karol113 09.10.06, 12:30 Pamietacie jak Pan w bereciku przyznawal sobie premie przyznawal, az go wywalili z fundacji Polsko-niemieckie Pojednanie ? O ile sie nie myle sprawa sadowa "nieoczekiwanie" mocno slimaczy sie. Panie Ziobro co jest ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karol113 Re: Jan Parys -zapomniany berecik 09.10.06, 12:48 12.05.2006 Jan Parys nie zamierza zwracać Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, której był wiceszefem, nienależnie pobranych ponad 105 tys. zł. Wykluczył to w piątek jego pełnomocnik podczas cywilnego procesu wytoczonego Parysowi przez Fundację o zwrot tych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Jan Parys na ławie oskarżonych 09.10.06, 12:52 Były wiceprzewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Jan Parys, doigrał się. Będzie miał proces karny za przyznanie sobie astronomicznej premii - 105 tys. zł - informuje "Super Express". Akt oskarżenia przeciwko Parysowi i trzem innym, byłym członkom, zarządu Fundacji trafił właśnie do Sądu. Postawiliśmy im dwa zarzuty: przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia osobistych korzyści - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski. Dziennik przypomina, że w kwietniu 2003 roku Parys stracił stołek. Wypłata gigantycznych kwot wzburzyła poszkodowanych przez III Rzeszę, którzy za lata morderczej pracy dostawali średnio kilka tysięcy złotych. Jan Parys wziął 105 tys. zł i ani myślał oddać pieniędzy. Bez zażenowania twierdził, że premia należała mu się za ciężką pracę. Poszkodowani przez III Rzeszę apelowali do Parysa, by zachował się jak człowiek honoru i zwrócił pieniądze. Bezskutecznie. Parys stosował różne kruczki prawne i unikał spłaty długu. Aż Fundacja pozwała go do sądu. Jednak do dziś Parys nie oddał premii - sprawa cywilna wciąż jest w toku. Na ławie oskarżonych zasiądą - obok Parysa - również były przewodniczący zarządu Fundacji Jacek Turczyński (wziął 83 tys. zł), wiceprzewodniczący Jacek Pająk (wziął 104 tys. zł) i sekretarz Fundacji Andrzej Tłomacki (105 tys. zł). Jedynie ten ostatni zwrócił cześć premii, około 30 tys. zł. Całej czwórce grozi do 8 lat więzienia - pisze "Super Express".(PAP) wiadomosci.wp.pl/kat,9916,wid,8263599,prasaWiadomosc.html?ticaid=12771 Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Jan Parys na ławie oskarżonych 09.10.06, 13:20 ... W latach 1999-2003 pracował w Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie jako wiceprezes. Odszedł ze stanowiska w atmosferze skandalu, gdy wyszło na jaw, że bezprawnie przyznawał sobie wysokie premie. Później pracował jako doradca w Miejskim Przedsiębiorstwie Taksówkowym w Warszawie ... Czyż to nie koleś Andrzej Gelberg był szefem MPT? pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Parys ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Re: Jan Parys na ławie oskarżonych 09.10.06, 13:37 Dokładnie ten, kolega Kaczorów z "konspiry", dziennikarz. Przed rozłożeniem MPT rozłożył TySola, ostatnio Kaczory planowały go wyrotować na szefa radia. ave.duce napisała: Czyż to nie koleś Andrzej Gelberg był szefem MPT? Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt Re: Jan Parys na ławie oskarżonych 09.10.06, 13:41 rydzyk_smigly napisała: > Dokładnie ten, kolega Kaczorów z "konspiry", dziennikarz. Przed rozłożeniem > MPT rozłożył TySola, ostatnio Kaczory planowały go wyrotować na szefa radia. Ja to rozumiem. Oni tyle wycierpieli od III RP, ze po prostu nalezalo im sie cos od zycia. Jesli zachowywali sie jak ci, ktorych krytykuja za uklady, to tylko dlatego, ze oni maja moralne prawo, a tamci nie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Jan Parys na ławie oskarżonych 09.10.06, 14:00 bryt.bryt napisał: > rydzyk_smigly napisała: > > > Dokładnie ten, kolega Kaczorów z "konspiry", dziennikarz. Przed rozłożeni > em > > MPT rozłożył TySola, ostatnio Kaczory planowały go wyrotować na szefa rad > ia. > > Ja to rozumiem. Oni tyle wycierpieli od III RP, ze po prostu nalezalo im sie co > s > od zycia. Jesli zachowywali sie jak ci, ktorych krytykuja za uklady, to tylko > dlatego, ze oni maja moralne prawo, a tamci nie mieli. Im się to po prostu należy, jak P(i)Su galeria.e-polityka.pl/galeria/data/media/10/normlal_KURSKIg.jpg kość! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik.emeryt Dużo wcześniej miał inną bardzoo głośną afere. 09.10.06, 14:12 Chodziło o pomówienie prof. Falandysza, ks. Cybuli (kapelana Wałęsy) i Wachowskiego o agenturalność, podczas rozmowy z Moniką Olejnik na zntenie radia. Oczywiście później się wszystkiego wypierał, a Polskie Radio twierdziło, że nie nagrywało tej audycji (ha, ha!!). Potem była wielka afera, doszło do procesu, na którym się ze wszystkiego wycofał, a pomówieni mu wspaniałomyślnie wybaczylli. Sprawa była dęta od początku i bardzo dziwna - Olejnik też przesłuchiwana w sądzie, twierdziła, że ona też nie pamięta sformułowań (choć wcześniej się z nim zażarcie kłóciła) i że nie ma nagrania audycji nagranej. Chyba on pierwszy zaczął grać takimi kartami. Od niego - jak widać uczyli się Kaczory i jako prekursora widoocznie zachowali w życzliwej pamięci. Kanalia zakłamana i podła, jakich w PiSdzielni wiele. Jeden mniej, jeden więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Jan Parys -zapomniany berecik 09.10.06, 14:15 Jak sobie pomyslę, ze ta sama banda chce sie dorwać do 60 mld euro dotacji unijnych na rozwój to mi się zimno robi i ciarki przechodza po plecach. Odpowiedz Link Zgłoś