Dodaj do ulubionych

X Prymas na jedynce

09.01.07, 20:24
słuchajcie i komentujcie
Obserwuj wątek
    • www.nasznocnik.pl Żałosny staruszek. 09.01.07, 20:33
      .
      • ddb2 Re: Żałosny staruszek. 09.01.07, 20:41
        Juz nie mysli normalnie. Opowiada o nagonkach, o zaszczuciu przez media, o
        braku procesu(?). A nie widzi istoty rzeczy. Ze arcybiskup klamal, a przyznawal
        sie w miare ukazywania prawdy przez dziennikarzy.
        "Stolica Apostolska jest daleko i nie wie nic o naszych uwarunkowaniach"-
        znaczy mniej wiecej tyle, ze co tam jakis Benedykt mu bedzie narzucal swa wole.

        W kosciele na Bielanach w Warszawie, w niedziele, ksiadz Drozdowicz puscil
        zamiast swojego kazania, kazanie Glempa z Katedry. I ludzie zaczeli opuszczac
        kosciol.
    • s-k-i-n Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 20:34
      strasznie nudzi
    • w11mil nie moge, jestem katolikem 09.01.07, 20:35
      jul_jul napisała:

      > słuchajcie i komentujcie
      • pla_cebo Re: nie moge, jestem katolikem 09.01.07, 20:39
        Masz zatkane usta jak Isakowicz?
        • w11mil nasze przepisy mowia ze mamy szanowac nasza 09.01.07, 20:52
          hierarchię

          pla_cebo napisała:
          > Masz zatkane usta jak Isakowicz?
          • pla_cebo Re: nasze przepisy mowia ze mamy szanowac nasza 09.01.07, 20:59
            Odpowiadasz na :
            w11mil napisała:

            > hierarchię
            A ktore przepisy mowia, ze nie wolno Ci komentowac poczynan Paetza czy innego
            Wielgusa? Co to za przepisy???
            • w11mil przeklenstwa i plugawe slownictwo są grzechem 09.01.07, 21:02
              pla_cebo napisała:
              > A ktore przepisy mowia, ze nie wolno Ci komentowac poczynan Paetza czy innego
              > Wielgusa? Co to za przepisy???
              • pla_cebo Re: przeklenstwa i plugawe slownictwo są grzechem 09.01.07, 21:03
                ok.
      • jul_jul Re: nie moge, jestem katolikem 09.01.07, 20:45
        ja tez i dlatego jestem rozczarowana
        po wysłuchaniu

        bliźniak K sie do takiej rozmowy nie nadaje
        a podobno w bbc pracował
    • pla_cebo Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 20:40
      Rzeczywiscie czas na emeryture. Oderwal sie od swiata realnego. Po prostu
      odlecial.
      Ps. Karnowski cieniutki tutaj.
      • palnick Prymas na jedynce . Nich go o to spytają :-) 09.01.07, 20:45
        Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław,
        Bernat, Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy
        donosili SB. Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek
        personalnych na szczytach kościelnej władzy - ujawnia "Dziennik".
        Pseudonimy 12 biskupów zostały wymienione w tajnym dokumencie MSW z 30
        stycznia 1978 r. Materiał oznaczony gryfem "Tajne specjalnego znaczenia" to
        roczny "Plan pracy wydziału I, departamentu IV MSW". Wydział zajmował
        się "ogniwami kierowniczymi kościoła".

        fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/operacja-prymas,855623,2943
        Ciekawe kiedy poznamy nazwiska tych moralnie pięknych książąt Kościoła.
        • jul_jul Re: Prymas na jedynce . Nich go o to spytają :-) 09.01.07, 20:49
          Karnowski spytał ale tak niemrawo
          i dał się zwekslować na oblężenie pałacu przez dziennikarzy
          nie warto było słuchac

          naśmiejszniejsz to, że przed rozmową Rodowicz śpiewała piosenke
          o dwoch stronach medalu
    • haen1950 Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 21:06
      Tak sobie czytam tych hunwejbinów wieszajacych psy na tym starym człowieku i
      się zastanawiam - czy wy naprawdę znacie chociaż te nędzne parę przykazań?
      • w11mil Twoje poparcie dla Glempa stawia przyslowiową 09.01.07, 21:08
        kropke nad i

        haen1950 napisał:
        > Tak sobie czytam tych hunwejbinów wieszajacych psy na tym starym człowieku i
        > się zastanawiam - czy wy naprawdę znacie chociaż te nędzne parę przykazań?
      • kaczyjar Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 21:14
        To znaczy co - stary moża mnie orrażać???
      • pla_cebo Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 21:18
        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=27364
        Koalicje moga byc rozne. Teoria przeciwienstw ma swoje uzasadnienie.
    • woda.woda Ktoś z was starał się Glempa zrozumieć? 09.01.07, 21:12
      • bogda35 Re: Ktoś z was starał się Glempa zrozumieć? 09.01.07, 21:20
        tak,ten facet nic nie rozumie,co sie wkoło niego dzieje-uważa" wiernych" za
        stado baranów,zreszta nigdy nie miał szczęsliwych sformułowan(patrz kundelki)-
        poprostu jest przedsoborowy i z ducha wspołczesnego kościoła nic nie rozumie.
        • woda.woda Re: Ktoś z was starał się Glempa zrozumieć? 09.01.07, 21:23
          Jestem skłonna przychylić się do zdania Dominiki Wielowieyskiej, która pisze:
          "Prymas postanowił stanąć w obronie Stanisława Wielgusa, bo wiedział, że
          rezygnacja jest ostatecznym upokorzeniem i ukraniem arcybiskupa."

          Zachował sie bardzo po ludzku.
          • www.nasznocnik.pl Re: "postanowił stanąć w obronie Wielgusa" 09.01.07, 21:34
            No, dobrze, ale dlaczego tak głupio i wręcz - gdy obrażał innych - nikczemnie ?


            Najlepszą obroną arcybiskupa - jako księdza i człowieka - byłoby przypomnienie
            jasnych kart z jego życia i pokora - tak wobec werdyktu papieża jak i wobec
            tych, którzy mówili i pisali o przeszłości abpa prawdę (podczas gdy sam
            zainteresowany kłamał), że o elementarnym szacunku dla instytucji
            demokratycznego państwa już nie wspomnę...
            • woda.woda Re: "postanowił stanąć w obronie Wielgusa" 09.01.07, 21:37
              Ja od Glempa zbyt wiele nie wymagam. Natomiast w swojejhomilii, wydaje mi się,
              zachował się jak przyzwoity człowiek.
              • www.nasznocnik.pl Re: wydaje mi się, zachował się jak przyzwoity 09.01.07, 21:58
                Masz rację - wydaje Ci się ;-)


                Cóż, "Trzeba wiedzieć, kiedy w szatni ornat został przedostatni..." ;->
          • 1normalnyczlowiek Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 22:04
            woda.woda napisała:
            > Zachował sie bardzo po ludzku.

            ---> ... zafałszowując rzeczywistość a później stanął w obronie, sam używając
            kłamstw. Rzeczywiście godna postawa ... ale godna tylko poprawnych politycznie.
            • woda.woda Re: Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 22:04
              Mozna mieć takie zdanie.

              PS. Gdzie Glemp skłamał?
              • 1normalnyczlowiek Re: Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 22:14
                woda.woda napisała:
                > PS. Gdzie Glemp skłamał?

                ---> Kłamał rekomendując Papieżowi Wielgusa na to stanowisko. Kłamał mówiąc
                dzisiaj o jedności zgromadzonych podczas ingresu w kościele ludzi. "Zapomniał"
                wspomnieć, że autokarami wynajętymi przez Rydzyka zwieźli już wcześniej
                odpowiednio nastawionych ludzi i praktycznie, dzięki zaproszeniom, które sami
                wystawiali, sprawili, że prawie wszyscy byli od nich ...
                • woda.woda Re: Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 22:16
                  A dziś to ja go nie słuchałam
              • basia.basia Re: Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 22:44
                woda.woda napisała:

                > Mozna mieć takie zdanie.
                >
                > PS. Gdzie Glemp skłamał?

                Radzę przeczytać ten fragment homilli, który wywołał zgorszenie a nastąpił po
                wspomnieniu poświęconym poprzednikom Wielgusa: biskupowi Felińskiemu,
                kardynałowi Wyszyńskiemu i sobie.

                www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070108&id=po31.txt
                "Biskup Wielgus także wpisuje się w te charaktery, które rozumiemy jako sługi
                Pana. Tak, arcybiskup Wielgus jest sługą Boga. To, że różne perypetie
                przechodził, to są doświadczenia, które powinny służyć ku budowaniu człowieka,
                żeby zrozumieć głębiej jego zależność od Boga, a jednocześnie potrzeby
                dogłębnego widzenia zła....

                /i tu słychać było oklaski/

                Z życiorysu księdza arcybiskupa Wielgusa wiemy, jak bardzo kochał naukę, jak
                bardzo kochał naukę teologii, a więc naukę Kościoła. I tam na obszarze tej nauki
                zrobił takie postępy, że zainteresowały się nim siły Służby Bezpieczeństwa.

                /kulą w płot i pierwsze kłamstwo, bo prymas raczył zapomnieć, że Department I SB
                przejął go od Dep. IV, z którym już od 5 lat współpracował /

                Co to były Służby Bezpieczeństwa? To była organizacja, instytucja w Polsce
                Ludowej, która miała czuwać nad poprawnością charakterów. To znaczy: żeby nie
                było przerostu burżuazji, żeby nie było odchyleń ideologicznych, żeby nie było
                nadmiaru dewocji, żeby ludzie byli ukształtowani według modelu, jaki został
                narzucony z ideologii marksistowsko-leninowskiej. To była ogromna organizacja,
                wyspecjalizowana, która penetrowała wszystkie warstwy społeczne, może w sposób
                szczególny duchowieństwo, jako najbardziej niezależne, jako najbardziej
                pielęgnujące patriotyzm. Otóż ta ideologia jak walec szła przez sumienia i
                starała się je spłaszczać po to, żeby wyrównać wszystko do poziomu ówczesnego
                socjalizmu. W Polsce ten walec miał pewne dylatacje, nie był to walec tak
                miażdżący jak w innych państwach, ale wszelako był wszechobecny i dlatego
                penetrował ludzi bardziej zdolnych i wszystkie wysiłki wkładał, aby ich
                podporządkować. My nie znamy dzisiaj ani strategii, ani sposobów działania,
                jeżeli znamy, to z opowiadania, ale nie z systematycznego badania i wykładu.

                / znowu "mijanie się z prawdą" a co najwyżej niewiedza lub zamykanie uszu na
                oczywiste sprawy opisywane i tłumaczone od paru lat)

                Otóż w takie zawirowania dostał się ksiądz arcybiskup jako kapłan, bardzo
                gorliwy kapłan, który się nie podobał i za wyrzucanie mu tego, iż był za
                gorliwy, dostawał nagany. Dzisiaj łatwo powiedzieć, że został włączony w te
                zawirowania, ale nie znamy sposobów, presji, jakie zostały wywarte na to, żeby
                taki akt zaistniał, nieważny z mocy prawa, bo w grę wchodziły zastraszenia,
                groźby i krzyki.

                /to są powtarzane za Wielgusem kłamstwa, bo przecież osobiście przyznał, że
                robił to co robił dla kontynuacji kariery - to były jego srebrniki/

                Dzisiaj o tym nie wiemy, dziś wiemy, że to było. Dalej nie wiemy, jak opuścił
                szeregi, jak to łatwo pozbyto się nieużytecznego sługi. O tym dokumenty milczą.

                / Wielgus został wyrejestrowany dopiero w 1990 roku! Przyznał to szef lubelskiej
                komisji kościelnej!/

                Dzisiaj dokonał się nad arcybiskupem Wielgusem sąd. Cóż to za sąd? Na podstawie
                świstków, dokumentów trzeci raz odbijanych.

                /IPN zajmuje się analizowaniem świstków a dokumenty 3-ci raz odbijane nic nie są
                warte/

                My nie chcemy takich sądów! Jeżeli przeciw osobie ma się konkretne zarzuty, to
                trzeba je sformułować i on musi się do nich ustosunkować.

                / W dokumentach są konkretne zarzuty i Wielgus się ustosunkował oraz przyznał
                się do winy/

                Nadto muszą wystąpić obrońcy, muszą być świadkowie, dokumenty muszą przejść
                ocenę prawidłowości, zgodności. Wszystkiego tego w osądzie biskupa Wielgusa
                zabrakło.

                / te świstki i dokumenty analizowały 2 niezależne komisje, w tym kościelna i
                obie wydały podobnie brzmiące oświadczenie/

                To nie był sąd. Biskup Wielgus był przymuszony szykanami, krzykiem, wrzaskiem
                do tego, aby włączył się we współpracownika.

                /Glemp woli wierzyć Wielgusowi a nie reultatom pracy tych komisji/

                Dlaczego ten współpracownik dzisiaj nie świadczy? Przecież możemy się doliczyć
                kilkudziesięciu tysięcy ubowców, którzy dziś są rozlokowani na dobrych, myślę,
                posadach i nie mamy żadnego świadka, który by wtedy świadczył.

                / Jeszcze się nie zdarzyło, by jakiś ubowiec czy esbek sypał swego TW/

                Trudno więc dzisiaj z całą powagą myśleć o Instytucie Pamięci Narodowej. O tym,
                że on jest wyrocznią i źródłem informacji o obywatelach dla całego państwa. To
                jest stanowczo za mało, bo to jest zbyt brudne i zbyt powierzchownie dotykane, a
                jest to ogromna plama na współczesnym pokoleniu, które musi się z tego wydobyć.

                /I znów jednostronność sądu, bo czyż prymas może nie wiedzieć, że w tych
                brudnych aktach opisane są również - a może przede wszystkim - heroiczne postawy
                tych wszystkich, którzy się nie ugięli. Niektórzy z nich zostali z tego powodu
                bestialsko zamordowani!/

                Najważniejsza jest miłość
                Bracia i siostry! Nasze kryterium kościelne co do kwalifikacji sługi Bożego nie
                opiera się tylko na kryształowej przeszłości. Przeszłość jest także domeną Pana
                Boga, którą On może żałującemu także przebaczyć i go rozgrzeszyć. I to nie tylko
                chodzi o księży, bo przecież więcej mamy osób w innych kategoriach zawodów niż
                wśród duchowieństwa, którzy byli dotknięci temu podporządkowaniu się Służbom
                Bezpieczeństwa. Ale myślę o tym ogólnym stwierdzeniu, że Bóg w swojej strategii
                służby sobie, w powoływaniu sługi Pana ma inne kategorie kwalifikacji, inne
                kryteria. Przypomnę jedno wydarzenie, które jest dla Kościoła charakterystyczne.
                Pan Jezus mianował św. Piotra głową Kolegium Apostołów i głową Kościoła. Święty
                Piotr to nie był kryształ, to nie był ideał bez skazy. Przeciwnie, w jego życiu
                napotykamy słabości, czasem zawahania, czasem nawet złe doradztwo. Taki był św.
                Piotr, zwłaszcza że sam zaparł się Pana Jezusa. Potem płakał. Ale Pan Jezus,
                przychodząc do Piotra, pytał się: "Czy ty mnie miłujesz?". To było kryterium!
                Święty Piotr odpowiada: "Panie, ja Cię miłuję. Ty wiesz, że Cię miłuję". I wtedy
                zapada najwyższa decyzja, najwyższa nominacja: "Paś baranki moje". Tak więc,
                bracia i siostry, Kościół ma swoje widzenie, bo to nie tylko jest widzenie
                instytucji ziemskiej, chociaż i te kategorie są, ale jest to przecież wizja
                ciała mistycznego Chrystusa. My jesteśmy żywymi członkami, przez które przepływa
                łaska. A łaska to jest bezmiar dobroci Bożej. I tak musimy kształtować siebie,
                to znaczy jesteśmy jako kapłani z ludu wzięci. I na nas odbija się to, co na
                ludziach. Mamy swoich kolegów lekarzy, inżynierów i techników, i adwokatów,
                jesteśmy z ludu wzięci, ale po to, żeby służyć ludowi przez Chrystusa. I dlatego
                nasze usilne przylgnięcie do Chrystusa w chwilach trudnych, to, że przeżywamy
                chwile trudne... bo jest inaczej paść "baranki moje", gdy one słuchają, a
                inaczej, gdy czują niechęć. I to Kościół bierze pod uwagę, ale przecież zasady
                podstawowe są zawsze te same. Zwłaszcza zasada miłości. Im bardziej będziemy
                kochać Chrystusa i uczyć Jego miłości, tym będziemy lepszymi kapłanami i
                lepszymi pasterzami. Amen.

                / A to jest już za trudne do komentowania. Porównał Wielgusa do św. Piotra a dla
                mnie to herezja i tyle./

                Prymas Glemp czym prędzej powinien być zastąpiony, bo narobił strasznego zamętu
                w głowach wielu ludi w tę niedzielę:(


                • woda.woda Re: Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 22:55
                  Nie muszę czytać homilii, bo ją słyszałam.

                  Komentarza tez nie musze czytać, żeby móc powiedzieć, jakie było moje wrażenie
                  po jej wysłuchaniu.

                  Moim zdaniem było to wstawienie się za człowiekiem skrajnie upokorzonym.
                  • 1normalnyczlowiek Kazdy ma prawo mieć swoje zdanie-nawet bezsensowne 09.01.07, 23:24
                    woda.woda napisała:
                    > Moim zdaniem było to wstawienie się za człowiekiem skrajnie upokorzonym.

                    ---> Czarno na białym zostały wykazane niekonsekwencje i brak spójności w
                    słowach Glempa. Ty trwasz przy swojej opinii wbrew właśnie faktom.
                  • basia.basia Re: Najpierw"po ludzku"doprowadził do tego 09.01.07, 23:35
                    woda.woda napisała:

                    > Nie muszę czytać homilii, bo ją słyszałam.
                    >
                    > Komentarza tez nie musze czytać, żeby móc powiedzieć, jakie było moje wrażenie
                    > po jej wysłuchaniu.
                    >
                    > Moim zdaniem było to wstawienie się za człowiekiem skrajnie upokorzonym.

                    Uważam wprost przeciwnie. Cała ta ceremonia była okropna! Wielgus był pod
                    pręgierzem, wystawiony na upokorzenie właśnie. Nie wiem kto to wymyślił?!
                    I jak się ma do tego gadanie prymasa o miłości?

                    To powinna była być msza przebłagalna za ciężki błąd, który popełnili episkopat,
                    nuncjusz oraz główny winowajca. Tenże jeśli już musiał być obecny (co uważam za
                    idiotyczne) to nie obok prymasa, nie przy ołtarzu i w ceremonialnych biskupich
                    szatach. Dla mnie była to profanacja świętego miejsca, bo przecież i przy
                    ołtarzu Wielgus kłamał!
      • www.nasznocnik.pl Dalibóg - starałem się. I zrozumiałem tylko tyle.. 09.01.07, 21:23
        ...że Partia...o, pardon!...Kościół (tzn. hierarchia) ma zawsze rację; a nawet
        jak nie ma racji, to i tak ma rację ;-)


        P.S. Dowiedziałem się, że na starość zostałem hunwejbinem; cóż, lepiej późno
        niż wcale ;-)
        • woda.woda Re: Dalibóg - starałem się. I zrozumiałem tylko t 09.01.07, 21:24
          Powtórze:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55219918&a=55223851
      • ab_extra Usiłowałem, ale nie jestem psychiatrą 09.01.07, 21:28
        więc trudno mi jednoznacznie Glempa zdiagnozować. Zresztą nie wykluczone, że
        symuluje. Mówiąc inaczej - wydaje się, że udaje głupiego.
        • basia.basia ja spróbuję:) 09.01.07, 22:53
          ab_extra napisał:

          > więc trudno mi jednoznacznie Glempa zdiagnozować. Zresztą nie wykluczone, że
          > symuluje. Mówiąc inaczej - wydaje się, że udaje głupiego.

          Niezupełnie. Sądzę, że prymas nie przeczytał w internecie 69 stron dokumentów
          i polega tylko na tym, co mu zapodało jego otoczenie. Świadczy to w pewien
          sposób o tym otoczeniu. Podejrzewam również, że prymas nie przeczytał
          komunikatów obydwu komisji a otrzymał skrót i to wybiórczy. Prymas uległ
          manipulacji podobnie jak wierni od Rydzyka. Jestem w stanie zrozumieć starego
          człowieka, który nigdy nie grzeszył intelektem. Natomiast Rydzyk ani stary ani
          otempiały, wręcz przeciwnie. To samo Głódź i paru innych sekundantów abp Wielgusa.
          • pla_cebo Re: ja spróbuję:) 09.01.07, 23:00
            > Niezupełnie. Sądzę, że prymas nie przeczytał w internecie 69 stron dokumentów
            > i polega tylko na tym, co mu zapodało jego otoczenie. Świadczy to w pewien
            > sposób o tym otoczeniu. Podejrzewam również, że prymas nie przeczytał
            > komunikatów obydwu komisji a otrzymał skrót i to wybiórczy. Prymas uległ
            > manipulacji podobnie jak wierni od Rydzyka.
            Bez zludzen. To dziala niestety jak korporacja. Sa watki i linki dzisiaj dot.
            zatrzymania info do B16.

            Jestem w stanie zrozumieć starego
            > człowieka, który nigdy nie grzeszył intelektem. Natomiast Rydzyk ani stary ani
            > otempiały, wręcz przeciwnie. To samo Głódź i paru innych sekundantów abp
            Wielgu
            > sa.
            Glodz wykazal taka arogancje, ze jego czerwony nos i przepita reszta twarzy (to
            nie jest tajemnica ze nie wylewa:) bedzie w pewnym sensie symbolem bynajmniej
            dla mnie tej calej sprawy.
    • nowytor4 Miłości Jezusowej w nim niewiele 09.01.07, 21:22
      intelektualnie? Powiedzmy dziwny
      • nowytor4 W arogancji przypomina Rakowskiego 09.01.07, 21:23

        • gorby1 nowytor -zadziwiasz mnie ! Brawo ! 09.01.07, 23:19
          Widze,ze nareszcie patrzysz trzezwo na te pos.. mafie.
    • wyksztalciuch55 to wszystko przez brakoróbstwo gen.Kiszczaka 09.01.07, 21:26
      obiecał biskupom że WSZYSTKIE teczki zniszczy i że będzie cacy. a nie
      jest.brakorób jeden.
      fakty.interia.pl/prasa/news/biskupi-zaufali-gen-kiszczakowi,855626,16
      • palnick Re: to wszystko przez brakoróbstwo gen.Kiszczaka 09.01.07, 22:54
        A przecież Michnik ma Kiszczaka za człowieka HONORU :-)))
        • entefuhrer Potrzebujesz instrukcji Michnika, by wiedzieć.... 09.01.07, 23:08
          ...co masz myśleć o Kiszczaku ?


          Współczuję.
          • palnick ? 09.01.07, 23:14
            Nie umiesz czytać...

            > Współczuję.
            • entefuhrer Re: Nie umiesz czytać 09.01.07, 23:33
              Fajnie, że przynajmniej Ty umiesz - poczytaj więc sobie... ;->


              tinyurl.com/y4z4k5
    • pla_cebo Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 21:27
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=55117146&a=55117146
      Forrest odlecial:)
      • ewa9823 Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 23:21
        Prymas wie co mówi. Sbecja w Polsce ma nadal władzę nad ludźmi
        • palnick Re: X Prymas na jedynce 10.01.07, 16:47
          Dzięki Glempowi :-)
      • ewa9823 Re: X Prymas na jedynce 09.01.07, 23:22
        sbeccy kaci mają większe prawa niż ich ofiary
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka