Dodaj do ulubionych

PZPR była subtelniejsza od PiS-u.

24.01.07, 20:54
Potwierdzeniem tego jest nieograniczona wręcz żądza zawłaszczenia przez partię Kaczyńskich absolutnie wszystkiego. PZPR może i była jakimś tam złem lecz jej działania nie były aż tak bratobójcze.
Obserwuj wątek
    • frank_drebin Slusznie Pietruszke i Piotrowskiego posylala w 24.01.07, 20:56
      naglych przypadkach ;)
      • warka_strong Obydwaj mają dobrego następcę - Kurskiego 24.01.07, 20:57
        Też jest niezły w nagłej potrzebie...
        • frank_drebin Kurski zabil dziadka Tuska ? ;) 24.01.07, 20:59
          warka_strong napisał:

          > Też jest niezły w nagłej potrzebie...
          >
          • warka_strong Nie, ale... 24.01.07, 21:00
            Czarną robotę wykonuje wzorowo...
            • frank_drebin Kazda partia ma swojego faceta od tego: 24.01.07, 21:04
              "Niesiołowski napędzany obsesyjną nienawiścią do Kaczyńskich, którzy w 2001 r.
              uniemożliwili mu wejście do PiS i skazali na cztery lata banicji spędzone razem
              z muchówkami, nawet nie próbuje posługiwać się merytoryczną argumentacją.
              Mocniej dokopać, porównać do Stalina, Lenina albo Gomułki, nazwać łgarzem - to
              retoryka i zasób środków perswazji najodważniejszego polityka PO. Kurski, nie
              ustępując mu w pod względem agresywności, za punkt honoru postawił sobie
              jeszcze udowodnienie aferalnych powiązań platformersów. Tropi więc dziadków w
              Wehrmachcie i przekręty na bill-boardach, nie zważając na fakty. Obaj panowie
              uprawiają przy tym specyficzny rodzaj słownej szermierki - walkę cepami.
              Zarówno jeden, jak i drugi są najbliżej klasycznej definicji posła z drugiej
              linii - wysyłanego do walk na przedpolu po to, by odciążyć liderów. Czasem
              popłyną, pozwolą sobie na zbyt wiele, czasem - jak Kurski z dziadkiem Tuska - o
              mało nie utopią własnego kandydata, ale generalnie są swym partiom potrzebni.
              Było to widać podczas ostatniego kongresu Platformy Obywatelskiej. Po
              programowych wystąpieniach Tuska i Rokity na mównicę wdrapał się Stefan
              Niesiołowski. To on sypnął garścią szyderstw, tradycyjnie już porównał
              Kaczyńskiego do Gomułki. Nikt nie potrafi zmobilizować elektoratu lub działaczy
              z terenu tak jak on. A gdyby po nowych wyborach doszło do koalicji PO-PiS? Cóż,
              wtedy Niesiołowski i Kurski przeszliby półroczną kwarantannę i zaczęliby
              wysławiać zalety swych nowych koalicjantów."
              www.wprost.pl/ar/?O=99020
              Poczytaj calosc moze jakas lampka ci sie zaswieci ;)

              warka_strong napisał:

              > Czarną robotę wykonuje wzorowo...
              >
            • incognitto Re: Nie, ale... 24.01.07, 21:12
              warka_strong napisał:

              > Czarną robotę wykonuje wzorowo...


              jaka robotę Kurskiego porownujes do zamordowania w bestialski sposob księdza Popieluszki?

              wlasciwie nie musisz odpowiadac
              ten pijany nick tlumaczy 'madrośc' twoich postow.
              • warka_strong Re: Nie, ale... 24.01.07, 21:16
                incognitto napisał:


                >
                > jaka robotę Kurskiego porownujes do zamordowania w bestialski sposob księdza Po
                > pieluszki?
                >
                =====
                Oszczerstwa i pomówienia bywają czasem równie bolesne dla ich adresatów jak ciosy zadawane łomem.

                > wlasciwie nie musisz odpowiadac
                > ten pijany nick tlumaczy 'madrośc' twoich postow.
                >
                =====
                To próba dowcipu? Niezbyt przedniej jest on marki...
                • manny_ramirez Re: Nie, ale... 24.01.07, 21:21
                  Warka, ja cie lubie, ale chyba Ci odbilo.

                  Teraz przeszdles granice o ktorej przekroczeniu nawet Kurski nie myslal.

                  Pomysl zanim napiszesz takie akwaly bo wychodzisz na plujacego nienawiscia.

                  Nie mowiac juz ze obrazasz to co reprezentowal Popieluszko.
                • incognitto Re: Nie, ale... 24.01.07, 21:27
                  warka_strong napisał:

                  > incognitto napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > jaka robotę Kurskiego porownujes do zamordowania w bestialski sposob księ
                  > dza Po
                  > > pieluszki?
                  > >
                  > =====
                  > Oszczerstwa i pomówienia bywają czasem równie bolesne dla ich adresatów jak cio sy zadawane łomem.

                  uważasz, ze Tusk tak samo cierpiał będąc posądzonym o manie dziadka w Wehrmachcie jak Ks Popieluszko będąc zwiazanym, bitym torturowanym, wreszcie utopionym w rzece Wiśle??


                  > > wlasciwie nie musisz odpowiadac
                  > > ten pijany nick tlumaczy 'madrośc' twoich postow.
                  > >
                  > =====
                  > To próba dowcipu? Niezbyt przedniej jest on marki...

                  tak jak i piwo od ktorego nick sobie wziąlęs oraz madrośc twoich postów
                  wyglaszasz nie pierwszy raz straszne bzdety w sposob uroczyście obwieszczajacy:)))))))))



                  >
      • uzdek98 pisiory to takie samo bydlo co pzpr, zreszta 24.01.07, 22:37
        wielu z nich ma piekne karty z przeszlosci... sam pan prezes kartofel podpisal
        przeciez lojalke... nie mowiac o wzruszajacych cytatach z WI lenina w pewnej
        przelomowej w dziejach pracy "profesorskiej"...
    • hrabia.m.c Re: PZPR była subtelniejsza od PiS-u. 24.01.07, 20:58
      warka_strong napisał:

      > Potwierdzeniem tego jest nieograniczona wręcz żądza zawłaszczenia przez partię
      > Kaczyńskich absolutnie wszystkiego. PZPR może i była jakimś tam złem lecz jej d
      > ziałania nie były aż tak bratobójcze.
      >

      bo PZPR była w miare racjonalna,
      a te dwa konusowate prymitywy ,uwierzyły ,że sa czołgami.
      i wszystko na chama przeprowadzają.
    • douglasmclloyd Precz z kaczyzmem! nt 24.01.07, 21:06
    • rewolucja_moralna Re: PZPR była subtelniejsza od PiS-u. 24.01.07, 21:06
      Czego, jak czego ale ubeckich świrów na tym forum nie brakuje.
      • warka_strong Re: PZPR była subtelniejsza od PiS-u. 24.01.07, 21:09
        Może jakieś argumenty lub garść własnych przemyśleń "rewolucja_moralna" byłaby łaskawa przedstawić. Powszechne okrzyki "łapaj złodzieja" są zbytnio oklepane...
        • rewolucja_moralna Kogo ubolu kazał zamordować PiS? 24.01.07, 21:15
          n/t
          • warka_strong Czy trzeba kogoś zabić, żeby... 24.01.07, 21:19
            prowadzić bratobójczą walkę?
            • manny_ramirez Re: Czy trzeba kogoś zabić, żeby... 24.01.07, 21:22
              Stawiasz morderstwo i pomowienie na tym samym poziomie.

              Nie widzisz jaki to idiotyzm?
              • warka_strong Re: Czy trzeba kogoś zabić, żeby... 24.01.07, 21:35
                Nie uważasz, że swego rodzaju brakiem powagi jest spłycanie rozmów na tematy PRL-u i rzadzących w jego okresie do jednego tematu - sprawy Popiełuszki?
                • rewolucja_moralna Nie trzeba spłycać do Popiełuszki! 24.01.07, 21:37
                  W końcu nie jednego Popiełuszke zamordowaliście.
                  • warka_strong Re: Nie trzeba spłycać do Popiełuszki! 24.01.07, 21:39
                    Monotematyczność - cnota to czy przekleństwo?
                    • rewolucja_moralna Re: Nie trzeba spłycać do Popiełuszki! 24.01.07, 21:42
                      warka_strong napisał:

                      > Monotematyczność - cnota to czy przekleństwo?
                      Ten wątek to monotematyczność. A cnota żadna, czyli sam sobie odpowiedziałeś:)
                      • warka_strong Re: Nie trzeba spłycać do Popiełuszki! 24.01.07, 21:51
                        No cóż, dla niektórych PRL i PZPR to tylko jedna sprawa i jeden temat. Szkoda też, że monotematyczność nie pozwala niektórym wyrwać się poza utarte schematy myślenia - PZPR=wyłącznie to, co złe. Szkoda tylko, że ta paskudna historia lubi się powtarzać.
                • manny_ramirez Re: Czy trzeba kogoś zabić, żeby... 24.01.07, 22:29
                  Ty porownales Kurskiego do Piotrowskiego

                  Pomawiacza do mordercy
      • douglasmclloyd Re: PZPR była subtelniejsza od PiS-u. 24.01.07, 21:19
        rewolucja_moralna napisała:

        > Czego, jak czego ale ubeckich świrów na tym forum nie brakuje.

        Spieprzaj ubecki swirze.
        • rewolucja_moralna Re: PZPR była subtelniejsza od PiS-u. 24.01.07, 21:26
          douglasmclloyd napisał:

          > rewolucja_moralna napisała:
          >
          > > Czego, jak czego ale ubeckich świrów na tym forum nie brakuje.
          I przejętych swoją "robotą" pracowników również:)
    • klarek_i Fakt. Waliła w łeb, aresztowała, zwalniała z 24.01.07, 21:24
      roboty. Ale nikt o tym nawet nie wiedział, poza nielicznymi, nagłaśnianymi przez
      Zachód sprawami. Była subtelniejsza. to fakt.
    • crazzy_b Re: PZPR była subtelniejsza od PiS-u. 24.01.07, 21:39
      warka_strong napisał:

      > PZPR może i była jakimś tam złem lecz jej działania nie były aż tak bratobójcze.

      Czy wiesz co piszesz? Chyba nie masz zielonego pojęcia.Tępak z Waszmości i tyle.
    • marc.inkiewicz moze PZPR miala inteligentniejszych wodzow.... 25.01.07, 00:20
      • kolor Czlonkowie PIS, to odpadyz PZPR 25.01.07, 00:31
        Takie barachlo co sie nawet do kompartii nie zalapalo i zalowzylo wlasna. Stad
        tyle u nich komplexow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka