Dodaj do ulubionych

Pierwsza demaskacja agenta SB life...

05.02.07, 23:29
"Warto rozmawiać" - teraz.
Warto czekać...
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Mamo! Zaraz się zesikam z podniety!! 05.02.07, 23:30

      • echo_o Re: Mamo! Zaraz się zesikam z podniety!! 05.02.07, 23:32
        Cóż ja mogę, skoro tak okazujesz podnietę :)
        Ale nie bój, są w tej materii wyspecjalizowani medycy...
        • obraza.uczuc.religijnych To ta Prawda tak na mnie działa. 05.02.07, 23:32

        • echo_o Re: Mamo! Zaraz się zesikam z podniety!! 05.02.07, 23:35
          echo_o napisała:

          > Cóż ja mogę, skoro tak okazujesz podnietę :)
          > Ale nie bój, są w tej materii wyspecjalizowani medycy...

          ```````````````````````````````````````````

          To ja jestem echo, jakby kto pytał.
          Nie drukuj zatem:)
          Wyluzuj, jest dobrze :)
    • rydzyk_fizyk Który z ministrów okazał się TW? 05.02.07, 23:31

      • obraza.uczuc.religijnych Ziobro za głupi na TW... 05.02.07, 23:31

        • obraza.uczuc.religijnych Choć ma naturę donosiciela. 05.02.07, 23:32

        • woda.woda Wasserwanna by pasowała 05.02.07, 23:32
      • logo.vlad Coś Ty?! Oni byli JAWNI... 05.02.07, 23:32
    • kacza.republika.bananowa egzekucja czy samokrytyka? 05.02.07, 23:32

      komuniści z Pisu lubią takie klimaty
    • 3210start Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 05.02.07, 23:33
      W Gazecie już piszą oburzone komentarze.
      • echo_o Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 05.02.07, 23:34
        3210start napisał:

        > W Gazecie już piszą oburzone komentarze.

        ```````````````````````````````````````````

        Jakże mi szkoda, doprawdy :)
    • trouble_maker In this case: liVe 05.02.07, 23:34
      .
      • echo_o Re: In this case: liVe 05.02.07, 23:50
        Masz rację: LIVE :)
        Chwyciłam notebooka w afekcie chwili i ortografia poszła precz...
        • dr.krisk No bez przesady! 05.02.07, 23:57
          Jaka to chwila podniosła?! Jak ty tak reagujesz na jakiś tam program w
          telewizji, to kiepsko przed toba widzę.
          Trochę dystansu proszę. Ortografia jest ważniejsza od tego, co jeden pan
          powiedział drugiemu. Przecież młodzież to czyta!
    • dr.krisk No proszę, już nadchodzą pierwsze.... 05.02.07, 23:36
      .. publiczne egzekucyjki. To trochę jak w średniowieczu: a to kogioś na pal
      wbili, a to kołem połamali - a ludzie trochę rozrywki mieli.
      Ciekawe są zabawy ludu wolskiego....
      • 1normalnyczlowiek Po co odzywasz sie nie mając zielonego pojęcia 05.02.07, 23:40
        dr.krisk napisał: No proszę, już nadchodzą pierwsze....
        > .. publiczne egzekucyjki. To trochę jak w średniowieczu: a to kogioś na pal
        > wbili, a to kołem połamali - a ludzie trochę rozrywki mieli.
        > Ciekawe są zabawy ludu wolskiego....

        ---> ... o sprawie. Bawisz się w czynnego esbeka?
        • dr.krisk Hmm... 05.02.07, 23:43
          1normalnyczlowiek napisał:

          >> ---> ... o sprawie. Bawisz się w czynnego esbeka?
          Ja w ogólę się nie bawię. Jakoś wasze gry i zabawy ludu wolskiego mnie dziwnie
          nie pociągają. A więc - nie, nie będę wię z wami bawił w "czynnego esbeka".
          Bawcie się sami.
      • elfhelm Przynajmniej ktoś znany? 05.02.07, 23:40
        Bo jak znowu mają zasypywać nas wyciągiem z książki telefonicznej, to znam
        lepsze sposoby na szybsze zaśnięcie.
        • mysz_polna5 Re: Przynajmniej ktoś znany? 05.02.07, 23:50
          elfhelm napisał:

          > Bo jak znowu mają zasypywać nas wyciągiem z książki telefonicznej, to znam
          > lepsze sposoby na szybsze zaśnięcie.

          55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

          Czy pocieszasz sie jak mozesz! Twoja sprawa.
          Dla mnie nawet ci z ksiazki telefonicznej, cichutenko przycupnieci, lecz
          szkodzacy tak samo ... lub czasami bardziej, niz ci z pierwszej strony gazet ~
          powinni ulec likwidacji. I ciesze sie, ze sa kompromitowani, czyli odsuwani od
          koryta, z ktorego pelnymi lychami ~ jak do tej pory korzystali.

          Brawo Kaczorki!
          • elfhelm Podniecacie się publiczną egzekucją? 05.02.07, 23:55
            To się leczy. Miejmy nadzieję, że lustracofilia i esbekofagia nie przenoszą się
            wirtualnie.

            Niezdrowo, oj niezdrowo.

            Już byście przynajmniej walnęli w kogoś ważnego lub znanego - ot z takiej TVPiS
            np. w Torbicką. Byłoby przynajmniej zabawnie.
            • 1normalnyczlowiek Rownie ważne jest pozbycie się małych gnid 06.02.07, 00:04
              elfhelm napisał:
              > Już byście przynajmniej walnęli w kogoś ważnego lub znanego
              ---> Ich jest dużo więcej niż tych "ważnych" i łatwiej im jest uprawiać krecią
              robotę.
              • elfhelm Re: Rownie ważne jest pozbycie się małych gnid 06.02.07, 00:31
                No to Pospieszalski będzie miał tematów na całą kadencję :)))
                • 1normalnyczlowiek Zacznie zapraszać grupowo-szybciej pójdzie :))) 06.02.07, 00:47
                  elfhelm napisał:
                  > No to Pospieszalski będzie miał tematów na całą kadencję :)))

                  ---> Trzeba tylko poszukać prac zbiorowych, w których esbecy też zakłamywali
                  rzeczywistość.
        • michal00 Re: Przynajmniej ktoś znany? 05.02.07, 23:53
          elfhelm napisał:

          > Bo jak znowu mają zasypywać nas wyciągiem z książki telefonicznej, to znam
          > lepsze sposoby na szybsze zaśnięcie.

          A dlaczego pytasz czy znany, elfiku? Ty sie przeciez podobno lustracja wcale
          nie interesujesz. :-))
          • elfhelm Re: Przynajmniej ktoś znany? 05.02.07, 23:57
            Interesuje mnie socjologiczny fenomem podniecania się publiczną egzekucją
            jakiegoś esbeka czy TW. Byłoby to jeszcze jakoś zrozumiałe, gdyby cios poszedł w
            kogoś znanego. A tak?
            W mediach też mieli być znani agenci - a co nam zafundowano? Jakiegoś pożal się
            Boże redaktora teleekspressu sprzed 10 lat.
            • mysz_polna5 Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:02
              elfhelm napisał:

              > Interesuje mnie socjologiczny fenomem podniecania się publiczną egzekucją
              > jakiegoś esbeka czy TW. Byłoby to jeszcze jakoś zrozumiałe, gdyby cios
              poszedł
              > w
              > kogoś znanego. A tak?
              > W mediach też mieli być znani agenci - a co nam zafundowano? Jakiegoś pożal
              się
              > Boże redaktora teleekspressu sprzed 10 lat.
              55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555


              I o jednego 'psa' mniej!
              • elfhelm Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:04
                Mysza, znajdź lepiej jakiegoś lepszego agenta.
                Na razie wpadają jakieś sieroty po SLD czy PRL.
                No i twoje autorytety z kaczego rządu (np. poseł J. Zawisza).
                Dajcie coś na Niesioła albo przynajmniej Milewiczową ;)
                • michal00 Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:11
                  O niesiole mowi sie, ze spiewal jak slowik podczes przesluchan przed
                  procesem "ruchu". no i jest zarejestrowany jako tw leopold. Ale ciebie to chyba
                  nie interesuje, bo ty sie zajmujesz socjologiczna strona itp., wiec nie bede
                  cie zanudzal szczegolami. :-)
                  • elfhelm Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:15
                    I w nagrodę za sypanie przesiedział ileś tam lat w PRL. Podczas gdy dzielny
                    sędzia Kryże walczył o niezależność polskich sędziów, tow. Jasiński od wewnątrz
                    demokratyzował PZPR, a Jarosław Kaczyński żarł esbeckie pączki.
                    • michal00 Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:28
                      W nagrode za sypanie szybciej wyszedl. Tak sie sklada, ze zachowaly sie
                      fragmenty protokolow jego przesluchan...ale zapomnialem, ze ciebie to nie
                      interesuje, ty przeciez tylko tak socjologicznie i w ogole mimochodem
                      przechodzac z tragarzami. :-)))
                      • elfhelm Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:33
                        > W nagrode za sypanie szybciej wyszedl.

                        To musiał długo coś sypać.

                        Ciekawe, czy też dostał pączka?
                        • michal00 Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:37
                          elfhelm napisał:

                          > > W nagrode za sypanie szybciej wyszedl.
                          >
                          > To musiał długo coś sypać.
                          >

                          Przeciez wiesz, ze niesiol jest gadatliwy.

                          > Ciekawe, czy też dostał pączka?

                          On woli muchy.
            • pralinka.pralinka Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:03
              elfhelm napisał:

              > Interesuje mnie socjologiczny fenomem podniecania się publiczną egzekucją
              > jakiegoś esbeka czy TW. Byłoby to jeszcze jakoś zrozumiałe, gdyby cios poszedł
              > w
              > kogoś znanego. A tak?
              > W mediach też mieli być znani agenci - a co nam zafundowano? Jakiegoś pożal się
              > Boże redaktora teleekspressu sprzed 10 lat.

              No właśnie miałeś kolejny dowód - facet się chwalił, że pracując w PAPie miał
              dostęp do wielu informacji, jak mało kto wówczas.
              • kacza.republika.bananowa donosił do SB depesze PAPu? 06.02.07, 00:07
                pralinka.pralinka napisała:


                > No właśnie miałeś kolejny dowód - facet się chwalił, że pracując w PAPie miał
                > dostęp do wielu informacji, jak mało kto wówczas.
                • pralinka.pralinka Re: raczej podmieniał 06.02.07, 00:08
                  kacza.republika.bananowa napisała:

                  > pralinka.pralinka napisała:
                  >
                  >
                  > > No właśnie miałeś kolejny dowód - facet się chwalił, że pracując w PAPie
                  > miał
                  > > dostęp do wielu informacji, jak mało kto wówczas.
                  >
                  >
                  • kacza.republika.bananowa w PRLu? :)))))))))))) 06.02.07, 00:10

                    • pralinka.pralinka Re: w PRLu? :)))))))))))) 06.02.07, 00:13
                      kacza.republika.bananowa napisała:

                      >

                      Oczywiście - PAP przecie odcedzał co wolno było publikować i ewentualnie jak
                      interpretować - Jako jeszcze nie narodzona kacza republika bananowa masz
                      oczywiście prawo o tym nie wiedzieć.
                      • kacza.republika.bananowa :))) 06.02.07, 00:23
                        pralinka.pralinka napisała:


                        > Oczywiście - PAP przecie odcedzał co wolno było publikować i ewentualnie jak
                        > interpretować

                        i Guza jako tajny agent SB to potajemnie przed innymi pracownikami odcedzał i
                        interpretował
                        • pralinka.pralinka Re: :))) 06.02.07, 00:25
                          kacza.republika.bananowa napisała:

                          > pralinka.pralinka napisała:
                          >
                          >
                          > > Oczywiście - PAP przecie odcedzał co wolno było publikować i ewentualnie
                          > jak
                          > > interpretować
                          >
                          > i Guza jako tajny agent SB to potajemnie przed innymi pracownikami odcedzał i
                          > interpretował
                          >
                          >
                          >

                          Nie, słoneczko. Raczej wespół w zespół :) Czyżbyś naprawdę nie wiedział, czym
                          był PAP?
                          • kacza.republika.bananowa Re: :))) 06.02.07, 00:36
                            pralinka.pralinka napisała:


                            > Nie, słoneczko.
                            dziubuś, nie spoufalaj się

                            > Czyżbyś naprawdę nie wiedział, czym
                            > był PAP?


                            To w takim razie, jakie to ma znaczenie że był agentem ?. Wystarczy że w PAPie
                            pracował
            • michal00 Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:07
              elfhelm napisał:

              > Interesuje mnie socjologiczny fenomem podniecania się publiczną egzekucją
              > jakiegoś esbeka czy TW. Byłoby to jeszcze jakoś zrozumiałe, gdyby cios
              poszedł
              > w
              > kogoś znanego. A tak?
              > W mediach też mieli być znani agenci - a co nam zafundowano? Jakiegoś pożal
              się
              > Boże redaktora teleekspressu sprzed 10 lat.


              Twoja odpowiedz przypomina mi tlumaczenia pewnego czlowieka, ktoremu zarzucano
              kradziez krowy. Krowa? A po co mi krowa? - pytal zdziwniony - krowy w ogole
              nie sa interesujace. Interesowal mnie tylko postronek. czy to moja wina, ze
              ktos do niego przyczepil krowe?
              • elfhelm Re: Przynajmniej ktoś znany? 06.02.07, 00:14
                Takich Guzów pewnie było tysiące. I będzie się teraz każdego po kolei zapraszało
                do TVPiS i udowadniało agenturalność?

                Jeśli już - trzeba było wziąć kogoś bardziej znanego. Np. posła kaczej koalicji
                i waszego sojusznika Jerzego Zawiszę. Chyba że macie coś na Niesioła?
          • s.berkowicz Re: he he, moze sam na cos czeka ;););););) 05.02.07, 23:57
            • premier.z.krakowa red. Blumsztajn napewno sięza nim ujmie 06.02.07, 00:52
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2694628.html
              "Po telewizyjnym zlustrowaniu ojca Hejmy przez Leona Kieresa, kolegium IPN i
              zwierzchnika dominikanów o. Ziębę, po pierwszych tonujących wypowiedziach
              biskupów do boju ruszyli publicyści"

              "Rzeczywiście, z tym wybaczaniem niektórzy mają problem."

              Czy dzisiaj GW zafunduje nam podobny tekst?

              Swoja drogą jeżeli prawda jest ze otrzymywał takie wynagrodzenie to wyjątkową
              gnidą musiał być ten SBek.
      • s.berkowicz Re: ojejku, esbeka pokrzywdzili :(:( 05.02.07, 23:56
        za esesmanem tez bys tak plakal? :(
        • t-800 Re: ojejku, esbeka pokrzywdzili :(:( 05.02.07, 23:57
          Odczep się od Guntera Grassa, bo to autorytet moralny. ;-]
          • s.berkowicz Re: spoko ! z guza forumowy plebs tez juz 05.02.07, 23:58
            autorytet robi :):):):):):)
            • pralinka.pralinka Re: Czy GW już oburza się na nieludzkie 06.02.07, 00:06
              potraktowanie zasłużonego towarzysza? To straszne tak znienacka przypomnieć
              człowiekowi kim był i co robił. A juz był prawie autorytetem...
              • t-800 Re: Czy GW już oburza się na nieludzkie 06.02.07, 00:09
                P. Michnik powinien napisać jakiś esej o szwadronach śmierci.
      • s.berkowicz Re: nowa wykladnia forumowej komuny ! 05.02.07, 23:59
        powiedziec kapusiowi 'kapowales!' to egzekucja :):):):):):)
        • 1normalnyczlowiek Podobnie jak wykładnia Jaskierni 06.02.07, 00:14
          s.berkowicz napisał: nowa wykladnia forumowej komuny !
          > powiedziec kapusiowi 'kapowales!' to egzekucja :):):):):):)
          ---> Odbieranie złodziejom to co ukradli "jest zamachem na święte prawo
          własności" a ich ściganie to "polowanie na czarownice".
    • 1normalnyczlowiek To było mocne-wyglądał jak by miał dostać zawału 05.02.07, 23:38
      echo_o napisała: Pierwsza demaskacja agenta SB life...
      > "Warto rozmawiać" - teraz.
      > Warto czekać...

      ---> Przynajmniej na żywo zobaczyliśmy bezczelność esbeków kłamiących w żywe
      oczy. I on jeszcze śmiał podejmować temat zamachu na Papieża jako Poszukiwacz
      Prawdy(!)
    • mysz_polna5 Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 05.02.07, 23:38
      echo_o napisała:

      > "Warto rozmawiać" - teraz.
      > Warto czekać...


      55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

      Ja mieszkam na polu, wiec chocby dlatego mniej sie orientuje w
      sytuacji 'miejskiej'... czyli w kraju.
      Oczywiscie, ze zaczekam i mam nadzieje, ze nie na Godota:))), ale jak cie
      lubie, czy mozesz cos wiecej, aby mysz_polna, tez sie polapala w czym rzecz?
      Prosze :)))))

      BTW. Po reakcji wielu 'naszych' forumowyczow, orientuje sie, ze sytuacja w
      kraju robi sie goraca. Oni czuja sie podgrzani. Oby poczuli sie
      podpieczeni:))))))))) Chi chi!
      • 1normalnyczlowiek Wrzuć w gogle:Eugeniusz Guz i dodaj tylko-agent SB 05.02.07, 23:43
        Oczywiście dodaj sobie później do przemyśleń, bo tego jeszcze w internecie nie ma.
        • dr.krisk Re: Wrzuć w gogle:Eugeniusz Guz i dodaj tylko-age 05.02.07, 23:45
          1normalnyczlowiek napisał:

          > Oczywiście dodaj sobie później do przemyśleń, bo tego jeszcze w internecie
          nie
          > ma.
          No to po co wrzucać w google? Ty czasem czytasz to co piszesz?
          • 1normalnyczlowiek Re: Wrzuć w gogle:Eugeniusz Guz i dodaj tylko-age 05.02.07, 23:54
            dr.krisk napisał:
            > No to po co wrzucać w google? Ty czasem czytasz to co piszesz?
            ---> Po co mam pisać kto to taki, skoro wygodniej i szybciej można przeczytać
            wszystkie informacje o nim ... oczywiście oprócz tej jednej. Co prawda nie
            aspirował on do roli autorytetu moralnego tak jak G. Grass, ale czy taka
            informacja, nie powinna przekreślać a przynajmniej znacznie pomniejszać jego
            dokonań?
            • echo_o Re: Wrzuć w gogle:Eugeniusz Guz i dodaj tylko-age 05.02.07, 23:56
              1normalnyczlowiek napisał:

              > Co prawda nie
              > aspirował on do roli autorytetu moralnego tak jak G. Grass, ale czy taka
              > informacja, nie powinna przekreślać a przynajmniej znacznie pomniejszać jego
              > dokonań?

              ```````````````````````````````````````````

              Wbrew pozorom tacy byli najgorsi.
              Te mróweczki właśnie, a było ich mrowie...
    • t-800 Koniec świata Adama Michnika... 05.02.07, 23:39

      • echo_o Statement: 05.02.07, 23:47
        Nie obchodzi mnie co dalej z PiS i Kaczyńskimi.
        Nie obchodzi mnie kto będzie po nich
        (przeginam, ale dorzucam trochę patosu)

        Ale dla takich chwil, jak ta - warto było !
        Koniec koncesjonowanej prawdy...

        !!!!!!

        :)))))))))
    • ofiara.spelniona Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 05.02.07, 23:46
      O! prawdziwe lojalki TW "Jaruś" światło dzienne ujrzały?

      echo_o napisała:

      > - teraz.
    • silesius.monachijski22 Jak widzialem te gebe Guz, to od razu pecherz mi 05.02.07, 23:48
      sie chcial wyproznic; obrzydliwy komuszy pismak zrobiony na zywca w bambuko;
      buhahaha

      echo_o napisała:

      > "Warto rozmawiać" - teraz.
      > Warto czekać...
      • dr.krisk Masz ciekawą fizjologię..... 05.02.07, 23:50
        silesius.monachijski22 napisał:

        > sie chcial wyproznic;
        I jak, zsikałeś się w majty, czy tym razem pampers cię uratował?
        Wy, obywatele IV RP jesteście w ogóle niezwykle drażliwi wypróznieniowo: albo
        dyspepsja, albo mimowolne oddawanie moczu. Fuj...
        • silesius.monachijski22 Re: Masz ciekawą fizjologię..... 05.02.07, 23:56
          przed programami z komuchami raczej nie pije; bo wiem, ze moze byc reakcja
          wybuchowa; ale dzisiaj naprawde bylo znakomicie: taki "tuz" komuszej
          propagandy, nadworny komentator "spraw niemieckich" za komuny, korespondent w
          Bonn (aprywatnie zaprzyjazniony z O. Szechterem), okazal sie byc sbecka szuja
          od przeszlo 30 lat; ale czerwonego dziada zrobili w bambuko; chachacha

          dr.krisk napisał:

          > silesius.monachijski22 napisał:
          >
          > > sie chcial wyproznic;
          > I jak, zsikałeś się w majty, czy tym razem pampers cię uratował?
          > Wy, obywatele IV RP jesteście w ogóle niezwykle drażliwi wypróznieniowo: albo
          > dyspepsja, albo mimowolne oddawanie moczu. Fuj...
          • dr.krisk A więc jednak majtki mokre :)) 06.02.07, 00:00
            silesius.monachijski22 napisał:

            > przed programami z komuchami raczej nie pije; bo wiem, ze moze byc reakcja
            > wybuchowa;
            Wybuchowa, powiadasz.....
            Mam nadzieję że oglądasz TV w samotności, siedząc w WC?
            Czy to u Wolaków zwykła reakcja, czy tez jesteś jednak jakimś homunkulusem?
            • silesius.monachijski22 Ty tez wysylasz sms-y "laskom", jak twoj idol??? 06.02.07, 00:03
              bo taki monotematyczny sie stales; obiecali ci awans -w przyszlosci - na
              naczelnego?

              dr.krisk napisał:

              > silesius.monachijski22 napisał:
              >
              > > przed programami z komuchami raczej nie pije; bo wiem, ze moze byc reakcj
              > a
              > > wybuchowa;
              > Wybuchowa, powiadasz.....
              > Mam nadzieję że oglądasz TV w samotności, siedząc w WC?
              > Czy to u Wolaków zwykła reakcja, czy tez jesteś jednak jakimś homunkulusem?
              • dr.krisk Ależ mną tylko ciekawość świata powoduje! 06.02.07, 00:07
                No bo tak jakoś dziwnie reagujecie w tej Wolsce: nerwowe macie kiszeczki oraz
                pęcherze. To może być nieco krępujące dla waszego otoczenia - może jak nastanie
                IV RP to zwyczaje się przyjmą......
    • echo_o Dziękuję Wam... 05.02.07, 23:58
      ...za przeżycie ze mną tej chwilki.
      Zarówno tym, którzy po moim brzegu, jak i tym, którzy by mnie najchętniej
      utopili w łyżce wody z kaczej sadzawki.
      Dobranoc :)
      • dr.krisk Dobranoc i proszę pamiętac... 06.02.07, 00:00
        .. o ortografii.
        • s.berkowicz Re: a ty nie zapomnij pomodlic sie przed 06.02.07, 00:03
          oltarzykiem sw. dzierzynskiego za biedna ofiare dzisiejszej egzekucji :):):)
          • dr.krisk Nie zapomnę... 06.02.07, 00:10
            Będe również szpileczkami kłuł dwie identyczne laleczki korpuletnych niziołków.
            Jak myślisz, dlaczego Bulgotek rymnął i łapke złamał..???
            To moja robota!
            • s.berkowicz Re: oczywiscie :):) a jak juz skonczysz to lyknij 06.02.07, 00:26
              dzienna dawke pigulek, dopnij szczelnie kaftanik i hop do lozeczka :):):)
        • mysz_polna5 Re: Dobranoc i proszę pamiętac... 06.02.07, 00:04
          dr.krisk napisał:

          > .. o ortografii.
          55555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555555

          Ale eBnal argumenciak :)))))))))))))))))))))))!
          • dr.krisk Myszo... 06.02.07, 00:08
            Coś ci się wkręciło w klawiaturę. Może ogon?
            • silesius.monachijski22 a coz to mgr.krisk: majtki mokre? przed snem? 06.02.07, 00:18
              dr.krisk napisał:

              > Coś ci się wkręciło w klawiaturę. Może ogon?
              • dr.krisk Tobie wszystko kojarzy się z oddawaniem moczu.... 06.02.07, 00:29
                Dałbyś spokój - czytać hadko...
                • silesius.monachijski22 Komuchy mi sie zawsze z wydalaniem kojarza 06.02.07, 00:38
                  nic na to nie poradze

                  dr.krisk napisał:

                  > Dałbyś spokój - czytać hadko...
                  • kacza.republika.bananowa chciałeś wstąpić do partii i cię olali? 06.02.07, 00:41

                    • silesius.monachijski22 zachorowales powaznie; sememu sobie stawiasz pytan 06.02.07, 00:50
                      ia

                      kacza.republika.bananowa napisała:

                      >
                  • dr.krisk Już rozumiem! 06.02.07, 00:50
                    A więc za każdym razem jak chce ci się siku - zaczynasz dokoła widzieć komuchów.
                    Ty jednak może idż do lekarza. Na razie do urologa, a potem psychiatry.
    • goniacy.pielegniarz Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 06.02.07, 00:17
      To kogo zdemaskowali?
      • frau_pranajtis Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 06.02.07, 00:19
        Eugeniusza Guza
        • pg20 Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 06.02.07, 01:46
          Kto to jest Eugeniusz Guz?
      • joella.r agenta... tak mi się przynajmniej wydaje 06.02.07, 00:19
        a poza tym sami się zdemaskowali ;)
      • pralinka.pralinka Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 06.02.07, 00:33
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > To kogo zdemaskowali?
        >
        >

        Zdemaskowali "poszukiwacza prawdy" - tak się usiłował prezentować. Za tę prawdę
        otrzymywał 200 dol
        • silesius.monachijski22 Re: Pierwsza demaskacja agenta SB life... 06.02.07, 00:40
          Guz to wyjatkowa lajza; dobrze, ze mu Janecki tak "dokopal"; nie wierze, ze
          zmadrzeje, ale moze gebe troche przymknie????

          pralinka.pralinka napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > To kogo zdemaskowali?
          > >
          > >
          >
          > Zdemaskowali "poszukiwacza prawdy" - tak się usiłował prezentować. Za tę
          prawdę
          > otrzymywał 200 dol
          • joannabarska Gnida! 06.02.07, 02:48
            Pospieszalski to wyjątkowa gnida IV RP!
            • silesius.monachijski22 Re: Gnida! 06.02.07, 06:14
              oj babciu, babciu: mam nadzieje, zejeszcze niejeden leb komuszego zurnalisty-
              sbeka pojdzie pod medialny topor; juz sie doczekac nie moge

              joannabarska napisała:

              > Pospieszalski to wyjątkowa gnida IV RP!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka