Dodaj do ulubionych

Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego

IP: *.acn.pl 21.03.03, 09:43
ta świnia już 40 minut bredzi a jeszcze żadnego komentarza

powiedział że jest może ojcem ustawy ale niezbyt dobrym, trzeba
znaleźć matkę
no to może zrobić go chociaż ojcem chrzestnym

aha - z powodów osobistych nie ma dzisiaj rokity
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Matactwo wspaniałe - ale skuteczne, ... IP: *.acn.pl 21.03.03, 10:01
      bo trzyma się swoich stanowisk - świetnie. Ale to dobrze SLD
      skończy jak AWS


      prawica.net/admin.php?op=EditStory&sid=187
      • Gość: Andrzej Re: Matactwo wspaniałe - ale skuteczne, ... IP: *.acn.pl 21.03.03, 10:03
        uuuups.. to ten link:


        prawica.net/modules.php?name=News&file=article&sid=187
    • Gość: czarny pytanko.... IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 10:14
      Tak sobie ogladam przebieg prac Komisji, slucham zeznan
      swiadkow... I jedna rzecz mnie strasznie razi. Nie jest to cos
      strasznie powaznego, ale zastanawiajacego? Dlaczego Czarzasty(
      a wczesniej Kwiatkowski) oraz poslanka SLD mowiac o prezez
      AGORY, mowia: Prezes RAPACZYNSKI. Pani RAPACZYNSKI zrobila to i
      to, prezes RAPACZYNSKI powiedziala to... Chyba w jezyku
      polskim powinno sie uzywac formy: prezes RAPACZYNSKA.
      Koncowka "A" a nie "I" NIie jestem specjalista od jezyka
      polskiego, ale chyba mam racje? Czy ktos moglby mi to wyjasnic,
      z gory dziekuje:) (mam pewne swoje spostrzezenia na to, ale
      czekam na wyjasnienia kogos kompetentnego)
      • doro6 Re: pytanko.... 21.03.03, 10:26
        Gość portalu: czarny napisał(a):

        Dlaczego Czarzasty(
        > a wczesniej Kwiatkowski) oraz poslanka SLD mowiac o prezez
        > AGORY, mowia: Prezes RAPACZYNSKI. Pani RAPACZYNSKI zrobila to i
        > to, prezes RAPACZYNSKI powiedziala to... Chyba w jezyku
        > polskim powinno sie uzywac formy: prezes RAPACZYNSKA.
        > Koncowka "A" a nie "I" NIie jestem specjalista od jezyka
        > polskiego, ale chyba mam racje? Czy ktos moglby mi to wyjasnic,
        > z gory dziekuje:) (mam pewne swoje spostrzezenia na to, ale
        > czekam na wyjasnienia kogos kompetentnego)

        Pani Prezes wyszła za mąż w USA, więc być może tak ma w papierach. Jasne, że u
        nas tak się nie mówi.
        A dlaczego właśnie oni ? Myślę, że nie potrafią inaczej wyrazić swego kompleksu
        wobec kogoś, kto zrobił poważną karierę na rynku pracy i umiejętności, a nie w
        partyjnych układach.
        • Gość: Misiek Re: pytanko.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 11:46
          doro6 napisał:

          > Gość portalu: czarny napisał(a):
          >
          > Dlaczego Czarzasty(
          > > a wczesniej Kwiatkowski) oraz poslanka SLD mowiac o prezez
          > > AGORY, mowia: Prezes RAPACZYNSKI. Pani RAPACZYNSKI zrobila to i
          > > to, prezes RAPACZYNSKI powiedziala to... Chyba w jezyku
          > > polskim powinno sie uzywac formy: prezes RAPACZYNSKA.
          > > Koncowka "A" a nie "I" NIie jestem specjalista od jezyka
          > > polskiego, ale chyba mam racje? Czy ktos moglby mi to wyjasnic,
          > > z gory dziekuje:) (mam pewne swoje spostrzezenia na to, ale
          > > czekam na wyjasnienia kogos kompetentnego)
          >
          > Pani Prezes wyszła za mąż w USA, więc być może tak ma w papierach. Jasne, że
          u
          > nas tak się nie mówi.
          > A dlaczego właśnie oni ? Myślę, że nie potrafią inaczej wyrazić swego
          kompleksu
          >
          > wobec kogoś, kto zrobił poważną karierę na rynku pracy i umiejętności, a nie
          w
          > partyjnych układach.
          • Gość: ficino Re: pytanko.... IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 14:23
            > Prawdopodobnie chodzi o pisownię nazwiska Pani Prezes - Rapaczynsky.
            > Niezależnie od tego nieodmieniający nazwisko Pani Prezes robią to celowo, aby
            > wskazać na jej zagraniczne związki.

            Wiekszosc kolesi z SLD ma nazwiska ruskie a jakos nikt im uwagi na to nie
            zwraca.
            • Gość: beta Kto to jest Wanda Rapaczyński? IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 19:09
              Wanda Rapaczyński jest koleżanką Heleny Łuczywo z lat szkolnych. Jako studentki
              UW w 1968 r. wzięły razem udział w marcowych demonstracjach studenckich w
              Warszawie, kierowanych przez młodych, ambitnych studentów i kontestujących
              intelektualistów. Spora część z nich była również, jak one, pochodzenia
              żydowskiego, w tym wielu dzieci prominentnych działaczy państwowych i
              partyjnych. Wtedy poznały Adama Michnika, Henryka Szlajfera, Jacka Kuronia i
              in.
              W 1968 r. wyjechała też do USA, tam studiowała psychologię, a następnie Yale
              School of Manageiment. Po studiach podjęła pracę w Citibank w Nowym Jorku,
              wyszła za mąż za Amerykanina. Wróciła do Polski w 1997 r. (?) W 1989 r.
              zakładała "Gazetę Wyborczą" m.in. z A. Michnikiem i H. Łuczywo, po czym została
              prezesem zarządu spółki nadzorczej "Agora". Ma obecnie 56 lat, według "Wall
              Street Journal Europe", jest jedną z trzydziestu najbardziej wpływowych kobiet
              Europy, magazyn "Fortune" umieścił ją na 26. miejscu w rankingu najbardziej
              wpływowych kobiet biznesu poza Stanami Zjednoczonymi. Wanda Rapaczyński ma
              ponad 1,4 mln akcji Agory, z tygodnika "WPROST" wiadomo, że na liście 100
              najbogatszych ludzi w Polsce znajduje się na 93 pozycji, z majątkiem ocenianym
              na 88 mln. zł.
              • Gość: Zyczliwy Re: Kto to jest Wanda Rapaczyński? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.03, 10:06
                Gość portalu: beta napisał(a):

                > Wanda Rapaczyński jest koleżanką Heleny Łuczywo z lat szkolnych. Jako
                studentki
                >
                > UW w 1968 r. wzięły razem udział w marcowych demonstracjach studenckich w
                > Warszawie, kierowanych przez młodych, ambitnych studentów i kontestujących
                > intelektualistów. Spora część z nich była również, jak one, pochodzenia
                > żydowskiego, w tym wielu dzieci prominentnych działaczy państwowych i
                > partyjnych. Wtedy poznały Adama Michnika, Henryka Szlajfera, Jacka Kuronia i
                > in.
                > W 1968 r. wyjechała też do USA, tam studiowała psychologię, a następnie Yale
                > School of Manageiment. Po studiach podjęła pracę w Citibank w Nowym Jorku,
                > wyszła za mąż za Amerykanina. Wróciła do Polski w 1997 r. (?) W 1989 r.
                > zakładała "Gazetę Wyborczą" m.in. z A. Michnikiem i H. Łuczywo, po czym
                została
                >
                > prezesem zarządu spółki nadzorczej "Agora". Ma obecnie 56 lat, według "Wall
                > Street Journal Europe", jest jedną z trzydziestu najbardziej wpływowych
                kobiet
                > Europy, magazyn "Fortune" umieścił ją na 26. miejscu w rankingu najbardziej
                > wpływowych kobiet biznesu poza Stanami Zjednoczonymi. Wanda Rapaczyński ma
                > ponad 1,4 mln akcji Agory, z tygodnika "WPROST" wiadomo, że na liście 100
                > najbogatszych ludzi w Polsce znajduje się na 93 pozycji, z majątkiem
                ocenianym
                >
                > na 88 mln. zł.

                BRAWO PANI WANDO! ZUCH Z PANI! PANI BEATO PROSZE BRAC Z PANI WANDY PRZYKLAD
                LEPIEJ WYJDZIE PANI NA TEM I PANI RODZINA>
              • Gość: Zyczliwy Re: Kto to jest Wanda Rapaczyński? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.03, 10:07
                Gość portalu: beta napisał(a):

                > Wanda Rapaczyński jest koleżanką Heleny Łuczywo z lat szkolnych. Jako
                studentki
                >
                > UW w 1968 r. wzięły razem udział w marcowych demonstracjach studenckich w
                > Warszawie, kierowanych przez młodych, ambitnych studentów i kontestujących
                > intelektualistów. Spora część z nich była również, jak one, pochodzenia
                > żydowskiego, w tym wielu dzieci prominentnych działaczy państwowych i
                > partyjnych. Wtedy poznały Adama Michnika, Henryka Szlajfera, Jacka Kuronia i
                > in.
                > W 1968 r. wyjechała też do USA, tam studiowała psychologię, a następnie Yale
                > School of Manageiment. Po studiach podjęła pracę w Citibank w Nowym Jorku,
                > wyszła za mąż za Amerykanina. Wróciła do Polski w 1997 r. (?) W 1989 r.
                > zakładała "Gazetę Wyborczą" m.in. z A. Michnikiem i H. Łuczywo, po czym
                została
                >
                > prezesem zarządu spółki nadzorczej "Agora". Ma obecnie 56 lat, według "Wall
                > Street Journal Europe", jest jedną z trzydziestu najbardziej wpływowych
                kobiet
                > Europy, magazyn "Fortune" umieścił ją na 26. miejscu w rankingu najbardziej
                > wpływowych kobiet biznesu poza Stanami Zjednoczonymi. Wanda Rapaczyński ma
                > ponad 1,4 mln akcji Agory, z tygodnika "WPROST" wiadomo, że na liście 100
                > najbogatszych ludzi w Polsce znajduje się na 93 pozycji, z majątkiem
                ocenianym
                >
                > na 88 mln. zł.

                BRAWO PANI WANDO! ZUCH Z PANI! PANI BEATO PROSZE BRAC Z PANI WANDY PRZYKLAD
                LEPIEJ WYJDZIE PANI NA TEM I PANI RODZINA>
          • Gość: ciekawski Re: pytanko.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 00:13
            A jak ma "z domu" ? czyli panieńskie ?
            Bo skoro już tak sie plotkuje to mozna zapytać.
      • Gość: ficino Re: pytanko.... IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 14:21
        Gość portalu: czarny napisał(a):

        > Tak sobie ogladam przebieg prac Komisji, slucham zeznan
        > swiadkow... I jedna rzecz mnie strasznie razi. Nie jest to cos
        > strasznie powaznego, ale zastanawiajacego? Dlaczego Czarzasty(
        > a wczesniej Kwiatkowski) oraz poslanka SLD mowiac o prezez
        > AGORY, mowia: Prezes RAPACZYNSKI. Pani RAPACZYNSKI zrobila to i
        > to, prezes RAPACZYNSKI powiedziala to... Chyba w jezyku
        > polskim powinno sie uzywac formy: prezes RAPACZYNSKA.
        > Koncowka "A" a nie "I" NIie jestem specjalista od jezyka
        > polskiego, ale chyba mam racje? Czy ktos moglby mi to wyjasnic,
        > z gory dziekuje:) (mam pewne swoje spostrzezenia na to, ale
        > czekam na wyjasnienia kogos kompetentnego)
        Podejrzewam ze pani Rapaczynski ma obywatelstwo amerykanskie dlatego uzywaja
        koncowki ski a nie ska.
    • Gość: oburzony Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.03, 10:20
      ta arogancka skorumpowana swinia, czuje sie tak pewmie , ze
      smieje sie poslom prosto w twarz.
      • Gość: zdegustowany Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.dialup.tiscali.it 21.03.03, 10:38
        To skandal. Parodia dokonywana przez najwyzszy organ ustawodawczy RP. Pan
        Nalecz udaje wspaniale, w bialych rekawiczkach swoja bezstronosc, ale dla
        kazdego jest oczywiste po czyjej stoi stronie. Pozostali poslowie, poza Rokita
        i Ziobro, zadaja pytania, by nie ugodzic Czarzastego i jego kolegow.
        Zachowanie tego ostatniego, zadufanego w sobie gubernatora TV, jest obrazajace
        nie tylko dla Komisji, ale dla kazdego Polaka, ktory ma troche oleju w glowie.
        Ten Parlament, niestety, nie reprezenuje Polski.
        Basta!
        • Gość: mar Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 10:46
          No, wstrzymaj sie z ta ocena Nalecza, bo wlasnie zaczalo sie
          ciekawie o billingach... Ciekawe czy przewodnicacy bedzie w
          stanie cos z tym zrobic i przycisnie troche pana sekretarz
          (pierwszego)!
          • Gość: didi Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.acn.pl 21.03.03, 11:07
            wc sekretarz często używa wyrażenia "zrobię to z największą przyjemnością"
            mi niestety patrzenie na jego mordę nie sprawia żadnej przyjemności - on
            wygląda jak komunista żywcem wzięty z czasów bieruta czy gomułki
            • isia67 Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego 21.03.03, 18:23
              Gość portalu: didi napisał(a):

              > wc sekretarz często używa wyrażenia "zrobię to z największą przyjemnością"
              > mi niestety patrzenie na jego mordę nie sprawia żadnej przyjemności - on
              > wygląda jak komunista żywcem wzięty z czasów bieruta czy gomułki
              Oj tak, gdyby nie szybka w telewizorni to dalabym mu w ta pryszczata morde.

          • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 14:26
            Gość portalu: mar napisał(a):

            > No, wstrzymaj sie z ta ocena Nalecza, bo wlasnie zaczalo sie
            > ciekawie o billingach... Ciekawe czy przewodnicacy bedzie w
            > stanie cos z tym zrobic i przycisnie troche pana sekretarz
            > (pierwszego)!
            Zeby pozniej Kwas przewodniczacego nie przycisnal za przyciskanie Czarazastego.
        • iznota33 Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego 21.03.03, 11:32
          zarzutu obiektywizmu większości dyskutantom postawić nie mozna.
          ten parlament niestety reprezentuje społeczeństwo bo to społeczeństwo ten
          parlament reprezentuje.
          przecież większość rodaków to analfabeci lub wtórni analfabeci więc co się
          dziwić?
          to chyba posłanka z samoobrony chciała wezwać jako świadka nieboszczyka?
          • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 14:28
            iznota33 napisał:

            > zarzutu obiektywizmu większości dyskutantom postawić nie mozna.
            > ten parlament niestety reprezentuje społeczeństwo bo to społeczeństwo ten
            > parlament reprezentuje.
            > przecież większość rodaków to analfabeci lub wtórni analfabeci więc co się
            > dziwić?
            > to chyba posłanka z samoobrony chciała wezwać jako świadka nieboszczyka?
            Takie sa niestety skutki prania mozgow przez Wyborcza.
    • Gość: mrawica Re: Trzeci dzień przesłuchania SzCzurzastego IP: *.ists.pl 21.03.03, 10:58
      SzCzurzasty jest straszny, a komisja bez Rokity jest też strasznie
      szczurzasta...
    • Gość: linka Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.chello.pl 21.03.03, 11:15
      czy ktoś może mi powiedzieć gdzie szukać forum humorum, tam
      podobno są suuuper cytaty z przesłuchań???
      • Gość: didi Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.acn.pl 21.03.03, 11:17
        naciśnij na słowo "forum" które jest nad tym tekstem (w trzech różnych
        miejscach) i znajdź na liście forum humorum
        tam jest wątek o cytatach z komisji
        • Gość: zniecierpliwiony Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: 62.148.83.* 21.03.03, 11:34
          czy ktoś z Was może jest prawnikiem i dysponuje wiedzą jakie skutki prawne dla
          świadka może powodować taka taktyka tzn. de facto nieodpowiadanie na pytania
          tylko natychmiastowe przechodzenie do przygotowanych wcześniej monologów? co to
          oznacza w sensie prawnym? czy można to zakwalifikować jako nieodpowiadanie na
          pytania?
    • Gość: MK Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: 212.160.234.* 21.03.03, 11:35
      Ja rozumiem Pana Czarzastego, że używa całej swojej inteligencji
      aby udać, że nie rozumie o co pyta poseł Ziobro, natomiast nie
      jestem w stanie zrozumieć co robi na stanowisku przewodniczącego
      Sejmowej Komisji Śledczej Pan Nałęcz, który ma wyrażne kłopoty
      ze zrozumieniem dość prostych rzeczy. Pan Nałęcz jest profesorem.
      • Gość: qaz03 Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 14:12
        Gość portalu: MK napisał(a):

        > Ja rozumiem Pana Czarzastego, że używa całej swojej
        inteligencji
        > aby udać, że nie rozumie o co pyta poseł Ziobro, natomiast nie
        > jestem w stanie zrozumieć co robi na stanowisku
        przewodniczącego
        > Sejmowej Komisji Śledczej Pan Nałęcz, który ma wyrażne kłopoty
        > ze zrozumieniem dość prostych rzeczy. Pan Nałęcz jest
        profesorem.

        ... a jednocześnie członkiem UP skoligaconej z SLD. W komisji ma
        być tzw języczkiem u wagi i jak pokazują jego wypowiedzi i
        wyniki głosowań, nie zawodzi w tej roli swojego partyjnego
        koalicjanta.
    • Gość: darek Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.03.03, 11:52
      Czarzasty zachowuje sięjakbbybył sekretarzem swojej własnej , a
      nie publicznej telewizji czas to zmienic i skonczyc
      zkolesiami ,którzy to żyja tylko swimi sprawami, bo to
      społeczenstwo opłaca abonamemt
      • Gość: Marek Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 21.03.03, 11:59
        Gość portalu: darek napisał(a):

        >czas to zmienic i skonczyc
        > zkolesiami ,którzy to żyja tylko swimi sprawami, bo to
        > społeczenstwo opłaca abonamemt

        Stanowczo jestem za, ale to są niestety tylko nasze pobożne życzenia.
        Czy ktoś ma pomysł konstruktywny, jak to zmienić?

        • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 18:39
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Gość portalu: darek napisał(a):
          >
          > >czas to zmienic i skonczyc
          > > zkolesiami ,którzy to żyja tylko swimi sprawami, bo to
          > > społeczenstwo opłaca abonamemt
          >
          > Stanowczo jestem za, ale to są niestety tylko nasze pobożne życzenia.
          > Czy ktoś ma pomysł konstruktywny, jak to zmienić?
          >
          najlepiej byloby wymienic komunistyczna agenture.
        • Gość: kmicic Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.va.shawcable.net 22.03.03, 07:25
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Gość portalu: darek napisał(a):
          >
          > >czas to zmienic i skonczyc
          > > zkolesiami ,którzy to żyja tylko swimi sprawami, bo to
          > > społeczenstwo opłaca abonamemt
          >
          > Stanowczo jestem za, ale to są niestety tylko nasze pobożne
          życzenia.
          > Czy ktoś ma pomysł konstruktywny, jak to zmienić?
          Walnij mocno głową w najbliższą ścianę i spójrz zaraz potem w
          lustro zapytując tego w odbiciu: co mnie zaćmiło, że zanoszę IM
          w zębach abonament? Może Ci to wystarczy, żeby się otrząsnąć z
          tego żydowskiego characzu i natreszcie zaczniesz IM nie płacić!
          Moi wszyscy znajomi, a także ja sam nigdy nie zapłaciliśmy tym
          gudłajom złamanego grosza. Na żadne abonamenty, ani inne
          szmonceskie widzimisię.
      • Gość: As Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 21.03.03, 15:27
        Gość portalu: darek napisał(a):

        > Czarzasty zachowuje sięjakbbybył sekretarzem swojej własnej , a
        > nie publicznej telewizji czas to zmienic i skonczyc
        > zkolesiami ,którzy to żyja tylko swimi sprawami, bo to
        > społeczenstwo opłaca abonamemt

        Chyba nieuważnie śledzisz sprawę, pan Czarzasty nie jest sekretarzem telewizji.
    • Gość: piotr7777 Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 11:55
      To co dziś było to żenada.
      Czarzasty nie potrafiłsobie przypomnieć czy rozmaiwał z Kwaitkowskim o
      autopoprawce. Nałęcz najpierw podpowiadał mu odpowiedzi a potem zarządził
      przerwę aby "pan minister" przy kawie łaskawei sobie przypomniał.
      Nie przypominam sobie aby przy inych świadkach był tak łaksawy.
    • Gość: MK Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: 212.160.234.* 21.03.03, 12:01
      Komentuję na bieżąco. Pan marszałek Nałęcz jest na dobrej
      drodze. Stwierdził przed chwilą, jak zwykle przerywajac posłowi
      Ziobro, że nie potrafi znależć związku zadawanych pytań z istotą
      sprawy, cytuję: "może mam jakieś kłopoty mentalne, może moja
      inteligencja nie wystarcza...". Panie marszałku nie mam
      uprzedzeń do Pana, ale mogę pana zapewnić, jest dokładnie tak
      jak pan stwierdził.
      Mimo wszystko z poważaniem MK
    • Gość: kad Re: pytanko IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 12:10
      Moim zdaniem za bardzo przywykli do mówienia w formie :
      "towarzysz .....", a ów ten towarzysz jest rodzaju męskiego.
    • Gość: MK Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: 212.160.234.* 21.03.03, 12:30
      Teraz to już się uwziąłem.
      Pan Nałęcz znowu nie zrozumiał. Pan Nałęcz jest profesorem.

      Z coraz mniejszym poważaniem MK
    • Gość: witek Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.chello.pl 21.03.03, 13:24
      Przyznaję, że jestem ignorantem w dziedzinie prawa (nie znam
      tych wszystkich kk, kpk, kbkak i kbks;znam tylko trochę PKP ale
      to chyba nie ma związku). W zwiąku z tym nie mogę sobie
      odpowiedzieć na jedno pytanie i liczę na pomoc forumowiczów
      lepiej obeznanych z prawem. Czy osoba składająca zeznania może
      korzystać z pomocy sztabu współpracowników i dostawać od nich
      korespondencję w trakcie skaładania zeznań? Ostatnia relacja
      telewizyjna dokładnie pokazała taką oto procedurę: cień
      Czarzastego (podobny trochę do Janika) przekazuje jakieś papiery
      innemu facetowi, ten niesie je natychmiast do gościa z
      sekretariatu, a ten z kolei wręcza je tow. Sekretarzowi.Być może
      jest to dopuszczalne a nawet powszechnie stosowane podczas
      przesłuchań i czepiam się bezpodstawnie. Jeśli tak, to
      przepraszam tow. Sekretarza, tow. Przewodniczącego Nałęcza i
      wszystkich pozostałych i z ogromną przyjemnością zapewniam, że
      bardzo ich szanuję i jestem z nich niezwykle dumny.
      • gregus Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego 21.03.03, 13:35
        facio nawet jeśli jest winny to nic mu nie udowodnią - po prostu jest za dobry
        w te klocki...
      • Gość: qaz03 Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 14:19
        Gość portalu: witek napisał(a):

        > Przyznaję, że jestem ignorantem w dziedzinie prawa (nie znam
        > tych wszystkich kk, kpk, kbkak i kbks;znam tylko trochę PKP
        ale
        > to chyba nie ma związku). W zwiąku z tym nie mogę sobie
        > odpowiedzieć na jedno pytanie i liczę na pomoc forumowiczów
        > lepiej obeznanych z prawem. Czy osoba składająca zeznania może
        > korzystać z pomocy sztabu współpracowników i dostawać od nich
        > korespondencję w trakcie skaładania zeznań? Ostatnia relacja
        > telewizyjna dokładnie pokazała taką oto procedurę: cień
        > Czarzastego (podobny trochę do Janika) przekazuje jakieś
        papiery
        > innemu facetowi, ten niesie je natychmiast do gościa z
        > sekretariatu, a ten z kolei wręcza je tow. Sekretarzowi.Być
        może
        > jest to dopuszczalne a nawet powszechnie stosowane podczas
        > przesłuchań i czepiam się bezpodstawnie. Jeśli tak, to
        > przepraszam tow. Sekretarza, tow. Przewodniczącego Nałęcza i
        > wszystkich pozostałych i z ogromną przyjemnością zapewniam, że
        > bardzo ich szanuję i jestem z nich niezwykle dumny.

        TAK, rzeczywiście, Nałęcz mocno sobie folguje. Przerwy są coeaz
        częstsze i dłuższe, a powody coraz bardziej bezsensowne (np. na
        kawę, albo na zastanowienie się i kawę). Świadkowie powinni być
        słuchani bez przerwy, albo np. tak jak Michnik z krótkimi
        ("fizjologicznymi") przerwami.
        • Gość: zgred Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 15:33
          > TAK, rzeczywiście, Nałęcz mocno sobie folguje. Przerwy są coeaz
          > częstsze i dłuższe, a powody coraz bardziej bezsensowne (np. na
          > kawę, albo na zastanowienie się i kawę). Świadkowie powinni być
          > słuchani bez przerwy, albo np. tak jak Michnik z krótkimi
          > ("fizjologicznymi") przerwami.
          Zrób sobie w domu eksperyment. Usiądź o 9.00 w garniturze pod krawatem i siedź
          nieruchomo udając maksymalne zainteresowanie przez 6.5 godziny. W tym czasie
          masz prawo do 3 przerw po 10 minut. I tak kolejno przez trzy lub cztery dni.
          Później opisz nam swoje wrażenia.
      • Gość: zgred Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 15:37
        > cień
        > Czarzastego (podobny trochę do Janika) przekazuje jakieś papiery
        > innemu facetowi, ten niesie je natychmiast do gościa z
        > sekretariatu, a ten z kolei wręcza je tow. Sekretarzowi.

        Ja też nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że poważni uczestnicy procesu
        wymieniają się dokumentami a marni - pomówieniami i plotkami.
        • Gość: witek Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.chello.pl 21.03.03, 16:06
          Rzeczywiście, nie jesteś raczej prawnikiem (prędzej propagandzistą). Moje
          wątpliwości dotyczyły procedur postępowania przed komisją i prosiłem kogoś
          kompetentnego o wyjaśnienia. Twoje kompetencje w tym względzie są rzeczywiście
          mocno ograniczone.
    • Gość: qaz03 BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 14:05
      BEZCZELNY APARATCZYK...

      Leninowaska żarliwość, dynamika, agresja i bezczelność kiedy
      trzeba oraz braki pamięci w sprawach "nieistotnych". Rozsyłanie
      komisji po kątach, szczerość serca i kryształowa prawość. Oto
      Czarzasty jeden z prawdziwych polityków wiecowych, który
      dialektykę i socjotechniczne sztuczki opanował w stopniu niemal
      takim jak Jaskiernia.

      Jego przyjaciel Kwiatkowski kupuje programy od firmy, w której
      Czarzasty (a pewnie i rodzinka oraz zaufani inni przyjaciele) ma
      udziały i wygląda na to, że wszyscy Polacy powinni być z tego
      dumni. Toż to gierkowsak propaganda z lat 70.

      W miastach i gminach prezydenci i wójtowie zakazują prowadzenia
      drobnym urzędnikom państwowym prywatnych firm. Zapewne po to aby
      wykluczyć podejrzenia o interesowność, a w każdym razie aby
      utrudnić możliwość zaistnienia takowej. Wybór jest taki: albo
      firma albo urzędnicza posada.

      Na szczytach zaś mamy przykład jak partyjny magnat Czarzasty,
      będący urzędnikiem w randze ministra chwali się "majętnością" i
      tym jak dobre interesy jego firma robi z TVP zarządzaną przez
      jego przyjaciela. I jest to klasyczny przykład jak wielkie
      interesy można robić na styku państwowego i prywatnego.
      TRZEBA NAPRAWDĘ ZEROWEGO IQ ABY TEGO NIE DOSTRZEGAĆ.

      Mam wrażenie, że rozpalona i rozgadana głowa Czarzastego będzie
      jazgotała nawet jak już znajdzie się na tacy ofiarnej sprawy
      Rywina.
      Choć z drugiej strony może właśnie wtedy zdrzemnie się na dłużej
      (ku pożytkowi i przestrodze wszystkich).
      • Gość: kika Re: BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.devs.futuro.pl 21.03.03, 15:03
        Gość portalu: qaz03 napisał(a):

        > BEZCZELNY APARATCZYK...
        >
        > Leninowaska żarliwość, dynamika, agresja i bezczelność kiedy
        > trzeba oraz braki pamięci w sprawach "nieistotnych".
        Rozsyłanie
        > komisji po kątach, szczerość serca i kryształowa prawość. Oto
        > Czarzasty jeden z prawdziwych polityków wiecowych, który
        > dialektykę i socjotechniczne sztuczki opanował w stopniu
        niemal
        > takim jak Jaskiernia.
        >
        > Jego przyjaciel Kwiatkowski kupuje programy od firmy, w której
        > Czarzasty (a pewnie i rodzinka oraz zaufani inni przyjaciele)
        ma
        > udziały i wygląda na to, że wszyscy Polacy powinni być z tego
        > dumni. Toż to gierkowsak propaganda z lat 70.
        >
        > W miastach i gminach prezydenci i wójtowie zakazują
        prowadzenia
        > drobnym urzędnikom państwowym prywatnych firm. Zapewne po to
        aby
        > wykluczyć podejrzenia o interesowność, a w każdym razie aby
        > utrudnić możliwość zaistnienia takowej. Wybór jest taki: albo
        > firma albo urzędnicza posada.
        >
        > Na szczytach zaś mamy przykład jak partyjny magnat Czarzasty,
        > będący urzędnikiem w randze ministra chwali się "majętnością"
        i
        > tym jak dobre interesy jego firma robi z TVP zarządzaną przez
        > jego przyjaciela. I jest to klasyczny przykład jak wielkie
        > interesy można robić na styku państwowego i prywatnego.
        > TRZEBA NAPRAWDĘ ZEROWEGO IQ ABY TEGO NIE DOSTRZEGAĆ.
        >
        > Mam wrażenie, że rozpalona i rozgadana głowa Czarzastego
        będzie
        > jazgotała nawet jak już znajdzie się na tacy ofiarnej sprawy
        > Rywina.
        > Choć z drugiej strony może właśnie wtedy zdrzemnie się na
        dłużej
        > (ku pożytkowi i przestrodze wszystkich).

        Członkowie komisji SLD wykazują podobny rodowód. Pojawia
        się uzasadnione podejrzenie o złożenie fałszywych zeznań
        przez Czarzastego a koledzy aparatyczyka wykazują
        inicjatywę aby nie ujawniać dowodów świadczących
        przeciwko koledze.
      • Gość: Poruszony Re: BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:03
        Sluchalem zeznan Pana Czarzastego z KRRiT.Jestem poruszony.Skad sie biora
        tacy ludzie, z jakich domow, jakim cudem dostaja sie na studia i jakim cudemje
        koncza.Pan Czarzasty slowo rycerz uznal za epitet.Jakies koszmarne
        skrzyzowanie ALIBABY z wiejskim agitatorem PPR-u z wczesnych lat 50-tych.
        Przeciez ten czlowiek urodzil sie w latach 60-tych.W Sierpniu 80 mial pewnie
        okolo dwudziestu lat.Byl czlonkiem Socjalistycznego Zwiazku Studentow
        Polskich Mial dostep do roznych zrodel informacji, tych oficjalnych i
        nieoficjalnych.Mowi ze zwiazany jest z lewica. Pewien jestem, ze raczej z
        LEWIZNA.Ten bezczelny, niedouczony ,zaklamany az do obrzydzenia, wierzacy w
        swoja inteligencje i mowiacy niechlujna polszczyzna czlowiek- demagog,minister-
        radiowo-telewizyjny, nie rozumiejacy ze jest wiezniem swojej rozdetej
        chorobliwie ambicji, przypomina jak zywo niektorych bohaterow serialu IDOL.
        .Jak to sie stalo ze Prezydent Kwasniewski rekomendowal takiego czlowieka na
        tak odpowiedzialne stanowisko Kto Mu go polecil? Pan Czarzasty "usmiercil"
        publicznie w czasie przesluchan SLD, bo wykazal ze ludzie uczciwi, madrzy
        prawdziwie i zaslugujacy na szacunek, sa w SLD bardzo malo widoczni.
        • Gość: ficino Re: BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 18:44
          Gość portalu: Poruszony napisał(a):

          > Sluchalem zeznan Pana Czarzastego z KRRiT.Jestem poruszony.Skad sie biora
          > tacy ludzie, z jakich domow, jakim cudem dostaja sie na studia i jakim cudemje
          > koncza.Pan Czarzasty slowo rycerz uznal za epitet.Jakies koszmarne
          > skrzyzowanie ALIBABY z wiejskim agitatorem PPR-u z wczesnych lat 50-tych.
          > Przeciez ten czlowiek urodzil sie w latach 60-tych.W Sierpniu 80 mial pewnie
          > okolo dwudziestu lat.Byl czlonkiem Socjalistycznego Zwiazku Studentow
          > Polskich Mial dostep do roznych zrodel informacji, tych oficjalnych i
          > nieoficjalnych.Mowi ze zwiazany jest z lewica. Pewien jestem, ze raczej z
          > LEWIZNA.Ten bezczelny, niedouczony ,zaklamany az do obrzydzenia, wierzacy w
          > swoja inteligencje i mowiacy niechlujna polszczyzna czlowiek-
          demagog,minister
          > -
          > radiowo-telewizyjny, nie rozumiejacy ze jest wiezniem swojej rozdetej
          > chorobliwie ambicji, przypomina jak zywo niektorych bohaterow serialu IDOL.
          > .Jak to sie stalo ze Prezydent Kwasniewski rekomendowal takiego czlowieka na
          > tak odpowiedzialne stanowisko Kto Mu go polecil? Pan Czarzasty "usmiercil"
          > publicznie w czasie przesluchan SLD, bo wykazal ze ludzie uczciwi, madrzy
          > prawdziwie i zaslugujacy na szacunek, sa w SLD bardzo malo widoczni.
          A kto rekomendowal magistra Kwasniewskiego???? Wszystko wskazuje na to ze to
          kolesie Kwasa stali za tym wszystkim.
        • Gość: wacek Re: BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 12:36
          Gość portalu: Poruszony napisał(a):

          > Sluchalem zeznan Pana Czarzastego z KRRiT.Jestem poruszony.Skad sie biora
          > tacy ludzie, z jakich domow, jakim cudem dostaja sie na studia i jakim cudemje
          > koncza.Pan Czarzasty slowo rycerz uznal za epitet.Jakies koszmarne
          > skrzyzowanie ALIBABY z wiejskim agitatorem PPR-u z wczesnych lat 50-tych.
          > Przeciez ten czlowiek urodzil sie w latach 60-tych.W Sierpniu 80 mial pewnie
          > okolo dwudziestu lat.Byl czlonkiem Socjalistycznego Zwiazku Studentow
          > Polskich Mial dostep do roznych zrodel informacji, tych oficjalnych i
          > nieoficjalnych.Mowi ze zwiazany jest z lewica. Pewien jestem, ze raczej z
          > LEWIZNA.Ten bezczelny, niedouczony ,zaklamany az do obrzydzenia, wierzacy w
          > swoja inteligencje i mowiacy niechlujna polszczyzna czlowiek-
          demagog,minister
          > -
          > radiowo-telewizyjny, nie rozumiejacy ze jest wiezniem swojej rozdetej
          > chorobliwie ambicji, przypomina jak zywo niektorych bohaterow serialu IDOL.
          > .Jak to sie stalo ze Prezydent Kwasniewski rekomendowal takiego czlowieka na
          > tak odpowiedzialne stanowisko Kto Mu go polecil? Pan Czarzasty "usmiercil"
          > publicznie w czasie przesluchan SLD, bo wykazal ze ludzie uczciwi, madrzy
          > prawdziwie i zaslugujacy na szacunek, sa w SLD bardzo malo widoczni.

          Nie jestem zwolennikiem SLD, ani jej nie popieram, ale naiwnie wierzę, że tam
          są też uczciwi ludzie i właśnie liczę na nich, że wybiorą osłabienie siebie
          zawdzięczone panom Czaczastm niż upartą ich obronę w brew faktom.
          Pozdrawiam "normalnych" z SLD
      • Gość: kika Re: BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.devs.futuro.pl 21.03.03, 18:56
        Czarzasty dostarcza istotne informacje na temat Prezydenta.
        Powierzenie takiemu indywidium tworzenie polityki medialnej
        dowodzi niestety brak kwalifikacji Prezydenta w zakresie
        umiejętnosci doboru ludzi. Ale nieudolność Prezydenta w
        doborze odpowiednich ludzi jest dla mnie jeszcze
        zrozumiała. Zaczynam jednak podejrzewać , ze jest to
        świadome działanie. Mianowanie osoby o mentalnosci
        buldoga, posługujacego się warsztatem socjotechnicznym Biura
        Polityczneo PZPR jest efektem programowo realizowanym
        przez obecną ekipę rządzacą. Czarzasty nie różni się od
        Łapińskiego , Łybackiej , Jakubowskiej , Kaczmarka , Millera ,
        Janika itd. Posiada cechy osobowosciowe które obecna ekipa
        rządząca traktuje jako porządane. W kontekscie afery
        Rywina oraz fakcie , ze w trakcie kampani wyborczej
        Kwaśniewski nie ujawnił majątku swojej żony ( co jest
        precedensem ) zaczynam żywić podejrzenie ze świadomie dobiera
        sobie ludzi ( żołnierzy ) do realizowania sobie wiadomej
        polityki , która moze nie mieć nic wspólnego z dobrem
        publicznym. Utwierdza mnie w tym fakt , ze Prezydent
        nie podejmuje zadnej aktywności aby przeciwdziałać tego
        typu patalogiom . To co robi to są pozorowane działania
        nie spełniające społecznego oczekiwania na porządek ,
        sprawiedliwość i normalność.
        • Gość: hany Re: BEZCZELNY APARATCZYK IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 22:25
          Długo zastanawiałam się, kogo mi przypomina mister Czarzasty. Eureka! Deja vu!
          On się zachowuje zupełnie jak kpt. Piotrowski, zabójca ks.Popiełuszki. Ten zbir
          równiez wygłaszał tyrady, obstawiając ofiarę w roli oskarżonego, a z siebie
          czyniąc szermierza humanizmu i cnót wszelakich. Jak Nałęcz mógł nie reagować na
          te demagogiczne tyrady?! Dlaczego nie pociągnął mocniej tematu billingów? Brak
          Rokity bardzo dawał się we znaki.
    • Gość: log NIESMIERTELNA WIARA W GLUPOTE POLAKOW IP: proxy1:* / 10.2.250.* 21.03.03, 14:31
      W pelni zgadzam sie z qaz3. zeznania czarzastego czyta sie jak
      tekst propagandowy z lat 70. ilosc oczywistych bledow
      logicznych i dialektycznych sztuczek poraza. Przychodza na mysl
      najgorsze epitety.
      Oby jak najmniej takich ludzi. Na szczytach wladzy w
      szczegolnosci.

      pozdrawiam

      Log
    • Gość: henryk Viii Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: 140.171.220.* 21.03.03, 14:41
      didi, z tytułu prawa jesteś rzadkim gnojem z tej maści dzięki
      której ten kraj wygląda tak jak wygląda. Tobie się może
      Czarzasty nie podobać. OK, ale wyrażj to w innym sposób. Mnie
      się Michnik, AGORA, Rokita, Ziobro , etc nie podobają; i co,
      zabijesz mnie??
      Jesteś kretyn i już
      • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 18:47
        Gość portalu: henryk Viii napisał(a):

        > didi, z tytułu prawa jesteś rzadkim gnojem z tej maści dzięki
        > której ten kraj wygląda tak jak wygląda. Tobie się może
        > Czarzasty nie podobać. OK, ale wyrażj to w innym sposób. Mnie
        > się Michnik, AGORA, Rokita, Ziobro , etc nie podobają; i co,
        > zabijesz mnie??
        > Jesteś kretyn i już
        Wygonic to komunistyczne bydlo na Madagaskar niech tam sie pasa.
        • Gość: henryk Viii Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.03.03, 22:32
          Gość portalu: ficino napisał(a):

          > Gość portalu: henryk Viii napisał(a):
          >
          > > didi, z tytułu prawa jesteś rzadkim gnojem z tej maści
          dzięki
          > > której ten kraj wygląda tak jak wygląda. Tobie się może
          > > Czarzasty nie podobać. OK, ale wyrażj to w innym sposób.
          Mnie
          > > się Michnik, AGORA, Rokita, Ziobro , etc nie podobają; i co,
          > > zabijesz mnie??
          > > Jesteś kretyn i już
          > Wygonic to komunistyczne bydlo na Madagaskar niech tam sie
          pasa.
          Dziękuję za bardzo dobrą radę: im dalej od takich kretynów tym
          lepiej
          • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 23:34
            Gość portalu: henryk Viii napisał(a):

            > Gość portalu: ficino napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: henryk Viii napisał(a):
            > >
            > > > didi, z tytułu prawa jesteś rzadkim gnojem z tej maści
            > dzięki
            > > > której ten kraj wygląda tak jak wygląda. Tobie się może
            > > > Czarzasty nie podobać. OK, ale wyrażj to w innym sposób.
            > Mnie
            > > > się Michnik, AGORA, Rokita, Ziobro , etc nie podobają; i co,
            > > > zabijesz mnie??
            > > > Jesteś kretyn i już
            > > Wygonic to komunistyczne bydlo na Madagaskar niech tam sie
            > pasa.
            > Dziękuję za bardzo dobrą radę: im dalej od takich kretynów tym
            > lepiej

            Dzien Sadu Ostatecznego zbliza sie wielkimi krokami...Niech zyje IV
            RZeczpospolita!
    • Gość: Kitu Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.kolumbus.fi 21.03.03, 15:02
      Sledze wywiady, przesluchania, dyskusje roznych polskich
      programow telewizyjnych. Stwierdzam, iz brak kultury rozmow i
      dyskusji polskich politykow w w/w programach jest strasznie
      razacy. Nikt nikogo nie dopuszcza do glosu i nie reaguje na
      upomnienia dziennikarzy, prowadzacych i przewodniczacych
      programow. Wszyscy przekrzykuja sie nawzajem, jest to nagminne.
      Pan Czarzasty jednak bije wszystkich swoja antypatyczna postawa
      i ponizaniem innych ludzi. Jak taki czlowiek dostal sie w takie
      sfery panstwowe i na takie stanowisko ??? Moze niektorym
      politykom przydaloby sie jakies szkolenie kulturalne "Jak sie
      zachowc i uszanowac drugiego" przeznaczone dla prezesow,
      dyrektorow, politykow i przelozonych. Moze nauczyliby sie nie
      okazywac publicznie swojej odrazajacej osobowosci, nawykow i
      mentalnosci.
      • Gość: zgred Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 15:27
        > Moze niektorym
        > politykom przydaloby sie jakies szkolenie kulturalne "Jak sie
        > zachowc i uszanowac drugiego" przeznaczone dla prezesow,
        > dyrektorow, politykow i przelozonych. Moze nauczyliby sie nie
        > okazywac publicznie swojej odrazajacej osobowosci, nawykow i
        > mentalnosci.
        Słusnie! Szkolenie powinni prowadzić były minister Pałubicki (mistrz w swojej
        klasie!), a z obecnych polityków: Wrzodak, Giertych, Lepper, Janowski i paru
        innych
      • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 18:48
        Gość portalu: Kitu napisał(a):

        > Sledze wywiady, przesluchania, dyskusje roznych polskich
        > programow telewizyjnych. Stwierdzam, iz brak kultury rozmow i
        > dyskusji polskich politykow w w/w programach jest strasznie
        > razacy. Nikt nikogo nie dopuszcza do glosu i nie reaguje na
        > upomnienia dziennikarzy, prowadzacych i przewodniczacych
        > programow. Wszyscy przekrzykuja sie nawzajem, jest to nagminne.
        > Pan Czarzasty jednak bije wszystkich swoja antypatyczna postawa
        > i ponizaniem innych ludzi. Jak taki czlowiek dostal sie w takie
        > sfery panstwowe i na takie stanowisko ??? Moze niektorym
        > politykom przydaloby sie jakies szkolenie kulturalne "Jak sie
        > zachowc i uszanowac drugiego" przeznaczone dla prezesow,
        > dyrektorow, politykow i przelozonych. Moze nauczyliby sie nie
        > okazywac publicznie swojej odrazajacej osobowosci, nawykow i
        > mentalnosci.
        czarzasty jest nastepna kompetentna osoba desygnowana przez magistra
        Kwasniewskiego.
        • Gość: karol Viii Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.03.03, 22:34
          Gość portalu: ficino napisał(a):

          > Gość portalu: Kitu napisał(a):
          >
          > > Sledze wywiady, przesluchania, dyskusje roznych polskich
          > > programow telewizyjnych. Stwierdzam, iz brak kultury rozmow
          i
          > > dyskusji polskich politykow w w/w programach jest strasznie
          > > razacy. Nikt nikogo nie dopuszcza do glosu i nie reaguje na
          > > upomnienia dziennikarzy, prowadzacych i przewodniczacych
          > > programow. Wszyscy przekrzykuja sie nawzajem, jest to
          nagminne.
          > > Pan Czarzasty jednak bije wszystkich swoja antypatyczna
          postawa
          > > i ponizaniem innych ludzi. Jak taki czlowiek dostal sie w
          takie
          > > sfery panstwowe i na takie stanowisko ??? Moze niektorym
          > > politykom przydaloby sie jakies szkolenie kulturalne "Jak
          sie
          > > zachowc i uszanowac drugiego" przeznaczone dla prezesow,
          > > dyrektorow, politykow i przelozonych. Moze nauczyliby sie
          nie
          > > okazywac publicznie swojej odrazajacej osobowosci, nawykow i
          > > mentalnosci.
          > czarzasty jest nastepna kompetentna osoba desygnowana przez
          magistra
          > Kwasniewskiego.
          ficino, idź na drzewo: czytając twoją korespondencję nadajesz
          się do TV Trwam: czekają tam lebiego na ciebie
          • Gość: ficino Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 23:32
            > > > okazywac publicznie swojej odrazajacej osobowosci, nawykow i
            > > > mentalnosci.
            > > czarzasty jest nastepna kompetentna osoba desygnowana przez
            > magistra
            > > Kwasniewskiego.
            > ficino, idź na drzewo: czytając twoją korespondencję nadajesz
            > się do TV Trwam: czekają tam lebiego na ciebie
            Ja przeciez nie kaze na siebie wolac panie docencie skoro nim jeszcze nie
            jestem. I tak sukcesem jest ze taki nieuk jak Kwasniewski przebrnal przez te
            kilka lat studiow magisterskich ale, pewnie tylko dlatego ze aktywnie dzialali
            wraz z panem Koltuniastym na rzecz umocnienia wladzy ludowej. Tak na marginesie
            te pryszcze na nosie pana prezesa koltuna wyskoczyly od myslenia...bo
            gdziez...wodki on nie pije...od czasu apelu PANA PREZYDENTA MAGISTRA TOWARZYSZA
            KWASNIEWSKIEGO!
      • Gość: jjerzy Re: Trzeci dzień przesłuchania Czarzastego IP: *.acn.waw.pl 22.03.03, 03:35
        Jak to "jak się dostał" przecież to rocznik 1960 a w stanie
        wojennym zapisał się do Socjalistycznego Związku Studentów
        Polskich. No i oczywiście "ORDYNACKA". Ten zasłużony towarzysz
        zakładał z paroma innymi towarzyszami spółkę wydającą Trybunę
        więc o co chodzi, skąd to zdziwienie ...
        Chciałbym powiedzieć wyjątkowy .... ale nie - z całą pewnością
        nie wyjątkowy!!!
    • Gość: Jan Do Piotra7777 IP: *.luxmat.pl 21.03.03, 16:10
      Wczoraj nie miałem czasu odpowiedzieć.
      żeby było jasne nie popieram łapownictwa, ale po pierwsze nie
      wierze ze można być tak głupim żeby zaproponować załatwienie
      sprawy za milionową łapówkę w biurze nie mówiąc już o biurze
      AGORY !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Po drugie to że Pan Michnik jest redaktorem w niczym go nie
      usprawiedliwia że NIEZWŁOCZNIE nie powiadomił prokuratury o
      popełnieniu przestępstwa.
      A swoja droga oczywiście Masz racje że Pan Cza…. To kawał szuji.
      Wracając do zachowania Pana Michnika to jak Ci się podoba Jego
      dzisiejszy komentarz na temat wojny? Mnie nie ale to nie to
      forum.
      • Gość: Bona Re: Do Piotra7777 IP: *.elblag.dialog.net.pl 21.03.03, 17:02
        Co ty chcesz od Michnika facet uczciwy poszedł do Premiera z ta wiadomością i
        dlaczego on nie zareagował,dlaczego nie chciał sie oczyścić to dotyczyło
        bezpośrednio pana premiera bardzo mnie to dziwi.Druga sprawa na miejscu pana
        Prezydenta natychmiast zdymisjonowałbym Czarzastego jakim prawem ten ignorant
        ten buc ten kłamca reprezentuje nas w rządzie przynosi wstyd Polsce.
    • Gość: Krzys52 Koruptogennosc KRRiT - (z F. Aktualnosci) IP: *.proxy.aol.com 21.03.03, 17:22
      ....Pan Juliusz Braun:
      O ile dobrze pamiętam konstytucję, to pan marszałek
      nieprecyzyjnie zacytował. Krajowa Rada stoi na straży
      niezależności i dokładnie to starałem się właśnie zapewnić, w
      ten sposób, by...
      ....Przewodniczący:
      Niezależności od kogo?
      ....Pan Juliusz Braun:
      Niezależ... Przepraszam, czy możemy prosić o konstytucję? Bo...
      ....Przewodniczący:
      Nie, nie, panie przewodniczący, nie toczymy debaty
      konstytucyjnej, tylko mówimy o sensie istnienia Krajowej Rady
      Radiofonii i Telewizji. Tak jakby pan, nie czytając konstytucji,
      określił konstytucyjny sens istnienia Krajowej Rady Radiofonii i
      Telewizji - to po co ona została powołana?
      ....Pan Juliusz Braun:
      Czy ja mam starać się odpowiedzieć krótko, czy mam starać się
      odpowiedzieć jako współautor tego systemu konstytucyjnego?
      ....Przewodniczący:
      Krótko, krótko.
      ....Pan Juliusz Braun:
      Przepraszam, zdaje się, panowie eksperci mi podpowiedzą artykuł.
      ....Ekspert Komisji prof. Jan Grajewski:
      214 ust. 2.
      ....Pan Juliusz Braun:
      ?Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności
      słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w
      radiofonii i telewizji?. Tak to jest napisane i tak to...
      ....Ekspert Komisji prof. Jan Grajewski:
      Art. 214 ust. 2 - o apolityczności.

      Przytoczylem fragmenty odnosnych dokumentow w celu wykazania, ze
      pan
      Ekspert Komisji prof. Jan Grajewski najwyrazniej ma jakies omamy
      wzrokowe albo celowo wprowadzal zebranych w blad.
      ....Zarowno Konstytucja jak i Ustawa nie mowia nic(!!!) o
      apolitycznosci !!!!

      Konstytucyjny Art.214.2 mowi jedynie o przynaleznosci czlonkow
      rady do konkretnych organizacji spoleczno-politycznych, a takze
      o ich (czlonkow) mozliwej dzialalnosci publicznej. Zachodzi
      pytanie wszakze, czy pozbycie sie odnosnego czlonkostwa ,oraz
      zawieszenie dzialalnosci publicznej jest jednoznaczne z
      automatycznym staniem sie jednostka apolityczna(?)
      ....Ustawodawca najwyrazniej postawil znak rownosci pomiedzy
      powyzszymi, gdyz... nie mogl inaczej. W przeciwnym przypadku -
      na gruncie niemozliwosci wyegzekwowania apolitycznosci, przez co
      niemoznosci wywiazania sie z konstytucyjnego wymogu rownego i
      bezstronnego traktowania wszystkich podmiotow – musialby
      zrezygnowac z pomyslu powolania do zycia organu tak podatnego na
      korupcje jakim mogla stac sie Rada.
      ....Taki obrot spraw przewidywali niektorzy na poczatku ubieglej
      dekady gdy oszolomy z klerem wpychaly “wartosci chrzescijanskie
      do mediow”, oraz gdy rodzil sie pomysl K.R.R. i T. Dla idacych
      wtedy przebojem koscielnych najwazniejsze bylo stworzenie
      klimatu prawnego ktory pozwolilby na bezwzgledne wykoszenie
      czerwonych. Oczywiscie z calkowitym zlekcewazeniem sygnalow o
      spodziewanej koruptogennosci instytucji, jako ze o to przeciez
      chodzilo!! Takze, z nie mniejsza arogancja podchodzacych do idei
      rownego traktowania podmiotow przez bezstronne urzedy. Na
      gruncie “wartosci chrzescijanskich”, oraz koncesjonowania,
      bowiem, jedynie “nasi” mieli miec prawo dostepu do mediow. W
      instytucji typu Rada (obok kilku innych konstytucyjnych
      preferencji) upatrywalo koscielne oszolomstwo uzyteczny
      mechanizm zapewniajacy ideologiczna oraz polityczna
      przewage “wlasciwej” formacji. Pozniej zarowno czerwoni jak i
      czarni, w instytucji wladnej koncesjonowania, zgodnie widzieli
      jakze uzyteczne urzadzenie do produkcji nielimitowanych i
      niekontrolowanych dochodow oraz, obok lukratywnych posadek,
      instytucji oferujacej wplywy.
      ....No to macie teraz owoce wlasnej spryciarskiej plodnosci,
      panie Krates8. Cieszcie sie. I nie skrobcie juz moze po lbach z
      takim az wysilkiem. Nie dziwujcie sie dluzej - jak to sie stalo.
      Ta ustawa jest bowiem produktem oszolomskiego myslenia znanego
      pozniej jako TKM. W tym wydaniu to, dla odmiany, czerwoni oraz
      ci co nie “po (nowej) linii i na (nowej) bazie” mieli byc
      ustawowo sekowani, odsylani z kwitkiem – eliminowani. Ta ustawa
      to takze produkt mentalnego tkwienia w epoce nakazowo
      rozdzielczej, w ktorej nie do pomyslenia byla nieobecnosc
      panstwa i urzedu do tak strategicznym obszarze jakim jest
      (swobodny) przeplyw informacji. Bo to - wicie rozumicie -
      wolnosc wolnoscia, ale kontrolowac tez nie zaszkodzi...bo
      najwazniejsze jest by byla to “wolnosc do”, a nie “wolnosc od”.
      ....No coz, glupota nie boli, panie Krates8. A ja jakbym Cie
      widzial jak zacierales wtedy lapki razem z Niesiolowskim i
      Markiem Jurkiem – ze jeszcze w mediach odegracie sie na komunie,
      oraz ubogacicie je swymi poboznymi porzadkami.
      ....Spijajcie wiec to piwko wlasnej produkcji, madrale.
      Albowiem instytucja typu K.R.R. i T nie ma racji bytu w systemie
      (w ambicjach chocby) demokratycznym. Poniewaz jest to instytucja
      ktora korupcje oraz dyskryminowanie ma wpisane do swej
      konstytucji sympatycznym atramentem. O czym, ludziom uczciwym i
      majacym na wzgledzie wylacznie(!!!) dobro demokratycznego
      panstwa (a nie dobro wlasne), wiadomo bylo od poczatku
      transformacji.
      ..
      K.P.
      • Gość: Krzys52 Uzupelnienie - o Odnosne Zapisy Prawne (krotkie :) IP: *.proxy.aol.com 21.03.03, 18:08
        KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

        KRAJOWA RADA RADIOFONII I TELEWIZJI
        Art. 213.
        Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do
        informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.
        Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wydaje rozporządzenia, a w sprawach
        indywidualnych podejmuje uchwały.

        Art. 214.
        Członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji są powoływani przez Sejm, Senat
        i Prezydenta Rzeczypospolitej.
        Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie może należeć do partii
        politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie
        dającej się pogodzić z godnością pełnionej funkcji.

        Art. 215.
        Zasady i tryb działania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jej organizację
        oraz szczegółowe zasady powoływania jej członków określa ustawa.
        :::::::::::::::::::::::::::::::::::

        Ustawa z dnia 29 grudnia 1992 roku o radiofonii i telewizji

        Art. 6. 1. Krajowa Rada stoi na straży wolności słowa w radiu i telewizji,
        samodzielności nadawców i interesów odbiorców oraz zapewnia otwarty i
        pluralistyczny charakter radiofonii i telewizji.
    • Gość: zauroczony Re: Toalety posłanki Błochowiak IP: *.net.autocom.pl 21.03.03, 18:18
      Jeszcze wprawdzie nie ma oficjalnego stenogramu, ale mam
      nadzieję, że poniższy cytat wiernie oddaje treść pytania p.
      Błochowiak.Wyglada na to, że poza sprawy toaletowe gwiazda SLD
      nie jest w stanie wyjść. Tylko tak dalej. Może dowiemy się o
      innych ciekawych zdarzeniach " w obecności ubikacji"


      Cytat "Wcześniej posłanka Błochowiak, nawiązując do rozmowy
      Rywina z wiceprezesem Agory Piotrem Niemczyckim, zapytała
      Czarzastego, jak przyjął wiadomość, iż "jeden kolega drugiemu,
      mimo faktu iż od roku się nie widzieli, w obecności ubikacji
      proponuje kwotę 17,5 mln""koniec cytatu




      • Gość: ficino Re: Toalety posłanki Błochowiak IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.03.03, 18:50
        Gość portalu: zauroczony napisał(a):

        > Jeszcze wprawdzie nie ma oficjalnego stenogramu, ale mam
        > nadzieję, że poniższy cytat wiernie oddaje treść pytania p.
        > Błochowiak.Wyglada na to, że poza sprawy toaletowe gwiazda SLD
        > nie jest w stanie wyjść. Tylko tak dalej. Może dowiemy się o
        > innych ciekawych zdarzeniach " w obecności ubikacji"
        >
        >
        > Cytat "Wcześniej posłanka Błochowiak, nawiązując do rozmowy
        > Rywina z wiceprezesem Agory Piotrem Niemczyckim, zapytała
        > Czarzastego, jak przyjął wiadomość, iż "jeden kolega drugiemu,
        > mimo faktu iż od roku się nie widzieli, w obecności ubikacji
        > proponuje kwotę 17,5 mln""koniec cytatu
        >
        Oby wiecej takich idiotow w rzadzie a Polska stanie sie druga Japonia.
      • Gość: jjerzy Re: Toalety posłanki Błochowiak IP: *.acn.waw.pl 22.03.03, 03:16
        Więcej "mormońskich dziwek" w komisji!!! One TO robią
        profesjonalnie. Czarzasty do Radiokomitetu!!! Balcerowicz musi
        odejść?
    • Gość: beta Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 19:44
      Wasze komentarze, jakie tu (w większości) zamieszczacie, nie mają się nijak do
      faktycznego przebiegu trzydniowego przesłuchania W. Czarzastego. Rozumiem, ze
      wciągnął Was ten cyrk śledczy, który międlił aferę, jaką Michnik dla Was
      wymyślił, żeby przypomnieć, że to on rządzi w tym kraju i żebyście mogli sobie
      popluć i powymyślać na Millera, rząd, SLD, państwową TVP, Czarzastego i kogo
      tam jeszcze. Swymi postami dokumentujecie, że na W. Czarzastego wydaliście już
      swój nienawistny wyrok w swym katolickim miłosierdziu, zanim go w ogóle
      zobaczyliście. Ale jeśli macie choć krztynę rozsądku i poczucia zwykłej
      sprawiedliwości - po śledztwie moglibyście zdobyć się jednak na maleńki refleks
      obiektywizmu.
      Chyba, ze ubraliście swe przywędzone okulary i nie widzieliście wykrzywionej ze
      złości mordy krakowskiego bufona, ani strapionego pyszczka ziobrowatej hieny.
      Nie widzieliście też rozluźnionego, choć skupionego i uważnego, uprzejmego,
      choć też drwiącego, kompetentnego i rzeczowego, świadka Czarzastego. Nie
      byliście też zapewne w stanie dostrzec, że nie utrzymały się żadne domysły i
      wymysły, wirtualne pseudofakty prasowe, oskarżenia i oszczerstwa, jakie
      przytaczali Wasi dwaj bohaterowie od siedmiu boleści.
      Nie łudzę się jednak, że zostaliście przekonani faktami, dokumentami,
      przytaczanymi przez Czarzastego - ze nie ma on nic wspólnego z rywinowo-
      michnikową aferą łapówkarską. To Was przerasta. Ale coście sobie popluli,
      naubliżali Czarzastmu i nie tylko, to Wasze kurewskie zyski -
      dowartościowaliście się przed samymi sobą w swej nienawiściach i frustracjach.
      • Gość: rocznik45 Re: Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.net.autocom.pl 21.03.03, 20:23
        Gość portalu: beta napisał(a):


        > Nie widzieliście też rozluźnionego, choć skupionego i uważnego, uprzejmego,
        > choć też drwiącego, kompetentnego i rzeczowego, świadka Czarzastego.

        Niestety widziałem. Co więcej, nigdy już nie chciałbym oglądać tego zapatrzonego w siebie bufona, myślącego, że " państwo to ja". Jego rzeczowość kończyła się nagle wtedy, gdy trzeba było udzielić prostej odpowiedzi na pytanie, ? dlaczego interes publiczny ma być tożsamy z interesem p. Czarzastego. Kto nie widzi jak niebezpieczny dla państwa jest ten człowiek powinien popytać ludzi dobrze pamiętających PRL jak działali specjaliści od propagandy w tamtym systemie.
        P. Czarzastego można scharakteryzować krótko "Ubrał się diabeł w ornat i na mszę ogonem dzwoni".
        PS. Religia nie ma tu nic do rzeczy.
        • Gość: zgred Re: Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 20:51
          Proponowałbym trochę spokoju i rozwagi

          > Niestety widziałem. Co więcej, nigdy już nie chciałbym oglądać tego
          > zapatrzonego w siebie bufona, myślącego, że " państwo to ja".

          Oglądanie nie jest obowiązkowe. Pstryk! i juz nie oglądasz.
          > Jego rzeczowość kończyła się
          > nagle wtedy, gdy trzeba było udzielić prostej odpowiedzi na pytanie,

          Jeśli dobrze obserwowałem to odpowiedział na około 200 pytań i to bardzo
          rzeczowo, a że nie odpowiada na pytanie na które nie ma dokumentów, to chyba
          normalne.
          > dlaczeg
          > o interes publiczny ma być tożsamy z interesem p. Czarzastego.
          A to trzeba sobie zadać pytanie co jest interesem publicznym. Czy interesem
          publicznym jest ukatrupienie telewizji i radia publicznego (tak jak to zrobiono
          z bankami, przemysłem, telekomunikacja) - czy też jego ochrona. (co jest chyba
          naturalym celem Sejmu RP). Chyba że zakładamy, że interes publiczny to Agora.

          > Kto nie widzi jak niebezpieczny dla państwa jest ten człowiek powinien
          > popytać ludzi dobrze pamiętających PRL jak działali specjaliści od propagandy
          > w tamtym systemie.

          Nie potrzebuję nikogo pytać bo sam pamiętam. Jeśli myślisz, że propagandyści
          wymarli ze śmiercią systemu, to się mylisz. Znam wielu zdolnych propagandystów
          i kolorze odmiennym od czeronego, przy których tamci to mały Pikuś.
          • Gość: rocznik45 Re: Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.net.autocom.pl 21.03.03, 21:27
            Gość portalu: zgred napisał(a):

            > Proponowałbym trochę spokoju i rozwagi


            > Oglądanie nie jest obowiązkowe. Pstryk! i juz nie oglądasz.
            Ogladanie nie będzie obowiązkowe do momentu w którym ludzie pokroju p. Czarzastego nie uzyskają tego do czego daąża.

            > > Jego rzeczowość kończyła się
            > > nagle wtedy, gdy trzeba było udzielić prostej odpowiedzi na pytanie,
            >
            > Jeśli dobrze obserwowałem to odpowiedział na około 200 pytań i to bardzo
            > rzeczowo, a że nie odpowiada na pytanie na które nie ma dokumentów, to chyba
            > normalne.
            Tak jest. Pan Czarzasty do perfekcji opanował sztukę zaprzeczania wszystkiemu, co nie jest poparte papierkiem. Ale to, że nie istnieją dokumenty nie znaczy, że ludzie opisujący jego działania w sferze stosunków własnościowych w mediach, kłamią.

            > > dlaczeg
            > > o interes publiczny ma być tożsamy z interesem p. Czarzastego.
            > A to trzeba sobie zadać pytanie co jest interesem publicznym. Czy interesem
            > publicznym jest ukatrupienie telewizji i radia publicznego (tak jak to zrobiono
            Jeżeli pan/i uważa że ustawa nie pozwalająca na ręczne sterowanie mediami prywatnym( vide: propozycje konieczności uzyskiwania zezwoleń na zmiany 5% udziałow w spółkach prywatnych, delegacje dla ministrów do prawie każdego artykułu ustawy) ukatrupi publiczną telewizje i radio, to chyba jednak sie nie porozumiemy. Po prostu interes publiczny nie jest interesem aktualnie rządzących. Tak działają państwa demokratyczne. Takim mamy pozostać.
            Pokusa, żeby rzadzić mediami istnieje w kazdym systemie. Dlatego ludzie madrzy winni wprowadzić zabezpieczenia,uniemozliwiajace spełnianie tych pokus.

            > > Kto nie widzi jak niebezpieczny dla państwa jest ten człowiek powinien
            > > popytać ludzi dobrze pamiętających PRL jak działali specjaliści od propaga
            > ndy
            > > w tamtym systemie.
            >
            > Nie potrzebuję nikogo pytać bo sam pamiętam. Jeśli myślisz, że propagandyści
            > wymarli ze śmiercią systemu, to się mylisz. Znam wielu zdolnych propagandystów
            > i kolorze odmiennym od czeronego, przy których tamci to mały Pikuś.

            Fakt,że X jest jest taki a nie inny, nie stanowi żadnego alibi dla Y.
            Czyżby jednak powrót argumentacji ".. a u was bija Murzynów"?

          • Gość: jjerzy Re: Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.acn.waw.pl 22.03.03, 03:11
            Z całą pewnością nie wymarli. Twój list jest tego materialnym
            dowodem oraz to w jaki sposób manipuluje się informacjami w
            telewizji Kwiatkowskiego, bo publiczna, czy może lepiej
            państwowa TV powinna robić to co do jej obowiązków należy ale
            na to to już nie ma żadnych szans. Niewierzący.
      • Gość: kika Re: Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.devs.futuro.pl 21.03.03, 21:12
        Wspólczuję Tobie. Nieumiejetność oceny rzeczywistosci jest
        frustrująca. Proponuję więcej pokory i zastanowienie się
        nad działaniami które zbliżają do prawdy. ( czyli
        poznawania rzeczywistości )
      • Gość: nik Re: Cześć michnikowe podnóżki forumowe IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 12:51
        drogi beta, chyba Cię pogieło a oczy masz w d...
    • Gość: weredyk Czarzasty używa słów, których nie rozumie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 00:08
      Jednym z ulubionych i popisowych słówek tego elokwentnego typka
      jest słowo "wirtualny".
      Proponuję (jeśli ktoś ma wątpliwości) sprawdzić co ono oznacza a
      następnie skonfrontować z kontekstem, w którym jest tam używane.
    • Gość: mgr Wywiad Kwasniewskiego w "Rz" IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.03.03, 04:29
      W wywiadzie dla Rzeczpospolitej Kwaśniewski wyraża pogląd, że afera Rywina chyba nigdy nie zostanie wyjaśniona.
      Bardzo mi się to nie podoba. Dwie rzeczy. 1. Głowa państwa nie może wygłaszać sądów zahaczających o cynizm (czym innym jest brak wiary obywatela w skuteczność państwowego, a czym innym brak wiary prezydenta). 2. Wiedział o matactwach w mediach publicznych i KRRiTV (tv przecież ogląda) i działo się to za jego zgodą i przyzwoleniem. Sam Czarzastego mianował. Kwasniewskiemu byłoby bardzo na rękę zakończenie prac komisji bez wyraźnego wskazania winnych. I to tym bardziej, że sam jest w tym przynajmniej pośrednio umoczony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka