peer2
02.03.07, 16:02
"Przy okazji salonowcy znowu robią z siebie idiotów, jak z Sikorskim i Dornem
("wszystkie wykształciuchy z dnia na dzień zakochały się w Dornie" - Jan
Pietrzak). Nagle dostrzegli, że Wildstein był niezależny, niepokorny, że
bronił telewizji przed zakusami... Cholera, jeszcze przedwczoraj obowiązywała
wersja, że TVP jest "reżimowa", dyspozycyjna, "pisia"... Czy te
salonowe "autorytety" naprawdę nie potrafią zauważyć, jak się ośmieszają? "
A oto jak "salon" rozpacza po Wildsteinie:
passent.blog.polityka.pl/?p=229
Znowu Panie Rafciu przyjdzie odszczekać kłamstewko?