silesius.monachijski22
13.01.07, 02:16
Dlugo nosilem sie z ta mysla, alemysle, ze chyba warto - takze na tm forum:
09.12.06 znaleziono w jej mieszkaniu w Wilhelmshaven w Niemczech moja
Przyjaciolke, Monike Korabiowska, wybitnego naukowca, pataloga, wyjatkowa
specjalistke w walce z rakiem przy pomocy analizy struktury DNA; 2 stycznia
2007 pochowalismyJa na cmentarzu Rakowickim w Krakowie; tyle na tym forum
dyskusji i watkow na tematy nierzadko niemadre i bez glebszego sensu; my zas
stracilismy - w wieku 41 lat - Kogos, kto jz wielu ludziom pomogl, i byl
nieslychanie plodnym naukowcem (wpiszcie sobie w googlu nazwisko: Monika
Korabiowska, to sie dowiecie); pomyslmy - w ferworze ideologicznej walki i
roznych pyskowek, jak czesto i niespodziewanie tracimy tych, ktoryz naprawde
rozslawiali imie Polski na calym swiecie; dla mnie byla to - od 20 lat -
Przyjaciolka, Moniczka, nazywajaca mnie "Mikolajem"; bardzo mi Jej brak;
nigdy nie bede mogl sie pogodzic z Jej naglym odejsciem; i szkoda tych
wszytskich, ktorym mogla byla jeszcze pomoc; bylem pewny, ze dostanie kiedy
Nobla; cela vie
Z Dziennika Polskiego w Krakowie
Z glebokim zalem zegnamy
Nasza Kolezanke
sp
prof. dr hab. med.
Monike Korabiowska
wieloletnia wspolpracownice
Kliniki Chirurgii Szczekowo-Twarzowej UJ CM,
wybitnego naukowca i lekarza,
pracownika Uniwersytetu Medycznego w Getyndze.
Kierownik oraz Kolezanki i Koledzy
z Kliniki Chirurgii Szczekowo-Twarzowej UJ CM
w Krakowie
Z glebokim bolem zawiadamiamy,
ze 9 grudnia 2006 roku zmarla nagle nasza
Najukochansza Coreczka
sp
Dr hab. n. med.
MonikA Korabiowska
Prof. Inst. Diagn. Molekularnej w Wilhelmshaven.
Msza sw. zostanie odprawiona we wtorek,
2 stycznia 2007 r. o godz. 13.00
w kaplicy na cmentarzu Rakowickim,
po czym nastapi odprowadzenie Zmarlej
na miejsce wiecznego spoczynku.
Pozostali w glebokim smutku
Mama z Rodzina
oraz Przyjaciele
Mysle o zalozeniu fundacji jej imienia dla potrzeb walki z rakiem (glownie z
rakie skory). Napiszcie, co o tym myslicie (zadna "krecona" fundacja a la
Kwasniewska).