hummer
09.02.07, 11:58
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3906841.html
Dla Rządu opinia o IV RP
"Prof. Alicja Chybicka: Chciałabym uspokoić dzieci i rodziców - sytuacja jest pod kontrolą. Moi pacjenci są już bezpieczni. Możemy kontynuować leczenie.
Najwięcej pieniędzy wpłynęło na konta Fundacji "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową" po weekendzie, jak zdesperowani rodzice chorych dzieci błagali przed kamerami o pomoc.
Marek Staniewicz, prezes fundacji: - Cieszyliśmy się z każdej wpłaty, nawet pięciu złotych. Mamy aż 145 stron wyciągów z indywidualnymi wpłatami. To niesamowite, jak życzliwie zareagowali ludzie na nasz apel.
W sumie udało się zebrać około 2,5 mln zł. Ostateczne szacunki nie są jeszcze znane - ludzie wciąż wpłacają pieniądze. Z pomocą pospieszyła Polonia w USA, Anglii, Francji, a nawet z RPA."
"Jednak akcja prof. Chybickiej okazała się skuteczna. Realna pomoc nadeszła szybciej niż z ministerstwa.
Ale jakim kosztem? Te migawki emitowała nawet telewizja w Japonii z komentarzem, jak to się w Polsce doprowadza do skrajnej sytuacji dzieci cierpiące na nowotwór. Wszyscy dowiedzieli się, że jesteśmy krajem trzeciego albo nawet czwartego świata!"
Bo jesteśmy Panie Religa i Państwo Kaczyńscy.