Dodaj do ulubionych

Absurd z Wielgusem

21.12.06, 08:35
Sam cytat wystarczy, ta wasza "lustracja" to jedna wielka kpina

"Pięknie. Mamy czarno na białym: z informacji, do których dotarła "Gazeta
Polska" wynika, że abp Wielgus był agentem. I w tym cały problem. Gazeta nie
zamieszcza bowiem żadnego szczegółu uwiarygadniającego swoją publikację - nie
ma ani śladu po pochodzeniu informacji, nie ma nawet skrawka dokumentu czy to
w cytacie(!), czy to na fotografii, nie wypowiada się żadne (nawet anonimowe)
źródło. Nie ma też ani jednego słowa z meldunków (donosów) jakie Stanisław
Wielgus przez "ponad 20 lat współpracy" musiał jako agent złożyć.

Jest za to długi wywód o przeciwnych lustracji wypowiedziach nowego
metropolity warszawskiego (aha, musi siebie bronić) oraz o tym, że SB
najcenniejszych agentów poddawała specjalnemu szkoleniu (pewnie Wielgus był
przeszkolony, ale nic o tym nie wiadomo)."

www.pardon.pl/artykul/526/absurdus_wielgus
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka