stef111
17.05.07, 06:46
....się organizują.
Nie na żarty zagrożeni, wysunęli na przedpole Kwaśniewskiego, Olechowskiego,
Onyszkiewicza, Wałęsę...... przy wsparciu postPZPR-owskich mędrców, będą
czekać i obserwować czy zindoktrynowane polactwo to kupi.
Wiedzą, że nie zagwarantuje im bezpieczeństwa ani Tusk, ani Olejniczak.
Wiedzą doskonale także, że Kaczyńskim brakuje kroku a może nawet tylko
kroczku, aby obnażyć polityczno-gospodarczą mafię i jej stan posiadania,
nabyty w wyniku "okrągłegostołuimagdalenki".
Jeśli ktoś sądzi, że działanie Kwaśniewskiego i Olechowskiego... jest w
obronie "zagrożonejdemokracji" jest niepoprawnym debilem. Nie na darmo idą
pieniądze od bogatych dla "biednych" oligarchów. To jest międzynarodowa
kasta, której w Polsce śmiał ktoś naruszyć interesy.
Teraz widać, że ten front nie jest jednolity.... bo kto spodziewałby sie, że
WalterowskiTVN "wybije zęby" Kwaśniewskiemu, publikując nawet dosć obszernie
sprawę pożyczki od zięcia Kuczmy, przeciwnika pomarańczowej rewolucji.