emerytka2006 25.10.06, 20:37 ...w programie Wysockiej-Schnepf. Kiedy ten polityk nauczy się wreszcie mówić po polsku? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jorge.martinez Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 20:43 Prosze paniom? Może to jakiś stary-nowy dialekt, po którym poznać będzie można prawdziwego obywatela IVRP? Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 20:44 emerytka2006 napisała: > ...w programie Wysockiej-Schnepf. > Kiedy ten polityk nauczy się wreszcie mówić po polsku? proponuję rozwiązanie polubowne - czyli narzędnik. Wtedy będzie "proszę panem" i "proszę panią":) Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka2006 no własnie 25.10.06, 20:47 Jestem ciekawa czy bracia zwracali się do Jadwigi Kaczyńskiej- Jasiewicz "proszę mamę" czy "proszę mamy". To pierwsze brzmi trochę jak polszczyzna z Nalewek, ale mogę się mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: no własnie 25.10.06, 20:49 Nie mylisz się, tylko przy "mamę" trzeba zdjąć ogonek. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: no własnie 26.10.06, 14:01 emerytka2006 napisała: > Jestem ciekawa czy bracia zwracali się do Jadwigi Kaczyńskiej- > Jasiewicz "proszę mamę" czy "proszę mamy". To pierwsze brzmi trochę jak > polszczyzna z Nalewek, ale mogę się mylić... Jeżeli tylko chcieli konfitury.... Proszę mamy, proszę mamę o jeszcze jedną łyżkę.... konfitura :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 20:45 Koledzy Emeytki, byli dobrzy w narzędnikach: Pan, (Pani) pójdzie z nami, to ich stały tekst Odpowiedz Link Zgłoś
cichociemnym po co się "nikt".... 25.10.06, 20:47 wypowiadasz skoro nie rozumiesz o czym mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
woda.woda Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 20:47 Pn (Pani) to nie jest narzędnik. Więc pudło. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 20:52 Narzędnik z kim z czym (idę-takie pytanko pomocnicze, nie pamietasz ze szkółki??) i o to chodziło. Oj naukowcy Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 26.10.06, 14:05 pan.nikt napisał: > Narzędnik z kim z czym (idę-takie pytanko pomocnicze, nie pamietasz ze szkółki? > ?) i o to chodziło. > > Oj naukowcy Panie "nikt"... To odmień mie pan przez przypadki i "pani" i "nikt" :) Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 20:48 pan.nikt napisał: > Koledzy Emeytki, byli dobrzy w narzędnikach: emerytki? ja mam wrażenie, że to polszczyzna popularna w kręgach kartoffli. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log Re: L. Kaczyński - "pdjeŁem"..n/t 25.10.06, 20:46 emerytka2006 napisała: > ...w programie Wysockiej-Schnepf. > Kiedy ten polityk nauczy się wreszcie mówić po polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Re: L. Kaczyński - "pdjeŁem"..n/t 25.10.06, 20:47 I nie odmienił nazwiska,powiedział: generała Papała, a to nie Papał przecież! Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: L. Kaczyński - "pdjeŁem"..n/t 25.10.06, 20:51 terraincognita napisał: > I nie odmienił nazwiska,powiedział: generała Papała, a to nie Papał przecież! odkąd został generałem, był Papałem... Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka2006 świetna sygnaturka 25.10.06, 20:48 Oddająca ducha czasów... Oczywiście tradycyjnie już buziaki Heniu:) Dawno mnie tu nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
rotepirat [...] 25.10.06, 20:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log świetnych sygnaturek u mnie dostatek 25.10.06, 21:00 Sz. Pani:-) emerytka2006 napisała: > Oczywiście tradycyjnie już buziaki Heniu:) > Dawno mnie tu nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
francois.jenois Re: świetnych sygnaturek u mnie dostatek 25.10.06, 22:53 Podeślijcie zatem Henryku ze dwie...mogą być nagie Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log Re: świetnych sygnaturek u mnie dostatek 25.10.06, 23:17 "mogą być nagie".. a w jakim zakresie? :-) francois.jenois napisał: > Podeślijcie zatem Henryku ze dwie...mogą być nagie Odpowiedz Link Zgłoś
citisus A czy pani emerytka słuchała o czym mówił ? 25.10.06, 20:52 Czy było za trudne, i tylko pojedyńcze wyrazy zdołała zrozumieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log A o czym, no czym mówił pRezydent, p. citisus? 25.10.06, 21:04 nie przypadkiem, że - "PO wszystkiemu winna"? "..a przy tym mlaskał, ciamkał, posapywał, pokasływał i niestarannie artykułował głoski.."? Odpowiedz Link Zgłoś
stef111 ...Tylko tyle.... 25.10.06, 21:02 .... macie ignoranci do powiedzenia, że Prezydent niewyrażnie wymawia ę czy ą. A o tym, że zaczyna potrząsać "świętymi krówkami"... to już nikogo to nie obchodzi. Trzeba ważyć sens wypowiedzi, merytorycznie przewyższający gładkosłowie chorych goleni. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.m.c Re: ...Tylko tyle.... 25.10.06, 21:04 a co merytorycnego ten konus powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log Tylko tyle...'merytorcznego' 25.10.06, 21:07 "prosze paniom" ja tu 'prowadzę wywiad i proszem mi nie przerywać'..;)) hrabia.m.c napisał: > a co merytorycnego ten konus powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
lasviol Re: Tylko tyle...'merytorcznego' 25.10.06, 22:02 Panie Henryku, Co u licha z tymi nosówkami? To teraz trendy? Te "om" "em". I to " Mi się wydaje" Czyli tzw. widzenie misiów. I to wszystko Prawdziwi, Genetyczni Polacy... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log Re: Tylko tyle...'merytorcznego' 25.10.06, 22:46 Pani lasviol, na temat nosówek panuf kfaczyńskich był całkien rozległy wątek, ino qrna nie mogie go odnaleźć! :-) > Panie Henryku, > Co u licha z tymi nosówkami? To teraz trendy? Te "om" "em". > I to " Mi się wydaje" Czyli tzw. widzenie misiów. I to wszystko Prawdziwi, > Genetyczni Polacy... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: ...Tylko tyle.... 26.10.06, 14:14 hrabia.m.c napisał: > a co merytorycnego ten konus powiedział? ... przedwczoraj powiedział, że go naciskali... ... wczoraj, że go nie naciskali.... ale, że tylko dzięki niemu (sobie) oparł się naciskom i mogło ruszyć... a nawet, nie zatrzymywać się... Jeżeli powiedział "proszę panią", to zapewne chciał dokończyć: "o wyrozumiałość" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
cyt_chelm Re: ...Tylko tyle.... 25.10.06, 21:07 Krówki trzęsą się same. Ze śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: Nie jesteśmy ignorantami, a wprost przeciwnie 25.10.06, 22:23 - zauważamy ewidentne błędy językowe popełniane przez jaśnie nam panującego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Przysłowiowy Kowalski może sobie pozwolić na niechlujstwo językowe, bo osobą publiczną nie jest i ewentualne odium spadnie tylko na niego. Prezydent RP - nie, tak samo jak nie może pokazać się publicznie w poplamionym krawacie, brudnej koszuli albo brudnych butach. On nie siebie reprezentuje, a Rzeczpospolitą, w każdej chwili swego urzędowania. Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly.elektron Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 21:58 www.youtube.com/watch?v=j1LQsWszOUE&eurl= Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki nie wierze im 25.10.06, 22:04 brak podstawowej kindersztuby nie wierze, że pochodza z inteligenckiej rodziny nie wierze, że ich mama studiowała polonistykę ...choc naturalnie jej ustosunkowany w komunie mąż mół jej załatwić papier, że jakies studia skończyła, tak jak załatwiał tytuł inzyniera, na lewo, pzprowskim kacykom te dzieci nie były uczone w polskojęzycznym domu troche polskiego liznęli w szkole, ale nawyki posługiwania się jakimś slangiem burłaków pozostały tak jak i burłackie maniery Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka2006 słownik pisowca 25.10.06, 22:06 * po najmniejszej linii oporu * wziąść * proszę panią * w roku dwutysięcznym pierwszym * pod rząd * z wielkiej litery * wyłanczać * pisze * ............. Dopisujcie swoje typy i tyPiSka... Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: słownik pisowca: Nie ciągMY tego tematu... 26.10.06, 10:56 emerytka2006 napisała: > * po najmniejszej linii oporu > * wziąść > * proszę panią > * w roku dwutysięcznym pierwszym > * pod rząd > * z wielkiej litery > * wyłanczać > * pisze > * ............. > > Dopisujcie swoje typy i tyPiSka... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50985704&a=50988646 Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: słownik pisowca 26.10.06, 11:11 emerytka2006 napisała: > * po najmniejszej linii oporu > * wziąść > * proszę panią > * w roku dwutysięcznym pierwszym > * pod rząd > * z wielkiej litery > * wyłanczać > * pisze > * ............. > > Dopisujcie swoje typy i tyPiSka... sorry, emerytko, ale "wyłanczać" jest jak najbardziej correct. Kiedy słyszę nuworyszowskie "wyłączać", zbiera mi si się na wymioty... Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: słownik pisowca 26.10.06, 11:18 wartburg4 napisał: > emerytka2006 napisała: > > > * po najmniejszej linii oporu > > * wziąść > > * proszę panią > > * w roku dwutysięcznym pierwszym > > * pod rząd > > * z wielkiej litery > > * wyłanczać > > * pisze > > * ............. > > > > Dopisujcie swoje typy i tyPiSka... > > sorry, emerytko, ale "wyłanczać" jest jak najbardziej correct. Kiedy słyszę > nuworyszowskie "wyłączać", zbiera mi si się na wymioty... Sorry, wartburgu, ale nie masz racji i powie ci to każdy logopeda... :) Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: słownik pisowca 26.10.06, 12:19 Przykro mi, ale to Ty się mylisz... Forma "wyłanczać" jest prawidłowa, gdyż odnosi się do czynności niedokonanej. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: słownik pisowca 26.10.06, 13:50 wartburg4 napisał: > Przykro mi, ale to Ty się mylisz... > > Forma "wyłanczać" jest prawidłowa, gdyż odnosi się do czynności niedokonanej. Ok, zostawię to na razie - ale się odezwę, kiedy zasięgnę powtórnej opinii fachowców od wymowy. I poproszę o nią na pismie! :P Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: słownik pisowca 26.10.06, 15:46 ave.duce napisała: > wartburg4 napisał: > > > Przykro mi, ale to Ty się mylisz... > > > > Forma "wyłanczać" jest prawidłowa, gdyż odnosi się do czynności niedokona > nej. > > Ok, zostawię to na razie - ale się odezwę, kiedy zasięgnę powtórnej opinii > fachowców od wymowy. I poproszę o nią na pismie! > > :P Nie bierz tego do siebie, ale fachowcy są zbyteczni. Wystarczy trochę logiki i refleksji językowej. Formy takie jak "wyłączać" albo "uspokajać" są przejawem szerzącej się od niedawna nowomody językowej spotykanej głównie wśród inteligencji z awansu. Mnie to np. drażni. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: słownik pisowca 26.10.06, 15:51 wartburg4 napisał: > ave.duce napisała: > > > wartburg4 napisał: > > > > > Przykro mi, ale to Ty się mylisz... > > > > > > Forma "wyłanczać" jest prawidłowa, gdyż odnosi się do czynności nie > dokona > > nej. > > > > Ok, zostawię to na razie - ale się odezwę, kiedy zasięgnę powtórnej opini > i > > fachowców od wymowy. I poproszę o nią na pismie! > > > > :P > > Nie bierz tego do siebie, ale fachowcy są zbyteczni. Wystarczy trochę logiki i > > refleksji językowej. > > Formy takie jak "wyłączać" albo "uspokajać" są przejawem szerzącej się od > niedawna nowomody językowej spotykanej głównie wśród inteligencji z awansu. > > Mnie to np. drażni. Wiesz, moja rodzina jest od kilku pokoleń inteligencka. U mnie w domu tak się mówiło. W mojej szkole - też! Tu nie wystarczy "trochę logiki i refleksji językowej", wbrew pozorom. :P Na dziś b/o "w tym temacie"...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: słownik pisowca 26.10.06, 21:49 ave.duce napisała: > wartburg4 napisał: > > > ave.duce napisała: > > > > > wartburg4 napisał: > > > > > > > Przykro mi, ale to Ty się mylisz... > > > > > > > > Forma "wyłanczać" jest prawidłowa, gdyż odnosi się do czynnoś > ci nie > > dokona > > > nej. > > > > > > Ok, zostawię to na razie - ale się odezwę, kiedy zasięgnę powtórnej > opini > > i > > > fachowców od wymowy. I poproszę o nią na pismie! > > > > > > :P > > > > Nie bierz tego do siebie, ale fachowcy są zbyteczni. Wystarczy trochę lo > giki i > > > > refleksji językowej. > > > > Formy takie jak "wyłączać" albo "uspokajać" są przejawem szerzącej się od > > > niedawna nowomody językowej spotykanej głównie wśród inteligencji z awans > u. > > > > Mnie to np. drażni. > > Wiesz, moja rodzina jest od kilku pokoleń inteligencka. takoż i moja:) > U mnie w domu tak się mówiło. U mnie też. Tak jak ja mówię. Jesteś pewna, że dobrze pamiętasz? W mojej szkole - też! Myślisz, że w mojej nie? Kiedy do niej chodziłem, należała do najlepszych w tym kraju. Moi nauczyciele byli autorami podręczników. Niektorzy mieli po dwa fakultety (jeszcze przedwojenne), a jeszcze inni wykładali na uniwersytecie. I wszyscy tak mówili tak jak ja. Zdaję sobie sprawę, że tak zwana przedwojenna inteligencja jest na wymarciu, ale są zapisy dźwiękowe. 2. program Polskiego Radia nadawał nie tak dawno nagrane w latach 60. taśmy z rozmów Miłosza i Wata, z których powstał "Mój wiek". Zgadnij, jak tych dwóch mówiło? > > Tu nie wystarczy "trochę logiki i refleksji językowej", wbrew pozorom. Warto sie zastanowić. Bo to są pytania, na ktore każdy inteligentny człowiek powinien sam umieć sobie odpowiedzieć. > > :P > > Na dziś b/o "w tym temacie"...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Spoko tak gada 95% politykow. Niedawno w trojce 25.10.06, 22:08 Komorowski tak samo "prosze pania" ... Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Wierz nie wierz. Myj uszy lub sluchaj uwaznie 25.10.06, 22:14 kazdego polityka, nie tylko tych za ktorymi nie przepadasz. Oj sie nasluchasz. A sa i cudotworcy. Jak Janik na przyklad. Z kwiatow zrobil butelke ;) www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_061025/druga_strona_a_8.html emerytka2006 napisała: > To jakaś epidemia? Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki Re: Wierz nie wierz. Myj uszy lub sluchaj uwaznie 25.10.06, 22:17 wystarczy, że popatrze na moich krewnych i przyjaciół, "genetycznych" inteligentów i wiem, że nasze blizniątka są z innego świata. To jest inteligencja w pierwszym pokoleniu - nieco wykształcona, ale pozbawiona kultury (nie tylko rozumianej jako maniery) Odpowiedz Link Zgłoś
emerytka2006 no właśnie 25.10.06, 22:19 I ten chamski sposób zwracania się do kobiet (w tym przypadku Schnepfowej, ale też np. i Olejnik) zdradzający "inteligenckość" najwyżej w marzeniach, bo nawet nie I pokoleniu... Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p A ja oglądałem Ferdka Kiepskiego. 25.10.06, 22:15 Nie bede sie denerwował przed snem,a Ferdek jest bardziej sympatyczny,niejaki Pażdzioch tez jest lepszy niż oba Kaczory i wiem że mogę sie pośmiac a nie płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki Re: A ja oglądałem Ferdka Kiepskiego. 25.10.06, 22:21 Pażdzioch lepszy od PiSdziocha? Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: A ja oglądałem Ferdka Kiepskiego. 25.10.06, 22:37 Zdecydowanie,do tego mądrzejszy i ma dobre układy z ruskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 25.10.06, 22:17 nigdy? ale to Poalcy go wybrali.....i chociaz sama jestem Polką nie przyłożyłam do tego ni ręki, ni nogi;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki polska jenzyk - trudna jenzyk 25.10.06, 22:35 zwłaszcza gdy dorastało się w otoczeniu, gdzie polski nie był pierwszym językiem Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log mmikki napisał: polska jenzyk - trudna jenzyk:-) 25.10.06, 22:48 ..polska język trudna język.. Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: polska jenzyk - trudna jenzyk 25.10.06, 23:02 Znam Hiszpana mówiącego tak piękną i bezbłędną polszczyzną, że niejeden Polak tak nie potrafi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sanitarny zajrzec prosze,sprawdzic 25.10.06, 22:42 www.gnosis.art.pl/iluminatornia/mysterion/Romberch01.gif Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_log zajrzec prosze,sprawdzic 25.10.06, 22:55 www.funportal.pl/r/6c943b1f/kaczka_to_sra.html Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: zajrzec prosze,sprawdzic... SUPER !!! :D 26.10.06, 15:52 sanitarny napisał: > www.gnosis.art.pl/iluminatornia/mysterion/Romberch01.gif Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen niejakiemu L.W. tez tak patrzyłas w gębe? 26.10.06, 11:43 robił wieksze błedy , podmiot gonił orzeczenie w róznych przypadkach i roznej kolejności i jakos dobrze było. zawsze uprzedzam : nie przesadzać ! Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Re: niejakiemu L.W. tez tak patrzyłas w gębe? 26.10.06, 11:48 A co to ma do rzeczy, ze w Ameryce bija Murzynow ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Lech Wałęsa nie był doktorem praw ! 26.10.06, 11:50 goldenwomen napisała: > robił wieksze błedy , podmiot gonił orzeczenie w róznych przypadkach i roznej > kolejności i jakos dobrze było. zawsze uprzedzam : nie przesadzać ! Inne wymagania ma się w sostunku do robotnika, inne - do kogoś, kogo w dodatku z uporem godnym lepszej sprawy tytułują niektórzy profesorem. :( Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Lech Wałęsa nie był doktorem praw ! 26.10.06, 11:55 prezydent jest porównywany z prezydentem tu wymogi sa porownywalne ale mam wrazenie ze na tym forum sa osoby co to budząc sie z rańca obmyślaja przy sikaniu jak dokopać PiSowcom a kaczkom w szczególności.Uprzedzam nie należe do PiSu ani zadnej partii z moherowcami włacznie Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Re: Lech Wałęsa nie był doktorem praw ! 26.10.06, 12:02 Jak sie tak uczepilas Walesy, to zwroc uwage,ze jest on laureatem Nagrody Nobla i symbolem walki z komunizmem na calym swiecie. Na tej fali zostal prezydentem i od robotnika nikt nie wymagal szczegolnych umiejetnosci oratorskich A kim jest Lech Kaczynski ????? Prezydent ma tez pelnic funkcje reprezentacyjna ... Jak Ciebie on godnie reprezentuje, to sie tylko ciesz. Ja czuje sie osmieszany jako Polak przez jego brak prezencji, niewyrazne mamrotanie, napastliwosc wobec rozmowcow, ciagle lapsusy jezykowe, napuszczanie Polakow jednych na drugich itd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Lech Wałęsa nie był doktorem praw ! 26.10.06, 12:07 ile masz dzicinko lat???? odnosze wrażenie że klikasz z gabinetu pani dyrektorki z przedszkola:) L.W. osmiszał mnie bardziej!!!prezencja nie ma tu nic do tego! wazne co ma sie w głowie - oby nie sieczkę :P Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re:Typowo P(i)Sujska taktyka : ad personam ! 26.10.06, 12:08 NIC ad rem... goldenwomen napisała: > ile masz dzicinko lat???? odnosze wrażenie że klikasz z gabinetu pani > dyrektorki z przedszkola:) L.W. osmiszał mnie bardziej!!!prezencja nie ma tu > nic do tego! wazne co ma sie w głowie - oby nie sieczkę :P Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re:Typowo P(i)Sujska taktyka : ad personam ! 26.10.06, 12:12 sikałes dziś? :P Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Chamstwo się pleni na fk...;((( EOT 26.10.06, 12:22 pod nickami "męsko-damskimi"... Baw się sam, goldenku P(i)Si. :( Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Lech Wałęsa nie był doktorem praw ! 26.10.06, 12:07 goldenwomen napisała: > prezydent jest porównywany z prezydentem tu wymogi sa porownywalne Twoja logika mnie poraża i szokuje prawia tak samo, jak polszczyzna pRezydenta Lecha Aleksandra. > ale mam > wrazenie ze na tym forum sa osoby co to budząc sie z rańca obmyślaja przy > sikaniu jak dokopać PiSowcom a kaczkom w szczególności. Niczego nie muszą obmyślać! P(i)Suje same sobie strzelają samobóje! > Uprzedzam nie należe do > PiSu ani zadnej partii z moherowcami włacznie No, to w jednym się zgadzamy: ja też nie należałam, nie należę i nie będę należała do partii. Mało tego: żadna z istniejących partii nie jest "moją" partią. :) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: Lech Wałęsa nie był doktorem praw ! 26.10.06, 12:14 moja tez nie! bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 26.10.06, 13:08 Wyjaśnijcie mi, Szanowni Państwo, jak to możliwe, by osoby szczycące się szlacheckim, herbowym, pochodzeniem, posiadające podobno uniwersyteckie wykształcenie i naukowe tytuły, i w dodatku matkę polonistkę tak kaleczyły mowę ojczystą w każdej wypowiedzi. Jeśli nawet zdarzy się, ża dwa kolejne wypowiedziane zdania będą poprawne pod względem stylistycznym i gramatycznym, to i tak z powodu błędów artykulacyjnych nie jesteśmy w stanie ich pojąć. Jeśli nawet zostaną wypowiedziane w miarę wyraźnie, to i tak następnego dnia wymagają sprostowań i interpretacji semantycznych dokonanych przez rzeczników. Szanowni Państwo, czy to jakiś żart, czy my jesteśmy w ukrytej kamerze, czy ktoś nas wkręca? Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 26.10.06, 13:11 sami sie nakręcacie tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 26.10.06, 13:28 "Przede wszystkiem" - czy to jakiś regionalizm? Zarówno Pan Prezydent, jak i Pan Premier tak mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
homina dla mnie jest to niewazne 26.10.06, 13:30 wazne, zeby Kaczynski rozprawial sie z esbeko-mafiami. Odpowiedz Link Zgłoś
foruminek Re: dla mnie jest to niewazne 26.10.06, 14:03 homina napisała: > wazne, zeby Kaczynski rozprawial sie z esbeko-mafiami. Też jestem tego zdania. "proszę panią, czy "proszę pani". Nikt nie mówi idealnie poprawnie po polsku. Nawet ta pani, co się czepia tego "proszę panią". Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 26.10.06, 14:31 czyżby następna afera podważająca demokrację w Polsce, a wywołana przez Kaczyńskiego? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: L. Kaczyński "proszę panią" - brak klasy 26.10.06, 14:32 Po co mu polski? Jak zrobi czwartą rzeszę przejdziemy na niemiecki. Odpowiedz Link Zgłoś