Dodaj do ulubionych

co robic- niechec do nocnika

IP: *.tucson1.az.home.com 23.06.01, 00:00
Moj syn ma 3.5 roku i wciaz korzysta z pieluchy. Jestesmy bezsilni, wszystkie
metody treningowe juz przetestowalismy - bez skutku.Problem polega na tym, ze
maly nie znosi pieluch, ale jednoczesnie nie chce nas informowac o swoih
potrzebach i konczy sie to kupka na dywanie.Z siusianiem jest lepiej, sam
chodzi do toalety, nie kryje sie przed nami w odroznieniu od
sytuacji "grubszej".Wowczas odstawia pelna konspiracje, mamy wiec wrazenie, ze
za kazdym razem wstydzi sie, jak gdyby zrobil cos zlego. Moja bezsilnosc siega
zenitu , on to czuje i tak kolko sie zamyka. Nie rozumiem tylko , dlaczego nie
chce mi mowic ze ma potrzebe, przeciez stale , lagodnie go o to prosze, jestem
cierpliwa...Nie chce tak zostawiac tego problemu, musze cos zrobic, tylko
naprawde nie wiem co .BARDZO prosze o jakas pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: co robic- niechec do nocnika IP: *.sasknet.sk.ca 24.06.01, 00:00
      Byc moze twoj problem jest bardziej zlozony, ale kiedy nasz maly nie mogl wyjsc
      z pieluch, zabralismy go na wies, i na dzien przestalismy mu dawac pieluchy w
      ogole. Tak, zmoczyl sie wiele razy, ale w koncu zrozumial, ze lepiej zalatwic
      sprawe w nocniku niz miec wilgoc w majtkach. Caly proces przeuczenia trwal
      zaledwie 2 tygodnie. Bylo bardzo cieplo wiec nie martwilsmy sie, ze sie
      przeziebi - bo maly byl przez wieksza czesc czasu na dworze.
        • Gość: paul Re: co robic- niechec do nocnika IP: *.tucson1.az.home.com 24.06.01, 00:00
          Dzieki Arturze za rade, ale z siusianiem nie ma takiego dramatu jak ztym
          drugim...My wcale nie zawstydzamy naszego malucha, owszem bywamy zniecheceni(bo
          ludzka cierpliwosc ma swoje granice),ale w dalszym ciagu nie wiem, jakich
          uzywac metod, aby dziecko robilo kupke we wlasciwym miejscu...Bywalo, ze
          czytalam mu bajki podczas posiedzenia, a konczylo sie tylko na posiedzeniu...
          • Gość: Mis Re: co robic- niechec do nocnika IP: *.penetrator.com.pl 25.06.01, 00:00
            My zastosowalismy nastepujaca metode. Zaraz po
            przebudzeniu sadzalismy go na nocniczku. Poczatkowo
            bylo roznie, ale teraz (1,5 roku) codziennie rano
            wzorowo robi kupke do nocnika i tak sobie to
            zakodowal, ze jak czasami popoludniu rowniez
            potrzebuje (nie zawsze, z reguly konczy sie na
            jednej dziennie) to wola. Organizm ludzki jest tak
            skonstruowany, ze te czynnosc wykonuje zaraz po
            przebudzeniu i jezeli sa to w miare stale pory to
            wszystko powinno sie wyregulowac. Sprobujcie, moze sie
            uda.
    • Gość: Swiatlo Re: co robic- niechec do nocnika IP: *.easypower.com 30.06.01, 00:24
      Czy chodzi tylko o nocnik, czy takze o sedes? My mielismy identyczne problemy z
      naszym synkiem. Za nic nie chcial robic do nocnika. Caly rok tak sie z nim
      meczylismy, az w koncu zona wpadla na pomysl, aby posadzic go wprost na sedes.
      Ze specjalna nakladka, oczywiscie. I prosze, zalapal od razu. Tak mu sie to
      spodobalo ze siedzial tam na okraglo. I na dodatek podobalo mu sie to
      spuszczanie wody. To bylo dla niego najwieksza atrakcja. Zmuszal sie nawet do
      kupki, aby tylko troszke posiedziec na sedesie i pospuszczac wode.

      Pozdrawiam
      Swiatlo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka