenty;
      ogólnie celem programu była bagatelizacja problemu i skierowanie uwagi na inne
      rzeczy;
      Tak zwani 'publicyści', za przykładem PiSuitów, uogólniali zachowania PiSu i
      projektowali je na wszystkich w Parlamencie - że wszystkie negocjacje wyglądają
      podobnie i to na całym świecie.

      Nie wierzę; negocjacje na całym świecie i w polskim parlamencie muszą wyglądać
      dużo gorzej, gdyż to co widzilismy na taśmach, było propwadzone przez
      odnowicieli polskiej sceny politycznej, a więc musiały pokazywać postęp w
      stosunko do tego, co było.
    • peer2 A kogo to dziwi, że odzyskane TVP broni 05.10.06, 12:12
      PiSu przed dziennikarzami TVN?
      • husyta Re: A kogo to dziwi, że odzyskane TVP broni 05.10.06, 12:16
        To nie była obrona przed dziennikarzami TVN, ale obrona korupcji jako normalnej
        praktyki parlamentarnej
    • palnick To był pierwszy od dawna wartościowy program w TV 05.10.06, 20:41
      Poświęcony wynaturzeniom tzw, 4 władzy, która niepostrzeżenie zajęła 1 miejsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka