Dodaj do ulubionych

Czy Polacy są aż tak naiwni, że poprą

20.01.07, 22:09
socjalistycznego potworka pod obiegową nazwą eurokonstytucja tylko dlatego, że
kanclerin Merkel wepchnie tam zapis o "wartościach chrześcijańskich"? Mam
nadzieję że nie!
Obserwuj wątek
    • piotrgdansk6 W poszukiwaniu listka figowego 03.04.07, 12:14
      Bo ta cała "preambuła", to jest taki listek figowy, który ma zasłonić bezwstydną
      kapitulację przed marksistami, którzy za pośrednictwem biurokratycznego
      internacjonału narzucają dzisiaj narodom Europy kulturowy marksizm pod postacią
      politycznej poprawności. W odróżnieniu od "judeochrześcijan", traktują swoje
      przekonania w sposób absolutnie fundamentalistyczny, to znaczy - nie uważają ich
      za rodzaj intelektualnej propozycji, tylko nadają im postać norm prawnych, za
      którymi stoi nasza stara, dobra znajoma przemoc socjalistycznego imperium. I
      wcale nie mają zamiaru pozwolić żadnym "judeochrześcijanom", którym samo
      chrześcijaństwo już nie wystarcza i muszą się podpierać tym "judeo" niczym laską
      - na żadne "preambuły". Nie po to odbyli z powodzeniem "długi marsz przez
      instytucje", żeby teraz pozostawiać jakieś enklawy "kultury burżuazyjnej",
      zwłaszcza takie, co mogą dawać przerzuty i udaremnić kolejną edycję
      socjalistycznej rewolucji.

      www.asme.pl/117553668988251.shtml
      • pisubek takie agenturalne wypowiedzi szkodza Polsce, 03.04.07, 12:28
        towarzyszu piotrze. Na szczescie pisowska Targowica zdycha.
      • idiotyzmy-kacze Polacy nie będą mieli nic do gadania, pajacu 03.04.07, 16:37
        Kaczyński dogadał się z Merkel i zgodził się na eurokonstytucję.
    • l.o.r.t.e.a Jakiś nowy dokument jest potrzebny bo Unia 03.04.07, 12:18
      rozrosła się już do ogromnych rozmiarów. Musi być sposób by decyzje podejmowac
      szybciej i efektywniej.

      Problem w tym by Eurokonstytucję, czy jak ją tam nazwać, uchwalić w
      porozumieniu z obywatelami, a nie w zaciszu gabinetów.
    • obraza.uczuc.religijnych Myśle ze nie poprą właśnie przez te 03.04.07, 12:29
      "chrześcijańskie wartości", bo tak naprwdę co to niby kurna jest, te wartości?!?
      • sercekondrakaru Re: Myśle ze nie poprą właśnie przez te 03.04.07, 12:38
        A ja mam nadzieję że poprą.
        Chyba chodzi o "chrześcijańskie korzenie"?
        • sclavus Re: Myśle ze nie poprą właśnie przez te 03.04.07, 15:12
          sercekondrakaru napisała:

          > A ja mam nadzieję że poprą.
          > Chyba chodzi o "chrześcijańskie korzenie"?

          Tyle tylko, że te korzenie "chrześcijańskie" to bzdura... dla kogoś, kto zna
          choć trochę historię....
          • sercekondrakaru Re: Myśle ze nie poprą właśnie przez te 03.04.07, 15:18
            Nie sądzę.
    • tornson Zależy. Ci z mentalnością niewolnika, 03.04.07, 12:35
      święcie przekonani że żyją tylko po to by służyć jako półniewolnicza siła
      robocza dla kapitalistów, napewno będą przeciw eurosocjalizmowi. Ludzie świadomi
      własnej godności, którzy wiedzą że należy im się godna praca i płaca i darmowy
      dostęp do podstawowych zdobyczy cywilizacji (opieka medyczna,edukacja), napewno
      będą za eurosocjalizmem który im to zagwarantuje.
      • danus01 Re: Zależy. Ci z mentalnością niewolnika, 03.04.07, 12:57
        tornson napisał:

        > Ludzie świadomi
        > własnej godności, którzy wiedzą że należy im się godna praca i płaca i darmowy
        > dostęp do podstawowych zdobyczy cywilizacji (opieka medyczna,edukacja),
        napewno
        > będą za eurosocjalizmem który im to zagwarantuje.

        wyglada na to,ze w swietle tej powyzszej definicji nie jestem ludziem swiadomym
        wlasnej godnosci.
        co to jest 'godna praca'?
        godna place juz potrafie sobie lepiej uswiadomic.
        a jesli bedzie godna placa to po jaki grzyb darmowy dostep do 'podstawowych
        zdobyczy cywilizacji'?
        chyba,ze mi bardziej sprecyzujesz te 'darmowe zdobycze cywilizacji' stopnia
        podstawowego.
        a o kulturze jako podstawowej zdobyczy cywilizacji nic nie wspomniales.
        czyzby Kultura miala byc dla wybranych?
        a ta 'podstawowa' dla mas w masmediach?
        czyli swiadomie utrzymujemy dalszy 'postep zdobyczy cywilizacyjnych' na
        polniewolniczym poziomie mentalnym
        • tornson Re: Zależy. Ci z mentalnością niewolnika, 03.04.07, 13:18
          danus01 napisała:

          > co to jest 'godna praca'?
          Po pierwsze 3x8 (po 8 godzin pracy,odpoczynku i snu, choć tu i tak idzie się
          pracodawcom na rękę po około godzinę zajmuje w sumie dotarcie i powrót z pracy)
          i wole soboty i niedziele, oraz przestrzegania przepisów BHP dla każdego zawodu.

          > godna place juz potrafie sobie lepiej uswiadomic.
          > a jesli bedzie godna placa to po jaki grzyb darmowy dostep do 'podstawowych
          > zdobyczy cywilizacji'?
          By Europa nie zamieniła się w kraj debili kształconych przez prywatne szkoły
          gdzie oceny zależą od zasobności portfeli rodziców a nie od wiedzy uczniów i
          dziesiątek milionów ludzi bez prawa do opieki medycznej, tak jak ma to miejsce w
          porąbanym USA.

          > chyba,ze mi bardziej sprecyzujesz te 'darmowe zdobycze cywilizacji' stopnia
          > podstawowego.
          Opieka medyczna i edukacja to absolutne minimum.

          > a o kulturze jako podstawowej zdobyczy cywilizacji nic nie wspomniales.
          > czyzby Kultura miala byc dla wybranych?
          Racja, kinematografia też powinna być finansowana z państwowej kasy i niemoże
          być mowy o prywatyzacji telewizji publicznych.
          • danus01 Re: Zależy. Ci z mentalnością niewolnika, 03.04.07, 13:35
            ogolnie jest OK
            tylko napisz mi jeszcze jak na podstawie tego 'ogolu' wyksztalcic spoleczenstwo
            nie niewolnicze w swej mentalnosci.
    • jez.mozdzierz Pietruś, serce, co to ten "kulturalny marksizm"??? 03.04.07, 13:36
      Czy to oznacza może kulturalnego Pana, wyznawcę filozofii marksistowskiej?
      A moze to oznacza, kulturę marksistowską? Tylko co to takiego, skoro Marks nie
      zajmował się kulturą??
      A jaki jest "niekulturalny marksizm"?? Czy to taki może, używający często
      pewnych słów znanych z "józiolenia" Józefa O.???
      Pałam z niecierpliwości, aż mię to wyjaśnisz, albo skończysz używać pojęć,
      których znaczenia nie rozumiesz, ale je zbijasz razem w przedziwną zlepkę
      (kultura i marskizm)
      • piotrgdansk6 Jirzi, głupiś i się jeszcze tym publicznie 03.04.07, 14:21
        chwalisz. Nawet poprawnie nie umiesz powtórzyć tego co przeczytałeś;) Naści
        więc, nieuku, zacznij od tego:

        en.wikipedia.org/wiki/Cultural_Marxism
        • pisubek Tw. piotrze "głupiś i się jeszcze tym publicznie 03.04.07, 15:09
          chwalisz". Nie wstyd wam?
    • indris Mogą poprzeć... 03.04.07, 14:32
      ...jeżeli zobaczą w tym jedyną ochronę przed szaleńcami z PiS.
    • dr.krisk Z przyjemnością! 03.04.07, 15:11
      Nawet bez wartości chrześcijańskich.
      • piotrgdansk6 Re: Z przyjemnością! 03.04.07, 16:31
        Temu się konfidentko Krystynko nie dziwię;) No bo czy ktoś zna jakiegoś TW,
        esbeka czy komucha, który byłby przeciwko dalszej sowietyzacji Europy? ;)
        • dr.krisk Jezeli przeciwko... 04.04.07, 21:43
          .. są takie głuptaski jak ty - warto głosować za!!!
          Robisz tutaj za etalon głuptactwa, Piotrusiu z gdaniska.
        • x2468 Re: Z przyjemnością! 04.04.07, 21:56
          Znam,pietrusiu znam.Ty rowniez znasz.Taki papa Giertych. TW a jest przeciwko UE.
    • leasem 70% Polaków wierzy w papieskie cuda 03.04.07, 16:40
      przy takim poziomie intelektualnym współrodaków wszystko jest możliwe.
    • sierzant_nowak socjalistycznego potworka? A widziales projekt? 03.04.07, 17:02
      Albo chociaz zalozenia? Bo jezeli nie, tos jest smieciem a nie dyskutantem, bo wypowiadasz sie o rzeczach o ktorych nie masz informacji :D Jak PiSiory o "Kodzie Leonarda" na przyklad :D
      • piotrgdansk6 Widziałem, czytałem, leży u mnie na stoliczku,obok 03.04.07, 17:09
        dwóch innych: img180.imageshack.us/my.php?image=konstss5.jpg

        A ty znasz i jesteś gotów na powiedzmy 10 pytanek sprawdzających? Bo jeżeli nie,
        toś jest śmieciem, a nie dyskutantem, bo szpanujesz i sugerujesz niewiedzę w
        czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia. Więc jak będzie? :D
        • pisubek na stoliczku to mozesz miec pol litra i ogorki. 03.04.07, 17:41

        • ross128 Re: Widziałem, czytałem, leży u mnie na stoliczku 03.04.07, 18:12
          piotrgdansk6 napisał:

          > dwóch innych: img180.imageshack.us/my.php?image=konstss5.jpg

          Jest tylko jeden mały, ot malutki problemik, dyziu. To co widać na obrazku
          (btw: Hvenćr ihugun Stjórnarskrá lýdveldisins? En erfitt!) to projekt
          konstytucji odrzucony i nieaktualny:) Czyli sie dyziu naczytałeś na darmo... :)
          • piotrgdansk6 Re: Widziałem, czytałem, leży u mnie na stoliczku 03.04.07, 18:59
            Dzióbku, odrzucony, ale nie nieaktualny, bo tylko nieliczni uniokraci zakładają
            wywalenie tego bubla w całości do kosza i pisanie nowego. Najczęstsze są
            propozycje odczekania jakiegoś czasu przed następnymi próbami ratyfikacji
            (najlepiej pod inną nazwą), zrewidowania czy uproszczenia, tudzież przyjmowania
            tylko kawałkami. "Rozumisz"? ;)
            • ross128 Re: Widziałem, czytałem, leży u mnie na stoliczku 03.04.07, 21:33
              A wiedza które to będą kawałki i jakie zajdą ewentualnie zmiany to skąd, dyziu
              u ciebie wypływa? Zdolności prekognicyjne, ewnetualnie umiejętność zaginania
              czasoprzestrzeni i przeskoków w przeszłość? A nie lepiej to korzystjąc z tych
              darów bożych trafić 6 w totka i zyć szczęśliwie gdzieś w miłym miejscu - ot,
              choćby na Islandii? A pytanie nadal aktualne: Hvenćr ihugun Stjórnarskrá
              lýdveldisins? En erfitt!. Bo przecież czytałeś, prawda? :)
              • piotrgdansk6 Re: Widziałem, czytałem, leży u mnie na stoliczku 04.04.07, 18:51
                > A wiedza które to będą kawałki i jakie zajdą ewentualnie zmiany to skąd, dyziu
                > u ciebie wypływa? Zdolności prekognicyjne, ewnetualnie umiejętność zaginania
                > czasoprzestrzeni i przeskoków w przeszłość?

                Nie, dzióbeńku, wystarczy njusy śledzić;) Przypominam też, że jest to jedna z
                opcji. Niemniej cóż to ma to rzeczy, skoro to co się planuje bazuje na
                odrzuconym traktacie? Pisałeś przecież:

                > Czyli sie dyziu naczytałeś na darmo... :)

                I jeśliby nawet wziąć tą opcję z kawałkami, to przecież chodzi o kawałki
                traktatu, którego się "naczytałem":) Co miałeś z logiki? ;))))

                A pytanie nadal aktualne: Hvenćr ihugun Stjórnarskrá
                > lýdveldisins? En erfitt!. Bo przecież czytałeś, prawda? :)

                Nie, nie czytałem dzióbeńku i nigdzie nie pisałem, że tak. Ot, taka pamiąteczka;)
    • bubba49 Re:Jestem naiwny-poprę.Ale z odniesieniem- 03.04.07, 18:17
      do chrześciejniskich korzeni a nie wartości.
    • sanitarny Re: Czy Polacy są aż tak naiwni? 03.04.07, 21:27
      Sondaż Gazety Wyborczej: 73 proc. Polaków twierdzi, że papież dokonywał i
      dokonuje cudów, ale tylko 38 proc. wierzy, że uzdrowienie francuskiej zakonnicy
      było wynikiem jego bezpośredniej interwencji u Boga.

      W drugą rocznicę śmierci papieża Polaka trzy czwarte badanych ocenia, że wpływ
      Jana Pawła II na Polaków po jego śmierci trwa niezmiennie, a nawet rośnie.
      Dokładnie: • 42 proc. badanych uznało, że wpływ Papieża się zwiększył, • 32
      proc. - że trwa bez zmian, • 15 proc. - że się zmniejszył, • 5 proc. - że ustał
      całkowicie.

      Podobna większość (76 proc.) uważa też, że powszechne oddawanie czci papieżowi
      przez rodzimych katolików to "wyraz prawdziwego, głębokiego przeżycia". 17
      proc. - że to "okazywanie uczuć na pokaz, bo tak wypada".

      73 proc. Polaków uznaje, że papież dokonywał i dokonuje cudów, co jest
      warunkiem jego beatyfikacji. Nie wierzy w to 21 proc. Zapytaliśmy o przypadek
      francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre, która w czerwcu 2005 r. nagle
      wyzdrowiała z ciężkiej choroby Parkinsona, tej samej, na którą chorował papież.
      Opowiada, że pewnej nocy "usłyszała głos i obudziła się zdrowa". Jest pewna,
      że "było to działanie Boga przez wstawiennictwo Jana Pawła II". Tylko 38 proc.
      Polaków podziela przyjmowaną także przez Watykan dosłowną interpretację cudu,
      że przebywając w raju, Papież modlitwą wyjednał decyzję Pana Boga. Więcej
      badanych - 44 proc. - przyjęło psychologiczną interpretację, że ozdrowienie
      nastąpiło dzięki silnej wierze samej zakonnicy w pomoc papieża, co dodało jej
      sił w walce z chorobą. [Źródło: na podstawie: gazeta.pl] Dodał(a): Paweł
      Rozwadowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka