man_sapiens
13.04.07, 14:59
Żądanie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci wymaga doprecyzowania.
O ile moment śmierci jest w miarę dokładnie zdefiniowany przez lekarzy, to
gorzej z poczęciem. W którym momencie ono następuje?
Ponieważ chodzi tu zapewne o poczęcie "naturalne" to proponuję, aby minister
zdrowia powinien wydać rozporządzenie definiujące jako moment poczęcia moment
erekcji heteroseksualnego uczestnika aktu i określające graniczną wartość
erekcji w stopniach Brinella.
Problem określenia co to jest "naturalna" śmierć pozostawiamy, jako trywialny,
czytelnikowi.