Gość: qqq IP: 213.77.21.* 04.04.03, 17:08 I tak qrwa do za...ia. Jak już przesłuchają wszystkich Polaków to rozumiem będze już "po ptokach" i nie będzie kogo wsadzić Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kataryna.kataryna Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 17:12 Lista się rozszerza, a im dłuższa, tym większa szansa, że zanim się skończy z osobami z listy, odbędą się przyspieszone wybory i komisja nie będzie musiała nic ustalić i z czystym sumieniem aferę Rywina będzie można uznać za niebyłą, ku uciesze szerokiego grona osób. Nie mówiąc już o tym, że wydłużanie listy oddala dzień ewentualnego przesłuchania prezydenta a i premier może coś uczknie, na przykład odroczenie swoich zeznań pod pretekstem konieczności zmiany kolejności. Zważywszy, że każda osoba to minimum dwa - w porywach do trzech - dni, grupa trzymająca władzę może spać spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.iz.uj.edu.pl 04.04.03, 17:30 A dlaczego Longin Pastusiak nie moglby byc jednym z tej grupy 'trzymajacych władze'. Klopot tylko jezeli jedynym materialem obciazajacym sa bilingi. Nawe jezeli terminy rozmow sa znaczace to jezeli komisja dysponuje tylko nimi to sie wykpi sianem. A kim jest pan Soltysinski. Czyzby to byl kret w Agorze? Bardzo to wszystko ciekawe. Najbardziej dziwi wstrzemiezliwosc w komentarzach na lamach GW. Tlumacza sie ze to niezreczne ale przed drugim przesluchaniem Jakubowskiej jakos cos sie dalo napisac. Hipoteze o targu o WSiP oglosila Pani Staniszkis w TVPuls i jakos nikt z GW tego nie zauwazyl i skomentowal Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wawa Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 17:52 Gość portalu: kot napisał(a): > A dlaczego Longin Pastusiak nie moglby byc jednym z tej > grupy 'trzymajacych władze'. Klopot tylko jezeli jedynym > materialem obciazajacym sa bilingi. Nawe jezeli terminy rozmow > sa znaczace to jezeli komisja dysponuje tylko nimi to sie wykpi > sianem. > A kim jest pan Soltysinski. Czyzby to byl kret w Agorze? > Bardzo to wszystko ciekawe. Najbardziej dziwi wstrzemiezliwosc w > komentarzach na lamach GW. Tlumacza sie ze to niezreczne ale > przed drugim przesluchaniem Jakubowskiej jakos cos sie dalo > napisac. Hipoteze o targu o WSiP oglosila Pani Staniszkis w > TVPuls i jakos nikt z GW tego nie zauwazyl i skomentowal ******* Co do roli mecenasa Soltysinskiego to jego kontakty z Rywinem raczej nie dziwia w swietle pozbycia sie udzialow Canal+ przez Agore na rzecz Rywina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuriaFaga Cała ta afera... IP: *.toya.net.pl 05.04.03, 04:02 ... zaczyna już być taplaniem się w naszym odwiecznym polskim bagienku. Od początku popierałem Michnika za jego bezprecedensową próbę podjęcia walki z korupcją wśród najmożniejszych ludzi w naszym kraju. Gotów mu byłem wybaczyć wszystkie te 6 miesiący opóźnienia w publikacji. Ale mimo wszystko ten numer z kryciem Kwaśniewskiego ("...jeśli pan Prezydent powie że z nim rozmawiałem o sprawie Rywina to zapewne prawdę powie..." , i ani słowa o tej notatce presesa Polskiego Związku Tenisowwgo o której Michnik wiedział ) szczerze mówiąc wystarczająco zniechęca mnie do przyglądanie się dalej tej Aferze. Bo przepraszam jak mają się te uniki Michnika do jego dobrego Śledztwa Dziennikarskiego i deklaracji chęci poznania prawdy materialnej. Ile można grać dyplomatę panie Michnik. Jeśli jest jakiś powód żeby oglądać prace tej komisji to tylko ze względu na rzetelną, aktywną, interesującą pracę w niej Jana Rokity. Ale np. W.Czarzasty zdążył mu już zarzucić lobbowanie w komisji na rzecz firmy MULTIMEDIA. Po prostu rzygać się chce....................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek I co z tymi billingami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 18:05 Właśnie Borowski w tvn24 stwierdził, że dzwonił do Pastusiaka z pytaniem - "o czym ty rozmawiałeś 100 razy z Rywinem?" Pastusiak miał odpowiedzieć - "nie rozmawiałem z Rywinem ani razu" No i o co tutaj chodzi? Z jednej strony przypominam, że szefem Polkomtela, który te billingi opracowuje, jest niejaki Pachowski. Z drugiej strony wydaje mi się (i chyba niestety jest to hipoteza dość prawdopodobna), że może stać się teraz tak - wszyscy zaczną podważać wiarygodność billingów. Wczoraj - Sulik. Dziś - Pastusiak. Kto jutro? Czyżby Sołtysiński? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Tajemnica billingów 04.04.03, 18:42 Gość portalu: franek napisał(a): > Właśnie Borowski w tvn24 stwierdził, że dzwonił do Pastusiaka z > pytaniem - "o czym ty rozmawiałeś 100 razy z Rywinem?" Pastusiak > miał odpowiedzieć - "nie rozmawiałem z Rywinem ani razu" > > No i o co tutaj chodzi? > > Z jednej strony przypominam, że szefem Polkomtela, który te > billingi opracowuje, jest niejaki Pachowski. > > Z drugiej strony wydaje mi się (i chyba niestety jest to > hipoteza dość prawdopodobna), że może stać się teraz tak - > wszyscy zaczną podważać wiarygodność billingów. Wczoraj - Sulik. > Dziś - Pastusiak. Kto jutro? Czyżby Sołtysiński? Sprawa billingów jest rzeczywiście tajemnicza, trudno mi uwierzyć, że zarówno Sulik jak i Pastusiak idą w zaparte wbrew oczywistym faktom, przypuszczam, że coś jest na rzeczy. Teoretycznie jest kilka możliwości: - system gsm z powodu jakichś błędów technicznych jest po prostu niewiarygodny i nie daje możliwości rzetelnego sprawdzenia połączeń (wersja dość jednak nieprawdopodobna bo zakłada, że system myli się w wyjątkowo wybiórczy sposób, dziwnym zbiegiem okoliczności dopisując Rywinowi same ważne nazwiska - statystycznie praktycznie niemożliwe), - ktoś w Polkomtelu przy billingach pogrzebał, żeby całkowicie podważyć ich wartość jako potencjalnego materiału dowodowego (wersja spiskowa, zakładająca związek między obecnością Pachowskiego w Polkomtelu a dziwnymi przygodami billingów, żeby ją przyjąć należy założyć, że w tych billingach było coś tak sensacyjnego, że Pachowski zdecydował się to ukryć nawet za cenę konieczności wtajemniczenia w spisek swoich służb informatycznych - bo przecież chyba nikt nie sądzi, że prezes sam mógł takie rzeczy po kryjomu zrobić, przypuszczam, że to jest dość skomplikowane o ile w ogóle możliwe), - komputerowy program dekodujący jakim prokuratura opracowywała billingi jest do bani (ta wersja mi się wydaje dość sensowna, może program jest Prokomu?), - nasze orły w komisji źle odczytały opracowania billingów przesłane z prokuratury i się podniecają (to też nie wydaje mi się niemożliwe, zwłaszcza jak sobie przypomnę niektóre pytania tych muppetów), Myślę, że sprawę billingów da się jakoś wyjaśnić, bardziej zastanawiają mnie natomiast dwie kwestie: - dlaczego od czasu wycieku billingów Rywina i Kwiatkowskiego żaden więcej billing już do mediów się nie przedostał? Czy wszyscy operatorzy tak bardzo zwiększyli szczelność swoich systemów, że dziennikarzom nie udało się kupić informacji? A może wyciek billingów Rywina i Kwiatkowskiego zwyczajnie nie był przypadkowy? - czy informacje o billingach Rywina i Kwiatkowskiego jakie prokuratura dostarczyła komisji są tożsame z informacjami z billingów jakie wyciekły do Rzepy? Bardzo jestem tego ciekawa, zważywszy, że gdy Rzepa publikowała swoje rewelacje słowem nie wspomniała o telefonach Sulik-Kwiatkowski, Rywin- Sołtysiński, Rywin-Pastusiak mimo, że przecież są one co najmniej tak sensacyjne jak te o których tak szeroko pisała. Wcale się nie zdziwię jak wkrótce Rzepa napisze, że w jej billingach nie było tego co w oficjalnych billingach z prokuratury (możliwe, że Rzepa nic nie pisała o dzisiejszych sensacjach bo dostała tylko wybrane informacje, właśnie na temat komunikacji Rywin-Kwiatkowski). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Tajemnica billingów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 19:52 kataryna.kataryna napisała: > Sprawa billingów jest rzeczywiście tajemnicza, trudno mi uwierzyć, że zarówno > Sulik jak i Pastusiak idą w zaparte wbrew oczywistym faktom, przypuszczam, że > coś jest na rzeczy. Teoretycznie jest kilka możliwości: (...) > - ktoś w Polkomtelu przy billingach pogrzebał, żeby całkowicie podważyć ich > wartość jako potencjalnego materiału dowodowego (wersja spiskowa, zakładająca > związek między obecnością Pachowskiego w Polkomtelu a dziwnymi przygodami > billingów, żeby ją przyjąć należy założyć, że w tych billingach było coś tak > sensacyjnego, że Pachowski zdecydował się to ukryć nawet za cenę konieczności > wtajemniczenia w spisek swoich służb informatycznych - bo przecież chyba nikt > nie sądzi, że prezes sam mógł takie rzeczy po kryjomu zrobić, przypuszczam, że > to jest dość skomplikowane o ile w ogóle możliwe), Taka wersja mi też wydaje się mało prawdopodobna. Z jedną tylko uwagą. Wydaje mi się, że w tych billingach nie musiałoby być chyba nic tak sensacyjnego, czy nie wystarczyłaby chęć stworzenia czegoś sensacyjnego? Żeby skierować podejrzenia w inną stronę? Ale to jest mimo wszystko chyba właściwie nieprawdopodobne. > - komputerowy program dekodujący jakim prokuratura opracowywała billingi jest > do bani (ta wersja mi się wydaje dość sensowna, może program jest Prokomu?), rzeczywiście, gdyby prokom maczał w tym palce, byłoby to sensowne ;) Ale nawet jeśli założysz błędne rozkodowanie numerów, to dlaczego pojawiły się tam numery osób tak blisko ze sprawą związanych (członek rady nadzorczej Agory, marszałek Senatu, przecież z SLD)? Przecież przy błędnym rozkodowaniu mógł się tam znaleźć numer na przykład Twój albo mój... (choć to pewnie też wywołałoby nie lada sensację w gronie Szacownego Grona :) > Myślę, że sprawę billingów da się jakoś wyjaśnić Jakoś na pewno da się wyjaśnić. Ciekawe tylko, czy poznamy w tej sprawie prawdę, czy też właśnie jakieś nędzne "wyjaśnienia" > - dlaczego od czasu wycieku billingów Rywina i Kwiatkowskiego żaden więcej > billing już do mediów się nie przedostał? Czy wszyscy operatorzy tak bardzo > zwiększyli szczelność swoich systemów, że dziennikarzom nie udało się kupić > informacji? A może wyciek billingów Rywina i Kwiatkowskiego zwyczajnie nie był > przypadkowy? Szczerze mówiąc ja jakoś od samego pojawienia się w Rzepie billingów Rywina i Kwiatkowskiego nie wierzyłem w "przypadkowość" tego wycieku. Do tych billingów dodałbym jeszcze jedno. Wieczorem prokurator Olejnik czy Kapusta mówią o "zniszczeniu pewnych dokumentów", a już następnego dnia rano w Rzepie (i znów tylko w Rzepie tak wcześnie!) możemy przeczytać o zniszczeniu dokumentów w Agorze. Co więcej, okazuje się, że zniszczona została "księga wejść i wyjść". Nie wiem, czy byłaś kiedykolwiek w Gazecie. Ja byłem - i zapewniam Cię, że naprawdę niewiele osób do tej księgi jest wpisywanych. A kiedy przychodzi ktoś choć troszkę ważniejszy, to (dokładnie jak mówił to Michnik i Niemczycki) schodzi po niego na dół albo sekretarka, albo sam gospodarz. Otwierają bramkę swoją kartą magnetyczną i żadna "karta gościa", którą wydaje się przy wpisie do "księgi wejść i wyjść" nie jest do niczego potrzebna. Co więcej, w Rzepie stosuje się podobno praktyki bardzo podobne (choć niestety tego nie sprawdzałem). Wytłumacz mi w takim razie, dlaczego Rzepa robi z tego tak olbrzymią sensację, drukując o tej nieszczęsnej księdze olbrzymi tekst na Jedynce? A kilka dni później dowiaduję się, że w Rzepie 49% udziałów ma rząd. Szczerze mówiąc, wtedy mnie zmroziło na moment... No ale teraz wszystko wróciło do normy, Rzepę dalej uważam za (jedyny obok Gazety) dziennik wart przeczytania. > możliwe, że Rzepa nic nie pisała o > dzisiejszych sensacjach bo dostała tylko wybrane informacje, właśnie na temat > komunikacji Rywin-Kwiatkowski. Tak też mi się wydaje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Tajemnica billingów 04.04.03, 20:11 Gość portalu: franek napisał(a): > > - komputerowy program dekodujący jakim prokuratura opracowywała billingi j > est > > do bani (ta wersja mi się wydaje dość sensowna, może program jest Prokomu? > ), > > rzeczywiście, gdyby prokom maczał w tym palce, byłoby to sensowne ;) > Ale nawet jeśli założysz błędne rozkodowanie numerów, to dlaczego pojawiły się > tam numery osób tak blisko ze sprawą związanych (członek rady nadzorczej Agory, > > marszałek Senatu, przecież z SLD)? Przecież przy błędnym rozkodowaniu mógł się > tam znaleźć numer na przykład Twój albo mój... (choć to pewnie też wywołałoby > nie lada sensację w gronie Szacownego Grona :) Rzeczywiście, umknęło mi, że oczywistą słabością tej hipotezy jest to co jest słabością hipotezy pierwszej (techniczna wada systemu), prawdopodobieństwo technicznego błędu mieszającego do sprawy akurat te osoby - zerowe. > > Myślę, że sprawę billingów da się jakoś wyjaśnić > > Jakoś na pewno da się wyjaśnić. Ciekawe tylko, czy poznamy w tej sprawie > prawdę, czy też właśnie jakieś nędzne "wyjaśnienia" Obawiam się, że nawet jeśli jakimś cudem poznamy najświętszą prawdę, prawdopodobnie w nią nie uwierzymy, tyle dziwnych rzeczy się wokół tej sprawy dzieje, niestety. > > - dlaczego od czasu wycieku billingów Rywina i Kwiatkowskiego żaden więcej > > > billing już do mediów się nie przedostał? Czy wszyscy operatorzy tak bardz > o > > zwiększyli szczelność swoich systemów, że dziennikarzom nie udało się kupi > ć > > informacji? A może wyciek billingów Rywina i Kwiatkowskiego zwyczajnie nie > > był > > przypadkowy? > > Szczerze mówiąc ja jakoś od samego pojawienia się w Rzepie billingów Rywina i > Kwiatkowskiego nie wierzyłem w "przypadkowość" tego wycieku. Do tych billingów > dodałbym jeszcze jedno. Wieczorem prokurator Olejnik czy Kapusta mówią > o "zniszczeniu pewnych dokumentów", a już następnego dnia rano w Rzepie (i znów > > tylko w Rzepie tak wcześnie!) możemy przeczytać o zniszczeniu dokumentów w > Agorze. Co więcej, okazuje się, że zniszczona została "księga wejść i wyjść". > Nie wiem, czy byłaś kiedykolwiek w Gazecie. Ja byłem - i zapewniam Cię, że > naprawdę niewiele osób do tej księgi jest wpisywanych. A kiedy przychodzi ktoś > choć troszkę ważniejszy, to (dokładnie jak mówił to Michnik i Niemczycki) > schodzi po niego na dół albo sekretarka, albo sam gospodarz. Otwierają bramkę > swoją kartą magnetyczną i żadna "karta gościa", którą wydaje się przy wpisie > do "księgi wejść i wyjść" nie jest do niczego potrzebna. Co więcej, w Rzepie > stosuje się podobno praktyki bardzo podobne (choć niestety tego nie > sprawdzałem). Wytłumacz mi w takim razie, dlaczego Rzepa robi z tego tak > olbrzymią sensację, drukując o tej nieszczęsnej księdze olbrzymi tekst na > Jedynce? > > A kilka dni później dowiaduję się, że w Rzepie 49% udziałów ma rząd. Szczerze > mówiąc, wtedy mnie zmroziło na moment... > > No ale teraz wszystko wróciło do normy, Rzepę dalej uważam za (jedyny obok > Gazety) dziennik wart przeczytania. Rzepa jest OK. Billingi mogły wyciec nieprzypadkowo ale zważywszy na to jak się Rzepie oberwało od Kapusty i Nałęcza ("billingi zdobyte nielegalnymi metodami" i takie tam) nie sądzę, żeby Rzepa była czyjąkolwiek tubą. Po prostu pewne rzeczy było łatwiej wydobyć jej niż Wyborczej będącej stroną w sprawie. Wyciek na temat książki wejść był ewidentnie wyciekiem kontrolowanym, dlatego właśnie trafił do Rzepy, gdyby trafił do Wyborczej jego siła rażenia byłaby mniejsza, co to bowiem za sensacja gdy informację o "niszczeniu istotnych dowodów w sprawie" podaje sam niszczący, chodziło o to, żeby ją puścić tylko w jednej gazecie, konkurencie winowajcy. I udało się. > > możliwe, że Rzepa nic nie pisała o > > dzisiejszych sensacjach bo dostała tylko wybrane informacje, właśnie na te > mat > > komunikacji Rywin-Kwiatkowski. > > Tak też mi się wydaje. > > pozdrawiam W sprawie Rzepy - którą uważam za rzetelną i wiarygodną gazetę - niepokoi mnie to co się teraz dzieje wokół niej, przeczytaj sobie dzisiejszy tekst (na portalu) o tym jak PPW chce od Norwegów odkupić udziały (a tym samym zdobyć pakiet większościowy). pozdrawiam kataryna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Tajemnica billingów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 20:33 No, kolejna uspokajająca wiadomość. Kancelaria Sołtysińskiego jest jedną z największych w Polsce i prawie pewne jest, że w zeszłym roku prowadził on różne sprawy CANAL+. ps. a co do Rzepy to ja się jak najbardziej zgadzam, mówiłem tylko o moim chwilowym odczuciu kilka tygodni temu. Choć przyznać muszę, że wolę Gazetę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Tajemnica billingów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 22:21 no no, jeszcze ciekwaiej się robi. Szanowny Pan Longin oświadczył, że on z Rywinem nigdy nie rozmawiał, ale to mógł być jego syn, który pracuje w... Heritage Films Odpowiedz Link Zgłoś
buzek2 Towarzysze ukrecic' lep sprawie !!! Na co czekacie 04.04.03, 18:32 Skandal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marianod Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: 193.110.121.* 04.04.03, 19:22 Zastanawiam się kto nie jest zamieszany w całe to bagno. Wątpię czy jest ktoś czysty. Dlaczego Agora zniszczyła księgi wejść, tym mogliby zniszczyć Rywina. Nie było czym? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 19:28 Gość portalu: marianod napisał(a): > Zastanawiam się kto nie jest zamieszany w całe to bagno. Wątpię > czy jest ktoś czysty. Dlaczego Agora zniszczyła księgi wejść, > tym mogliby zniszczyć Rywina. Nie było czym? Czym mogliby zniszczyć Rywina, przepraszam? Książką wejść i wyjść? Chyba tylko zrzucając mu ją na głowę z piątego piętra. Przecież tam mogłaby co najwyżej być informacja, że Rywin w Agorze był i w jakich godzinach, a i to nie na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chytry_lis Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.stacje.agora.pl 04.04.03, 20:15 kataryna.kataryna napisała: > Czym mogliby zniszczyć Rywina, przepraszam? Książką wejść i wyjść? Chyba tylko > zrzucając mu ją na głowę z piątego piętra. Kataryna, mamy w Agorzwe, tylko trzy piętra, więc mogłoby nie wystarczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 20:28 Gość portalu: chytry_lis napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > > Czym mogliby zniszczyć Rywina, przepraszam? Książką wejść i wyjść? Chyba > tylko > > zrzucając mu ją na głowę z piątego piętra. > > Kataryna, mamy w Agorzwe, tylko trzy piętra, więc mogłoby nie wystarczyc. Jako regularnie demaskowanemu tutaj agentowi Agory, ilość pięter w siedzibie jest mi dobrze znana, zresztą nawet gdyby nie była, dociekliwe pytania posłanki Błochowiak (ksywa - WC Kaczka) dostarczyłyby mi szczegółowych informacji na temat topografii budynku, ze szczególnym uwzględnieniem szczęsnej toalety i pionowych ciągów komunikacyjnych dla niepoznaki zwanych korytarzami. A szanowny Chytry Lis jak tu będzie oficjalnie występował z takim IP to lekkiego życia miał nie będzie :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chytry_lis Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 20:34 > Błochowiak (ksywa - WC Kaczka) dostarczyłyby mi szczegółowych informacji na > temat topografii budynku, ze szczególnym uwzględnieniem szczęsnej toalety i > pionowych ciągów komunikacyjnych dla niepoznaki zwanych korytarzami. A szanowny > Chytry Lis jak tu będzie oficjalnie występował z takim IP to lekkiego życia > miał nie będzie :) Pozdrawiam Poniewaz lis pracuje, gdzie pracuje, to nie ma czasu zbyt często występować oficjalnie, czy też nieoficjalnie. Pozdrawiam spod wiadomej toalety :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alterra Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 21:10 no nie, 'chytry' lisie, widac pracujesz w bunkrze Agory od niedawna, skoro nie wiesz podstawowych rzeczy... np, o tunelach od garazu -2 do pobliskiego badz co badz Sztabu Generalnego, zahaczajacego o ambasade WNP oczywiscie, albo o zamaskowanym pod kryptonimem 'fitness' osrodku szkolenia kurdyjsko-izraelskich kamikadze... (a kto wyzera regularnie w bufecie koszerne potrawy, tak ze brakuje ich jeszcze przed 13.00?) A ksiazki wejsc i wyjsc to przeciez byly (juz ich nie ma, he, he...;-)) zaszyfrowane raporty dotyczace czegos wiecej niz tylko wydawanych (albo i nie) identyfikatorow gosci... O Sepher Zohar i kabale slyszal? O ezoterycznych podstawach egzegezy Tory na podstawie wartosci liczbowych poszczegolnych wersetow? No, to teraz juz wiadomo, co to bylay za 'ksiazki wyjsc" (he... he... wyjsc...) i dlaczego je zniszczono... Oj, swieta naiwnosci zwabionych na lep Gazety szabes gojow... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 21:15 chytry_lis napisała: > Poniewaz lis pracuje, gdzie pracuje, to nie ma czasu zbyt często występować > oficjalnie, czy też nieoficjalnie. > Pozdrawiam spod wiadomej toalety :) Rozumiem, dzieki posłance Beger (panie komisjantki są doprawdy nieocenione) wiem, że prezes Niemczycki potrafi być ostrym prezesem (ale przynajmniej po imieniu jesteście i nieformalnie się ubieracie) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chl Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.stacje.agora.pl 04.04.03, 21:30 kataryna.kataryna napisała: > Rozumiem, dzieki posłance Beger (panie komisjantki są doprawdy nieocenione) > wiem, że prezes Niemczycki potrafi być ostrym prezesem (ale przynajmniej po > imieniu jesteście i nieformalnie się ubieracie) :) Niemczycki jest po drugiej stronie chińskiego muru. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 21:39 Gość portalu: chl napisał(a): > Niemczycki jest po drugiej stronie chińskiego muru. : Nie, nie. No przecież jak wczoraj posłanka Błochowiak stwierdziła, "ten mur już runął" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 21:46 Gość portalu: franek napisał(a): > Gość portalu: chl napisał(a): > > > Niemczycki jest po drugiej stronie chińskiego muru. : > > Nie, nie. No przecież jak wczoraj posłanka Błochowiak stwierdziła, "ten mur już > > runął" ;) Gdyby pani Błochowiak sobie przypomniała jak to dalej leci toby taka wyrywna z cytatami nie była :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 21:57 Jeśli o mnie chodzi, to nie obraziłbym się, gdyby pani Błochowiak w ogóle swoją "wyrywność" ograniczyła, i to nie tylko w kwestii cytatów. Swoją drogą ciekawe, skąd kolega Miller taką gwiazdę wytrzasnął. Gratulacje dla "wujka i młodszej podopiecznej"! Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny 04.04.03, 21:45 Gość portalu: chl napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > > Rozumiem, dzieki posłance Beger (panie komisjantki są doprawdy nieocenione > ) > > wiem, że prezes Niemczycki potrafi być ostrym prezesem (ale przynajmniej p > o > > imieniu jesteście i nieformalnie się ubieracie) :) > > Niemczycki jest po drugiej stronie chińskiego muru. :) To żart chyba jakiś, czy Wy tam w Agorze pana Sulika nie słuchaliście, żadnego chińskiego muru nie ma, ktoś Wam coś wmówił. Pan Sulik wie, pan Sulik potrafi dostrzec nawet to czego nie widzą inni, na przykład niewinność pana Roberta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.sims.nrc.ca 04.04.03, 20:28 dajcie spokuj ksiazce wejsc i wyjsc. pewnie by w niej bylo, ze pastusiak byl w 2002 roku 200 razy w agorze, kwiatkowski 500 razy, potem by sie okazalo ze ktos przy ksiazce majstrowal itp. itd. bo tak naprawde, w czym ksiazka wejsc jest lepsza lub gorsza od bilingow? a okazuje sie ze bilingi moga byc zmajstrowane. wracamy do punktu wyjscia: 1. istnieje tylko tasma z nagranym rywinem 2. rywin milczy jak grob reszte dowodow, poszlak, bilingow i plotek korytarzowych to o kant dupy potluc i zobaczycie, taki wlasnie bedzie koniec tasma + milczenie rywina + coraz wieksze milczenie GW (co mnie przeraza, milczenie GW zaczyna sie upodabniac do milczenia rywina) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuriaFaga ... bo wiesz IP: *.toya.net.pl 05.04.03, 04:06 niby że to GW jest stroną w tej sprawie i niepowinna się wypowiadać. Ale na dzień przed zeznaniami Jakubowskiej można jej spokojnie przypierd... w artykule P. Smoleńskiego. Ech, to państwo powinno zgłosić wniosek o upadłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol22 Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.03, 20:37 Odnoszę wrażenie że dla Rokity i Ziobro a zwłaszcza dla Michnika i AGORY ta cała komisja to polityczny tlen: chyba im zaoferuję swoje bilingi (a nie jakieś kiepskie podróbki)wraz z deklaracją że mogę odpowiadać na każde najgłupsze pytania (niekoniecznie zadawane przez przedstawicieli "mniejszości etnicznych": LPR i Samoobrona). Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanny Re: W komisji śledczej wnioski o wezwanie kolejny IP: *.chello.pl 04.04.03, 22:12 Mysle, ze z billingami moglo byc tak, ze jesli w rywinowych billingach byl numer abonenta Plusa, to zamiast numeru pisali do kogo nalezy telefon. No bo przeciez to wiedza z bazy danych. I tak przy numerze telefonu syna Pastusiaka, ktory pracuje w Heritage i nic dziwnego, ze dzwoni do Rywina widnialo Pastusiak, a przy numerze telefonu zarejestrowanego na kancelarie Soltysinskiego, a ktorego uzywa prawnik kancelarii zajmujacy sie interesami Canal+ i zapewne czesto kontaktujacy sie z Rywinem, widnialo Soltysinski, co jest poczatkiem nazwy firmy Soltysinski Kawecki & Szlezak. I zrobilo sie klasyczne qui pro quo. Odpowiedz Link Zgłoś