Dodaj do ulubionych

Cezary M. swobodnie pojechal PiSem

30.10.06, 09:01
Wlasnie w Tok FM slynny publicysta, gwiazda dziennikarstwa IV RP Cezary M.
powiedzial (w kontakscie oceny dzialalnosci sejmowej komisji etyki w sprawie
tasm Beger), ze jesliby nazwac zawartosc tasm Beger korupcja polityczna, to
tak samo trzeba by bylo nazwac negocjacje PO-PiS sprzed roku i obalanie rzadu
Olszewskiego. Nawet Kuchcinski nie powstydzilby sie takiej logiki ...
Obserwuj wątek
    • swiadek3 Aco? W gazecie pisali inaczej? 30.10.06, 09:08
    • zwolennik2 100% racji dla pana Cezarego 30.10.06, 09:10
    • karol113 Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 09:11
      Logicznie rozumujac, Michalski uznaje PiS za tak samo wiarygodnego partnera do
      rozmow jak Beger i dzialacze PiS w zamian za odpowiednie stanowiska moga
      swobodnie przechodzic do innych ugrupowan.
    • maureen2 Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 09:11
      Cezary M. jest malo inteligentny, od pierwszych komentarzy redakcyjnych w dzien
      niku to widać, jak on został z-cą red.nacz.? Nie ma głowy do niczego,tylko
      plecy. Podobno jest magistrem wf.
      • tow.nadredaktor Nie podobno, a na pewno jesteś wykształciuchem 30.10.06, 09:37
        (ur. 1963) ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz
        studia slawistyczne w Paryżu, gdzie przebywał w latach 1988–1992.

        Warto przeczytać choć jedną z jego książek:
        * Ezoteryczne źródła nazizmu (1993)
        * Powrót człowieka bez właściwości (Warszawa 1997)
        * Ćwiczenia z bezstronności (Kraków 1999)
        * Ministerstwo prawdy (Kraków 2000)
        * Siła odpychania (2002)
        * Jezioro Radykałów (2004)
        * Gorsze światy (2006)

        Obawiam się jednak, że aparat intelektualny wykształciucha nie jest w stanie
        zrozumieć przekazu (niekoniecz\nie się z tym przekazem zgodzić).
        • maureen2 Re: Nie podobno, a na pewno jesteś wykształciuche 30.10.06, 09:41
          czytalem jego komentarze w dzienniku,widzialem go na zywo w 2 debatach w tvp1
          i na tej podstawie opieram wnioski. Skonczył polonistykę,to mgr od j.polskiego,
          i slawistykę, i nic z tego nie wynika. Ma problemy z logiką. Dzieł jego nie
          czytalem.
          • tow.nadredaktor Stawiam dolary przeciw orzechom, że nie zdasz 30.10.06, 09:47
            egzaminu ze WSTĘPU do logiki formalnej na jakimkolwiek wydziale, dowolnego
            uniwersytetu.
            Więc trochę ciszej o logice.
            • maureen2 Re: Stawiam dolary przeciw orzechom, że nie zdasz 30.10.06, 10:02
              nie ma obawy,ze nie zdam. Nauczyć się na pamięć,to nie to samo co mysleć.
              Pan mgr operuje schematami nie mającymi związku z rzeczywistością, kilka razy
              już wykonał piruety logiczne ze szpagatem na zakończenie.Na szczęscie nie wielu
              to czyta.
              • tow.nadredaktor Pogrążasz się coraz bardziej. Logiki tak jak mate 30.10.06, 10:23
                matyki nie można nauczyć się na pamięć.
                Taki dziwny przedmiot.
                • maureen2 Re: Pogrążasz się coraz bardziej. Logiki tak jak 30.10.06, 10:37
                  dlatego mgr j.polskiego ma problemy z logiką. Dlatego został zapewne literatem.
    • big_news Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:12
      Bo czym innym w takim razie, jak nie korupcją polityczną, było: wasz prezydent,
      nasz premier?
      • wujaszek_joe Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:16
        my wam weksle zapłacimy a ty nas poprzyj renatko. co w tym złego:)
        • big_news Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:17
          Obiecanki-cacanki, a...
      • bryt.bryt Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:18
        big_news napisał:

        > Bo czym innym w takim razie, jak nie korupcją polityczną, było: wasz prezydent,
        > nasz premier?

        Pewnie byla to korupcja. Ja dodalbym do tej logiki jedna jej konsekwencje - otoz
        z tego wynika, ze rozmowy Beger z Lipinskim byly tym samym co spotkanie
        "spiskowcow" z roku 1992 sfilmowane na zyczenie Walesy. Co na to Kurski? Nakreci
        "Nocna zmiane 2" z Lipinskim jako zdrajaca interesow Polski?
        • big_news Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:22
          Problem w tym, że Lipiński nie obalał demokratrycznie wybranego rządu. Wręcz na
          odwrót, on chciał rząd umocnić.
          • bryt.bryt Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:25
            big_news napisał:

            > Problem w tym, że Lipiński nie obalał demokratrycznie wybranego rządu. Wręcz na
            > odwrót, on chciał rząd umocnić.

            W 1992 demokratycznie odwolano demokratycznie wybrany rzad, po rozmowach, ktore
            byly rejestrowane i niemal publiczne.
            • big_news Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:26
              Hehehe, dobre. Demokratycznie odwołano rząd:)
              Poprawiłeś mi humor z samego rana.
              • ayran Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:32
                A co cię tak rozbawiło? Głosowania nie było w Sejmie, czy źle podliczono głosy?
                • bryt.bryt miny 30.10.06, 09:35
                  ayran napisał:

                  > A co cię tak rozbawiło? Głosowania nie było w Sejmie, czy źle podliczono głosy?

                  Miny Tuska, Walesy, Pawlaka i reszty byly niedemokratyczne i zajadle. Zdradzaly
                  chec obalenia rzadu sila tajemniczego mechanizmu zwanego glosowaniem w sejmie.
                  To skandal, zbrodnia na demokracji.
              • bryt.bryt Re: Ja bym do tego jeszcze dodał Michnika 30.10.06, 09:36
                big_news napisał:

                > Hehehe, dobre. Demokratycznie odwołano rząd:)
                > Poprawiłeś mi humor z samego rana.

                Nawet nie zmieniano prawa do doraznego celu, jak zrobil w tej kadencji PiS.
          • rydzyk_smigly Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 09:26
            Rząd "obala" się siłą, jak w bananowych republikach.

            Parlamentarne przejęcie władzy przez inne ugrupowania, które razem tworzą
            większość dla wyłonienia rządu, to powszechnie stosowane procedury
            demokratyczne.
            Warto to wiedzieć, nim się zabełkocze.

            big_news napisał:
            Problem w tym, że Lipiński nie obalał demokratrycznie wybranego rządu
            • big_news Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 09:42
              To było bardzo parlamentarne przejęcie władzy (podobne zresztą do Twojego
              języka). Na dodatek wzmocnione strachem u tyłka. To by się dopiero narobiło,
              jakby ludzie dowiedzieli się już w 1992 roku, o przeszłości ałtorytetów.
              • rydzyk_smigly Dureń. /bt 30.10.06, 09:46

                • big_news Re: Dureń? 30.10.06, 09:51
                  No cóż, nikt sobie sam nie wybiera własnego imienia. Ale możesz je zmienić.
              • capitalissimus Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 09:48
                "Strachem u tyłka" to było ponowne zawarcie koalicji z partią założoną przez
                SB, pomimo wcześniejszych deklaracji "w świętym miejscu", że się tego nie zrobi.
                • big_news Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 09:54
                  Jasne. I to dlatego, żeby ustrzec PiS przed tym kolosalnym błędem, niektórzy
                  chcieli zrobić z W-wy drugi Budapeszt. A to wszystko w trosce o dobre imię
                  kolegów z prawicy oraz z nieskrywanych sympatii dla nich.
                  • rydzyk_smigly Jaki Budapeszt? 30.10.06, 09:59
                    VI Pomorska powietrzno-desantowa jechała już na Warszawę, zaś eskadra z Mińska
                    Mazowieckiego czekała na rozkaz zbombardowania Pałacu Namiestnikowskiego i URM.
                    To miał być Bukareszt.

                    Co jeden pisior to głupszy od innego.
                  • capitalissimus Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 10:12
                    Patrz, nie dało rady ustrzec. PiSuary mają takie parcie na koryto, że będą przy
                    nim tkwili nawet ramię w ramię z SB i kosztem łamania własnych obietnic.
                    • big_news Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 10:15
                      Gorzej, że zdążą złamać pare karier, a jeszcze może im się udać zabrać trochę
                      synekur oraz urwać nieco z niezłych emeryturek. To jest dopiero dramat...
                      • capitalissimus Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 10:20
                        No to musieliby zacząć od łamania karier swoich esbeckich koalicjantów, prawda?
                        • big_news Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 10:25
                          A dlaczego _musieliby_? Może tych chcą sobie zostawić na deser?
                          • capitalissimus Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 10:27
                            Bo przykład idzie z góry a ryba psuje się od głowy. Widać, że PiSiorom nie
                            przeszkadzają byli członkowie PZPR we własnym rządzie (Kryże, Jasiński).
                            • big_news Re: Pisiorowy słownik polityczny 30.10.06, 10:39
                              Daj spokój. Po co przypominać innych, bardziej zasłużonych "ludzi honoru" oraz
                              ich mentorów?
                              • capitalissimus Murzynów znowu biją? 30.10.06, 10:50
                                ??? A oni mają coś wspólnego z PiS? Jak długo jeszcze Michnik i inni będą alibi
                                dla waszego paktowania z komunistami i przestępcami? Przypominam, że za władzy
                                PiS miała być nowa jakość i odnowa moralna. A tymczasem jest ten sam syf, gnój
                                i arogancja co za rządów postkomuchów. Nawet dobór ludzi ten sam -
                                pezetpeerowskie kadry.
    • woda.woda Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 10:28
      Widocznie dla Michalskiego "negocjacje" Beger to standard i normalka.
      • capitalissimus Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 10:31
        Widocznie tak. A zapowiedzi były szumne. Tymczasem mamy 'odnowę moralną' w
        postaci 'negocjacji' i koalicji z udziałem aparatczyków PZPR, esbeków i
        pedofila-gwałciciela.
        • rydzyk_smigly Oraz kryminalistów 30.10.06, 10:33
          capitalissimus napisał:

          Tymczasem mamy 'odnowę moralną' w postaci 'negocjacji' i koalicji z udziałem
          aparatczyków PZPR, esbeków i pedofila-gwałciciela.
          >
        • woda.woda Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 10:34
          Ano mamy. Niektórzy maja krótką pamięć.
          • capitalissimus Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 10:35
            A pamięć tym krótsza im większe parcie na koryto :-)
            • woda.woda Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 10:36
              A parcie na koryto tym większe, im ktoś bardziej wygłodniały :)
    • piglowacki Re: Cezary M. swobodnie pojechal PiSem 30.10.06, 11:03

      A czego innego można się spodziewać po czołowym aktywiście TPPR (Towarzystwo
      Publicystów Popierających Rząd) z TPPR Der Dziennika ?

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
      już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
      jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
      dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
      sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
      wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka