ezomir
06.11.06, 08:15
mialem watpliwa przyjemnosc
ogladac fragmenty konwencji samorzadowej PiS
odniose sie tylko do bredni Ziobry
gdyz Religi i Kaczynskiego praktycznie nie sluchalem
to ze najwazniejsze sa sprawne instytucje panstwowe
a niskie podatki nie wplywaja korzystnie na rozwoj
moze powiedziec jedynie gospodarczy ignorant
tymbardziej kiedy slowa takie padaja z ust polityka
partii straszacej niedawno mozliwoscia zlikwidowania ulg
i tylko tak ukazujacej propozycje niskiego 15% podatku liniowego
mamy tu do czynienia z klapkami na oczach!
zezwalajacymi tylko na wizje panstwa wszechobecnej kontroli
ktore nie potrafi tworzyc jasnych prostych regul dla wszystkich
ktore nieustannie ingeruje w zycie swoich obywateli
nawet w jego najdrobniejsze szczegoly
politycy PiS nie potrafia sie nawet przyznac
do rezygnacji z tworzenia "taniego panstwa"
do prowadzonego przez nich ciaglego rozdawnictwa
do zabierania obywatelom jak najwiecej po to tylko
by pozniej laskawie oddac ulamek tych pieniedzy
w formie nadmiernej a przede wszystkim nietrafnej opieki
juz jedno panstwo nadopiekuncze mielismy!
a nie chcemy powrotu do PRL-u!
prawo sprawiedliwosc? walka z korupcja?
a jak nazwac propozycje wielu politykow PiS
skladane wielokrotnie poslance Beger?
rowni i rowniejsi o ktorych wspominal Ziobro
sa takze teraz... ci drudzy w szeregach PiS