Dodaj do ulubionych

specyfika przeciekow o WSI

05.02.07, 01:19
Co i rusz nastepuje tzw. przeciek z materialow zawartych w opracowanym
(opracowywanym?) raporcie o WSI, ktory ma sie pojawic na rynku opowiesci o
plagach III RP w polowie lutego. Raport bedzie dokumentem jawnym i bedzie
zawieral (teoretycznie) wszelkie znalezione i udowodnione przypadki lamania
przez WSI prawa lub dzialania niezgodnego z celami tej instytucji.
Po co wobec tego w mediach pojawiaja sie te przecieki? Od dawna wiadomo, ze
wszyscy chetni przeczytaja raport, WSI juz nie istnieja, a fakty pozostana
faktami i najlepszy z ministrow Macierewicz rzuci zdrajcom przykra prawde
prosto w twarz.
Czemu wiec sluza fragmenty informacji o tym, jakie straszne byly WSI?
Szybszemu o kilka tygodni publicznemu napietnowaniu domniemanych winnych?
Dlaczego dziennikarze traktuja przecieki na temat WSI, jakby bylo to zwykle
przecieki ze zrodel niedostepnych szerokiej publicznosci, ktore nigdy nie
mialy zobaczyc swiatla dziennego, a ich ujawnienie jest podyktowane dobrem
panstwa, obywateli?
Naiwne pytania?
Obserwuj wątek
    • frau_pranajtis Re: specyfika przeciekow o WSI 05.02.07, 01:30
      Zeby skruszeni mogli sie zglosic i przeprosic.
      :-(((
      ,,Ja zresztą doskonale rozumiem JE Lecha Kaczyńskiego, każdy szachista wie, że
      groźba niespełniona jest na ogół bardziej efektywna, niż groźba wykonana. Zaraz
      po wojnie w ręce UB wpadły kartoteki agentów GeStaPo. No, i oficerowie UB nie
      zrobili "lustracji" tylko pojawiali się u delikwentów z propozycją: "Albo od
      dziś pracujesz pan dla nas - albo... sam pan rozumiesz...". Wszyscy co do
      jednego zrozumieli - i dzięki temu bezpiece tak łatwo udało się opanować Polskę.
      I dokładnie to samo będzie zapewne robił Pan Prezydent - tak przynajmniej to
      ogłosił i zapewne codziennie z listy przeznaczonych do ujawnienia znika 5-10
      nazwisk - zapewniając sobie posłusznych wykonawców.
      Taktycznie jest to gra znakomita. Tyle, że w ten sposób będziemy brnąć w IV RP,
      w V RP, w VI RP - ale nigdy nie wyjdziemy z tego bagna, czyli Państwa Bezpieki.
      Cóż? Nie ma Monarchy - więc KTOŚ rządzić musi... ''

      Z blogu JKM.
      • bryt.bryt Re: specyfika przeciekow o WSI 05.02.07, 01:34
        frau_pranajtis napisała:

        > Zeby skruszeni mogli sie zglosic i przeprosic.
        (...)

        Ale szkopul w tym, ze zasadniczo nie maja za co przepraszac, ani czego sie bac.
        Praktyka dotychczasowych przeciekow wskazuje, ze sa to generalnie strzaly w
        plot, kompromitujace nie tylko proces ujawnienia, ale i sama idee.
    • joella.r kiedyś zaborca praktykował polityke rozpijania 05.02.07, 03:01
      polskiego narodu, nie natrudził się
      obecna polityka jest analogiczna, ma oszołomić i osłabić władze umysłowe rodaków
      • bryt.bryt Re: kiedyś zaborca praktykował polityke rozpijani 05.02.07, 10:09
        joella.r napisała:

        > polskiego narodu, nie natrudził się
        > obecna polityka jest analogiczna, ma oszołomić i osłabić władze umysłowe rodakó
        > w

        Poprzez autokompromitacje?
    • bryt.bryt kapitulacja? 05.02.07, 11:51
      Jedna rzecz mi sie przypomniala. Chyba jest znaczaca, a przemknela bez echa.
      Otoz w ubieglym tygodniu pokazali pRezydenta przebywajacego gdzies poza
      granicami (Rumunia?), ktory wypowiedzial sie o raporcie na temat WSI.
      Stwierdzil, ze dla niego ten raport bedzie (jest?) wazny i szokujacy w tresci, a
      dla innych bedzie to nic nowego (albo nic w ogole). Przy okazji rzucil cos o
      tym, ze okreslone media przedstawia sprawe tak, jak im sie podoba, czyli, zeby
      WSI nie stala sie krzywda. Czy to juz kapitulacja?
    • daktylek Re: specyfika przeciekow o WSI 05.02.07, 11:53
      Bo to co jest w przeciekach nie znajdzie się w raporcie, bowiem nie stanowiło
      naruszenia prawa. A przecież głównym zadaniem Macierewicza jest dokopać
      każdemu, komu się da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka