francuskilacznik 14.01.07, 01:35 Tak samo jak A.Michnik. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rydzyk_smigly Kisiel: 14.01.07, 01:38 "Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami". Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Tusk: "Panowie, policzmy glosy" 14.01.07, 01:39 Michnik: " Kiszczak to czlowiek honoru":) Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Mrożek 14.01.07, 01:45 "Składam się z wyobraźni i nicości. To znaczy, że nawet kiedy zniknie wyobraźnia, coś jeszcze za mnie zostanie". Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Herbert 14.01.07, 01:47 "więc nie wszystko idzie dobrze Czy Pan Cogito nie tłumaczył cierpliwie że nie należało podpisywać traktatu ze złoczyńcą... " Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Re: to nie jest na temat 14.01.07, 01:49 Tylko raz w życiu udało się osiągnąć Panu Cogito wyżyny mistrzostwa W klasie pierwszej szkoły podstawowej świętego Antoniego siedemdziesiąt lat temu we Lwowie... " Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Sztaudynger 14.01.07, 01:56 Wygłaszaj wzniosłe zasady, Łatwiej wtedy popełniać zdrady. Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Neruda Pablo 14.01.07, 02:00 Generałowie zdrajcy, zobaczcie mój martwy dom, zobaczcie Hiszpanię rozdartą; ale z każdego martwego domu wypływa metal płonący zamiast kwiatów ale z każdej dziury Hiszpanii wychodzi Hiszpania, ale z każdego martwego dziecka wschodzi karabin mający oczy, ale z każdej zbrodni rodzą się kule, które kiedyś odnajdą miejsce waszego serca. Zapytacie, dlaczego jego poezja nie mówi nam o śnie, o liściach, o wielkich wulkanach w jego ojczystym kraju ? Przyjdźcie zobaczyć krew na ulicach, przyjdźcie zobaczyć krew na ulicach, przyjdźcie zobaczyć krew na ulicach! Odpowiedz Link Zgłoś
splkm Re: Kononowicz 14.01.07, 02:02 "- Pan jest u mnie zerem." Krzysztof Kononowicz powiedział w twarz Hubertowi H., słowa, którymi Leszek Miller kiedyś określił Zbigniewa Ziobrę Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Piotr Smolak, ECCE HOMO 14.01.07, 02:13 "nic mnie to nie obchodzi, mam opuszczone spodnie" Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik K.I.Gałczyński 14.01.07, 02:07 Przed mauzoleum Lenina Ten dzień widzę znowu i znowu - ten dzień - nigdy nie zapomnę o nim : wiatr surowy i rześki dął i śnieg leżał na Placu Czerwonym. Pamiętam, że zachodziło słońce nad Mauzoleum, po pieknym dniu. Grzeszny człowiek, po latach błądzeń wreszcie dotarłem tu. Ileż by jeszcze trzeba trąb, żałobnych nut ! Bo, że umarł, to ciągle boli ten, który centrum globu przesunął na wschód ramieniem proletariackiej woli. Przysięgam, juz nigdy nie będę słaby, Pióro w promień przemienię i niech się promieni Oto nowe stulecie. A tylko dwie sylaby : LENIN. K.I.Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly S.J. Lec 14.01.07, 02:12 I kaftan bezpieczeństwa powinien być na miarę szaleństwa Proletariackie dobranoc, ToWarzyszu Łącznik. Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik michał wójcik , wiersz na dobranoc 14.01.07, 02:19 wiersz na dobranoc (książę leży w łóżku) teraz będzie wiersz na dobranoc (książę zamyka oczy) w piekle smażą jajecznicę a ten gruby diabeł ukradł słoninę i zjadł a ten chudy diabeł ukradł jajko i wypił diabeł kucharz gubi sierść nikt nie zje takiej jajecznicy - z włosami (książę ziewa) w niebie gotują zupę nic mleko kipi między chmury anioł kucharz ma dłonie pachnące wanilią anioł kucharz się uśmiecha (książę ziewa) Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Rarytas - tylko dla koneserow 14.01.07, 02:11 "..widziałem mao tse tunga i marię magdalenę puszkę pełną ryb, oleju i benzyny matkę teresę i fidela castro nie znajduję jednak specjalnej różnicy.." Piotr Smolak:MANDRAGORA I PAPIEROSY Odpowiedz Link Zgłoś
splkm Kononowicz - też dla koneserów 14.01.07, 02:14 - Jakie Pan ma doswiadczenie, zeby zostac gospodarzem miasta? - Mam doswiadczenie. Pracowalem juz w urzedzie miasta, drukuje sobie ustawy i wiem, na czym to wszystko polega. - A kim Pan byl w urzedzie miasta? - Pracownikiem gospodarczym. - I czym sie Pan zajmowal? - Sprzatalem i tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik POD SZKŁEM, Piotr Smolak 14.01.07, 02:16 już na początku poważne trudności z przyjściem na świat usunięto mnie z wód płodowych narażając na niewprawnie przeprowadzone cesarskie cięcie przyduszenie pępowiną kroplówkę inkubator wkrótce zapadłem na śpiączkę potykałem się o przedmioty widziałem wszystko w czerwonych barwach w ogrodzie chwast korzeniem natrafiał na metal zgrzytał cukier wygrzebywany z cukierniczki młode ptaki orientowały się w swoich możliwościach moczyłem się kiedy doprowadzony do ostateczności ojciec kładł się obok na prześcieradle matka za drzwiami kontynuowała kłótnię skubałem rzęsy rozmazywałem palcami pajęcze sidła nie odróżniałem krążących wokół postaci w szkole pojawiła się drażniąca innych leworęczność Odpowiedz Link Zgłoś
francuskilacznik Likwidator - tez poeta 14.01.07, 02:28 Mroźne bywają grudnie i stycznie, W lutym też zimno - jakby nie było Marzec nastraja człeka lirycznie: Przychodzi wiosna - a z wiosną miłość. Lecz zamiast pisać, jak serce pika (Wiersz romantyczny wszystkim się przyda), Nastrój mi psują jęki Michnika, Bo za Gomułki Żyd gonił Żyda. Wiosna omamia, miłość zachwyca, Dziwne się rzeczy dzieją w człowieku, Co mnie obchodzi przeto rocznica, Że pogoniono paru ubeków? Macierewicz Odpowiedz Link Zgłoś