Dodaj do ulubionych

Spokojnie i rzeczowo

31.03.07, 07:55
Układ się broni, a rządzącym brak armat

Decyzja Sejmu o nieuchyleniu immunitetu posłance Małgorzacie Ostrowskiej z
SLD jest zawstydzająca. Prokuratura krakowska ma udokumentowane podejrzenia,
że posłanka wzięła łapówkę. Po uchyleniu immunitetu prokuratorzy zamierzali
wystąpić do sądu o tymczasowe aresztowanie. To, na ile zarzuty są wiarygodne,
oceniłby sąd. Podlegałby temu w takiej sytuacji każdy z nas. Pani poseł nie.
Znów polityk jest uprzywilejowany wobec prawa.

Immunitet parlamentarzysty od lat służy za ochronę w sprawach czysto
kryminalnych. Losy senatorów Aleksandra Gawronika, Henryka Stokłosy czy posła
AWS Marka Kolasińskiego pokazują, że mając immunitet, prawo można lekceważyć.
Piątkowa decyzja Sejmu daje wrażenie, że zasada ta wciąż obowiązuje.

SLD uważa, że dowody są nic niewarte i sprawa Ostrowskiej ma służyć wyłącznie
walce z lewicą. Natomiast głosowanie PO w obronie posłanki lewicy to efekt
strategii tej partii. Bo PO kreuje się na główną siłę antypisowską
protestującą przeciw stylowi działania resortu sprawiedliwości. Jednak
decyzja PO, by chronić immunitet Ostrowskiej, zdumiewa. Przecież to politycy
Platformy głosili potrzebę nie tylko ograniczenia zakresu immunitetu, ale
nawet jego zniesienia.

Czy teraz strategia powinna być ważniejsza niż wierność własnym poglądom? A
może Platforma broniła Ostrowskiej w rewanżu za to, że w styczniu SLD pomógł
uchronić przed stratą immunitetu oskarżonego o korupcję posła PO Waldego
Dzikowskiego? Musiano więc jego sprawę umorzyć.

Dziś wina za odrzucenie wniosku prokuratury nie spada tylko na SLD i PO. To
koalicja dysponuje w Sejmie większością i przegłosowanie wniosku prokuratury
powinno być dla niej formalnością. Okazało się jednak, że PiS nie panuje nie
tylko nad tym, co zrobią koalicjanci z Samoobrony. Nie panuje także nad tym,
by na ważnym głosowaniu nie brakowało na sali kilkunastu polityków PiS.

Zamiast więc rozdzierać szaty nad tym, że "układ się broni", politycy
rządzący powinni przypilnować, aby do walki z nim mieć amunicję.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070331/druga_strona_a_1.html
Obserwuj wątek
    • jestemprzeciw Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 07:57
      ZERO

      Toczyło się po drodze:
      "Z drogi, gdy ja przechodzę!
      Ja jestem sto tysięcy,
      A może jeszcze więcej."

      Folgując swej naturze,
      Wołało: "Jestem duże!"

      Pyszniło się przed światem,
      Że takie jest pękate.

      Mówili wszyscy z cicha:
      "Ma brzuch, a brzuch to pycha."
      I później się dopiero
      Spostrzegli, że to zero.
      • belgijska.kielbasa.wyborcza Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:02
        Podaj autora, plagiatorze.
        • polska.europa.swiat Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:05
          Jest link , jadzie kiełbaśniczy :-)
          • belgijska.kielbasa.wyborcza Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:08
            Nie kochasz kiełbasy belgijskiej, bo nie jest koszerna, co?
            • polska.europa.swiat Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:14
              sanepid , fitsan i UE stwierdzili , że to jad kiełbaśniczy z związku z tym
              wycofano z obiegu i nikt nie kupuje twojej kiełbasy wyborczej ;-)
        • piotr7777 Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:07
          Joanna Lichocka, "niezależna" (czytaj prawicowa) publicystka.
      • polska.europa.swiat Piszesz sam o sobie? 31.03.07, 08:08
        jestemprzeciw napisał:

        > ZERO=jestemprzeciw
        >
        > Toczyło się po drodze:
        > "Z drogi, gdy ja przechodzę!
        > Ja jestem sto tysięcy,
        > A może jeszcze więcej."
        >
        > Folgując swej naturze,
        > Wołało: "Jestem duże!"
        >
        > Pyszniło się przed światem,
        > Że takie jest pękate.
        >
        > Mówili wszyscy z cicha:
        > "Ma brzuch, a brzuch to pycha."
        > I później się dopiero
        > Spostrzegli, że to zero=jestemprzeciw.
    • kikoo1 PiS i opozycja: 31.03.07, 08:06
      Tańcowała igła z nitką,
      Igła - pięknie, nitka - brzydko.

      Igła cała jak z igiełki,
      Nitce plączą się supełki.
      • logo.vlad Re: PiS i opozycja 31.03.07, 08:08
        Szły sobie dwa widelce
        Zarozumiałe wielce.

        Rzekł jeden: "Widzę woła,
        Wół dwóm nam nie podoła,
        Wół dla mnie nie nowina,
        Bo wół - to wołowina,
        To zwykła sztuka mięsa,
        Co w polu się wałęsa."

        Odrzecze na to drugi:
        "Znam dobrze twe zasługi,
        Ja także, bez przesady,
        Przebijam funt sztufady,
        A ile to już razy
        Kłułem wołowe zrazy,
        Rumsztyki, antrykoty -
        Miałem z tym dość roboty."

        Rzekł pierwszy szczerząc zęby:
        "Ja do niejednej gęby
        Wpychałem polędwicę,
        Czym po dziś dzień się szczycę.
        Wołową pieczeń stale
        Przebijam na trzy cale
        I jestem dosyć mądry,
        By zmóc najtwardsze szpondry."

        Rzekł drugi: "Dość złorzeczeń,
        Wiadomo już, raz pieczeń,
        Raz befsztyk, raz sztufada -
        To świetnie nam się składa,
        Bo z faktów tych wynika,
        Że bijąc przeciwnika
        Kawałek za kawałkiem,
        Pobiliśmy go całkiem!"

        A wół kopnięciem nogi
        Zrzucił widelce z drogi
        I wobec późnej pory
        Spać poszedł do obory.
        • logo.vlad I żeby mię p.e.s. nie zbluzgał: 31.03.07, 08:10
          Autorem powyższego (jak i poprzednich wstawek poetyckich w postach kikoo i
          jestemprzeciw) był Jan Brzechwa.
          • belgijska.kielbasa.wyborcza Re: I żeby mię p.e.s. nie zbluzgał: 31.03.07, 08:15
            Lubię wiersze Jana Brzechwy, ale sądzę, że lepiej podawać adres strony
            internetowej niż kopiowac je tutaj.
            ---
            Mętna woda służy do łapania ryb
            • logo.vlad Re: I żeby mię p.e.s. nie zbluzgał: 31.03.07, 08:17
              Tu więcej ludzi przeczyta... sam Waść wiesz jak to z linkami.
    • jestemprzeciw Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:11
      oczywiście Zero napisał Jan Brzechwa - zapomniałem dopisać , przepraszam
      Wszystko

      *CODZIENNIE I PRZEZ CAŁY CZAS*

      Kończymy, powiedział Igrek i runął kolanami na walizkę, która nie chciała się
      domknąć. – Co ty tam masz? – spytałem. A Igrek, nie przerywając ugniatania,
      powiedział: – Wszystko. Igrek ma 31 lat i wyjeżdża stąd na zawsze. Mam go
      podwieźć na lotnisko, bo Igrek nie ma samochodu, a „przecież nie będę jechał z
      tymi tobołami autobusem”. Jak nie będzie, to nie będzie.

      Przez całą drogę Igrekowi nie zamykały się usta. – Wiesz – mówił – tu jest
      ciasny łeb, ukiszony mózg, bracie. Popatrz na tych wszystkich facetów, na tych
      narcystycznych kretynów, na tych zakompleksionych nieudaczników. Skąd oni są?
      Kim są? Jakim cudem przeniknęli nam do życia? Przecież to jest najgorsze, co w
      tym narodzie. Agresywny kołtun, Dulska, Nikodem Dyzma i co tam jeszcze chcesz.
      Pozoranci pierwszej próby. Do tego rozmodleni, wiedzą tylko tyle, ile im
      proboszcz powiedział. Że, bracie, liść konopi to jest emblemat zbrodni, mówią.
      Albo że w kondomie są takie dziury, że wirusy przechodzą przez nie jak mrówka
      przez moją, nie przymierzając, obrączkę. No i ten, proszę ja ciebie, bazyliszek,
      który zjada teorię ewolucji na śniadanie i nawet nie ma wzdęcia. Czy ja muszę
      się z tym zmagać?

      Igrek jest impulsywny i sfrustrowany, łatwo się irytuje, nie rozumie, że może mu
      to wszystko, gdyby tylko chciał, zwisać dorodnym kalafiorem. Jest
      rewolucjonistą, który jak machnie dwie albo trzy lufy dla odprężenia, chce
      prowadzić cały bar na barykady, a na trzeźwo pocą mu się ze złości ręce.
      Załamuje je potem z byle powodu, nawet z takiego, że jak otwierają kilka
      kilometrów drogi, natychmiast zjawia się tam jeden z tych niewielkich wrogów
      Igreka i chwiali się sukcesem. – Ku.. – wrzeszczy wtedy Igrek, nie przebierając
      w słowach – po co on tam pojechał?! Po co gada te bzdury jak z „Misia”? Czy on
      potem, jak patrzy rano w lustro, widzi tam tego błazna, czy już nic nie widzi?!
      Czasem mówiłem Igrekowi, żeby sobie wypił waleriany, albo coś w tym guście, bo
      mu żyłka pęknie, ale on tylko zapalał papierosa i klął dalej.

      – Bo wiesz – ciągnął Igrek, gdy byliśmy już na Okęciu – to jest, stary, jak ze
      ścianą. Zejdź mi z drogi, mówisz jej, a ona stoi dalej w najlepsze i ani drgnie.
      Z nimi nie ma dyskusji, nie może być, bo to są nadajniki. Paranoicy, bracie,
      mówię ci, że paranoicy, przeżarci nienawiścią i agresją! Zaglądanie uczennicom
      do brzuchów, wsadzanie do pierdla politycznych wrogów, grzebanie ludziom w
      sumieniach, sercach, pościeli, a nawet w pamięci to jest, kochany, pryszcz. Tam
      – Igrek zarzuca łbem, wskazując inne piętro problemu – trzeba szukać, w tej
      namiętności do wyobrażeń, w miłowaniu małego formatu umysłowego, w ślepej
      wierze, że istnieje szablon istnienia, a wszyscy są tacy sami. Trzeba, mój
      drogi, szukać w tym lesie, w którym ci dorośli skauci rżną finką na drzewie
      napis: „Zakaz życia”. A ja chcę, bracie, właśnie pożyć.

      Z tarasu widokowego pomachałem Igrekowi białą chusteczką. Leć, przyjacielu,
      gdzie chcesz, to leć. Niech ci się wiedzie. Żyj. Niedługo się spotkamy.

      szubartowicz@trybuna.com.pl

      (*)PRZEMYSŁAW SZUBARTOWICZ
      <<powrót



      • kikoo1 Re: Spokojnie i rzeczowo - wg Brzechwy 31.03.07, 08:15
        Dla uniknięcia sejmowych niesnasek
        Struś schował głowę w piasek.
        • belgijska.kielbasa.wyborcza Re: Spokojnie i rzeczowo - wg Brzechwy 31.03.07, 08:20
          .
          janbrzechwa.w.interia.pl/
          www.albedo.art.pl/~adam/brzechwa/
          www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20leciemiedzywojenne/Brzechwa.htm -
          najszybsza strona
    • jola_iza Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:24
      > Prokuratura krakowska ma udokumentowane podejrzenia, że posłanka wzięła łapówkę.
      To dlaczego prokuratura na komisjijako dowody przedstawiła tylko zeznania dwóch zatrzymanych? W tym jednego skazanego za składanie fałszywych zeznań?
      > SLD uważa, że dowody są nic niewarte i sprawa Ostrowskiej ma służyć wyłącznie
      > walce z lewicą
      Ależ właśnie to potwierdził w swoim wystąpieniu Zero
      > Czy teraz strategia powinna być ważniejsza niż wierność własnym poglądom?
      A czy to przypadkiem nie premier powiedział:
      "zmieniłem zdanie w polityce tak bywa"
      A czy wczoraj Jarek nie mówił: " owszem broniliśmy immunitetu, ale to było jak inwigilowana była prawica"
      To jak to jest? Kaczkorom wolno a innym nie?
      • cr00t Re: Spokojnie i rzeczowo PO obronilo przestepce 31.03.07, 08:30
        Deklaracja Tuska i PO o walce z przestepczoscia jest pustoslowiem. Co do SLD to
        mam takie samo zdanie jak marszalek sejmu i premier RP - to przestepcza banda.
      • polska.europa.swiat Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:37
        jola_iza napisała:

        > > Prokuratura krakowska ma udokumentowane podejrzenia, że posłanka wzięła
        > łapówkę.
        > To dlaczego prokuratura na komisjijako dowody przedstawiła tylko zeznania
        dwóch
        > zatrzymanych? W tym jednego skazanego za składanie fałszywych zeznań?
        Prokuratura i sad sa od tego by udowodnic wine lub nie a nie sld-po.
        > > SLD uważa, że dowody są nic niewarte i sprawa Ostrowskiej ma służyć wyłąc
        > znie
        > > walce z lewicą
        > Ależ właśnie to potwierdził w swoim wystąpieniu Zero
        nie w walce z lewica tylko z machlojami
        > > Czy teraz strategia powinna być ważniejsza niż wierność własnym poglądom?
        > A czy to przypadkiem nie premier powiedział:
        > "zmieniłem zdanie w polityce tak bywa"
        zdanie mozna zmienic 1000 razy , poglady raczej rzadko , po tu jest choragiewka
        > A czy wczoraj Jarek nie mówił: " owszem broniliśmy immunitetu, ale to było jak
        > inwigilowana była prawica"
        > To jak to jest? Kaczkorom wolno a innym nie?
        Klamiesz i przekracasz , np jeden pisiak na pomorzu za jazde po pijaku zostal
        wywalony z pisu i stolka poselskiego
        >
        >
        • jola_iza Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 08:55
          polska.europa.swiat napisał:
          > Klamiesz i przekracasz , np jeden pisiak na pomorzu za jazde po pijaku zostal
          > wywalony z pisu i stolka poselskiego
          Hamuj język dzieciątko. Gdzie kłamię? Jaruś wczoraj sam przyznał, że bronili immunitetu, ale to było dawniej jak byli w opozycji i jak byli inwigilowani i takie tam pierdoły, że wtedy to trzeba było. Jaruś sam powiedział, że owszem nie chciał koalicj z Samoobroną, ale zmienił zdanie" w polityce tak bywa"-jego słowa.
          • polska.europa.swiat Re: Spokojnie i rzeczowo 31.03.07, 09:22
            jola_iza napisała:

            > polska.europa.swiat napisał:
            > > Klamiesz i przekracasz , np jeden pisiak na pomorzu za jazde po pijaku zo
            > stal
            > > wywalony z pisu i stolka poselskiego
            > Hamuj język dzieciątko. Gdzie kłamię? Jaruś wczoraj sam przyznał, że bronili
            im
            > munitetu, ale to było dawniej jak byli w opozycji i jak byli inwigilowani i
            tak
            > ie tam pierdoły, że wtedy to trzeba było.
            Inwigilowacja udowodniona. Jaruś sam powiedział, że owszem nie
            > chciał koalicj z Samoobroną, ale zmienił zdanie" w polityce tak bywa"-jego
            słow
            > a.Zdania a nie poglądy , pojeby poglądy jak chorągiewki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka