Dodaj do ulubionych

Nie codziennie, ale co chwilę nowy powód! :-)

24.05.07, 13:17
"Sejmowa Komisja Rodziny i Praw Kobiet dyskutowała o projekcie ministerstwa
edukacji, który przedstawiała Hanna Wujkowska, doradca ministra Giertycha.
Jej zdaniem, na świecie panuje moda na homoseksualizm, który jest podobnym
uzależnieniem jak uzależnienie od pornografii, internetu, zakupów czy
antykoncepcji. Według niej homoseksualiści są szczególnie narażeni na
narkomanię i alkoholizm oraz zarażenie wirusem HIV. Ochrona przed propagandą
homoseksualną może uchronić dzieci przed wieloma chorobami - argumentowała
Wujkowska."

Bez komentarza...

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE=,wid,8876240,wiadomosc.html?ticaid=13ccd
Obserwuj wątek
    • alistair-p Re: Nie codziennie, ale co chwilę nowy powód! :-) 24.05.07, 14:07
      Psychoza maniakalna,co tu więcej pisać.
      • referendum2007 Re: Nie codziennie, ale co chwilę nowy powód! :-) 24.05.07, 14:21
        alistair-p napisał:

        > Psychoza maniakalna,co tu więcej pisać.

        Może jeszcze tylko dodać: "won z kaczkami!"?
        Tj., z paranoicznymi kaczkami i ich psychicznymi koalicjantami? :-)
        • sclavus Re: Nie codziennie, ale co chwilę nowy powód! :-) 24.05.07, 16:02
          referendum2007 napisała:

          > alistair-p napisał:
          >
          > > Psychoza maniakalna,co tu więcej pisać.
          >
          > Może jeszcze tylko dodać: "won z kaczkami!"?
          > Tj., z paranoicznymi kaczkami i ich psychicznymi koalicjantami? :-)

          Kiedyś, sygnaturką, ostrzegałem: "efekt Gier tych, opłakany będzie dla
          Rzeczpospolitej"... Nie udało się - stało się...
          Smutne!
          • a-siek Co się sclavusie stało takiego smutnego? 24.05.07, 16:16

            • sclavus Re: Co się sclavusie stało takiego smutnego? 24.05.07, 16:18
              a-siek napisała:

              >

              Nie czytujesz ?
              • a-siek Pytam sie Ciebie uprzejmie 24.05.07, 16:20
                nie mozesz po prostu odpowiedzieć i mi wyjaśnić?
                • a-siek Nie moze gdyz wie ale nie powie :) 24.05.07, 16:36
                  • sclavus Re: Nie moze gdyz wie ale nie powie :) 24.05.07, 17:17
                    a-siek napisała:


                    Rzeczywiście: wie ale nie wszystkim powie... Co światlejsi wiedzą i widzą
                    (jesteś?! - przecie... )
                    Mniej światłym, ze dwa razy.... skoro za drugim nie pomogło - nie ma sensu
                    strzępienie języka...
                    • magdolot Re: Nie moze gdyz wie ale nie powie :) 25.05.07, 01:38
                      Nie ma sensu strzępienie. Ja nie strzępię od 11 maja. Jak kto iluminacji nie
                      doznał, to nie ma dla niego ratunku :(
                      • a-siek Re: Nie moze gdyz wie ale nie powie :) 25.05.07, 07:39
                        magdolot napisała:

                        > Nie ma sensu strzępienie. Ja nie strzępię od 11 maja. Jak kto iluminacji nie
                        > doznał, to nie ma dla niego ratunku :(

                        Magdolocie.
                        To otwarte forum dyskusyjne o obaleniu rzadu kaczek.
                        Problem w tym, że nikt nie chce dyskutować /poza chyba tylko taziutą/.
                        Na pytania, wątpliwosci, zdanie inne niż precz z PiS otrzymuję bełkot w tonie
                        za głupia jesteś aby zrozumieć, kto iluminacji nie doznał, to nie ma dla niego
                        ratunku, nie lubisz żydów etc...

                        Naprawdę nie stać Was na jakąś sensowną dyskusje? Przecież ponoc o demokracje a
                        nie totalitarna jedynie słuszną rację walczycie.

                        Od razu uprzedzam, że na bełkot o tym, że dyskutować można ale z kimś myślącym
                        a nie pisiarą jestem zaimpregnowana.
                        • magdolot Re: Nie moze gdyz wie ale nie powie :) 25.05.07, 12:14
                          Kicia, pomyliłaś adresy. W celu odbycia dyskusji, jakiej się zdajesz pożądać,
                          powinnaś się zgłosić raczej do świadków Jehowy. Gdyby mnie interesowało
                          nawracanie kogokolwiek, to prędzej bym "Ziemkiewiczowszczyznę" popełniła, niż
                          męczyła się detalicznie. Prawa jednostki akceptuję, pluralizm również, ale nie
                          będę traciła życia ani na Ziemkiewicza, ani na Wolskiego, ani na nawracanie
                          wyznawców ich, bo to jest moje życie i także mam prawo z nim robić, co zechcę.
                          Tego prawa nie daję jedynie faciom, którym słono płacę za sterowanie arką, na
                          której przyszło mi żyć, bo oni i moim życiem sterują. Dlatego nie
                          zamierzam "dyskutować" z Tobą ( ani z Paczulą i sorry, jeśli Was mylę, ale to
                          dosyć łatwe jest)... ino zabrać się za tamtych panów, bo za żałosny kabaret nie
                          płacę im, ani za przerabianie mojego życia na paranoję... i zamierzam ich
                          zwolnić po prostu. Obalanie? Nie, wcześniejsze wybory mi wystarczą. A Ty ich
                          sobie popieraj ile chcesz, to Twoje prawo święte, to nie Ty mi przeszkadzasz.
                          • rewers10 Re: Nie moze gdyz wie ale nie powie :) 25.05.07, 12:16
                            zamierzam ich
                            > zwolnić po prostu. Obalanie? Nie, wcześniejsze wybory mi wystarczą. A Ty ich
                            > sobie popieraj ile chcesz, to Twoje prawo święte, to nie Ty mi przeszkadzasz.

                            i demokratycznie będzie mogła zagłosować ponownie na PiS, więc skąd te larum ?
                          • a-siek PiS przerobilo Twoje życie na paranoję 25.05.07, 12:48
                            jak ktoś czeka codziennie o szóstej rano ze strachem w oczach "że przyjdą" a te
                            paskudy co gorsza nie przychodzą, to się nie dziwię, że Latajaca Magdusia
                            popada w paranoję.

                            Wyluzuj dziewczę. Nie przyjdą.

                            :)
                            • taziuta Re: PiS przerobilo Twoje życie na paranoję 25.05.07, 13:10
                              a-siek napisała:

                              > jak ktoś czeka codziennie o szóstej rano ze strachem w oczach "że przyjdą"
                              > a te paskudy co gorsza nie przychodzą, to się nie dziwię, że Latajaca
                              > Magdusia popada w paranoję.

                              Ja zrozumiałem, że ona NIE CHCE popaść w paranoję, a nie że POPADA! :-)

                              > Wyluzuj dziewczę. Nie przyjdą.
                              > :)

                              Na pewno nie przyjdą do Wassermana. Natomiast do Blidy przyszli...
                              A donos na Blidę i Wassermana był taki sam, od tego samego kapusia.
                              Takie są te Twoje milusie kaczusie! :-)
                          • paczula8 Droga Magdolot , 25.05.07, 12:53
                            co prawda Twoje słowa nie były skierowane do mnie, ale zostałam przez Ciebie
                            wymieniona, wiec pozwole sobie odpowiedzieć Ci ... a zrobie to cytatem z
                            ksiązki Józefa Mackiewicza 'Zwyciestwo prowokacji' . Książki, w której autor
                            nawiązując do 'starych dobrych czasów' sprzed rewolucji, kiedy wszelka
                            dyskusja jako sposób na dochodzenie do prawdy była jeszcze pożadana, opisuje
                            sytuację jak to szef osobistej 'ochrany' cesarza Mikołaja II, generał
                            żandarmerii Spidorowicz przesłał egzemplarz swojej książki słynnemu
                            rewolucjoniście Władimirowi Burcewowi ... dalej cyt:

                            'Burcew podziękował mu, odpisując:

                            "Pański stosunek do problemu ruchu rewolucyjno-wyzwoleńczego jest tego
                            rodzaju, że stwarza mozliwość sporu. A tam gdzie mozliwyy jest spór, tam zawsze
                            jest nadzieja na odszukanie prawdy."

                            Były to czasy szeroko otwartego wachlarza dyskusji. Dziś dominuja czasy
                            wachlarza zamknietego. Nie dyskutuje sie z tymi, którzy nie należą do
                            towarzystwa prawomyślnego. Paradoksalnym zbiegiem okoliczności do towarzystwa
                            tego przyjmowani są jednak sympatycy ustroju, który wszelką dyskusje uważa za
                            przestepstwo.'



                            - Magdolot , musisz sie jeszcze duzo uczyć, jeśli nie od Mackiewicza to
                            możesz nawet od pierwszych rewolucjonistów ...
                            • sclavus Re: Droga Magdolot , 25.05.07, 13:13
                              paczula8 napisała:

                              > co prawda Twoje słowa nie były skierowane do mnie, ale zostałam przez Ciebie
                              > wymieniona, wiec pozwole sobie odpowiedzieć Ci ... a zrobie to cytatem z
                              > ksiązki Józefa Mackiewicza 'Zwyciestwo prowokacji' . Książki, w której
                              autor
                              > nawiązując do 'starych dobrych czasów' sprzed rewolucji, kiedy wszelka
                              > dyskusja jako sposób na dochodzenie do prawdy była jeszcze pożadana,
                              opisuje
                              > sytuację jak to szef osobistej 'ochrany' cesarza Mikołaja II, generał
                              > żandarmerii Spidorowicz przesłał egzemplarz swojej książki słynnemu
                              > rewolucjoniście Władimirowi Burcewowi ... dalej cyt:
                              >
                              > 'Burcew podziękował mu, odpisując:
                              >
                              > "Pański stosunek do problemu ruchu rewolucyjno-wyzwoleńczego jest tego
                              > rodzaju, że stwarza mozliwość sporu. A tam gdzie mozliwyy jest spór, tam
                              zawsze
                              >
                              > jest nadzieja na odszukanie prawdy."
                              >
                              > Były to czasy szeroko otwartego wachlarza dyskusji. Dziś dominuja czasy
                              > wachlarza zamknietego. Nie dyskutuje sie z tymi, którzy nie należą do
                              > towarzystwa prawomyślnego. Paradoksalnym zbiegiem okoliczności do towarzystwa
                              > tego przyjmowani są jednak sympatycy ustroju, który wszelką dyskusje uważa za
                              > przestepstwo.'
                              >
                              >
                              >
                              > - Magdolot , musisz sie jeszcze duzo uczyć, jeśli nie od Mackiewicza to
                              > możesz nawet od pierwszych rewolucjonistów ...
                              >
                              >
                              >

                              musiały wam nieźle dojeść słowa magdolot... na zasadzie: potrząśnij dzwonem a
                              serce zabije.... miło to było przeczytać... :)
                              Jażem wlazł na wyszukiwarkę... czego i wam życzę - szczególnie zaś asiekowi co
                              jest skrajnym optymizmem bo ... po tym dziewczęciu, wszystko (absolutnie!)
                              spływa jak po (nomen-omen) kaczce... :|
                              ...
                              W szczekliwym pojęciu (i przyjmowaniu) demokracji, zabijanie tejże,
                              jest "demokratycznie uzasadnione.... co obecna ekipa czyni ... z lubością
                              wielką - w doopie mając, demokrację właśnie...
                            • taziuta Re: Droga Magdolot , 25.05.07, 13:16
                              paczula8 napisała:

                              ...
                              > - Magdolot , musisz sie jeszcze duzo uczyć, jeśli nie od Mackiewicza to
                              > możesz nawet od pierwszych rewolucjonistów ...

                              Nie bardzo rozumiem, dlaczego uważasz, że MUSI się czegokolwiek uczyć.
                              Magdolot wyraziła poparcie dla projektu referendum i chwatit'.
                              Jak nie chce tu dyskutować czy tłumaczyć się dlaczego ma
                              takie a nie inne poglądy, to ma do tego prawo!

                              Ty też Paczulu nie musisz nam się z niczego tłumaczyć!
                              to jest wolne forum dyskusyjne! :-)))
                              • paczula8 do Taziuty i Sclavusa ... 25.05.07, 13:20
                                > Nie bardzo rozumiem, dlaczego uważasz, że MUSI się czegokolwiek uczyć.

                                mam alergie na chamstwo.

                                pozdrawiam:)
                                • sclavus Re: do Taziuty i Sclavusa ... 25.05.07, 13:23
                                  paczula8 napisała:

                                  > > Nie bardzo rozumiem, dlaczego uważasz, że MUSI się czegokolwiek uczyć.
                                  >
                                  > mam alergie na chamstwo.
                                  >
                                  > pozdrawiam:)
                                  >
                                  >

                                  To jakaś nowa przypadłość cię dopadła.... wygląda na odbicie... - lustrzane :|
                                  A przecież tak ładnie zasłaniasz się Mackiewiczem....
                                  • paczula8 Re: do Taziuty i Sclavusa ... 25.05.07, 13:32
                                    > zasłaniasz się

                                    ??? jeśli chodzi Ci o to, że zasłaniam sie Mackiewiczem przed chamstwem to tak,
                                    masz rację ...
                                    • sclavus Re: do Taziuty i Sclavusa ... 25.05.07, 16:00
                                      paczula8 napisała:

                                      > > zasłaniasz się
                                      >
                                      > ??? jeśli chodzi Ci o to, że zasłaniam sie Mackiewiczem przed chamstwem to
                                      tak,
                                      >
                                      > masz rację ...
                                      >
                                      >

                                      "Jestem za ścisłością, gdyż wydaje mi się, że jedynie prawda jest ciekawa."
                                      ... to z ciebie,... a gdzie chamstwo, skoro jedynie prawda jest dla ciebie
                                      ciekawa ????
                                      skoro jedynym argumentem staje się, w pewnym momencie, totalny brak argumentów,
                                      jedyną ucieczką staje sie pomawianie.... w twoim przypadku o chamstwo
                                      Przykre... całkiem nieźle się zapowiadało... :|
                                • taziuta Do Paczuli! ... 25.05.07, 15:11
                                  paczula8 napisała:

                                  > mam alergie na chamstwo.
                                  >
                                  > pozdrawiam:)

                                  Hmm, chcesz zapewne coś przez to dać nam do zrozumienia...
                                  Nie sądzę aby ktokolwiek z nas miał zamiar Cię urazić.
                                  Możesz wyjaśnić, co uznałaś za chamstwo?
                                  • a-siek Do taziuty 25.05.07, 15:21
                                    po co forum, skoro nikt nie ma zamiaru na nim dyskutować?

                                    Chcecie się wzajemnie miziać, jaka to fajna inicjatywa, jaka mądra i jaki fajny
                                    jest każdy kto ją popiera? Od tego są księgi pamiątkowe nie fora.
                                    Zamknijcie forum i się miziajcie.
                                    • taziuta Re: Do taziuty 25.05.07, 15:28
                                      a-siek napisała:

                                      > po co forum, skoro nikt nie ma zamiaru na nim dyskutować?

                                      Dyskutujemy przecież!
                                      A nawet jeślibyśmy chcieli się tylko miziać, to co Ci to szkodzi?
                                      Nie lubisz miziania, to nie musisz w nim uczestniczyć! :-)
                                      • stefan4 Re: Do taziuty 25.05.07, 15:32
                                        taziuta:
                                        > Nie lubisz miziania, to nie musisz w nim uczestniczyć! :-)

                                        Powtarzasz po mnie, chyba zażądam tantiemów. Ale dopiero wtedy, gdy
                                        przestaniemy być miziani przez miziorów, którzy nawet dobrze miziać nie potrafią.

                                        - Stefan

                                        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
                                        • stefan4 Re: Do taziuty 25.05.07, 16:14
                                          stefan4:
                                          > Ale dopiero wtedy, gdy przestaniemy być miziani przez miziorów
                                          [...]

                                          Oczywiście miałem na myśli ,,przez łże-miziorów''. Przepraszam za
                                          przeklawiaturzenie. Uwielbiam ten rusycyzm.

                                          - Stefan

                                          www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
                                  • paczula8 Re: Do Paczuli! ... 25.05.07, 17:30
                                    taziuta napisał:

                                    > paczula8 napisała:
                                    >
                                    > > mam alergie na chamstwo.
                                    > >
                                    > > pozdrawiam:)
                                    >
                                    > Hmm, chcesz zapewne coś przez to dać nam do zrozumienia...
                                    > Nie sądzę aby ktokolwiek z nas miał zamiar Cię urazić.
                                    > Możesz wyjaśnić, co uznałaś za chamstwo?


                                    hmmmm rzadko sie tlumaczę, dla Ciebie zrobie wyjatek ...


                                    W odpowiedzi na Twoje pytanie : 'dlaczego uważasz, że MUSI się czegokolwiek
                                    uczyć' (Magdolot), odpowiedziałam, że 'mam alergie na chamstwo' .
                                    Widze , ze uzyłam zbyt dużego skrótu, być może powinnam była napisać: dlatego,
                                    że swoim postem dowiodła, że jest osobą niekulturalną. Brak kultury, to nic
                                    innego jak chamstwo, a ja mam na nie alergię ... i to chciałam przekazać, nic
                                    więcej.

                                    Jeśli moje słowa wzieliście do siebie (Ty i Sclavus), to bardzo mi przykro, nie
                                    były do Was skierowane...

                                    I jeszcze jedno, jak rozumiem forum R2007 powstało wokół idei walki o
                                    demokrację, referendum jest tylko jednym z jej elementow, tak? no więc post
                                    Magdolot wystawił bardzo złe świadectwo, jeśli nie demokratom, to na pewno jej,
                                    jako demokratce....

                                    Mam nadzieje, ze odpowiedziałam Ci wyczerpująco, a w kazdym razie ja temat
                                    uważam za zakończony.
                                    • sclavus Re: Do Paczuli! ... 25.05.07, 18:13
                                      paczula8 napisała:


                                      >
                                      > I jeszcze jedno, jak rozumiem forum R2007 powstało wokół idei walki o
                                      > demokrację, referendum jest tylko jednym z jej elementow, tak? no więc post
                                      > Magdolot wystawił bardzo złe świadectwo, jeśli nie demokratom, to na pewno
                                      jej, jako demokratce....
                                      >
                                      > Mam nadzieje, ze odpowiedziałam Ci wyczerpująco, a w kazdym razie ja temat
                                      > uważam za zakończony.
                                      >
                                      >
                                      >

                                      Po pierwsze, forum Referendum2007, powstało wokół idei referendum.... ale to
                                      nic... :)
                                      Po drugie, to ???????????????? (co znaczy: "gdzieś ty widziała, drogie dziecko,
                                      to złe świadectwo")
                                      Dobre świadectwo, wystawił, nie dalej jak wczoraj i dzisiaj (po raz.... no, nie
                                      wiem już...), Ziobro do spółki z Kaczmarkiem....
                                      Tak to jednak jest, kiedy się czyta Nasz Dziennik a nie NIE...
                                      • magdolot Re: Do Paczuli! ... 25.05.07, 19:18
                                        Nawet w dawnych, dobrych czasach nie zawsze się dyskutowało. Mój pradziad
                                        dowodził "piątką" (PPS), która miała wykonać wyrok na znienawidzonym szefie
                                        łódzkiej Ochrany ( osobista "ochrana" nazywa się raczej: gwardia przyboczna;
                                        Ochrana, to coś zupełnie innego))i zrezygnował, bo "nie zabija się ojca na
                                        oczach dzieci". Nie zawsze dyskutował, lecz pism zostawił sporo, Cata nie
                                        pożądam. Ziemkiewicz? Nie wchodzi mi nawet s.f. tego pana. Łysiak o wojnach
                                        napoleońskich całkiem fajnie pisał, szkoda, że tak nisko upadł. Wolski był
                                        zabawny. Ostatnio w latach '80.

                                        Jeżeli chamstwem nazywasz odmowę studiowania wypocin tych panów i dyskutowania
                                        prawd tam objawianych z fanami ich, jeżeli chamstwem widzi Ci się przyznanie,
                                        że obie z madame A-siek macie prawo święte do własnych przekonań, zaś
                                        przekabacanie Was do moich celów życiowych nie należy... To, cóż, co prawda
                                        pobyt Wasz na tym forum wydaje się propagowaniem przez Panie masochizmu, ale to
                                        forum otwarte, dla masochistów również. Rozwiązanie mam: nie zadawajcie się z
                                        chamstwem, (bo "chamstwo" bynajmniej nie nalega, to Szanowne Panie nalegały),
                                        tylko podyskutujcie we własnym, światłym gronie. Powodzenia.

                                        Szanownemu Koleżeństwu dziękuję za dobre słowo w obronie mego, jakże
                                        niepoprawnego i niedemokratycznego, zachowania.
                                        • malaszaramysz Re: Do Paczuli! ... 25.05.07, 21:50
                                          Daj sobie spokój.Niech się paczula poczuje ważna przez 5 minut.:-)) Każdy ma
                                          prawo do swoich paru minut sławy:-)))))))))))A niech jej tam, nie żałuj jej.
                                          • paczula8 Re: mała szara myszko ... 25.05.07, 23:06
                                            dobrze, że jesteś:) juz dawno chciałam cie zapytac, kiedy umieścisz tu obiecany
                                            fragment wiersza Zbigniewa Herberta "Przesłanie Pana Cogito"? wiersza, o którym
                                            pisałaś, że go tak bardzo lubisz ... wiesz, ja też go lubię ...

                                            o! myślę, ze ten fragment byłby najlepszy ...

                                            "bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
                                            w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
                                            a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
                                            ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
                                            niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
                                            dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
                                            pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
                                            a kornik napisze twój uładzony życiorys
                                            i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
                                            przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie"

                                            pozdrawiam:)
                                            • malaszaramysz Re: mała szara myszko ... 25.05.07, 23:17
                                              dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
                                              > pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę

                                              Rozumiem ,ż szpicle,kaci i tchórze to Ty?
                                              Nie fatyguj się na mój pogrzeb,który pewnie niedługo nastąpi.Chyba,że rzucenie
                                              tej grudy sprawi Ci radochę.

                                              Nie wiem kim jesteś.Nigdy z Tobą na forum nie rozmawiałam i na pewno już nie
                                              będę.Ale dziękuję za zainteresowanie moją skromną osobą.Pamiętasz co pisałam o
                                              Herbercie chyba ze 2 lata temu. Gratulacje.Właściwie powinna pęknąć z dumy ale
                                              mi się nie chce.
                                              • paczula8 Re: mała szara myszko ... 25.05.07, 23:35
                                                > Nigdy z Tobą na forum nie rozmawiałam i na pewno już nie
                                                > będę

                                                obiecujesz?:)

                                                > Pamiętasz co pisałam o
                                                > Herbercie chyba ze 2 lata temu. Gratulacje

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47235&w=61768536&a=61768829

                                                polecam herbatke z melisy, na pamiec nie pomoże, ale chociaz nerwy ukoi.

                                                dobranoc mała szara myszo:)
                                        • paczula8 droga Magdolociu 25.05.07, 22:54
                                          > Cata nie
                                          > pożądam. Ziemkiewicz? Nie wchodzi mi

                                          pomyliłaś cytowanego przeze mnie Józefa Mackiewicza ze Stanisławem Catem-
                                          Mackiewiczem ... taki drobiazg, a jakże wiele mówiący ... :)

                                          Co do Ziemkiewicza, wiem , ze nie jest łatwy, ale nie poddawaj sie. Na poczatek
                                          propnuję tekst z Rzepy zat.'Gdy inteligenci maszerują', podaje linka ...
                                          www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=1679
                                          miłego czytania!
                                          • taziuta Re: droga Magdolociu 26.05.07, 06:23
                                            paczula8 napisała:

                                            > > Cata nie
                                            > > pożądam. Ziemkiewicz? Nie wchodzi mi
                                            >
                                            > pomyliłaś cytowanego przeze mnie Józefa Mackiewicza ze Stanisławem Catem-
                                            > Mackiewiczem ... taki drobiazg, a jakże wiele mówiący ... :)
                                            >
                                            > Co do Ziemkiewicza, wiem , ze nie jest łatwy, ale nie poddawaj sie.
                                            > Na poczatek propnuję tekst z Rzepy zat.'Gdy inteligenci maszerują',
                                            > podaje linka ...
                                            www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=1679
                                            > miłego czytania!

                                            Miła Paczulu! Są autorzy, którzy lewiźnie nie pasują. Nie dlatego, że
                                            lewaków "prawda" w oczy kole, ale dlatego, że tych autorów poglądy i sposób
                                            argumentacji, odstręcza nas od nich. Ja nie potrafię Ci w szczegółach opisać
                                            tego zjawiska i mechanizmu, jaki tu następuje, więc proszę uwierz mi na słowo!
                                            Ziemkiewicz - rzyg! Mackiewicz - rzyg! Łysiak - rzyg! Wildstein - rzyg!, itd.,
                                            namnożyło sie teraz zwolenników mściwie nam panujących...

                                            Niech się to towarzystwo wzajemnie adoruje i nakręca.
                                            Mi to zwisa, tak długo jak nie ma przymusu ich czytania czy oglądania. :-)))
                                            • do.ki a jednak, taziuta... 26.05.07, 08:50
                                              Czy to nie Ty zarzucales obecnie panujacym, ze to politycy z piaskownicy?
                                              Zreszta niewazne, ide o zaklad, zejesni nawet nie Ty zarzucales, to podzielasz
                                              ten poglad.

                                              Czy nie wydaje Ci sie jednak, ze zachowaniem typowym dla przedszkolaka jest
                                              zamykanie oczu na rzeczywistosc w nadziei, ze rzeczywistosc zniknie. Jest to
                                              zreszta tez typowe dla P.T. lewicy.

                                              Jesli od prawdy odstrecza Cie to, ze prawda jest nieladna, to znaczy, ze
                                              wybierasz zaklamanie.

                                              Prywatnie powiem Ci, ze za publicystyka Lysiaka tez nie przepadam, choc moze z
                                              innych powodow niz Twoje. Nie zmienia to jednak w niczym tego, ze Lysiak moze
                                              miec (i miewa) racje, ze mowiac prosciej, pisze prawde.

                                              A prawda was wyzwoli.

                                              A dla Magdolota mam inna uwage: chciala blysnac i napisala "Cata nie
                                              pożądam." Glupio wyszlo, bo Paczula pisala nie o Stanislawie Mackiewiczu, ps.
                                              Cat, ale o jego mlodszym bracie, Jozefie Mackiewiczu.
                                              • taziuta Re: a jednak, taziuta... 26.05.07, 09:29
                                                do.ki napisał:

                                                > Prywatnie powiem Ci, ze za publicystyka Lysiaka tez nie przepadam, choc moze z
                                                > innych powodow niz Twoje. Nie zmienia to jednak w niczym tego, ze Lysiak moze
                                                > miec (i miewa) racje, ze mowiac prosciej, pisze prawde.
                                                >
                                                > A prawda was wyzwoli.

                                                Twoja prawda niech wyzwala Ciebie, a moja mnie. Możemy się tak umówić?
                                                Miłego dnia!:-)
                                                • paczula8 Re: obok Dokiego, bo nie 'za' ... 26.05.07, 16:15
                                                  taziuta napisał:

                                                  > do.ki napisał:
                                                  >
                                                  > > Prywatnie powiem Ci, ze za publicystyka Lysiaka tez nie przepadam, choc m
                                                  > oze z
                                                  > > innych powodow niz Twoje. Nie zmienia to jednak w niczym tego, ze Lysiak
                                                  > moze
                                                  > > miec (i miewa) racje, ze mowiac prosciej, pisze prawde.
                                                  > >
                                                  > > A prawda was wyzwoli.
                                                  >
                                                  > Twoja prawda niech wyzwala Ciebie, a moja mnie. Możemy się tak umówić?

                                                  nie ma prawdy Dokiego i prawdy Twojej; prawda jest tylko jedna i wcale nie
                                                  leży posrodku, jak niektórzy mawiają, tylko lezy tam gdzie leży ... i nawet
                                                  gdybysmy mieli jej nigdy nie poznać, to zawsze warto próbowac sie do niej
                                                  zbliżyć ... nie uważasz?

                                                  :)
                                              • stefan4 Z powrotem do piaskownicy 26.05.07, 10:14
                                                do.ki:
                                                > Czy to nie Ty zarzucales obecnie panujacym, ze to politycy z piaskownicy?
                                                > Zreszta niewazne, ide o zaklad, zejesni nawet nie Ty zarzucales, to podzielasz
                                                > ten poglad.

                                                Wyprzedzanie innych ludzi w wypowiadaniu ICH poglądów jest w złym stylu. Lepiej
                                                pozwolić im, żeby to oni sami je wypowiedzieli.

                                                Niech Taziuta mówi za siebie; ale JA nie uważam, żeby Kaczory były politykami z
                                                piaskownicy. Mówię to, ponieważ kiedyś pomyliłeś Taziutę ze mną i tłumaczyłeś
                                                się nierozróżnialnością naszych poglądów. Więc przyjmij do wiadomości, że w tym
                                                konglomeracie poglądów, których Ty już nie rozróżniasz, jest miejsce na zdanie,
                                                że PiS działa zdecydowanie nie w piaskownicy i niepiaskownicowymi metodami.

                                                Rząd, i w ogóle wszelka władza, to coś w rodzaju nowotworu, który musimy
                                                ścierpieć. Dobrotliwy nowotwór rządowy POWINIEN być z piaskownicy; to znaczy
                                                powinien ograniczać się do pilnowania nierynkowych elementów infrastruktury
                                                społecznej, żeby działały sprawnie. Rząd, który atakuje instytucje publiczne
                                                oraz własnych obywateli i ośmiela się udzielać im pouczeń w sprawach moralności
                                                i kultury, przeradza się z nowotworu dobrotliwego w złośliwy i wymaga
                                                zwalczania. Gdyby Kaczyńscy byli politykami z piaskownicy, to bym ich lubił;
                                                problem w tym, że nie są.

                                                Jeszcze ważniejsze od zwalczania aktualnie dręczącego nas raka jest
                                                wykształcenie stałych mechanizmów społecznych, które mogłyby zapobiegać
                                                złośliwieniu takich raków w przyszłości. Jeśli kiedyś np. SLD przejmie władzę,
                                                to nie będę miał nic przeciwko; ale jeśli ten SLD sprawując rządy ośmieli się
                                                wychylić pysk poza swoją piaskownicę, to znowu będzie potrzebny zabieg
                                                chirurgiczny. Jego groźba powinna nieustannie wisieć nad KAŻDYM rządem,
                                                niezależnie od jego koloru czy etosu. Mam nadzieję, że kiedyś nauczymy się
                                                wykonywać takie zabiegi szybko i sprawnie.

                                                - Stefan

                                                www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
                                                • sclavus Re: Z powrotem do piaskownicy 26.05.07, 11:16
                                                  stefan4 napisał:

                                                  > do.ki:
                                                  > > Czy to nie Ty zarzucales obecnie panujacym, ze to politycy z piaskownicy?
                                                  > > Zreszta niewazne, ide o zaklad, zejesni nawet nie Ty zarzucales, to podzi
                                                  > elasz ten poglad.
                                                  > Wyprzedzanie innych ludzi w wypowiadaniu ICH poglądów jest w złym stylu.
                                                  Lepiej pozwolić im, żeby to oni sami je wypowiedzieli.
                                                  >
                                                  > Niech Taziuta mówi za siebie; ale JA nie uważam, żeby Kaczory były politykami
                                                  z piaskownicy. Mówię to, ponieważ kiedyś pomyliłeś Taziutę ze mną i tłumaczyłeś
                                                  > się nierozróżnialnością naszych poglądów. Więc przyjmij do wiadomości, że w
                                                  tym konglomeracie poglądów, których Ty już nie rozróżniasz, jest miejsce na
                                                  zdanie, że PiS działa zdecydowanie nie w piaskownicy i niepiaskownicowymi
                                                  metodami.
                                                  > Rząd, i w ogóle wszelka władza, to coś w rodzaju nowotworu, który musimy
                                                  > ścierpieć. Dobrotliwy nowotwór rządowy POWINIEN być z piaskownicy; to znaczy
                                                  > powinien ograniczać się do pilnowania nierynkowych elementów infrastruktury
                                                  > społecznej, żeby działały sprawnie. Rząd, który atakuje instytucje publiczne
                                                  > oraz własnych obywateli i ośmiela się udzielać im pouczeń w sprawach
                                                  moralności i kultury, przeradza się z nowotworu dobrotliwego w złośliwy i wymaga
                                                  > zwalczania. Gdyby Kaczyńscy byli politykami z piaskownicy, to bym ich lubił;
                                                  > problem w tym, że nie są.
                                                  > Jeszcze ważniejsze od zwalczania aktualnie dręczącego nas raka jest
                                                  > wykształcenie stałych mechanizmów społecznych, które mogłyby zapobiegać
                                                  > złośliwieniu takich raków w przyszłości. Jeśli kiedyś np. SLD przejmie
                                                  władzę, to nie będę miał nic przeciwko; ale jeśli ten SLD sprawując rządy
                                                  ośmieli się wychylić pysk poza swoją piaskownicę, to znowu będzie potrzebny
                                                  zabieg chirurgiczny. Jego groźba powinna nieustannie wisieć nad KAŻDYM rządem,
                                                  > niezależnie od jego koloru czy etosu. Mam nadzieję, że kiedyś nauczymy się
                                                  > wykonywać takie zabiegi szybko i sprawnie.
                                                  >
                                                  > - Stefan
                                                  >
                                                  > www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html

                                                  ... i znowu się z tobą zgadzam... :)
                                                  pzdrx
                                            • paczula8 Re: Taziuta ... 26.05.07, 16:06
                                              > Miła Paczulu! Są autorzy, którzy lewiźnie nie pasują. Nie dlatego, że
                                              > lewaków "prawda" w oczy kole, ale dlatego, że tych autorów poglądy i sposób
                                              > argumentacji, odstręcza nas od nich. Ja nie potrafię Ci w szczegółach opisać
                                              > tego zjawiska i mechanizmu, jaki tu następuje, więc proszę uwierz mi na słowo!

                                              ... mysląc tymi kategoriami nigdy nie przeczytałabym wielu ciekawych
                                              publikacji autorów o lewicowym rodowodzie - jak choćby ksiązek Jacka Kuronia,
                                              czy Marii Szyszkowskiej (Spotkania w Salonie’ Szyszkowskiej - świetne)... i
                                              nie bardzo rozumiem jak można dobrowolnie zawężać sobie horyzonty odrzucając
                                              autora tylko dlatego, ze nie odpowiada nam jego światopoglad? Tym bardziej,
                                              że skoro go nie czytamy nie możemy tego wiedzieć na pewno.

                                              Ze swojej strony moge cię zapewnić, że jeśli TY zaproponujesz mi ksiązkę,
                                              publikację, artykuł do przeczytania, to zrobie to niezaleznie od tego jak
                                              bardzo nie bedę zgadzała się z poglądami autora i obiecuję, że w komentarzu nie
                                              napisze, ze autor jest głupi, ma tłuste włosy, a w dodatku to alkoholik ...
                                              gdybyś nie zrozumiał napisze wprost - w komentarzu nie odniose sie do osoby
                                              autora, tylko do jego poglądów.

                                              > Ziemkiewicz - rzyg! Mackiewicz - rzyg! Łysiak - rzyg! Wildstein - rzyg!,
                                              itd.,
                                              > namnożyło sie teraz zwolenników mściwie nam panujących...

                                              no rzeczywiście, namnozyło się, niektórzy nawet stali sie zwolennikami Kaczek
                                              pośmiertnie ... jak np. Mackiewicz, który zmarł w 85r., a książkę, którą
                                              cytowałam napisał w 62... :)

                                              > Niech się to towarzystwo wzajemnie adoruje i nakręca.

                                              Taziutek, pomyliłeś wątki, ten o SnRD jest gdzie indziej ;)

                                              pozdrawiam:)
                                              • taziuta Re: Taziuta ... 26.05.07, 20:51
                                                paczula8 napisała:

                                                > nie bardzo rozumiem jak można dobrowolnie zawężać sobie horyzonty odrzucając
                                                > autora tylko dlatego, ze nie odpowiada nam jego światopoglad? Tym bardziej,
                                                > że skoro go nie czytamy nie możemy tego wiedzieć na pewno.

                                                Jeśli widzę w TV gościa, którego słowa brzmią mi fałszem i hipokryzją, to nie
                                                sięgam po żadne jego artykuły, bo nie jestem masochistą! :-)

                                                > Ze swojej strony moge cię zapewnić, że jeśli TY zaproponujesz mi ksiązkę,
                                                > publikację, artykuł do przeczytania, to zrobie to niezaleznie od tego jak
                                                > bardzo nie bedę zgadzała się z poglądami autora i obiecuję, że w komentarzu
                                                > nie napisze, ze autor jest głupi, ma tłuste włosy, a w dodatku to
                                                > alkoholik ...

                                                Nie omieszkam polecić Ci artykułu takiego zapitego indywiduum z tłustymi
                                                włosami, gdy tylko jakiś znajdę, jeśli to Cie rajcuje... :-)

                                                > pozdrawiam:)

                                                Jak zwykle, także zarówno! :-)
                                                • paczula8 Re: Taziuta ... 27.05.07, 09:02
                                                  taziuta napisał:

                                                  > paczula8 napisała:
                                                  >
                                                  > > nie bardzo rozumiem jak można dobrowolnie zawężać sobie horyzonty
                                                  odrzucając
                                                  > > autora tylko dlatego, ze nie odpowiada nam jego światopoglad? Tym bardziej,
                                                  > > że skoro go nie czytamy nie możemy tego wiedzieć na pewno.
                                                  >
                                                  > Jeśli widzę w TV gościa, którego słowa brzmią mi fałszem i hipokryzją, to nie
                                                  > sięgam po żadne jego artykuły, bo nie jestem masochistą! :-)

                                                  a co z tymi, których nikt nigdy do tv nie zaprosił? co z tymi , którzy jako
                                                  pisarze zostali skazani na śmierć przez 'zamilczenie'?
                                                  Nie interesują Cię ... jeśli nie dlatego, żeby sprawdzić przyczyne tego
                                                  wyroku, to chociażby przez zwykłą przekorę?


                                                  > > Ze swojej strony moge cię zapewnić, że jeśli TY zaproponujesz mi ksiązkę,
                                                  > > publikację, artykuł do przeczytania, to zrobie to niezaleznie od tego jak
                                                  > > bardzo nie bedę zgadzała się z poglądami autora i obiecuję, że w komentar
                                                  zu
                                                  > > nie napisze, ze autor jest głupi, ma tłuste włosy, a w dodatku to
                                                  > > alkoholik ...
                                                  >
                                                  > Nie omieszkam polecić Ci artykułu takiego zapitego indywiduum z tłustymi
                                                  > włosami, gdy tylko jakiś znajdę, jeśli to Cie rajcuje... :-)

                                                  może byc zapitym indywiduum aktualnie na prochach ...
                                                  nie interesuje mnie co robi ze swoim życiem, ale jesli ma jąkąs myśl do
                                                  przekazania to chętnie ja poznam.

                                                  > > pozdrawiam:)
                                                  >
                                                  > Jak zwykle, także zarówno! :-)

                                                  zarówno niezwykle moi aussi:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka